Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
jarekkur - 28-08-2008 20:57
Mam położony merbau łączony z gresem. W holu pojedyncze płytki gresowe wkomponowane sa w parkiet. I wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że pakieciarze wrąbali korek o grubości około 1,5cm. Jak zapytałam (bo od razu wydawał mi się za gruby) to powiedzieli, że taki sie daje. Ułozyli, wycyklinowali i polakierowali. Myslałam, ze po tym ten korek bedzie mało widocznyi bedzie wyglądał jako tako, ale nie podoba mi sie. Jest za gruby (szczególnie widać to przy tych pojedynczych płytkach) i w dodatku pod swiatło (i dotykajac równiez) widać, że ten korek jest niedomalowany.
W jednym miejscu po całej szerokości pod swiatło widac taki pasek jakby za grubo połozyli lakieru.
Nie wiem czy się czepiam czy moje uwagi sa sluszne. Czy to sie da jakoś poprawić (domalkwowac ubytki) bo o wymianie korka na cieńszy i uzupełnieniu powstałych luk drewnem lub czymś innym to chyba nie ma co marzyć. :(
Wypowiedzcie się (szczególnie prosze o to fachowców) bo jestem jeszcze przed odbiorem tego parkietu i chciałabym wiedzieć jak rozmawiać z wykonawcą Mas pecha jeżeli ten korek jest 1,5cm, ja myślę, że ma 1,0cm. Tak czy owak 1,0cm też za gruby chyba, że...
Jakie jest to drewno, jaki ułożono wzór, jak wielki jest hol i czy klepki parkietu idą wzdłuż dluższej ściany czy w poprzek. Są korki 0,5cm. Trzeba coś wiedzieć na temat drewna i parkieciarstwa a nie tylko ...bo taki się daje... .
Pewnie położyli korek gruboziarnisty, stąd to wrażenie niedomalowania i szorstkości.
Pozostałe błędy należy poprawić. Jakie to błędy trudno ocenić według twojej wypowiedzi. Może jakieś udane zdjęcie? Ten gruby pas lakieru delikatnie zeszlifować maszyną np. Festo RO-150 papier 150 a następnie całość powinna zostać zmatowiona i na nowo polakierowana jedną warstwą.
________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
red555 - 28-08-2008 21:51
nie wdając się w szczegóły – cudem jakimś trafiłam na faceta, który specjalizuje się w parkietach olejowanych. Klei na poliuretanie Mapei, olejuje Osmo, jedna warstwa białego, potem twardy olejowosk na finisz. Widziałam próbki na jesionie 2 klasy, wyglądało to bosko :D czy można prosić o jakieś namiary na tego pana ?
pulkovnica - 29-08-2008 08:21
wysłałam Ci namiary na PW :)
Ana27 - 31-08-2008 10:43
Witam
Pytalam sie wczesniej o lakier chemiczny , ktory nie zabarwi parkietu debowego na zolto...bardzo dziekuje za odpowiedz :D
Zdecydowalismy sie jednak na olej :wink: ....narazie mamy raz zaolejowany parkiet ale juz teraz wyglada suuuper.
Olej Loba
Jak parkieciarz zakonczy prace to wkleje zdjecia gotowego parkietu
Teraz wstawiam zdjecie 1 raz zaolejowanego parkietu
( ten watek baaardzo pomogl nam w podjeciu decyzji, moze komus moje zdjecie takze sie przyda)
Pozdrawiam
http://img413.imageshack.us/img413/9101/dsc00140rv5.jpg
ghost34 - 03-09-2008 09:28
bardzo ładnie wyszło gratuluje..
Kamil Feliks Sztarbała - 03-09-2008 13:59
21 stron, lekko nie było, ale z tą wiedzą jest jeszcze gorzej, bo ja to już kompletnie nie wiem co wybrać..
Na początek- jakie dechy- to mamy w zasadzie wybrane.
Sypialnia- oszałamiajace 14m2, Pani spodobała się akacja parzona, mi w zasadzie też, wiec nie ma się nad czym zastanawiać..
Liwingrum- szaleństwo, 10m2. Parkiecik ma być jasny, więc padło na jesion natur.
i teraz pytanie zasadnicze- olej czy lakier.
Bo już wyczytałem, że parkiet olejowany w ostatecznym rozrachunku jest twardszy, bardziej odporny i łatwiej przeprowadzic doraźne naprawy ewentualnych drobnych uszkodzeń. To istotne, bo podkute buty nie są przesadnie podłoga-frendly, a ze stosów 'wszystkiego' zalegajacych na stole i innych meblach łatwo może coś spaść na ziemie. No własnie- nie czarujmy się- podłogi będą użytkowane w warunkach niskiej kultury technicznej.. w zasadzie nie ma też mowy o przesadnym lataniu na szmacie- a i to głownie na taką okoliczność, gdyby się komuś coś ulało.. Nie wnikajmy w to, co by to miało być i w jakich okolicznościach.. No ale dla przykładu wymieńmy Colę.. No i tu się zaczynają schody, bo jak juz zdązyłem wyczytać, parkiet olejowany wymaga konserwacji, szczególnie w początkowym okresie, nim olej się skrystalizuje i utwardzi. A już zupełnie pomijając szczery brak chęci, to przy planowanym umeblowaniu i mozliwościach lokalowych nie wchodzi w grę suwanie gratów po pokoju czy mieszkaniu- ergo, wypastowanie całej podłogi nie wchodzi w grę. I co wtedy, gdy ewentualnie, wpadnie nam jednak do głowy robić przemeblownie? różnice w odcieniach i ogólnym wyglądzie poszczególnych fragmentów podłogi, aż do cyklinowania, przypominać bedą jak pierwotnie ustawione były meble?
czy to oznacza że jednak skazani jesteśmy na lakier?
a jeśli jednak mozemy myśleć o oleju, to co zrobić, by zminimalizować ilośc ablucji koniecznych do utrzymania podłogi w stanie przyzwoitym?
Aha, żadnych istot przyczyniajacych się do nadmiernej eksploatacji podłogi nie planujemy.. no a nawet jesli pojawi się piesek, to zawsze można mu zalożyć skarpeteczki nie tylko na przednie łapy, ale na wszystkie..
P.S. Sonika tu się przechwalała olejowaną akacją parzoną..ale fotki poszły się kochać- zamiast nich widać jedynie czerwone krzyżyki. można liczyc na jakieś fotogramy? tylko w świetle dziennym i bez lampy..
Pozdrawiam
~kamil
Ana27 - 03-09-2008 15:17
no i chyba za szybko sie pochwalilam :roll: ...po kolejnym nalozeniu oleju wyszly jakies smugi...za pierwszym razem tego nie bylo. :roll: Parkieciarz jeszcze o tym nie wiem...ma przyjechac w nast. tyg. zakladac listy i nie wiem czy jeszcze cos sie robi z takim parkietem czy to juz tak ma zostac "na gotowo" :roll: ?
Czy po 2 warstwie oleju cos sie jeszcze robi z poarkietem? Poleruje itp?
jarekkur - 03-09-2008 16:49
no i chyba za szybko sie pochwalilam :roll: ...po kolejnym nalozeniu oleju wyszly jakies smugi...za pierwszym razem tego nie bylo. :roll: Parkieciarz jeszcze o tym nie wiem...ma przyjechac w nast. tyg. zakladac listy i nie wiem czy jeszcze cos sie robi z takim parkietem czy to juz tak ma zostac "na gotowo" :roll: ?
Czy po 2 warstwie oleju cos sie jeszcze robi z poarkietem? Poleruje itp? Czasami jak ktoś wie i umie to matuje wełną stalową i nakłada jeszcze jedna warstwę. Zrób zdjecie tych smug. Może to są koliste smugi?
__________________________________________________ __
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 03-09-2008 17:03
kamil nie widzę wiekszych problemów na tak małej powierzchni tym mniejszej im więcej bedzie tam mebli a jakieś będą na pewno. Dbać de facto musisz tylko o to co widać i bedzie używane a więc typowe jak w każdym domu ciągi komunikacyjne i miejsca postoju czyli relaksu. Podklej wszyskie ruchome meble minimum 3mm filcem. Podłogę po olejowaniu po kilku dniach zabezpiecz (konserwacja) olejem do pielęgnacji w sprayu i przetrzyj mopem lub szmatą (stary ręcznik frottowy) owiniety na miotłę rób to w kierunku usłojenia drewna. Coca, aceton, kwas cytrynowy i inne domowe chemikalia należy natychmiast zetrzeć a ewnentualne miejsca lekko przetrzeć środkiem w sprayu. Mycie z brudu zależnie od ilości tego brudu. Normalnie sypialnia raz w roku inne pokoje częściej zależnie jak wspomniałem od zabrudzenia. Myć należy mydłem do oleju lub specjalnym płynem. Zapytać producenta oleju lub lakieru.
Olej łatwiej można odnowić jezeli nie dopuści się do całkowitego jego wytarcia.
Naprawy miejscowe są również łatwiejsze i mniej lub wcale widoczne w przeciwieństwie do lakieru. Lakier wymaga mniej zabiegów konserwacyjno-pielęgnacyjnych. Możesz zastosować lakier firmy Bona Naturale- wygląda jak olej a olejem nie jest dbasz o niegojak o lakier a lakierem nie jest przy tym daje się naprawiać jak olej. Kosztuje jednak około 145,00.-/litr. Wydajność 1litr/10m2.
_______________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
Ana27 - 03-09-2008 17:25
sama nie wiem....nigdy nie widzialam "na zywo" olejowanego parkietu :roll:
Ogolnie parkiet (kolor) wyglada ciekawie ale....
Rysy sa ale widoczne tylko jak pada swiatlo, smugi ...hmmm ...nie jest tego duzo i moze sie czepiam....ale to wyglada tak jakby ktos przeszedl w butach i narobil pelno matowych sladow......a nikt jeszcze nie chodzil po parkiecie
http://img71.imageshack.us/img71/4959/dscn2340zv7.jpg
http://img380.imageshack.us/img380/6286/dscn2339tp3.jpg
zibi079POLSKA - 03-09-2008 17:51
Mam pytanie jaką spoinę użyci pod olejowosk osmo może być figen kitt uzin ten śmięrdzący rozpuszczalnikowy ? Wypełniłem nim ubytki w słupach i jak dla mnie rewela tylko nie wiem czy po olejowosk się nadaje??
jarekkur - 03-09-2008 18:35
Mam pytanie jaką spoinę użyci pod olejowosk osmo może być figen kitt uzin ten śmięrdzący rozpuszczalnikowy ? Wypełniłem nim ubytki w słupach i jak dla mnie rewela tylko nie wiem czy po olejowosk się nadaje?? Nadaje się!!!
_________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 03-09-2008 18:43
[quote="Ana27"]sama nie wiem....nigdy nie widzialam "na zywo" olejowanego parkietu :roll:
Ogolnie parkiet (kolor) wyglada ciekawie ale....
Rysy sa ale widoczne tylko jak pada swiatlo, smugi ...hmmm ...nie jest tego duzo i moze sie czepiam....ale to wyglada tak jakby ktos przeszedl w butach i narobil pelno matowych sladow......a nikt jeszcze nie chodzil po parkiecie
Same rysy można zlikwidować poprzez matowienie i ponowne nałożenie olejo-wosku. Do wcierania oleju powinien użyć więcej padów. Jedna strona padu wystarcza na 5-7m2 i powinna być zmieniona! Polerowanie powinno nastąpić po nałożeniu oleju w jakieś 15-20minut. Oczywiście wszystko zależy od technologii czyli sposobu nakładania oleju. Możesz opisać jak to robił?
Powierzchnia wygląda (satynowy połysk) jak po olejo-wosku. Czy powierzchnia parkietu jest gładka?
Czy ślady które opisujesz mają kształt obuwia i czy są one wszędzie na całej powierzchni na zasadzie -to tu to tam, czy może występują regularnie? ŚLady obuwia mogły powstać z nie zatarcia ich maszyną gdy wcierał olej. Czy są to zgrubienia jakby nie roztarta maszyną warstwa oleju.
Skąd jesteś?
_________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
Kamil Feliks Sztarbała - 03-09-2008 19:28
Dziękuję za odpowiedź, ale jescze ponękam, bo wolę mieć 300% pewnośc.. bede się z tym lepiej czuł, bedąc ofiarą przemocy domowej- ze świadomością, że ofiarą niewinną.. ale do rzeczy
kamil nie widzę wiekszych problemów na tak małej powierzchni tym mniejszej im więcej bedzie tam mebli a jakieś będą na pewno. Dbać de facto musisz tylko o to co widać i bedzie używane a więc typowe jak w każdym domu ciągi komunikacyjne i miejsca postoju czyli relaksu. Czyli jeśli dobrze rozumiem, konserwacja parkietu olejowanego w miejscach zasłąniętychmeblami nie jest konieczna? wszystkie olejowania, mydlenia, pastowania etc wykonuje się wyłącznie w celu zniwelowania śladów eksploatacji? czyli bez względu na to czym wykończony będzie parkiet- różnice pomiędzy powierzchniami schowanymi pod meblami i tymi gdzie 'było łażone' będą sprowadzały się przede wszystkim do zurzycia samego drewna ? nie będzie przebarwień i różnic w stanie parkietu w miuejscach narażonych na buty, płyny wszelakie, ludzka głupotę, promienie słoneczne, a tymi głęboko schowanymi pod łóżkiem, szafą i persami?
Czyli nie jest prawdą, ze przez pierwszy rok po położeniu parkietu olejowanego trzeba go pastować we wszystkie nieparzyste dni miesiąca, i dodatkowo przy każdej pełni księzyca? Pytam, bo mam świadomośc, ze nie będzie mi sie chciało nazbyt często tego robić. inna sprawa, że jezeli lakier wbrew pozorom też nie jest 'bezobsługowy', to olej wygląda fajniej, i jak sie nie zrujnuje parkietu na początku, to jego trwałość i jakośc odwrtonie niż przy lakierze, z czasem sie poprawia. tak przynajmniej zroumiałem dyskusje w tym watku. bardzo sie mylę?
no właśnie- jak bardzo mniej..? przy moim patologiocznym lenistwie zakładam wersje absolutnie minimalistyczną..
a brzmi bardzo interesująco-= można prosić o parę słow więcej na temat tego siuwaksu, bo kiedy będe rozmawiał z parkieciarzem, chciał bym mieć coś więcej do powiedzenia niż 'a wie pan na takim jednym forum w internecie, nie, w INTERNECIE- nie w internacie, polecali taki fajny lakier..."
Ja przepraszam, że tak nudzę, i mam świadomość, że niektórzy pewnie wywracają oczami na widok moich pytań podobnie jak oczami wywracają kobity u mnie na poczcie, kiedy przyłażę z 20 poleconymi nietypowych gabarytów:>.. ale chcę mieć chociaż pozorne uczucie, ze wszystko rozumiem. szczególnie, że parkiet to nie panele, a jednak stosunkowo większa inwestycja i na dłużej- i nie chciał bym być świadkiem jego śmierci technicznej..
Ana27 - 03-09-2008 21:11
Same rysy można zlikwidować poprzez matowienie i ponowne nałożenie olejo-wosku. tzn. nalezaloby od nowa szlifowac parkiet i nakladac 2 warstw oleju :roll:
Do wcierania oleju powinien użyć więcej padów . Niestety nie widzialam ilu uzyl padow (cokolwiek to oznacza :oops: ) maz mowil, ze widzial ok 5-7 chyba zuzytych padow :roll:
Możesz opisać jak to robił?. jw.
wczesniej mowil, ze bedzie nakladal olej szmatka a pozniej maszynowo polerowal .
Ten parkieciarz ogolnie jest bardzo pracowitym czlowiekiem ....terminy ma zajete na pol roku wczesniej..... pare osob mi Go polecilo.....ale ja uwazam, ze On specjalizuje sie raczej w lakierowaniu - to akurat robi baardzo dobrze (widzialam lakierowane parkiety w Jego wykonaniu), wogole uzywa bardzo dobrych srodkow....
Powierzchnia wygląda (satynowy połysk) jak po olejo-wosku. Czy powierzchnia parkietu jest gładka? Wiem tylko tyle , ze mial uzyc oleju firmy LOBA (tak sie umawialismy) i nic poza tym ....nawet nie mam opakowania po oleju. Ma przyjechac w poniedzielek i zostawic mi srodki z tej firmy do pielegnacji.....wtedy tez bede musiala z Nim o tym parkiecie porozmawiac :roll: ---strasznie nie lubie takich sytuacji, tym bardziej , ze ten Pan jest baaardzo mily i sympatyczny i nie wiem co mam Mu powiedziec :roll: ....ale chyba tak nie moze zostac :-?
Czy ślady które opisujesz mają kształt obuwia i czy są one wszędzie na całej powierzchni na zasadzie -to tu to tam, czy może występują regularnie? ŚLady obuwia mogły powstać z nie zatarcia ich maszyną gdy wcierał olej. Czy są to zgrubienia jakby nie roztarta maszyną warstwa oleju.
Skąd jesteś? te slady sa wszedzie ...na calej powierzchni...cos a`la zamazy, plamy....moze olej nie wszedzie rownomiernie sie wchlonal :roll: - jest to mozliwe ?? :roll:
Zgrubien nie zauwazylam...podloga jest raczej gladka
Jestem z okolic Wroclawia .
Pozdrawiam serdecznie
Ana27 - 03-09-2008 21:36
Dziękuję za odpowiedź, ale jescze ponękam, bo wolę mieć 300% pewnośc..
Ja przepraszam, że tak nudzę, i mam świadomość, że niektórzy pewnie wywracają oczami na widok moich pytań :lol: te Twoje przynudzanie :lol: :wink: przyda sie wielu osoba bedacym kiedys w tej samej sytuacji co Ty teraz 8)
Ja rowniez przewertowalam te 21 stron (chyba z 3 razy ) zanim podjelam decyzje o olejowaniu i naprawde wiele wypowiedzi jak i zdjec forumowiczow pomoglo mi w podjeciu decyzji
Kto pyta nie bladzi
Pozdrawiam
jarekkur - 03-09-2008 22:02
te slady sa wszedzie ...na calej powierzchni...cos a`la zamazy, plamy....moze olej nie wszedzie rownomiernie sie wchlonal - jest to mozliwe ??
Zgrubien nie zauwazylam...podloga jest raczej gladka
Musisz rozmawiać spokojnie bez atakowania. Zapytaj co da się cos zrobić z tymi śladami bo one szpecą całą powierzchnię no i te rysy. Po pierwszej warstwie było tak pieknie...
Cyklinować tego nie musi i ponownie nakładać 2x olej.
7 padów x 7m2 = maksymalnie 49m2 powierzchni olejowanej. To nie musi być ten powód ja tylko przypuszczam ze zdjęć a one jak zwykle nie oddają dokładnie tego co byłoby mi potrzebne do oceny tych niedoskonałości.
__________________________________________________ _
vanitas vanitatum et omnia vanitas
ghost34 - 04-09-2008 09:36
Pytałem jaki to olej..impact czy akzent.??I co nałożył na górę drugi raz olej czy wosk??wyglada na olej ale na duza dawke..moim zdaniem nie roztarł dobrze drugiej warswty i jarekur ma racje ze padów mu zabrakło..odpowiedz prosze dzisiaj bo jutro mnie nie ma..na oko (a na oko wiadomo kto umarł) i na wyczucie to zrobiłbym to tak bardzo mocno zmatowił..przemył dosyć mocno za pomocą beżowego bądź czerwonego pada środkiem lobalin poczekał aż wyschnie i UMIEJĘTNIE nałożył nastepną warswte oleju..blachą i nie czytać na puszcze 30g na metr kwadrat..wydaje mi się że koleś ewidentnie kładł olej albo pierwszy raz albo miał jeden pad..no w każdym razie sobie ewidentnie nie poradził..tragedii nie ma mozna to doprowadzić do porzadku bez zadnych cyklinowań itp na deba za drugim razem olej kładzie sie plachą nie wałkiem i rozciera po 5-10 minutach..najlepiej białymi padami..i dotyczy to zarówno akzenta jak i impacta..ściereczka w kieszenie i pad na jakieś 69m/kw nie wiecej potem pada obrócic o 180stopni..no chyba że nałozył wosk..naprawa bardzo podobnie ale musiałbym wiedzieć przede wszystkim co zostało nałożone..jaki olej czy też wax jest na górze raczej olej bo nie sadze aby to był wosk lepiej jednak dopytam..
BarPe - 04-09-2008 15:11
Ja też mam pytanie.
Zastanawiamy sie nad salonem. Generalnie chcemy litą podłogę. I tu dylemat.
Bierzemy pod uwagę kupno podłogi merbau tej firmy http://www.ipowood.pl/index.php?go2=...ty&jakaseria=6
(cena 119 zł/m2) ale powiedzmy, że nam się podoba ale nie powala na kolana (decyzja na podstawie ceny i szybkości w położeniu).
Nie mamy informacji co to za lakier. Ale się zastanawiam - czy po jakimś czasie, kiedy się podłoga przyniszczy to po cyklinowaniu można ją zaolejować czy tak czy siak zawsze już musi być lakier? Bardziej nam się podoba olej ale położenie całościowo surowego + olejowanie to kilka tygodni czasu...
onna - 04-09-2008 18:24
witam. Wracam do wątku po remoncie. Mam podłogi olejowane ciemnym olejem. Po remoncie było jeszcze sporo zamieszania, trochę kurzu. Podłogi były ścierane kilka razy i nadal musza być bo kurz osiada. Mam pytanie do specjalistów - czy mogę coś zrobić, żeby przywrócić parkietowi blask? Tuz po olejowaniu powierzchnia byla taka satynowa, niestety teraz jest całkiem mat i to taki "przykurzony". Mam tez wrażenie że parkiet zrobił się jaśniejszy. Mam jeszcze sporo ciemnego oleju, mydło do mycia i olej do pielęgnacji. Nie wiem jednak jak je zastosować, żeby parkiet odzyskał taki elegancki wygląd i trochę ściemniał jeszcze?? A może matowość to normalna cecha takiego olejowanego parkietu?
Niestety nie jest on u mnie zrobiony idealnie bo parkiet był stary i chodzi, pan parkieciarz miał problemy z przesuwaniem maszyny po nim czy coś. No wierze że sie starał, cudów nie oczekiwałam po starym parkiecie, zresztą generalnie mi sie podoba. Tylko miejsca połączenia pomieszczeń, gdzie było robione w rożnych terminach (niestety nie dało sie wszystkiego zrobić naraz ze względu na przenoszenie mebli - tu mi się nie podoba, bo na jednej klepce widać różne odcienie. Czy to jest jakoś możliwe do wyrównania???? Np poszlifowac papierem i nałożyć olej na pojedyncze klepki???? Proszę o radę...
jarekkur - 04-09-2008 21:13
Ja też mam pytanie.
Zastanawiamy sie nad salonem. Generalnie chcemy litą podłogę. I tu dylemat.
Bierzemy pod uwagę kupno podłogi merbau tej firmy http://www.ipowood.pl/index.php?go2=...ty&jakaseria=6
(cena 119 zł/m2) ale powiedzmy, że nam się podoba ale nie powala na kolana (decyzja na podstawie ceny i szybkości w położeniu).
Nie mamy informacji co to za lakier. Ale się zastanawiam - czy po jakimś czasie, kiedy się podłoga przyniszczy to po cyklinowaniu można ją zaolejować czy tak czy siak zawsze już musi być lakier? Bardziej nam się podoba olej ale położenie całościowo surowego + olejowanie to kilka tygodni czasu... Co nagle to po diable! Jakiego todzaju i jakie grube masz podłoże? Najpierw daj sprawdzić podłoże przez doświadczonego i z wiedzą na ten temat parkieciarza. Tak dla orientacji to co dziesiąty wie o czym mówi.
W przypadku układania pływająco należy zmierzyć wilgotność podłoża maks. 2%. Nastepnie jego równość mierzymy łatą 2 metrową, prześwity pod łatą nie powinny być większe niż 2mm. Mimo, że norma pozwala na 3mm. Wszelkie ugięcia ułożonej pływająco posadzki wywołują nadwyrężenia zamków (łączenie paneli). Podłoże może być w miarę stabilne. Nie powinno zbyt obficie opiaszczyć, nie może być za miękkie-badanie rysikiem, lub młotkiem.
Jeżeli miałby zostać wyklejony jest trochę więcej prac przygotowawczych. Są to prace najważniejsze w całym cyklu montażu posadzki drewnianej.
Piszesz o cyklinowaniu po przyniszczeniu się podłogi. Takoa powinna być klejona. Sprawdź najpierw grubość warstwy wierzchniej. Aby mieć radość z posiadania pięknej posadzki musi ona mieć minimum 4,5 mm. Wszystko poniżej to katastrofa. Cykliniarz który traktuje taką posadzkę drewnianą jak każdą inną a jest ich na dzisiejszy stan 80% zeszlifuje ci tak dalece warstwę wierzchnią, że zostanie z niej 1,5mm z typowych 3,0-3,5mm grubości warstwy wierzchniej jakie posiadają w większości panele drewniane. Niedawno pisałem na ten temat.
Po delikatnym przeszlifowaniu można lakierować jak również olejować, bejcować itp. żaden problem.
Najpierw sprawdź podłoże być może jest za mokre lub za słabe, lub nierówne a być może trzeba sfrezować twardziel.
Może jesteś z Trójmiasta?
________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 04-09-2008 21:31
witam. Wracam do wątku po remoncie. Mam podłogi olejowane ciemnym olejem. Po remoncie było jeszcze sporo zamieszania, trochę kurzu. Podłogi były ścierane kilka razy i nadal musza być bo kurz osiada. Mam pytanie do specjalistów - czy mogę coś zrobić, żeby przywrócić parkietowi blask? Tuz po olejowaniu powierzchnia byla taka satynowa, niestety teraz jest całkiem mat i to taki "przykurzony". Mam tez wrażenie że parkiet zrobił się jaśniejszy. Mam jeszcze sporo ciemnego oleju, mydło do mycia i olej do pielęgnacji. Nie wiem jednak jak je zastosować, żeby parkiet odzyskał taki elegancki wygląd i trochę ściemniał jeszcze?? A może matowość to normalna cecha takiego olejowanego parkietu?
Niestety nie jest on u mnie zrobiony idealnie bo parkiet był stary i chodzi, pan parkieciarz miał problemy z przesuwaniem maszyny po nim czy coś. No wierze że sie starał, cudów nie oczekiwałam po starym parkiecie, zresztą generalnie mi sie podoba. Tylko miejsca połączenia pomieszczeń, gdzie było robione w rożnych terminach (niestety nie dało sie wszystkiego zrobić naraz ze względu na przenoszenie mebli - tu mi się nie podoba, bo na jednej klepce widać różne odcienie. Czy to jest jakoś możliwe do wyrównania???? Np poszlifowac papierem i nałożyć olej na pojedyncze klepki???? Proszę o radę... Jak wielka jest powierzchnia? Czym ścierałaś, kurz z podłogi? Czy po ścieraniu nacierałaś czymś podłogę? Niektóre srodki (większość) jest na bazie wosków i być może jest go tam już za dużo. Niektóre luźne miejsca można podkleić. Jest taka metoda tylko niewielu ją zna a jeszcze mniej stosuje odpowiednie kleje.
Z otrzymaniem satynowego połysku musisz poczekać aż do końca remontu.
Wtedy należy podłogę umyć odpowiednim środkiem do oleju który jest na podłodze a następnie przeciągnąć olejem pielęgnacyjnym. Podczas mycia przyjrzyj się podłodze, być może jest trochę z powodu remonty tu i ówdzie nadużyta. Wtedy najlepiej zmatowić padem brunatnym lub wełną stalową i ponownie zaolejować nakładając olej blachą lakierniczą w małych kawałkaćh powierzchni 3-5m2 i rozprowadzić maszynowo. Powinien to zrobić parkieciarz.
Jeżeli to mała powierzchnia 15m2 możesz sama spróbować wcierająć szmatami.
Łączenia pomieszczeń pan parkieciarz nie przemyślał do końca. Takie miejsca jakie by one nie były można łączyć w łączeniach klepek a nie na klepce. Należy te miejsca zeszlifować wełną stalową nr 3 a następnie poprawić nr.2 odkurzyć i zaolejować.
Jaki gatunek drewna jest na podłodze? Parkiet zrobił się jaśniejszy bo olej zmatowiał. To typowe.
__________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
onna - 04-09-2008 22:08
pokoje maja odpowiednio 20 m2 i 25 m2... Czyli więcej niż polecasz do samodzielnej konserwacji :( Ale ja dopiero co zapłaciłam za parkieciarza, zrobione to było już po największym remoncie, ale jeszcze troche prac bylo drobnych, no i pył opada ciagle jeszcze trochę, jak to po remoncie...
Podłogi przecierałam po prostu wilgotną szmatą, albo mopem, w zależności od tego ile miałam siły. Parkiet jest bukowy, teraz ma taki ciemnobrązowy kolor, wpadający w słońcu w czerwień. Spodziewałam się brunatnego, szukaliśmy czegoś prawie jak wenge, ale zatrzymałam się na tym etapie (ponoć kolejna warstwa oleju przyciemniłaby go bardziej, ale uznałam że do naszego mieszkania wystarczy ;)
Nmie mam maszyn, musż eto zrobić ręcznie tylko ja najlepiej? Da sie wcierac ten olej klepka po klepce??? Bo gotowa jestem na takie poświęcenie bylebym tylko była pewna że równo wyjdzie. A na tych łączeniach chcę poprawić te klepki które sa nierównomierne, możliwe są takie poprawki?
jarekkur - 04-09-2008 22:59
pokoje maja odpowiednio 20 m2 i 25 m2... Czyli więcej niż polecasz do samodzielnej konserwacji :( Ale ja dopiero co zapłaciłam za parkieciarza, zrobione to było już po największym remoncie, ale jeszcze troche prac bylo drobnych, no i pył opada ciagle jeszcze trochę, jak to po remoncie...
Podłogi przecierałam po prostu wilgotną szmatą, albo mopem, w zależności od tego ile miałam siły. Parkiet jest bukowy, teraz ma taki ciemnobrązowy kolor, wpadający w słońcu w czerwień. Spodziewałam się brunatnego, szukaliśmy czegoś prawie jak wenge, ale zatrzymałam się na tym etapie (ponoć kolejna warstwa oleju przyciemniłaby go bardziej, ale uznałam że do naszego mieszkania wystarczy ;)
Nmie mam maszyn, musż eto zrobić ręcznie tylko ja najlepiej? Da sie wcierac ten olej klepka po klepce??? Bo gotowa jestem na takie poświęcenie bylebym tylko była pewna że równo wyjdzie. A na tych łączeniach chcę poprawić te klepki które sa nierównomierne, możliwe są takie poprawki? Takie poprawki na łączeniach są możliwe. Wypróbój na jednej klepce. Niestety woda i ile sił w rękach zrobiły swoje. Mydło jest do mycia olejowanej podłogi? Tak? To spóbuj po umycie mydłem do oleju i wysuszeniu, jakiegoś małego kawałka w rogu ok. 1m2 nanieść olej szmatą na parkiet. Jeżeli ci się uda rób tak dalej. Powinno pójść- to proste. Buk z natury wpada w róż a po oleju wyraźnie w ciemny róż. Kolor jest typowy dla buka. Kolejna warstwa nie przyciemni tak jak byś sobie życzyła to jest jedynie małe pół tonu ciemniej.
___________________________________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas
BarPe - 05-09-2008 07:30
Co nagle to po diable!.... Jestem tego świadoma. Ale nie chodzi mi o to, że miesiąc temu wylałam posadzki a dziś chce kłaść drewno. Chodzi mi tylko o różnicę w czasie potrzebnym do położenia już wykończonego drewna a surowego, ktore trzeba cyklinować, olejować itp.
Czy się zdecydujemy na wykończony merbau czy na surowy parkiet to wiemy, że najpierw trzeba mierzyć wilgotność i oceniać sytuację.
Podłoga na 100 % będzie klejona. Ten merbau jest lity - 15 mm grubości.
Chodziło mi głównie o możliwość zmiany wykończenia drewna po cyklinowaniu.
A z Trójmiasta jestem prawie - z Tczewa ;-)
Rozmawiałam wczoraj jeszcze ze znajomym który ma "swojego" parkieciarza. Tamten twierdzi, że widział ten merbau i żeby go nie brac bo jest wypaczony... Nie wiem na ile to życzliwa rada a na ile próba złapania klienta (parkieciarz ma swoją stolarnię...). W zasadzie gdyby merbau był faktycznie wypaczony to sklep mi go kładzie i daje całościową gwarancję wykonania - czy to wystarczające zabezpieczenie?
Tak czy inaczej chyba umówimy się z tym parkieciarzem i zobaczymy co on nam zaproponuje.
Ana27 - 05-09-2008 10:59
jarekkur, ghost34
serdeczne dzieki za wszystkie informacje. Niestety teraz nie jestem wstanie napisac co dokladnie uzyl i czy nalozyl na gore olej czy tez wosk.
W poniedzialek ma przyjechac wiec o wszystko sie wypytam i postaram sie zasugerowac Wasze rady.
Jeszcze raz baaardzo dziekuje :D
Pozdrawiam
onna - 05-09-2008 15:52
Takie poprawki na łączeniach są możliwe. Wypróbój na jednej klepce. Niestety woda i ile sił w rękach zrobiły swoje. Mydło jest do mycia olejowanej podłogi? Tak? To spóbuj po umycie mydłem do oleju i wysuszeniu, jakiegoś małego kawałka w rogu ok. 1m2 nanieść olej szmatą na parkiet. Jeżeli ci się uda rób tak dalej. Powinno pójść- to proste. Buk z natury wpada w róż a po oleju wyraźnie w ciemny róż. Kolor jest typowy dla buka. Kolejna warstwa nie przyciemni tak jak byś sobie życzyła to jest jedynie małe pół tonu ciemniej.
___________________________________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas :) Nie stosowałam sily przy ścieraniu podłóg ;) Już ją wcześniej straciłam przy fachoffcach ;)
Olej jest ciemny, nazywał się chyba czarny choć pewności nie mam na 100 %. To mydło to rozumiem,że ma być rozcieńczone do mycia. Czy ono daje jakąś powlokę na parkiet??? A parkieciarz mi coś mówił,że można ten olej zwykły do pielęgnacji pomieszać z ciemnym jak będę przecierać. Ile go mogę dodać?
I jeszcze jedno pytanie (dzięki za cierpliwość) jeśli kupiłabym froterkę to jak jej używać (może głupie pytanie ale ja nawet nie wiem jak to działa) - wlewa się tam coś, czy przeciera podłogę czymś już pokrytą????
jarekkur - 05-09-2008 20:00
Takie poprawki na łączeniach są możliwe. Wypróbój na jednej klepce. Niestety woda i ile sił w rękach zrobiły swoje. Mydło jest do mycia olejowanej podłogi? Tak? To spóbuj po umycie mydłem do oleju i wysuszeniu, jakiegoś małego kawałka w rogu ok. 1m2 nanieść olej szmatą na parkiet. Jeżeli ci się uda rób tak dalej. Powinno pójść- to proste. Buk z natury wpada w róż a po oleju wyraźnie w ciemny róż. Kolor jest typowy dla buka. Kolejna warstwa nie przyciemni tak jak byś sobie życzyła to jest jedynie małe pół tonu ciemniej.
___________________________________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas :) Nie stosowałam sily przy ścieraniu podłóg ;) Już ją wcześniej straciłam przy fachoffcach ;)
Olej jest ciemny, nazywał się chyba czarny choć pewności nie mam na 100 %. To mydło to rozumiem,że ma być rozcieńczone do mycia. Czy ono daje jakąś powlokę na parkiet??? A parkieciarz mi coś mówił,że można ten olej zwykły do pielęgnacji pomieszać z ciemnym jak będę przecierać. Ile go mogę dodać?
I jeszcze jedno pytanie (dzięki za cierpliwość) jeśli kupiłabym froterkę to jak jej używać (może głupie pytanie ale ja nawet nie wiem jak to działa) - wlewa się tam coś, czy przeciera podłogę czymś już pokrytą???? Rozumiem!? Wszystkie te środki mają wskazówki producenta jak je używać. Ja nie powiem nic w szczegółach bo nawet nie znam nazwy i firmy tych środków. Przeczytaj opisy tych środków i sposób stosowania. Lub podaj ich nazwy. Dalej, co to za olej nazwa, firma? Z opisu Twojego wynika, że był to olej koloryzujący-czarny. Teraz rozumiem. Ile razy położył ten czarny olej? Czy pokrył go warstwą oleju ochronnego transparentnego (przeźroczysty).
Prawdopodobnie był bez tego oleju ochronnego i ścierałaś olej koloryzujący samą wodą bez wcześniejszego dokładnego zamiatania czy odkurzania. Starłaś zapewne też trochę tego czarnego pigmentu.
________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
salome - 10-09-2008 11:19
Witajcie,
minęło już dobrych trzy tygodnie od położenie na moim parkiecie trzech warstw oleju firmy Clou. Nie robili tego fachowcy tylko moja rodzina i parkiet lekko się lepi. Podłogi jeszcze nie myłam na mokro, jeszcze jej nie pastowałam, mam zamiar to zrobić za tydzień jak tylko rozpuści się wosk pszczeli w terpentynie. Czy ktoś się orientuje czy ten zabieg woskowania pomoże na to lekkie lepienie się podłogi? Czy może powinnam jeszcze trochę poczekać, umyć wodą z mydłem szarym i dopiero woskować i polerować? A może cos zupełnie innego. Macie jakieś pomysły?
jarekkur - 10-09-2008 20:43
Witajcie,
minęło już dobrych trzy tygodnie od położenie na moim parkiecie trzech warstw oleju firmy Clou. Nie robili tego fachowcy tylko moja rodzina i parkiet lekko się lepi. Podłogi jeszcze nie myłam na mokro, jeszcze jej nie pastowałam, mam zamiar to zrobić za tydzień jak tylko rozpuści się wosk pszczeli w terpentynie. Czy ktoś się orientuje czy ten zabieg woskowania pomoże na to lekkie lepienie się podłogi? Czy może powinnam jeszcze trochę poczekać, umyć wodą z mydłem szarym i dopiero woskować i polerować? A może cos zupełnie innego. Macie jakieś pomysły? Powinnaś poczekać aż wyschnie choćby to trwało następne dwa tygodnie.
Nie możesz dawać wosku z terpentyną na olej który się nie utwardził. Wszystko rozmarzesz.
Czy chodzicie po tej posadzce? Jakie to drewno? W jakich odstępach nałożyłiście te trzy warstwy? Czy poprzednie były utwardzone? Czy w mieszkaniu śmierdzi olejem lub rozpuszczalnikami z oleju?
__________________________________________________ _
vanitas vanitatum et omnia vanitas
sure - 10-09-2008 21:16
Mam położony merbau łączony z gresem. W holu pojedyncze płytki gresowe wkomponowane sa w parkiet. ...też chętnie zobaczę jakieś fotki twojej podłogi. Połączenie merbau-gres szczególnie mnie interesuje! :D
salome - 11-09-2008 16:04
Parkiet (jesion) został zaolejowany trzy krotnie w odstępach 24 godzinnych, po pierwszym olejowaniu był lekko zmatowiony papierem ściernym. Niczym nie był olej utwardzany, ale jest to Hard Ol Clou więc myłałam, że już utwardzny w produkcji. Rzeczywiście wciaż czuć lekko olejem w mieszkaniu, tylko nie wiem czy to olej czy rozpuszczalnik. Chodzimy po nim, ale żadne slady się nie robią, podłoga się nie błyszcz jest matowa z wyglądu tylko lekko się lepi do podeszwy buta i nagiej stopy, do skarpetek nie.[/quote]
cienislaw - 11-09-2008 18:59
mam parkiet debowy o jasnej barwie. chce go pokryc woskiem bezbarwnym osmo 3062, niestety po probce na kilku klepkach drewno sciemnialo, barwa sie ocieplila co mi sie nie podoba. czy istnieje jakis srodek, ktory nalozony przed woskiem, zapobieglby zmianie barwy po woskowaniu? dziekuje za odpowiedz.
zibi079POLSKA - 11-09-2008 19:02
spróbuj najpierw biały podkład tez osmo a później 3062 tez tym robiłem próbki i się zdecyduje :) Można też zastosować bona naturale to na pewno nie przyciemni drewna
jarekkur - 11-09-2008 21:55
Parkiet (jesion) został zaolejowany trzy krotnie w odstępach 24 godzinnych, po pierwszym olejowaniu był lekko zmatowiony papierem ściernym. Niczym nie był olej utwardzany, ale jest to Hard Ol Clou więc myłałam, że już utwardzny w produkcji. Rzeczywiście wciaż czuć lekko olejem w mieszkaniu, tylko nie wiem czy to olej czy rozpuszczalnik. Chodzimy po nim, ale żadne slady się nie robią, podłoga się nie błyszcz jest matowa z wyglądu tylko lekko się lepi do podeszwy buta i nagiej stopy, do skarpetek nie. [/quote]
tego oleju jest zbyt grubo. Zasadniczo wystarczą dwie warstwy. Olej nakłada się w waszym przypadku (amatorsko) pędzlem, odczekuje jakieś 10-15 minut i ściera nadmiar szmatami mocno dociskając do posadzki. Nastepnie czystymi szmatami przepolerowuje. Po 12-24 godzinach powtarza się zabieg. Na powierzchni nie powinna zostać warstwa filmu oleju. Macie trzy grube warstwy oleju które muszą wyschnąć. Po wyschnięciu trzeba mechanicznie spolerować-froterką z filcowymi wkładami lub zlecić fachowcowi. W najgorszym przypadku powinniście zlecić mechaniczne zmywanie oleju i nałożenie od nowa fachowo. Nie widzę więc trudno mi zdecydować o metodzie usuniecia tej klejacej powłoki. Na razie czekać aż wyschnie (przestanie kleić). Wietrzyć. Utrzymujące się w pomieszczeniu opary nie są mikroklimatem dla was a olejowi nie pomagają wyschnąć, ponieważ jest cały czas w środowisku ropuszczalników utrzymujących go w stanie lepkim.
__________________________________________________ _-
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 11-09-2008 22:07
mam parkiet debowy o jasnej barwie. chce go pokryc woskiem bezbarwnym osmo 3062, niestety po probce na kilku klepkach drewno sciemnialo, barwa sie ocieplila co mi sie nie podoba. czy istnieje jakis srodek, ktory nalozony przed woskiem, zapobieglby zmianie barwy po woskowaniu? dziekuje za odpowiedz. Niestety nie ma czegoś takiego. Wosk kładzie się bezposrednio na drewno, ma on na celu zablokowanie cewek drewna przed wodą. Sam wosk z upływem czasu staje się brudny. Dla zachowania korytu dębu i uzyskania wrażenia woskowanej posadzki drewnianej polecam Bona -Naturale. Wyjatkowy wyglad podłogi. Warto skonfrontować twoje zapotrzebowanie estetyczne z tym nito lakierem nito olejem i nito woskiem. Tak o tym produkcie mówią producenci. Ja moge dodać, że jest w nim wosk bo miś się pięknie wytrącił podczas pracy blachą lakierniczą.
________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 11-09-2008 22:19
spróbuj najpierw biały podkład tez osmo a później 3062 tez tym robiłem próbki i się zdecyduje :) Można też zastosować bona naturale to na pewno nie przyciemni drewna dodam jezeli wolno, że próbki uzyska sie perfekcyjne. Gorzej jednak z dużą powierzchnią. Bardzo ważne jest przygotowanie powierzchni do olejowania a kolorowego tym bardziej. Jest to inny sposób szlifowania anizeli do lakierowania. Szlifowanie wykańczające pod olej czy bejcowanie jest procesem żmudnym i problematycznym, dla większości cykliniarzy nie do przeskoczenia. Dlatego unikają bejcowania, olejowania w kolorze a także bezbarwnego.
Właśnie skończyłem bejcowanie desek na kokos i szary, pracy co nie miara ale wyszło super, jednolita powierzchnia bez przełamań a na to olej.
__________________________________________________ __
vanitas vanitatum et omnia vanitas
cienislaw - 11-09-2008 23:45
dokladnie tak jak pisal jarekkur - probki na kilku klepkach wyszly wysmienicie, wszystko rowno ect. zrobilem 2m2 bialym osmo lazurowym i podloga wyglada jakby byla niedomyta - nierowno zlapane, czasami klepka ledwo co zabielona, albo po czesci... czyli nie przylozylem sie do szlifowania, czeka mnie to jeszcze raz, wiec postaram sie poprawic. dzieki za info o Bona Naturale, rozwaze ta propozycje.
a-n-ia - 12-09-2008 18:41
witam
czytam już od tygodnia różne informacje w necie na ten temat.
2 tygodnie temu miałam wycyklinowaną podłogę lapacho ( poprzednio miałam lakier) bo zachciało mi się olejowanej, pokryto ją olejem do egzotyków Osmo 1101, - do tej pory lepi sie w niektórych miejscach, widać , że olej wyświecił niektóre klepki, a niektóre zmatowił, są też i satynowe- tak więc mam cały przekrój połysku/matu na podłodze. Do tego niektóre miejsca koszmarnie się rysują, przykleja do nich brud ( jest to na ciągu komunikacyjnym).
Dodatkowo,jak chlapnie woda to zostaje ślad?
Błagam o pomoc- czy można jeszcze zmienić olej, na którym nie widać by było śladów od butów i wody ? Jeśli tak to na jaki?
Wiem, że takie muszą być- bo w centrach handlowych i restauracjach używają egzotyków i je olejują bo lakier by nie wytrzymał.
A może jest jeszcze szansa że mój olej jeszcze się utwardzi?
Dodam, że olej był nakładany tylko 1 RAZ - specjalnym wałkiem do nakładania, cienko, nie był niczym wcierany- a nadmiar zbierany tym samym tylko wyciśniętym wałkiem. Dopiero po tygodniu dało się po nim przejść - wcześniej był cały czas mokry.
BŁAGAM O POMOC!!!!
salome - 12-09-2008 20:38
jarekkur dziękuję Ci bardzo za radę, pozdrawiam
jarekkur - 12-09-2008 23:09
witam
czytam już od tygodnia różne informacje w necie na ten temat.
2 tygodnie temu miałam wycyklinowaną podłogę lapacho ( poprzednio miałam lakier) bo zachciało mi się olejowanej, pokryto ją olejem do egzotyków Osmo 1101, - do tej pory lepi sie w niektórych miejscach, widać , że olej wyświecił niektóre klepki, a niektóre zmatowił, są też i satynowe- tak więc mam cały przekrój połysku/matu na podłodze. Do tego niektóre miejsca koszmarnie się rysują, przykleja do nich brud ( jest to na ciągu komunikacyjnym).
Dodatkowo,jak chlapnie woda to zostaje ślad?
Błagam o pomoc- czy można jeszcze zmienić olej, na którym nie widać by było śladów od butów i wody ? Jeśli tak to na jaki?
Wiem, że takie muszą być- bo w centrach handlowych i restauracjach używają egzotyków i je olejują bo lakier by nie wytrzymał.
A może jest jeszcze szansa że mój olej jeszcze się utwardzi?
Dodam, że olej był nakładany tylko 1 RAZ - specjalnym wałkiem do nakładania, cienko, nie był niczym wcierany- a nadmiar zbierany tym samym tylko wyciśniętym wałkiem. Dopiero po tygodniu dało się po nim przejść - wcześniej był cały czas mokry.
BŁAGAM O POMOC!!!! Masz problem to fakt. Znowu jacyś z łapanki u ciebie olejowali. Jeżeli to firma to reklamuj. Powinni zwrócić pieniądze. Jeżeli masz umowę a nawet jak jej nie masz to wołaj rzeczoznawcę z Wojewódzkiego inspektoratu Handlu lub branżowego z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Parkieciarzy w Warszawie.
Według mnie należy ro wszystko zmyć przy pomocy czarnego padu i środków do usuwania oleju (też firmy osmo). Następnie po dwóch dniach można przystąpić do olejowania.
Jeżeli naniesiony zostanie olej szczotką na powierzchni około 4-5m2 to jest tego dość dużo na powierzchni.
Po około 10 minutach należy a nawet od razu rozprowadzać padem beżowym po nie zaolejowanej powierzchni. Nastepnie znowu dalsze 4-5m2 nanosi się olej szczotką i znowu padem beżowym po 10 minutach wciera się go w wolne od oleju miejsca. Wychodzi idealnie. Ja robię to blachą i natychmiast wcieram padami mechanicznie.
Domyślam się, że język jaki użyłem ci nie wiele mówi. Napisz jak robili to nakładanie oleju ci pożal się Boże fachowcy a powiem ci dokładnie co trzeba zrobić z twoim nieszczęściem.
________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
ghost34 - 13-09-2008 08:53
na ipe raczej od razu a przynajmniej ja tak czynie to bardzo geste drewno..i słabo przyjmuje..koncze 80tką polerka pod olej nie wieksza..i mi ładnie wychodzi..
Radek1974 - 13-09-2008 20:53
Witam,
Mam pytanie odnośnie konserwacji parkietu.
Właśnie wycyklinowano i pomalowano nam stary parkiet. Parkieciarze powiedzieli że po około 14 dniach można lakier zabezpieczyć jakąś politurą, która podobno dobrze wpłynie na lakier. Czy to prawda a jeżeli tak to co to jest za specyfik ?
Zazanaczam że podłogi wyszły bardzo ładnie i nawet nie spodziewaliśmy się że ze starego parkietu można to uzyskać.
Pozdrawiam,
Radek
P.S. Cała chemia to (podkład + lakier to Berger Siedle półmat).
jarekkur - 13-09-2008 20:58
na ipe raczej od razu a przynajmniej ja tak czynie to bardzo geste drewno..i słabo przyjmuje..koncze 80tką polerka pod olej nie wieksza..i mi ładnie wychodzi.. Bezbłędnie. Oczywiście ja też nie czekam tylko wcieram od razu. Rozprowadzam korytarz oleju szerokości 1-1,5m a po bokach zostawiam wolne (około 1m szerokości) powierzchnie do wcierania. Szczególnie dobrze wychodzi na tłustych i gęstych drewnach.
________________________________________________
vanitas vanitatum et omniavanitas
jarekkur - 13-09-2008 21:04
Witam,
Mam pytanie odnośnie konserwacji parkietu.
Właśnie wycyklinowano i pomalowano nam stary parkiet. Parkieciarze powiedzieli że po około 14 dniach można lakier zabezpieczyć jakąś politurą, która podobno dobrze wpłynie na lakier. Czy to prawda a jeżeli tak to co to jest za specyfik ?
Zazanaczam że podłogi wyszły bardzo ładnie i nawet nie spodziewaliśmy się że ze starego parkietu można to uzyskać.
Pozdrawiam,
Radek
P.S. Cała chemia to (podkład + lakier to Berger Siedle półmat). Ci panowienie do końca zachowali się jak profesjonaliści. Jeżeli wam opowiedzieli jak macie dbać o nowo-lakierowaną podłogę to powinni nazwać te środki które powinniście używać do owej pielęgnacji i zmywania. Politura to coś co daje się na meble.
Jeżeli macie lakier Berger-Seidle to powinniście również używać środków do zabezpieczania lakieru jak i utrzymywania go wczystości.
Musicie wystukać w internecie.
www.profiparkiet.pl i tam poszukać odpowiedniego środka do waszego lakieru.
__________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
a-n-ia - 15-09-2008 10:19
witam serdecznie,
bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi,
Jeśli chodzi o fachowców to nie są to goście z łapanki a duża firma z dobrą reputacją.
Sam szef przyjechał oglądać i dawać zalecenia swoim ludziom, chociaż przyznał , że jeszcze nie olejował Lapacho, a drzewo jest trudne.
Po kolei wyglądało to tak:
Cyklinowanie podłogi z lakierem ( ok.50 m)
szpachlowanie , jakieś inne odkurzania, polerowania- nie wiem -tłukło sie to strasznie więc wybyłam z domu.
Później wałkiem został nałożony OSMO 1101 do egzotyków, cienko- i zostawione do schnięcia.
Później po 3 dniach ( dalej miejscami lepki parkiet) nałożony OSMO 3032
Oczywiście po 2 tygodniach od nałożenia pierwszej warstwy wszystko było nadal lepkie.
Szef firmy zdecydował, że trzeba jeszcze raz wycyklinować i nałożyć sam OSMO 1101.
Tak też zrobiono. Cyklinowanie, odkurzanie, nakładnie 1 raz wałkiem OSMO 1101 ( ze zbieraniem nadmiaru wałkiem). Nic nie wcierano.
I tak zostało przez tydzień. Po tygodniu ( lepiło sie gdzie niegdzie) gość wjechał zielonym padem siatkowym, później jakąś polerką i kazał czekać aż z czasem wszystko się wchłonie.
Tymczasem ja czytałam, że nic więcej się nie wchłonie, tylko zaschnie po wierzchu i będzie się brudzić ( co zresztą się dzieje).
powiedzcie mi co mam zrobić, i czy ten olej jest właściwy bo ja nie chcę mieć plam po wodzie na parkiecie. Mam już dość tej podłogi.
pozdrawiam gorąco
Ania
ghost34 - 15-09-2008 12:46
Jak zadzwonie do Pieprzycy to sie obrazi...kto na Ipe kładzie wałkiem olej??
Ja do osmo nie mam zaufania ale tu nie jest to kwestia osmo tylko..hmm za duzej ilości oleju..pare postów wyzej opisałem..jak to powinno sie zrobić skonczyc siatka polerska 80..odkurzyć dokładnie nałożyc blacha olej i od razu wcierać czerwonym, brązowym padem odczekać dwa dni i nałożyć znów olej..ale tak jak to jarekkur opisał..nie nakładać na całości tylko środek jakiś metr od scian z jednej i drugiej strony zostawić suche i pieknie zatrzeć padem białym..(nadmiar ewentualny scierając szmatka)..tak to powinno byc nie inaczej i na pewno wyjdzie.
Pieprzyca cos tu pokrecił zawsze miałem o nim dobre zdanie może niepotrzebnie sugeruje sie tym co mowi osmo czy tez pisze na puszce ma na tyle doswiadczenia ze powinien to przewidzieć..coś mi tu nie gra..firmy produkujace oleje i ich pochodzne sugerują około 30g na metr kwadrat jak dla mnie na ipe to akurat herezja..ale......naprawde nie wiem o co chodzi ma faet doswiadczenie..powinien przewidzieć..instruktaż masz ..może te osmo da śie ruszyć jakimś zmywaczem zmatowić porządnie ..i nałożyc cieniutenka warstwe ..oleju aby pokryc efekt matowienia i nadmiarów(zmatowionych niedoschniętych) ale to juz jarekkur napisze ja na syst osmo nie znam sie i nie mam zamiaru sie znać..
P.S.
hmmm ..jak to będzie olejo-wosk ..a raczej tak chyba jest ..to nałożyłbym na ipe raz i zostawił ja opisałem jak radze sobie z loba..jesli zakomplkowałem przepraszam..
a-n-ia - 15-09-2008 13:06
dzięki serdeczne, ja szukam pomocy w dobrej wierze , a nie żeby koty drzeć- i tak jeszcze będę walczyć z tą podłogą, to mu powiem co napisałeś - mam nadzieję, że wykorzysta te informacje i wreszcie moja udręka z podłogą Lapacho ( nigdy więcej!) się zakończy.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
ghost34 - 15-09-2008 15:57
Do ipe nie miej pretensji drewno jest twarde wdzieczne o pięknym kolorze..to olej ktos poprostu źle nałozył..to nie wina drewna masz jaki odcien ciemno czerwono- brunatny czy tez razej lekko zielonkawy?
butterfly - 15-09-2008 16:44
Witam,
również planujemy zaolejować podłogę.
Będzie z desek dębowych. Chciałabym przyciemnić je (olejem koloryzującym) Aby wyszedł kolor zbliżony do gresu WOOD brąz z Opoczna
http://www.opoczno.com/products/1703.jpg
Zależy mi na tym bo mamy pas z 3 płytek w salonie drze chcemy tę pogłogę na ogrzewaniu podłogowym.
PS. Jeśli to do czegoś się przyda to chcemy tę podłogę sami olejować - bo może się okazać to za trudne więc prosze o rady.
Radek1974 - 15-09-2008 19:43
Witam,
Dzisiaj zadzwoniłem do szefa parkieciarzy i okazało się że w cenie wliczona była usługa pielegancyjna i w odpowiednim terminie panowie przyjadą i wykonają zabezpieczenie podłóg - specyfik to oczywiście firmy Berger Siedle bo jak powiedział szef innych nie używają bo te uważają za najlepsze. Tak więc sprawa się wyjaśniła, ale oczywiście dziękuję za wszystkie spostrzeżenia.
Pozdrawiam,
Radek
ghost34 - 15-09-2008 20:19
hhe najlepsze..no mniejsza najlepsze bereger na bergera....beregerowi nic nie ujdzie i nie brakuje..czyli bedzie dobrze..
a-n-ia - 15-09-2008 21:48
Do ghost34:
Moja podłoga ma kolor czerwono - brązowy, choć tak naprawdę to ma wszystkie kolory, zielony, pomarańczowy, czarny, rudy .... chyba tylko niebieskiego jej brakuje ;)
jarekkur - 15-09-2008 22:41
dzięki serdeczne,
może nie dzwoń do niego bo się faktycznie obrazi- a ja szukam pomocy w dobrej wierze , a nie żeby koty drzeć- i tak jeszcze będę walczyć z tą podłogą, to mu powiem co napisałeś - mam nadzieję, że wykorzysta te informacje i wreszcie moja udręka z podłogą Lapacho ( nigdy więcej!) się zakończy.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Podłoga lapacho jest piękna, twarda. Niestety uwierz mi jeżeli ta firma nigdy nie olejowała lapacho to po tym co zrobili z bardzo dobrze nakładającymi się olejami OSMO. Żadnego pomyślunku, żadnej wiedzy. Te oleje wyglądają pięknie na posadzkach drewnianych. Eksperymentować Krak - parkiet powinien u siebie.
Trzecie szlifowanie nowego parkietu. Trzecie cyklinowanie wykonuje się po około 15 latach. Za 15-20 lat nie będziesz miała parkietu na podłodze. Radzę ci rozmawiać z nimi o odszkodowanie finansowe za utraconą substancję drewna. Po trzecim cyklinowaniu zostanie jakieś 4-5 mm mniej z tego co się nazywa częścią użytkową. Tymbardziej, żeby zeszlifować to lepiące się maziajstwo musieli szlifować grubym ziarnem 36-40. Twoje Lapacho miało chyba 19mm albo 16mm grubości. Ceny nie znam za ile kupiłaś ale możesz sobie obliczyć , że to jest około 25% utraty drewna. 25% od ceny wyjściowej za parkiet robi jakąś sumę.
Muszą wykonać olejowanie w taki sposób jak opisywałem i jak radzi ghost34. Nie ma innej możliwości. Zadnego szlifowanie 120 i docierania też 120 czy nawet 150. To Błąd ! Wszystkie pory takim szlifowaniem zostają zapchane i mało tego oleju dostaje się w cewki drewna. Poza tym jeżeli wałkiem to po dziesięciu minutach powinni ściągnąć nadmiar lub przesunąć w miejsca matowe a nie zostawiać na trzy dni. Równie dobrze mogli to zrobić olejem jadalnym. Ja osobiście nie pozwoliłbym więcej im u mnie eksperymentować.
_Taką metodą zepsują każdy olej każdej firmy!!!
__________________________________________________-
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 15-09-2008 23:12
Witam,
również planujemy zaolejować podłogę.
Będzie z desek dębowych. Chciałabym przyciemnić je (olejem koloryzującym) Aby wyszedł kolor zbliżony do gresu WOOD brąz z Opoczna
http://www.opoczno.com/products/1703.jpg
Zależy mi na tym bo mamy pas z 3 płytek w salonie drze chcemy tę pogłogę na ogrzewaniu podłogowym.
PS. Jeśli to do czegoś się przyda to chcemy tę podłogę sami olejować - bo może się okazać to za trudne więc prosze o rady. Chyba wczoraj albo w sobotę pisałem na temat koloryzowania posadzek drewnianych olejami koloryzującymi i bejcami. Niestety nie pamietam tematu. Radzę poszukać. Tam jest wszystko co potrzebujecie. Poza tym trochę więcej danych o wielkości powierzchni, o ogrzewaniu podłogowym. Czy to są sprawy nowe, w trakcie realizacji czy ewntualnie będą dopiero wykonane. Jak długo macie ogrzewanie pod, czy jest na nim drewno, czy dopiero będzie. Piszcie wszystko co wiecie bo to bardzo delikatny temat szczególnie przy drewnie.
_____________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
ghost34 - 16-09-2008 09:30
Do ghost34:
Moja podłoga ma kolor czerwono - brązowy, choć tak naprawdę to ma wszystkie kolory, zielony, pomarańczowy, czarny, rudy .... chyba tylko niebieskiego jej brakuje ;) W takim razie to Ipe..jakby była zielonkawa to lapacho..
a-n-ia - 16-09-2008 10:40
dzięki Jarekkur- ale czy można ten olej ściągnąć bez cyklinowania?
Może wystarczy czymś zdjąć tylko ten nadmiar co źle zasechł, a później czymś wypolerować? mąż się na pewno nie zgodzi na kolejne cyklinowanie... wiem to na pewno :( i już na stałe będę mieć do kitu podłogę... :cry:
ghost34 - 16-09-2008 13:14
i ma mąż racje kurcze 3 razy cyklinować to jak obrabowac lity parkiet co najmniej z 40 lat uzytkowania a ipe może i z 50siat..chociaż może i nie powinienem tego pisać..ale ...można się rąbnąć tylko ten błędów nie robi kto nic nie robi ale raz....
jarekkur - 16-09-2008 22:20
dzięki Jarekkur- ale czy można ten olej ściągnąć bez cyklinowania?
Może wystarczy czymś zdjąć tylko ten nadmiar co źle zasechł, a później czymś wypolerować? mąż się na pewno nie zgodzi na kolejne cyklinowanie... wiem to na pewno :( i już na stałe będę mieć do kitu podłogę... :cry: Mozna by spróbować ale mechanicznie. Potrzebny jest duży docisk. To jest praca dla obeznanych w temacie na jeden dzień. Sposób podałem na priv.
butterfly - 18-09-2008 14:02
Więc jak to jest: lepiej zabejcować na wymarzony kolor i potem olejować czy lepiej od razu olejować olejem koloryzującym?
A takie oleje koloryzujące można gotowe kupić czy trzeba mieszać pigmenty?
A teraz odp. na pytania:
-wylewki robione były pod koniec pażdziernika 2007 roku.
-ogrzewanie podłogowe jest tylko pod drzwiami tarasowymi, przez całą długość salonu, 3 rzędy płytek to jest pi razy oko 1m szerokości
-salon ma 25 m kw i tu będzie ta podłoga z dębu (minus ta powierzchnia zapłytkowana)
-brusy na te deski zostały zawiezione w poniedziałek
ghost34 - 18-09-2008 14:55
Można i tak i tak..Wszystko zależy kto robi na jakich kolorantach..parkieciarz bedzie wiedział najlepiej samemu raczej na 99% nie dasz i tak rady
butterfly - 18-09-2008 17:19
Przeczytałam calusieńki wątek i wiem, że parę osób same olejowały swoje podłogi.
Czy rzeczywiscie olejowanie koloryzującym olejem jest duuuuuuuuużo trudniejsze od "normalnego"?
XX - 18-09-2008 20:58
witam
czy mozna bejcowac becja synthilor (wodna)na przyklad merbau i potem to zaolejowac czy tez zalakierowac? czy to ma sens? (czy chemia sie nie "zje" i czy zaolejowana podloga nie bedzie zmieniala koloru (mycie)?
ghost34 - 19-09-2008 10:21
bejce wodne...według mnie wogóle odpadają jeśli chodzi o koloryzowanie wiekszych powierzchni drewna...nie wierze z wyjdzie bez plam..osobiscie poleciłbym ci łatwa w aplikacji bejcę firmy ZAR (znajdziesz bez trudu w internecie firma 2M handluje tym na polske wysyłają bez problemów..) i pro color z firmy loba...a jeśli już chcesz pod olej to raczej oleje koloryzujące z osmo ale na ten temat to juz sie musi wypowiedzieć jarekkur..jest w krakowie na mistrzostwach parkieciarzy w kat open do niedzieli ja tez sie zaraz tam wybieram na jakies dalsze pytanie odpowiem nie wczesniej niz we wtorek rano ale mam nadzieje ze to nic pilnego..
XX - 19-09-2008 10:28
dziekuje Ci za pomoc, poczekam cierpliwie
dodam jeszcze, ze chce uzyskac kolor pomaranczy, lub wlasnie owocu kumkwat (taki nasycony pomarancz)
pozdrawiam!
ps wlasnie doczytalam na tej bejcy ze nie jest wodna sorki za zmylke
to link do tej bejcy napisane jest tam, ze na to mozna klasc "wypelniacz porow" oraz lakier do parkietow.
Na bejcy napisane jest rowniez, ze nadaje sie do kazdego typu wykonczenia , wiec rozumiem, ze rowniez pod olej?
Wykorzystalam ta bejce do zrobienia szafki lazienkowej , ktora potem powoskowalam wyszlo super. Ale po szafce sie nie chodzi.......
http://www.syntilor.pl/pl/bejca_aqua_k.html
effa_u - 19-09-2008 13:18
Witam,
Przeczytałam cały wątek:) z zapartym tchem prawie.
Trochę rozjaśniło mi się w głowie, ale wciąż mam dylemat.
Mam położony parkiet jesionowy, 35m2. Chcę go olejować, ale wcześniej rozjaśnić/wybielić.
Jak się dowiedziałam, jest to możliwe na 2 sposoby:
-Osmo - biały podkład (1-2 warstwy) plus wosk twardy olejny (2 warstwy)
-TripTrap - system z ługowniem, szczegółów jeszcze nie znam
Co będzie lepsze? Tzn pod względem:
- ceny (Osmo do mojej podłogi to ok 800 zł),
- trudności aplikacji - chcemy olejować sami
- wyglądu - kolor
- pielęgnacji
- i w ogóle:)
Będę wdzięczna za wszelkie rady i wskazówki:)
ZAGORAKIS - 21-09-2008 20:25
Witam zdecydowanie polecam system wybielania Osmo.Tylko łącznie możesz nałożyć 3 warstwy.2 razy 3040 + 1 raz (3032 lub 3062)[/quote]
DorciaIQ - 22-09-2008 10:24
No nie mogę - 21 stron na temat tego czy olejowany czy lakierowany? :o :wink: A to taki prosty problem się wydaje:
- jak się komuś podoba olejowany, to niech robi, bo mniej kłopotliwy i dziur nie widać,
- jak się komuś wydaje że olejowany wygląda jakby cały czas był brudny, to niech robi lakier i tyle! :lol:
Pozdrawiam :D
jarekkur - 22-09-2008 19:32
Witam,
Przeczytałam cały wątek:) z zapartym tchem prawie.
Trochę rozjaśniło mi się w głowie, ale wciąż mam dylemat.
Mam położony parkiet jesionowy, 35m2. Chcę go olejować, ale wcześniej rozjaśnić/wybielić.
Jak się dowiedziałam, jest to możliwe na 2 sposoby:
-Osmo - biały podkład (1-2 warstwy) plus wosk twardy olejny (2 warstwy)
-TripTrap - system z ługowniem, szczegółów jeszcze nie znam
Co będzie lepsze? Tzn pod względem:
- ceny (Osmo do mojej podłogi to ok 800 zł),
- trudności aplikacji - chcemy olejować sami
- wyglądu - kolor
- pielęgnacji
- i w ogóle:)
Będę wdzięczna za wszelkie rady i wskazówki:) Jezeli chcecie olejować sami te 35m2 to możecie.
Biały olej na jesionie wychodzi lepiej po ługowaniu.
Jezeli wam nie wyjdzie to przynajmniej nie będziecie wieszać psów na parkieciarzu. To bardzo żmudna praca począwszy od szlifowania. Szlifowanie do koloryzowania posadzki drewnianej to wyższa szkoła jazdy. Jeżeli zlecicie samo cyklinowanie. To na surowej posadzce będziecie widzieli jakoby wszystko było w najlepszym porządku. Jednak już przy pierwszym nakładaniu koloru najdzie was czarna rozpacz. Zobaczycie wtedy pełno śladów po cyklinowaniu. Posadzka musi być wyjątkowo dokładnie wyszlifowana, równa i gładka.
Osmo podkład-biały nawet 2x położony nie zabieli wam podłogi tak abyście byli z tego zadowoleni. Osmo-deckend Weiss jest silnym białym pigmentem w oleju. Nakładać wystarczy tylko raz. Na to 2x olej transparentny. Podłoga ługowana łatwiej przyjmuje biel i nie żółknie tak szybko a przede wszyskim wygląda ciekawiej.
Nie wiem skąd u was 800 zł. za Osmo. Na pow. 35m2 potrzeba około 1,2litra koloru na jeden raz, drugi raz już mniej. Na to olej kryjący około 0,8 litra jedna warstwa nakładany po całkowitym utwardzeniu się kolorantu. Kolor można rozcieńczyć dolewając zwykłego oleju kryjącego transparentnego.
Oleje kolorowe i transparentne w sposób domowy należy nakładać równomiernie i cieńko wzdłuż słojów deska po desce szmatami które nie zostawiają nitek. Nie róbcie przy kolorowaniu żadnych ruchów szmatami w poprzek słojów chyba, że tego wymaga sytuacja.
_______________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
jarekkur - 22-09-2008 19:46
dziekuje Ci za pomoc, poczekam cierpliwie
dodam jeszcze, ze chce uzyskac kolor pomaranczy, lub wlasnie owocu kumkwat (taki nasycony pomarancz)
pozdrawiam!
ps wlasnie doczytalam na tej bejcy ze nie jest wodna sorki za zmylke
to link do tej bejcy napisane jest tam, ze na to mozna klasc "wypelniacz porow" oraz lakier do parkietow.
Na bejcy napisane jest rowniez, ze nadaje sie do kazdego typu wykonczenia , wiec rozumiem, ze rowniez pod olej?
Wykorzystalam ta bejce do zrobienia szafki lazienkowej , ktora potem powoskowalam wyszlo super. Ale po szafce sie nie chodzi.......
http://www.syntilor.pl/pl/bejca_aqua_k.html Ano właśnie szafka to szafka a podłoga jest do skpopania.
Parę dni temu skończyłem bejcować stara podłogę z desek salon na biało, przedpokój ostrężyna troche mocniej (życzenie klientki) niż drugi pokój też ostrężyna.
Na wszystko jest sposób nawet na syntilor. Tej firmy bejce używałem. Wyszło pięknie oczywiście jeżeli przygotuje się wyjatkowo staranne posadzkę, mam na myśli szlifowanie. Ługowanie-bejcowanie czy olejowanie kolorowe robię od wielu lat. Trzeba też wiedzieć co zrobić i jak przygotować bejce do aplikacji na drewnie. Podłoga pod kolorowanie musi być perfekcyjnie wyszlifowana inaczej będą cienie, smugi i ślady po szlifowaniu. Krótko mówiąc- lipa.
Bejcę można pokryć wszystkimi aplikacjami również bejce Syntilor rozcieńczane wodą. Są to bejce olejne w dyspersji wodnej.
Chęć uzyskania przez Ciebie wymarzonego koloru to zamiar dobierania odpowiednich kolorów razem, czy może ten kolor którego pragniesz jest w handlu. Bejca nie powinna być pod żadnym pozorem spirytusowa!!!
__________________________________________________ ___
vanitas vanitatum et omnia vanitas
XX - 22-09-2008 20:36
dziekuje za odpowiedz!
nie moge znalezc takiego koloru w handlu a chodzi mi dokladnie o merbau lite posmarowany dwa razy bejca koloru kumkwat...(wiem wiem, brzmi to troche świrowato)
czy to oznacza, ze musze miec perfekcyjnie wycyklinowane i dotarte jeszcze wełna stalowa (tak robilam szafke) i czy dobrze rozumiem, ze moge na to polozyc tez olej???
jarekkur - 22-09-2008 21:24
dziekuje za odpowiedz!
nie moge znalezc takiego koloru w handlu a chodzi mi dokladnie o merbau lite posmarowany dwa razy bejca koloru kumkwat...(wiem wiem, brzmi to troche świrowato)
czy to oznacza, ze musze miec perfekcyjnie wycyklinowane i dotarte jeszcze wełna stalowa (tak robilam szafke) i czy dobrze rozumiem, ze moge na to polozyc tez olej??? Jesteś blisko. Jeżeli na szafce nie byłośladów po szlifowaniu, w postaci rys wzdłuż poprzek i kolistych a powierzchnia była gładka to tak musisz zrobić podłogę i to wszędzie.
Możesz kłaść olej, wosk i lakier.
____________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas
effa_u - 22-09-2008 21:52
Dziękuje za wskazówki.
Cyklinować będzie parkieciarz, mam nadzieję, ze się przyłoży... Nie ma sposobu, żeby sprawdzić dokładność jego pracy przed nałożeniem oleju?
Co do ceny Osmo, to są to wiadomości z jednego ze sklepów parkieciarskich na Bartyckiej: 2,5 l białego oleju (wydajność 20 m2/l, 2 warstwy, a więc puszka 2,5 l) to ok 400 zł i 2,5 l oleju właściwego (wydajność 12 m2,a wiec moze 2,5 l wystarczy) to drugie 400 zł.
Naściemniali mi? :-?
A co z TripTrap-em - to trudniejszy system dla nie-profesjonalistów?
jarekkur - 22-09-2008 22:40
Dziękuje za wskazówki.
Cyklinować będzie parkieciarz, mam nadzieję, ze się przyłoży... Nie ma sposobu, żeby sprawdzić dokładność jego pracy przed nałożeniem oleju?
Co do ceny Osmo, to są to wiadomości z jednego ze sklepów parkieciarskich na Bartyckiej: 2,5 l białego oleju (wydajność 20 m2/l, 2 warstwy, a więc puszka 2,5 l) to ok 400 zł i 2,5 l oleju właściwego (wydajność 12 m2,a wiec moze 2,5 l wystarczy) to drugie 400 zł.
Naściemniali mi? :-?
A co z TripTrap-em - to trudniejszy system dla nie-profesjonalistów? Wszystkie systemy są podobne. Ani trudniejsze ani łatwiejsze. Sprawa leży u parkieciarzy i handlowców. Myślę, że domyślasz się co chcę powiedzieć. Nakładanie koloru jest trudne. To trzeba umieć!
Spróbuj sprawdzić efekt szlifowania przy ścianach. Jeżeli tam nie zobaczysz kolistych śladów a powierzchnia bedzie kładka to jest dobrze. Możesz tez przetrzeć te miejsca lekko wilgotną gąbką pod wpływem wody parkiet lekko przyciemnieje i pokaże ewentualne ślady szlifu.
Przeczytajcie na opakowaniu wydajność na m2. Wydajności są różne zależnie od oleju i głębi koloru podkład czy kryjący.
__________________________________________________ __-
vanitas vanitatum et omnia vanitas
butterfly - 23-09-2008 13:15
jarekkur, a mnie też możesz odpowiedzieć?
Chodzi mi tu o samodzielne olejowanie :roll:
ghost34 - 23-09-2008 16:20
Hmm to nie jest już o tyle.. kwestia samego kolorowania tylko przygotowania..żadnych maszynowych prac miejscowych ponieważ wyjdą ciemniejsze plamy..a juz samo kolorowanie hmm jak na osmo to jarekkur..jeśli interesują cie inne systemy, to moge poopowiadać ale jakoś nie wierze..aby samemu wyszło..wybacz człekowi małej wiary..