ďťż

Parkiet olejowany czy lakierowany

Parkiet olejowany czy lakierowany





jarekkur - 08-11-2009 01:11

Olej Rustic Oil firmy Junckers. Pisałam maila do producenta. Czekam na odpowiedź. Tu link do niego http://www.lakerton.pl/product.php?id_product=14 Wiem, ze parkieciarz przy olejowaniu powinien zebrać nadmiar oleju do miejsc gdzie tego oleju jest mniej, on tego nie zrobił, bo stwierdził, że nie potrzeba :evil: W tej chwili ten nadmiar oleju który zostawił parkieciarz musisz usunąć poprzez matowienie mechaniczne wełną stalową nr3. Nastepnie oczyścić z pyłu i zmyć posadzkę. Po wysuszeniu nałożyć olej cienko i wmasować padem beżowym lub czerwonymrównież mechanicznie. Olej nakładać należy pasami w taki sposób aby po obu stronach pasa było wolne od oleju miejsce na jego wcieranie.





sarenka28 - 08-11-2009 09:58
Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Na pewno następne olejowanie będziemy robić sami. Już żadnego "fachowca" nie wpuszczę do domu.



dobrychłopak - 09-11-2009 12:10
Potrzebuję na już fachowca do wypolerowania 1,5m2 parkietu przemyslowego z lapacho. Niestety firma, która to kładła za wycyklinowanie chce sumę, której na pewno im nie dam.

Możecie kogoś polecić?



adrian1s - 10-11-2009 16:45
Duzo sie dowiedzialem z Waszych wypowiedzi. Ale niezle sie skolowalem:)
Polozony mam parkiet merbau przemyslowy. Bedzie cyklinowany,szpachlowany ,olejowany.
.Uzywac szapchli i trocin? Thomsit czy cos innego polecacie?
Co z tym olejem ? Bona zeszla na psy. Ale chwalicie drogi Bona Naturale?
A moze Loba?Osmo do egzotyka a potem wosk twardy olejny.
Olej na goraco?Wcierany mechanicznie??
Zupelnie nie mam doswiadczenia. Przedukowale sie za bardzo:)
.
Nie chce popelnic bledu a wlasciwie to nie chce dopuscic do bledow fachowca, a nie wiem na jakiego trafie...
Na razie dumam ktora chemie , a ktorej nie brać....

A moze ktos ma chwile aby zajac sie podloga na warszawskiej Pradze.
Parkiet ulozony lezy juz 2 tygodnie.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc.





sawera - 10-11-2009 17:00

Duzo sie dowiedzialem z Waszych wypowiedzi. Ale niezle sie skolowalem:)
Polozony mam parkiet merbau przemyslowy. Bedzie cyklinowany,szpachlowany ,olejowany.
Wyczytalem aby nie uzywac kaponu i trocin.Uzywac szapchli i trocin? Tak?
I teraz. Co z tym olejem ? Bona zeszla na psy. Ale chwalicie drogi Bona Naturale?
A moze Osmo do egzotyka a potem wosk twardy olejny.Olej na goraco?Wcierany mechanicznie??
Brak doswiadczenia. Przedukowany.
Nie chce popelnic bledu.Nie wiem na jakiego trafie fachowca. A moze ktos ma chwile aby zajac sie podloga na warszawskiej Pradze.
Parkiet ulozony lezy juz 2 tygodnie.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc.
Polecam oleje od Berger-Seidle np. Classic 100 ProOil albo Classic BaseOil (www.berger-seidle.de) jesli cos tanszego to Livos Koimos FussbodenĂśl (www.livos.de). Pytac tylko w dobrych sklepach parkieciarskich. Jako szpachli do fugowania polecam AquaSeal Pafuki na bazie wody nie sa szkodliwe dla zdrowia i do tego elastyczne - od Caponu juz sie odchodzi. Z czasem fugi sie wykrusz po Caponie. Tak czy tak musi Pan byc swiadomy ze podloga drewnian jest higroskopijnym materialem czyli reaguje na warunki klimatyczne w pomieszczeniu. Pozdrawiam Irek.



pawlaczynski - 12-11-2009 16:58
Witam,

Mam pewien problem z parkietem. Otóż na całym parterze leży klepka z dębu wędzonego. Początkowo podłoga była polakierowana ale potem przyszły 'drobne' prace wykończeniowe, poprawki itp. Efekt był taki, że zdecydowaliśmy się na renowację i wymianę na olej Osmo. Wszystko ładnie, pięknie tylko podłoga strasznie reaguje na zmiany wilgotności. Jak na jesieni popadało kilka dni, to z pomiędzy poszczególnych klepek powychodziła 'fuga'. Oczywiście potem starła się przy myciu i codziennej eksploatacji. Wszystko wróciło do normy. Ale przyszła zimo, ogrzewanie, wilgotność trochę spadła i zaczeły się robić masakryczne szpary w podłodze.

I pytanie brzmi, czy to normalne, że w normalnie użytkowanym domy, podłoga drewniana aż tak pracuje? Dodam jeszcze, że w pomieszczeniach stoi nawilżacz powietrza, włączony non stop, który ma utrzymać okolice 55%.
Podłoga tak powinna mieć, błędy wykonawcy czy w użytkowaniu?

Z góry dzięki za pomoc.
P.R.



sawera - 12-11-2009 18:07

Witam,

Mam pewien problem z parkietem. Otóż na całym parterze leży klepka z dębu wędzonego. Początkowo podłoga była polakierowana ale potem przyszły 'drobne' prace wykończeniowe, poprawki itp. Efekt był taki, że zdecydowaliśmy się na renowację i wymianę na olej Osmo. Wszystko ładnie, pięknie tylko podłoga strasznie reaguje na zmiany wilgotności. Jak na jesieni popadało kilka dni, to z pomiędzy poszczególnych klepek powychodziła 'fuga'. Oczywiście potem starła się przy myciu i codziennej eksploatacji. Wszystko wróciło do normy. Ale przyszła zimo, ogrzewanie, wilgotność trochę spadła i zaczeły się robić masakryczne szpary w podłodze.

I pytanie brzmi, czy to normalne, że w normalnie użytkowanym domy, podłoga drewniana aż tak pracuje? Dodam jeszcze, że w pomieszczeniach stoi nawilżacz powietrza, włączony non stop, który ma utrzymać okolice 55%.
Podłoga tak powinna mieć, błędy wykonawcy czy w użytkowaniu?

Z góry dzięki za pomoc.
P.R.
Dopuszczalna wielkosc fug na podlodze drewnianej to od 0,5 do 1 mm. Dab jesr raczej drewnem stabilnym nie reagujacym jkos dyrastycznie na zmiany klimatyczne tak jak np. buk. Podejrzewam ze u Panstwa nie ma jakis olbrzymich fug wielkosci powyzej 1,5 mm. Na zmiany zachodzace nie bedzia mial Pan raczej wplywu jedynie moze Pan oslabic troche ten proces przestzegajac odpowiedniej wilgotnosci w domu. Temperatura powinna wahac sie pomiedzy 18 a 22°C a wilgotnosc powietrza pomiedzy 50 a 65%. Prosze jeszcze wziac pod uwage ze podloga jest zaolejowana czyli pory drewna sa otwarte i poprzez to sa czolsze na zmiany klimatyczne w pomieszczeniu bardziej niz podlogi lakierowane i chyba najwazniejsze jak Panstwo pielegnujecie podloge. Do tego mozna dodac jeszcze takie czynniki jak wilgotnosc gruntu przed ukladaniem parkietu, czy jest izolacja na wylewce czy jest dylatacja poprowadzona wokol wylwki jaka byla wilgotnos parkietu jakie byly warunki podczas prac parkieciarskich itd. :) Pozdrawiam.



Parkietkomplex - 12-11-2009 18:09

Witam,

Mam pewien problem z parkietem. Otóż na całym parterze leży klepka z dębu wędzonego. Początkowo podłoga była polakierowana ale potem przyszły 'drobne' prace wykończeniowe, poprawki itp. Efekt był taki, że zdecydowaliśmy się na renowację i wymianę na olej Osmo. Wszystko ładnie, pięknie tylko podłoga strasznie reaguje na zmiany wilgotności. Jak na jesieni popadało kilka dni, to z pomiędzy poszczególnych klepek powychodziła 'fuga'. Oczywiście potem starła się przy myciu i codziennej eksploatacji. Wszystko wróciło do normy. Ale przyszła zimo, ogrzewanie, wilgotność trochę spadła i zaczeły się robić masakryczne szpary w podłodze.

I pytanie brzmi, czy to normalne, że w normalnie użytkowanym domy, podłoga drewniana aż tak pracuje? Dodam jeszcze, że w pomieszczeniach stoi nawilżacz powietrza, włączony non stop, który ma utrzymać okolice 55%.
Podłoga tak powinna mieć, błędy wykonawcy czy w użytkowaniu?

Z góry dzięki za pomoc.
P.R.
Podłoga olejowana jest otwarta dyfuzyjnie stąd też jej podatność na zmiany mikroklimatu pomieszczenia. Z podłogą lakierowaną jest odwrotnie, dlatego zauważalna różnica. Dąb zwykły czy wędzony zachowuje się podobnie, rodzaj oleju też nie robi większej różnicy. Dbaj o mikroklimat pomieszczeń jednie to możesz teraz zrobić, 50 - 55% RH jest ok. Temperatura ma mniejszy wpływ na wilgotność drewna i może być w przedziale 18 - 25oC. Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Inne mankamenty /izolacje oraz wilgotności/ związane z układaniem raczej nie miały miejsca. Podłoga lakierowana, a taką była w początkowej fazie, pokazałaby je znacznie wcześniej. Pozdrawiam.



sure - 12-11-2009 20:14

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej?



Parkietkomplex - 12-11-2009 20:29

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? NIE TYLE BŁĄD WYKONAWCZY CO JAKOŚĆ WYKONANIA. Trudno to określić normami, ponieważ inna jest technika wykańczania podłóg lakierowanych /fugowanie bardziej zespolone z deszczułkami i mniej widoczne/ a inna przy podłogach olejowanych, gdzie fugowanie ma właściwości przeciwne. Wielkość szczelin najlepiej określać po położeniu podłogi, póżniej to zespół różnych zależności. Pozdrawiam.



sawera - 12-11-2009 20:32

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :)



Parkietkomplex - 12-11-2009 21:04

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :) Nic dodać, nic ująć.Pozdrawiam.



jarekkur - 12-11-2009 22:02

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :) Jest taka norma

CEN/TS 15717:2008 (D)
Ten dokument został opracowany przez komitet techniczny CEN/TC 175 „Rund und Schnittholz”, przy poparciu AFNOR.
Odpowiednio do regulaminu CEN/CENELEC Instytuty Normalizacyjne wszystkich wymienionych krajów są zobowiązane upublicznić specyfikacje techniczne (wszystkie kraje unii) i je stosować.

a tutaj fragment dotyczący szczelin...
8.2.11 Szczeliny między elementami w wykończonej posadzce drewnianej.
Suma szczelin mierzona w poprzek elementów posadzki nie może wynosić więcej niż 4mm/1mb.
Przy parkiecie litym szczeliny nie mogą wynosić więcej niż 0,5 w elementach parkietowych do 7cm szerokości, powyzej 7cm dopuszcza się szczeliy do 0,7mm a przy parkiecie wielowarstwowym 0,3 mm.



fredi07 - 13-11-2009 00:16
Jarek są normy ale klient oczekuje ładnej bezstresowej podłogi. I co powiesz jak klient z nosem przy podłodze na czworaka ogląda Twoją robotę? Że to niezgodne z normami odbioru podłóg drewnianych? Niezgodne i co z tego? On płaci i wymaga.
Ja mam prostą receptę. Gdy mam wolną rękę w wyborze i zakupie wszystkiego na daną podłogę to ma moją wieczną gwarancję . Ale jak klient mi powierza albo wymyśla coś bez sensu to mówię czego może się spodziewać.
PS
Jarek pamiętasz naszą rozmowę w W-wie. Jesion powysadzany przy ścianach. Jednak pozostawione kliny. Tyle roboty, kosztów dla klienta bo paproch klinów nie wyjął a jakiego ,,banana" zrobił. Idę spać. Dobranoc



pawlaczynski - 13-11-2009 10:08
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wychodzi na to, że to urok podłogi :-(
A co do szpar - w niektórych miejscach mają pewnie nawet po 2mm ale to może wynikaź z tego, że podłoga jest układana w małych płaszczyznach (parkiet jest 'poprzecinany' ścieżkami z kamienia) więc i miejsca do 'poruszania' się więcej. Ale tam, gdzie nie ma problemy szczelin, podłoga jest idealnie płaska, bez najmniejszych nawet szpar.

No nic, przestawiłem nawilżacz w miejsce centralne domu i mam nadzieję, że szpary się zmniejszą. Ale jak przyjdą mrozy i podłogówka zacznie mocniej grzać szpary pewnie wrócą.

Nie ma to jak naturalne materiały ;-)

Pozdrawiam
P.R.



Parkietkomplex - 13-11-2009 18:49

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wychodzi na to, że to urok podłogi :-(
A co do szpar - w niektórych miejscach mają pewnie nawet po 2mm ale to może wynikaź z tego, że podłoga jest układana w małych płaszczyznach (parkiet jest 'poprzecinany' ścieżkami z kamienia) więc i miejsca do 'poruszania' się więcej. Ale tam, gdzie nie ma problemy szczelin, podłoga jest idealnie płaska, bez najmniejszych nawet szpar.

No nic, przestawiłem nawilżacz w miejsce centralne domu i mam nadzieję, że szpary się zmniejszą. Ale jak przyjdą mrozy i podłogówka zacznie mocniej grzać szpary pewnie wrócą.

Nie ma to jak naturalne materiały ;-)

Pozdrawiam
P.R.
Jarekkur podał precyzyjnie dopuszczalne szczeliny przy odbiorze nowych podłóg. Twoja podłoga to podłoga po przejściach ma prawo być "rozdarta" - musisz jej to wybaczyć. Pozdrawiam.



sawera - 13-11-2009 19:22

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :) Jest taka norma

CEN/TS 15717:2008 (D)
Ten dokument został opracowany przez komitet techniczny CEN/TC 175 „Rund und Schnittholz”, przy poparciu AFNOR.
Odpowiednio do regulaminu CEN/CENELEC Instytuty Normalizacyjne wszystkich wymienionych krajów są zobowiązane upublicznić specyfikacje techniczne (wszystkie kraje unii) i je stosować.

a tutaj fragment dotyczący szczelin...
8.2.11 Szczeliny między elementami w wykończonej posadzce drewnianej.
Suma szczelin mierzona w poprzek elementów posadzki nie może wynosić więcej niż 4mm/1mb.
Przy parkiecie litym szczeliny nie mogą wynosić więcej niż 0,5 w elementach parkietowych do 7cm szerokości, powyzej 7cm dopuszcza się szczeliy do 0,7mm a przy parkiecie wielowarstwowym 0,3 mm. Nie wiem tylko po co przytaczac niemieckie normy (niby europejskie) do polskiej rzeczywistosci. Ja juz to w Polsce przerabialem POLSKA NORMA TO KLIENT !!!!! :)



jarekkur - 13-11-2009 21:24

Jarek są normy ale klient oczekuje ładnej bezstresowej podłogi. I co powiesz jak klient z nosem przy podłodze na czworaka ogląda Twoją robotę? Że to niezgodne z normami odbioru podłóg drewnianych? Niezgodne i co z tego? On płaci i wymaga.
Ja mam prostą receptę. Gdy mam wolną rękę w wyborze i zakupie wszystkiego na daną podłogę to ma moją wieczną gwarancję . Ale jak klient mi powierza albo wymyśla coś bez sensu to mówię czego może się spodziewać.
PS
Jarek pamiętasz naszą rozmowę w W-wie. Jesion powysadzany przy ścianach. Jednak pozostawione kliny. Tyle roboty, kosztów dla klienta bo paproch klinów nie wyjął a jakiego ,,banana" zrobił. Idę spać. Dobranoc
Ustosunkowałem się do problemu zawartego w pytaniach i odpowiedziach. Jezeli ktoś udziela odpowiedzi, mówiać, ze nie ma norm ale się przyjęło, że... to według mnie nic na ten temat nie wie lub coś wie ale niezbyt dokładnie. Dlatego przesłałem odpowiedź dla sawera.



jarekkur - 13-11-2009 21:34

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :) Jest taka norma

CEN/TS 15717:2008 (D)
Ten dokument został opracowany przez komitet techniczny CEN/TC 175 „Rund und Schnittholz”, przy poparciu AFNOR.
Odpowiednio do regulaminu CEN/CENELEC Instytuty Normalizacyjne wszystkich wymienionych krajów są zobowiązane upublicznić specyfikacje techniczne (wszystkie kraje unii) i je stosować.

a tutaj fragment dotyczący szczelin...
8.2.11 Szczeliny między elementami w wykończonej posadzce drewnianej.
Suma szczelin mierzona w poprzek elementów posadzki nie może wynosić więcej niż 4mm/1mb.
Przy parkiecie litym szczeliny nie mogą wynosić więcej niż 0,5 w elementach parkietowych do 7cm szerokości, powyzej 7cm dopuszcza się szczeliy do 0,7mm a przy parkiecie wielowarstwowym 0,3 mm. Nie wiem tylko po co przytaczac niemieckie normy (niby europejskie) do polskiej rzeczywistosci. Ja juz to w Polsce przerabialem POLSKA NORMA TO KLIENT !!!!! :) Po pierwsze dlatego, że pracujesz w Niemczech i jej pewnie nie znasz. To tak dla rozeznania. Po drugie tę normę przytaczają wszystkie firmy chemii parkietowej, np. podłoże musi być przygotowane według normy DIN 18356....Poza tym w tej normie jest wiele innych rzeczy dotyczaćych prac parkieciarskich jak np. odchyłki nierówności na 1mb/4mm, sposób obmiaru powierzchni ułożonej, obmiaru schodów, montowania listew etc. warto to wszystko wiedzieć do czego masz prawo a co jest niedopuszczalne.
Po trzecie norma którą wkleiłem jest normą obowiązującą w Unii Europejskiej.
Po czwarte sam piszesz, że szczeliny mogą mieć 0,3mm, mimo, że według Ciebie klient jest normą.
Dlatego piszesz swoje zdanie np. norma jest klient i nie podajesz, żadnych liczb, cyfr czy opisów. Pisząc o cyfrach powołujesz się na coś, na normę albo własne widzimisię...



Parkietkomplex - 13-11-2009 22:15

Przypuszczam, że parkiet był za lużno złożony /fuga/, stąd drewno ma teraz większą swobodę w pracy ale na to, teraz już nic nie poradzisz. Czy mam rozumieć, ze takie lużne ułożenie podłogi to jest błąd wykonawczy? Jakie szpary są dopuszczalne przy układaniu podłogi drewnianej? Nie ma jakiejs normy podanej jakie maja byc szpary lub luzy przy ukladaniu parkietu ale nie wiecej jak 0,3 mm (zalezy to od wykonawcy parkietu i precyzji frezowania klepek). Elementy maja do siebie scisle przylegac ale tez nie moze byc za mocno scisniety gdyz musi miec miejsce do dopasowania sie i dlatego po szlifach zgrubnych uzywa sie szpachli do ich zaszpachlowania. Najlepiej na bazie wody lub systemu PAK od firmy Berger-Seidle ktory podczas pracy parkietu jest na tyle elastyczny ze nie widac szpar podczas sezonu grzewczego. W Polsce klienci maja jeszcze troche staroswiecki poglad na podlogi drewniane i mysla ze nowo polozona podloga zachowa swoje walory piekna przez nastepne 100 lat bez jakichkolwiek szczelin , przebarwien, wylodkowan itd. Trzeba byc swiadomym tego ze podlogi wykonane sa z drewna ktore ulega zmianom pod wplywem warunkow klimatycznych w pomieszczeniach gdzie jest polozone. :) Jest taka norma

CEN/TS 15717:2008 (D)
Ten dokument został opracowany przez komitet techniczny CEN/TC 175 „Rund und Schnittholz”, przy poparciu AFNOR.
Odpowiednio do regulaminu CEN/CENELEC Instytuty Normalizacyjne wszystkich wymienionych krajów są zobowiązane upublicznić specyfikacje techniczne (wszystkie kraje unii) i je stosować.

a tutaj fragment dotyczący szczelin...
8.2.11 Szczeliny między elementami w wykończonej posadzce drewnianej.
Suma szczelin mierzona w poprzek elementów posadzki nie może wynosić więcej niż 4mm/1mb.
Przy parkiecie litym szczeliny nie mogą wynosić więcej niż 0,5 w elementach parkietowych do 7cm szerokości, powyzej 7cm dopuszcza się szczeliy do 0,7mm a przy parkiecie wielowarstwowym 0,3 mm. Nie wiem tylko po co przytaczac niemieckie normy (niby europejskie) do polskiej rzeczywistosci. Ja juz to w Polsce przerabialem POLSKA NORMA TO KLIENT !!!!! :) Po pierwsze dlatego, że pracujesz w Niemczech i jej pewnie nie znasz. To tak dla rozeznania. Po drugie tę normę przytaczają wszystkie firmy chemii parkietowej, np. podłoże musi być przygotowane według normy DIN 18356....Poza tym w tej normie jest wiele innych rzeczy dotyczaćych prac parkieciarskich jak np. odchyłki nierówności na 1mb/4mm, sposób obmiaru powierzchni ułożonej, obmiaru schodów, montowania listew etc. warto to wszystko wiedzieć do czego masz prawo a co jest niedopuszczalne.
Po trzecie norma którą wkleiłem jest normą obowiązującą w Unii Europejskiej.
Po czwarte sam piszesz, że szczeliny mogą mieć 0,3mm, mimo, że według Ciebie klient jest normą.
Dlatego piszesz swoje zdanie np. norma jest klient i nie podajesz, żadnych liczb, cyfr czy opisów. Pisząc o cyfrach powołujesz się na coś, na normę albo własne widzimisię... Wybaczcie Panowie że włączę opinię swą:
w normalnych relacjach wymogi klienta są normą, to on wymaga i on nam płaci. Jeżeli nie potrafimy sprostać jego wymogom, to nie podejmujemy się określonej usługi. Nic więcej.
W przypadku klientów czy wykonawców, którzy są "normalni inaczej" musi być norma pisana, jako obowiązująca.
Dla biednej podłogi po "przejściach" /lakierowanie, olejowanie, fugowanie, naprężenia, rozprężenia i być może miejscowe odspojenia/ trudno znależć odpowiednią normę. Zwróćcie uwagę, że właściciel przyjął jej wygląd za naturalny a tym samym normalny. Spokojności dużo życzę i pozdrawiam.



sawera - 14-11-2009 11:24
Normy normami Jarekkur wyobraz sobie ze mialbys do klienta przychodziz z VOB i cytowac mu kazda norme jakos sie sklada ze normy znam te ktore potrzebuje przy ukladaniu, szlifowaniu, montazu listew itd. Niemcy sami sie tych norm nie trzymaja (moze w 60%) trzeba je zastosowac tam gdzie sa przydatne. Jesli podlogi mialyby byc robione pod kazda norme to po pierwsze trwaloby to trzy razy dluzej i z technicznego punktu raczej nie osiagalne co z tego ze znasz normy i sie do nich stosujesz jak wykonawcy przed toba ich nie stosuja i w tym momencie jest pozamiatane bo ty ze swoimi normami tego juz nieprzezkoczysz. A z czegos trzeba zyc. Ja tez chcialbym zeby bylo to tak wszystko pieknie jak na papierze ktory wszystko przyjmie a nierownosci, jakosc parkietu swoja droga. to juz inna bajka. Takze nie ma co sie w normach przezkakiwac ktory wie wiecej i lepiej tylko robmy takie podlogi z ktorych klient bedzie zadowolony i poleci Cie dalej.Byc moze w swojej fachowosci sie juz troche zatraciles i dazysz do osiagniecia podlogi doskonalej ale jak sam wiesz jest to nie do osiagniecia co budowa to inne problemy i kolo sia zamyka. Ja nie sypie normami z rekawa tak jak ty jestem samoukiem w tym fachu i nie mam papierow mistrzowskich ktore tak czy tak o niczym nie swiadcza tylko robie to co lubie i sprawia mi ogromna przyjemnosc i jakos od ponad 10 lat nie mialem ani jednej reklamacji i oby tak dalej. Pozdrawiam :)



adrian1s - 14-11-2009 21:42
Mam jedno pytanie.
Ulozony parkiet merbau i jeszcze nie wycyklinowany,nie zaolejowany.
Przyklejony na klej wysokoelastyczny poliuretanowy.
I tutaj pytanie :
W jakiej temp i wilgotnosci ma lezec?
Boje sie troche o kaloryfery.Sterego typu bez mozliwosci skrecenia.
Czy mozna lekko uchylic okna?(obnize temperature i zwieksze wigoc)

Jutro zainstaluje higrometr i termometr.
Co moa pokazywac? 50-60% i 20-25 stopni? Dobrze zrozumialem?
Pozdrawiam
Adrian
amator



jarekkur - 14-11-2009 22:35

Mam jedno pytanie.
Ulozony parkiet merbau i jeszcze nie wycyklinowany,nie zaolejowany.
Przyklejony na klej wysokoelastyczny poliuretanowy.
I tutaj pytanie :
W jakiej temp i wilgotnosci ma lezec?
Boje sie troche o kaloryfery.Sterego typu bez mozliwosci skrecenia.
Czy mozna lekko uchylic okna?(obnize temperature i zwieksze wigoc)

Jutro zainstaluje higrometr i termometr.
Co moa pokazywac? 50-60% i 20-25 stopni? Dobrze zrozumialem?
Pozdrawiam
Adrian
amator
Właśnie takiej ale przy niższej niż 25C. Raczej 18-20C i na podłodze.



Parkietkomplex - 14-11-2009 23:41

Mam jedno pytanie.
Ulozony parkiet merbau i jeszcze nie wycyklinowany,nie zaolejowany.
Przyklejony na klej wysokoelastyczny poliuretanowy.
I tutaj pytanie :
W jakiej temp i wilgotnosci ma lezec?
Boje sie troche o kaloryfery.Sterego typu bez mozliwosci skrecenia.
Czy mozna lekko uchylic okna?(obnize temperature i zwieksze wigoc)

Jutro zainstaluje higrometr i termometr.
Co moa pokazywac? 50-60% i 20-25 stopni? Dobrze zrozumialem?
Pozdrawiam
Adrian
amator
Właśnie takiej ale przy niższej niż 25C. Raczej 18-20C i na podłodze. Konkretna i jak najbardziej właściwa odpowiedż. Pozwolę się wciąć. Wietrzenie czyli wpuszcznie zimnego obecnie powietrza, utrudni utrzymanie odpowiedniego, wyższego pułapu wilgotności. Pozdrawiam.



jarekkur - 15-11-2009 01:20

Mam jedno pytanie.
Ulozony parkiet merbau i jeszcze nie wycyklinowany,nie zaolejowany.
Przyklejony na klej wysokoelastyczny poliuretanowy.
I tutaj pytanie :
W jakiej temp i wilgotnosci ma lezec?
Boje sie troche o kaloryfery.Sterego typu bez mozliwosci skrecenia.
Czy mozna lekko uchylic okna?(obnize temperature i zwieksze wigoc)

Jutro zainstaluje higrometr i termometr.
Co moa pokazywac? 50-60% i 20-25 stopni? Dobrze zrozumialem?
Pozdrawiam
Adrian
amator
Właśnie takiej ale przy niższej niż 25C. Raczej 18-20C i na podłodze. Konkretna i jak najbardziej właściwa odpowiedż. Pozwolę się wciąć. Wietrzenie czyli wpuszcznie zimnego obecnie powietrza, utrudni utrzymanie odpowiedniego, wyższego pułapu wilgotności. Pozdrawiam. Jezeli masz za sucho w poieszczeniu a na zewnatrz jest duża wilgotność (sprawdź) to wymień powietrze w pomieszczniu. Jezeli będzie konieczne to obniż temperaturę w pomieszczeniu do maks. 16-18C



Parkietkomplex - 15-11-2009 09:30

Mam jedno pytanie.
Ulozony parkiet merbau i jeszcze nie wycyklinowany,nie zaolejowany.
Przyklejony na klej wysokoelastyczny poliuretanowy.
I tutaj pytanie :
W jakiej temp i wilgotnosci ma lezec?
Boje sie troche o kaloryfery.Sterego typu bez mozliwosci skrecenia.
Czy mozna lekko uchylic okna?(obnize temperature i zwieksze wigoc)

Jutro zainstaluje higrometr i termometr.
Co moa pokazywac? 50-60% i 20-25 stopni? Dobrze zrozumialem?
Pozdrawiam
Adrian
amator
Właśnie takiej ale przy niższej niż 25C. Raczej 18-20C i na podłodze. Konkretna i jak najbardziej właściwa odpowiedż. Pozwolę się wciąć. Wietrzenie czyli wpuszcznie zimnego obecnie powietrza, utrudni utrzymanie odpowiedniego, wyższego pułapu wilgotności. Pozdrawiam. Jezeli masz za sucho w poieszczeniu a na zewnatrz jest duża wilgotność (sprawdź) to wymień powietrze w pomieszczniu. Jezeli będzie konieczne to obniż temperaturę w pomieszczeniu do maks. 16-18C Uważam, żeTwoja dorada ma charakter bardzo ogólny, a chcąc pomóc rzeczowo trzeba odnieść się do sytuacji TU i TERAZ. Wymienione a raczej wpuszczone chłodne powietrze zewnętrzne o temperaturze 5 do 10oC nawet o wilgotności 80% /takie teraz bywają/ nie wpłynie korzystnie na podwyższenie RH w pomieszczeniu.To błąd. Zmiejszenie temperatury wewnątrz jak najbardziej podwyższy wilgotność relatywną w pomieszczeniu. Poza tym dla utrzymania właściwej wilgotności należy pomieszczenie dowilżać wewnętrznie/nawilżacz, mokre ręczniki na grzejnikach itp/. Być może pytający sam doszedłby do takiego wniosku obserwując zachowania higrometru po przewietrzeniu pomieszczeń.Pozdrawiam.



adrian1s - 15-11-2009 09:31
Dziekuje za odpowiedz.Nie mam pomyslu na zwiekszenie wilgotnosci, w inny sposob niz wietrzenie. U mnie za oknem ciagle pada deszcz wiec moze powietrze nie jest takie suche.
Tak czy siak. Najpierw zobacze co pokaza wskazania higrometru.

Swoja droga to balem sie uchylac okna,bo podobno nie wolno..

Kiedys fachowiec powiedzial ze nie wolno otwierac okien. Widzialem podloge ktora poszla do gory.Obarczyl wina wlasciciela mieszkania.Stwierdzil ze musial otworzyc okno..Prawda byla taka , ze blok byl swiezo oddany i posadzka nie wyschla.Byla taka wilgoc, ze przez dwa miesiace po ulozeniu parkietu, po oknach lala sie skroplona woda od wigloci w pomieszczeniu. Fachowiec nie sprawdzal wilgotnosci podloza.Z parietu jesionowego stworzyla sie "makieta kilimandzaro" Ale to kiedyś,kiedyś.



Parkietkomplex - 15-11-2009 09:49
[quote="adrian1s"]Dziekuje za odpowiedz.Nie mam pomyslu na zwiekszenie wilgotnosci, w inny sposob niz wietrzenie. U mnie za oknem ciagle pada deszcz wiec moze powietrze nie jest takie suche.
Tak czy siak. Najpierw zobacze co pokaza wskazania higrometru.

Swoja droga to balem sie uchylac okna,bo podobno nie wolno..

Kiedys fachowiec powiedzial ze nie wolno otwierac okien. Widzialem podloge ktora poszla do gory.Obarczyl wina wlasciciela mieszkania.Stwierdzil ze musial otworzyc okno..Prawda byla taka , ze blok byl swiezo oddany i posadzka nie wyschla.Byla taka wilgoc, ze przez dwa miesiace po ulozeniu parkietu, po oknach lala sie skroplona woda od wigloci w pomieszczeniu. Fachowiec nie sprawdzal wilgotnosci podloza.Z parietu jesionowego stworzyla sie "makieta kilimandzaro" Ale to kiedyś,kiedyś.[/quote
Temat wilgotności powietrza teoretycznie i skrótowo jest bardzo prosty. W praktyce jest trudniej. Każdą sytuację należy rozpatrywać oddzielnie. Starałem się przekazać istotę rzeczy a teraz mając termohigrometr "pobaw "się nim. Nie spiesz się z odczytem wyników, po wszelkich zmianach mikroklimatu poczekaj z odczytem do pół godziny. Przekonasz się, że warto. Podziel się swoimi spostrzeżeniami. Pozdrawiam.



jarekkur - 15-11-2009 23:08

Dziekuje za odpowiedz.Nie mam pomyslu na zwiekszenie wilgotnosci, w inny sposob niz wietrzenie. U mnie za oknem ciagle pada deszcz wiec moze powietrze nie jest takie suche.
Tak czy siak. Najpierw zobacze co pokaza wskazania higrometru.

Swoja droga to balem sie uchylac okna,bo podobno nie wolno..

Kiedys fachowiec powiedzial ze nie wolno otwierac okien. Widzialem podloge ktora poszla do gory.Obarczyl wina wlasciciela mieszkania.Stwierdzil ze musial otworzyc okno..Prawda byla taka , ze blok byl swiezo oddany i posadzka nie wyschla.Byla taka wilgoc, ze przez dwa miesiace po ulozeniu parkietu, po oknach lala sie skroplona woda od wigloci w pomieszczeniu. Fachowiec nie sprawdzal wilgotnosci podloza.Z parietu jesionowego stworzyla sie "makieta kilimandzaro" Ale to kiedyś,kiedyś.
Trzymaj się tego co napisałem w poprzednim poście. Nie trzymaj uchylonych okien szczególnie w godzinach od 16 do 8 rano jest wilgotno i są zbyt niskie temperatury, moze dojść do kondensowania się wody na parkiecie.



adrian1s - 19-11-2009 18:46
Robie dokladnie tak jak mowicie...
Generalnie okna uchylam w roznych pomieszczeniach w ciagu dnia.
Przez ostatnie dni, po zaistalowaniu sprzetu pomiarowego i uchylonych leciutko oknach temperatura trzyma sie rowno w okolicy 20 stopni celsjusza, natomiast wilgotnosc z 50 % urosla do 59 %. Wielkich wahan nie widze.
Z mokrymi scierami nie kombinowalem. Jak bede tam mieszkal to pewnie bede stosowal nawilzacze czy inne urzadzenia do nawilzania.

A teraz mam jeszcze jedno pytanie.Jest to owoc bledu i rozkladania roboty na raty, zlego rozplanowania, a byc moze niedokladnej przymiarki..
Problem polega na tym:

Parkiet przemyslowy merbau na mijanke ukladany prostopadle do scian w przedpokoju.Dojechalem do drzwi wejsciowych a raczej do gresu ktory jest na poczatku przedpokoju. I co sie okazalo? Gres , a raczej parkiet "ucieka", i nie jest rownolegly do kamienia..Mialo byc bez listwy, tylko z korkiem dylatacyjnym.
A teraz wyszly male krzywe kluchy, a raczej duze...
Jak sobie z tym poradzic? Czy zazwyczaj wrzuca sie wtedy listwe maskujaca?
A moze pare rzedów od kamienia docinac jakies cienkie kliny,reszcze dziursk pod szpachle? A moze pierwszy rzadzek od gresu dociac w/g dlugosc i zlicowac odchyl.Mam na mysli zmiane kierrunku ukladania,i jeden rzadek ulozyc wzdluz. Cale mieszkanie w poprzek,a jedna pierwsza na wejsciu bedzie wzdluz. Zastanawiam sie co bedzie najmniej widoczne i bedzie dawac po oczach..
Troche to chyba slabo wytlumaczylem. Postaram sie wrzucic fotosa,badz rysunek z roznymi opcjami..

Totalny amaotor pozdrawiam grono fachowcow



Parkietkomplex - 19-11-2009 20:21

Robie dokladnie tak jak mowicie...
Generalnie okna uchylam w roznych pomieszczeniach w ciagu dnia.
Przez ostatnie dni, po zaistalowaniu sprzetu pomiarowego i uchylonych leciutko oknach temperatura trzyma sie rowno w okolicy 20 stopni celsjusza, natomiast wilgotnosc z 50 % urosla do 59 %. Wielkich wahan nie widze.
Z mokrymi scierami nie kombinowalem. Jak bede tam mieszkal to pewnie bede stosowal nawilzacze czy inne urzadzenia do nawilzania.

A teraz mam jeszcze jedno pytanie.Jest to owoc bledu i rozkladania roboty na raty, zlego rozplanowania, a byc moze niedokladnej przymiarki..
Problem polega na tym:

Parkiet przemyslowy merbau na mijanke ukladany prostopadle do scian w przedpokoju.Dojechalem do drzwi wejsciowych a raczej do gresu ktory jest na poczatku przedpokoju. I co sie okazalo? Gres , a raczej parkiet "ucieka", i nie jest rownolegly do kamienia..Mialo byc bez listwy, tylko z korkiem dylatacyjnym.
A teraz wyszly male krzywe kluchy, a raczej duze...
Jak sobie z tym poradzic? Czy zazwyczaj wrzuca sie wtedy listwe maskujaca?
A moze pare rzedów od kamienia docinac jakies cienkie kliny,reszcze dziursk pod szpachle? A moze pierwszy rzadzek od gresu dociac w/g dlugosc i zlicowac odchyl.Mam na mysli zmiane kierrunku ukladania,i jeden rzadek ulozyc wzdluz. Cale mieszkanie w poprzek,a jedna pierwsza na wejsciu bedzie wzdluz. Zastanawiam sie co bedzie najmniej widoczne i bedzie dawac po oczach..
Troche to chyba slabo wytlumaczylem. Postaram sie wrzucic fotosa,badz rysunek z roznymi opcjami..

Totalny amaotor pozdrawiam grono fachowcow
Parametry hygrotermiczne pomieszczenia są ok. W tych warunkach pogodowych /dość ciepło - ponad 10oC w dzień i wilgotno - bliska 100%RH jak na tą porę roku/ porada Jarekkura okazała się bardziej praktyczna. Nie zwalnia to Ciebie z czujności przy spadku temperatury zewnętrznej. Wrzuć fotki łatwiej będzie pomóc. Pozdrawiam.



adrian1s - 20-11-2009 12:19
Nie pytajcie dlaczego tak wyszlo krzywo. Ale zamysl byl bez listew , bez maskownic ,tylko na korku. Mysle ze jednak najbardziej normalnie bedzie jednak zastosowanie lisstwy maskujacej. Inne wersje i dawanie marginesow ,docinek podluznych , zmian kierunku ukladania bedzie chyba przekombinowaniem.
CZY NIE? :o
Tak to wyglada ,ulozone na sucho :

http://i113.photobucket.com/albums/n...Obraz002-1.jpg



efilo - 20-11-2009 12:28
proszę o wybaczenie jeśli takie pytanie już było ale niestety mój aktualny poziom stresu nie pozwala mi zapoznać się z całym wątkiem bo strasznie tu nerwowo

podłoga z jesionu olejowana bielona.

czy można do bielenia pod olej użyć bejcy? (Loba ProColor)



Parkietkomplex - 20-11-2009 15:49

Nie pytajcie dlaczego tak wyszlo krzywo. Ale zamysl byl bez listew , bez maskownic ,tylko na korku. Mysle ze jednak najbardziej normalnie bedzie jednak zastosowanie lisstwy maskujacej. Inne wersje i dawanie marginesow ,docinek podluznych , zmian kierunku ukladania bedzie chyba przekombinowaniem.
CZY NIE? :o
Tak to wyglada ,ulozone na sucho :

http://i113.photobucket.com/albums/n...Obraz002-1.jpg
Takie sytuacje zdarzają się nawet przy umiejętnym rozplanowaniu linii bazowej. Zdarzają się miejsca, które nie są równoległe czy prostopadłe to tej linii i w tych miejscach powstaje problem. Należy przyjąć, że wzajemna nierównoległość dwóch linii jest mniej zauważalna w miarę wzrostu odległości między nimi. Optymalną odległość między nimi możesz zagospodarować w następujący sposób:
1. Wypełnić ją lamelkami ułożonymi prostopadle do linii płytek - sposób prosty, nie do końca zadowalający.
2. Zamontować kilku centymetrowy próg w kształcie trapezu - zło konieczne
3. Sposób mozolny, wymagający małej szlifierki stojakowej. Szlifować kolejne lamelki, nadając im kształt trapezu co pozwoli na systematyczne nawiązywanie do linii płytek. Jest to sposób trudny . Po odrzuceniu sugestywności w tym względzie, " dla oka" wzajemna nierównoległość będzie niezauważalna. Powstałe drobne niedokładności zastąpią Ci pasek korka.
Na pewno będziesz miał jeszcze inne podpowiedzi, wybierzesz najodpowiedniejszą. Pozdrawiam.



jarekkur - 20-11-2009 23:51

proszę o wybaczenie jeśli takie pytanie już było ale niestety mój aktualny poziom stresu nie pozwala mi zapoznać się z całym wątkiem bo strasznie tu nerwowo

podłoga z jesionu olejowana bielona.

czy można do bielenia pod olej użyć bejcy? (Loba ProColor)
Można!



jarekkur - 21-11-2009 00:00

Nie pytajcie dlaczego tak wyszlo krzywo. Ale zamysl byl bez listew , bez maskownic ,tylko na korku. Mysle ze jednak najbardziej normalnie bedzie jednak zastosowanie lisstwy maskujacej. Inne wersje i dawanie marginesow ,docinek podluznych , zmian kierunku ukladania bedzie chyba przekombinowaniem.
CZY NIE? :o
Tak to wyglada ,ulozone na sucho :

http://i113.photobucket.com/albums/n...Obraz002-1.jpg
Takie sytuacje zdarzają się nawet przy umiejętnym rozplanowaniu linii bazowej. Zdarzają się miejsca, które nie są równoległe czy prostopadłe to tej linii i w tych miejscach powstaje problem. Należy przyjąć, że wzajemna nierównoległość dwóch linii jest mniej zauważalna w miarę wzrostu odległości między nimi. Optymalną odległość między nimi możesz zagospodarować w następujący sposób:
1. Wypełnić ją lamelkami ułożonymi prostopadle do linii płytek - sposób prosty, nie do końca zadowalający.
2. Zamontować kilku centymetrowy próg w kształcie trapezu - zło konieczne
3. Sposób mozolny, wymagający małej szlifierki stojakowej. Szlifować kolejne lamelki, nadając im kształt trapezu co pozwoli na systematyczne nawiązywanie do linii płytek. Jest to sposób trudny . Po odrzuceniu sugestywności w tym względzie, " dla oka" wzajemna nierównoległość będzie niezauważalna. Powstałe drobne niedokładności zastąpią Ci pasek korka.
Na pewno będziesz miał jeszcze inne podpowiedzi, wybierzesz najodpowiedniejszą. Pozdrawiam. Właśnie doszlifowanie jest najprostsze i najładniejszym rozwiązaniem.
Ma tak na dobrą sprawę 4-5 sztuk do szlifowania.



adrian1s - 22-11-2009 08:16


Właśnie doszlifowanie jest najprostsze i najładniejszym rozwiązaniem.
Ma tak na dobrą sprawę 4-5 sztuk do szlifowania.
Z opcji ktore przedstawił Parkixxxxawa, wybralem opcje 3 ,sztukaterie ..
Faktycznie nie bylo az tak mozolnie i trudno z doszlifowaniem. Piłka do drewna i papier scierny załatwił sprawe.
Zlało sie w całość i wogóle nie widać wzajemnej nierownoleglości.
Super , dzieki !



ghost34 - 23-11-2009 10:19

proszę o wybaczenie jeśli takie pytanie już było ale niestety mój aktualny poziom stresu nie pozwala mi zapoznać się z całym wątkiem bo strasznie tu nerwowo

podłoga z jesionu olejowana bielona.

czy można do bielenia pod olej użyć bejcy? (Loba ProColor)
z tego co sie orientuje juz impact oil loby jest fabrycznie kolorowany w 3-4 kolorach biały juz chyba jest..:)



Izabela Wawrzeń - 23-11-2009 15:39
witam
ja mogę podzielic się swoimi spostrzeżeniami odnośnie mojego parkietu jest to jatoba przemysłowa wykonczona bona naturale 1K no i 2 tygodnie pomieszkujemy i mnóstwo rys ,mamy małe dziecko i wiadomo zabawki itp. to normalne ale jestem w szoku iz po tak krótkim czasie tak wygląda mój parkiet :-(((



efilo - 24-11-2009 14:10

proszę o wybaczenie jeśli takie pytanie już było ale niestety mój aktualny poziom stresu nie pozwala mi zapoznać się z całym wątkiem bo strasznie tu nerwowo

podłoga z jesionu olejowana bielona.

czy można do bielenia pod olej użyć bejcy? (Loba ProColor)
Można! Hurrrraaaa!!!!

Dziękuję ślicznie :D Bo mam próbkę tak zrobioną i bardzo mi się podoba a nie wiedziałam czy tak wolno :oops:



adrian1s - 26-11-2009 22:49
Ulozylem w koncu cala mijanke przemyslowa merbau..Teraz kolej przyszla na dalsza obrobke. Niestety boje sie eksperymentowac z cykliniarka .Obawy mam o jakosc cyklinowania jak i o maszyne z wypozyczalni:)

Zlece olejowanie i cyklinowanie. Po przestudiowaniu forum, wybralem olej dwuskladnikowy magic oil 2k , i tutaj pojawia sie pytanie.

Wydaje mi sie ze ten olej jest drozszy. Czy wybor jest dobry,ktorego dokonalem?
Czy magic 2k wyroznia sie czyms wsrod calego stada dostepnych olejow, a wlasciwie olejo-woskow.

Po przeczytaniu forum, jestem przeedukowany,teoretyk.Naczytalem sie o tlustych plamach i sladach stop przy woskach etc :-?



ghost34 - 27-11-2009 01:42
impact oli loba -wakol tanszy sklad bardzo zblizony efekt ten sam zadnych maz zadnej zawartosci woskow..tez 2 skladnikowy loba ma tez o polowe tansze i bdb jakosci srodki czystosci i pielegnacji



.ajk - 27-11-2009 18:57

impact oli loba -wakol tanszy sklad bardzo zblizony efekt ten sam zadnych maz zadnej zawartosci woskow..tez 2 skladnikowy loba ma tez o polowe tansze i bdb jakosci srodki czystosci i pielegnacji co do ceny samego oleju - to może kiedyś była spora różnica - teraz jak spojrzeć po cenach detalicznych obydwa systemy kosztują tyle samo - 260-280 zł/l
a wydaje mi się że rok temu loba kosztowała około 100 zł/l
może ktoś podrzuci dobry olej w tej cenie ? :wink:
czy np. do sypialni wystarczyłby LOBA HS Akzent 100 Oil



jarekkur - 28-11-2009 00:23

impact oli loba -wakol tanszy sklad bardzo zblizony efekt ten sam zadnych maz zadnej zawartosci woskow..tez 2 skladnikowy loba ma tez o polowe tansze i bdb jakosci srodki czystosci i pielegnacji co do ceny samego oleju - to może kiedyś była spora różnica - teraz jak spojrzeć po cenach detalicznych obydwa systemy kosztują tyle samo - 260-280 zł/l
a wydaje mi się że rok temu loba kosztowała około 100 zł/l
może ktoś podrzuci dobry olej w tej cenie ? :wink:
czy np. do sypialni wystarczyłby LOBA HS Akzent 100 Oil do sypialni w sam raz!



adrian1s - 28-11-2009 12:32

impact oli loba -wakol tanszy sklad bardzo zblizony efekt ten sam zadnych maz zadnej zawartosci woskow..tez 2 skladnikowy loba ma tez o polowe tansze i bdb jakosci srodki czystosci i pielegnacji Faktycznie.
Dzwonilem do Uzin i Loba. W Warszawie jest roznica ponad 200zl przy 2,5l..
Z tego co rozumiem to magic oil to olejowosk, natomiast impact loba to olej bez wosku tzn olej z utwardzaczem. Czy dobrze skminilem?

Chyba bede przekonywal wykonawce do loby.
Ciekaw jestem czy uslysze , ze nie wezmie odpowiedzialnosci, i gwarancji za jakas dziwna chemie ktory sobie sam wymyslilem :evil:



.ajk - 28-11-2009 12:52

Faktycznie.
Dzwonilem do Uzin i Loba. W Warszawie jest roznica ponad 200zl przy 2,5l..
...
Ceny podawane przez producentów - często mają niewiele wspólnego z faktyczną ceną rynkową, która zależy od rabatów udzielanych sprzedawcom. Kiedy dzwonisz do producenta jako detalista - podają ci cenę sugerowaną, ta rzeczywiście jest wyższa w przypadku Pallmanna. Jeśli sprawdzisz ceny w sklepach internetowych czy choćby Allegro, przeliczysz to na litry (Pallman 2,75; Loba 2,5) wychodzi dokładnie ta sama cena.
W takim wypadku imo. zaufaj swojemu parkieciarzowi, nie żebym miał coś przeciw ghostowi :D



sawera - 28-11-2009 13:14

impact oli loba -wakol tanszy sklad bardzo zblizony efekt ten sam zadnych maz zadnej zawartosci woskow..tez 2 skladnikowy loba ma tez o polowe tansze i bdb jakosci srodki czystosci i pielegnacji Faktycznie.
Dzwonilem do Uzin i Loba. W Warszawie jest roznica ponad 200zl przy 2,5l..
Z tego co rozumiem to magic oil to olejowosk, natomiast impact loba to olej bez wosku tzn olej z utwardzaczem. Czy dobrze skminilem?

Chyba bede przekonywal wykonawce do loby.
Ciekaw jestem czy uslysze , ze nie wezmie odpowiedzialnosci, i gwarancji za jakas dziwna chemie ktory sobie sam wymyslilem :evil: Hallo polecam Ci naturalny olej do podlog firmy Livos-Koimos jest to czysty olej bez zadnych woskow latwy przy nakladaniu i bardzo wydajny. Nie wierzcie w zadne magiczne oleje robilem kilka razy Magikiem od Pallmana i jeden raz tak jak inni pisza nalozyc nie wystarczy podloga drewniana musi byc co najmniej dwa razy zaolejowana. Porownojac cene do jakosci oraz wydajnosci Magic nie plasuje sie w czolowce olejow. Sam producent tzn. Pallmann zaleca podwojnne nakladanie oleju. Olej Livos-Koimos wystarczy przy umiejetnym szpachlowaniu na jakies 110 do 140m2; (2,5 litra) a nastepna nalozenie to tak zwane polerowanie na mokro czyli robimy na podlodze pare kleksow tymze olejem (lyzka stolowa raz na 4m2 zrobic kleksa) i polerujemy bialym padem. Po 72 godzinach podloga nadaje sie do uzytku ale olej utwardza sie do 4 tygodni (to nie znaczy ze podloga w tym czasie nie moze byc uzywana!!!) i jak przy kazdym oleju zadnych dywanow, folii itp. nie rozkladamy przy najmniej przez 2 tygodnie. Moge jeszcze polecic oleje takich marek jak Naturhaus (HartĂśl Spezial jako grunt a nastepnie na niego HartĂśl High Solid jako warstwa ostateczna po jednym nalozeniu i przepolerowaniu), Berger-Seidle (Hartoil nakladany walkiem tak samo jak lakier a miedzy nalozeniami potrzebny miedzyszczlif, oraz Classic BaseOil bezbarwny lub kolorowy moze byc uzyty jako dwukomponentowy z przyspieszaczem Classic Plus polepsza rowniez wlasciwosci oleju i jeszcze klasa sama dla siebie ClassicAqua Oil Nature podloga optycznie wyglada jak olejowana a do pielegnacji latwa jak lakierowana jest to olejo-lakier na bazie wody z utwardzaczem 10:1 poprostu miod!!! odpornosc taka sama jak nielepsza od lakierow na bazie alkoholu).
Takze wybor jest ogromna i tylko zalezy to od zasobnosci portfela i co najwazniejsze od umiejetnosci parkieciarza czy sobie poradzi takim materialem i zadowoli oczekiwania klienta. Pozdrawiam :)



adrian1s - 29-11-2009 09:30

Faktycznie.
Dzwonilem do Uzin i Loba. W Warszawie jest roznica ponad 200zl przy 2,5l..
...
Ceny podawane przez producentów - często mają niewiele wspólnego z faktyczną ceną rynkową, która zależy od rabatów udzielanych sprzedawcom. Kiedy dzwonisz do producenta jako detalista - podają ci cenę sugerowaną, ta rzeczywiście jest wyższa w przypadku Pallmanna. Jeśli sprawdzisz ceny w sklepach internetowych czy choćby Allegro, przeliczysz to na litry (Pallman 2,75; Loba 2,5) wychodzi dokładnie ta sama cena.
W takim wypadku imo. zaufaj swojemu parkieciarzowi, nie żebym miał coś przeciw ghostowi :D Wlasnie cos mi sie wydaje ze wykonawca ma drozszy olej magic niz ja moge kupic na Bartyckiej jako szary Kowalski.

Zaufac musze , bo zlecam robote. Jednak zaufanie do nieznajomych mam ograniczone. :o

Czyli jezeli cena jest podobna to czy roznica w produktach tez jest tez niezauwazalna? Olej i olejowosk? Czy dwa olejowoski z utwardzaczem.

Zostaje przy impact kontra magic.

Za duzo na rynku marek , aby wybierac ze wszystkich nie majac pojecia o olejowaniu i nie widzac efektu koncowego.



ghost34 - 29-11-2009 22:47
impact oil jest 100% czystym olejem jesli chodzi o magic oil to ajk gdzies trafiłeś promocyje..i to straszliwą :)



.ajk - 29-11-2009 23:18

... chodzi o magic oil to ajk gdzies trafiłeś promocyje..i to straszliwą :) naprawdę nie trzeba wiele szukać - ceny są podobne
http://allegro.pl/item818198226_olej..._2k_2_75l.html
IMO Loba podrożała, wydaje mi się że było sporo taniej, ale Ty wiesz lepiej :)
a może po prostu masz lepsze rabaty na Lobie, bo więcej przerabiasz :wink:



ghost34 - 30-11-2009 11:39
ty;le ze pallman to olejowosk..a loba to czysty olej moim zdaniem znacznie funkcjonalniejszy w uzytkowaniu..i jak pallmana znajdziesz tanie to i lobe zapewne tez:)



adrian1s - 03-12-2009 08:18
Przejrzalem aukcje internetowe i sklepy,przedstawicieli etc.
Loba jest ewidentnie tansza. Roznica nie jest moze szokujaca , ale jest.
Srodki do pielegnacji rowniez loba ma tansze.
To fakt.



masia! - 04-12-2009 18:58
Witam wszystkich.
od kilku dni wertuję wątki o podłogach i ...już nic nie wiem.
Mam podłogę sosnową,ktorą zamierzam (nie osobiście broń Boże) wycyklinować i potraktować lakierem(ponoć mniej kłopotliwa w pielęgnacji).Wiem już,że najlepszy lakier to poliureatowy.Znam już wasze typy jeśli chodzi o firmę...Ja myślę o Harzlacku(cieszy się dość dobrą opinią na tym forum).Tylko pytanie:wodny czy chemiczny?
Najpierw skłaniałam się do chemicznego,że niby twardszy...Potem wyczytałam,że do miękkiego drewna powinien być elastyczny a taki jest wodny.A teraz trafiłam na wypowiedż boorga (już chyba nieobecnego?..) że właśnie wodny odpada do drewna iglastego.I witki mi opadły.
Proszę napiszcie jak to w końcu jest?Facet od cyklinowania przychodzi w poniedziałek.



sawera - 04-12-2009 20:30

Witam wszystkich.
od kilku dni wertuję wątki o podłogach i ...już nic nie wiem.
Mam podłogę sosnową,ktorą zamierzam (nie osobiście broń Boże) wycyklinować i potraktować lakierem(ponoć mniej kłopotliwa w pielęgnacji).Wiem już,że najlepszy lakier to poliureatowy.Znam już wasze typy jeśli chodzi o firmę...Ja myślę o Harzlacku(cieszy się dość dobrą opinią na tym forum).Tylko pytanie:wodny czy chemiczny?
Najpierw skłaniałam się do chemicznego,że niby twardszy...Potem wyczytałam,że do miękkiego drewna powinien być elastyczny a taki jest wodny.A teraz trafiłam na wypowiedż boorga (już chyba nieobecnego?..) że właśnie wodny odpada do drewna iglastego.I witki mi opadły.
Proszę napiszcie jak to w końcu jest?Facet od cyklinowania przychodzi w poniedziałek.
Polecam zaolejowac tzw. olejo-lakierem (Livos Kunos NaturĂśl Siegel) olejowc 3 razy a najlepiej dopoki drewno juz nic nie bedzie oleju brac. Sosna jest niezbyt dobrym drewnem na podloge czy to lakier czy to olej tak czy tak zaraz bedzie widac rysy, zadrapania, wglebienia itp. na powierzchni podlogi. Sosna jest bardzo miekkim drwenem i pijacym (czyli potrzebuje spora ilosc lakieru lub oleju).



masia! - 04-12-2009 20:49
Podłoga juz była w zakupionym domu,a ponieważ jest w bardzo dobrym stanie nie chcemy na razie jej wywalać.
Wolałabym również uniknąć olejowania,jakoś nie mam ochoty na cotygodniowe modły na klęczkach :wink: Moim priorytetem jest "dom przyjazny człowiekowi",czyt.taki w którym nie trzeba przez lwią część dnia biegać ze szmatą.
Może jeszcze jakieś rady? :D



masia! - 04-12-2009 21:03
Najpierw odpisałam a dopieo potem weszlam na Twoją stronkę(super motto posiadasz :wink: ).Czym jest pociągnięty ten piękny parkiecik pierwszy rząd drugie zdjęcie w dziale nachher?Wygląda pięęęknie



sawera - 04-12-2009 22:02

Najpierw odpisałam a dopieo potem weszlam na Twoją stronkę(super motto posiadasz :wink: ).Czym jest pociągnięty ten piękny parkiecik pierwszy rząd drugie zdjęcie w dziale nachher?Wygląda pięęęknie Hallo dzieki za uznanie przezuc stronke na polska wersje jezykowa (kliknac na polska flage) parkiet jest wylakierowany wodnym lakierem od Berger-Seidle. Niektore zdjecia sa sfotografowane zaraz po wylakierowaniu i nie oddaja piekna podlogi jak te po wyschnieciu. polecam Ci chemie od Berger-Seidle (tylko w dobrych punktach). Nie polecam chemicznych lakierow dokladnie alkoholowych (na bazie alkoholu) na sosnowe deski gdyz pozolkna. Polecam 2 Komponentowy poliuretan (wodny) np. AquaSeal 2K-PU albo jesli ma byc optyka olejowanej podlogi a do pielegnacji latwa jak po lakierze polecam ClassicAqua Oil Nature tez 2 Komponentowy (ale barrrrrrdzo drogi lecz wart swej ceny tylko nie wiem czy w Polsce osiagaln) tez od Berger-Seidle i to bedzie perfekcyjny dobor lakierow na sosne. Pozdrawiam :)



masia! - 04-12-2009 22:18
Po twoim poście i zdjęciach tego parkietu zmieniłam lidera,tym bardziej,że firma którą proponujesz często jest chwalona.
A czy nie orientujesz się czy ma ona swoje produkty np.w którymś z marketów?Bo w moich okolicach trudno o porządny sklep parkieciarski.
A o tym motto to poważnie było,bo ja i po ichnieniu rozumiem :D



sawera - 04-12-2009 23:16

Po twoim poście i zdjęciach tego parkietu zmieniłam lidera,tym bardziej,że firma którą proponujesz często jest chwalona.
A czy nie orientujesz się czy ma ona swoje produkty np.w którymś z marketów?Bo w moich okolicach trudno o porządny sklep parkieciarski.
A o tym motto to poważnie było,bo ja i po ichnieniu rozumiem :D
Byc moze nie da sie czegos zrobic ale zawsze trzeba szukac jakiegos rozwiazania. Jesli ja czegos nie zrobie to napewno znajda sie tacy co to zrobia takze z lekkim przymruzeniem oka :) Berger-Seidle mozna kupic tylko w bardzo dobrych punktach parkieciarskich. To nie sa lakiery ktore mozna w marketach kupic np. w Castoramie. Chemii do podlog ktora jest w marketach raczej niepolecam chyba ze ktos chce sobie plot z desek zabejcowac i polakierowac :) Nie wiem gdzie mieszkasz takze za duzo niepomoge.



jarekkur - 05-12-2009 10:20

Po twoim poście i zdjęciach tego parkietu zmieniłam lidera,tym bardziej,że firma którą proponujesz często jest chwalona.
A czy nie orientujesz się czy ma ona swoje produkty np.w którymś z marketów?Bo w moich okolicach trudno o porządny sklep parkieciarski.
A o tym motto to poważnie było,bo ja i po ichnieniu rozumiem :D
Byc moze nie da sie czegos zrobic ale zawsze trzeba szukac jakiegos rozwiazania. Jesli ja czegos nie zrobie to napewno znajda sie tacy co to zrobia takze z lekkim przymruzeniem oka :) Berger-Seidle mozna kupic tylko w bardzo dobrych punktach parkieciarskich. To nie sa lakiery ktore mozna w marketach kupic np. w Castoramie. Chemii do podlog ktora jest w marketach raczej niepolecam chyba ze ktos chce sobie plot z desek zabejcowac i polakierowac :) Nie wiem gdzie mieszkasz takze za duzo niepomoge. Berger Seidle to rzeczywiście b. dobra firma również w Castoramie lub innym supermarkecie do nabycia. Tym firmom jest równiez obojetne gdzie się sprzedaje. Zachowuja przy tym swoją jakość i odpowiednią cenę do jakości. To tak zwana najwyższa półka.



masia! - 05-12-2009 19:15


Berger Seidle to rzeczywiście b. dobra firma również w Castoramie lub innym supermarkecie do nabycia. Tym firmom jest równiez obojetne gdzie się sprzedaje. Zachowuja przy tym swoją jakość i odpowiednią cenę do jakości. To tak zwana najwyższa półka.

To kamień z serca,bo już się bałam,że do Hamburga będę musiała się wybrać...a tak do Castoramy to jednak sporo bliżej :wink:
A skoro już wam zawracam glowę,to mam jeszcze jedno pytanie.Dziś wywalaliśmy meble po poprzednich właścicielach i okazało się,że tam gdzie stały boazeria ma przepięęękny jasnosłomkowy kolor,podczas gdy cała reszta dość mocno sciemniała.ćzy jest jakiś sposób,żeby odzyskać i zatrzymać jej naturalny kolor?Wiem,że to temat o parkietch,ale...



sawera - 05-12-2009 19:30

Po twoim poście i zdjęciach tego parkietu zmieniłam lidera,tym bardziej,że firma którą proponujesz często jest chwalona.
A czy nie orientujesz się czy ma ona swoje produkty np.w którymś z marketów?Bo w moich okolicach trudno o porządny sklep parkieciarski.
A o tym motto to poważnie było,bo ja i po ichnieniu rozumiem :D
Byc moze nie da sie czegos zrobic ale zawsze trzeba szukac jakiegos rozwiazania. Jesli ja czegos nie zrobie to napewno znajda sie tacy co to zrobia takze z lekkim przymruzeniem oka :) Berger-Seidle mozna kupic tylko w bardzo dobrych punktach parkieciarskich. To nie sa lakiery ktore mozna w marketach kupic np. w Castoramie. Chemii do podlog ktora jest w marketach raczej niepolecam chyba ze ktos chce sobie plot z desek zabejcowac i polakierowac :) Nie wiem gdzie mieszkasz takze za duzo niepomoge. Berger Seidle to rzeczywiście b. dobra firma również w Castoramie lub innym supermarkecie do nabycia. Tym firmom jest równiez obojetne gdzie się sprzedaje. Zachowuja przy tym swoją jakość i odpowiednią cenę do jakości. To tak zwana najwyższa półka. PRZYKRO MI ALE NIE MIALEM POJECIA ZE BERGERA MOZNA W CASTORAMIE KUPIC.



masia! - 05-12-2009 20:01


PRZYKRO MI ALE NIE MIALEM POJECIA ZE BERGERA MOZNA W CASTORAMIE KUPIC.
Wybaczam :wink: :D :D
A ile warstw tego lakieru dajecie?Bo mój pan coś mówił o pięciu...Mam protestować?



Zbyszek 1' - 05-12-2009 20:29
Doradźcie mi pls.
Zamówiłem u stolarza blat dębowy do kuchni i teraz muszę go wybarwić i zabezpieczyć. Mam w kuchni okna dębowe w kolorze ciemnego orzechu od urzędowskiego i chcieli byśmy żeby ten blat wyszedł podobny albo trochę ciemniejszy. Jakich środków powinienem użyć? Jak najlepiej zabezpieczyć taki blat? Pomóżcie bo nie chciał bym zniszczyć tego blatu.



jarekkur - 06-12-2009 00:21


PRZYKRO MI ALE NIE MIALEM POJECIA ZE BERGERA MOZNA W CASTORAMIE KUPIC.
Wybaczam :wink: :D :D
A ile warstw tego lakieru dajecie?Bo mój pan coś mówił o pięciu...Mam protestować? maksymalnie 4 warstwy razem z lakierem podkładowym. Każda następna osłabia powierzchnie lakieru



.ajk - 06-12-2009 08:08


To kamień z serca,bo już się bałam,że do Hamburga będę musiała się wybrać...a tak do Castoramy to jednak sporo bliżej :wink:
...chmm jestem częstym gościem Castoramy i nigdy nie widziałem w niej produktów Berger-Seidle,

A skoro już wam zawracam glowę,to mam jeszcze jedno pytanie.Dziś wywalaliśmy meble po poprzednich właścicielach i okazało się,że tam gdzie stały boazeria ma przepięęękny jasnosłomkowy kolor,podczas gdy cała reszta dość mocno sciemniała.ćzy jest jakiś sposób,żeby odzyskać i zatrzymać jej naturalny kolor?Wiem,że to temat o parkietch,ale... słomkowy kolor zachował się w miejscach bez dopływu światła słonecznego, niestety procesu żółknięcia pod wpływem promieni UV nie da się odwrócić, można tylko zeszlifować wierzchnia warstwę.
Żeby zachować jasny kolor użyj protektorów UV - na pewno opóźnią żółknięcie - na jak długo chmm :wink:



sawera - 06-12-2009 12:27


PRZYKRO MI ALE NIE MIALEM POJECIA ZE BERGERA MOZNA W CASTORAMIE KUPIC.
Wybaczam :wink: :D :D
A ile warstw tego lakieru dajecie?Bo mój pan coś mówił o pięciu...Mam protestować? maksymalnie 4 warstwy razem z lakierem podkładowym. Każda następna osłabia powierzchnie lakieru Zadnych lakierow podkladowych ani gruntow to tylko oslabi lakier. Nalezy podloge wylakierowac podloge trzy razy (pelna nalozenie z matowieniem po kazdej warstwie). Grunt lub lakiery podkladowe stosuje sie na niepewne podlogi np. te ktore byly olejowane, pastowane lub lakierowane jakimis niepewnymi lakierami.Stosuje sie wtedy podklady na bazie alkoholu ktore maja za zadanie odciac nowy lakier od zawartosci starych lakierow lub olejow zawartych jeszcze w drewnie. Nie uzywac do tego szpachli tylko rolke.
Polecam 3 x 2K-PU lub 2 x Classic Aqua Oil Nature (w razie potrzeby raz trzeci polakierowac).



masia! - 06-12-2009 15:00


Zadnych lakierow podkladowych ani gruntow to tylko oslabi lakier. Nalezy podloge wylakierowac podloge trzy razy (pelna nalozenie z matowieniem po kazdej warstwie). Grunt lub lakiery podkladowe stosuje sie na niepewne podlogi np. te ktore byly olejowane, pastowane lub lakierowane jakimis niepewnymi lakierami.
Może się niezbyt precyzyjnie wyraziłam,albo nie do końca zrozumiałam...
Czy wycyklinowaną podłogę traktuje się jako "pewną"?Bo w tej chwili ona jest czymś polakierowana (nie mam pojęcia czym bo już taka była).



Strona 27 z 29 • Znaleziono 4679 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.