Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
bklimkiewicz - 02-04-2009 23:26
Zgadzam się z Duchem, że tak właśnie ze dwa lata traffic się strasznie zepsuł. Tej klasy lakiery to drogi poliuretan w którym rozpuszczalnikiem jest woda a ostatnio traffic wygląda jak sam rozpuszczalnik. Ostatnio robiłem polskim dwuskładnikiem Nowola. Super lakier. Widać po gęstości, że dali tego poliuretanu więcej niż miał traffic jak wchodził na rynek. Nic się nie zepsuło, a już na pewno nie lakier.Tu nie ma żadnego podtekstu, to nie jest produkt ,który jest rozlewany w Polsce( tak jak by w naszym kraju byli sami złodzieje i oszuści),jest konfekcjonowany i rozprowadzany w koncernie Bona.Odczucie że różni się od wcześniej kupowanego lakieru może być wynikiem modyfikacji receptury zmniejszającej rozpuszczalnik tak by dostosować go do normy unijnej NMP FREE. Zmienił się też sład chemiczny utwardzacza, co może powodować trochę inne odczucia.Flow i Traffic to na polskim rynku najlepsze lakiery dwuskładnikowe 100% poliuretanowe.Cóż to tradycja i renoma,w rozsądnej cenie. Widać te 90 lat to rozwój marki,produktów i nieustające badania.Bona to najbardziej innowacyjna firma na tym rynku, choć przyznać trzeba,że do Polski,dociera bardzo mało nowości i ciężko kupić to co się chce.Żaden z lakierów Bona nie jest gorszy niż był, ale należy przestrzegać technologi, by nie mieć problemów.Ta uwaga dotyczy wszystkich produktów , w tym samym stopniu,lakierów co olejów,klejów czy stainów.Jak się dolakierowuje warstwę to trzeba używać Prep też zgodnie z technologią a nie mówić o słabej przyczepności.Jak lakierujesz po położeniu stain`a to też zachowaj stosowną przerwę bo taka jest technologia.Krótko mówiąc wszystko zgodnie z zasadami.B.Klimkiewicz.
Jerry304 - 03-04-2009 00:13
Mam pytanie dotyczące olejowania podłóg.Zamierzam wkrótce zakładać podłogi i zastanawiam sie czy olejować ,czy lakierować.Przestraszyłem się opowieściami znajomych ,którzy przed trzema miesiącami olejowali swoje parkiety ,a teraz całą operację powtarzają.Poza tym ta podłoga u nich się cały czas lepi i każde szurnięcie fotela widać w postaci białych rys.Nie wiem ,czy tak ma być ,Czy oni coś robią żle,czy od początku ta podłoga była żle wykonana?Uświadomcie mnie ,laika,jak to jest z ta pielęgnacją?bo jeśli ,to jest takie upierdliwe w codziennym użytkowaniu ,to chyba podziękuję.
jarekkur - 03-04-2009 00:28
Mam pytanie dotyczące olejowania podłóg.Zamierzam wkrótce zakładać podłogi i zastanawiam sie czy olejować ,czy lakierować.Przestraszyłem się opowieściami znajomych ,którzy przed trzema miesiącami olejowali swoje parkiety ,a teraz całą operację powtarzają.Poza tym ta podłoga u nich się cały czas lepi i każde szurnięcie fotela widać w postaci białych rys.Nie wiem ,czy tak ma być ,Czy oni coś robią żle,czy od początku ta podłoga była żle wykonana?Uświadomcie mnie ,laika,jak to jest z ta pielęgnacją?bo jeśli ,to jest takie upierdliwe w codziennym użytkowaniu ,to chyba podziękuję. Olejowanie zostało źle wykonane, jezeli cały czas posadzka jest lepka.
Olejowana posadzka wymaga większego nakładu pielegnacyjnego. Są jednak oleje, które pielegnuje się jak posadzkę lakierowaną. Magic Oil 2K i Bona Naturale. Ten pierwszy nadaje drewnu wyrazistości, podkreśla usłojenie. Bona Naturale z kolei pozostawia naturalną kolorystykę drewna.
Jerry304 - 03-04-2009 00:31
tak myślałem ,ze coś jednak jest nie tak z tą podłogą.Jakiej firmy olej polecasz?
jarekkur - 03-04-2009 00:51
Najlepszymi lakierami dla klientów są lakiery wytrzymałe na ścieranie i odporne na zarysowania. Takie lakiery to odpornośc na ścieranie wg. Taber-Abraser 8-12mg/m2 lub metodą nasypową 1,5kg. Na zarysowania wykazują twardośc ołówka 8H lub twardośc według Buchholza 100. Są to włoskie lakiery firmy Tover.
Klienta nie interesuje czy lakier się łatwo aplikuje.
Traffic przed kilkoma laty próbował całkowicie usunąc trujacy NMP-czyli
N-Methylpyrrolidon-2-on. Miało to taki wpływ, że stracił na rozlewnosci, były problemy z schnięciem i pienił się. Zresztą nie tylko Bona miała trudności. UE ograniczyła zawartośc NMP do 5% potym jak amerykanie odkryli , że jest to wysoce trujacy składnik. Lakiery, które maja ponizej 5% zawartosci NMP mogą byc etykietowane jako wolne od NMP. Bayer i BASF narazie szukają odpowiednika w miejsce NMP. Podobno Bayer coś znalazł.
Nie bardzo rozumioem co znaczy, że traffic ma 100% poliuretanu. Przeciez tam jest z 60-70% wody do tego sykatywy i additiwy. W przecinym razie lakier ten nigdy by nie wysechł i się nie utwardził. Pewnie miałeś na myśli 100%-wy poliuretan. W to wierzę, że jest tam sama dyspersja poliuretanowa bez akrylowej.
bklimkiewicz - 03-04-2009 07:23
Mam pytanie dotyczące olejowania podłóg.Zamierzam wkrótce zakładać podłogi i zastanawiam sie czy olejować ,czy lakierować.Przestraszyłem się opowieściami znajomych ,którzy przed trzema miesiącami olejowali swoje parkiety ,a teraz całą operację powtarzają.Poza tym ta podłoga u nich się cały czas lepi i każde szurnięcie fotela widać w postaci białych rys.Nie wiem ,czy tak ma być ,Czy oni coś robią żle,czy od początku ta podłoga była żle wykonana?Uświadomcie mnie ,laika,jak to jest z ta pielęgnacją?bo jeśli ,to jest takie upierdliwe w codziennym użytkowaniu ,to chyba podziękuję. Olejowanie zostało źle wykonane, jezeli cały czas posadzka jest lepka.
Olejowana posadzka wymaga większego nakładu pielegnacyjnego. Są jednak oleje, które pielegnuje się jak posadzkę lakierowaną. Magic Oil 2K i Bona Naturale. Ten pierwszy nadaje drewnu wyrazistości, podkreśla usłojenie. Bona Naturale z kolei pozostawia naturalną kolorystykę drewna. Nie tak.Bona Naturale to jest lakier ,który ma udawać podłogę olejowaną.Jest to produkt ultra matowy,dlatego patrząc na niego można mieć wrażenie,że lakier wsiąka w podłogę bo taki ma wygląd,nie widać go na powierzchni w postaci wyraźnej warstwy jak to ma miejsce w przypadku Traffic`a czy Mega.Lakiery dają jaśniejsze podłogi niż oleje.Chociaż jest możliwe uzyskanie ciemnej w stylu starej podłogi o brązowym wpadającym w żółty odcieniu starego rozpuszczalnikowego poliuretanu.trzeba zastosować Bona Prime Deep+Prime Intense+2x Flow,Mega,lub Traffic.Bona Naturale lepszy jest w wersji 2-K.Jest mocniejszy porównywalny z Traffic (do niego jest specjalny dedykowany podkład o nazwie Bona Naturale Base) .lakiery te nakłada się wałkiem.Jeżeli po nałożeniu oleju podłoga się lepi to oczywiste,że praca została wykonana źle.Ja uważam,a mówię to po zalejowaniu paru tysięcy metrów,że najmniej kłopotliwe,jest olejowanie olejami Carl`s 90 Bona, lub jak podłoga jest bardzo duża i można trochę poczekać z użytkowaniem Carl`s45 .Ten drugi ma dłuższy czas otwarcia,czyli jest jest więcej czasu na roztarcie go nim zaschnie.Oleje te dają powierzchnie matowe,satynowe,bez połysku, co dobrze wygląda i jest łatwe w utrzymaniu.Do pielęgnacji stosuje się Carl`s Cleaner(mydło) w odpowiednim roztworze i do uzupełniania wychodzonego oleju Carl`s 25.Produkty są dostępne,tanie i bardzo proste w użyciu.Są przy tym ekologiczne co oznacza,że nie śmierdzą rozpuszczalnikiem.Problemy twoich znajomych wynikają są efektem zbyt obfitego nałozenia oleju,pozostawienia na powierzchni drewna nie wsiąkniętego oleju,który nie został roztarty na powierzchni,zostawienia,kałuż oleju,który wysychając żeluje.Przyczyna też może być związana ze zbyt niską temperaturą podczas olejowania .Powinno być 20-25 stopni ,tak powietrza jak podłogi.Wspominany Magic 2-K jest dobry,ale wymaga mieszania oleju i utwardzacza (po zmieszaniu jest mało czasu na aplikację,sporej ilości białych padów, no znacznej kasy na te materiały, bo jest to najdroższy olej na rynku.Fakt jest to najszybszy olej na zimno na rynku.Można podłogę zolejowaną Magikiem 2-K używać po 18 godzinach.Carl`s90 po 24.Różnica w cenie materiałów jest znaczna. Ja używam Carl`s 90,szybko ,tanio,sprawnie,prosto,łatwo.Z pielęgnacją żadnych kłopotów.Nie ma smrodu,nie ma uwag.Dbać trzeba o każdą podłogę i o tę olejowaną i o lakierowaną .Są to inne sposoby i metody.Bez pracy niema kołaczy.Gdybyś chciał zobaczyć jak wygląda olej Carl`s 90 po 15 miesiącach użytkowania przez rodzinę z 3 małych dzieci to mogę ci wysłać zdjęcie deski parkietowej 19cm dębowej z faską jaką robiłem 3 lata temu w Warszawie na Ochocie,podłoga w kamienicy.Musisz podać maila.B.Klimkiewicz.
pattaya - 03-04-2009 08:39
Jerry304
Aby Cię trochę uspokoić
Opowieści o ponownych olejowaniach nawet co pół roku włożyłbym między bajki.
Mam podłogę olejowaną Boną właśnie,ale nie pamiętam rodzaju oleju.
Mija już niemal 3 lata i podłoga wygląda doskonale.
A zaznaczam,że szaleje dziecko ze swoimi gratami,goście w butach,nikt się specjalnie nad podłogą nie roztkliwia.
Natomiast pokoje na górze,gdzie położyliśmy lakier,gdzie w zasadzie nikt oprócz nas nie wchodzi wyglądają tragicznie.
Po wycyklinowaniu położymy olej.
Pozdrawiam
Jerry304 - 03-04-2009 09:35
Musisz podać maila.B.Klimkiewicz. Ok. maila masz w profilu.
bklimkiewicz - 03-04-2009 12:41
Jerry304
Aby Cię trochę uspokoić
Opowieści o ponownych olejowaniach nawet co pół roku włożyłbym między bajki.
Mam podłogę olejowaną Boną właśnie,ale nie pamiętam rodzaju oleju.
Mija już niemal 3 lata i podłoga wygląda doskonale.
A zaznaczam,że szaleje dziecko ze swoimi gratami,goście w butach,nikt się specjalnie nad podłogą nie roztkliwia.
Natomiast pokoje na górze,gdzie położyliśmy lakier,gdzie w zasadzie nikt oprócz nas nie wchodzi wyglądają tragicznie.
Po wycyklinowaniu położymy olej.
Pozdrawiam No bo tak właśnie jest na całym świecie.Piasek zamiatasz i zbierasz odkurzaczem,Ja musisz to przecierasz wilgotnym mopem (takim podobnym do ręcznika frote,nie wiechciowym,nie sznurkowym), w razie wielkiego brudu roztworem Carl`s Cleaner.W domu wskazana jest renowacja raz na rok,bo olej wyciera się z podłogi.Chodzi oto by na podłodze pozostawała warstwa oleju,która ją chroni, a nie wymyte drewno bez opamiętani i umiaru szorowane mydłem.Największy problem jest w lokalach,bo tam nikt tego nie robi tak jak potrzeba,pracownik nie ma czasu i już,a właściciel z oszczędności nie zleca takich robót.Co do tego,ze lakier po 2 latach marnie wygląda , to wiadomo, że zbyt oszczędna robota.pasta do podłóg lakierowanych i Care do pielęgnacji nie spowodują,że lakier sam się zjawi na podłodze.Można lakier odnowić pod warunkiem,że użyłeś Traffic, Flow, Mega .Inne, które wtedy były na rynku na to nie pozwalają.Jak masz Spectra,czy Resident to nic nie zrobisz.Jak wyślesz na bk@cyklina.pl swój adres mailowy to przyślę ci zdjęcie podłogi olejowanej Carl`s 90 po 15 miesiącach użytkowania(około 3MB).B.Klimkiewicz.
pattaya - 03-04-2009 13:29
Lekkie przetarcia/odbiarwienia zaczynją być widoczne w tzw."wąskich gardłach" komunikacyjnych.
Używamy też Carl's Cleanera raz na jakiś czas.
Lakier jest półmat kładziony na bielony bejcą dąb.
To było trudne,znaleźć białą bejcę,która na dębie wygląda ładnie a nie jak zsiadłe mleko.
Przeprowadziłem pamiętam,kilkanaście prób.
Marki lakieru nie pamiętam,coś na Z lub U chyba,kojarzy mi się z czymś amerykańskim.Nie wiem czemu :D
Chyba coś jak Z..... Ultra
Zdjęcie mi niepotrzebne
Sam mam taki parkiet.
Mieliśmy b.dobrego parkieciarza a to też pewnie ważne
pattaya - 03-04-2009 13:34
Tak
ZAR Ultra
bklimkiewicz - 03-04-2009 15:17
Lekkie przetarcia/odbiarwienia zaczynją być widoczne w tzw."wąskich gardłach" komunikacyjnych.
Używamy też Carl's Cleanera raz na jakiś czas.
Lakier jest półmat kładziony na bielony bejcą dąb.
To było trudne,znaleźć białą bejcę,która na dębie wygląda ładnie a nie jak zsiadłe mleko.
Przeprowadziłem pamiętam,kilkanaście prób.
Marki lakieru nie pamiętam,coś na Z lub U chyba,kojarzy mi się z czymś amerykańskim.Nie wiem czemu :D
Chyba coś jak Z..... Ultra
Zdjęcie mi niepotrzebne
Sam mam taki parkiet.
Mieliśmy b.dobrego parkieciarza a to też pewnie ważne Coż, lakier jeśli ma przetarcia,trzeba ,domalować. Zwykle są to 2 warstwy.kłopot może polegać na połączeniu bielenia z lakierowaniem.Szczególnie wtedy gdy minęło sporo czasu o wykonania tej pracy i nikt już nie pamięta czym to było robione.Firma ,którą cytujesz jako producenta bejcy jest amerykańska, niedawno zmieniła nazwę. ja kilka lat temu używałem jej szelaku do podłóg pod wosk(jako pierwszą warstwę).Dużo jest różnych bejc na różnych bazach od spirytusu przez olej do rozpuszczalników.Mają różne właściwości.Są kryjące,półprzezroczyste,i przezroczyste.Pod lakiery rozpuszczalnikowe,pod alkidowe,pod wodne i pod oleje.Dla każdego coś miłego.Jak masz kreatywną wyobraźnię to wszystko możesz zrealizować.Robisz projekt,ustalasz budżet i realizujesz.Najważniejsze to wizja.Olej trzeba odnawiać.Większość producentów stosuje odpowiednie zalecenia.Niektórzy pod rygorem utraty gwarancji. To szczególnie ważne w lokalach użytkowych.Inaczej w dyskotece inaczej w mieszkaniach inaczej w biurze.Samo się nie wyciera ,samo się nie odnawia . Jak się ponad miarę zużyje,pozostaje cyklinowanie i ponowne olejowanie. Po co trwonić pieniądze(własne).B.Klimkiewicz.
inusiaz - 03-04-2009 21:37
Witam wszystkich,
Mam problem odnośnie efektu lakierowania mieszkania. Podlogi w wiekszosci bukowe, kuchnia jesion.
Parkiet ok 10 letni wycyklinowany.
Na parkiecie w wiekszym pokoju zostały przebarwienia w linii wałka ciemno/ jasne(podobno maja zniknac do dwóch tygodni, a własnie się zbliża koncówka drugiego tygodnia i przebariwenia nadal są), poza tym mazy lakieru ze śladami wałka. To juz z panem od cyklinowania i lakierowania uzgodnione będzie poprawiał. Kuchnia wyszło nawet ok lub nie widać za bardzo bo podłoga nie jest naświetlona.
Drugim etapem był mały pokój i przedpokój. Tym razem na całej powierzchni widać rysy w kształcie kół. Wiele "paprochów" (które ewentualnie moge przeżyc ;/ ) i w okolicach drzwi oraz framug lakier jakiś matowy i w plamki.
Poza tym przy oddzieleniu juz malowanej powierzchni w kuchni został ślad na lakierze po taśmie.
Całość miała być lakierowana 3x lakierem Bona Flow. Tak było w dużym pokoju i kuchni. Pozostałe pomieszczenia w drugiej turze spód Flow druga Resident, trzecia Flow (ponieważ Flow troche brakło, zużyte 2 op. 4,5l)
Proszę o opinie, które na pewno będą pomocne w dalszej rozmowie z fachowcem i negocjacjach ..ponieważ na pewno takie będą
pozdrawiam
inusia
inusiaz - 03-04-2009 21:38
zapomniałam dodać: Lakier Bona Flow - Połysk
jarekkur - 03-04-2009 22:02
cyklina - klimkiewicz napisał:
Nie tak.Bona Naturale to jest lakier ,który ma udawać podłogę olejowaną
To nie tak! Bona naturale to nie jest lakier, to również nie jest olej. Napewno zawiera woski bo te pięknie się odsadzają (zagęszczają) przy rozprowadzaniu na powierzchni blachą lakierniczą (szpachlą). Jak również nie prawdą jest, że lakiery Bonowskie Traffic, Flow i coś tam jeszcze są jak piszesz najlepsze. Najlepsze i najbardziej odporne na to wszystko o co chodzi klientom muszą posiadac wymienione przeze mnie w poprzednim poście parametry.
Zdjecia podłóg to ja mam i tych ładnie wygladajacych i tych z reklamacji na które jestem wzywany jako rzeczoznawca.
Brama Zielona w Gdańsku ma podłogę wykonaną przeze mnie w 2003 roku i olejowaną olejem barwionym Berger- Seidle. 1x kolor 2 razy nawierzchniowy transparentny. Jest to sala wystawowa. Pielegnacja i konserwacja według wskazówek na piśmie. Podłoga jest w bardzo dobrym stanie. Widac jedynie uszkodzenia w drewnie. Piętro wyżej jest Intytut Wałęsy z jego gabinetem tam jest lakier 1x podkład syntetyczny 2 składnikowy poliuretanowy i lakier wodorozcieńczalny 2K poliuretanowy nie Bony. Posadzka po tylu latach nie wymaga cyklinowania. Nosi ślady użytkowania. Ale tam chodzi się w obuwiu.
Lakier Loba wodorozcieńczalny poliuretan 2K w mieszkaniu dwójka dzieci. Lakier nie wymaga renowacji a jest tam już od 8 lat. Oczywiście konserwacja i pielęgnacja według wskazówek Loby i ich środków do tych celów. Jakośc Loby przewyższa lakiery Bony swoją trwałością. A o trwałośc przecież chodzi klientowi. Wyglądają na posadzkach tak samo lub prawie tak samo. Jeden bardziej inny mniej podkreśla urok (usłojenie) drewna. Jest to najczęściej życzenie klienta.
W Niemczech zgodnie z wyrokiem sądu sprzed chyba 2 lat średnia wytrzymałośc lakieru na podłodze w mieszkaniu musi wynosic 12,5 roku. Oczywiście musi byc pielegnowana zgodnie ze wskazówkami producenta i środkami do tego lakieru przeznaczonymi.
jarekkur - 03-04-2009 22:25
Witam wszystkich,
Mam problem odnośnie efektu lakierowania mieszkania. Podlogi w wiekszosci bukowe, kuchnia jesion.
Parkiet ok 10 letni wycyklinowany.
Na parkiecie w wiekszym pokoju zostały przebarwienia w linii wałka ciemno/ jasne(podobno maja zniknac do dwóch tygodni, a własnie się zbliża koncówka drugiego tygodnia i przebariwenia nadal są), poza tym mazy lakieru ze śladami wałka. To juz z panem od cyklinowania i lakierowania uzgodnione będzie poprawiał. Kuchnia wyszło nawet ok lub nie widać za bardzo bo podłoga nie jest naświetlona.
Drugim etapem był mały pokój i przedpokój. Tym razem na całej powierzchni widać rysy w kształcie kół. Wiele "paprochów" (które ewentualnie moge przeżyc ;/ ) i w okolicach drzwi oraz framug lakier jakiś matowy i w plamki.
Poza tym przy oddzieleniu juz malowanej powierzchni w kuchni został ślad na lakierze po taśmie.
Całość miała być lakierowana 3x lakierem Bona Flow. Tak było w dużym pokoju i kuchni. Pozostałe pomieszczenia w drugiej turze spód Flow druga Resident, trzecia Flow (ponieważ Flow troche brakło, zużyte 2 op. 4,5l)
Proszę o opinie, które na pewno będą pomocne w dalszej rozmowie z fachowcem i negocjacjach ..ponieważ na pewno takie będą
pozdrawiam
inusia Przebarwienia w linii wałka to nierówno nałożony wałkiem lakier zbyt grubo ciemne a jasne to ilośc lakieru odpowiednia. Czy takie slady były po poprzednich warstwach? Ślady te nie znikną. jedynie wraz z ciemnieniem drewna ale to potrwa z rok albo i dłużej zależy jak ciemne są te ślady. mazy lakieru ze śladami wałka świadczą o bardzo grubym nanoszeniu lakieru. Wałek mu się nie obracał tylko pływał w lakierze. Rysy w kształcie kół przy ścianach i ośrednicy 150mm świadczą o niedokładnym śzlifowaniu krawędziarką. Jeżeli gośc szlifował szlifierką kątową to oznaczałoby to, że nie trafiłeś na fachowca tylko kogoś kto chyba z doskoku dorabia.
Jeżeli rysy są o dużej średnicy i wszędzie to matowił lakier zbyt szybko maszyną jednotalerzową. Mógł mie również starą siatkę do matowienia lub lakier nie był utwardzony na tyle aby go matowic w związku z czym drobiny przetartego lakieru pod wpływem temperatury łączyłu się tworząc grudki pod maszyną i one mogły spowodowac rysy. Również rysy te mogły powstac w wyniku piachu czyli gośc pracuje brudno o czym świadczą paprochy w lakierze.
Krótko mówiąc wszystko do ponownego cyklinowania. A napewno ciemne ślady po wałku i mazy. Rysy okrągłe jeżeli są w drewnie to nic oprócz cyklinowania nie pomoże. Krótko mówiąc gośc nie potrafi tych prac wykonac.
Kleił pewnie brązową taśmą do paczek. Papier malarski generalnie nie zostawia śladów na lakierze, jezeli ściągnie się go po lakierowaniu na drugi dzień!
Matowe miejsca to pewnie nie domalowane przy trzecim razie. Te miejsca akurat można poprawic. Jakie to plamy, jaki kolor czy może wyglada to jak skórka pomarańczy?
inusiaz - 03-04-2009 22:50
Dziękuję bardzo za odpowiedź, choć nie jest ona pocieszająca ;/
Tak, rysy są duże na całej powierzchni, mam kilka zdjęć jeśli uda się to wkleję.
Taśma była malarska, ściągnieta nastepnego dnia.
Co do plam to nie jestem pewna czy jak skórka pomarańczy bo podłoga jest w miarę gladka wiec taka może rozprasowana skórka pomarańczy :lol:
Będziemy sie zastanawiać co dalej z tym zrobić...
na razie jest wielki niesmak ;/, bo miało być tak pieknie :roll:
pozdrawiam
inusia
bklimkiewicz - 03-04-2009 22:52
Wszystko malina. Niestety bona naturale zarówno ten jednoskładnikowy ,jak i ten polecany do pomieszczeń mocniej czy komercyjnie obciążonych są to lakier.Ponieważ lakiery te mają udawać podłogę olejowaną, ze względu na bardzo wysoką matowość(tzw.komercyjny mat) powstał problem jak je reklamować. Ze względu na nowatorski wygląd zastosowano skrót ,że nie olej i nie lakier.Ponad wszelką wątpliwość to jest lakier.Nakłada się go specjalnym wałkiem (litr/7m2 i litr/9m2).Lakieru tego nie nakłada się szpachlą.Sposób jest w manualu.Co do normy na lakierowanie podłóg, to ani w Polsce, ani w żadnym państwie EU,nie jest możliwe aby normy wyznaczał sąd. Od tego jest DIN ( Niemczech np), w naszym są albo normy branżowe, albo przyjmuje się europejskie.Ogólne stanowisko firm produkujących materiały lakiernicze jest inne i sprowadza się do tego,że są zalecenia co do lakierowania, zależną od przeznaczenia i obciążenia użytkowego i wskazuję imiennie lakiery które mogą być do tego użyte(podaje się też ilość warstw i ile na m2).Także inne czynniki.W Polsce normą jest KNR.Gdyby w Niemczech obowiązywała norma trwałości lakieru na podłodze 12 lat to nikt by w tym kraju niczego nie lakierował.Chyba,ze chciałby pracować za darmo i utrzymywać tamtejszy wymiar sprawiedliwości.Produktów na rynku jest dużo.Ja najwyżej cenię Bonę.90 lat to dużo czasu by opanować produkcję i opracować doskonałe wyroby.B.Klimkiewicz.
bklimkiewicz - 04-04-2009 06:40
Witam wszystkich,
Mam problem odnośnie efektu lakierowania mieszkania. Podlogi w wiekszosci bukowe, kuchnia jesion.
Parkiet ok 10 letni wycyklinowany.
Na parkiecie w wiekszym pokoju zostały przebarwienia w linii wałka ciemno/ jasne(podobno maja zniknac do dwóch tygodni, a własnie się zbliża koncówka drugiego tygodnia i przebariwenia nadal są), poza tym mazy lakieru ze śladami wałka. To juz z panem od cyklinowania i lakierowania uzgodnione będzie poprawiał. Kuchnia wyszło nawet ok lub nie widać za bardzo bo podłoga nie jest naświetlona.
Drugim etapem był mały pokój i przedpokój. Tym razem na całej powierzchni widać rysy w kształcie kół. Wiele "paprochów" (które ewentualnie moge przeżyc ;/ ) i w okolicach drzwi oraz framug lakier jakiś matowy i w plamki.
Poza tym przy oddzieleniu juz malowanej powierzchni w kuchni został ślad na lakierze po taśmie.
Całość miała być lakierowana 3x lakierem Bona Flow. Tak było w dużym pokoju i kuchni. Pozostałe pomieszczenia w drugiej turze spód Flow druga Resident, trzecia Flow (ponieważ Flow troche brakło, zużyte 2 op. 4,5l)
Proszę o opinie, które na pewno będą pomocne w dalszej rozmowie z fachowcem i negocjacjach ..ponieważ na pewno takie będą
pozdrawiam
inusia To są efekty źle wyszlifowanej podłogi.Jasno ciemne ślady w linii wałka są z cyklinowania tępym papierem( mogą też wynikać ze zbyt wolnego prowadzenia maszyny),kółka o małej średnicy 15cm ze szlifierki kątowej ,dokładniej z nie doszlifowania drobnym papierem, jeżeli sa o dużej średnicy mogą być wynikiem użycia do buffera-polerki zbyt grubego materiału ściernego(powinien być 100-120),mogą być też spowodowane szlifowanie siatką z uszkodzoną krawędzią.Łączenie Lakierów Resident i Flow jest niewłaściwe (możliwe jest Flow,Mega)Opakowanie Flow wystarcza na 45m2 jednokrotnego lakierowania.Jeżeli są w lakierze paprochy ,to podłogę trzeba przeszlifować,bufferm, zaciągnąć,żelem na krzyż,następnie polakierować,zwracając uwagę na czystość otoczenia i narzędzi,nie lakierować w przeciągach.O ile wady lakierowania można poprawić, to błędów szlifowania się niestety nie da.Lakier Flow połysk ma dużą przezroczystość i ładny tradycyjny wygląd.Drewno bukowe trzeba starannie szlifować papierem 100,120 bo inaczej są widoczne ślady.Taśmy należy używać papierowej (najlepsza 3M, nie zostawia śladów.Niedomalowania przy futrynach,jeżeli zostały spowodowane przez silikon mogą być ciężki do usunięcia(szlifowane drobiny silikonu na lakierze powodują zła przyczepność).Niestety trzeba szlifować w takim wypadku podłogę.B.Klimkiewicz
ghost34 - 04-04-2009 16:43
gratuluje bona i ludzie ja stosujacy dalej nie przestaja mnie zadziwiać..
bklimkiewicz - 04-04-2009 20:59
Resident to lakier akrylowy.Nie jet polecane jego domalowywanie ani malowanie na lakiery innego rodzaju(poliuretan 2-K,takim jest Flow.) Korzystniej było użyć Mega (poliuretan 1-K,jest do niego utwardzacz, można go domalowywać i przeprowadzać nawet miejscowe renowacje,występuje połysk mat i półmat, a najważniejsze, że są litrowe butelki).B.Klimkiewicz
fredi07 - 04-04-2009 23:27
gratuluje bona i ludzie ja stosujacy dalej nie przestaja mnie zadziwiać.. Duchu jestem z Tobą, cyklina szalał na forum remontowym Gazety Wyborczej, czytać tego nie mogłem a kłócić się nie lubię. Przeniosłem się tu. Fajnie było poczytać Ciebie, Jarka. Ale sielanka się skończyła, cyklina nas znalazł i już nie odpuści. ,,Taśmy papierowe" , jaśniejsze i ciemniejsze ślady po wałku to cyklinowanie tępym papierem. Nie już dalej nie piszę bo powiem dosadnie co jest tępe...
bklimkiewicz - 05-04-2009 07:59
Fredi ja Ciebie nie szukam,tak jak nikogo nie szukam.Odpowiadam i doradzam tym,którzy takiej rady oczekują, krótko mówiąc tym co to robią okazjonalnie.Ja z całą pewnością nie zajmuję się uczeniem wykonawców, a takim jak rozumiem,twierdzisz,że jesteś.Dziwi mnie tylko fakt,ze pracując w tym zawodzie nie zauważyłeś,że szlifowana,tępym papierem podłoga drewniana,przypala się,że wycięte ziarna na papierze szlifierki do podłogi tzw cykliniarki,pozostawiają ślady,takie same jak, niedoszlifowanie drobniejszą granulacją materiału ściernego.Tę wiedzę zdobywa się pracując.Chyba nie myślisz,że samemu trzeba popełniać błędy się można było do nich odnieść.Uczyć należy się przed pracą,szczególnie tą wykonywaną zarobkowo.To nie cykliniarka szlifuje podłogę. To człowiek wykonuje tą pracę maszyną.Lepsza maszyna łatwiejsza,łatwiejsza praca.Ale wiedzy nic nie zastąpi.Chyba nie oczekujesz,że lakier akrylowy nadaje się do podłogi w biurze.Od twoich oczekiwań nie zmieni odporności na ścieranie i kilku innych istotnych cech.Co do twoich uwag o olejowaniu i olejach ,to nie będę ich komentował, bo odnieśli się do nich wymienieni przez Ciebie ghost34 i jarkur.Nie kwestionuję niczyjego dorobku zawodowego,mieszkam w Warszawie,W Trójmieście np byłem 1 czy 2 razy w życiu, w Katowicach nie byłem nigdy. Prac jarkur nie widziałem,po jego wypowiedziach widać,że ma bardzo dużą wiedzę zawodową,stosowną do wymienionych realizacji i że się ją dzieli bez ściemniania i tworzenia pozorów i że się nią dzieli bezinteresownie.Potwierdza to klasę doradcy.Na forum Muratora trafiłem przypadkowo,przeczytałem o kłopotach z aplikacją i pielęgnację olejów Carl`s, a ponieważ zalejowalem tymi olejami parą tysięcy m2,to poczułem się uprawniony do zabrania głosu i udzielenia pomocy.B.Klimkiewicz.
bklimkiewicz - 05-04-2009 20:58
gratuluje bona i ludzie ja stosujacy dalej nie przestaja mnie zadziwiać.. Mnie też by to dziwło,A nawet dziwi .Kupiłem szpachlę bony,taka nierdzewna do fillera,ma 10cali.Kosztowała ponad 120zl.Kupiłem inną taką samą z wyglądu,niemiecką,kosztowała 30zl.Potrzebowałem poszpachlować 100m2 parkietu.Duże szczeliny,należało to zrobić czterokrotnie(po dwa dziennie).Jestem >60.Pracuję sam,nikogo nie zatrudniam.Szpachlą Bony poszpachlowałem i dałem radę dojechać do domu.Tańszą niemiecką, po pół godzinie pracy ręki nie czuję.A to nie tak że tylko drogie jest dobre.Ja stosuję dlatego,ludzie ,moi klienci też wiem dlaczego .Nie wiem tylko czy oczekuje Pan odpowiedzi.Z powazaniem B.Klimkiewicz.
jarekkur - 05-04-2009 22:36
Wszystko malina. Niestety bona naturale zarówno ten jednoskładnikowy ,jak i ten polecany do pomieszczeń mocniej czy komercyjnie obciążonych są to lakier.
Niestety nie ma Pan racji. Bona Naturale to nie lakier. Na stronie Bony www.Bona.com lub de lakiery zaczynają sie od traffica a kończą na retardzie.
Ponizej są systemy zaczyaja się od Bona Naturale poprze sportowy, olejowy, koloryzujacy do wypełniaczy i kitów. Sama Bona nie nazywa tego lakierami tylko system ochrony drewna opartym na woskach twardych i wodorozcieńczalnych sykatywach i additivach. A więc nie musi Pan poprawiac Bony jeżeli ona sama tego nierobi.
Cytat:
Ponieważ lakiery te mają udawać podłogę olejowaną, ze względu na bardzo wysoką matowość(tzw.komercyjny mat) powstał problem jak je reklamować. Ze względu na nowatorski wygląd zastosowano skrót ,że nie olej i nie lakier.Ponad wszelką wątpliwość to jest lakier.Nakłada się go specjalnym wałkiem (litr/7m2 i litr/9m2).Lakieru tego nie nakłada się szpachlą.
Ten wygląd podłogi po Bona Naturale nie jest do końca nowatorski a przy najmniej już nie dzisiaj, mimo to Bona tego systemu nadal nie umieściła wśród lakierów. To, że nakłada się wałkiem nieświadczy o tym, że musi to byc jednak lakier. Specjalnym wałkiem nakłada się specjalny system! Gdyby to był lakier jak każdy inny nie potrzebowałby specjalnego wałka. Bona Naturale da się również nanieśc pędzlem-specjalnym. Oleje mozna również nakładac wałkiem czy pędzlem a także blachą 32 cm czyli 12,5 cala niemiecka od Pajarito i ręka nie boli.
Bona Naturale nakładałem blachą jak zresztą większośc lakierów podkładowych czy nawierzchniowych. Stosuję tą metodę, ponieważ po pierwsze doskonale oczyszcza podłoże z resztek pyłu, po drugie wypłukuje pył z porów drewna, doskonale władam szpachlą i nakładam kazdą grubosc lakieru do 100mg/m2. Nie śpieszę się i nie pozostawiam zakoli. Blachą kładę pierwszą warstwę.
To, że Bona pisze aby nie używac szpachli to ich sprawa. W innym miejscu Bona również pisze, że ich wskazówki to staranne opracowanie danych laboratoryjnych, mimo to nie zwalniają od wykonania prób na budowie etc.
Cytat:
Co do normy na lakierowanie podłóg, to ani w Polsce, ani w żadnym państwie EU,nie jest możliwe aby normy wyznaczał sąd. Od tego jest DIN ( Niemczech np), w naszym są albo normy branżowe, albo przyjmuje się europejskie.
Niema ani niemieckiej ani europejskiej normy na okres trwałości lakieru na posadzce drewnianej. W Niemczech trwałośc lakieru określona jest w w VOB/A na dwa lata. Nie jest to jednak usankcjonowane prawem.
Sąd nie wyznaczył normy tylko bazujac na danych producentów lakierów i rzeczoznawców-biegłych sądowych określił przy zachowaniu warunków pielegnacji i konserwacji lakieru na średnią 12,5 roku. polecam stronę w internecie.
.http://www.anwaltseiten24.de/rechtsg...ungsdauer.html
Co by to było gdyby każdy wynajmujacy mieszkanie na0,5 roku czy dwa lata musiał płacic za cyklinowanie i lakierowanie podłogi bo lakier została w ciagu tego okresu zużyty lub podniszczony?!
Cytat:
Ogólne stanowisko firm produkujących materiały lakiernicze jest inne i sprowadza się do tego,że są zalecenia co do lakierowania, zależną od przeznaczenia i obciążenia użytkowego i wskazuję imiennie lakiery które mogą być do tego użyte(podaje się też ilość warstw i ile na m2).Także inne czynniki.
Myślę, że stanowisko producentów jezeli ono takie jest w co wątpię to ich sprawa.
Cytat:
W Polsce normą jest KNR.
Czy to Krajowa Rada Narodowa a może Krajowa Rada Notarialna czy krajowy Rynek Nieruchomosci jezeli któryś z nich to chetnie poznam szczegóły o które proszę.
Cytat:
Gdyby w Niemczech obowiązywała norma trwałości lakieru na podłodze 12 lat to nikt by w tym kraju niczego nie lakierował.Chyba,ze chciałby pracować za darmo i utrzymywać tamtejszy wymiar sprawiedliwości.Produktów na rynku jest dużo.
Tam mają pożądne lakiery, które wytrzymują nawet dłuzej, stąd średnia. Sąd działał na korzyśc tego, który najmuje mieszkanie.
Cytat:
Ja najwyżej cenię Bonę.90 lat to dużo czasu by opanować produkcję i opracować doskonałe wyroby.B.Klimkiewicz.
Ja mimo wszystko nie, ale czasami dobrze wiedziec, że Bona też jest. Mogę za to zrozumiec kogoś dlaczego pracuje z jednym producentem. To nie zawsze jest wadą, ale wszechstronności nie dodaje.
pattaya - 05-04-2009 22:39
Tak z ciekawości wtrącę:
Czy mam rozumieć,że Bona to kiepściutka firma?
Anisia3 - 05-04-2009 22:40
Czy panowie fachowcy mogliby wypowiedzieć się na temat olejów Fluggera oraz preparatów do pielęgnacji tej firmy?
jarekkur - 05-04-2009 22:46
Tak z ciekawości wtrącę:
Czy mam rozumieć,że Bona to kiepściutka firma? Napewno nie kiepściutka ale też nie orzeł w branży.
ghost34 - 05-04-2009 22:46
Tak z ciekawości wtrącę:
Czy mam rozumieć,że Bona to kiepściutka firma? i tak i nie..maja bdb produkty i maja słabe produkty jak kazda inna firma chemiczna na swiecie..stwierdzenie ..Pana klimkiewicza ze a,b, c jest najlepsze na rynku ogólnie rzecz ujmując i bardzo oględnie..nie jest do końca prawdziwe...ja sie z tym nie zgadzam chociaz rozumiem ze kazda sroczka swój ogon chwali..ale to stwierdzenie hmm na wyrost..ja bym sie nie odważył..i nie reklamuje zadnej firmy ani siebie na forum jak to robia..ludzie hmm inni..nie po to to forum jest..
pattaya - 05-04-2009 22:50
Pytam,bo mam Bonę na podłodze i moim zdaniem wygląda świetnie.
Jak już pisałem po niemal trzech latach bez odświeżania
jarekkur - 05-04-2009 22:51
Czy panowie fachowcy mogliby wypowiedzieć się na temat olejów Fluggera oraz preparatów do pielęgnacji tej firmy? jezeli o mnie chodzi używałem kiedyś pigmentu Flueggera do zabarwienia oleju innej firmy. Wiecej niestety nie wiem na temat Flueggera.
Wszystkie firmy piszą, że olej czy lakier o wyjatkowej odpornosci na scieranie lub nawet ekstremalnej odpornosci itp. w efekcie to nie wiele mi mówi. Praktyka i sprawdzian lakieru po latach.
ghost34 - 05-04-2009 22:54
Pytam,bo mam Bonę na podłodze i moim zdaniem wygląda świetnie.
Jak już pisałem po niemal trzech latach bez odświeżania po to jest wiec co w tym akurat nadzwyczajnego..psi obowiazek ..lakieru..marek nie bede wymieniał ale prawidłowoio polozone dwuskladnikowe poliuretany..maja wygladac o wiele dluzej niz 3 lata dobrze..
jarekkur - 05-04-2009 23:08
Pytam,bo mam Bonę na podłodze i moim zdaniem wygląda świetnie.
Jak już pisałem po niemal trzech latach bez odświeżania Wyobraź sobie sytuację, że swoje mieszkanie ze świeżym lakierem wynajmujesz na okres pół roku. Po pół roku odbierasz mieszkanie i stwierdzasz, że na lakierze mimo prawidłowej pielegnacji są jakieś przytarcia i ryski. Żądasz zadośc uczynienia finansowego aby cyklinowac i lakierowac parkiet. Tak mozna by co pół roku. Dlatego jest na porządne lakiery okres średni 12,5 lat na całkowite zużycie lakieru przynajmniej w Niemczech. Ślady użytkowania są dopuszczalne i za to wynajmujący nie może żądac odszkodowania. Nic nie jest wiecznie jak nowe.
fredi07 - 06-04-2009 00:06
Tak z ciekawości wtrącę:
Czy mam rozumieć,że Bona to kiepściutka firma? i tak i nie..maja bdb produkty i maja słabe produkty jak kazda inna firma chemiczna na swiecie..stwierdzenie ..Pana klimkiewicza ze a,b, c jest najlepsze na rynku ogólnie rzecz ujmując i bardzo oględnie..nie jest do końca prawdziwe...ja sie z tym nie zgadzam chociaz rozumiem ze kazda sroczka swój ogon chwali..ale to stwierdzenie hmm na wyrost..ja bym sie nie odważył..i nie reklamuje zadnej firmy ani siebie na forum jak to robia..ludzie hmm inni..nie po to to forum jest.. Duchu nie wiem czy do mnie pijesz z tym reklamowaniem (podłogi w moim domu). To nie o reklamę chodzi. Prosiłem Cię kiedyś o wsparcie w wytępieniu zwyczaju z lat komuny sezonowania parkietu przed położeniem. (bez opisu o co chodzi bo każdy dobry parkieciarz wie). Nie masz tak, że klient zamawia usługę i już wszystko kupił (wcisneli mu w sklepie). Jak zobaczysz co nabył to tylko usiąść i płakać co z tym zrobić.Kolejny wstrząs to jak się usłyszy ile zapłacił.
bklimkiewicz - 06-04-2009 07:11
Wszystko malina. Niestety bona naturale zarówno ten jednoskładnikowy ,jak i ten polecany do pomieszczeń mocniej czy komercyjnie obciążonych są to lakier.
Niestety nie ma Pan racji. Bona Naturale to nie lakier. Na stronie Bony www.Bona.com lub de lakiery zaczynają sie od traffica a kończą na retardzie.
Ponizej są systemy zaczyaja się od Bona Naturale poprze sportowy, olejowy, koloryzujacy do wypełniaczy i kitów. Sama Bona nie nazywa tego lakierami tylko system ochrony drewna opartym na woskach twardych i wodorozcieńczalnych sykatywach i additivach. A więc nie musi Pan poprawiac Bony jeżeli ona sama tego nierobi.
Cytat:
Ponieważ lakiery te mają udawać podłogę olejowaną, ze względu na bardzo wysoką matowość(tzw.komercyjny mat) powstał problem jak je reklamować. Ze względu na nowatorski wygląd zastosowano skrót ,że nie olej i nie lakier.Ponad wszelką wątpliwość to jest lakier.Nakłada się go specjalnym wałkiem (litr/7m2 i litr/9m2).Lakieru tego nie nakłada się szpachlą.
Ten wygląd podłogi po Bona Naturale nie jest do końca nowatorski a przy najmniej już nie dzisiaj, mimo to Bona tego systemu nadal nie umieściła wśród lakierów. To, że nakłada się wałkiem nieświadczy o tym, że musi to byc jednak lakier. Specjalnym wałkiem nakłada się specjalny system! Gdyby to był lakier jak każdy inny nie potrzebowałby specjalnego wałka. Bona Naturale da się również nanieśc pędzlem-specjalnym. Oleje mozna również nakładac wałkiem czy pędzlem a także blachą 32 cm czyli 12,5 cala niemiecka od Pajarito i ręka nie boli.
Bona Naturale nakładałem blachą jak zresztą większośc lakierów podkładowych czy nawierzchniowych. Stosuję tą metodę, ponieważ po pierwsze doskonale oczyszcza podłoże z resztek pyłu, po drugie wypłukuje pył z porów drewna, doskonale władam szpachlą i nakładam kazdą grubosc lakieru do 100mg/m2. Nie śpieszę się i nie pozostawiam zakoli. Blachą kładę pierwszą warstwę.
To, że Bona pisze aby nie używac szpachli to ich sprawa. W innym miejscu Bona również pisze, że ich wskazówki to staranne opracowanie danych laboratoryjnych, mimo to nie zwalniają od wykonania prób na budowie etc.
Cytat:
Co do normy na lakierowanie podłóg, to ani w Polsce, ani w żadnym państwie EU,nie jest możliwe aby normy wyznaczał sąd. Od tego jest DIN ( Niemczech np), w naszym są albo normy branżowe, albo przyjmuje się europejskie.
Niema ani niemieckiej ani europejskiej normy na okres trwałości lakieru na posadzce drewnianej. W Niemczech trwałośc lakieru określona jest w w VOB/A na dwa lata. Nie jest to jednak usankcjonowane prawem.
Sąd nie wyznaczył normy tylko bazujac na danych producentów lakierów i rzeczoznawców-biegłych sądowych określił przy zachowaniu warunków pielegnacji i konserwacji lakieru na średnią 12,5 roku. polecam stronę w internecie.
.http://www.anwaltseiten24.de/rechtsg...ungsdauer.html
Co by to było gdyby każdy wynajmujacy mieszkanie na0,5 roku czy dwa lata musiał płacic za cyklinowanie i lakierowanie podłogi bo lakier została w ciagu tego okresu zużyty lub podniszczony?!
Cytat:
Ogólne stanowisko firm produkujących materiały lakiernicze jest inne i sprowadza się do tego,że są zalecenia co do lakierowania, zależną od przeznaczenia i obciążenia użytkowego i wskazuję imiennie lakiery które mogą być do tego użyte(podaje się też ilość warstw i ile na m2).Także inne czynniki.
Myślę, że stanowisko producentów jezeli ono takie jest w co wątpię to ich sprawa.
Cytat:
W Polsce normą jest KNR.
Czy to Krajowa Rada Narodowa a może Krajowa Rada Notarialna czy krajowy Rynek Nieruchomosci jezeli któryś z nich to chetnie poznam szczegóły o które proszę.
Cytat:
Gdyby w Niemczech obowiązywała norma trwałości lakieru na podłodze 12 lat to nikt by w tym kraju niczego nie lakierował.Chyba,ze chciałby pracować za darmo i utrzymywać tamtejszy wymiar sprawiedliwości.Produktów na rynku jest dużo.
Tam mają pożądne lakiery, które wytrzymują nawet dłuzej, stąd średnia. Sąd działał na korzyśc tego, który najmuje mieszkanie.
Cytat:
Ja najwyżej cenię Bonę.90 lat to dużo czasu by opanować produkcję i opracować doskonałe wyroby.B.Klimkiewicz.
Ja mimo wszystko nie, ale czasami dobrze wiedziec, że Bona też jest. Mogę za to zrozumiec kogoś dlaczego pracuje z jednym producentem. To nie zawsze jest wadą, ale wszechstronności nie dodaje. Bona Naturale to jednak jest lakier.Za nie właściwą akcję promocyjną,rozwiązano komórkę organizacyjną odpowiedzialną za tę działkę.Lakier na rynku jest ponad trzy lata.Ja go używałem.Pan widać nie stąd różnica zdań.Naturale jest klasyfikowany jako lakier wodny,chociaż ,jak widać,jest pokusa by twierdzić,ze to,nie lakier nie olej czyli, ni pies ni wydra,Bóg wie co.KNR to Katalog Nakładów Rzeczowych, obok KCK(zebrane w zeszyty,obejmuje całe budownictwo i nie tylko) podstawa do kosztorysowania robót w większości przetargów w Polsce.Jeśli jak Pan pisze w Niemczech(w Polsce jest tak samo),trwałość lakieru określona przez stosowną normę wynosi 2 lata, to żeby nie wiem jak chciał falandyzować prawo. i tak z tego nie wyjdzie więcej niż zwyczajowe od remontu do remontu.Polska to nie jest miejsce gdzie lokowane są same podróbki (tak pokrywa się złodziejstwo,tym tłumaczy szybsze zużycie podłogi,złą jakość kleju i parę innych ).Lakiery Bona,są produkowane w fabrykach tego koncernu,nie rozlewane z beczki w domu po kryjomu,mają oznakowanie trwałe tak daty produkcji (związana z przydatnością) jaki sposób użycia i przechowywania.Ponieważ na terenie Polski są te same normy EU co w Niemczech,to owszem,trafia się,że ktoś nie płaci,że niektóre prace są źle wykonane,że po nowo położonym chodniku nie da się chodzić,ale oczekiwanie że polakierowana dwukrotnie, podłoga wytrzyma 12 lat z okładem to czekanie na pomoc opatrzności.Stanowisko każdej Firmy wykonawczej i produkcyjnej jest takie,że robisz to co chcesz, a masz to co zrobiłeś i to ty wiesz co i jak należy zrobić.Po to Ci ktoś to zleca.Ty powinieneś uświadomić klienta,że lakierowanie bez lakieru to nie dla Niego,a opowiadanie,że właśnie sprzedaje mieszkanie i lakier ma wytrzymać do sprzedaży,może się dla ciebie źle skończyć.Może o tym pamiętać tylko w momencie wypowiadani tych słów.Jak warunki przetargu określone są cyklina+podkład +2xlakier to jeśli w nim bierzesz udział to masz je wypełnić.Na to robisz kosztorys (zwykle oparty o KCK iKNR),są zasady i warunki które ma spełniać.Myślisz,że warunki tych przetargów pozwalają(no i zalecają) na sprowadzenie lakierów z Niemiec.Prawo jaki jet takie jest ale 2 może zamienić się w 12 wyłącznie jako literówka lub błąd.To katalogi normy zwalniają z wyważania otwartych drzwi.Kup sobie takie KCK i KNR,zobaczysz do czego to jest.To polskie oficjalne normy budowlane i polskie zasady kosztorysowania.Polskie też jest dobre,i oparte o polskie prawo>Muszę iść do pracy.jak na coś nie odpowiedziałem , to jutro.Z poważaniem B.Klimkiewicz.
ghost34 - 06-04-2009 18:27
Uzyłem bliźniaczego produktu velvet .zdecydowanie był to lakier..
ksiazki do kosztorysowania..wpsaniale normy tam sa pogratulowac a jak je pieknie mozna ponaginac w kazda strone jak sie chce nieprawdaż?
tez tak zawsze myslałem jednak rzeczywistosc jest zupełnie inna..ilez ja przetargów przegrałem jak chciałem przpeisowo wszystko ugryzc i zgodnie z zasadami..fachowosci i odpowiedzialnosci zawodowej..
a cóz w tym :o wyjątkowego takiego???co nie zmienia faktu ze żle sie rozlewały i bywa z nimi tak do tej pory..
jarekkur - 06-04-2009 21:31
Panie cyklina.
Nie odpowiedział Pan na wiekszośc moich pytań postawionych we wcześniejszych moich postach. Ja o jednym a Pan jakby tego nie widząc z uporem maniaka o swoim. Chciałbym usłyszec coś co mogłoby mi sie przydac w mojej praktyce. Podałem Panu konkretne przykłady i takich oczekiwałem w sprawie Bony. A dostaję ciągle tą samą sieczkę. Chciałbym parametry na których mogę oprzec wartosc wyrobu.
KRN; SIWZ i cała ta reszta niedouczonych w zakresie parkieciarstwa (wielu nadal traktuje parkieciarza jak posadzkarza) tworzy katalogi kosztorysowe w których mylą normy, żądają lakierów według kubka Forda, drewna według nasiakliwosci w procentach po 24 godzinach przywołując normę która mówi o czyms zupełnie innym. Nie było warunków zamówien, które nie miałyby błędów merytorycznych. A to KCK to coś pewnie podobnego.
Pan się uparł na 2-krotne lakierowanie. Nie wiem dlaczego. Przynajmniej podkład i 2-razy nawierzchniowy.
Gdzie tę komórkę promocyjną o której Pan pisze rozwiązano, w Szwecji w Austrii a może w Niemczech, proszę o bliższe dane-jeżeli w Polsce to czu chodzi o Poznań? Na stronach internetowych Bona Kemi AB nadal mimo tak drastycznych kar Bona Naturale jest umieszczona nie wśród lakierów a w systemach. Jest to nie pies ani nie wydra tylko system oparty na twardych woskach i wodorozcieńczalnych suszkach i wypełniaczach.
Ale Pan może to traktowac jako lakier również olej może byc lakierem, bo i takie są. Nawiasem mówiąc systemu Bona Naturale uzywam od dobrych trzech lat. Ponieważ to Pan się upiera żeby to-to nazywac lakierem śmiem twierdzic, że nie do końca jest Pan w stanie zrozumiec dlaczego to nie może byc lakier.
Klientowi i tak jest to obojętne. Liczy się wygląd i trwałośc.
CO TO JEST MAT KOMERCYJNY???
Co do 12,5 lat wytrzymałości lakieru na posadzce drewnianej to proszę odczytac uzasadnienie wyroku podałem Panu adres internetowy.
Jeszcze raz Panu powtarzam nie ma stosownej normy co do trwałości lakieru na posadzce. Przyjęło się w VOB/ATV 2 letnią karencję na lakier na drewnie w pomieszczeniach. To nie jest norma. W polsce jest coś takiego jak gwarancja ustalana między stronami a jezeli jej niema to rękojmia opiewająca na trzy lata w budynkach.
Żaden producent z Boną razem nie da jakiejkolwiek gwarancji na swój produkt naniesiony nawet zgodnie z kartą techniczną. Jedynie dają na trwałośc zamkniętego opakowania. Coś takiego jak Chargenumber czasami może pomóc. Co do trwałości lakieru pisałem wcześniej ale widzę, że trzeba powtarzac. Już 8 lat leży Loba na parkiecie przy dwójce dzieci ku zadowoleniu użytkowników.
fredi07 - 06-04-2009 23:32
[quote="jarekkur"]
Czy panowie fachowcy mogliby wypowiedzieć się na temat olejów Fluggera oraz preparatów do pielęgnacji tej firmy? jezeli o mnie chodzi używałem kiedyś pigmentu Flueggera do zabarwienia oleju innej firmy. Wiecej niestety nie wiem na temat Flueggera.
Wszystkie firmy piszą, że olej czy lakier o wyjatkowej odpornosci na scieranie lub nawet ekstremalnej odpornosci itp. w efekcie to nie wiele mi mówi. Praktyka i sprawdzian lakieru po latach.[/quote
Robiłem raz Flueggerem. Bardzo wydajny na 60m2 poiłem podłogę i zużyłem 2 litry. (jesion). Rozpuszczalnikiem jest alkohol bo jedzie prawie tak samo jak egzoten grunt.I bardzo jasna podłoga jak pod lakierem.Tylko strasznie się poci. Zgodnie z instrukcją nakłada się raz i poleruje. Polerowałem 4 godziny, pad padł a potówki wychodziły.Poświęciłem wtedy moją mało śmiganą koszulę flanelową i wrzuciłem ją pod polerkę. Za jej pomocą ale nie bez walki spolerowałem wreszcie ten olej i podłoga wyglądała ślicznie, jaśniutka, jednolita jak po satynie. Co do trwałości nie wiem.
bklimkiewicz - 07-04-2009 06:24
Panie cyklina.
Nie odpowiedział Pan na wiekszośc moich pytań postawionych we wcześniejszych moich postach. Ja o jednym a Pan jakby tego nie widząc z uporem maniaka o swoim. Chciałbym usłyszec coś co mogłoby mi sie przydac w mojej praktyce. Podałem Panu konkretne przykłady i takich oczekiwałem w sprawie Bony. A dostaję ciągle tą samą sieczkę. Chciałbym parametry na których mogę oprzec wartosc wyrobu.
KRN; SIWZ i cała ta reszta niedouczonych w zakresie parkieciarstwa (wielu nadal traktuje parkieciarza jak posadzkarza) tworzy katalogi kosztorysowe w których mylą normy, żądają lakierów według kubka Forda, drewna według nasiakliwosci w procentach po 24 godzinach przywołując normę która mówi o czyms zupełnie innym. Nie było warunków zamówien, które nie miałyby błędów merytorycznych. A to KCK to coś pewnie podobnego.
Pan się uparł na 2-krotne lakierowanie. Nie wiem dlaczego. Przynajmniej podkład i 2-razy nawierzchniowy.
Gdzie tę komórkę promocyjną o której Pan pisze rozwiązano, w Szwecji w Austrii a może w Niemczech, proszę o bliższe dane-jeżeli w Polsce to czu chodzi o Poznań? Na stronach internetowych Bona Kemi AB nadal mimo tak drastycznych kar Bona Naturale jest umieszczona nie wśród lakierów a w systemach. Jest to nie pies ani nie wydra tylko system oparty na twardych woskach i wodorozcieńczalnych suszkach i wypełniaczach.
Ale Pan może to traktowac jako lakier również olej może byc lakierem, bo i takie są. Nawiasem mówiąc systemu Bona Naturale uzywam od dobrych trzech lat. Ponieważ to Pan się upiera żeby to-to nazywac lakierem śmiem twierdzic, że nie do końca jest Pan w stanie zrozumiec dlaczego to nie może byc lakier.
Klientowi i tak jest to obojętne. Liczy się wygląd i trwałośc.
CO TO JEST MAT KOMERCYJNY???
Co do 12,5 lat wytrzymałości lakieru na posadzce drewnianej to proszę odczytac uzasadnienie wyroku podałem Panu adres internetowy.
Jeszcze raz Panu powtarzam nie ma stosownej normy co do trwałości lakieru na posadzce. Przyjęło się w VOB/ATV 2 letnią karencję na lakier na drewnie w pomieszczeniach. To nie jest norma. W polsce jest coś takiego jak gwarancja ustalana między stronami a jezeli jej niema to rękojmia opiewająca na trzy lata w budynkach.
Żaden producent z Boną razem nie da jakiejkolwiek gwarancji na swój produkt naniesiony nawet zgodnie z kartą techniczną. Jedynie dają na trwałośc zamkniętego opakowania. Coś takiego jak Chargenumber czasami może pomóc. Co do trwałości lakieru pisałem wcześniej ale widzę, że trzeba powtarzac. Już 8 lat leży Loba na parkiecie przy dwójce dzieci ku zadowoleniu użytkowników. >na stronach OSP(to nie straż pożarna),w profesjonalnym parkiecie 3-4 lata temu była analizowana sytuacja reklamacji na podłogę wykonaną w niemieckim biurze analizowana przez niemieckie stowarzyszenie producentów lakierów do parkietów,nazwę cytuję z pamięci.Do stowarzyszenia należą wszyscy z tamtego rynku(Bona też).Opisywany był skutek lakierowania wg normy podkład+2x nawierzchniowy.Po mniej niż pół roku użytkowania na podłodze po lakierze jakimś niemieckim pozostała awantura.Wnioski jakie wyciągnęło stowarzyszenie były takie,że należy zabezpieczać a nie lepiej lakierować.Przeczytaj ten artykuł. Dla normalnego użytkownika ,nie jest ważne szczegółowe opisywanie zawartości tego co w lakierze,ale klasyfikacja do czego dany produkt można stosować.Pisanie , że jakiś lakier Loba leży tyle lat, nie wnosi dla innych żadnych wiadomości użytecznych.Mieszkam w Warszawie, na podłogach ,które robię często jest jeszcze stary chemosil, chemolak,parkietolak czy urelak S,trafia się też farba olejna.Czy to potwierdzenie jakości wspomnianych farb? Moim zdaniem, to brak przeprowadzanych systematycznie remontów.Bona Naturale zbyt często raczej nie używasz,bo dostępny jest na specjalne zamówienie.Realizacja minimum 3 tygodnie.Jest to lakier wodny nowej generacji ,tak jak Traffic 2-K o porównywalnych parametrach odpornościowych.Wygląd komercyjny mat, powoduje ,że lakier nie jest widoczny jako solidna warstwa,a wygląda jakby wsiąkł w podłogę. Czy to jest ładne? Czy się podoba? Jeżeli są nabywcy i klienci , to ta wymiana zdań im pomoże.Dla użytkownika podłogi drewnianej polakierowanej jest ważne ile czasu posłuży mu lakier.Temu celowi służą regulacje prawne.Ważne by wytrzymała od remontu do remontu, i dobrze by można było przeprowadzić renowację jeśli w międzyczasie a nie drzeć do żywego drewna (dlatego ważne czym lakierujesz).Normy ,te zawarte KCK iKNR,służą temu samemu, czyli by inwestor mógł określić koszty i nakład robocizny na wykonaną pracę za którą płaci ,oraz by wykonawca wiedział co ma w zleceniu do wykonania.Czy posiadanie norm gwarantuje,ze coś wykonasz zgodnie z nimi? Czy uczestnictwo w przetargu gwarantuje że go wygrasz? Rozwiązano w Austrii.Ja nie zajmuję się marketingiem, nie mam sklepu z lakierami, jeżeli piszesz,że od kilku lat nie używasz, po jakiejś przygodzie,lakierów Bona to rozumiem ,nie używasz.Gwarancja w POLSCE to gwarancja ustawowa.Między stronami może być zawsze przedłużona, tak jest najczęściej. A lakier ,tak czy siak ,musi wytrzymać od remontu do remontu, czyli nie mniej niż 4-5 lat. Taka jest praktyka.O lakierach i olejach , których używam w pracy zawodowej wiem wszystko .Tak traktuję moja pracę.Jak mam wątpliwości,że jakiś produkt nie nadaje się do czegoś , to najnormalniej nie używam. I nie ma ,że to na odpowiedzialność zleceniodawcy. A ze zdobywaniem wiedzy , tej przydatnej zawodowo, są trudności.Bo teraz tak jest,że to jest coś warte co trudne do zdobycia. Co bez trudu zdobywasz ,nie cenisz.Musze się zbierać do pracy. B.Klimkiewicz.
ghost34 - 07-04-2009 08:32
Od kiedy sobie przypomne. to zawsze słyszałem po wycyklinowaniu parkietu.."pnie mogłoby to juz tak zostać"..i bo velvecie tak zostaje nawet dotyk lekko zamszowy jest po bona naturale również..:))
Nie no to już mnie osłabiło, z pewnościa z pewnościa zwraca się Pan do laików i ten argument o dwuskaldnikach typu uretolit, czy parkietolak.. ..nas zamorduje.lało sie takie szyby ze matko bosko co to mialo wspolnego z naturalnym wygladem drewna.nic....
Hmmmm jak ie bona nie rozlewa dobrze to to nie jest argument przeciwko jesli dobrze zrozumialem dla Pana natomiast jeśli jakas loba (zreszta nie tylko ..bo od wczoraj nie pracuje tylko juz kilkanascie lat na 2skl wodnych lekko liczac blisko lat 10ec)..lezy lat 7edem to nie jest argument również za świetna retoryka ale gdzie tu logika nie wiem.. :-?
Co sie tyczy knr to przecie liczenie według tego posadzek..to wola o pomste do nieba..kazdy kosztorysant policzy wedle tego badziewia inaczej dokladnie tak jak sobie zechce..
Nie używam nie po jakiejs tam przygodzie..tylko po 1 po złym doswiadczeniu z tym lakierem, po 2 po złym doswiadczeniu z rozpatrzeniem reklamacji przez firme bona (totalna zlewka), po 3ecie..nie mam nic do bony ale slysze na szkoleniach i spotkaniach z innymi parkieciarzami na okragło..o trafficu..i dobre i złe rzeczy..
Wcale trafic za jakis tam hiper super lakier nie jest uwazany..jak na poczatku..2001 roku kiedy sie z nim zetknołem..
Nie chce tez napisac ze z innymi lakierami sie nic nie zdarza zdarza sie a jakże..ale stwierdzenie ze traffic i jego zubozona wersja ..flow jest najlepszy w kraju i wogole po tej stronie atlantyku..to gruba przesada..
Zonzi - 07-04-2009 12:37
Prośba o porade :)
Parkiet jesion biały 35x7 i ciemny 50x7 - wzor okretowy. Wykonawca proponuje klej Uzin MK 73 i Ceresit CT17 do wyrownania. Posadzka z mixokreta .
Zaniepokoil mnie ten CT17 jako grunt. Czy to jest ok ?
Chcialbym dac lakier półmat krotko szkodliwy ktory dalby mozliwosc szybkiego wprowadzenia. Co byscie zalecili? poliuretanowy wodny ?
dzieki
ghost34 - 07-04-2009 13:50
UZIN PE 317 powinien wedle zalecen producenta byc zastosowany..a nie ceresit..zadna firma chemiczna nie uzna ci reklamacji w razie klopotów jesli nie zastosujesz systemu wedle ich wytycznych..zawartych miedzy innymi w karcie tech
http://www.uzin.de/Produkte/Dokumente/6539.pdf
co to jest lakier krótko szkodliwy bo nie mam bladego pojęcia?? :o
jarekkur - 07-04-2009 21:52
na stronach Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Parkieciarzy (OSP) były i są publikowane artykuły CTA której Bona nie jest członkiem. Te artykuły są zresztą mojego tłumaczenia. Mają rację piszący w CTA (Chemiach-Technische Arbeitsgemeinschaft Parkettversiegelung), że o powierzchnię lakieru czy oleju lub innych systemów należy dbac zgodnie z zaleceniami producenta a nie walic więcej warstw. Toż to zwykłe naciąganie klienta na kasę. Poza tym nie ma normy ani DIN ani PN ani EN na ilośc lakierowań. Są za to aktualne uregulowania techniczne, czyli nowoczesna sztuka parkieciarska, która zaleca stosowanie w mieszkaniach 1x grunt 2x nawierzchniowy i to jest minimum, które wykonac powinien parkieciarz. Reszta to karta techniczna a także życzenia klienta i sposób pielęgnacji i konserwacji zgodnej z zaleceniami producenta.
Jeżeli wie Pan wszystko o lakierach i olejach którymi Pan pracuje to proszę po raz kolejny o podanie wartości technicznych na wytrzymałośc, na zarysowania, twardośc czy na ścieranie lakierów Bona chociażby tego nowego - chyba to Novia.
Dlaczego Bona a Pan za nią lub tylko Pan sam we własnym imieniu narzuca klientowi remont co minimum 4-5 lat. Dla mnie remont to coś poważnego i robi się go zdecydowanie rzadziej raz na kilkanaście lat. Przy odnawianiu ścian nawet co dwa lata (malowaniu/tapetowaniu) nie ma potrzeby cyklinowania podłóg. Wystarczy je starannie przykryc. Dziwne masz podejście do klienta uważając, że podłogę powinien odświeżac co 4-5lat. Co w takim razie z deską barlinecką lub podobnym produktem i ich wieloletnią gwarancją na wyrób włącznie z pokryciem.
Na tak krótki okres wystarczą dzisiejsze dyspersje akrylowe.
Gwarancja w Polsce jest umowna a rękojmia ustawowa. Gwarancja jest umowna wtedy i tylko wtedy gdy jest w umowie. Rękojmia działa z racji przepisów prawa cywilnego nawet wtedy i tylko wtedy gdy umowa nic nie mówi o gwarancji. Czy to jasne.
Nigdzie nie napisałem, że po jakiejś przygodzie od kilku lat nie używam Bony. Używam, Bona Naturalne, którą otrzymuję w kilka dni a nie trzy tygodnie. Kto to Panu powiedział lub gdzie Pan się zaopatruje. Bona Naturale położyłem około 1,500m2 w ciągu 2,5 roku.
Proszę wymienic mi jedną regulację prawną która mówi o okresie trwania lakieru czy oleju na posadzce drewnianej!!! Gorące życzenia a i owszem są.
Rozwiązano w Austrii. Rozumiem, że rozwiązano komórkę marketingową. Mimo to na stronie Austriackiej WWW.Bona Kemi AB.at Bona Naturalne nie widnieje pod lakierami tylko pod olejami i woskami twardymi?!
W Polsce w Bonie nadal się mówi o systemie Bona Naturale łączącym w sobie oleje, twarde woski i lakiery wodorozcieńczalne. To może jest to olej z twardym woskiem na bazie wody, ha ha czyli wodny olejo-wosk.
fredi07 - 07-04-2009 23:27
UZIN PE 317 powinien wedle zalecen producenta byc zastosowany..a nie ceresit..zadna firma chemiczna nie uzna ci reklamacji w razie klopotów jesli nie zastosujesz systemu wedle ich wytycznych..zawartych miedzy innymi w karcie tech
http://www.uzin.de/Produkte/Dokumente/6539.pdf
co to jest lakier krótko szkodliwy bo nie mam bladego pojęcia?? :o Duch ma rację, każda firma produkująca klej produkuje też grunt do tego kleju. Duchu napisz, że okrętówka to nie jest najlepszy wybór i parkiet 500x 70 to już raczej powinien być kładziony na klej dwuskładnikowy
Duchu wyjaśnię Ci co to jest lakier krótko szkodliwy. Miałem pracownika, parkieciarz pierwszej klasy ale pijaczyna, sympatyczny lubiłem go i ceniłem za fachowość. On mi wyjaśnił co to jest lakier krótko szkodliwy.
Kiedyś-opowiada lakierował ekologicznym nieszkodliwym traffic,iem, klient na zakończenie postawił pół litra i normalnie wciąga to i nic a po tym lakierze krótkotrwale mu zaszkodziło i rzuciło na glebę.
PS
Duchu cyklina jak już tu trafił to będzie tworzył. Ja go znam z forum gazety. Ręce opadały jak się go czytało ale typ zawzięty już nie odpuści.
ghost34 - 07-04-2009 23:38
To sie pobawimy nie widze problemu..
krótko szkodliwy to mam nadzieje chodzi o krótki okres karencji..ale czekam na odp..
jarekkur - 07-04-2009 23:55
Prośba o porade :)
Parkiet jesion biały 35x7 i ciemny 50x7 - wzor okretowy. Wykonawca proponuje klej Uzin MK 73 i Ceresit CT17 do wyrownania. Posadzka z mixokreta .
Zaniepokoil mnie ten CT17 jako grunt. Czy to jest ok ?
Chcialbym dac lakier półmat krotko szkodliwy ktory dalby mozliwosc szybkiego wprowadzenia. Co byscie zalecili? poliuretanowy wodny ?
dzieki Sprawdź podłoże. Często pod kleje poliuretanowe nie daje się gruntu.
Źle naniesiony grunt spowoduje warstwę filmu na podłożu i klej nie będzie miał z nim kontaktu czyli adhezji. Krótko mówiąc nie przyklei deszczułek. Często się zdarzy takim mądrym fachowcom jak twojemu. Uważaj na niego. Chciał ci sprzedac to co mu zostało z malowania. Gosth ma rację. Używamy system pod parkiet i system na parkiet.
Kiedy wylewka została wykonana? jaka jest gruba? Czy twój fachman coś sprawdzał na wylewce? Uderzył młotkiem, podrabał szczotką drucianą albo zarysował śrubokrętem, zmierzył wilgotnośc? Coś na temat tej wylewki powiedział. Jak będzie źle to on ci powie pan chciałes to robiłem!!!
bklimkiewicz - 08-04-2009 08:06
Od kiedy sobie przypomne. to zawsze słyszałem po wycyklinowaniu parkietu.."pnie mogłoby to juz tak zostać"..i bo velvecie tak zostaje nawet dotyk lekko zamszowy jest po bona naturale również..:))
Nie no to już mnie osłabiło, z pewnościa z pewnościa zwraca się Pan do laików i ten argument o dwuskaldnikach typu uretolit, czy parkietolak.. ..nas zamorduje.lało sie takie szyby ze matko bosko co to mialo wspolnego z naturalnym wygladem drewna.nic....
Hmmmm jak ie bona nie rozlewa dobrze to to nie jest argument przeciwko jesli dobrze zrozumialem dla Pana natomiast jeśli jakas loba (zreszta nie tylko ..bo od wczoraj nie pracuje tylko juz kilkanascie lat na 2skl wodnych lekko liczac blisko lat 10ec)..lezy lat 7edem to nie jest argument również za świetna retoryka ale gdzie tu logika nie wiem.. :-?
Co sie tyczy knr to przecie liczenie według tego posadzek..to wola o pomste do nieba..kazdy kosztorysant policzy wedle tego badziewia inaczej dokladnie tak jak sobie zechce..
Nie używam nie po jakiejs tam przygodzie..tylko po 1 po złym doswiadczeniu z tym lakierem, po 2 po złym doswiadczeniu z rozpatrzeniem reklamacji przez firme bona (totalna zlewka), po 3ecie..nie mam nic do bony ale slysze na szkoleniach i spotkaniach z innymi parkieciarzami na okragło..o trafficu..i dobre i złe rzeczy..
Wcale trafic za jakis tam hiper super lakier nie jest uwazany..jak na poczatku..2001 roku kiedy sie z nim zetknołem..
Nie chce tez napisac ze z innymi lakierami sie nic nie zdarza zdarza sie a jakże..ale stwierdzenie ze traffic i jego zubozona wersja ..flow jest najlepszy w kraju i wogole po tej stronie atlantyku..to gruba przesada.. Rozumiem, ma Pan negatywne doświadczenia.One Pana zraziły.Ja mam i inne.Co do tego,że remontuje się mieszkania (odnawia) przeciętnie co 4-5 lat, to fakt.Chociaż, bywa ,że nawet co roku trzeba.W mieszkaniach ,często bywają biura .Takie użytkowanie wymusza wykończenie przystosowane do niego.W jednym się z Panem zgadzam w 100%,kontakty z Boną trafnie Pan określił .Co do lakierów i innych produktów pozostanę przy swoim zdaniu.Tak jak to,że farba olejna na deskach nie zawsze wynika z wyboru.Szczęśliwie , każdy może wybrać co chce i mu się podoba.Ja wybieram to co nie szkodzi mnie,klientowi,jego dzieciom,synowej w ciąży,ich sąsiadom i ich kotom i psom. Zarowno Traffic , jak jego zubożona wersja( fakt ma mniej rozpuszczalnika) to lakiery NMP FREE .B.Klimkiewicz.