Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
jarekkur - 07-12-2008 00:36
A ja jeszcze w sprawie tej podłogi sosnowej. Dziękuję za odpowiedź, ale nurtuje mnie jeszcze jedno. :roll:
A co sądzicie o zaolejowaniu ? nie chciałabym sobie uprzykrzyć życia w końcu to około 170 m2 , ale strasznie podobają mi się olejowane, a boję się coby mnie nie wykończyło sprzątanie. Tą sosnę będę miała także w kuchni. Doradżcie co zrobić bo niedługo kładę podłogi. Sosna miękka jest więc nie sądzę aby lakier dał jej jakieś wielkie wzmocnienie, a przy oleju może nie będzie widać ewentualnych wgłębień.
Asia nie ma co się oszukiwac. Sosna jest miękka i taką pozostanie bez specjalnych modyfikacji. po takich modyfikacjach sosna nabiera twardości dębu.
W twoim przypadku nie da się w warunkach domowych utwardzic żadnego drewna. tak pod olejem jak i lakierem będą widoczne wgniecenia w kuchni wiecej bo sztucce spadają.
Jestem zwolennikiem lakierowania sosny szczególnie w kuchni, ponieważ odpowiedni lakier chemiczny nałożony 4 x włącznie z podkładem zatrzymuje wodę w 100%. Olej niestety tylko w fazie początkowej, później jednak już tak nie chroni przed wodą w związku z czym musi byc częściej nanoszony środek ochronny. Woski chronią przed wodą skuteczniej niż olej powodują jednak, że po krótkim czasie podłoga zaczyna się brudzic.
Joannka - 07-12-2008 19:00
dzięki za rady, ale pomęczę Was jeszcze
powiedzmy że dół barwienie bejcą na orzechowo i na to lakier chemiczny,
góra także bejcowanie i na to olej.
I teraz pytanie o konkretne specyfiki - dobre. tylko chciałabym lakier matowy, ewentualnie jeśli nie to max półmatowy. Przyrzekam że już ostatni raz Was męczę
Asia
ghost34 - 07-12-2008 19:41
ja tam polece zara jak zwykle lub pro color z loby nadaja sie i pod olej i pod lakier..
jarekkur - 07-12-2008 19:46
dzięki za rady, ale pomęczę Was jeszcze
powiedzmy że dół barwienie bejcą na orzechowo i na to lakier chemiczny,
góra także bejcowanie i na to olej.
I teraz pytanie o konkretne specyfiki - dobre. tylko chciałabym lakier matowy, ewentualnie jeśli nie to max półmatowy. Przyrzekam że już ostatni raz Was męczę
Asia dlaczego lakier chemiczny??
ghost34 - 07-12-2008 19:54
a znamy jakis nie chemiczny?? :roll: :roll:
Joannka - 08-12-2008 23:48
chodziło mi o rozróżnienie z lakierem wodnorozcieńczalnym- który na podłodze jest dla mnie nieporozumieniem, bardzo szybko jest do ponownego cyklinowania
ghost34 - 09-12-2008 07:31
jakbys opatrzałan na parametry tychze lakierów..to wodne nierzadko juz wygladaja lepiej niz rozpuszczalnikowe..
jarekkur - 09-12-2008 22:38
chodziło mi o rozróżnienie z lakierem wodnorozcieńczalnym- który na podłodze jest dla mnie nieporozumieniem, bardzo szybko jest do ponownego cyklinowania Aż się nie chce tego słuchac. tobie wybaczam bo masz prawo nie wiedziec. Prawdopodobnie jednak tych bzdur dowiedziałas się od tak zwanych cykliniarzy-parkieciarzy.
Twój samochód jezeli go masz jest polakierowany lakierem wodorozcieńczalnym i jakie ten lakier przechodzi katusze.
Dzisiaj lakiery wodorozcieńczlne to nie te sprzed 15 lat, które ządni zarobienia na nowościach ekologicznych Polacy przywozili z zachodu. Poza tym były to lakiery akrylowe nadające się na boazerię, półki, szafki itp. One były tanie na zachodzie a w polsce sprzedawano naiwnym za ciężkie pieniadze. Tak było. Dzisiaj mało który lakier chemiczny (syntetyczny), chyba nawet żaden ma parametry wytrzymałościowe lakierów poliuretanowych wodorozcieńczalnych. Dodam znowu (już pisałem na ten temat), że dyrektywy europejskie zmusiły producentów lakierów syntetycznych do wycofania całej masy surowców (dodatków i suszek) z tych lakierów które miały właściwości trujące i wywołujące ciężkie schorzenia włącznie z chorobami nowotworowymi. Tym samym lakiery te straciły swoje kiedyś wyjątkowe parametry. Wskutek tych dyrektyw od kilku lat spada produkcja tych lakierów również klejów do parkietu. Przestano inwestowac w poszukiwania nowych zastępczych dodatków czy dozwolonych rozpuszczalników. Za kilka lat zostaną wycofane z produkcji. A więc tylko poliuretan wodorozcieńczalny! Nie śmierdzi, ekologiczny, szybko schnie i posiada bardzo dobre parametry. Stosowane w obiektach o wyjatkowo duzej frekwencji pieszej.
maciek.sw - 02-01-2009 01:41
... możesz podpowiedzieć cos o lakierach. Planuję parkiet dębowy III klasa plus parkiet przemysłaowy - również dąb.
Czy da się polakierować te powierzchnie tak, aby zachować ich jak najbardziej naturalny wygląd, a żeby były też jak najtrwalsze? Jakie lakiery i podkłady?... Aby zachować jak najbardziej naturalny wygląd drewna musisz użyć lakierów wodnych. Podkład może być wodny lub na bazie alkoholu.
Za zananych mi kombinacji to:
1. Lakier podkładowy Aqua Seal SPACHTELGEL (lub Exotengrund) + lakier Aqua Seal 2KPU (Berger-Seidle)
http://www.profiparkiet.pl/ber.htm
2. Lakier podkładowy A GROUND + lakier APU2 PROFESSIONAL (Hartzlack)
http://www.hartzlack.pl/pl/wewnetrzne.htm
3. Lakier podkładowy PRIMER + lakier Transit (Deva)
http://www.deva-polska.pl/produkt.php?id=3212
4. Lakier podkładowy PRIMA + lakier Traffic (Bona)
http://www.kago.waw.pl/lakiery.html
Możesz położyć również lakier chemiczny. Ale tylko w kombinacji:
Lakier podkładowy EXOTENGRUND + lakier Uno (Berger-Seidle)
http://www.profiparkiet.pl/ber.htm
Są jeszcze dobre lakiery firm Loba, Slc, Kilto, itp. itd. Wszystkich nie znam, ale na forum są jeszcze inni parkieciarze - może oni szepną słówko. :wink: Czy mógłbyś się jeszcze odnieść do trwałości lakierów wodnych? Będę kładł jesion II klasy. Chciałbym połozyć lakier po którym podłoga nie zżółknie - najlepiej aby barwa została jak najbardziej podobna do naturalnej. Czytałem że najlepsze pod względme zachownaia barwy są lakiery wodne. Ale sa chyba mniej trwałe? Zalezy mi na dużej odporności - goście (raczej w butach) dziaciaki z różnymi zabawkami. etc. No jeszcze jedna sprawa: na forum doczytałem się że Bona Traffic może powodować czerwienienie jesionu? Wyjaśnienia co do różnicy lakierów wodnych i wodorozci3eńczlnych wyłozone powyżej przeczytałem. Jednak pytanie który lakier z "wodnych" jest odporniejszy bardziej lub mniej. Jak przegladam strony z opisami lakierów to nie ma parametru pozwalajacego porówanć lakiery pod względem odporności na ścieranie / wgniatanie. Z góry dziękuję za pomoc. Podpowiedzi pozostałych forumowiczów również mile widziane.
Irma - 02-01-2009 09:24
będę mieć olejowaną podłogę olejem MAKSIMUS LIOS BIOIL, czy muszę ją później potraktować MAXIMUS LIOS BALM FISSATIVO?
będę mieć podłogę olejowaną na biało. jakieś 60m2
Miałam już kiedyś podłogę olejowaną, ale nie wiem jakim olejem. Sprawdzała się super. Po 5 latach użytkowania była praktycznie nie do ruszenia, a w zasadzie nie robiłam z nią nic. raz na 2 lata przyjeżdzała ekipa i robiła mi tzw. satynowanie.
Czy przy oleju MAximus, mogę liczyć na to samo?
MonikaC - 02-01-2009 15:51
chodziło mi o rozróżnienie z lakierem wodnorozcieńczalnym- który na podłodze jest dla mnie nieporozumieniem, bardzo szybko jest do ponownego cyklinowania Jak się dobrze położy to będzie bardzo trwały. Nptaki 2kpu BS super mocny.
Ja ostatnio widziałam taki pięny jesion wypalany na taki ciepły odcień. I jak nie cierpię jesionu tak ten mi się wyjątkowo spodobał
MonikaC - 02-01-2009 15:55
Maciek.sw - ja polecam wodny jak pisałam powyżej oto on --->>> http://www.parkietymarzen.pl/sklep/p...roducts_id=110
EZS - 02-01-2009 19:03
powiedzcie mi, jak to jest.....
mam parkiet olejowany, mineło pół roku, olej się porysował zlekka, powinnam połozyć renowacyjny. OK, pójdę do Ratke, poproszę o odpowiedni olej i położę. Ale czy to, co się kładzie to olej czy coś zabezpieczającego? Bo mnie się marzyła taka sytuacja - przez kilka lat będę sobie kładła ten olej ale po jakimś czasie podłoga tak nim przesiąknie, że będzie już śliska, nasiąknieta, twarda. No, jednym słowem stara. Czyżbym się myliła? Czyżbym do końca miała mieć tylko WARSTWĘ oleju a pod nim drewno a nie drewno przesiąkniete olejem????? Nie wiem, czy dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi... :roll:
dodam, że po tym pół roku podłoga zaczyna już mi się podobać nawet - nie jest taka .. hm.. zamszowa, teraz nawet po umyciu jest już bardziej "wyślizgana", zresztą polerujemy ją łapciami z podklejonym filcem (córka uwielbia się slizgać) ale wciąż daleko jej do ideału, jaki widziałam na 100 letniej egzotycznej podłodze w muzeum w meksyku - drewno jak marmur :lol:
Więc główny mój problem, że jeżeli to renowacyjne to tylko powłoka zabezpieczająca, która się nie wchłania, to ja nie chcę. Wezmę sobie butelkę oliwy z oliwek i zacznę wcierać. Szybciej osiągnę to, co chcę :evil:
jarekkur - 02-01-2009 21:59
powiedzcie mi, jak to jest.....
mam parkiet olejowany, mineło pół roku, olej się porysował zlekka, powinnam połozyć renowacyjny. OK, pójdę do Ratke, poproszę o odpowiedni olej i położę. Ale czy to, co się kładzie to olej czy coś zabezpieczającego? Bo mnie się marzyła taka sytuacja - przez kilka lat będę sobie kładła ten olej ale po jakimś czasie podłoga tak nim przesiąknie, że będzie już śliska, nasiąknieta, twarda. No, jednym słowem stara. Czyżbym się myliła? Czyżbym do końca miała mieć tylko WARSTWĘ oleju a pod nim drewno a nie drewno przesiąkniete olejem????? Nie wiem, czy dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi... :roll:
dodam, że po tym pół roku podłoga zaczyna już mi się podobać nawet - nie jest taka .. hm.. zamszowa, teraz nawet po umyciu jest już bardziej "wyślizgana", zresztą polerujemy ją łapciami z podklejonym filcem (córka uwielbia się slizgać) ale wciąż daleko jej do ideału, jaki widziałam na 100 letniej egzotycznej podłodze w muzeum w meksyku - drewno jak marmur :lol:
Więc główny mój problem, że jeżeli to renowacyjne to tylko powłoka zabezpieczająca, która się nie wchłania, to ja nie chcę. Wezmę sobie butelkę oliwy z oliwek i zacznę wcierać. Szybciej osiągnę to, co chcę :evil: Olej z oliwek jest bez sykatyw czyli tak zwanych suszek. Może by tak a raczej na pewno, że bedziesz miała cały czas lepką posadzkę.
drewno zaolejowane olejem penetrującym - bez dodatków wosku - posadzkę poi się tak dłuugo (3 razy) aż powstanie jednolita matowa powierzchnia. Olejo -woski najczęściej High -Solid wnikają w strukturę drewna (olej) a wosk zamyka pory drewna. Mimo to drewno potrafi oddycha a przy tym nie przepuszczza wody do wewnątrz. nakładanie jednak zbyt częste takich olejów czy środków renowacyjnych na bazie wosków powoduje, że podłoga dośc szybko staje się brudna i jak piszesz stara.
Poza tym nie ma takiej opcji aby olej czy olejo -wosk został wchłonięty poza impregnatem (penetrantem) olejowym głębiej niż na 1-1,5mm. Wystarczy nasączyc kawałek drewna olejem nawet kilka razy a po kilku dniach po wyschnięciu przeciąc i zobaczyc na przekroju jak głęboko został wchłonięty olej.
Gdybyś napisała co za olej masz na podłodze tym samym zwiększyłabyś szansę na konkretną fachową pomoc. A tak prawdopodobnie Radtke pomoże mimo to czytaj wszystkie wskazówki na opakowaniu i pytaj Radtke albo na forum.
jarekkur - 02-01-2009 22:03
chodziło mi o rozróżnienie z lakierem wodnorozcieńczalnym- który na podłodze jest dla mnie nieporozumieniem, bardzo szybko jest do ponownego cyklinowania Jak się dobrze położy to będzie bardzo trwały. Nptaki 2kpu BS super mocny.
Ja ostatnio widziałam taki pięny jesion wypalany na taki ciepły odcień. I jak nie cierpię jesionu tak ten mi się wyjątkowo spodobał To był jesion termicznie modyfikowany. Piękny i piekielnie stabilny. Nalezy uważa jednak ze szlifowaniem i aplikacją lakierów. To sprawa dla znawcy tego typu modyfikowanych drewien.
We wrześniu w którymś z wątków umieściłem zdjęcia z ekspertyzy takiego jesionu. To naprawdę wymaga wiedzy i doświadczenia.
jarekkur - 02-01-2009 22:18
będę mieć olejowaną podłogę olejem MAKSIMUS LIOS BIOIL, czy muszę ją później potraktować MAXIMUS LIOS BALM FISSATIVO?
będę mieć podłogę olejowaną na biało. jakieś 60m2
Miałam już kiedyś podłogę olejowaną, ale nie wiem jakim olejem. Sprawdzała się super. Po 5 latach użytkowania była praktycznie nie do ruszenia, a w zasadzie nie robiłam z nią nic. raz na 2 lata przyjeżdzała ekipa i robiła mi tzw. satynowanie.
Czy przy oleju MAximus, mogę liczyć na to samo? Szkoda, ze nie pamietasz tamtego oleju z przed lat.
Trudno powiedziec te oleje tej firmy na rynku polskim są od niedawna-2,3 lata. Napewno przy stosowaniu się do wskazówek producenta co do właścwego użytkowania będziesz z niego zadowolona.
Oleje firmy LIOS są znane przede wszystkim z ekologii. Także z ich odporności na ścieranie w warunkach domowych. Akurat ten typ sprawdza się b. dobrze. Srodek Lios Balsam Fissativo jest zalecany do pokrycia oleju.
Irma - 02-01-2009 22:22
dzięki jarekkur
też żałuję, że nie pamiętam. Na bank kupiłabym to samo.
Ale ekologiczny też może być. No i przelece ta fiksatywa mimo, ze wykonawca nic na ten temat nie mówił.
Ja jestem idealną użytkowniczką podłóg olejowanych, bo nie lubię ich myć.
jarekkur - 02-01-2009 22:50
... możesz podpowiedzieć cos o lakierach. Planuję parkiet dębowy III klasa plus parkiet przemysłaowy - również dąb.
Czy da się polakierować te powierzchnie tak, aby zachować ich jak najbardziej naturalny wygląd, a żeby były też jak najtrwalsze? Jakie lakiery i podkłady?... Aby zachować jak najbardziej naturalny wygląd drewna musisz użyć lakierów wodnych. Podkład może być wodny lub na bazie alkoholu.
Za zananych mi kombinacji to:
1. Lakier podkładowy Aqua Seal SPACHTELGEL (lub Exotengrund) + lakier Aqua Seal 2KPU (Berger-Seidle)
http://www.profiparkiet.pl/ber.htm
2. Lakier podkładowy A GROUND + lakier APU2 PROFESSIONAL (Hartzlack)
http://www.hartzlack.pl/pl/wewnetrzne.htm
3. Lakier podkładowy PRIMER + lakier Transit (Deva)
http://www.deva-polska.pl/produkt.php?id=3212
4. Lakier podkładowy PRIMA + lakier Traffic (Bona)
http://www.kago.waw.pl/lakiery.html
Możesz położyć również lakier chemiczny. Ale tylko w kombinacji:
Lakier podkładowy EXOTENGRUND + lakier Uno (Berger-Seidle)
http://www.profiparkiet.pl/ber.htm
Są jeszcze dobre lakiery firm Loba, Slc, Kilto, itp. itd. Wszystkich nie znam, ale na forum są jeszcze inni parkieciarze - może oni szepną słówko. :wink: Czy mógłbyś się jeszcze odnieść do trwałości lakierów wodnych? Będę kładł jesion II klasy. Chciałbym połozyć lakier po którym podłoga nie zżółknie - najlepiej aby barwa została jak najbardziej podobna do naturalnej. Czytałem że najlepsze pod względme zachownaia barwy są lakiery wodne. Ale sa chyba mniej trwałe? Zalezy mi na dużej odporności - goście (raczej w butach) dziaciaki z różnymi zabawkami. etc. No jeszcze jedna sprawa: na forum doczytałem się że Bona Traffic może powodować czerwienienie jesionu? Wyjaśnienia co do różnicy lakierów wodnych i wodorozci3eńczlnych wyłozone powyżej przeczytałem. Jednak pytanie który lakier z "wodnych" jest odporniejszy bardziej lub mniej. Jak przegladam strony z opisami lakierów to nie ma parametru pozwalajacego porówanć lakiery pod względem odporności na ścieranie / wgniatanie. Z góry dziękuję za pomoc. Podpowiedzi pozostałych forumowiczów również mile widziane. dzisiaj należy szuka lakierów wśród tych które nie pozbyły się całkowicie a tylko ograniczyły do narzuconych przez Brukselę 5% środka o nazwie skrót NMP. Dają one zwiększną twardośc co jest bardzo ważne, tak ważne jak odpornośc na ścieranie. A więc twardośc i ścietranie do tego brak lub mała zdolnośc do sklejania bocznego. Aby zmniejszyc zjawisko sklejania bocznego (bardzo niepożądane na parkiecie) należy stosowa odpowiedni lakier podkładowy lub grunty tiksotropowe.
Lakiery o które ci chodzi powinny wykazac sie odpornością na ścieranie w zakresie 14-24mg/m2 mierzonej metodą Taber - Abraser lub 1,5-2,0 kg/m2 metodą nasypową. Twardośc mierzona metodą ołówkową powinna wynosic minimum 7H lub metodą Buchholza 100.
Niestety takich danych generalnie parkieciarze nie posiadaą bo ich to nie interesuje lub interesuje zbyt mało. Producenci też niechcą uchyli zbytnio drzwi swoich laboratoriów.
Dla wiekszości cykliniarzy i parkieciarzy liczy się slogan marketingowy - nadaje się do obiektów publicznych o dużej frekwencji pieszej- lub, że jest z utwardzaczem ewentualnie twardy jak diament czy też 60% twardości szkła. Utwardzacz nie zwiększa odporności na ścieranie ani twwardości, najczęściej uodparnia na chemikalia domowe.
Wgniatanie to nic innego jak ślad w drewnie. Jeżeli coś spada na podłogę drewnianą miękką ślad jest głęboki. Ważne aby lakier nie popękał, tylko się wgniótł razem z drewnem. Często takie wgniecenie da się naprawic. Podobnie zresztą rysy wzdłyż słojów. Rysy w poprzek słojów nie są to naprawy bez użycia narzędzi.
Nie ma lakierów, które nie można zarysowac zabawką czy wniesionym na zelówkach piaskiem nie mówiąc o szpilkach stalowych. Remont posadzki gotowy.
Przychodzą goście w butach, często nie wytartych lub wytartych na nieopowiedniej wycieraczce i zarysują posadzkę sypiącym się piaskiem z butów. Piasek kwarcowy to środek ścierny! Nawet blacha nie wytrzyma!
Lakiery wodne a wodorozcieńczalne to jest to samo!!!
W poście wyżej z 9. grudnia odpisałem Joannka na czym polega różnica w trwałości lakierów wodorozcienczalnych (wodnych) a rozpuszczalnikowych (syntetycznych) i dlaczego -przeczytaj.
Oczywiście lakiery wodne zachowują naturalny wygląd drewna. Aby drewno nie żókło należy do lakieru dodac absorbent promieni UV (ultra-violetowych czyli słonecznych). Taki absorbent posiada Firma Loba do swoich lakierów i Zweihorn.
Gdybyś potrzebował więcej informacji daj znac na priv. jestem z Gdańska, więc to żaden problem.
MonikaC - 03-01-2009 11:56
Jarekkur a w jakim wątku???? w tym?
jarekkur - 03-01-2009 18:49
Jarekkur a w jakim wątku???? w tym? Szczerze, nie pamiętam. Tych wątków dotyczących posadzek z drewna, klejów, lakierów także podłóg z desek, napraw, subitu, etc. jest tak wiekle, że trudno mi samemu się połapac.
Bywa tak, że na przykład na jeden temat ale w róznych wątkach powtarzam rzeczy już opisane.
Jeżeli jednak masz jakieś pytania, wątpliwości możesz je przesła na priv. jezeli nie chcesz na forum.
EZS - 03-01-2009 23:14
Poza tym nie ma takiej opcji aby olej czy olejo -wosk został wchłonięty poza impregnatem (penetrantem) olejowym głębiej niż na 1-1,5mm. Wystarczy nasączyc kawałek drewna olejem nawet kilka razy a po kilku dniach po wyschnięciu przeciąc i zobaczyc na przekroju jak głęboko został wchłonięty olej.
Gdybyś napisała co za olej masz na podłodze tym samym zwiększyłabyś szansę na konkretną fachową pomoc. A tak prawdopodobnie Radtke pomoże mimo to czytaj wszystkie wskazówki na opakowaniu i pytaj Radtke albo na forum. A to mnie zmartwiłeś. W mojej wyobraźni ten proces miał postępować i zakończyć się całkowitym nasączeniem klepki, która stanie się twarda i odporna na wszystko :roll: A tu widzę, że lepsze efekty uzyskam, jak będę to moje lapacho polerować, deptać i woskować. Trudno
Oleju nazwy nie znam. Już dawno przepadła mi ulotka. Osmo to nie było, jakaś niemiecka nazwa raczej...
ghost34 - 04-01-2009 00:05
zadzwoń do krzysia to przeciez fajny facet jest..wszystko ci wyłuszczy..
Irma - 04-01-2009 00:47
Poza tym nie ma takiej opcji aby olej czy olejo -wosk został wchłonięty poza impregnatem (penetrantem) olejowym głębiej niż na 1-1,5mm. Wystarczy nasączyc kawałek drewna olejem nawet kilka razy a po kilku dniach po wyschnięciu przeciąc i zobaczyc na przekroju jak głęboko został wchłonięty olej.
Gdybyś napisała co za olej masz na podłodze tym samym zwiększyłabyś szansę na konkretną fachową pomoc. A tak prawdopodobnie Radtke pomoże mimo to czytaj wszystkie wskazówki na opakowaniu i pytaj Radtke albo na forum. A to mnie zmartwiłeś. W mojej wyobraźni ten proces miał postępować i zakończyć się całkowitym nasączeniem klepki, która stanie się twarda i odporna na wszystko :roll: A tu widzę, że lepsze efekty uzyskam, jak będę to moje lapacho polerować, deptać i woskować. Trudno
Oleju nazwy nie znam. Już dawno przepadła mi ulotka. Osmo to nie było, jakaś niemiecka nazwa raczej... miałam olejowany dąb i po 5 latach był bardzo fajny. Moze to jest tylko 1,5mm, ale w praktyce to i tak dużo
sure - 04-01-2009 20:25
Zdobyłam sobie dwie deski znanego producenta, żeby porównać materiały (merbau i iroko), jak będa wyglądać pod olejem i pod lakierem. Na razie są zupełnie surowe, ale po bliższym przyjrzeniu się im okazało się, że iroko ma jakieś jaśniejsze paski z jednej strony. Patrząc laickim okiem to chyba na szczęście od spodu (zakładam że wierzch ma większą odległość od tzw. "pióra"). Zamieszczam fotkę, iroko jest po prawej. Czy ktoś może mi wyjaśnić, co to za ślady i czy mają jakieś "znaczenie strategiczne"?
http://images24.fotosik.pl/311/923bdc1bb546181amed.jpg
jarekkur - 04-01-2009 21:01
Zdobyłam sobie dwie deski znanego producenta, żeby porównać materiały (merbau i iroko), jak będa wyglądać pod olejem i pod lakierem. Na razie są zupełnie surowe, ale po bliższym przyjrzeniu się im okazało się, że iroko ma jakieś jaśniejsze paski z jednej strony. Patrząc laickim okiem to chyba na szczęście od spodu (zakładam że wierzch ma większą odległość od tzw. "pióra"). Zamieszczam fotkę, iroko jest po prawej. Czy ktoś może mi wyjaśnić, co to za ślady i czy mają jakieś "znaczenie strategiczne"?
http://images24.fotosik.pl/311/923bdc1bb546181amed.jpg Są to słoje i wystepują od spodu jak i na wierzchu. Duże rozsiane pory tego gatunku w cieciu radialnym (promieniowym) najczęściej występującym w parkiecie daja efekt jak na zdjeciu.
Ich strategiczne znaczenie to to, czy się podobają czy nie! Takie słoje ma większośc iroko w selekcji ABC lub CC. Nalezy szukac select lub exlusiv aby uniknac tych efektów cięcia radialnego.
ghost34 - 04-01-2009 21:25
i tak bedzie i tak bedzie lepiej jak juz kupic jakies 20% wiecej materiału i przebrac..tylko kogo na to stac..
sure - 04-01-2009 21:45
Upewniam się czy dobrze zrozumiałam. Nie chodzi o te jaśniejsze pasy, które biegną ukośnie, tylko te poziome rozjasnienia na desce, zaznaczyłam je na pierwszym zdjęciu numerkami 1, 2, 3. Na drugim jest widok z drugiej strony i tego nie ma? Czy o tym pisaliście?
http://images30.fotosik.pl/310/f5b6de53b46f856fmed.jpg
http://images42.fotosik.pl/46/3a33512ec61c6ae4med.jpg
ghost34 - 04-01-2009 21:53
alez przecie one sa tylko w druga strone..gra swiatla to jest..poadanie swiatla na deszczółke czy listwe ...
poloz sobie na ziemi w dzien popatrz od strony drzwi potem od strony okna..
sure - 04-01-2009 22:01
Nie zależą od oświetlenia (tylko lampa błyskowa je nieco rozjaśniła, w świetle dziennym widać regularne pasy poziome, w podobnych odstępach)... :-?
ghost34 - 04-01-2009 22:10
beda widoczne tak jak powiedziałem..z jednej i drugiej strony..ale niech tam..
to drewno jest nie laminat i cały urok iroko kambala w tym ze sie mieni..i przechodzi barwa..
jarekkur - 04-01-2009 22:16
Nie zależą od oświetlenia (tylko lampa błyskowa je nieco rozjaśniła, w świetle dziennym widać regularne pasy poziome, w podobnych odstępach)... :-? proponuję sprawdzic na innych deszczułkach z tej samej dostawy. Jezeli sie powtarzają to mogą to byc ślady po przekładkach. Fryzy parkietowe (surowiec na parkiety) lezy na podkładkach podczas suszenia na powietrzu jak i technicznym w suszarni.
Na jednej klepce bez obejrzenia tych śladów gołym okiem i pod lupą nie jestem w stanie nic konkretnego powiedziec. To moze tez byc tzw. szplint są one szerokości 6-10cm i przebiegają poprzecznie do usłojenia.
Szplint jest naturalnym składnikiem drewna i są bez znaczenia dla posadzek parkietowych.
Proszę tą deszczułkę pozostawic w proieniach UV-słońce lub lampa UV i sprawdzic czy znikają -ciemnieją.
rasia - 04-01-2009 22:18
nie chcę się wymandrzać, bo na drewnie za bardzo się nie znam, ale te pasy to mi wyglądają na składowanie drewna "na krzyż", bo są tej samej szerokości co sama deska...
rasia - 04-01-2009 22:19
o już ktoś mądrzejszy o tym napisał :oops:
ghost34 - 04-01-2009 22:20
wszytsko zgoda ja pisze cały czas o tych ukosnych od dołu..dla jasności..wypowiedzi..
sure - 04-01-2009 22:26
wszytsko zgoda ja pisze cały czas o tych ukosnych od dołu..dla jasności..wypowiedzi.. A, te ukośne to nawet ładne...
A ja pisałam:
Nie chodzi o te jaśniejsze pasy, które biegną ukośnie, tylko te poziome rozjasnienia na desce, zaznaczyłam je na pierwszym zdjęciu numerkami 1, 2, 3. :D
ghost34 - 04-01-2009 22:31
cos i tak za gesto pierwsza od góry.zbyt regularna na samo drewno...ok..reszta hmm..nie wiadomo..
sure - 04-01-2009 22:55
Zakładając, że byłby to ślad nabyty, np. z powodu sposobu składowania - jak to się ma do jakości takiego drewna? Tzn., czy dyskwalifikuje je jako towar, czy to jakiś drobiazg, który z czasem zniknie?
ghost34 - 04-01-2009 23:06
zdarza sie i to coraz czesciej i najlepsze jest to ze rzadko go widac przy układaniu..jesliby cała partia była na słoneczku..to jest praktycznie nie widoczne do cyklinowania..wtedy wyjscia sa dwa albo bejcowac ..albo lakierowac olejowac i czekac z rok na ujednolicenie kolorystyczne czy dyskwalifikuje oczywiscie..jak tylko sie zauwazy powinno sie zwrócic a sprzedawca zobowiazany jest wymioenic taki materiał..tak mi sie wydaje i ja tak robie u mnie tak to działą a z przepisami hmm mysle ze pan jarekkur cos na ten temat napisze..dla mnie to wada jakas tam jest i klopoty u klienta pewne..
jarekkur - 04-01-2009 23:25
Zakładając, że byłby to ślad nabyty, np. z powodu sposobu składowania - jak to się ma do jakości takiego drewna? Tzn., czy dyskwalifikuje je jako towar, czy to jakiś drobiazg, który z czasem zniknie? Oczywiście w takim przypadku reklamacja i cała dostawa do wymiany oczywiście przed przyklejeniem. Plamy te mają jedynie wpływ na estetykę.
Xiff - 05-01-2009 11:48
Wlasnie wycyklinowalem stare dechy sosnowe i przyszedl czas na lakierowanie.
Przekopalem sie przez pare watkow o lakierach i olejach wiec juz sie powoli decyduje, tyle ze potrzebuje kilku podpowiedzi...
Prawdopodobnie uzyje lakieru Bona traffic - mat ew. Hartzlack APU2 mat,
na stronie pisza: "Traffic jest 2-komponentowym, poliuretanowym lakierem na bazie wody"
rozumiem ze jest to lakier wodny, wiec malo smierdzacy... zgadza sie?
Czy zastosowanie podkladu CAPON jest wskazane czy musze miec jakis inny specjalny podklad gruntujacy pod ten lakier?
Czy ktos ma doswiadczenie ile tego mi zejdzie na 50mkw? licze ze ok 10 litrow...
Czy lakiery na podloge mona nakladac natryskowo, czy nie polecacie?
i to chyba tyle na poczatek....
licze na fachowa pomoc :)
pozdro..
ghost34 - 05-01-2009 12:17
bierz apu-2 wraz z ich podkładem np egzotenground...liczysz standardowo..na 50m/kw 10l podkładu i 3 zestawy po 5 litrów nawierzchniowego na 3 warstwy..15litrów...nakładaj wałkiem..po obrysie pędzlem..
Xiff - 05-01-2009 13:49
HartzLack A-Ground jest o 1/4 tanszy, wiec nie bede raczej bral tego egzotyka,w koncu to tylko stara sosna :)
Najpierw bede lakierowal 30 mkw potem reszte. sprobuje wziac najpierw 5litrow podkladu i 10 lakieru.. szkoda by bylo jakby mi miało zostac 5 litrow...
chociaz z drugiej strony... moze jakby mialo zostac pare litrow to lepiej machnac jeszcze jedna warstwe w przedpokoju.. bedzie mocniejszy?
dzieki...
ghost34 - 05-01-2009 14:45
nie stosuje a -grountu wole egzotena ..a co do starej deski..ma zazywiczenia?
jarekkur - 05-01-2009 16:16
HartzLack A-Ground jest o 1/4 tanszy, wiec nie bede raczej bral tego egzotyka,w koncu to tylko stara sosna :)
Najpierw bede lakierowal 30 mkw potem reszte. sprobuje wziac najpierw 5litrow podkladu i 10 lakieru.. szkoda by bylo jakby mi miało zostac 5 litrow...
chociaz z drugiej strony... moze jakby mialo zostac pare litrow to lepiej machnac jeszcze jedna warstwe w przedpokoju.. bedzie mocniejszy?
dzieki... Musisz wiedzie jedno, że sosna jest drewnem, które bardzo pije i jest żywiczna.
Egzotengrunt jest na alkoholu i zapobiega wypływaniu żywicy.
Zapytaj czy A-grunt nadaje się na zażywiczone deski sosnowe.
Lakieru potrzebujesz na trzy warswy tj. 1litr na 10m2 na jedną warstwę. Razem na 50m2 potrzebujesz 15 litrów przy trzech warstwach lakieru nawierzchniowego.
ghost34 - 05-01-2009 16:38
dlatego tez mu polecam 10l podkladu dwa razy..potem 3 warstwy..apu-2 ale jest madrzejszy zdaje sie..
Xiff - 05-01-2009 16:45
spox... moze i madrzejszy ale wole temat obgadac... :lol:
czy to ze deski maja jakies 80 lat to zmienia cos w temacie..? sa porzadnie wysezonowane.. podejrzewam ze jak cos mialo wyplynac to juz wyplynelo...
ghost34 - 05-01-2009 16:56
otóz nie jest tak dwa razy egzotenem walnołbym na cienko potem nawierzchniowy..
rob8 - 07-01-2009 22:17
Mam zakupione stopnice na schody betonowe. Jest to buk (klejony z tzw. przemysłówki). Nie wiem czy je polakierować czy olejować. Raczej chcę zachować naturalny kolor. Dodam że u mnie bardzo często korzysta się ze schodów (prawie jak w restauracji :) ) Dzieciaki często wnoszą piasek na schody. Jaką technologią zrobić te schody żeby za 2 lata nie trzeba było robić kapitalnego remontu? Jeżeli miałyby być olejowane to czy olejować je po położeniu czy może można przed??? Dodam że wszystko chcę zrobić sam więc wszelkie wskazówki są mile widziane.
jarekkur - 07-01-2009 23:09
Mam zakupione stopnice na schody betonowe. Jest to buk (klejony z tzw. przemysłówki). Nie wiem czy je polakierować czy olejować. Raczej chcę zachować naturalny kolor. Dodam że u mnie bardzo często korzysta się ze schodów (prawie jak w restauracji :) ) Dzieciaki często wnoszą piasek na schody. Jaką technologią zrobić te schody żeby za 2 lata nie trzeba było robić kapitalnego remontu? Jeżeli miałyby być olejowane to czy olejować je po położeniu czy może można przed??? Dodam że wszystko chcę zrobić sam więc wszelkie wskazówki są mile widziane. Najlepiej i najdokładniej zrobisz to przed i w tych warunkach olejowanie. Zawsze łatwiej poprawic.
Przed montażem stopnie muszą byc suche i olej utwardzony i pokryte brystolem przyklejonym na krawędziach do stopni.
Jak chcesz je montowac?
Mimo wszystko dzieciaki powinny byc przyzwyczajane do wycierania obuwia lub zdejmowania. To też da się zrobic, jestem przekonany chociaż zapewne trudniej i dłużej niż same stopnie.
Olej powinien by z rodzaju High Solid lub dwuskładnikowy firmy Pallmann lub Loba. Ten pierwszy ma satynowy połysk, drugi jest matowy.
rob8 - 08-01-2009 21:08
Oczywiście dzieciaki w większości przypadków zdejmują buty, ale potrafią tyle razy wchodzić i schodzić, że ja już nie wiem skąd biorą się te ilości piasku :).
Stopnie chcę zamontować na kołki typu fischer + pianka- czy to dobra metoda? Olej będzie najlepszym rozwiązaniem????
zetka - 08-01-2009 21:22
Nie wiem czy je polakierować czy olejować. Raczej chcę zachować naturalny kolor Nie wiem jak zachowuje się buk ale pod wypływem oleju (u mnie i rodziców pallmann) zarówno jesion jak i dąb mocno zmieniają kolor :roll: Jesion na okropnie żółty (olej biały go tak nie "zażółca") a dąb na taki jasny brązik (dla mnie akurat ładny :D) Najlepiej jak byś zrobił próbę olejową na klepce i zobaczył czy Ci odpowiada odcień po olejowaniu.
A na marginesie też mam stopnice olejowane i bardzo sobie chwale, mój pies ich nie oszczędza a ja spokojnie moge sobie usuwać powstałe rysy :wink: Przy lakierze już dawno bym wysiadła psychicznie :lol:
jarekkur - 08-01-2009 22:50
Oczywiście dzieciaki w większości przypadków zdejmują buty, ale potrafią tyle razy wchodzić i schodzić, że ja już nie wiem skąd biorą się te ilości piasku :).
Stopnie chcę zamontować na kołki typu fischer + pianka- czy to dobra metoda? Olej będzie najlepszym rozwiązaniem???? Oczywiście dobra metoda ale najpierw trzeba stopnie miec idealnie dopasowane. Jezeli to buk to lepiej klej poliuretanowy. Olej jest dobrym rozwiązaniem ponieważ pielegnacja samych schodów nie jesr uciążliwa musi by robiona zgodnie ze wskazówkami producenta środków pielegnacyjnych i konserwujących. Oczywiscie taką pielegnację schodów w Twoim przypadku mozesz robi jedynie jak dzieciaki śpią.
rob8 - 08-01-2009 23:09
Jakiej firmy klej zastosować? Czy przy zastosowaniu kleju zrezygnować z kołków??? Czym najlepiej nakładać i wcierać olej na stopnie przed ułożeniem?
malinamali - 14-01-2009 15:09
Stanełam ostatnio przewyborem lakierować czy olejować i ostatecznie polakierowałam. Podczas zakupu materiału desek jeionowych w firmie ZADOBRZE (www.sg.com.pl - poradnik) powiedziano mi tak: w momencie jakiegość mechanicznego uszkodzenia np. szpilka, drewno pod olejem wgniaa się razem z olejem, lub gdy np. coś spadnie na podłogę. Zaś gdy podłoga jest polakierowana, lakier poprostu odpryskuje bez wgniecenia w drewnie. Łatwiej zrobić renowację takiego uszkodzenia.
Wprawdzie podłoga pod olejem wygląda przyjemniej, milej, bardziej naturalnie, bardziej funkcjonalny jest chyba jenak lakier. Ja mam pokrytę lakierem półmatowym, wodnym i bardzo jestem zadowolona. No i łatwiej się czyści podłogę lakierowaną niż olejeowaną.
Pozdrawiam,
Malina
luk2 - 26-01-2009 14:35
Mam aktualnie problem czym pomalować dębowy duo-parkiet. Wstępnie chciałem bona traffic ,ale tu znalazłem info ,że z nim coś nie halo. Czy są rozsądne propozycje??Ma być solidnie,niekoniecznie tanio
jarekkur - 26-01-2009 16:06
Mam aktualnie problem czym pomalować dębowy duo-parkiet. Wstępnie chciałem bona traffic ,ale tu znalazłem info ,że z nim coś nie halo. Czy są rozsądne propozycje??Ma być solidnie,niekoniecznie tanio Czy Twój duo został szlifowany lub będzie szlifowany do surowego drewna czy chcesz położy dodatkową warstwę? To bardzo ważne!!!
luk2 - 26-01-2009 17:42
Jest surowy, przyklejony na klej kauczukowy. Teraz będzie szlifowany(cyklinowany) następnie mam nadzieję pomalowany jakimś"wyczesanym" lakierem.
Nigdy nie był lakierowany -taka dziewica parkietowa.
jarekkur - 26-01-2009 21:41
Jest surowy, przyklejony na klej kauczukowy. Teraz będzie szlifowany(cyklinowany) następnie mam nadzieję pomalowany jakimś"wyczesanym" lakierem.
Nigdy nie był lakierowany -taka dziewica parkietowa. Twój parkiet nalezy szlifowac 60, 80 i 120 lub 80,120 i siatką 120. Szlifowac należy po lekkim skosie do włókien drewna a 120 wzdłuż. Następnie zagruntowac gruntem dwuskładnikowym poliuretanowym Fondo 2c Pamaparquet blachą lakierniczą 2x na krzyż. Po wyschnięciu drugiej warstwy gruntu dwie lub trzy warstwy lakier poliuretanowy dwuskładnikowy RL202 tej samej firmy. Możesz bez gruntu użyc Bona Naturale 2x wyglada pięknie. Bardzo dobry jest też nano lakier 2 skł. Murexin. Lakiery te są bardzo odporne na ścieranie i twarde.
luk2 - 27-01-2009 14:40
Dzięki za szybką odpowiedź. Ten bona naturale występuję także jako 2K . Wystarczy zwykły czy ten 2K. Inna sprawa ,że cholernie drogie te naturale...
jarekkur - 27-01-2009 14:59
Dzięki za szybką odpowiedź. Ten bona naturale występuję także jako 2K . Wystarczy zwykły czy ten 2K. Inna sprawa ,że cholernie drogie te naturale... Bona Naturale 2K jest na podłogi ekstremalnie użytkowane. To znaczy duże nateżenie komunikacji pieszej ale nie nalezy tego z tarciem piachu po lakierze. Jest drogi ale wystarcza dwie warstwy. Na przykład lakier nawierzchniowy odporny na scieranie i twardy kosztuje 80-90zł/litr plus podkład 60zł/litr. Wydajnośc wszystkich jest podobna około 1litr na 10m2.
Koszt Bona Naturale dwukrotnie wynosi 28zł/m2.
Koszt lakierem trzy krotnie wynosi 6zł + 16-18zl/m2 = 22-24zł/m2.
Drewna takie jak buk i wszystkie lisciaste przy Bona Naturale lakierowane są 2 razy, przy lakierach innych 4 razy. W tym przypadku Bona Naturale jest tańsza.
luk2 - 27-01-2009 19:30
Rozumiem że Bona naturale 1-komponentowy dwu-krotnie bez bona naturale baza(czyli na surowy parkiet), lub 1x bona naturale baza i 1x bona naturale 1-komponentowy na bazę. Tak doczytałem w aplikacji na str. producenta.Zgadza się?? I jeszcze jedno coś takiego-Fugenkitt Bona ,warto przed lakierowaniem??
Oj jestem męczący.
jarekkur - 28-01-2009 10:31
Rozumiem że Bona naturale 1-komponentowy dwu-krotnie bez bona naturale baza(czyli na surowy parkiet), lub 1x bona naturale baza i 1x bona naturale 1-komponentowy na bazę. Tak doczytałem w aplikacji na str. producenta.Zgadza się?? I jeszcze jedno coś takiego-Fugenkitt Bona ,warto przed lakierowaniem??
Oj jestem męczący. Zgadza się dla pewności warto zrobic w mało widocznym miejscu próbę na pow. 0,5m2.
jezeli między deszczułkami parkietowymi są szczeliny nalezy użyc fugenkitt. Bardzo smierdzi i nakłada się go szpachlą. Po wyschnięciu tego kitu szlifuje się powierzchnię materiałem ściernym 120 wzdłuż słojów.
luk2 - 28-01-2009 13:36
Bardzo dziękuję za porady. Wszystko teraz jasne . :D
Pozdrawiam
effa_u - 30-01-2009 16:38
Witam,
Mam parkiet jesionowy (klepka 25x5 cm), został położony na początku września, po ok miesiącu wycyklinowany i zaolejowany (Lios biały plus fisstaivo).
Po 3 miesiącach, czyli niedawno zauważyłam, że powierzchnia podłogi nie jest
idealnie gładka jak po cyklinowaniu, tylko daje się wyczuć granice klepek - i
to, że jedna jest jakby ciut wyżej, druga ciut niżej. Nie wiem, czy dobrze to opisałam, różnice są naprawdę minimalne, ale wyczuwalne stopą czy dłonią.
Czy to normalne i oznacza, że podłoga "pracuje", czy parkieciarze zepsuli swoją robotę?
Pojawiły się również szpary, zwłaszcza tam, gdzie idą rurki CO w podłodze, to
jednak jest chyba nie do uniknięcia w sezonie grzewczym i mam nadzieję, że na
wiosnę szpary znikną.
ghost34 - 30-01-2009 16:44
to jest całkowicie normalne zachowanie parkietu podczas sezonu grzewczego staraj sie zachowac wilgotnośc na poziomie około 50%..na wiosne..parkiet w jakiejs mierze powinien wrócic..czy to pierwszy sezon grzewczy?Jeśli tak to zupełnie normalne..jeśli szpary sa duze tam gdzie biegna rurki co to nie jest to dobry prognostyk co do izolacji rurek co..jesli to jest ledwo wyczuwalne to nikt nie zepsół swej pracy spokojnie..dłuższe zimy i mroźniejsze zwykle oznaczaja przegrzanbie mieszkan i zmniejszenie wilgotności..wtedy parkiet zaczyna sie kurczyć ponieważ dąży do równowagi higroskopijnej..najprawdopodobniej wyczówasz szpary nie łódkowania..jako "różnice"..
buuzka - 03-02-2009 15:30
Witam
Czytam ten wątek i przyznam że jest bardzo pomocny :)
Mam jednak nieco inny problem:
Kupiłam mieszkanie w którym jest położony olejowany dąb. Niestety jak 2 lata temu był położony tak nie wygląda na odnawiany :( Z informacji od poprzedniego własciciela wynika że podłoga była zrobiona w sposób: ług + wosk OSMO 3062 (mat). Drewno wyglada jednak na barwione - czy to może być efekt ługowania?
Chciałabym w końcu tą podłogę odświeżyć, ale przydało by się tez odświezyć/ nadać jej kolor (w niektórych miejscach jest szary i wytarty). Czy możecie poradzić mi co można z taką podłogą teraz zrobić? Zastanawiałam się nad olejem lazurowym OSMO, ale przyznam że preparaty maja bającko drogie...
Co najlepiej zatem teraz zrobić żeby było ładnie i nie strasznie drogo?
Filippo - 03-02-2009 21:15
A my zastanawiamy się nad położeniem specjalnego systemu pokrycia podłogi - najpierw olej później lakier. Deska to IROKO.
Czy ktoś zna te rozwiązanie?Czy ktoś może powiedzieć coś więcej o takim rozwiązaniu?
Jakie firmy produkują chemię do takiego rozwiązania?
jarekkur - 03-02-2009 22:47
Witam
Czytam ten wątek i przyznam że jest bardzo pomocny :)
Mam jednak nieco inny problem:
Kupiłam mieszkanie w którym jest położony olejowany dąb. Niestety jak 2 lata temu był położony tak nie wygląda na odnawiany :( Z informacji od poprzedniego własciciela wynika że podłoga była zrobiona w sposób: ług + wosk OSMO 3062 (mat). Drewno wyglada jednak na barwione - czy to może być efekt ługowania?
Chciałabym w końcu tą podłogę odświeżyć, ale przydało by się tez odświezyć/ nadać jej kolor (w niektórych miejscach jest szary i wytarty). Czy możecie poradzić mi co można z taką podłogą teraz zrobić? Zastanawiałam się nad olejem lazurowym OSMO, ale przyznam że preparaty maja bającko drogie...
Co najlepiej zatem teraz zrobić żeby było ładnie i nie strasznie drogo? Ługowanie zneutralizowało garbniki w drewnie i wyglada ono po takim zabiegu jak sprane. Modny wyglad spłowiałej z patyną starości podłogi.
Niestety bez cyklinowania nie wiele da się zrobic. Mozesz spróbowa kupic litr lakieru alkidowego i gdzieś w mało widocznym miejscu polakierowac 1-2m2.
Jeżeli efekt Ci nie odpowiada cyklinowanie i koloryzowanie. Pigmenty koloryzujące są trwałe jedynie wtedy gdy wypełnią pory drewna. W Twoim przypadku przeszkadza warstwa oleju wypełniająca pory drewna.
ghost34 - 04-02-2009 09:34
A my zastanawiamy się nad położeniem specjalnego systemu pokrycia podłogi - najpierw olej później lakier. Deska to IROKO.
Czy ktoś zna te rozwiązanie?Czy ktoś może powiedzieć coś więcej o takim rozwiązaniu?
Jakie firmy produkują chemię do takiego rozwiązania? eukula ma taki system http://www.eukula.pl/page19.htm
Xiff - 06-02-2009 10:04
ok.. zrobilem.. myslalem o wodnych skonczylem na smierdzacym harzlacku...
2 razy podklad 3 razy lakier... zaoszczedzilem jakies 700 zl przynajmniej co do tego co mi koledzy tutaj sugerowali. wystarczyly 2 puszki podkladu i 2 lakieru na 60 mkw.
zone wyslalem w delegacje, sam bylem troche na haju, ale jest git. nastepne cyklinowanie nie wczesniej niz za 10 lat, niech sie dzieje co chce ale wiecej nie bede szlifowac....
jarekkur - 06-02-2009 14:25
ok.. zrobilem.. myslalem o wodnych skonczylem na smierdzacym harzlacku...
2 razy podklad 3 razy lakier... zaoszczedzilem jakies 700 zl przynajmniej co do tego co mi koledzy tutaj sugerowali. wystarczyly 2 puszki podkladu i 2 lakieru na 60 mkw.
zone wyslalem w delegacje, sam bylem troche na haju, ale jest git. nastepne cyklinowanie nie wczesniej niz za 10 lat, niech sie dzieje co chce ale wiecej nie bede szlifowac.... Nie pisałeś w swoich postach, że chodzi Ci o tani lakier. twoim problemem było coś zupełnie innego!
Oczywiście wybór należy do Ciebie jaki uzyjesz lakier, śmierdzący-trujący czy wodny. Z racji rzemieślniczej rzetelności czuję się z oblogowany do udzielania porad o zdrowych i jakościowo dobrych materiałach. Nawiasem mówiąc są tańsze lakiery od Harzlack-a.
Koszt m2 mojej propozycji z lakierami to 15zł/m2 x 60m2 = 900,00.-zł Mniej smrodu zdrowsze powietrze i wytrzymalszy lakier na ścieranie ok. 14mg/m2 przy Harzlacku 32mg/m2.
Im niższa liczba tym lakier oporniejszy na ścieranie!!!
10 lat to ten lakier nie wytrzyma, około 5-ciu a nawet krócej jeżeli jest intensywnie eksploatowany i nie zwraca się uwagi na pielęgnowanie i konserwację lakieru.
Xiff - 07-02-2009 15:23
spox.. pozyjemy obacymy.. dzieki za pomoc tak czy inaczej..
upc - 20-02-2009 15:47
Mam merbau olej Berger-Seidl Clasic oil, czyściłem plamę po fitpolishu preparatem L91 Cleaner Berger-Seidle. I po tym preparacie została plama matowa, widoczna tylko pod światło. Nałożyłem Fitpolish, ale nie pomogło, czy ratunkiem jest położenie nowej warstwy oleju na tym fragmencie. I czy po nałozeniu warstwy oleju nie pozostanie różnica, czyli plama po oleju
jarekkur - 20-02-2009 20:54
Mam merbau olej Berger-Seidl Clasic oil, czyściłem plamę po fitpolishu preparatem L91 Cleaner Berger-Seidle. I po tym preparacie została plama matowa, widoczna tylko pod światło. Nałożyłem Fitpolish, ale nie pomogło, czy ratunkiem jest położenie nowej warstwy oleju na tym fragmencie. I czy po nałozeniu warstwy oleju nie pozostanie różnica, czyli plama po oleju Ab y uniknąc podobnej sytuacji napisz jak doszło do zaplamienia podłogi fitpolish-em. Następnie po jakim czasie i czym scierałeś tą plamę, mam na myśli szmatkę lub inne narzędzie. Opisz dokładnie całą operację i odpowiedz na moje powyższe pytania.
mazmac - 22-02-2009 21:16
Proszę o poradę jak odnowiś parkiet olejowany Lobą Hartol High Solid i woskowany Ol/Wachs High Solid.
Parkiet normalnie jest myty płynem Solaną i średnoi co pół roku traktowany był Polish Wax.
Obecnie na parkiecie widać ślady po każdej kropli wody a co najgorsze przy oknie tarasowym zdecydowanie zjaśniał.
ghost34 - 22-02-2009 21:21
tylko cyklinowanie raczej..spróbowac możesz ..polerka z plynem wax remover po porzadnym odeschnieciu..zamiast waxem potraktować posadzke parkett oil..
dlatego nie znosze i nie znosiłem posadzek woskowanych..skorupa sie robi i kazda kropla widac
mazmac - 22-02-2009 21:43
Tą polerkę to można zrobić domowym sposobem, czy trzeba użyć do tego takiej maszyny z padem?
ghost34 - 22-02-2009 21:45
zalezy ile tego wosku masz..na wierzchu..40-60zł na dobe kosztuje wypożyczenie..pady około 25 zł szt
mazmac - 22-02-2009 21:54
Dzięki ghost. Ostatnie pytanie - czyli jeśli dobrze rozumiem, to jak nie będzie wosku to zniknie problem plam (moja żona Cię wtedy ozłoci). Podłogę po takim zabiegu dalej pielęgnowac Solaną (teraz ma jakąś nową nazwę) i co jakiś czas Parkett oil?
upc - 23-02-2009 09:36
[quote="jarekkur"]
Mam merbau olej Berger-Seidl Clasic oil, czyściłem plamę po fitpolishu preparatem L91 Cleaner Berger-Seidle. I po tym preparacie została plama matowa, widoczna tylko pod światło. Nałożyłem Fitpolish, ale nie pomogło, czy ratunkiem jest położenie nowej warstwy oleju na tym fragmencie. I czy po nałozeniu warstwy oleju nie pozostanie różnica, czyli plama po oleju Ab y uniknąc podobnej sytuacji napisz jak doszło do zaplamienia podłogi fitpolish-em. Następnie po jakim czasie i czym scierałeś tą plamę, mam na myśli szmatkę lub inne narzędzie. Opisz dokładnie całą operację i odpowiedz na moje powyższe pytania.
jarekkur - 23-02-2009 11:11
Dokładnie tak sie stało. Powinieneś teraz postąpic dokładnie z całą powierzchnią jak poprzednio z plamą. Całośc nastepnie przeciagnąc Hartoel -Wachs High-Solid.
Musisz zmyc porzadnie wosk-według tego jak radzi Ghost34. Tak się robi po kazdym trzecim czwartym razie pielegnacji parkietu. W mieszkaniu wystarczy taka pielęgnacja raz na kwartał. W sypialni taz na rok albo i rzadziej.
Są środki pielegnacyjne bez wosków. Powinieneś kupic sobie froterkę.
Wyprubój na mało widocznym kawałku posadzki.
upc - 23-02-2009 12:02
Dokładnie tak sie stało. Powinieneś teraz postąpic dokładnie z całą powierzchnią jak poprzednio z plamą. Całośc nastepnie przeciagnąc Hartoel -Wachs High-Solid.
Musisz zmyc porzadnie wosk-według tego jak radzi Ghost34. Tak się robi po kazdym trzecim czwartym razie pielegnacji parkietu. W mieszkaniu wystarczy taka pielęgnacja raz na kwartał. W sypialni taz na rok albo i rzadziej.
Są środki pielegnacyjne bez wosków. Powinieneś kupic sobie froterkę.
Wyprubój na mało widocznym kawałku posadzki.
Czyli mam zmyć powierzchnie L91 i nałożyć Fitpolish czy Clasic oil?
I drugie pytanie podłoga wygląda super i nie chciał bym tego psuć, więc może zrobie to tylko na tych "zniszczonych" deskach? Myślałem żeby opkleić taśmą malarską, wyczyścić L91 i nałożyć olej. Zawsze pielęgnowałem parkiet tylko Fitpolishem Berger-Seidla. I raz przyjechała firma, która robiła mi parkiet i nakładała warstwę oleju (ale nie pięlegnacyjnego, tylko tego Clasic oil) po uprzednim zmyciu pasty. Ale od tego czsu mineło pół roku.
jarekkur - 23-02-2009 12:28
oczywiście najlepiej wykonac odnawianie tylko na tych miejscach które tego wymagają. Przeciagnąc rzeczywiście Classic Oil. Nie przejmuj się innym wyglądem (świeżym) tych części podłogi. W krótkim czasie się wyrówna. Po stwardnienienko fitpolish na naprawiane miejsca. Przypuszczam, że na pozostałej częsci masz nałozony fitpolish. jeżeli nie to wetrzyj na całości.
upc - 23-02-2009 14:01
oczywiście najlepiej wykonac odnawianie tylko na tych miejscach które tego wymagają. Przeciagnąc rzeczywiście Classic Oil. Nie przejmuj się innym wyglądem (świeżym) tych części podłogi. W krótkim czasie się wyrówna. Po stwardnienienko fitpolish na naprawiane miejsca. Przypuszczam, że na pozostałej częsci masz nałozony fitpolish. jeżeli nie to wetrzyj na całości.
Jeszcze jedno Clasic oil mam, ale był otwierany 2 lata temu, czy nie stracił ważność?
jarekkur - 23-02-2009 14:18
oczywiście najlepiej wykonac odnawianie tylko na tych miejscach które tego wymagają. Przeciagnąc rzeczywiście Classic Oil. Nie przejmuj się innym wyglądem (świeżym) tych części podłogi. W krótkim czasie się wyrówna. Po stwardnienienko fitpolish na naprawiane miejsca. Przypuszczam, że na pozostałej częsci masz nałozony fitpolish. jeżeli nie to wetrzyj na całości.
Jeszcze jedno Clasic oil mam, ale był otwierany 2 lata temu, czy nie stracił ważność? musisz sprawdzc. jezeli dochodziło powietrze to zawarte w nim suszki mogły się utlenic wtedy olej nie utwardzi sie a nawet moze nie wyschnac. Sprawdź!
nellyssima - 24-02-2009 18:06
Bardzo proszę o pomoc w wyborze oleju, mamy na górze parkiet jesionowy select, na dole deski z jesionu select, chcę osiągnąć kolor jak najbardziej surowego drewna, zdecydowałam się na olejowanie, ze względu na dzieci i psa, nasz parkieciarz sugeruje wosk twardy olejny firmy Osmo. Czy to jest olej czy jak nazwa wskazuje wosk? Preparat ten jest bardzo drogi porównując z np. olejem Bona, czy wart tej ceny?
zetka - 24-02-2009 18:15
Bardzo proszę o pomoc w wyborze oleju, mamy na górze parkiet jesionowy select, na dole deski z jesionu select, chcę osiągnąć kolor jak najbardziej surowego drewna, zdecydowałam się na olejowanie, ze względu na dzieci i psa, nasz parkieciarz sugeruje wosk twardy olejny firmy Osmo. Czy to jest olej czy jak nazwa wskazuje wosk? Preparat ten jest bardzo drogi porównując z np. olejem Bona, czy wart tej ceny? Osmo to olejo-wosk. Po naturalnym (bezbarwnym) oleju jesion robi się mega żółty :roll:
nellyssima - 24-02-2009 18:24
Czy po tym olejo-wosku Osmo też zrobi się żółty, bo chcę tego uniknąć? Teraz mam piękny kolor tego parkietu, jak jeszcze niczym nie jest potraktowany, czym go potraktować, żeby nie zmienił koloru?
ghost34 - 24-02-2009 18:28
bierz bona naturale jesli chcesz naturalny ..kolor parkietu..
nellyssima - 24-02-2009 22:08
Wygooglałam sobie info o Bona Naturale i zdaje się to być produkt idealny :D Wygląda jak olej, a pielęgnuje się go jak lakier. Czy tak jest naprawdę, ktoś z was ma i może napisać jak zachowuje się parkiet? Czy pielęgnacja jest faktycznie mniej kłopotliwa niż oleju? Z informacji wynika też, że małe rysy usuwa się tak jak na olejowanym parkiecie.
jarekkur - 24-02-2009 22:22
Wygooglałam sobie info o Bona Naturale i zdaje się to być produkt idealny :D Wygląda jak olej, a pielęgnuje się go jak lakier. Czy tak jest naprawdę, ktoś z was ma i może napisać jak zachowuje się parkiet? Czy pielęgnacja jest faktycznie mniej kłopotliwa niż oleju? Z informacji wynika też, że małe rysy usuwa się tak jak na olejowanym parkiecie. Dokładnie jest tak jak piszą w karcie technicznej tego produktu. Cena około 145zł/litr. 1 litr to 10m2. potrzebujesz minimum 2 warstwy.
Sporo metrów - około 1500m2 - pokryłem tym lakiero-olejo-woskiem.
Q-BIS - 25-02-2009 10:18
Witam specjalistów od podłóg,
otrzymałem ofertę na podłogę i moje pytanie czy to dobry zestaw na podłogówkę:
1. Parkiet dwuwarstwowy TEAK, lakierowany fabrycznie kl. natur –
11 x 70 x 490mm lub
2. Deska dwuwarstwowa TEAK, lakierowana fabrycznie kl. natur –
10 x 90 x 800 - 1000mm
3. System firmy MAPEI:
Grunt pod klej poliuretanowy
Klej poliuretanowy 1 skł. ULTRABOND P990 1K
firma wystawia protokół pomiaru wilgotności, daje instrukcję użytkowania-wydaje się profesjonalna...tylko te ceny...ile kosztuje u was robocizna za metr takiej podłogi ?
Pozdrawiam
ghost34 - 25-02-2009 10:31
To masz na ogrzewanie podłogowe??..dlaczego warstwówki o takiej cienkiej warstwie uzytkowej i po jaka cholere taki drogi klej?..na peudo drewno które nie pracuje prawie..jest tylko jedno wytłumaczenie masz anhydrytową..wylewkę??.. :-?
jako ciekawostke ci napisze ze sam mapei nie ..zaleca gruntu na wiekszosc podłozy pod swoje jednoskladniki..to bardzo elastyczny klej..
Q-BIS - 25-02-2009 10:37
To masz na ogrzewanie podłogowe??..dlaczego warstwówki o takiej cienkiej warstwie uzytkowej i po jaka cholere taki drogi klej?..na peudo drewno które nie pracuje prawie..jest tylko jedno wytłumaczenie masz anhydrytową..wylewkę??.. :-?
jako ciekawostke ci napisze ze sam mapei nie ..zaleca gruntu na wiekszosc podłozy pod swoje jednoskladniki..to bardzo elastyczny klej.. No to chyba mam problem, bo już myślałem, że wybrałem dobrą firmę...
Będzie jastrych, myślałem że na podłogówkę to 11 lepsze niż 14mm...
Doradź co tu zrobić...
jarekkur - 25-02-2009 10:56
To masz na ogrzewanie podłogowe??..dlaczego warstwówki o takiej cienkiej warstwie uzytkowej i po jaka cholere taki drogi klej?..na peudo drewno które nie pracuje prawie..jest tylko jedno wytłumaczenie masz anhydrytową..wylewkę??.. :-?
jako ciekawostke ci napisze ze sam mapei nie ..zaleca gruntu na wiekszosc podłozy pod swoje jednoskladniki..to bardzo elastyczny klej.. No to chyba mam problem, bo już myślałem, że wybrałem dobrą firmę...
Będzie jastrych, myślałem że na podłogówkę to 11 lepsze niż 14mm...
Doradź co tu zrobić... Obie grubości są dobre ze wskazaniem na cieńszą. Grubośc ma wpływ na ilośc energii potrzebnej do pokonania tej grubszej klepki. Różnice są niewielkie.
Wybierz 14mm jest węższa-stabilniejsza!
Odpowiedz na pytanie Ghosta34 czy wylewka (jastrych) jest anhydrytowy czy cementowy?
Firma wydaje się byc okey. Byc może masz bardzo chłonny jastrych cementowy i chcą wzmocnic jego górną warstwę aby się nie kruszyła pod szpachlą do kleju, nie wiem - nie widzę.
Czy są punkty miernicze w jastrychu dla pomiaru wilgotności metodą CM?
Czy jastrych był specjalnie wygrzewany pod parkiet- według protokołu?
Q-BIS - 25-02-2009 11:01
Dzięki za odpowiedzi.
Jastrych będzie dopiero wylewany-będą zaznaczone punkty do pomiaru wilgotności, będzie protokół wygrzewania.
Jakiego kleju byście użyli, żeby zminimalizować koszty nie tracąc na jakości?
Jastrych cementowy.
Ponawiam pytanie o koszt robocizny?
el_hogar - 25-02-2009 13:55
Wczoraj byłem w sklepie Komfortu.
Nie żeby kupić. Tak pogadać tylko, rozejrzeć się...
Widzę klepkę 2-warstwową lakierowaną.
Pytam: jak grubość warstwy wierzchniej?
- 3,7 mm. Ale tego i tak NIKTnie cyklinuje i wszyscy co biorą są bardzo zadowoleni :o :lol:
Jaki lakier ?
- No co Pan? TO JEST TAJEMNICA FIRMY i oczywiście nikt tego nie wie :o
Niestety, nie kupię klepki w Komforcie.
Zresztą nie planowałem.
pozdrawiam,
ghost34 - 25-02-2009 15:38
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :roll: :roll:
jarekkur - 25-02-2009 17:49
Dzięki za odpowiedzi.
Jastrych będzie dopiero wylewany-będą zaznaczone punkty do pomiaru wilgotności, będzie protokół wygrzewania.
Jakiego kleju byście użyli, żeby zminimalizować koszty nie tracąc na jakości?
Jastrych cementowy.
Ponawiam pytanie o koszt robocizny? klej odporny na podwyższone temperatury a więc poliuretanowy 2K o trwałej elastyczności, która nie zrywa spoiny przy conajmniej 2mm rozciagnięciu lub skurczu. Tutaj Sika Bond t 52 poliuretanowy LUB Uzin 92S 2K. decyzję podją powinien parkieciarz po wykonaniu wszystkich badań podkładu.
CZy rury będą układane ślimakowo czy meandrycznie?
Q-BIS - 26-02-2009 12:27
Rury będą układane slimakowo
jarekkur - 26-02-2009 21:21
Rury będą układane slimakowo To dobrze bo daje to równomierny rozkład temperatury.
upc - 02-03-2009 12:04
Proszę o poradę. Chciałbym usunąć plamę po wodzie na oleju Berger-S. Clasic oil. Woda dostała się pod filc od nogi stołu. Czy sposób przedstawiony przez Boorga jest prawidłowy:
...O jednym należy pamiętać!!! nie zostawiać na olejowanej podłodze mokrych plam - bo zostają "na zawsze". U mnie dwa lata temu rozpuścił się śnieg - ze świeżo wniesionej choinki - ślady są do dziś, ale tylko ja wiem gdzie... A tu nie zgodzę się z przedmówcą. :P
Usunięcie śladów po wodzie z olejowanej podłogi są bajacznie proste ale kosztuje to trochę zachodu.
Do realizacji naszego zadania potrzebujemy:
- wełny stalowej;
- oleju i odpowiedniego rozpuszczalnika;
- miękkich bawełnianych szmatek/kawałków wykładziny.
Kolejność działań.
1. Plamę po wodzie przecieramy wełną stalową. Wełnę układamy w poprzek kierunku tarcia a trzemy wzdłuż klepek. Operacje kończymy gdy plama nie ma już wyraźnych widocznych krawędzi. Miejsce przecierania odkurzamy/zamiatamy.
2. Olej mieszamy z rozpuszczalnikiem (proporcja zależy od posiadanego oleju czasem mieszamy w proporcji olej-rozpuszczalnik 4:1 a czasem 1:1). Potem obficie nakładamy olej na przetarte miejsce plus trochę na otaczające klepki. Czekamy minimum 30 minut. Po tym czasie olej rozcieramy - jak został wchłonięty nakładamy następną cienką warstwę. Czekamy następne 30 minut. Po tym czasie całość zbieramy przy pomocy bawełnianych szmatek/kawałków wykładzin. Na podłodze nie powinny zostać żadne kałuże ani zacieki.
3. Po 6-12 godzinach podłogę w miejscu naprawy polerujemy za pomocą bawełnianej szmatki lub kawałka wykładziny.
Plam po wodzie nie będzie. :) Jedyne co może zostać to rozjaśnienie podłogi ale z czasem w sposób naturalny zniknie (drewno samoistnie zmienia kolor w mniejszym lub większym stopniu). :roll:
Czy lepiej plamę usunąć za pomocą papieru ściernego i jakiego?
jarekkur - 02-03-2009 18:47
Tak ten sposób jest prawidłowy w stosunku do plam świeżych-kilkudniowych. Spróbuj powinno zejśc.
Jeżeli są one jednak dużo starsze i wynikały z permanentnego moczenia miejsca, to może to byc trudniejsze do usunięcia. Często jest tak w miejscach gdzie stała donica z kwiatem.
upc - 02-03-2009 19:40
A jaki jest sposób na plamy po donicy lub starych przebarwień?
ghost34 - 02-03-2009 19:46
szlifniecie punktowe. papierem sciernym az do znikniecia śladu..60-potem 80tka...wzdłuż słoja najlepiej i wtarcie potem oleju..bedzie jasniejsza plama ale z czasem sie kolor zrównowarzy..
jarma1 - 03-03-2009 22:52
Kochani, przebiłam się przez te 25 stron, odwiedziłam kilku fachowców i mam następujące pytanie:
1) kładę deskę litą, dębową, klasa 3 (rustic) szer 14cm i chcę ją olejować. Strasznie ale to strasznie podobają mi się deski z faską (fazką?) ale mój parkieciarz delikatnie odradza. Tzn mówi że nie ma problemu, że położy ale jednocześnie "straszy" :) że faska nie będzie równa wszędzie i że po cyklinowaniu może w niektórych miejscach zniknąć. Mieszkanie nie jest "na wysoki połysk" więc jakieś drobne nierówności mi nie przeszkadzają, ale może rzeczywiście jest to zły pomysł? A może parkieciarzowi się nie chce? Czy po kolejnych cyklinowaniach faska zniknie zupełnie? (z drugiej strony olejowanej deski nie będę zaraz cyklinować bo nie ma po co) Poza tym boję się że jak mi pięknie wycyklinują deskę bez faski to będzie wyglądała jak plastikowe panele :) Co robić - z faską czy bez?
2) olej który ma położyć to dwuskładnikowy, Carls lub Pallman - chyba Pallman lepszy? Mam się upierać przy Pallmanie?
3) Wiem że mam zwrócić szczególną uwagę na szlifowanie (przelecieć mokrą szmatką itp) po montażu, na co jeszcze, o co jeszce zapytać? Jestem zielona i tak bardzo zależy mi na tej podłodze :) Dziękuję z góry za pomoc.
jarekkur - 03-03-2009 23:41
jeżeli twój parkieciarz mówi o cyklinowaniu desek z fazkami to się zastanów czy warto z nim dalej współpracowac!!!
Zacznij od wilgotności desek 8-10%, pomiar!!!
Sprawdź zgodnie z protokołem przygotowania podłoża pod klejenie parkietu (desek). Porządna firma ma takie protokoły. Dokładny pomiar wilgoci maksimum 2,0% podłoża w jego głębszych warstwach tj. 2/3 od dołu wylewki. Próba klejowa, próba młotkowa, próba rysikowa.
Klej w ilości 1,5-2,0kg/m2, różne kleje mają różny ciężar właściwy.
Klej poliuretanowy 1 składnikowy.
Czy deski są z fazą i są olejowane, czy może są wstępnie szlifowane i po wyklejeniu będą olejowane? Jeżeli to drugie to parkieciarz musi pracowac bardzo czysto i każdą plamę kleju zmyc acetonem. Następnie nie cyklinowac tylko maszyną jednotalerzową tarczą ścierną 100 delikatnie przeszlifowac posadzkę. W ten sposób fazki pozostaną aż do pierwszego cyklinowania za ileś lat. Można również szlifowa cykliniarką taśmą bezkońcową 120- wzdłuż słojów na najmniejszym docisku. parkieciarz, który miałby to robi musi miec nowoczesny sprzęt i doświadczenie + wiedza.
ghost34 - 04-03-2009 00:21
Kochani, przebiłam się przez te 25 stron, odwiedziłam kilku fachowców i mam następujące pytanie:
1) kładę deskę litą, dębową, klasa 3 (rustic) szer 14cm i chcę ją olejować. Strasznie ale to strasznie podobają mi się deski z faską (fazką?) ale mój parkieciarz delikatnie odradza. Tzn mówi że nie ma problemu, że położy ale jednocześnie "straszy" :) że faska nie będzie równa wszędzie i że po cyklinowaniu może w niektórych miejscach zniknąć. Mieszkanie nie jest "na wysoki połysk" więc jakieś drobne nierówności mi nie przeszkadzają, ale może rzeczywiście jest to zły pomysł? A może parkieciarzowi się nie chce? Czy po kolejnych cyklinowaniach faska zniknie zupełnie? (z drugiej strony olejowanej deski nie będę zaraz cyklinować bo nie ma po co) Poza tym boję się że jak mi pięknie wycyklinują deskę bez faski to będzie wyglądała jak plastikowe panele :) Co robić - z faską czy bez?
2) olej który ma położyć to dwuskładnikowy, Carls lub Pallman - chyba Pallman lepszy? Mam się upierać przy Pallmanie?
3) Wiem że mam zwrócić szczególną uwagę na szlifowanie (przelecieć mokrą szmatką itp) po montażu, na co jeszcze, o co jeszce zapytać? Jestem zielona i tak bardzo zależy mi na tej podłodze :) Dziękuję z góry za pomoc. dla mnie to horror jest jakis...ja wiem ze w krkuffku robia tanio..ale bez przesady...
jarma1 - 04-03-2009 11:29
jarekkur - dzięki za konkretne rady i wskazówki. Deski będą olejowane po klejeniu do podłoża. Być może chodziło mu o polerowanie a nie cyklinowanie (dopytam), a ja przekręciłam, nie wiem.
Czyli po pierwszym cyklinowaniu (za x lat jak się zużyje) fazka zniknie mi zupełnnie?
ghost - no właśnie nie jest wcale tanio, więc podwójnie jestem wydygana o ostateczny efekt. A możesz sprecyzować co jest najbardziej 'horrorystyczne' w moim opisie? :)
Parkieciarz podpisuje z klientami umowy, daje gwarancję na piśmie, sprzęt ma dobry ale do fazki zniechęca (jak już wspomniałam, delikatnie) - głowa mi pęka od tych dylematów...
jarekkur - 04-03-2009 23:15
jarekkur - dzięki za konkretne rady i wskazówki. Deski będą olejowane po klejeniu do podłoża. Być może chodziło mu o polerowanie a nie cyklinowanie (dopytam), a ja przekręciłam, nie wiem.
Czyli po pierwszym cyklinowaniu (za x lat jak się zużyje) fazka zniknie mi zupełnnie?
ghost - no właśnie nie jest wcale tanio, więc podwójnie jestem wydygana o ostateczny efekt. A możesz sprecyzować co jest najbardziej 'horrorystyczne' w moim opisie? :)
Parkieciarz podpisuje z klientami umowy, daje gwarancję na piśmie, sprzęt ma dobry ale do fazki zniechęca (jak już wspomniałam, delikatnie) - głowa mi pęka od tych dylematów... Fazki mają zaledwie 1-1,5mm przy cyklinowaniu znikną. Jeżeli deski będą będą bez uszkodzeń typu szpilki, dołki, głębokie rysy i nie będą miały uniesionych krawędzi to można zachowac fazki przy cyklinowaniu. Wtedy doświadczony parkieciarz zdejmie zaledwie 0,5mm a może i mniej. Na ogół jednak fazki znikają.
Kładę surowe deski i bambus z fazkami. To naprawdę żaden problem. Nawet mniej szlifowania. Musi pracowa czysto każdą plamę kleju na desce zmyc acetonem.
ghost34 - 04-03-2009 23:23
z ta taniościa mnie chodziło o to ze juz tam chyba kazdy klepie deski..i potem takie ..goopoty ludziom wciska..bierz fazowana ..jak ci sie podoba..i kaz mu czysto pracowac jak powyzej napisał jarekkur jak sie dwuskladnik nie pwozera w deche nie trzeba jeje mocno szlifować...kalibrowane napewno sa..pelne spoko..
upc - 07-03-2009 12:20
szlifniecie punktowe. papierem sciernym az do znikniecia śladu..60-potem 80tka...wzdłuż słoja najlepiej i wtarcie potem oleju..bedzie jasniejsza plama ale z czasem sie kolor zrównowarzy.. Czy 60 i 80 to nie za gruby papier? Nie zniszcze parkietu? I jescze przy okazji chciałbym się pozbyć źle roztartych plam po oleju, (zbyt duża warstwa, zaschniętego oleju) czy też tą granulacją? Są to ślady mało widoczne ale chciałbym się ich pozbyć tak przy okazji.
ghost34 - 07-03-2009 12:43
aa to wszystko zalezy co robisz ..jakis złosliwych odbarwien w drewnie (nie oleju) ..nie usuniesz np taka 100tka..wiec wzdłóż słoja..musiałbys zaczac od minimum 60 taki jak dla mnie.
Sa drewna których szlif ostateczny sie konczy 80tka..to jest podłoga...
Plamy z oleju wełną stalowa albo siatka polerska usuniesz nadmiar...tez sie najlepiej wzdłóż słoja staraj..oby cie jakies koliste rysy nie ostały..polecam np taki wax remover do tego firmy loba wakol badż zwykła najzwyklejszą naftę..