Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
boorg - 07-08-2006 22:03
...Byłem zmuszony do rozkucia wylewki w kilku miejscach w celu usprawnienia funkcjonowania hydrauliki (rurki zostały umieszczone w podłodze). Czy możliwe jest takie wypełnienie tych miejsc żeby nie stanowiło to problemu dla układanej potem podłogi? Jeżeli poprostu wyleję tam wylewkę betonową, najprawdopodobniej okaże się że połączenie z już istniejącą nie jest idealne, ale nie uśmiecha mi się sukwanie całości i wylewanie od nowa... Moja garść porad:
1. Rurki muszą być w peszlach. Unikniesz problemów z miejscowym rozgrzewaniem podłogi.
2. Możesz wylać beton - możesz też wypełnić ubytki masą szpachlową/reperacyjną (np. Thomsit RS-88 ). Wszystko zależy od:
- wielkości ubytków,
- czasu jakim dysponujesz,
- budżetem jaki masz na tą operację.
3. Połączenie nie musi być idealne. W razie czego parkieciarz przeszlifuje wylewkę polerką. :wink: I będzie idealnie (albo prawie idealnie). :lol:
...Chciałbym polakierować drewniane elementy wyposażenia takie jak półki lakierem tak aby wyglądały jak zatopione w żywicy. Chodzi o to aby uzyskać grubą prześwitującą warstwę obłą na krawędziach. Jakiego lakieru powinienem użyć ?... To raczej pytanie do stolarza - ja jestem parkieciarzem. :wink: W/g mnie lakier chemiczny Berger-Siedle UNO w połysku (około 350 g/m2) ale lepiej to zweryfikować u stolarza. :roll:
Boorg, czy podloge potraktowaną Magikiem tylko plynem z tej samej serii mam czyscic? Nie - nie musisz. Możesz ją pastować i floterować. :wink:
Skoll - 07-08-2006 23:26
...Byłem zmuszony do rozkucia wylewki w kilku miejscach w celu usprawnienia funkcjonowania hydrauliki (rurki zostały umieszczone w podłodze). Czy możliwe jest takie wypełnienie tych miejsc żeby nie stanowiło to problemu dla układanej potem podłogi? Jeżeli poprostu wyleję tam wylewkę betonową, najprawdopodobniej okaże się że połączenie z już istniejącą nie jest idealne, ale nie uśmiecha mi się sukwanie całości i wylewanie od nowa... Moja garść porad:
1. Rurki muszą być w peszlach. Unikniesz problemów z miejscowym rozgrzewaniem podłogi.
2. Możesz wylać beton - możesz też wypełnić ubytki masą szpachlową/reperacyjną (np. Thomsit RS-88 ). Wszystko zależy od:
- wielkości ubytków,
- czasu jakim dysponujesz,
- budżetem jaki masz na tą operację.
3. Połączenie nie musi być idealne. W razie czego parkieciarz przeszlifuje wylewkę polerką. :wink: I będzie idealnie (albo prawie idealnie). :lol: Dzięki serdeczne. Punkt widzenia parkieciarza. Właśnie o to mi chodziło. W takim razie od jutra przygotowuję się do operacji.
Pozdrawiam,
Skoll
Mis Uszatek - 10-08-2006 03:30
Pytanie do boorga:
Kiedyś zrobiłem sobie szpachlówkę z oleju i pyłu, ale nie bardzo wyszła - zbyt płynna. Czy szpachlowanie PO olejowaniu jest w ogóle możliwe?
boorg - 10-08-2006 03:48
Kiedyś zrobiłem sobie szpachlówkę z oleju i pyłu, ale nie bardzo wyszła - zbyt płynna. Czy szpachlowanie PO olejowaniu jest w ogóle możliwe? W taki sposób jak napisałeś to nie. Musisz korzystać z gotowych produktów tzw. kitów/akryli/szpachli parkieciarskich, np.
http://www.profiparkiet.pl/graf/ber/pafudima.jpg
Zresztą nie każda podłoga olejowana da wyszpachlować się tą metodą. Jeżeli była chociaż raz pastowana to zapomnij o tym: pasta natłuszcza krawędzie. I dlatego szpachla nie utrzyma się - brak punktów zaczepienia z drewnem. :(
Mis Uszatek - 10-08-2006 14:51
Rozumiem, dzięki za link. Czyli, że jeśli chcę sobie zachować możliwość "doszpachlowania" szpar powiedzmy za rok, to muszę konserwować olejem regenerującym, a nie - woskami, pastami itp. Tak?
boorg - 10-08-2006 23:41
Rozumiem, dzięki za link. Czyli, że jeśli chcę sobie zachować możliwość "doszpachlowania" szpar powiedzmy za rok, to muszę konserwować olejem regenerującym, a nie - woskami, pastami itp. Tak? Nie. Wystarczy tylko usunąć pastę/wosk. :D Robisz to mechanicznie (za pomocą wełny stalowej) lub chemicznie (za pomocą specjalnych środków). I po tym zabiegu możesz szpachlować. :wink: A potem nakładasz wosk lub pastujesz podłogę. :P
juka11 - 16-08-2006 16:22
Boorg, czy to prawda, że jeżeli raz zaolejuję olejem parkiet to gdy bede chciała poolejowac podloge ponownie za np. rok to muszę koniecznie zrobic to tym samym olejem co pierwsze olejowanie?
Czy moge teraz zaolejować np. Beckersem, a jeśli uznam, że sie nie sprawdza z jakichś tam powodów np. zostaja plamy, to zaolejować np. Magicem? Czy to jest dopuszczalne?
boorg - 16-08-2006 22:45
I tak i nie. :-? Bezpiecznie jest używać tego samego - zmiana niesie kilka niebezpieczeństw. Jakich? :o
Po pierwsze.
Łaciata podłoga. Olej różnie wybarwia drewno. Zależy to od wielu czynników:
- rodzaju oleju. Naturalne oleje nie zatykają porów drewna, sztuczne częściowo to robią; :(
- zabarwienia własnego oleju. Olej może mieć kolor własny o odcieniu żółtym, beżowym, czerwonym, bordowym, brązowym. Pomieszanie dwóch skrajnych kolorystycznie oleji na jasnym gatunku drewna, może dać nieciekawy efekt kolorystyczny; :oops:
- nasycenia drewna starym olejem i olejami pielęgnacyjnymi/woskami/pastami, przed zmianą rodzaju oleju. :-?
Po drugie.
Naprawa punktowa podłóg i maskowanie głębokich rys. Przy zmianie rodzaju oleju, wszelkie naprawy i głębokie rysy powstałe po tej zmianie, nigdy nie osiągną koloru właściwej podłogi. :(
Po trzecie.
Konflikt chemiczny. :wink: Jeżeli podłoga była pastowana, woskowana lub myta środkami do podłóg lakierowanych: olej może nie przyjąć się. :oops: Wszystko zależy od składu chemicznego poszczególnych produktów. :roll:
Ale w Twoim wypadku sądzę, że chodzi o olej pielęgnacyjny. :o A taki olej można zmienić pod jednym warunkiem: przed zmianą należy dokładnie umyć podłogę preparatem do gruntownego czyszczenia podłóg olejowanych (dowolnego producenta). I po wyschnięciu podłogi nakładadasz nowy inny olej pielęgnacyjny. :D
malgosimi - 17-08-2006 09:05
Ale w Twoim wypadku sądzę, że chodzi o olej pielęgnacyjny. :o A taki olej można zmienić pod jednym warunkiem: przed zmianą należy dokładnie umyć podłogę preparatem do gruntownego czyszczenia podłóg olejowanych (dowolnego producenta). I po wyschnięciu podłogi nakładadasz nowy inny olej pielęgnacyjny. :D Potajemnie czytam wszystko co piszesz - i bardzo mnie ucieszyła ta odpowiedz - że nawet jakby przestali produkować magika, mogę czymś innym pielęgnować. Fajnie. Dzięki.
juka11 - 17-08-2006 09:19
Dzieki Boorg :D A czy Twoim zdaniem można samodzielnie polożyć Timberexa Heavy Duty? Czy trzeba koniecznie brać do tego fachowców?
malgosimi - 17-08-2006 20:59
Boorg, jeśli będziesz mial chwilkę czy mógłbyś coś poradzić na wyłażącą szpachlę... nei wiem jak to opisać... CU cioci jest piękna jesionowa podłoga (NAPRAWDĘ piękna) i ta szpachla która tak leciutko jakby się wspina nad poziom podłogi jest denerwująca (przy dębie tego chyba nie widac w ogóle, ale przy cudnym jasniutkim jesionie, bardzo) - czy można taki nadmiar wystający jakoś usunąć?
pewnie głupie pytanie, ale może jest odpowiedz :)
malgosimi - 17-08-2006 21:23
Boorg, czy podloge potraktowaną Magikiem tylko plynem z tej samej serii mam czyscic? Nie - nie musisz. Możesz ją pastować i floterować. :wink:
ach zapomnialabym byla... ale czym ja czyścić przed aplikacją tego magic oil care - czy tylko tym Cleanem http://www.uzin-utz.com/pallmann_pl/...c_Oil_2K_b.htm
no i na ile powinno straczyć 10 litrów wody+500 ml tego oil care... :oops:
baaardzo z góry dziękuje za pomoc!
daxima - 17-08-2006 21:26
Malgosini a mozna juz zobaczyc gdzies twoja podloge?
malgosimi - 17-08-2006 21:33
Malgosini a mozna juz zobaczyc gdzies twoja podloge? no narazie nie, bo dopiero wyszli malarze jest brudna, zakurzona i nie wiem, czym i jak :oops: ja umyć... i czy w ogóle jest sens myć i pelęgnować przed montowaniem kuchni - znów mi napylą :evil: :evil:
narazie tylko na sucho czyszczę, przecieram, kurz zmiatam i takie tam
malgosimi - 17-08-2006 22:08
Prośba do innych wiernych fanów tego wątku: czy gdzieś było zdjęcie pastowanej podłogi, może przegapiłam jakimś cudem...
andree - 26-08-2006 21:38
witam wszystkich,
pytanie dotyczy dębu w II i III klasie (klepka 50cm, troche przemysłowej w kuchni): Będziemy kłaść parkiet (będą nam kłaść dokładniej rzecz ujmując), długo się zastanawialiśmy nad olejem/lakierem - i ze względu na brak czasu i skłonność do leniuchowania - chyba jednak lakier. Nie podoba mi się żółtawo-jasny odcień dębu jaki widzę na parę lat temu polakierowanych podłogach (najczęściej w połysku), chciałbym uzyskać możliwie przyciemniony kolor dębu (jak po olejowaniu) w lakierze półmatowym lub matowym. Moj parkieciarz chce użyć produktów Bona (klej D-705 - wodny !! :o , podkład Prime i lakier Mega) - co zrobić aby nam parkiet z czasem nie zżółkł :-? ? i po drugie - czy mam walczyć z nim o uzycie kleju poliuretanowego?
Licze na wasze rady ! kładą już za tydzień!...
dzięki
boorg - 27-08-2006 18:56
...pytanie dotyczy dębu w II i III klasie (klepka 50cm, troche przemysłowej w kuchni): Będziemy kłaść parkiet (będą nam kłaść dokładniej rzecz ujmując), długo się zastanawialiśmy nad olejem/lakierem - i ze względu na brak czasu i skłonność do leniuchowania - chyba jednak lakier. Nie podoba mi się żółtawo-jasny odcień dębu jaki widzę na parę lat temu polakierowanych podłogach (najczęściej w połysku), chciałbym uzyskać możliwie przyciemniony kolor dębu (jak po olejowaniu) w lakierze półmatowym lub matowym. Moj parkieciarz chce użyć produktów Bona (klej D-705 - wodny !! :o , podkład Prime i lakier Mega) - co zrobić aby nam parkiet z czasem nie zżółkł :-? ? i po drugie - czy mam walczyć z nim o uzycie kleju poliuretanowego?
Licze na wasze rady ! kładą już za tydzień!...
dzięki Dziś mamy 27 to chyba zjawiłem się na czas. :wink:
Ważna uwaga odnośnie kleju. Elementy powyżej 35 cm długości kleimy tylko na klej poliuretanowy. Są 2 ważne warunki jakie musi spełnić klej aby sprostać klepce o długości 50 cm. Pierwszym jest elastyczność. Drugim odporność na ścinanie. W klejach rozpuszczalnikowych i wodnych drugi warunek jest spełniony pierwszy nie. W klejach kauczukowych i syntetycznych pierwszy warunek jest spełniony drugi nie. Z kleji dostępnych masowo tylko kleje poliuretanowe spełniają oba warunki. Więc chyba nie ma tutaj innej alternatywy. :roll:
Natomiast przy mozaice przemysłowej to można użyć tylko kleju poliuretanowego. :(
Aby uzyskać po lakierowaniu rustykalny wygląd podłogi zbliżony do efektu olejowania, możesz użyć:
1. Lakierów żywiczno-olejnych lub uretanowych (alkidowych).
2. Oleju + odpowiedniego lakieru.
3. Odpowiedniego gruntu i lakieru poliuretanowego.
Jeżeli chodzi o Bona PRIME i Bona MEGA to podłoga wyjdzie jasna skontrastowana. To co jasne jasnym zostanie a ciemne pociemnieje. Ale nie będzie to rustykalne - będzie to jasna podłoga z ciemnymi wstawkami. :wink:
Po lakierze podkładowym PRIME podłoga nie żółknie a robi się słomkowa/beżowa. Z upływem czasu podłoga troszeczkę ściemnieje, ale będzie to nadal beż a nie żółć. :P
andree - 27-08-2006 21:07
:D dziękuję
:evil: :evil:
no to już mnie upewniłeś, że trafił mi się parkieciarz idący na łatwiznę - chce użyc tego co pewnie zawsze i w każdym przypadku używa, a co się z parkietem dzieje za pare lat to inna kwestia... jutro zapytam go czy ma inne propozycje, a byłem pewny że to fachman... i dlatego nawet się nie zastanawiałem jaki klej i jakie lakiery dobrać, a teraz zostało mi pare dni na decyzję...
Czy mógłbyś rozwinąć swoją wcześniejszą myśl o grabie:
Przy grabie unikałbym wodnych rozwiązań. :(
Co ja zastosowałbym:
"wariant jasny naturalny"
- klej rozpuszczalnikowy (SLC Gutoid, Thomsit P-600, Kiilto Syntec, UZIN Mk.73, Maximus R);
- szpachla (Berger-Siedle Pafuki);
- podkład Berger-Siedle Exotengrund;
- lakier poliuretanowy dwuskładnikowy chemiczny Berger-Siegle UNO.
Ale to "cenowa" elita więc Tobie nie o to chodzi. :wink:
Co dla Ciebie:
"wariant beżowy"
- klej rozpuszczalnikowy (SLC Gutoid, Thomsit P-600, Kiilto Syntec, UZIN Mk.73, Maximus R);;
- szpachla UZIN Fugenkitt;
- lakier podkładowy Sintilor Wypełniacz porów;
- lakier poliuretanowy jednoskładnikowy chemiczny Syntilor.
"wariant jasno beżowy"
- klej rozpuszczalnikowy (SLC Gutoid, Thomsit P-600, Kiilto Syntec, UZIN Mk.73, Maximus R);
- szpachla UZIN Fugenkitt;
- lakier podkładowy Hartzlack Capon;
- lakier poliuretanowy jednoskładnikowy chemiczny Hartzlack.
o wersję dla dębu idącego w rustykalny i ciemnawy (przynajmniej nie jaśniejszy niż jest przed lakierowaniem 8) ), i chyba wersja dość prosta (zeby mój parkieciarz nie spaprał roboty np złym nałożeniem bejcy...) zważywszy, że zależy mi bardzo na czasie i nie uda mi się na szybko znaleźć innego parkieciarza... (chyba że masz czas ???)
jeszcze pytanie: czy to prawda, że matowe lakiery są mniej odporne na ścieranie i rysowanie? (ps. nie mieszka ze mną nic z pazurami :wink: )
dziękuję i pozdrawiam
ja-anna - 27-08-2006 21:07
Jestem ponownie witam wszystkich.
boorg - czy słyszałes cos na temat finskiego oleju do podłog Tarkett
jak sie zachowa mój modrzew jak go potraktuję tym olejem.Wiem że nie jest tani ,ale czy warty tej kasy?
juka11 - 28-08-2006 15:01
Boorg, gdzieś tam moje pytanie sie zawieruszyło, wiec jeszcze raz: czy Twoim zdaniem mozna samodzielnie zaolejować parkiet Timberexem Heavy Duty? Czy lepiej zawołać fachowców?
andree - 28-08-2006 17:14
no i gadałem z moim fachmanem, a wczesniej z przedstawicielem producenta Bony... i tak: producent: "albo syntetyczny (ale na styk musi być idealna wilgotność 9% desek) albo poliuretanowy, dyspesyjny wodny w żadnym razie..." a mój na to: "Panie 12 lat kładziemy na tym kleju (dw), nawet deski 2m i nic sie nie dzieje..." (ps. gwarancje daje na 12 miesięcy) :cry: :-?
apropos przyciemniania jeszcze: inny mi doradził, zeby lakierować bez podkładu - to wtedy powinien ściemnieć... można tak?
Boorg pls hlp :roll:
boorg - 30-08-2006 18:34
...(ps. nie mieszka ze mną nic z pazurami :wink: )... Doskonale Ciebie rozumiem - też jestem kawalerem. :wink: :lol:
...czy słyszałes cos na temat finskiego oleju do podłog Tarkett... Jedyny producent z Finlandii jakiego znam to Kiilto. Ale dlaczego interesuje Ciebie olej do podłóg Tarkett??? :o Całkiem możliwe, że obie firmy ze sobą współpracują, ale efekt tej współpracy jest położony na deskach Tarkett a nie na półkach w sklepie. :wink:
Czy to może te oleje?
http://www.kiilto.com/attachments/1/...to%20Prima.pdf
http://www.kiilto.com/attachments/1/...lto%20Sole.pdf
...czy ... mozna samodzielnie zaolejować parkiet Timberexem Heavy Duty? Oczywiście. :D Przy pomocy szmatek bawełnianych lub gąbki. Musisz uważać aby nie narobić smug i nie przelać oleju. Nadmiar oleju, który nie wchłonie się w drewno jest kłopotliwy do usunięcia. :-?
...apropos przyciemniania jeszcze: inny mi doradził, zeby lakierować bez podkładu - to wtedy powinien ściemnieć... można tak?... Tak, można tak zrobić. Wtedy podłoga, pomalowana nawet lakierem wodnym, jest "rustykalna". :wink:
Napisz jaki masz budżet, to pokombinujemy z tą chemią... . :P
andree - 30-08-2006 21:18
Doskonale Ciebie rozumiem - też jestem kawalerem. :wink: :lol: cóż, nikt nie jest doskonały - jam mawia moja żona... 8)
chciałbym się zamnknąć w 100 za metr z chemią co pozostawia około 50-55 na chemię.
Tak, można tak zrobić. Wtedy podłoga, pomalowana nawet lakierem wodnym, jest "rustykalna". poważnie? :o
juka11 - 31-08-2006 08:45
Boorg, dzieki za odpowiedź. W takim razie wkrótce przystępuję do dzieła :D
3porzeczki - 31-08-2006 14:44
Witam, przeczytałam Wasze posty, zdecydowałam się, że
parkiet dębowy II klasa, klepka 16x7x45 czyli doÂść długi, będę olejować pomimo, że za jeżdżeniem na szmacie nie przepadam :-? Ostatecznie jednak efekt parkietu olejowanego jest powalajĹĄcy
Mam pytania:
Czy jeżeli wybiorę klej poliuretanowy (a wg Borga powinnam, bo klepka jest dłuższa niż 35 cm - z drugiej strony firmy do których dzwoniłam zapewniajĹĄ, że to jest zbyteczne, syntetyk przy tej długoÂści wystarczy)
muszę dobrać też jakiÂś konkretny grunt?
Czy szpachluje się pod olej?
I ostatnie pytanie, które mnie gnębi....czy nie trzeba sezonować parkietu, tzn. nie musi leżeć w chałupie gdzie będzie położony? Firma zapewnia, że wystarczy zrobić 2 tyg przerwę pomiędzy położeniem a cyklinowaniem, ewentualne szpary zaszpachlować?
Mam w domu 30 letni parkiet praktycznie bez szpar (dĹĄb kładziony w jodełkę) i 8 letni dĹĄb o mniejszej klepce, gdzie szpary sĹĄ całkiem znaczne. Ten młodszy był kładziony od razu po zakupie. Czy jest to wina tego konkretnie niedoschniętego parkietu, czy tak to już teraz się robi, że jest masówka, drewno niedoschnięte i szpary należy zaakceptować?
Dzięki wielkie za odpowiedzi, bardzo na nie czekam, bo jestem przed wyborem.....
3porzeczki - 31-08-2006 15:06
I jeszcze jedno: kiedy się szpachluje przed czy po cyklinowaniu? Znalazłam taki produkt: wypełniacz do szczelin Resinplast czy to może iÂść pod olej? I czy moglibyÂśmy to zrobić we własnym zakresie? Olejować chcemy sami....Thks
boorg - 31-08-2006 20:44
...jeżeli wybiorę klej poliuretanowy (a wg Borga powinnam, bo klepka jest dłuższa niż 35 cm - z drugiej strony firmy do których dzwoniłam zapewniajĹĄ, że to jest zbyteczne, syntetyk przy tej długoÂści wystarczy)
muszę dobrać też jakiÂś konkretny grunt?... Cieszę się, że poruszyłaś ten temat. :D
Klepka dłuższa niż 350 mm czy syntetyk wystarcza???
Posłużę się tylko wycinkami z blatów technicznych producenta klejów. Moje słowa tylko w formie komentarzy. :wink:
Co na to HENKEL (linia Thomsit)
http://www.thomsit.pl/u235/navi/31334
Klej syntetyczny P-500
http://www.thomsit.pl/_itemserver/pa...msit_p500_.jpg
...Thomsit P 500 to klej na bazie żywic syntetycznych,
zawierający rozpuszczalnik. Służy do klejenia parkietów mozaikowych grubości 22 mm i parkietów lamelowych pionowych, małoformatowych, dwuwarstwowych parkietów gotowych długości do 600 mm... fragment z http://www.thomsit.pl/_itemserver/TDS/P500.pdf
Pozwoliłem sobie wytłuścić część zdania. Z niego jasno wynika, że parkiet "lity" może być mozaikowy. Jednak jak ktoś ma problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego, to odniesie wrażenie, iż można kleić klepki do 60 cm długości. :oops: :wink:
Klej rozpuszczalnikowy P-600
http://www.thomsit.pl/_itemserver/packshots/P600_.jpg
...Thomsit P 600 to klej na bazie żywic syntetycznych, zawierający rozpuszczalnik. Służy do klejenia parkietów, również mozaikowych grubości 22 mm, parkietów lamelowych pionowych, parkietów z litego dębu o grubości 10 mm (rozmiar klepki do 250x50 mm) oraz małoformatowych, dwu i trójwarstwowych parkietów gotowych grubości do 13 mm i długości do 1200 mm... fragment z http://www.thomsit.pl/_itemserver/TDS/P600.pdf
Jak widać część tycząca sie litego drewna specjalnie nie zmieniła się: :-? część dotycząca parkietów gotowych powiększyła się do 120 cm długości!!! :o
A tak dla porównania:
Klej poliuretanowy dwuskładnikowy P-625
http://www.thomsit.pl/_itemserver/packshots/P625_.jpg
...Thomsit P 625 to bezwonny i bezrozpuszczalnikowy, dwuskładnikowy klej poliuretanowy do układania:
- mozaiki, parkietów klepkowych grubości 10 mm z drewna litego i klejonego
- parkietów prefabrykowanych,
- parkietów intarsjowanych,
- kostek drewnianych,
- parkietów z drewna egzotycznego,
- także do laminowanych paneli podłogowych,
Można go stosować w obiektach mieszkalnych oraz użyteczności publicznej na chłonnych podłożach. Thomsit P 625 charakteryzuje się wysoką początkową i końcową siłą klejenia oraz wysoką wytrzymałością na ścinanie. Thomsit P 625 nie powoduje pęcznienia parkietów, może być stosowany do wszystkich rodzajów drewna i parkietów... fragment z http://www.thomsit.pl/_itemserver/TDS/P625.pdf
I wszystko jasne. 8)
A może dla wielu Henkel to nie jest autorytet w dziedzinie chemii budowlanej.
Są jeszcze MAPEI, UZIN, MAXIMUS, SLC, ICA, WAKOL, KIILTO, BONA.
Reasumując:
To Twoja podłoga zrobisz jak zechcesz. :wink: Pamiętaj jednak, że jak wybierzesz kiepski olej poprawienie tego jest dosyć proste. :) Jak wybierzesz kiepski klej... jak to poprawisz??? :o
P.S.
Grunt musi być rozpuszczalnikowy. Najlepiej tej samej firmy co klej. :roll:
3porzeczki - 31-08-2006 21:14
Dzięki, tak też sobie pomyślałam, lepiej dorzucić te dwie stówki (na mojej powierzchni) i spać spokojnie. A co z pozostałymi moimi rozterkami? Czy szpachluje się pod olej, kiedy przed czy po cyklinowaniu, czy można to zrobić samemu, wreszcie jak to jest z tym dosychaniem klepek w domowych warunkach? Czy dwa tygodnie pomiędzy położeniem a cyklinowaniem wystarczy? Ojciec mi tu chodzi i jęczy, że szpary będą....
Dziękuję uprzejmie za odpowiedzi, Pozdr TrzyPorzeczki
boorg - 31-08-2006 23:00
...A co z pozostałymi moimi rozterkami? Czy szpachluje się pod olej, kiedy przed czy po cyklinowaniu, czy można to zrobić samemu, wreszcie jak to jest z tym dosychaniem klepek w domowych warunkach? Czy dwa tygodnie pomiędzy położeniem a cyklinowaniem wystarczy? Ojciec mi tu chodzi i jęczy, że szpary będą... Odnośnie szpachlowania.
To jest jeden z etapów cyklinowania. Więc sami tego nie zrobicie (chyba, że macie cykliniarkę). :wink:
W skrócie. :D
Cyklinowanie podłogi zaczynamy od papieru 36 (jak jest super nierówna to od 24). Potem jest 60 i 80. Potem mieszamy pył ze szpachlą. Szpachlujemy całą podłogę za pomocą blachy parkieciarskiej (dużo większa niż ta do klejenia i bez ząbków), 2-3 razy metodą "na krzyż". Po wyschnięciu szpachli cyklinujemy podłogę papierem 80. Potem... itd, itp. :P
Dosychanie klepek: to dawno i nieprawda. :lol: Parkiet kupujcie z pewnego źródła: najlepiej od producenta parkietu lub zakładu drzewnego. Parkiet z pewnego źródła, jest zapakowany w folię termozgrzewalną: to gwarancja, że ma odpowiednią wilgotność. Takiego parkietu nie trzeba sezonować w domu. Układamy 1-2 dni po dostarczeniu na plac budowy. I wszystko jest OK! :D
Przerwa technologiczna pomiędzy klejeniem a cyklinowaniem służy ustabilizowaniu podłogi (dopasowywaniu się drewna do podłoża) a nie jego dosychaniu. :o Jak kupicie mokre drewno to nawet i 2 miesiące na jego wyschnięcie nie wystarczy. :(
Reasumując:
Zasięgnij języka na forum, gdzie u Ciebie można kupić dobre parkiety i ... kupuj. :D
3porzeczki - 01-09-2006 16:42
Boorg, czemu Ty mieszkasz w Wawie? Przydałbyś się w Krakowie.... :)
Gdybyś mógł rzucic okiem na materialy jakie proponuje (potencjalnie) wybrana przeze mnie firma
http://www.krakparkiet.pl/?pageid=2814
jaki grunt i klej mógłbyś polecić z tej menadżerii w rozsądnej cenie?
Wiem, że zawracam gitarę, ale ja z zupełnie innej branży, gubię się w tym strasznie, np. "grunt rozpuszczalnikowy", nie wszystkie mają w opisie, że są rozpuszczalnikowe :-? i wtedy nie wiem....
Jutro pojadę do nich negocjować warunki
Dzięki wielkie...
boorg - 03-09-2006 18:19
Pan Paweł Pieprzyca właściciel firmy KRAK-PARKIET jest uznanym w branży i bardzo dobrym pakieciarzem. Sądzę, że jesteś w dobrych rękach: niech on decyduje o Twojej podłodze. :D Chemia, którą proponują jest OK (Deva, Bona).
P.S.
Nie masz co żałować, że jestem z Warszawy. :D U siebie masz fachowca, przy którym ja to początkujący amator... . :wink:
Sonika - 03-09-2006 18:42
Pan Paweł Pieprzyca właściciel firmy KRAK-PARKIET jest uznanym w branży i bardzo dobrym pakieciarzem. Sądzę, że jesteś w dobrych rękach: niech on decyduje o Twojej podłodze. :D Chemia, którą proponują jest OK (Deva, Bona).
P.S.
Nie masz co żałować, że jestem z Warszawy. :D U siebie masz fachowca, przy którym ja to początkujący amator... . :wink: Właśnie ten Pan olejował u nas akację :D /
boorg - 03-09-2006 20:28
...chciałbym się zamnknąć w 100 za metr z chemią co pozostawia około 50-55 na chemię... Teoretycznie stać Cię na najlepszą chemię jaką można kupić. :D W praktyce wszystko zależy od twojej wylewki. :-? Jeżeli jest gładka i równa to zużycie kleju będzie na poziomie 1,2 - 1,3 kg/m2: jeżeli jest pofalowana i szorstka zużycie kleju może przekroczyć 2 kg/m2. :(
Przyjmiemy wariant optymistyczny. :D
Grunt. Maximus GP.
Klej. Maximus PU-501.
Szpachla. Berger-Siedle Pafuki Super.
Podkład Berger-Siedle AquaOil Primer.
Lakier Berger-Siedle Aqua Seal W-1.
Wariant pesymistyczny: :-?
Pomówimy jak już będzie po klejeniu. :P Napiszesz ile pieniążków zostało to będziemy wiedzieli co i jak. :wink: :D
andree - 03-09-2006 21:54
dzięki Boorg!
po rozmowach z parkieciarzem wiem już że będzie klej poliuretanowy dwuskładnikowy, inna sprawa to marka, oni maja chyba jakiś układ w tej Bonie...
długo się nie odzywałeś więc uzgodniliśmy że będzie to klej R770, podkład D-5 (ma przyciemnić podłogę) i lakier matowy Mega.Ma to dać efekt rustykalnej podłogi :-? ? na razie zaczynają kleić, co do reszty (podkład, lakier/olej) to mam chyba dwa-trzy tygodnie czasu ... czy rodzaj i marka uzytego kleju determinuje co mogę użyć na wierzchu? pogadam o mojej nowej (twojej :wink: ) propozycji...
sam nie wiem jeszcze na 100% ale w części domu chcemy dać olej - najlepiej syntetyczny (za postami Ew-ki). czy pod taki olej trzeba dać specjalny podkład, czy nie daje się w ogóle?
ps.
wylewka równa jak stół ... :lol: szorstkości nie miałem okazji sprawdzić :wink:
wbrat - 04-09-2006 14:44
Ja mam całą masę pytań. Na początek spróbuje wybrać najpilniejsze:
1. Obecnie mam w domu układaną terakotę. Wylewki mają już 4 miesiące. Ale niestety nadal nie mam ani prądu ani gazu. Prawdopodobnie media te będę miał dopiero pod koniec października. I teraz pytanie... co robić? :wink:.
a) Układać parkiet już teraz (tzn. za 2-3 tygodnie tak, żeby klej do terakoty wysechł) i ryzykiem, że mi nie podłączą ani prądu ani gazu przed zimą martwić się później (np. ogrzewanie kominkiem itp.).
b) Czy może poczekać aż będę miał media - ale jeśli to nastąpi faktycznie pod koniec października lub na początku listopada, to czy nie będzie za późno na układanie parkietu?? :-?
2. W salonie planuje parkiet jatoba, w gabinecie też jatobę, ale parkiet przemysłowy. Jako, że ze mnie straszny leń, to raczej będzie lakierowany. Z niniejszego wątku wiem już, że do jatoby klej musi być poliuretanowy. A co z resztą chemii? Są jakieś zalecenia? Generalnie chcemy, żeby podłoga była: wytrzymała, wytrzymała i wytrzymała :wink:.
boorg - 06-09-2006 00:15
...sam nie wiem jeszcze na 100% ale w części domu chcemy dać olej - najlepiej syntetyczny (za postami Ew-ki). czy pod taki olej trzeba dać specjalny podkład, czy nie daje się w ogóle?... Nie - olej kładziesz na surowe drewno. Czyli podkład jest zędny. :D
Słowo dla wbrat.
Nie kładź parkietu dopóki nie będziesz miał ogrzewania. 2 ważne powody:
1. Przed położeniem parkietu radzę, zrobić próbę ogrzewania pod pełnym obciążeniem. Jeżeli na podłodze nie pojawią sie mokre plamki to dobry znak. Wszystko jest OK. :wink:
2. Parkiet musi leżeć w odpowiedniej temperaturze/wilgotności. Poniżej pewnych temperatur na parkietach wykrapla się para wodna z powietrza (tzw. problem punktu rosy). A woda i parkiet to złe połączenie. :(
Układać parkiety można przez cały rok. Technicznie nie stanowi to żadnego problemu. :D
Wytrzymały lakier: chemiczny dwuskładnikowy poliuretan np. UNO, QUICK, SCALA, itp. Tylko to "śmierdzioszki". :wink:
Sloneczko - 06-09-2006 02:19
Boorg, specjalnie dla Ciebie :)
Na Twój widok, nawet księżyc przybiera TEN kształt... http://img401.imageshack.us/img401/2...ycserce2hk.gif
Stiv32 - 06-09-2006 08:42
Witam - pytanie co prawda nie związane z gównym wątkiem - ale chciałbym sie podczepić - mam obecnie taki problem - chciałbym połączyć 2 rodzaje drewna w paru miejscach(pokój-przedpokój) - jednak sa one o 2 grubościach 10 i 15 mm (parkiet 15mm i lamparkiet 10mm) - co mozna zastosować by podnieść miejscowo poziom? - myślałem o macie korkowej 2mm ale nie wiem czy to dobry pomysł - może jest coś innego - parkieciarz we wstępnej rozmowie powiedział ze "to sie podłoży więcej klejem i będzie dobrze" - nie bardzo mi odpowiada takie rozwiązanie - prosze o radę.
Zuzza - 06-09-2006 10:13
Boorg Mistrzu,
Zamierzam kupic parkiet dębowy klasy rustykalnej. Chciałabym, żeby wygladał też rustykalnie. Czyli raczej ciemno i matowo.
Widziałam gdzieś wystwiony parkiet firmy Naturparquet zaolejowany ich produktem "Olio antico" wygladało to przepięknie. Poszukuję więc czegoś podobnego....
Jaką chemią mógłbyś polecić do takiego rustykalnego wyglądu? Oczywiście żeby nie była też najdroższa.....
Dziękuję z góry za pomoc!!
Piotr84 - 06-09-2006 14:27
A może dla wielu Henkel to nie jest autorytet w dziedzinie chemii budowlanej.
Są jeszcze MAPEI, UZIN, MAXIMUS, SLC, ICA, WAKOL, KIILTO, BONA.
Reasumując:
To Twoja podłoga zrobisz jak zechcesz. :wink: Pamiętaj jednak, że jak wybierzesz kiepski olej poprawienie tego jest dosyć proste. :) Jak wybierzesz kiepski klej... jak to poprawisz??? :o
P.S.
Grunt musi być rozpuszczalnikowy. Najlepiej tej samej firmy co klej. :roll: jest jeszcze STAUF, na ktorym swietnie radza sobie niektore z polskich firm, z tym ze nie jest to moloch typu henkel ktory drukuje pol miliona ulotek na jeden punkt albo dorzuce jeden hobok do dwoch :) , a mimo to jest numerem 1 w niemczech a konkurencji pozostaje kopiowanie nowosci wymyslanych przez STAUF (patrz niskoemisyjny rozpuszczalnik czy polimery...)
Piotr84 - 06-09-2006 14:33
Przyjmiemy wariant optymistyczny. :D
Grunt. Maximus GP.
Klej. Maximus PU-501.
Szpachla. Berger-Siedle Pafuki Super.
Podkład Berger-Siedle AquaOil Primer.
Lakier Berger-Siedle Aqua Seal W-1.
bylbym ostrozny przy uzywaniu klejow polskich firm, zreszta chyba nie tylko ja ;)
http://www.parkieciarz.pl/index.php?go=itb
boorg - 07-09-2006 07:58
...jest jeszcze STAUF, na ktorym swietnie radza sobie niektore z polskich firm, z tym ze nie jest to moloch typu henkel ktory drukuje pol miliona ulotek na jeden punkt albo dorzuce jeden hobok do dwoch :) , a mimo to jest numerem 1 w niemczech a konkurencji pozostaje kopiowanie nowosci wymyslanych przez STAUF (patrz niskoemisyjny rozpuszczalnik czy polimery...)... Drogi Piotrze84,
To że STAUF w Polsce prowadzi durną politykę nie jest winą parkieciarzy i klientów. Spróbuj kupić te cudeńka w dużym mieście (o prowincji nie wspomnę) - czysta utopia. :evil: Nie będę latał za klejem 3-4 godziny po mieście, bo nie o to chodzi. A jakość STAUFA jest porównywalna z innymi produktami, więc o co Ci chodzi. :o W ramach przypomnienia: STAUF był mocno obecny na rynku na początku lat 90'. Każdy "stary" parkieciarz kleił na tym kleju... . :wink:
P.S.
A jeżeli chodzi o inowacje: to jednak może zapoznałbyś się z ofertą włoskich producentów - laboratoria ICA, MAPEI i SLC wyprzedzają owego STAUFA o kilka dobrych pomysłów. :wink:
boorg - 07-09-2006 08:35
Witam - pytanie co prawda nie związane z gównym wątkiem - ale chciałbym sie podczepić - mam obecnie taki problem - chciałbym połączyć 2 rodzaje drewna w paru miejscach(pokój-przedpokój) - jednak sa one o 2 grubościach 10 i 15 mm (parkiet 15mm i lamparkiet 10mm) - co mozna zastosować by podnieść miejscowo poziom? - myślałem o macie korkowej 2mm ale nie wiem czy to dobry pomysł - może jest coś innego - parkieciarz we wstępnej rozmowie powiedział ze "to sie podłoży więcej klejem i będzie dobrze" - nie bardzo mi odpowiada takie rozwiązanie - prosze o radę. 5 mm nie wyrównamy klejem - musimy coś podłożyć. :-?
Wariant 1 ekonomiczny zabójca, czyli "Ekonomkiller". :wink: :lol:
Mata UZIN "Multimoll" (grubość 1 mm).
Jak wykonać: Układamy 2-3 warstwy maty na siebie, oczywiście poszczególne warstwy kleimy ze sobą.
Koszt: 1 m2 maty kosztuje prawie 30 zł. Więc wydatek jest olbrzymi (o kleju poliuretanowym nie wspomnę).
Zalety: Szybkość wykonania.
Wady: Trzeba wydać worek pieniędzy.
Wariant 2 wylewka samopoziomująca czyli "lejPan (tak za 4 mm)". :wink:
Jak wykonać: Gruntujemy wylewkę, poziomujemy podłogę i wylewamy odpowiednią masę na grubość około 4 mm.
Koszt: 1 m2 zależy od rodzaju wybranej wylewki: może kosztować kilkanaście złotych a może i ponad 50 zł.
Zalety: Łatwosć wykonania. :D
Wady: Czas wykonania: najszybciej to 2-3 dni, a w wypadku najtańszych rozwiazań to prawie 30 dni. :-?
Wariant 3 sklejka na dnie, czyli "Dnowood wklejony".
Jak wykonać: Kupujemy sklejkę wodoodporną grubość 3- 4 mm. Kleimy do podłoża.
Koszt: 1 m2 skejki kosztuje do 30 z/m2.
Zalety: Łatwość i czas wykonania.
Wady: Czasem trzeba sklejkę przeszlifować, aby uzyskać odpowiednią wysokość.
Wariant 4 wymienić parkiet, czyli "Szcher-macher wood". :lol:
Jak wykonać: Namówić sąsiada na zakup odpowiadającej nam klepki. :-? Potem zamienić tabliczki z numerami domów i czekać na dostawę. :oops: Po rozładowaniu dostawy pójść do sąsiada i powiedzieć, że omyłkowo drewno przywieźli do Ciebie. Ty oczywiście jako dobry kolega odebrałeś, zapłaciłeś. Przynosisz oczywiście drewno to samo ale klepka jest ta której nie chciałeś. :o Wdzieczny sąsiad nawet nie zauważy różnicy grubości parkietu. :wink: :lol:
Koszt: 0 zł/m2.
Zalety: Łatwość wykonania. :lol:
Wady: Czas realizacji - może potrwać kilka lat. :wink: :D :lol:
Reasumując:
Wybór należy do Ciebie. :D
wbrat - 07-09-2006 08:39
Proponuje przykleić ten wątek we wnętrzach - jest tu cała encyklopedia wiedzy i warto, żeby każdy miał do niej łatwy dostęp. I pomyśleć, że to wszystko dzięki jednej osobie... :o :D
Piotr84 - 07-09-2006 09:09
To że STAUF w Polsce prowadzi durną politykę nie jest winą parkieciarzy i klientów. Spróbuj kupić te cudeńka w dużym mieście (o prowincji nie wspomnę) - czysta utopia. :evil: Nie będę latał za klejem 3-4 godziny po mieście, bo nie o to chodzi. A jakość STAUFA jest porównywalna z innymi produktami, więc o co Ci chodzi. :o W ramach przypomnienia: STAUF był mocno obecny na rynku na początku lat 90'. Każdy "stary" parkieciarz kleił na tym kleju... . :wink:
P.S.
A jeżeli chodzi o inowacje: to jednak może zapoznałbyś się z ofertą włoskich producentów - laboratoria ICA, MAPEI i SLC wyprzedzają owego STAUFA o kilka dobrych pomysłów. :wink: WItam
Z kupnem STAUFA nie widze problemu bezposrednio od dystrybtura z Lodzi. A to ze nie ma go w sklepach, no coz to chyba nie do konca wina STAUF'a tylko ludzi dla ktorych jest za drogi (chociaz Bona, Uzin czy Kiesel wcale nie wychodza taniej). A jezeli chodzi o inowacje, to chcialbym poznac te kilka dobrych pomyslow :), zwlaszcza jezeli chodzi o MAPEI :D...
tukaj - 08-09-2006 23:17
Witam,
Czytam posty z tego tematu od początku ( trafiłem na nie przypadkowo, a poruszacie bardzo ciekawe wątki) i już mnie trochę oczy bolą. Mam dom w tracie wykończeniówki i też przymierzam się do ułożenia parkietu ( dębowego w salonie lub na całym parterze budynku ( oczywiście z wyłączeniem pomieszczeń gdzie jest lub będzie położony gres). Na poddaszu chcieliśmy parkiet polakierować, ale w tej chwili wspólnie z Żonką zaczynamy się wahać, - czy warto mieć parkiety do konserwacji w dwóch technologiach. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęliśmy, ale skłaniamy się do olejowania całości.
Boorg, jeśli możesz poradź czy warto kupić parkiet przed zimą, {jeżeli fundusze pozwolą na jego ułożenie i zaolejowanie dopiero ze jakieś trzy miesiące - grudzień) i czy dopuszczalne jest układanie parkietu w zimie ( dom ogrzewany, grzejniki + ogrzewanie podłogowe)?. Czy na czas układania trzeba ustalić jakąś optymalną temperaturę?, może należy wyłączyć grzeniki lub podłogówkę?. I jeszcze jedno pytanie - co sądzisz o zakładach drzewnych w Pionkach,
http://www.sg.com.pl/index.php?actio...ty&id=Parkiety
Ich oferta na parkiet dębowy( 240/60/22) jak dotąd jest najbardziej korzystna, i pytanie ostatnie, jaki wymiar powinna mieć dębowa klepka do pomieszczenia 45m2 - układana w jodłę, aby podłoga wyglądała OK, czy są jakieś zasady, kryteria doboru jej wymiarów do wymiarów pomieszczenia, inne pokoje są zdecydowanie mniejsze, ale parkiet powinien być jednakowy?. Czy warto wybierać I gat bezsęczny itd?.
Jeżeli na niektóre moje pytania są odp., w poprzednich postach, to je odnajdę, ale proszę odpowiedz na te, na które jeszcze nie udzielałeś odpowiedzi.
Pozdrawiam:P
Darek
Stiv32 - 09-09-2006 07:52
Dzięki - rozumiem ze mata korkowa przyklejona na klej to jest zły pomysł . - jeszcze raz dzięki - chyba zastosuję wylewka samopoziomującą
boorg - 10-09-2006 08:18
...1. Z kupnem STAUFA nie widze problemu bezposrednio od dystrybtura z Lodzi...
...2. A to ze nie ma go w sklepach, no coz to chyba nie do konca wina STAUF'a tylko ludzi dla ktorych jest za drogi... No właśnie Piotrze84
Po pierwsze.
Jestem z Warszawy - dla mnie kupowanie w Łodzi to problem. :-?
Po drugie.
Sam potwierdziłeś moje spostrzeżenie o durnej polityce STAUFA: w końcu to jego wina (a nie potencjalnych klientów), że cena na produkt jest zbyt wysoka. :evil: W latach 90' jakoś nie było takiego problemu. :-? :o
I jeszcze słówko o inowacjach MAPEI:
Z rzeczy które używam:
PROSFAS - grunt głęboko penetrujący. Potrafi skleić nawet piasek na podłodze. :wink:
LIGNOBOND - jedyny klej poliuretanowy, po którym zabrudzenia można usunąć wilgotną ściereczką. :o
Może nie jest to technologia kosmiczna, ale w moim życiu parkieciarza liczą sie takie inowacje (a nie mniejsza emisyjność albo inne takie marketingowe pierdółki).
A teraz poważne pytanie:
...Grunt. Maximus GP.
Klej. Maximus PU-501.
Szpachla. Berger-Siedle Pafuki Super.
Podkład Berger-Siedle AquaOil Primer.
Lakier Berger-Siedle Aqua Seal W-1...
bylbym ostrozny przy uzywaniu klejow polskich firm, zreszta chyba nie tylko ja Czy Ty masz pojęcie o czym tutaj piszesz??? :o
...czy warto kupić parkiet przed zimą, {jeżeli fundusze pozwolą na jego ułożenie i zaolejowanie dopiero ze jakieś trzy miesiące - grudzień) i czy dopuszczalne jest układanie parkietu w zimie ( dom ogrzewany, grzejniki + ogrzewanie podłogowe)?. Czy na czas układania trzeba ustalić jakąś optymalną temperaturę?, może należy wyłączyć grzeniki lub podłogówkę?. I jeszcze jedno pytanie - co sądzisz o zakładach drzewnych w Pionkach...
...Ich oferta na parkiet dębowy( 240/60/22) jak dotąd jest najbardziej korzystna, i pytanie ostatnie, jaki wymiar powinna mieć dębowa klepka do pomieszczenia 45m2 - układana w jodłę, aby podłoga wyglądała OK, czy są jakieś zasady, kryteria doboru jej wymiarów do wymiarów pomieszczenia, inne pokoje są zdecydowanie mniejsze, ale parkiet powinien być jednakowy?. Czy warto wybierać I gat bezsęczny itd?... Garść moich porad.
1. Parkiet możesz kupić zimą. Lepiej niech leży u producenta na magazynie niż na Twojej mokrej :wink: budowie. Przywieź go 1-2 dni przed układaniem (może być i tydzień ale po co 3 miesiące :o ).
2. Temperatura na budowie. Przy klejeniu: minimum 10-12 st C - zalecana powyżej 15 st. C. Przy stabilizacji podłogi: minimum 15 st. C - zalecana około 18-20 st. C.
3. Wilgotność:
Wylewek betonowych: max. do 2,5% zalecana 2,0%.
Powietrza: przy temp. 18-20 st. C 40-65%, przy temp. 15 st. C 35-60%. Jeżeli wilgotność powietrza jest stale powyżej 75%, to nie należy układać podłóg drewnianych.
4. Układanie podłóg zimą. To najlepsza pora na układanie podłóg drewnianych. :D
5. Zakłady Drzewne w Zadobrzu: dobry wybór.
6. Dobór długości klepki. Zależy od efektu jaki chcesz osiągnąć. Ty zdecydowałeś sie na jodełkę: przy 45 m2 powierzchni pomieszczenia klepka 240x60x22 stworzy drobny wzór. Będzie to wyglądać trochę jak duża mozaika.
http://www.parkieciarz.pl/album/galeria/Tarkett/081.jpg
Jeżeli odpowiada Ci taki efekt to OK: ja raczej poszukałbym jakiegoś innego rozwiązania. :-?
np.
http://www.parkieciarz.pl/album/galeria/Tarkett/002.jpg http://www.naturallywood.net/images/...pic1_large.jpg
Na pierwszym zdjęciu jodełka jest ułożona "na wprost" a ramka jest przełożona poprzeczną klepką. Na drugim zdjęciu wypełnieniem środka ramki będzie oczywiście jodełka ale układana po skosie (tzw. liberiks). :wink:
6. Czy parkiet powinien być jednakowy w każdym pomieszczeniu? Odpowiedź brzmi: zależy co komu podoba się. Dla mnie nie ma problemu a dla Ciebie??? :o
7. Parkiet bezsęczny.
Są 2 spojrzenia na problem.
Techniczne: Parkiet bezsęczny i z prostym słojem stwarza mniejsze problemy.
Estetyczne: Patrz pod swoim kątem - ja tutaj mam wypaczone zdanie: dla mnie najładniejszy jest dąb w III klasie (właśnie sęczny i słojasty). A przy okazji kolorowy (z bielą i "świetlikami/tygryskami"). :wink: :lol:
Reasumując:
Na początek pomyśl jaki efekt chcesz osiągnąć w swoim domku/mieszkaniu. Potem pokombinujemy jak drewno położyć i jak je później wykończyć (lakier/olej a może wosk)... . :P
aztec - 10-09-2006 22:46
Witam wszystkich serdecznie!
Mam pytanie dotyczące merbau. Materiał mam już kupiony - deski 15 x 90 x różnie (ale połowa z 90m2 ma długość 1200). Początkowo byłem zdecydowany na lakier wodny, ale po lekturze forum chyba zdecyduję się na olej. Powód? Wszystkim sceptykom proponuję wizytę w miejscach gdzie są wykonane poolejowane próbki. Kontaktu z naturą nie można niczym zastąpić. Dotyk naturalnego drewna jest czymś nieocenionym.
Mam kilka pytań:
1. Jaki olej można polecić, aby wyciągnąć z merbau jak najwięcej brązu i ukryć czerwień i pomarańcz. Wiem, że taka jest jego strukt€ra, ale widziałem na zdjęciach zarówno brązowe jak i czerwone podłogi.
2. Drugi warunek Natura. Cena prawie ne gra roli-olej musi być jak najbardziej naturalny. (pisząc, że cena nie gra roli mam na myśli fakt, że do jednokrotnego zaolejowania 90m2 potrzebuję 10l co przy cenie nawet 100zł za litr daje kwotę niewspółmiernie niską w porównaniu do zestawu materiał+robocizna)
3. Prosiłbym boorga o opis jak powinno być wykonane prawidłowo olejowanie merbau (czy innych gatunków) po ostatnim cyklinowaniu. Najlepiej krok po kroku.
Piotr84 - 11-09-2006 09:06
Jestem z Warszawy - dla mnie kupowanie w Łodzi to problem. :-?
Po drugie.
Sam potwierdziłeś moje spostrzeżenie o durnej polityce STAUFA: w końcu to jego wina (a nie potencjalnych klientów), że cena na produkt jest zbyt wysoka. :evil: W latach 90' jakoś nie było takiego problemu. :-? :o hmmm, mysle ze i w Warszawie znajdziesz STAUF'a, natomiast jezeli chodzi o ceny to patrzac na cenniki UZIN'a, Kiesla czy Henkla nie widze roznic w cennach :o wiec ceny STAUFa to chyba bardziej MIT. Z drugie strony np jezeli porownuje sie nieodpowiedni produkty, gdzie klej staufa bardziej odpowiada drozszym pozycjom z cennikow konkurencji a nie tym tanszym to faktycznie moze sie pojawic takie zludne przeswiadczenie :).
(...mniejsza emisyjność albo inne takie marketingowe pierdółki). mniejsza emisyjnosc rozpuszczalnika to pierdolka ?? Tylko kiedy STAUF wypuscil jako pierwszy klej rozpuszczalnikowy o niskiej emisyjnosci to jakos wszyscy szybciutko zrobili swoje rozpuszczalniki, niby taka pierdolka marketningowa ;)
boorg - 11-09-2006 10:22
...1.hmmm, mysle ze i w Warszawie znajdziesz STAUF'a, natomiast jezeli chodzi o ceny to patrzac na cenniki UZIN'a, Kiesla czy Henkla nie widze roznic w cennach :o wiec ceny STAUFa to chyba bardziej MIT. Z drugie strony np jezeli porownuje sie nieodpowiedni produkty, gdzie klej staufa bardziej odpowiada drozszym pozycjom z cennikow konkurencji a nie tym tanszym to faktycznie moze sie pojawic takie zludne przeswiadczenie :)...
...2.mniejsza emisyjnosc rozpuszczalnika to pierdolka ?? Tylko kiedy STAUF wypuscil jako pierwszy klej rozpuszczalnikowy o niskiej emisyjnosci to jakos wszyscy szybciutko zrobili swoje rozpuszczalniki, niby taka pierdolka marketningowa ;)... Ad.1
Na przykładzie klejów poliuretanowych dwuskładnikowych (których często używam).
cena za 1 kg netto
UZIN Mk.92 S 14,97 zł;
Thomsit P-625 17,90 zł;
Kiilto Slim 18,77 zł;
Maximus PU 18,00 zł.
Masz tu 4 profesjonalne kleje. Już z tego porównania widać, że różnica na 1 kg kleju może wynieść do 4 zł netto. Jaką cenę detaliczną ma STAUF poliuretanowy dwuskładnikowy??? :o
Ad.2
Wiele działań europejskich producentów jest spowodowana stopniowym wprowadzaniem norm DIN. Normy owe wymuszają na producentach rezygnację ze stosowania chemii uznawanej za szkodliwą i trującą. Największym błogosławieństwem norm DIN było wyeliminowanie ołowiu z utwardzaczy lakierów i oleji. :D Ale gdyby nie odgórny przymus - wielu producentów stosowałoby ołów do dziś (lakiery z ołowiem są piekielnie twarde). :(
Ale wracam do kleji. Przykładem działania norm DIN (z ostatnich dni) jest produkt UZIN Mk.73. Rewelacyjny klej rozpuszczalnikowy, ale zawiera metanol. Nowa norma DIN zakazuje stosowania metanolu: producent musiał poszukać nowego rozwiązania i pojawił się klej UZIN Mk.77. Producent musiał to poszukał i zrobił: jakby nie musiał, to po co miał psuć dobrze sprzedający się/rozpoznawalny produkt??? :o Czy w tym wypadku nazwiemy to inowacją i będziemy twierdzić, że UZIN pierwszy coś zrobił a reszta producentów skopiowała rewelacyjne, nowe rozwiązanie? :o :wink: :lol:
Dlatego opisany przez Ciebie przykład (masowość stosowania jednego rozwiązania) jest dla mnie ewidentnym przykładem wprowadzeniem nowej normy DIN.
Podtrzymuję swoje zdanie na temat niższej emisyjności rozpuszczalników stosowanych w klejach. Akurat w tym wypadku jest to pierdółka. I co z tego, że klej jest nisko emisyjny, kiedy polakierowana podłoga wysycha kilka lat. :o Tak tak drogi Piotrze84 - lakiery wysychają kilka lat. Niestety większość lakierów to produkty żelujące - zapytaj pierwszego lepszego chemika a wytłumaczy Ci co to znaczy. A jakie to ma znaczenie??? :o Olbrzymie: lakier masz na wierzchu a klej pod spodem. Naiwne pytanie: co prędzej poczujesz??? :o
Reasumując:
Nie ma jedynych słusznych rozwiązań. Dlatego uważam, że STAUF jest jednym z wielu dobrych kleji, dostępnych w sprzedaży. Tylko nie rozumiem Piotrze84 czemu Ty z uporem wyszukujesz/lansujesz jego rzekome zalety??? :o Czyżbyś był jednym z handlowców STAUF-a??? :wink:
Piotr84 - 11-09-2006 10:33
Ad.1
Na przykładzie klejów poliuretanowych dwuskładnikowych (których często używam).
cena za 1 kg netto
UZIN Mk.92 S 14,97 zł;
Thomsit P-625 17,90 zł;
Kiilto Slim 18,77 zł;
Maximus PU 18,00 zł.
Masz tu 4 profesjonalne kleje. Już z tego porównania widać, że różnica na 1 kg kleju może wynieść do 4 zł netto. Jaką cenę detaliczną ma STAUF poliuretanowy dwuskładnikowy??? :o w detalu za 2 skladnik wychodzi 17,30 zł - jest to PUK-445. Czy jest to cena wygorowana, nie powiedzialbym. Stad tez moje stwierdzenie ze ceny STAUF'a to MIT! :D
Ad.2
Podtrzymuję swoje zdanie na temat niższej emisyjności rozpuszczalników stosowanych w klejach. Akurat w tym wypadku jest to pierdółka. I co z tego, że klej jest nisko emisyjny, kiedy polakierowana podłoga wysycha kilka lat. :o Tak tak drogi Piotrze84 - lakiery wysychają kilka lat. Niestety większość lakierów to produkty żelujące - zapytaj pierwszego lepszego chemika a wytłumaczy Ci co to znaczy. A jakie to ma znaczenie??? :o Olbrzymie: lakier masz na wierzchu a klej pod spodem. Naiwne pytanie: co prędzej poczujesz??? :o no coz mozna na to spojrzec i z takiej strony chociaz jak na razie normy nie zakazuja stosowania standardowych rozpuszczalnikow. Ale pojawila sie taka alternatywa i nie ja tam akurat moge powiedziec co predzej poczuje :) tylko ktos kto klei danym klejem i nie chce sie przy okazji specjalnie mocno narkotyzowac :)...
Reasumując:
Nie ma jedynych słusznych rozwiązań. Dlatego uważam, że STAUF jest jednym z wielu dobrych kleji, dostępnych w sprzedaży. Nie twierdze ze jest jedynym slusznym rozwiazaniem tylko dziwi/smieszy (!?!) mnie jak ktos z gory neguje jakies produkty i oskarza jakas firme o zla polityke kiedy za chwile sam kupuje produkt nawet i drozszy :o
boorg - 11-09-2006 23:16
Drogi Piotrze84.
Oto cała naga prawda o Tobie.
http://www.parkieciarz.pl/forum/view...481295ee9d77ff
http://www.enex.com.pl/kontakt.htm
...jest jeszcze STAUF, na ktorym swietnie radza sobie niektore z polskich firm, z tym ze nie jest to moloch typu henkel ktory drukuje pol miliona ulotek na jeden punkt albo dorzuce jeden hobok do dwoch , a mimo to jest numerem 1 w niemczech a konkurencji pozostaje kopiowanie nowosci wymyslanych przez STAUF (patrz niskoemisyjny rozpuszczalnik czy polimery...)...
WItam
...Z kupnem STAUFA nie widze problemu bezposrednio od dystrybtura z Lodzi. A to ze nie ma go w sklepach, no coz to chyba nie do konca wina STAUF'a tylko ludzi dla ktorych jest za drogi (chociaz Bona, Uzin czy Kiesel wcale nie wychodza taniej). A jezeli chodzi o inowacje, to chcialbym poznac te kilka dobrych pomyslow , zwlaszcza jezeli chodzi o MAPEI ...
...hmmm, mysle ze i w Warszawie znajdziesz STAUF'a, natomiast jezeli chodzi o ceny to patrzac na cenniki UZIN'a, Kiesla czy Henkla nie widze roznic w cennach wiec ceny STAUFa to chyba bardziej MIT. Z drugie strony np jezeli porownuje sie nieodpowiedni produkty, gdzie klej staufa bardziej odpowiada drozszym pozycjom z cennikow konkurencji a nie tym tanszym to faktycznie moze sie pojawic takie zludne przeswiadczenie...
...mniejsza emisyjnosc rozpuszczalnika to pierdolka ?? Tylko kiedy STAUF wypuscil jako pierwszy klej rozpuszczalnikowy o niskiej emisyjnosci to jakos wszyscy szybciutko zrobili swoje rozpuszczalniki, niby taka pierdolka marketningowa...
...w detalu za 2 skladnik wychodzi 17,30 zł - jest to PUK-445. Czy jest to cena wygorowana, nie powiedzialbym. Stad tez moje stwierdzenie ze ceny STAUF'a to MIT!...
...no coz mozna na to spojrzec i z takiej strony chociaz jak na razie normy nie zakazuja stosowania standardowych rozpuszczalnikow. Ale pojawila sie taka alternatywa i nie ja tam akurat moge powiedziec co predzej poczuje tylko ktos kto klei danym klejem i nie chce sie przy okazji specjalnie mocno narkotyzowac...
...Nie twierdze ze jest jedynym slusznym rozwiazaniem tylko dziwi/smieszy (!?!) mnie jak ktos z gory neguje jakies produkty i oskarza jakas firme o zla polityke kiedy za chwile sam kupuje produkt nawet i drozszy... Czyli wszystkie Twoje wypowiedzi to czysty marketing a nie rzetelne doradztwo. :-? Jestem rozczarowany. :-? Ja nie wstydzę się tego, że jestem parkieciarzem. :D Ty raczej udajesz, że nie sprzedajesz STAUFA u dystrybutora w Łodzi. :-? Tylko nie wiem dlaczego??? :o Wstydzisz sie czy co??? :o :o :o
P.S.
A odnośnie polityki STAUFA to masz rację - myliłem się. :oops: Za co przepraszam. STAUFA - tak na poważnie - nigdy w Polsce nie było... .
boorg - 11-09-2006 23:17
:wink:
Piotr84 - 13-09-2006 08:53
Drogi Piotrze84.
Oto cała naga prawda o Tobie.
http://www.parkieciarz.pl/forum/view...481295ee9d77ff
http://www.enex.com.pl/kontakt.htm
. Nawet jesli to czy to cokolwiek zmienia ? Jestem tutaj nie po to zeby ten produkt sprzedac, bo w taki wypadku zamiescilbym jakas reklame, napisal gdzie to mozesz kupic dokladnie itd, natomiast chcialem sie dowiedziec i chyba bardziej potwierdzic ze ludzie duza mowia o tym o czym tak naprawde nic nie wiedza (patrz: polityka Staufa, ceny Staufa). Niestety po raz kolejny okazalo sie to prawda, a jezeli ktos twiedzi ze Stauf nie jest rzetelnym produktem to ... :o . Tak czy inaczej, niczego sie nie wstydze, a juz na pewno tego ze sprzedaje jeden z najlepszych produktow na rynku i pracuje dla normalnej firmy a nie jakiegos molocha. Sek w tym ze nie chcialem go sprzedawac na tym forum, tylko dowiedziec sie co ludzie o tym mysla... co po czesci chyba mi sie udalo :D
sosenka29 - 13-09-2006 15:56
za kilka tygodni czeka mnie wybór parkietu i kogoś, kto go przepięknie zainstaluje
jestem przerażona
boorg - mistrzu formy i treści mam nadzieję, że Twoje rady pomogą mi zachowac zdrowie psychiczne :roll:
sosenka29 - 13-09-2006 15:58
za kilka tygodni czeka mnie wybór parkietu i kogoś, kto go przepięknie zainstaluje
jestem przerażona
boorg - mistrzu formy i treści mam nadzieję, że Twoje rady pomogą mi zachowac zdrowie psychiczne :roll:
boorg - 13-09-2006 20:07
... natomiast chcialem sie dowiedziec i chyba bardziej potwierdzic ze ludzie duza mowia o tym o czym tak naprawde nic nie wiedza (patrz: polityka Staufa, ceny Staufa). Niestety po raz kolejny okazalo sie to prawda, a jezeli ktos twiedzi ze Stauf nie jest rzetelnym produktem... To było personalnie do mnie, bo jako jedyny podjąłem temet tego kleju. Jakbyś czytał moje wypowiedzi uważnie to przeczytałbyś min.
...W ramach przypomnienia: STAUF był mocno obecny na rynku na początku lat 90'. Każdy "stary" parkieciarz kleił na tym kleju... Więc zarzucanie mi nieznajomości produktu jest cokolwiek krzywdzące. Klejemi STAUF zaopatrywał parkieciarzy w Warszawie m.in. pan Stanisławski (założyciel firmy PROFI PARKIET). A po pewnym czasie w sprzedaży pojawił się GUTOID (żółte cudo z SLC) i... ...szybciutko wszyscy zapomnieli o STAUFIE. A dlaczego??? Bo GUTOID był:
- tańszy; :oops:
- lepszy; :wink:
- bardziej dostępny. :D
I jeszcze uwaga o jakosci STAUFA. STAUF jest jednym z wielu dobrych produktów a nie jedynym. To duża różnica. :roll:
Polityka STAUFA. Nie wiedziałem, że STAUF wypadł z rynku na jakiś czas. :oops: Stąd moja wypowiedź - po odkryciu prawdy posypałem głowę popiołem i przyznałem się do błędu. :wink: Teraz twierdzę, że STAUF jest w Polsce nieobecny. Wybacz, ale jedna firma handlowa, to zbyt mało jak na 17 województw (jak mówi stare powiedzenie: jedna jaskółka wiosny nie czyni :P )... .
Dostępność STAUFA. Stale współpracuje z 9 sklepami/składami/zakładami drzewnymi, gdzie mają profesjonalną chemią parkieciarską. Wybacz, ale w żadnym z nich nie widziałem nawet ulotki STAUFA (o puszce kleju nie wspomnę).
Ceny STAUFA. Ty zacząłeś
...A to ze nie ma go w sklepach, no coz to chyba nie do konca wina STAUF'a tylko ludzi dla ktorych jest za drogi...
...natomiast jezeli chodzi o ceny to patrzac na cenniki UZIN'a, Kiesla czy Henkla nie widze roznic w cennach wiec ceny STAUFa to chyba bardziej MIT. Z drugie strony np jezeli porownuje sie nieodpowiedni produkty, gdzie klej staufa bardziej odpowiada drozszym pozycjom z cennikow konkurencji a nie tym tanszym to faktycznie moze sie pojawic takie zludne przeswiadczenie... Więc jeżeli przekazujesz takie informacje to nie dziw się, że ktoś czyta i myśli: "...kurde jak Henkel kosztuje 30,00 zł, to ile musi kosztować STAUF??? :o ...".
Handlowiec musi być konkretny a nie tak mniej/więcej. Cennik STAUFA to Twoje 10 przykazań. Ja mam swoje i nie nazywają się STAUF - dlatego nie muszę znać Twojego cennika. Ale powiem Ci jedno: nie ograniczam swoich porad i wykonastwa do 2 marek np. UZIN lub Bona. Korzystam często z produktów np. Kiilto, Maximus, SLC, Thomsit, Mapei, ICA, itp. itd. I nieuczciwością byłoby twierdzenie, że jeden z nich jest lepszy od drugiego. :P
Reasumując:
Piotrze84: zakasaj rękawy i połóż 10 różnych podłóg korzystając z 10 różnych produktów/systemów, za każdym razem innego producenta. Jeżeli po wykonaniu tego zadania dalej będziesz twierdził, że STAUF jest lepszy i podasz konkretne fakty/powody to obiecuje, że zerwę podłogę w swoim mieszkaniu i położę sobie nową na STAUFIE. A na chwilę obecną mogę powiedzieć tylko jedno:
...Niestety po raz kolejny okazalo sie to prawda...
...ze ludzie duza mowia o tym o czym tak naprawde nic nie wiedza... :wink: :D
boorg - 13-09-2006 21:42
Wracam do mojego stadka. :wink: :D
...Zamierzam kupic parkiet dębowy klasy rustykalnej. Chciałabym, żeby wygladał też rustykalnie. Czyli raczej ciemno i matowo.
Widziałam gdzieś wystwiony parkiet firmy Naturparquet zaolejowany ich produktem "Olio antico" wygladało to przepięknie. Poszukuję więc czegoś podobnego....
Jaką chemią mógłbyś polecić do takiego rustykalnego wyglądu? Oczywiście żeby nie była też najdroższa... Naturparquet, to w/g mnie parkiet gotowy: mogę mylić się, bo liczę na swoją pamieć (a z wiekiem to ona słabnie :lol: ). Czyli mamy parkiet fabrycznie olejowany. Dlatego, aby uzyskać taki efekt, musimy kombinować. :-? Bo nie wiemy jak fabrycznie uzyskano taki efekt. :o Mamy 3 możliwości:
1.
Drewno potraktowano jakąś żrącą chemią (kwas albo ług) a potem to poolejowano. :-?
2.
Drewno pokolorowano a potem zaolejowano. :-?
3.
Drewno zaolejowano specjalnym olejem. :-?
Z oleji koloryzujących używałem kiedyś produktów firmy OSMO - bardzo przyjemne/łatwe w aplikacji - ale cenowo to ten droższy przedział. :(
Mam kilka pytań:
1. Jaki olej można polecić, aby wyciągnąć z merbau jak najwięcej brązu i ukryć czerwień i pomarańcz. Wiem, że taka jest jego strukt€ra, ale widziałem na zdjęciach zarówno brązowe jak i czerwone podłogi.
2. Drugi warunek Natura. Cena prawie ne gra roli-olej musi być jak najbardziej naturalny. (pisząc, że cena nie gra roli mam na myśli fakt, że do jednokrotnego zaolejowania 90m2 potrzebuję 10l co przy cenie nawet 100zł za litr daje kwotę niewspółmiernie niską w porównaniu do zestawu materiał+robocizna)
3. Prosiłbym boorga o opis jak powinno być wykonane prawidłowo olejowanie merbau (czy innych gatunków) po ostatnim cyklinowaniu. Najlepiej krok po kroku. Ad.1
W tym wypadku musisz przebierać drewno. :o Olej podkreśla kolorystykę drewna np. jak klepka jest jasno beżowa, to olej może ja przyciemnić albo przełamać na brudną żółc. Nie zrobimy z niej brązu nawet jak będziemy odprawiać ezorcyzmy przy olejowaniu. :wink: :lol:
Ad.2
np.
Watco Timberex,
Berger-Siedle Classic Oil.
Ad.3
A jak będziesz to robić: maszynowo czy ręcznie??? :o I przy pomocy jakiego oleju??? :o Jak ustalimy szczegóły, to będzie ciąg dalszy. :wink:
...mam nadzieję, że Twoje rady pomogą mi zachowac zdrowie psychiczne... Jestem parkieciarzem nie psychiatrą. :oops: Chociaż jedno i drugie na P. :wink: :lol:
mamadwóch - 14-09-2006 22:49
Boorgu doradco oraz szczęśliwi posiadacze parkietów olejowanych!
Przeczytałam wszystko na tym forum i dziękuję za cenne rady.
Przedwczoraj zakończył się mozolny i upierdliwy proces kładzenia parkietu w najokazalszym pokoju naszego skromnego mieszkania.
Klepka jesion natur z Hajnówki, ułożona prostopadle do okna balkonowego w potrójną jodełkę, zaolejowana Pallmann Soyabase. Efekt jest zachwycający i z perspektywy tych 2 dni mówię : było warto, choć cena przeszła nasze najśmielsze oczekiwania...
Pragnąc jednakże zachować walory estetyczne tudzież użytkowe mojej wspaniałej podłogi, chciałabym poprosić Monsieur Boorga o powtórkę z pielęgnacji i mam kilka pytań.
1. Rozumiem, że nie muszę się trzymać produktów jednej firmy, mogę podłogę zapastować, co da szybszą wodoodporność oraz sprawi, że podłoga nabierze własnego połysku. Będzie mi także łatwiej nałożyć pastę, niż olej, tak?
W związku z tym rodzą się pytania:
-czy po zastosowaniu pasty zmieni się kolor (nie chciałabym tego, ponieważ obecny, złotożółty, bardzo mi się podoba)
-czy pasta w zetknięciu z olejem nałożonym przez parkieciarzy nie zareaguje w jakiś dziwny sposób dając na przykład przebarwienia? A może polecisz jakąś pastę?
-czy można gdzieś kupić pasty "naturalne"? Nie znoszę tego ostrego zapachu, przyprawia mnie on o ból głowy i gardła, szczypią oczy. Jednym słowem: coś takiego absolutnie nie wchodzi w grę. A może pasty, o których Boorgu piszesz są nowoczesne, bezzapachowe?
-w jakim stopniu wobec powyższego pasty są pochodnymi substancji naturalnych (po co mi był ten Soyabase, jeśli tezaz miałabym to wszystko chemią nasączyć)?
-czy nakładanie pasty zmieni strukturę drewna? Obecnie moi chłopcy mogą się ślizgać w skarpetkach po gładziutkiej, satynowej tafli. Czy pasta nie sprawi, że słoje będą wypukłe (zaznaczam, że parkiet nie ma służyć za ślizgawkę, jednak chciałabym to wiedzieć)
- jaki pierwszy krok muszę wykonać przed wstawieniem mebli (po upływie przepisowych 72 godzin)? Czy powinnam od razu zapastować i wyfroterować? Czy czekać na pierwsze "zniszczenia"? A może jeszcze przedtem zmyć wodą? Czy mam się sugerować poradami w stylu, że przez pierwszy rok powinnam powtarzać olejowanie co miesiąc, a później coraz rzadziej, aż do uzyskania pełnej "krasy" parkietu?
2. Mam też niedosyt informacji związanych z usuwaniem zabrudzeń.
Przewiduję, że z czasem na moim parkiecie :evil: pojawią się ślady:
kredek ołówkowych i świecowych, farb wszelkiej maści, ciastoliny, soków, resztek obiadu, błota i innych substancji (nawet jeśli nasz dom jest czysty, nie jestem w stanie pilnować podłogi 24h i zresztą nie chcę być jej " niewolnikiem")
Czy dobrze zrozumiałam,że mogę na półwilgotno zmyć miejsce środkiem czyszczącym (jakim?) i zapastować? Śladów nie będzie widać jak w przypadku użycia oleju, tak?
Jeszcze jedna sprawa.
Parkieciarze zostawili mi ze wszystkich stron przepisowe szczeliny dylatacyjne. Jednak po 2 dniach wyjęli kliny i w miejscu zetknięcia się z framugą drzwi balkonowych parkiet w przeciągu ponad 2 tygodni przesunął się na tyle, że teraz szczelina zmniejszyła się do 2mm. Czy należy upierać się, żeby parkieciarze w jakiś sposób poszerzyli szczelinę, czy dać sobie spokój? Obawiam się, czy parkiet nie zacznie mi w końcu wypychać framugi... Teraz w pokoju jest prawie 70% wilgotności, a dochodziło nawet do 80. (Suszyliśmy intensywnie przez prawie 3 tyg. i trochę spadło do 60% w momencie cyklinowania) Pocieszam się, że po włączeniu centalnego spadnie i podłoga przestanie się rozszerzać...Z drugiej strony obawiam się, że pojawią się szczeliny...
To na razie tyle pytań. Przepraszam, jeśli czegoś nie doczytałam i pozdrawiam wszystkich wielbicieli drewna.