ďťż

Parkiet olejowany czy lakierowany

Parkiet olejowany czy lakierowany





jarekkur - 23-09-2008 22:45

Hmm to nie jest już o tyle.. kwestia samego kolorowania tylko przygotowania..żadnych maszynowych prac miejscowych ponieważ wyjdą ciemniejsze plamy..a juz samo kolorowanie hmm jak na osmo to jarekkur..jeśli interesują cie inne systemy, to moge poopowiadać ale jakoś nie wierze..aby samemu wyszło..wybacz człekowi małej wiary.. nie jestem ani zwolennikiem osmo ani jego przeciwnikiem jak również innych systemów. Nie upieram się przy żadnym i nie narzucam żadnego. Lubię odkrywać dobre i nowe. Ja je doświadczam i stąd wiem, że każdy system kolorowania posadzki drewnianej wymaga wręcz perfekcyjnej a w najgorszym przypadku bardzo dobrego przygotowania posadzki do kolorowania.
Potwierdzam, że Zar jest dobrym materiałem do kolorowania, również Loba, bardzo drogi Pallman wyjątkowo dobry ale Syntilor czy Blanchon też mi wychodzi i to bardzo dobrze.
Ja też nie wierzę, żeby się butterfly udało tak zrobić jak my musimy to zrobić aby otrzymać to co się należy za dobrze wykonaną pracę.
Poza tym pochwalam Pańskie doświadczenie i przekonanie do słusznej finezji w tej pracy.
Inni mimo wielu lat w zawodzie nadal mają obłąkany wzrok i nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi.
A chodzi o proste myślenie i zdobywanie wiedzy.
_____________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas





ghost34 - 23-09-2008 22:55
Ależ drogi Panie jarekkur ja nie podważam ani też nie zaprzeczam...poprostu nie bawię sie w osmo i dlatego Pana poleciłem..aby Pan opisał technologie kolorowania olejo-woskami osmo nic więcej..przecie cały czas powtarzam nie ważne jak kto i czym robi w jaki sposób nakłada zaciera i czym ważne przeto aby wychodziło i było trwałe..(co oczywiście broń mnie Panie boże nie zaczy że uważam iż robi Pan cokolwiek źle) za pochwałę bardzo dziekuje heh tow wzajemnej adoracji :P
Jest Pan juz uznanym autorytetem w dziedzinie posadzek w tymże kraju..i miło Pana poczytać nawet mnie który jak Pan sam był łaskaw zauważyć ma jakieś tam lekkie pojęcie..szkoda żeśmy nie zamienili paru zdań w Krakowie..ale nic to..



effa_u - 23-09-2008 23:14
Ależ ładna wymiana uprzejmości:)

A ja wrócę jeszcze raz do mojego jesionu....

Rozmawiałam dziś z polecanym w tym wątku sprzedającym TripTrapa. Niestety wycofali się (handlowcy) z dystrybucji ługu do twardego drewna. Trudno.

Za to pan polecił mi Maximusa i oleje Lios, również biały do kolorowania, a na to olej właściwy.
Lios jest chyba tańszy niż Osmo.

W każdym razie znów mam mętlik w głowie, a czas na podjęcie decyzji skraca się bardzo szybko...

Pomożecie zdecydować, a może polecicie coś jeszcze innego?



effa_u - 23-09-2008 23:39
Przed chwilą obejrzałam sobie filmik instruktażowy Maximusa dotyczący olejowania Lios-em.

Trochę się zdziwiłam - pierwsza warstwa nakładana wałkiem na długim kiju, druga szmatą na płaskim mopie. Wszystkie czynności wykonywane jakby od niechcenia i jakby niedokładnie - to ja ściany dokładniej gruntowałam ;)
Wiem, pewnie facet na filmie robi to od lat, ma doświadczenie i prawe.

Ale pocieszyłam się - może nie taki diabeł straszny, mimo wszystko olejować będę sama ;)





effa_u - 23-09-2008 23:41
errata:


doświadczenie i wprawę



jarekkur - 24-09-2008 00:12

jarekkur, a mnie też możesz odpowiedzieć?

Chodzi mi tu o samodzielne olejowanie :roll: Oczywiście wylewkę mimo, że jest zrobiona rok temu należy sprawdzić na awartość wilgoci, zwartość, wytrzymałość, równość itp. Te badania muszą zostać wykonane starannie przy Tobie i wpisane do protokołu. Część podłogi ogrzewanej pod tarasem jak znam życie zostało tam dość gęsto ułożone rurki z wodą. Ta część musi zostać prawidłowo wygrzana nawet pod kafelki. To ważne!
Miedzy kafle a drewno należy włożyć korek 5mm. Podłoga ogrzewana w momencie ogrzewania rozszerza się i będzie parła na drewno. Drewno w tych obszarach będzie wykazuwało najprawdopodobniej skurcz a więc powstana nieuniknione szpary. Załatw na ten obszar drewno o niższej wilgotności około 6-7%. Warto!
Oleje jak i bejce są w ograniczonej liczbie kolorów. Bejce jednej firmy i systemu można ze sobą mieszać, podobnie oleje. Możesz dobrać sobie z tych kolorów które są do dyspozycji swój własny. Jezeli jednak masz wyjatkowe potrzeby na kolor to będzie trudno, ale możliwe. Należy wtedy za wysoką dopłatą zamówić wymarzony kolor u producenta.
Bejcę pokrywasz lakierem lub olejem. Bejca nie pokryta ściera się i tworzy ścieżki w mieszkaniu. Olej kolorowy podobnie jak bejca musi zostać pokryty warstwą oleju transparentnego. Należy przy podłodze olejowanej na kolor uważać aby nie dopuścić do przetarcia warstwy wierzchniej która chroni kolor przed wytarciem.
Kolor nakładasz olejem tak jak zwykły olej. Na kolanach ze szmatami w ręku i ciagle mieszając olej tak aby pigment nie opadał na dno pojemnika. Wcierasz olej równomiernie w kierunku słojów. Podłoga musi być perfekcyjnie przygotowana. powtarzam wszystko zależy od cyklinowania, szlifowania i docierania drewna. Masz bardzo długie otwarte miejsce przy kaflach tam musi być wyszlifowane bez skazy. W trójmieście dwie znane i doswiadczone firmy ostatnio przejechały się na kolorowych podłogach. Ale to jest tak jak się ma niedoświadczonych ale trochę chętnych pracowników lub doświadczonych acz niechętnych.
____________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



ghost34 - 24-09-2008 01:32
I tak to właśnie jest..drewno wyjątkowo dobrze uczy szacunku i skupienia przy pracy..mimo blisko 15 letniego doświadczenia i mnie potrafi zaskoczyć...lekko czegoś nie dopatrzysz człeku..i już lipa..więc jakoś osobiście nie bardzo widzę kolorowania powierzchni we własnym zakresie przez laików..zarówno młodym jak i starszym stolarzom zdarza się np.półkę w plamach zrobić a co dopiero dajmy na to..50m/kw powierzchni..np.dębu ja za młodu trzy razy spierniczyłem posadzkę w ten sposób ale się nauczyłem..wyciągnołem wnioski( dlatego nie bawię się ani w synthliora ani w blanchon a jeździli za mną non stop chłopcy z tych firm..) ...

z tym że niektóre bejce absolutnie nie nadają się bezpośrednio pod lakier wodny..najpierw lakier podkładowy np zarowski na bazie benzyny lakowej czy też ..exotic fondo ica poczekać aż odparuje zmatowić i dopiero ewentualnie lakier wodny



XX - 26-09-2008 21:54
chciałabym cos jeszcze dodac o tej bejcy kumkwat
wlasciwie to ona nie zmieni za bardzo koloru merbau tylko doda mu tego czegos - ozywi pomarancz...dlatego ludze sie, ze nie trzeba az tak perfect wycyklinowanej podlogi bo kolor jest ten sam...
Druga rzecz to nie wiem czy dobrze zrozumialam - mozna dolac bejcy do oleju i ciagle mieszajac coby na dnie nie osiadl nakladac czy tez dotyczcy to tylko gotowych kolorowych olejow do podlog?



ghost34 - 27-09-2008 08:56
przede wszystkim jakiej bejcy do jakiego oleju...?? nazwy producent..itp itp itp



XX - 27-09-2008 14:07
bejca syntilor do oleju jakiegokolwiek, ktory moze byc. ( o tej bejcy pisalam strone temu)



markoto - 27-09-2008 19:15
Ja mam pytanie czy mozna gruntowac wylewke pod parkiet na podlogowce??



ghost34 - 28-09-2008 11:35
jak najbardziej..wazne czym pod co..jaka chemia, jaki system jaka grubośc jaki gat drewna jaki element..



markoto - 29-09-2008 08:03
Ma byc merbau przemyslowy 15mm :)



effa_u - 29-09-2008 09:51
Proszę, poradźcie, co wybrać:) Ja już się gubię, jestem już prawie na coś zdecydowana, a tu pojawiają się nowe informacje, coś przeczytam, usłyszę, i zaczyna się od nowa...

Dla przypomnienia - chcę olejować parkiet jesionowy, samodzielnie, z wybielaniem olejem koloryzującym.

Mam do wyboru
- Osmo - olejowoski, podobno wosk jest trudniejszy w pielęgnacji/konserwacji i naprawach miejscowych niż oleje
- Lios Maximusa - korzystna cena, ale na poprzednich 22 stronach tego wątku nie mam o nim ani słowa, kiepski jest?
- Timberex - podobno bardzo dobry, firma z tradycjami, tylko ta cena...
- Remmers - poleciło mi go dwóch sprzedawców, jeden z nich nie prowadzi jego sprzedaży, a mimo to polecał

No i co ja mam zrobić? Jutro przychodzi cykliniarz...



ghost34 - 29-09-2008 15:35
Nie pracuje na żadnym z tych systemów pan jarekkur owszem...wiec musisz poczekać aż spojrzy na ten topic..markoto polecic ci chemię czy masz jakiegos człeka zamówionego chcesz to robić sam?



markoto - 29-09-2008 17:26
Hmm jakby to powiedziec jestem zainteresowana Toba ;) :lol:

Jestem po wylewkach. Lane dopiero w zeszly poniedzialek wiec sporo czasu przede mne zanim sie parkiet pojawi, ale wole nie popelnic glupstw :)
Slyszalam przychylne opinie , dzialasz calkiem niedaleko wiec jestes idealnym kandydatem :)



ghost34 - 29-09-2008 18:51

Hmm jakby to powiedziec jestem zainteresowana Toba ;) :lol:Slyszalam przychylne opinie , dzialasz calkiem niedaleko wiec jestes idealnym kandydatem :) oj nie bardzo chocaz wolny jestem obecnie:P :lol: :lol: :oops: :P choc niezmiernie mi miło..chyba ze chodzi o sprawy czysto zawodowe heheh info na priv..



jarekkur - 29-09-2008 22:25

bejca syntilor do oleju jakiegokolwiek, ktory moze byc. ( o tej bejcy pisalam strone temu) \
O mieszaniu co z czym pisałem jak mnie pamięć nie myli wcześniej w tym wątku.
Nie miesza się bejcy z olejem tylko pigmenty do farb olejnych z olejem i to nie wszystkie rodzaje. W sprawie pigmentów do olejów na podłogę proszę pytac Fluegger Farby i lakiery a także oleje do podłóg.
Tymi pgmentami zabarwiłem olej do podłóg firmy Berger-Seidle i zabarwiłem Buk na wyjatkowo piękny kolor orzecha z muśnięciem złocistego odcienia. To było trudne ale się udało, praca na początku dla aptekarza. próby na małych powierzchniach, zapisywanie receptur i wreszcie jest to o co chodzi. Teraz przygotować ilość oleju na całą powierzchnię. Było tego 120m2. Sala taneczna w szkole tańca.
__________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



jarekkur - 29-09-2008 23:23
[quote="effa_u"]Proszę, poradźcie, co wybrać:) Ja już się gubię, jestem już prawie na coś zdecydowana, a tu pojawiają się nowe informacje, coś przeczytam, usłyszę, i zaczyna się od nowa...
Ponieważ chcesz sama nakładać olej biały powinnaś wypytywać jak to najlepiej zrobić mająć do dyspozycji tylko swoje chęci.
Czy padły jakieś propozycje?
Generalnie większość olejów można nakładać samemu ale na pewno na meblach-to proste. Jednak 35m2 pokryć kolorowym olejem...?
Co masz zrobić? napewno przestać na tym etapie biegać w kółko macieju i zbierać różne informacje od różnych ludzi na temat oleju. Jak do tej pory są to porady dotyczące maszynowego wcierania oleju kolorowego.
Przychodzi cykliniarz rozmawiaj również z nim, jeżeli wykaże się na tyle wiedzą na temat olejowania kolorowego (biało), ze zechcesz mu zaufać to rób jak on ci poradzi. Napewno musisz mu powiedzieć, że ma być olej biały i powiedzieć mu to co już wiesz o przygotowaniu posadzki do olejowania. Wyjątkowa dokładność w ostatecznym szlifowaniu całej posadzki w celu zlikwidowania śladów szlifu. Pisałem o tym też w tym wątku.
jezeli stwierdzisz, że cykliniarz nie za wiele wie na ten temat lub wprost oświadczy, że się tym nie zajmuje to musisz go przypilnować i nie wypuśćić z kasą aż bedziesz zadowolona z przygotowanej posadzki. Jak to zrobic tez pisałem w tym wątku chyba w poście dla ciebie.
Musi wam ktoś na miejscu pokazać jak zrobić to we własnym zakresie.
musicie pamiętać, że olej też ma swój czas kiedy jest łatwy w nakładaniu, po pewnym czasie tężeje i staje sie ciężki przy ręcznym wcieraniu. Po półgodzinie
może być tak, że wcierając olej w sąsiedztwie już znajdującego się oleju na posadzce nałozycie nastepna warstwę na krawędzie znajdującego się tam oleju. Powstaną nierówności koloru. Musicie pracować szybko i bez przerwy tak aby pokryć całą powierzchnię. Potrzeba dużo szmat i kilka par gumowych rekawic. Nie możecie zostawiać zadnych mazów, zgrubień czy kałuży oleju. Najlepiej pracować w trójkę a napewno w dwie osoby. Jedna nakłada wałkiem olej cieńko 50-60g/m2, druga zaś po nałożeniu 5-7m2 zaczyna wcierać szmatami równomiernie. Trzecia osoba może docierać błędy. Nakłdanie wałkiem powinno tak się odbywać aby pozostawić po bokach wolne miejsca (po 30 cm z każdej strony) na wcieranie tam oleju.
Nakładanie oleju bezbarwnego jest prostsze.
Osmo wymaga po nałożeniu równomiernie pędzlem lub wałkiem oleju białego kryjącego na powierzchni 5m2 po około 10 minutach wcierania.
PO OLEJU OSMO BIAŁY TRANSPARENTNY NIE BĘDZIESZ MIAŁA BIAŁEJ PODŁOGI. OLEJ TEN MA MAŁO PIGMENTU BIAŁEGO.
__________________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



XX - 30-09-2008 08:56
dziękuję za odpowiedź. :0



effa_u - 02-10-2008 09:01
Jarekkur, dziękuję za wszystkie wskazówki:)

Jak parkiet będzie gotowy, pochwalę się efektami.



cienislaw - 06-10-2008 09:14
jestem wlasnie po woskowaniu 15m2. szlif nie wyszedl idealnie, w paru miejscach sa drobne skazy (sam robilem, nastepnym razem trzeba uwazniej), na szczescie nic co by walilo po oczach. po zrobieniu sampla na kilkunastu klepkach woskiem lazurowym o kolorze debu 3164, kupionym w jednym z lokalnych sklepow (125ml puszka), bylem zdecydowany na ten kolor - wyszedl jasny, nie mial cieplej barwy, nie zolcil. niestety lokalnie juz nie bylo i musialem zakupic wosk bezposrednio u dystrybutora osmo.

i tu przestrzegam wszystkich przed kupowaniem starych partii wosku osmo gdziekolwiek, ktore leza w sklepie nie wiadomo ile czasu. wosk z nowej partii ma zupelnie inna barwe, jest zdecydowanie bardziej ciemny, a ciagle sprzedaje sie to jako 3164 dab. fakt, sam producent sugeruje przed aplikacja wymieszanie woskow pochodzacych z innych partii - ale chyba nie po to sie czlowiek decyduje na dany kolor, zeby po wymieszaniu dwoch 'debow' otrzymac jeszcze cos trzeciego, ze o ewentualnych naprawach jak sie wosk skonczy nie wspomne. na sam wosk nie narzekam - pomijajac kwestie 'koloru' jest naprawde fajny w uzytkowaniu.



ghost34 - 06-10-2008 09:23
Może to wynikać ze "starości" ale ci napiszę że ten sam produkt o tym samym numerze ale nie z tej samej partii..danego dnia może się różnić o gamę czy dwie tak jest ze wszystkimi kolorantami..więc np stosując dwie puszki to zlewamy do jednej mocno mieszamy i nakładamy..pomijam już zróżnicowanie w przyjmowaniu i strukturze drewna na "samplu"(hehe fajne określenie zacznę stosować), a na całości..



cienislaw - 06-10-2008 09:37
mieszanie ma sens o ile jest co mieszac. jak juz pisalem - kupilem 125ml lokalnie, zrobilem test, kolor wyszedl taki jaki bym sobie tego zyczyl. kupuje wieksza ilosc (w sumie na 40m2) u dystrybutora z aktualnej partii i kolor jest zupelnie inny - zonk. i wez wytlumacz teraz zonie ze to ten sam kolor, kiedy ona na zdjeciach widzi ze inny.



ghost34 - 06-10-2008 09:42
Patrząc jej prosto w oczęta stań wyprostowany i powiedz że jesteś mężczyzną z krwi i kości i nie rozróżniasz kolorów masz do tego jako facet kardynalne i niezbywalne prawo hahahahah



XX - 06-10-2008 11:31
tylko w trakcie rozmowy zaslaniaj się rekami...



mjc2 - 07-10-2008 10:00
Mam poważny problem. Położyłam w dwóch pomieszczeniach podłogę merbau olejowana fabrycznie. Niestety, w trakcie zmywania usuwany jest olej. W salonie sprzataczka praktycznie zmyła olej. Myślałam, że żle sprzatała, ala sama sprzatałam podłogę w drugim pokoju i jest to samo. Woda ma kolor ciemno bordowy. Zastanawiam się, czy drewno nie jest podbarwiane przez producenta Ipowood. Sklap, w którym kupiliśmy podłogę twierdzi, że użyłam zbyt duzo wody i zły środek pielęgnacyjny (pronto do drawna). Nie chce mi się w to wierzyć. W poprzednim mieszkaniu miałam tez podłogę olejowaną, kempas i nigdy nie miałam takich kłopotów. Proszę o pomoc fachowców



jarekkur - 07-10-2008 11:05

Mam poważny problem. Położyłam w dwóch pomieszczeniach podłogę merbau olejowana fabrycznie. Niestety, w trakcie zmywania usuwany jest olej. W salonie sprzataczka praktycznie zmyła olej. Myślałam, że żle sprzatała, ala sama sprzatałam podłogę w drugim pokoju i jest to samo. Woda ma kolor ciemno bordowy. Zastanawiam się, czy drewno nie jest podbarwiane przez producenta Ipowood. Sklap, w którym kupiliśmy podłogę twierdzi, że użyłam zbyt duzo wody i zły środek pielęgnacyjny (pronto do drawna). Nie chce mi się w to wierzyć. W poprzednim mieszkaniu miałam tez podłogę olejowaną, kempas i nigdy nie miałam takich kłopotów. Proszę o pomoc fachowców
Merbau puszcza farbę -mówiąc obrazowo, ale surowy nie pokryty żadnym olejem czy lakierem. Proszę sprawdzic na sucho pocirajac dośc mocno szmatką.
Wyglada to tak. Użyła Pani sprzataczka nie rekomendowanego środka do podłóg olejowanych Pronto. Sprzedawca ma tutaj rację. Czy za dużo wody, to jest rzecz względna. Jezeli nie doszło do deformacji posadzki pod wpływem przyrostu wilgoci w wyniku nadmiaru wody na niej, trudno mówic o tym czy powodem jest za dużo wody.
Jak długo leży posadzka i od kiedy jest zmywana i czym oprócz wody? Proszę o dokładny opis narzędzi do mycia i środków wraz z ilościa środka do dodawanego do wody.
Jak często jest myta podłoga? Kto układał posadzkę? Czy otrzymała Pani wskazówki dotyczace pielęgnacji i konserwacji posadzki od wykonawcy lub sprzedawcy?
Jezeli prace wykonał parkieciarz powinna Pani również posiadac kopię protokołu w którym parrkieciarz stwierdza czy podłoże jest odpowiednio suche, jego stabilnośc, równośc a także powinien podac wilgotnośc drewna itp.
Czy drewno przejaśniało?
Zbyt łatwo Panią zbyli. Proszę nic nie robic oprócz zamiatania czy odkurzania.

Na mokro takie podłogi sprząta się rzadko, tylko wtedy gdy są zaplamione. Przede wszystkim sprzatanie na sucho. Ilośc wody powinna by w mopie taka aby ślady wody z posadzki odparowały w ciągu maksimum 1,5 minuty.
Jestem z Trójmiasta, czy Pani też?
Aby ratowa podłogę
______________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



ghost34 - 07-10-2008 11:21
Pani jest z lubina..jeśli nie naruszono struktury drewna..da się jeśli zaś naprawdę zmyła to na mokro to oglednie mówiąc bardzo nie dobrze miałem podobny przypadek na 400m/kw..połozyłem olej 2x w niedziele wyjechałem z budowy a w poniedziałek trzy Panie za pomocą wody (w znacznej ilości) potraktowały posadzkę dość solidnie..ściołem włosy i położyłem olej i na to po 48 godz oil balsam wcierając najpierw czerwonym padem potem białym i się udało..



jarekkur - 07-10-2008 11:59

Pani jest z lubina..jeśli nie naruszono struktury drewna..da się jeśli zaś naprawdę zmyła to na mokro to oglednie mówiąc bardzo nie dobrze miałem podobny przypadek na 400m/kw..połozyłem olej 2x w niedziele wyjechałem z budowy a w poniedziałek trzy Panie za pomocą wody (w znacznej ilości) potraktowały posadzkę dość solidnie..ściołem włosy i położyłem olej i na to po 48 godz oil balsam wcierając najpierw czerwonym padem potem białym i się udało.. Tak oczywiście. Byc może nie jest jeszcze tak daleko.
Musi przerwac mycie. Zastanawia mnie jedynie w którym momencie puścił farbę. Już przy pierwszym myciu czy po którymś tam.
Czy one myją juz surowe drewno i dlatego farbuje, czy rzeczywiście merbau został potraktowany olejem z pigmentem bez nałozenia warstwy ochronnej.
Rózne dziwne rzeczy robia te dziwne firmy wyrastajace jak grzyby po deszczu i handlujące chńszczyzną.
____________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



EZS - 07-10-2008 22:22
Położyalm Lapacho, to samo, co w Łódzkiej MAnufakturze. I tu i tu olejowane. U mnie jest matowe, lekko przykurzone. Tamto jest błyszczące, takie "wyślizgane", nawet kurzu na nim nie widać. Jak uzyskać taki efekt? Jakiś wosk? pasta? A może po iluś olejowaniach się takie robi?

Olej kładłam od Ratka, olejowałam 2 razy, najpierw podkładowym, potem wykończeniowym. Nazwy niestety nie znam, dostałam instrukcję, ale gdzies już przepadła.



ghost34 - 08-10-2008 01:02
Zadzwonic do krzysia i sie dowiedzieć nic prostszego..na manufakturze jest 10.000m/kw parkietu...wygląd ma przeróżny...



jarekkur - 08-10-2008 01:26

Położyalm Lapacho, to samo, co w Łódzkiej MAnufakturze. I tu i tu olejowane. U mnie jest matowe, lekko przykurzone. Tamto jest błyszczące, takie "wyślizgane", nawet kurzu na nim nie widać. Jak uzyskać taki efekt? Jakiś wosk? pasta? A może po iluś olejowaniach się takie robi?

Olej kładłam od Ratka, olejowałam 2 razy, najpierw podkładowym, potem wykończeniowym. Nazwy niestety nie znam, dostałam instrukcję, ale gdzies już przepadła.
U ciebie był chyba OSMO olej?
Na Manufakturze jest Magic-Oil 2K firmy Pallman. To półmat o odcieniu satynowym. Dwa razy w tygodniu maszynowo na nocnej zmianie. Środki pielęgnacyjne Pallmana 60 PLN/litr.
Po iluś olejowaniach się takie nie zrobi tylko będzie jeszcze gorzej.
U ciebie był olej typu impregnat. Powinien to by olejo-wosk High Solid nałożony 2x i spolerowany. Następnie środki do pielęgnacji olejne z ociupinką wosku. Froterka do domu.
__________________________________________
vanitas vanitatum et omnia vanitas



piotrbb - 10-10-2008 21:40
Witam wszystkich.
Pozwalam sobie dołączyć do tematu z prośbą o radę, ewentualnie pomoc.
Mam w mieszkaniu parkiet jesion (między innymi, bo również olchę), w postaci klepek 300 x70 mm i 200x30 mm, olejowany 3 lata temu Soyabase Plus Pallmanna. Konserwacja pastą do podłogi, raz na 8 miesięcy pastą wiórkującą, przecierany olejem (jadalnym), wyjątkowo tylko lekko wilgotnym mopem.
Od jakiegoś czasu na niektórych klepkach pojawia się nieprzyjemne zasinienie drewna, efekt jest wyraźniejszy na deskach 200X30 ale i na szerokich miejscami widać. Po przetarciu olejem nieco ustępuje. Stopniowo coraz większa ilość klepek ulega tej "zarazie". Miejscowo efekt ograniczony jest do pojedynczych klepek - nie są to rozlewające się plamy sinizny - i zazwyczaj nie obejmuje całej deski tylko jej fragment.
Będę wdzięczny za sugestie jak temu zaradzić i jaka może być przyczyna (żeby uniknąć na przyszłość). Mam w planie pociągnięcie olejem (pytanie jakim - lnianym?) zmieszanym z terpentyną - nie wiem czy to coś da, ale obserwując efekty działania czystego oleju liczę, że terpentyna wciągnie go nieco głębiej i sinizna ustąpi.
Przy okazji - czy mineralna terpentyna bezzapachowa nadaje się do takiej mieszanki?



jarekkur - 11-10-2008 00:12

Witam wszystkich.
Pozwalam sobie dołączyć do tematu z prośbą o radę, ewentualnie pomoc.
Mam w mieszkaniu parkiet jesion (między innymi, bo również olchę), w postaci klepek 300 x70 mm i 200x30 mm, olejowany 3 lata temu Soyabase Plus Pallmanna. Konserwacja pastą do podłogi, raz na 8 miesięcy pastą wiórkującą, przecierany olejem (jadalnym), wyjątkowo tylko lekko wilgotnym mopem.
Od jakiegoś czasu na niektórych klepkach pojawia się nieprzyjemne zasinienie drewna, efekt jest wyraźniejszy na deskach 200X30 ale i na szerokich miejscami widać. Po przetarciu olejem nieco ustępuje. Stopniowo coraz większa ilość klepek ulega tej "zarazie". Miejscowo efekt ograniczony jest do pojedynczych klepek - nie są to rozlewające się plamy sinizny - i zazwyczaj nie obejmuje całej deski tylko jej fragment.
Będę wdzięczny za sugestie jak temu zaradzić i jaka może być przyczyna (żeby uniknąć na przyszłość). Mam w planie pociągnięcie olejem (pytanie jakim - lnianym?) zmieszanym z terpentyną - nie wiem czy to coś da, ale obserwując efekty działania czystego oleju liczę, że terpentyna wciągnie go nieco głębiej i sinizna ustąpi.
Przy okazji - czy mineralna terpentyna bezzapachowa nadaje się do takiej mieszanki?
Bez obrazy ale to co opisałeś to jak recepta z programu telewizyjnego o gotowaniu. Jeżeli to twoja receptura to pomyśl co zrobiłeś wbrew sztuce. Napewno wiedziałeś, ze olejowaną podłogę konserwuje się specjalnymi do tego przeznaczonymi środkami. Co to za pasta do podłóg? Nazwa firma?
Pasta wiórkująca co to z kolei za dziwadło, no i ten olej jadalny. Taki olej jak ci się rozleje na posadzce trzeba go w miarę szybko zetrzec. Przecież taki olej nikty nie twardnieje a zjejczały może spowodowac takie wykwity.
Spróbuj w rogu zeskrobac tę sinośc i zwróc uwagęczy jest już głęboko w drewnie czy tylko na wierzchu. Rób to z czuciem i pomyślunkiem aby się dowiedziec jak schodzi lekko czy ciężko.



maslak - 12-10-2008 23:23
Ja mam tylko jedno krótkie pytanie do forumowych mistrzów, za ich radą udało mi się położyć parkiet i skorzystałem także z polecanego oleju Pallmana (cyklinowali i kładli olej parkieciarze) - wygląd podłogi dla mnie bombowy :-) Mam doussie zaolejowane olejem Pallman Magic oil, olej nałozony 3 x blachą i roztarty maszyną z obrotową okrągłą tarczą. wygląd podłogi bdb. Pozostał mi 1 litr i w związku z tym pytanie - czy można zaolejować wszystko jeszcze raz i czy warto to zrobić ??? (pierwsze olejowanie ok 3 tyg. temu 1 pomieszczenie i 3 dni temu 2 pomieszczenie, podłogi po zaolejowaniu nie użytkowane jeszcze i nie zabezpieczone Magic Care) - nie mam co zrobić z pozostałym olejem bo nikt ze znajomych parkietu kładł nie będzie w niedługim czasie a szkoda go wyrzucić bo cena kosmiczna.



piotrbb - 12-10-2008 23:31
Bez obrazy jarekkur, ale wypadałoby czytać temat, w którym się wypowiadasz. Pasta do podłóg to woskowa pasta do podłóg :D , może się nazywać "PAłacowa", "MIodowa" i chyba jest jeszcze z jeden gatunek. Doradzana np. przez boorg'a na tym forum (i w tym temacie, stad początkowa moja rada). Pasta wiórkująca jest z tej samej półki produktów. Moja babcia używała z sukcesem obu przez 50 lat.
Co do oleju jadalnego jełczejącego na drewnie.
Po pierwsze każdy olej jest jadalny zanim domiesza się terpentyny (a taką mieszankę używano np do impregnacji drewnianych jachtów morskich, niektórzy miłośnicy morskiej tradycji stosują ją do dzisiaj) i innych składników. Po drugie naturalne garbniki zawarte w drewnie uniemożliwiają zjełczenie takiej ilości surowego oleju jakie mają szanse wniknąć w drewno. Po trzecie nie wyobrażasz chyba sobie, że trzymam non stop podłogę pokrytą warstwą oleju. To dosyć niebezpieczne by było, bo śliskie.
Dlaczego nie używam produktów zalecanych przez producenta oleju. Bo po kilku użyciach produktu zalecanego pojawiły się po raz pierwszy objawy sinienia drewna, i to na całej podłodze. Przeszedłem na olej i pastę do podłogi i sinizna ustąpiła, teraz od jakiegoś czasu problem znowu się pojawił, ale dotyczy pojedynczych klepek.
Skrobanie. NIe próbowałem, głownie dlatego, że widać, że siność jest w strukturze drewna a nie na jego powierzchni.



ghost34 - 13-10-2008 10:47
Maślak przytrzymaj sobie ten litr i zaolejuj ponownie za jakieś pare miesiecy..wtedy odnowisz posadzke tak że już lepiej nie można...

piotrbb
. Nie jest tak do końca..wszystko zalezy od stopnia siakliwości nasączenia komórek w drenie z tamtego postu jasno wynika że było juz to tak robione kilkakrotnie..a więc garbniki nawet nie maja szans tu zadziałać tak to bedzie zapaćkane..

Bardzo mocno wątpie też aby sinizna czy cokolwiek innego ustapiło "samo " z drewna..co do tego mam poczucie pewności 100%-ej..
Skoro przedtem ..była równiez w strukturze..
Gdyby dodawał do tego oleju terpentynę bądź naftę.. to jeszcze jeszcze..cos mogło by w tym być..same oleje jadalne mają jej troszke za mało..



maslak - 13-10-2008 11:18
Dzięki za szybka odpowieź !!!



ghost34 - 13-10-2008 11:58

Dzięki za szybka odpowieź !!! Uwaga..aby nie było za rózowo..to jesli uzywasz do konserwacji magic oil care..to przed nastepnym zaolejowaniem..trzeba uzyć soap care..i to dość porządnie posadzkę wymyc..poźnie zaś połozyc blacha olej i wypolerować..nie wiem jak mocno eksploatujesz posadzke ale zrobiłbym to wtedy gdy nie będziesz z niej zadowolony..już..wtedy znów sobie ponaprawiasz punktowo ewentualne uszkodzenia zaolejujesz i bedzie nówka..



jarekkur - 14-10-2008 02:07

Bez obrazy jarekkur, ale wypadałoby czytać temat, w którym się wypowiadasz. Pasta do podłóg to woskowa pasta do podłóg :D , może się nazywać "PAłacowa", "MIodowa" i chyba jest jeszcze z jeden gatunek. Doradzana np. przez boorg'a na tym forum (i w tym temacie, stad początkowa moja rada). Pasta wiórkująca jest z tej samej półki produktów. Moja babcia używała z sukcesem obu przez 50 lat.
Co do oleju jadalnego jełczejącego na drewnie.
Po pierwsze każdy olej jest jadalny zanim domiesza się terpentyny (a taką mieszankę używano np do impregnacji drewnianych jachtów morskich, niektórzy miłośnicy morskiej tradycji stosują ją do dzisiaj) i innych składników. Po drugie naturalne garbniki zawarte w drewnie uniemożliwiają zjełczenie takiej ilości surowego oleju jakie mają szanse wniknąć w drewno. Po trzecie nie wyobrażasz chyba sobie, że trzymam non stop podłogę pokrytą warstwą oleju. To dosyć niebezpieczne by było, bo śliskie.
Dlaczego nie używam produktów zalecanych przez producenta oleju. Bo po kilku użyciach produktu zalecanego pojawiły się po raz pierwszy objawy sinienia drewna, i to na całej podłodze. Przeszedłem na olej i pastę do podłogi i sinizna ustąpiła, teraz od jakiegoś czasu problem znowu się pojawił, ale dotyczy pojedynczych klepek.
Skrobanie. NIe próbowałem, głownie dlatego, że widać, że siność jest w strukturze drewna a nie na jego powierzchni.
czytałem i czytam teraz też. Nie wszystkie oleje są jadalne np. olej napędowy, silnikowy itp. Nawet oleje roślinne nie wszystkie są jadalne bez skutków ubocznych np.rycynowy a inne są nawet szkodliwe i smiertelne.
Nie znam tych domowych środków a tych z przed 50-lat wogóle. Znalazłem za to parę środków do utrzymania czystości podłóg w okupowanej przez Niemców a później przez ruskich Polsce.
Wykwity dają się jednak usunąc przy pocieraniu olejem jakiś tam, więc nie saą jak piszesz w strukturze drewna. Weż benzynę lub aceton i zmyj fragment z sinizną i zostaw bez żadnej aplikacji. Byc moze po dokładnym zmyciu tego wszystkiego co tam nakładłeś sam i przy pomocy innych da się odzyskac ale musisz spróbowac.
ja naprawdę wyobrażam sobie, że ludzie robią różne dziwne rzeczy ale temu tak do końca się nie dziwię.
Poza tym co służy posadzce na jachcie w warunkach pogodowych w jakich ta posadzka się znajduje nie da się porównac z mieszkaniowymi. Tam jest wieczna bryza i zmywanie, do tego słońce i wiatr a na zatoce gdańskiej jeszcze sól itp.
Radzę zmyj jak najszybciej fragment tę papaję. Byc może trzeba będzie cyklinowac. Daj zna i nie denerwuj się.



piotrbb - 16-10-2008 20:49
Dzięki jarekkur. Spróbuję.
Nie denerwuję się. Ja w ogóle jestem "niespotykanie spokojny człowiek" :wink: Pozdrawiam.



pani_kazia - 23-10-2008 20:27
Przejrzałam dość dokładnie ten wątek (i parę innych), ale dalej mam mętlik w głowie. Układamy podłogę na legarach z desek jodłowych i jesionowych (osobno oczywiście). Chcę zabejcować zarówno jedne, jak i drugie deski. Zrobiono mi próbę bejcą Bona, ale nie do końca odpowiada mi kolor. Polecane przez Ghost34 bejce ZAR mają fajniejsze kolory, ale co kłaść na nie jako wykończenie? Czy Bona Traffic się nadaje? Podobno nie. Proszę o podpowiedź, jeśli bejca ZAR to co dalej. Interesuje mnie tylko lakier.

Dodam dla ułatwienia (haha), że a) deski absolutnie nie będą cyklinowane b) będą to robić "chłopaki z sąsiedztwa". Czytałam oczywiście, że podłoga pod bejcowanie musi być dobrze (doskonale) przygotowana, ale mojej podłogi to nie dotyczy. Nasza ma być niedoskonała z założenia. :)

Ghost34, pomocy!



ghost34 - 23-10-2008 20:40
Spokojie dokupić lakier z firmy zar..w ilości pozwalajacej na połozenie jednej warstwy bezposrednio na bejcę..(po jej odeschnieciu czyli jakies 12 godzin)..poczekać48 godzin..wietrzac pomieszczenia..zmatowić przy uzyciu siatki polerskiej 150 dokładnie odkurzyc i przemyc posadzke na bardzo lekko wilgotno ze dwa razy nastepnie bez strachu połozyc bone zero problemu robiłem tak nie raz i nie dwa..



pani_kazia - 23-10-2008 21:36
Który ZAR - ZAR czy ZAR Ultra? I to zastosować jako podkład na bejcę a pod Bona Traffic, tak? Żeby była jasna dla mnie kolejność warstw: bejca ZAR, lakier ZAR (który?), 2xTraffic. Matowić? Między warstwami Traffica?

"Siatka polerska 150" to pewnie na maszynę się nakłada. A jak ręcznie, to co zamiast? "Chłopaki z sąsiedztwa" takiej nie posiadają, będą robić wszystko ręcami i na kolanach. :)



pani_kazia - 23-10-2008 21:38
Aha, sory, teraz doczytałam, że matowienie po ZAR-ze. To ile warstw Traffica na to? Wystarczy jedna czy dwie?

Czym matowić ręcznie?



jarekkur - 23-10-2008 23:12

Aha, sory, teraz doczytałam, że matowienie po ZAR-ze. To ile warstw Traffica na to? Wystarczy jedna czy dwie?

Czym matowić ręcznie?
Dodam za ghosta34 generalnie i zasadniczo kladzie siĂŠ system pod posadzkĂŠ jak i na posadzkĂŠ. A wiĂŠc Zar bejca; Zar lakier podkladowy; Zar lakier nawierzchniowy.
Materialów tych uzywa siĂŠ zaleznie od natĂŠzenia ruchu na posadzce tj. 3 warstwy lub 4 warstwy. Zawsze jednak 1 warstwa lakieru podkladowego. Drewno iglaste jest drewnem higroskopijnym (pijĂĄcym) w zwiĂĄzku z czym napewno polozyc trzeba 4 warstwy lakieru. Lakiery syntetyczne poglĂŠbiajĂĄ kolor. Lakiery wodorozcienczalne tego nie robiĂĄ.
Traffic to firma Bona. Przed uzyciem nalezy wypróbowac jego przyczepnosc do lakieru firmy Zar. Nalezy w jakims rogu polakierowa 3x lakierem Traffic odczekac z kilka dni i spróbowac monetĂĄ delikatnie go sciĂĄgnĂĄc. jezeli schodzi to siĂŠ nie nadaje. Pozatym lakiery Traffic od pewnego czasu 3-lata sĂĄ nie tymi lakierami z przed tego okresu. Matowic rĂŠcznie mozna papierem sciernym 120-150 koniecznie wzdluz wlókien (slojów) drewna. Matuje siĂŠ delikatnie bez nadmiernego dociskania do desek.



ghost34 - 24-10-2008 11:45
Wszystko sie zgadza..to już nie to ciekawe czemu nurtuje mnie to...olali traffuica na rzecz systemu naturale czy o co chodzi..od kiedy odbił mi w progach miejscowo na piasecznie i jakis kolo z bany powiedział ze zajmie sie ty za jakiś miesiac nie robie juz na tej chemii..(nie mieszałem systemów)dla janości..kiedys traffic to był traffic sama nazwa sie broniła i to tęgo.., a teraz mam sygnały od kolegów..i to nprawde umiejacych ze co noż są jakies problemy..

I jeszcze jedno 3 warstwy bony na zara dla mnie za dużo o jedna. dwie spokojnie wystarcza ..ale to tylko moje zdanie..



jarekkur - 24-10-2008 12:35

Wszystko sie zgadza..to już nie to ciekawe czemu nurtuje mnie to...olali traffuica na rzecz systemu naturale czy o co chodzi..od kiedy odbił mi w progach miejscowo na piasecznie i jakis kolo z bany powiedział ze zajmie sie ty za jakiś miesiac nie robie juz na tej chemii..(nie mieszałem systemów)dla janości..kiedys traffic to był traffic sama nazwa sie broniła i to tęgo.., a teraz mam sygnały od kolegów..i to nprawde umiejacych ze co noż są jakies problemy..

I jeszcze jedno 3 warstwy bony na zara dla mnie za dużo o jedna. dwie spokojnie wystarcza ..ale to tylko moje zdanie.. nie znam gruntu zara. Wiem tylko, ze drewna lisciaste ssaja jak wyglodzony osesek mleko matki. Dlatego trzecia warstwa tylko wtedy gdy dwie poprzednie nie pokryly równomiernie powierzchni.



ghost34 - 24-10-2008 12:43
Przecie nie zmatowia lakieru zara jesli nie zostawi powłoki to lakier na bazie..olejno zywicznym..połozony dosyć solidnie (a tak trzeba) musi zostawić powłokę..(film na górze) inaczej cała jazda nie ma sensu..tylko przematowia posadzkę i bejcę..jesli zaś mamy zamkniete drewno z bejcą lakierem zarowskim..to niech mi Pan wierzy nie wypije zbyt wiele..ponieważ nawet nie ma jak..i to nie podkład ..tylko lakier w pełni nawierzchniowy..który stosuje się jako podkład do zamkniecia bejcy i drewna..podobnym lakierem jest np kiri z tikurilli czy też sadolin kiedys nazywał sie samba bodajże teraz nie wiem..ten sam skład ..podaje Panu dla zweryfikowania..stosowałem na zara wszystkie trzy i kładłem wodę na to oczywiscie po odparowaniu i zmatowieniu..



jarekkur - 25-10-2008 00:14

Przecie nie zmatowia lakieru zara jesli nie zostawi powłoki to lakier na bazie..olejno zywicznym..połozony dosyć solidnie (a tak trzeba) musi zostawić powłokę..(film na górze) inaczej cała jazda nie ma sensu..tylko przematowia posadzkę i bejcę..jesli zaś mamy zamkniete drewno z bejcą lakierem zarowskim..to niech mi Pan wierzy nie wypije zbyt wiele..ponieważ nawet nie ma jak..i to nie podkład ..tylko lakier w pełni nawierzchniowy..który stosuje się jako podkład do zamkniecia bejcy i drewna..podobnym lakierem jest np kiri z tikurilli czy też sadolin kiedys nazywał sie samba bodajże teraz nie wiem..ten sam skład ..podaje Panu dla zweryfikowania..stosowałem na zara wszystkie trzy i kładłem wodę na to oczywiscie po odparowaniu i zmatowieniu.. napisalem, ze nie znam gruntu zara. Okazuje siĂŠ, ze grunt to lakier syntetyczny na bazie ...olejno zywicznym... czy to znaczy, ze to sĂĄ zywice alkidowe lub aldehydowo-alkidowe? Czy jest to lakier poliuretanowy typu Lobadur 6000; 6020? Czy moze to cos innego....
W tym przypadku polozenie soczyste jednej warstwy lakieru nawierzchniowego jako gruntu na dobrze wyschnietĂĄ bejcĂŠ olejnĂĄ i pozostawienie go do utwardzenia siĂŠ na 12 godzin minimum da mozliwosc przeprowadzenia lekkiego matowienia rĂŠcznego bez uszkodzenia jednorodnosci bejcy. No ale jak powiadam nie znam tego systemu choc wiele innych nie jest mi obcych.



pani_kazia - 25-10-2008 11:07
Po przeczytaniu powyższych wypowiedzi, zrezygnuję jednak z Traffica. Gdzieś tam kiedyś go polecano i uczepiłam się jak rzep tej Bony.

Próbuję teraz z bejcami ZAR i jeśli spodoba mi się kolor, to chciałabym zostać w systemie i już nic nie kombinować. Chyba, że ten lakier to jakieś straszne dziadostwo? :)

Ile dać warstw lakieru ZAR na ich bejcę? 2 czy 3? Jeśli trzy, to matowić tylko po pierwszej?

dzięki za pomoc



ghost34 - 25-10-2008 12:50
"Przy tym lakierze..zawsze matowuic przed położeniem kolejnej..3 warstwy..matowić wzdłóż słoja -150tka..



pani_kazia - 25-10-2008 12:59
Dziękuję. Mam nadzieję, że jakoś to wyjdzie. :)



jarekkur - 25-10-2008 15:35

Dziękuję. Mam nadzieję, że jakoś to wyjdzie. :) Dodam, ze bardzo zalezy czy wyjdzie od czystosci. Odkurzac, odkurzac i jeszcze raz odkurzac a po kazdym zakonczonym odkurzaniu zamoczyc w wodzie sprany recznik frotowy dobrze w mĂŠskich dloniach wykrecic i zaczynajĂĄc od drzwi cala szerokosciĂĄ recznika w sposob spiralny az do srodka pomieszczenia sciagac pyl i tak dlugo az na rĂŠczniku nie bedzie paska pylu. W trakcie scierania rĂŠcznika nie nalezy odwracac czy strzepywac. Za kazdym razem dokladnie wyplukac i wykrecic.



ghost34 - 25-10-2008 20:55
roszke jeszcze dodając posadzka wtedy jest gotowa do lakierowania jeśli..tak jak jarekkur i ja pisalismy powyżej...po umyciu i wyschnięciu (wilgoci po umyciu sam tez stosuje frotte) przeciągamy reka i nie mamy białego pyłku na dłoni..naprawdę parkieciarstwo uczy porządku lepszego niż gospodastwo domowe.(odkurzania również..)

..nie mam pojecia akurat smierdziuchami w Lobie sie nigdy nie zajmowałem..musiałbym spojrzeć w karty techniczne tychże produktów ..myslę że Pan jako rzeczoznawca..jek spojrzy bedzie wiedział hmm lepiej..rozpuszczalniki z poważnych firm..które stosowałem to Adler, uno bergera i quick devy..jakoś innymi nigdy sobie nie zawracałem ....głowy hehe...o tytan lacku i domaluxie nie wspomne ale spuszczam na te dwa ostatnie zasłone milczenia..



Alab73 - 31-10-2008 22:57
Mam problem z moim parkietem olejowanym (merbau). Bezpośrednio po zaolejowaniu wyglądal super. Parkieciarz polecił mi czyścić go przy użyciu wody z dodatkiem oleju pielęgnacyjnego. Po umyciu (lekko wilgotny mop) parkiet stracił blask. Dodam, że za każdym razem zabarwia wodę na brunatny kolor. Jak pielęgnować taki parkiet? Z góry dziękuję za pomoc.



jarekkur - 31-10-2008 23:58

Mam problem z moim parkietem olejowanym (merbau). Bezpośrednio po zaolejowaniu wyglądal super. Parkieciarz polecił mi czyścić go przy użyciu wody z dodatkiem oleju pielęgnacyjnego. Po umyciu (lekko wilgotny mop) parkiet stracił blask. Dodam, że za każdym razem zabarwia wodę na brunatny kolor. Jak pielęgnować taki parkiet? Z góry dziękuję za pomoc. OPISZ DOKŁADNIE SYTUACJE OD MOMENTU NANIESIENIA OLEJU. jAKI OLEJ I ILE RAZY NAŁOZONY?
Jak czesto myjesz posadzkę? Czym myjesz? Czsy środek do pielegnacji polecił ci parkieciarz? Czy parkieciarz pouczył cię na piśmie jak traktowac posadzkę drewnianą? Wszystko!!!



Alab73 - 01-11-2008 01:09
Wstyd przyznać, ale nie dopilnowałam tego parkietu; nie mam nic na piśmie i niewiele wiem na temat jego nakładania. O ile pamiętam, był to olej Trip Trap czy jakoś tak i chyba dwukrotnie nakładany. Po 2 tyg. od olejowania myłam podłogę tylko wodą raz w tygodniu przez 1,5 miesiąca (nie miałam jeszcze oleju). Potem parkiet został odświeżony olejem pielęgnacyjnym Woca (maszynowo przez parkieciarza) i znowu wyglądał super. Po 2 dniach umyłam podłogę w salonie wodą z olejem pielęgnacyjnym Woca (tak jak radził parkieciarz). Okazało się, że za wcześnie - zapomniał wspomnieć, że miałam odczekać tydzień. Po tygodniu znowu powtórzyłam mycie z dodatkiem oleju. No i teraz mam taki matowy parkiet, miejscami z białawym nalotem. Staram się dobrze wyciskać mopa, żeby nie był za mokry. Dodam, że woda jest zawsze brązowa po myciu. Co robię nie tak?



jarekkur - 01-11-2008 16:01

Wstyd przyznać, ale nie dopilnowałam tego parkietu; nie mam nic na piśmie i niewiele wiem na temat jego nakładania. O ile pamiętam, był to olej Trip Trap czy jakoś tak i chyba dwukrotnie nakładany. Po 2 tyg. od olejowania myłam podłogę tylko wodą raz w tygodniu przez 1,5 miesiąca (nie miałam jeszcze oleju). Potem parkiet został odświeżony olejem pielęgnacyjnym Woca (maszynowo przez parkieciarza) i znowu wyglądał super. Po 2 dniach umyłam podłogę w salonie wodą z olejem pielęgnacyjnym Woca (tak jak radził parkieciarz). Okazało się, że za wcześnie - zapomniał wspomnieć, że miałam odczekać tydzień. Po tygodniu znowu powtórzyłam mycie z dodatkiem oleju. No i teraz mam taki matowy parkiet, miejscami z białawym nalotem. Staram się dobrze wyciskać mopa, żeby nie był za mokry. Dodam, że woda jest zawsze brązowa po myciu. Co robię nie tak? Olejowanie to właściwie jest impregnowanie drewna. W przeciwieństwie do lakieru olej nie pozostawia filmu (błony) na powierzchni drewna, lecz wnika głębiej w drewno niż lakier. Nie zapycha porów drewna. W związku z tym łatwo np. w przypadku merbau o zmywanie nie zabezpieczonej warstwy oleju a przy okazji naturalnego garbnika (koloru) drewna.
Olej jest znanej duńskiej firmy Trip-Trap kładziony prawidłowo dwa razy. Srodki pielęgnacyjne tej samej firmy pod marką WoCa. Wszystko powinno byc w porządku...jednak jest inaczej.
Powinnaś jeżeli powierzchnia jest nie wielka 15-30m2. Nanieś na powierzchnię olej pielęgnacyjny lub pastę pielęgnacyjną marki Woca. Pastę mozesz nanieśc sama mopem typu wileda. Mop ten jest prostokątny.
Wyciskasz na podłogę trochę pasty ( 400ml wystarcza na 120m2) i cierasz mopem w drewno w kierunku słojów. Napewno zmieni się wygląd posadzki.

Dlaczego tak często ścierasz podłogę na mokro? Powinnaś unika maksymalnie wody. Tak często jak ty myłaś to myje się w restauracji, w szkole. W domu raz na kwartał w uczęszczanym pomieszczeniu. W sypialni 2x do roku. Sprzątaj na sucho, odkurzacz, miotła. Tak czeste mycie na mokro zniszczy każdą drewnianą posadzkę!!!
Poza tym mop czy szmata musi miec wilgotnośc jak po odwirowaniu!!!



Natalia Stanko - 01-11-2008 17:30
Ja proszę o radę:

1. jakim środkiem pielęgnować deskę 3 warstwową sapelle?

2. litą deskę lakierowaną merbau?

Podłoga z sapelle jest trochę zakurzona, jeszcze jej nie sprzątałam po ułożeniu. Merbau za chwile sie ułoży. chciałabym od razu stosować dobre środki konserwujące - ale jakie?



Alab73 - 01-11-2008 18:36
]

Wielkie dzięki za rady. Mam 60m2 parkietu, więc trochę z tym będzie roboty. Co do zmywania raz na tydzień, to myślałam, że to i tak wyjątkowo rzadko :) Parkieciarz nie wspominał jak często myć podłogę. Co w takim razie z jego sposobem (dolewanie oleju do wody i mycie tym podłóg)? Czy stosuje się go?Zmywanie raz na kwartał brzmi świetnie (mąż się ucieszy),ale co zrobię za kwartał jak umyję podłogę? Znowu będę musiała wcierać pastę? I co z podłogą w aneksie kuchennym? Tam często się brudzi i zmywanie raz na kwartał jest tam chyba mało realne.



jarekkur - 01-11-2008 19:30
Wielkie dzięki za rady. Mam 60m2 parkietu, więc trochę z tym będzie roboty. Co do zmywania raz na tydzień, to myślałam, że to i tak wyjątkowo rzadko Parkieciarz nie wspominał jak często myć podłogę. Co w takim razie z jego sposobem (dolewanie oleju do wody i mycie tym podłóg)? Czy stosuje się go?Zmywanie raz na kwartał brzmi świetnie (mąż się ucieszy),ale co zrobię za kwartał jak umyję podłogę? Znowu będę musiała wcierać pastę? I co z podłogą w aneksie kuchennym? Tam często się brudzi i zmywanie raz na kwartał jest tam chyba mało realne.

Trochę dużo jezeli jest to w jednym kawałku!? Nie rób według jego sposobu, jezeli się nie sprawdza! Używaj raz na jakiś czas pasty lub oleju pielegnacyjnego zgodnie z karta techniczną. Przy zakupie powinna byc ci wręczona.
Możesz zawołac parkieciarza aby wykonał te prace w ramach gwarancji jezeli cie źle poinformował lub wogóle tego nie zrobił. Powinien na pożegnanie wręczyc ci wskazówki na piśmie jak należy dbac o posadzkę. Taka informację podpisujesz i jemu oddajesz zostawiając sobie kopię z jego podpisem. Takie załatwienie sprawy to dzisiaj reguła i on o tym wie. Spróbuj!!! Zaproponuj mu, że ty kupisz materiał; 1 tubę pasty lub 1 litr oleju a on wykona robotę.
Po tej pracy przez 8 tygodni żadnego mycia.
W kuchni będzie ciagle brudno i wystapia na podłodze w rejonie płyty kuchennej i zlewu brzydkie ślady. Nalezałoby nanieśc tam jeszcze raz dla odnowienia olej pielegnacyjny musi to wyschnac (utwardzic się) i nastepnie nalezy spróbowac gdzieś w rogu nanieśc lakier alkidowo-aldehydowy lub poliuretanowy DD -3 warstwy. jeżeli nie odpadnie a nie powinno-to malowac całośc. Można tez ponieważ kuchnia jest mała nanosic olej pielęgnacyjny a po kilkunastu razach zmyc mydłaem do oleju i na nowo kłaśc olej pielegnacyjny. Trochę jest tego no ale niestety tak bywa. Musiałbym to widziec. Może jesteście z trójmiasta.



sibi - 03-11-2008 17:36
Po roku i 3 miesiącach miałem naprawianą podłogę, były plamy po pierwotnym oleju (źle roztarty). Plamy były co prawda mało widoczne ale trochę denerwujące. Olej Berger Seidl Classic oil 100-Pro. Podłoga była zmyta preparatem Berger Seidl Cleaner L91, plamy zeszlifowane i ponownie nałożono cienką warstwę oleju Classic Oil na całej powierzchni.
Po jakim czasie mogę zastosować Fitpolish L82 i ustawić meble. Producent oleju zaleca po 8-10 dniach, ale moja podłoga była tylko odświeżana. Proszę o opinie czy należy czekać aż tak długo.



ghost34 - 03-11-2008 21:22
to jest (8-10) dni wartość szacunkowa..przy na ogół niesprzyjających warunkach..i to nie jest wartość która mowi nam o wyschnięciu posadzki potraktowanej tą chemia tylko o pełnym obciązeniu..jęsli dokonano tylko poprawek nałożono punktowo cienką warstwe..2-3 dni i spokojnie..ustwiałbym meble i cały kram..uważając rzecz jasna na jedna podstawową rzecz zarysowania i wgnioty..mechaniczne ..nie musisz sie przejmować 8-10 dniami ale uważać na uszkodzenia mechaniczne zawsze..Pozdrawiam..



prawus - 04-11-2008 18:48
kupiłem niemiecką deskę dębową grubości 2,2 mm która jest wstępnie zaolejowana - czytałem, że można taką deskę polakierować lakierami wodnymi np. Strato 2kPU 461 - co o tym myślicie ??



ghost34 - 04-11-2008 19:03
jestes pewien ze z posadzki olejowanej chcesz uczynic zaolejowana ..ta ekula która wymieniłeś jak najbardziej sie nadaje..ale ....wiesz jakim olejem ..potraktowana została wstepnie Twoja deska??strato 461 nie gryzie sie z ekula ol hs1..na innych olejach przeprowadziłbym próbe..czyli naniósł w jakims rogu mało widzocznym miejscu troche lakieru na nastepny dzionek..wzioł monete czy klucz i mocno naciskając sprawdziłbym połaczenie obu warstw jeśli nie bedzie odchodzić tylko sie rysować mozesz robić..na całości..



prawus - 04-11-2008 19:09
zaolejowano trip-trapem bardzo równo w fabryce- przy okazji ile warstw należy położyć i który lakier polecasz



jarekkur - 04-11-2008 19:17

kupiłem niemiecką deskę dębową grubości 2,2 mm która jest wstępnie zaolejowana - czytałem, że można taką deskę polakierować lakierami wodnymi np. Strato 2kPU 461 - co o tym myślicie ?? Można każdym lakierem, trzeba spełnic jednak kilka warunków. A o nich nie wszyscy wiedzą raczej mniej niż więcej!
Co to znaczy wstepnie zaolejowana?
W jakim celu chcesz to zrobic?
Kto da ci gwarancję na przyczepnośc lakieru do oleju nawet utwardzonego promieniami UV?
Kto wykona wręcz doskonałe matowienie olejowanej przemysłowo powierzchni?

Przede wszystkim należy zapytac na piśmie producenta tej deski czy jest to możliwe i jakimi lakierami? Odpowiedź powinna też przyjśc na piśmie z opisem w jaki sposób nalezy przeprowadzic tę dodatkową aplikację.
Bez takiej informacji nie rób niczego.

Spisz umowę z wykonawcą z klauzulą gwarancji o niełuszczeniu i nieodspojeniu się warstwy naniesionego lakieru. Wątpię czy ktoś na to pójdzie. Na pysk znajdziesz chętnych. Bez odpowiedzialności za jakośc.

Na olej położony w sposób rzemieślniczy po pół roku nakładałem lakier neopur. Oczywiście wymagało to wielu prób. Idealnie sprawdza się w kuchni.



ghost34 - 04-11-2008 19:26
Tak jest na pysk kazdy po przeprowadzeniu prób uczyni to..ale gwarancji nikt nie da kazda firma chemiczna zacznie marudzic że "pomieszałeś systemy" chyba ze chodzi o tutaj akurat wywołana ekulę..



prawus - 04-11-2008 19:27
kupiłem w dobrej cenie, łącznie 120 m2 , myślałem o olejowanej podłodze ale jak poczytałem forum to już chyba bardziej wolę dbać o lakierowaną niż olejowaną



ghost34 - 04-11-2008 19:40
hmm..ale przeciez to wcale nie jest takie uciażliwe..nałozyłbym jeszcze jedna warstwe oleju na twoim miejscu i spokojnie uzytkował..



prawus - 04-11-2008 19:47
moje problemy biorą się z prozaicznej przyczyny - sam boję się położyć olej nie wiem jak,jakim urządzeniem , ręcznie , jaki olej itp. do takiej pracy nikt nie chce przyjść tylko jedna - dwie warstwy podłoga już leży,albo opowiada jaki to wielki problem olejowanie- czytaj kupa pieniędzy - i dlatego próba ucieczki w lakiery - sam już nie wiem



ghost34 - 04-11-2008 19:58
zrobie ci to spokojnie i wszystko wyklaruje..info na priv..jsli rzecz jasna obie zyczysz..



sibi - 07-11-2008 10:02
[Po roku i 3 miesiącach miałem naprawianą podłogę, były plamy po pierwotnym oleju (źle roztarty). Plamy były co prawda mało widoczne ale trochę denerwujące. Olej Berger Seidl Classic oil 100-Pro. Podłoga była zmyta preparatem Berger Seidl Cleaner L91, plamy zeszlifowane i ponownie nałożono cienką warstwę oleju Classic Oil na całej powierzchni.
Po jakim czasie mogę zastosować Fitpolish L82 i ustawić meble. Producent oleju zaleca po 8-10 dniach, ale moja podłoga była tylko odświeżana. Proszę o opinie czy należy czekać aż tak długo.]

[/to jest (8-10) dni wartość szacunkowa..przy na ogół niesprzyjających warunkach..i to nie jest wartość która mowi nam o wyschnięciu posadzki potraktowanej tą chemia tylko o pełnym obciązeniu..jęsli dokonano tylko poprawek nałożono punktowo cienką warstwe..2-3 dni i spokojnie..ustwiałbym meble i cały kram..uważając rzecz jasna na jedna podstawową rzecz zarysowania i wgnioty..mechaniczne ..nie musisz sie przejmować 8-10 dniami ale uważać na uszkodzenia mechaniczne zawsze..Pozdrawiam..
]

A czy po 5 dniach mogę nałozyć warstwę Fitpolishu



ghost34 - 07-11-2008 10:53
możesz al anty-poslizgowości..sie nie spodziewaj..hehe..mimo że ma nawet w nazwie..dobrze zabezpiecza warstwa wosków..ale przez to jest dosyć sliski..jak nałozysz w wiekszym okresie czasu ..(n...2-3 miesiacu po kazdej imprezie..)..zbyt duzo tego bedzie lipa..zrobi cie się cos w rodzaju skorupy na górze..zrób tak raz na kwartał..raz na poł roku..nie cześciej..



Roger_Z - 08-11-2008 14:52
ew_ka jak tam sprawdzil sie ten niemiecki specyfik? czy lepszy od naszego "proszku do prania" :D
bo bede olejowal podloge



kwwoj - 11-11-2008 23:16
Mam przygotowaną do cyklinowania podłogę sosnową - 2 pokoje dziecięce, sypialnię oraz na drugim piętrze salon - dość spora przestrzeń. Jestem zdecydowany na zaolejowanie swojej podłogi - chciałbym sam wykonać nakładanie oleju. Kupiłem na próbę olejowosk Fiddes - hard wax oil. Podoba mi się satynowy połysk na próbce lecz mam wątpliwości co do trwałości tej powłoki (próbka jest dość podatna na zarysowanie paznokciem - choć jeszcze całkiem nie wyschła...). Może powinienem wetrzeć wiecej specyfiku lub jeszcze poczekać... Powiedzcie mi proszę, czy postępuję właściwie? Czy podłoga z desek sosnowych nadaje się do potraktowania takim środkiem. Może lepiej zrobić innym olejem - jakim najlepiej? Proszę o poradę zanim zrobię jakieś głupstwo!



ghost34 - 11-11-2008 23:33
oleju tego nie znam ..ale sosne tez paznokciem uszkodzisz..ja tam nakladam akzent oil dwa razy..na sosne..twój olej jesli to syntetyk..smiało połóz..i tak nie utwardzisz sosny i tak..



kwwoj - 12-11-2008 21:52
Wcale nie jestem przekonany do swojego olejowosku. Raczej wybiorę ten, który masz wypróbowany. Podaj jeśli możesz namiar na sprawdzonego dystrybutora. Olej nakłada się bez podgrzewania? Wystarczy szmatka i sporo zapału?



ghost34 - 12-11-2008 21:55
wcale nie tak sporo..loozik..HS 100 Akzent oil firmy Loba wakol skad jestes ..?



kwwoj - 13-11-2008 09:49
Przechlewko, to jest na pomorzu (okolice Człuchowa i Chojnic). Od zawsze marzyłem o olejowanej podłodze, a dechy sosnowe udało się wykombinować całkiem niedrogo.



pani_kazia - 13-11-2008 10:19
Radziłam się już jakiś czas temu w kwestii czym pokolorować deski jodłowe i jesionowe. Użyliśmy polecanej bejcy ZAR i na jodle wyszło całkiem dobrze. Teraz mam problem z jesionem. Jak powszechnie wiadomo jest dość twardy, no i chyba z tego powodu kiepsko chłonie bejcę. Jak przygotować deski, żeby kolor był intensywniejszy, ciemniejszy? Najlepiej już po jednokrotnym bejcowaniu.

dzięki za wszelkie rady



ghost34 - 13-11-2008 11:02
zrob tak samo..poloz 1x..potem na to nawierzchniowy na jakis 0,5 m/kw jak nie bedziesz zadowolona z efektów powtórz bejcowanie ja tak zawsze robie 1-3 razy zalezy jaki kto chce miec odcien..i jesiona sie nie boj jak na jodle sobie poradziłaś to tym bardziej na jesionie sobie poradzisz..jodła bywa zazywiczona i mocno poprzebarwiana..jesion przynajmniej skupisk zywicy nie ma..porowatośc jesionka tez jest korzystna..dla kolorowanie pełen loozik



XX - 13-11-2008 11:23
chciałabym zapytać czy chemia syntilor jest coś warta? (w porównaniu do Lobe)



ghost34 - 13-11-2008 11:35
dla mnie nie..



olga_j - 13-11-2008 12:33
Czy kazde drewno mozna bejcować?
Co w wypadku drewna GUAREA lub CHAMPAGNE MARRO ?



olga_j - 13-11-2008 12:33
Czy kazde drewno mozna bejcować?
Co w wypadku drewna GUAREA lub CHAMPAGNE MARRO ?



ghost34 - 13-11-2008 12:43
hmm mżna ale trzeba przeprowadzic próby champaug maro..swierze dosyc i nie za wiele o nim waiadomo na naszym rynku..egzo zdaje sie sprowadziło tego troche..guarea.toż to acajou..na posadzke tego egzota nie polecam jedynie na wstawki..w tej samej kolorystyce jest jatoba..a to juz drewno bardzo twarde i stabilne..

Dlaczego chcesz bejcować egzoty??? Nie łatwiej kupic taki ..jaki ci odpowiada mnieje wiecej kolorystycznie??



jarekkur - 13-11-2008 13:35

Czy kazde drewno mozna bejcować?
Co w wypadku drewna GUAREA lub CHAMPAGNE MARRO ?
każde drewno można barwic. Jasne z łatwością dobierania koloru. Ciemne jedynie zmieni odcień. bez żmudnych prób nie da się tego zrobi szczególnie przy dużych wymaganiach kolorystcznych. Poza tym drewna o strukturze gęstej/ zwartej budowy od 850-1300kg/m3 trudniej wchłaniają niż pozostałe.
Takie są najczęściej drewna egzotyczne. Robiłem klientowi merbau na wiśniowo... klient happy a ja mimo prób nie widziałem różnicy tym bardzie, że parkiet był przebierany. Klient nasz pan...



jen77 - 14-11-2008 13:38
lakierowany jest dla mnie praktyczniejszy, na olejowany bym się raczej nie zdecydowała



ghost34 - 14-11-2008 13:40
a to niby dlaczegóż??



Martusza - 21-11-2008 11:07
Proszę o poradę, co mogę zrobić z szeroką fazowaną dębową deską, której kolor naturalny bardzo mi się podoba. Jednak pokrycie jej lakierem bezbarwnym, matowym, podowuje ze robi sie lekko żółta, a wolałabym kolor jasniejszy, bardziej naturalny i chłodny. Chciałam połozyć olej biały pod lakier, ale parkieciarz stwierdził, że skoro deska jest fazowana, to biały lakiej wejdzie w fazy i będą "fugi". Fug nie chcę... i mówi ze nie da się usunąć uleju z fug dokumentnie.
Ma koncepcję, aby położyc kilkakrotnie grunt pod lakiej.
Co na to fachowcy z forum?
pozdrawiam



jarekkur - 21-11-2008 20:02

Proszę o poradę, co mogę zrobić z szeroką fazowaną dębową deską, której kolor naturalny bardzo mi się podoba. Jednak pokrycie jej lakierem bezbarwnym, matowym, podowuje ze robi sie lekko żółta, a wolałabym kolor jasniejszy, bardziej naturalny i chłodny. Chciałam połozyć olej biały pod lakier, ale parkieciarz stwierdził, że skoro deska jest fazowana, to biały lakiej wejdzie w fazy i będą "fugi". Fug nie chcę... i mówi ze nie da się usunąć uleju z fug dokumentnie.
Ma koncepcję, aby położyc kilkakrotnie grunt pod lakiej.
Co na to fachowcy z forum?
pozdrawiam
Między deskami powstały szczeliny, wąskie ledwo widoczne. Do tych szczelin może dostac się biały olej. Wystarczy jednak wetrzec szmatką lub kawałkiem pada wzdłuż tych szczelin (fazki desek) I PO PROBLEMIE.
Jeżeli ten człowiek nie olejował kolorami czy nie bejcował to będzie robił wszystko aby cię odwieśc od tej trudnej pracy.
Olej można lakierowac po całkowitym jego utwardzeniu 2-3 tygodni. Jeżeli chcesz wcześniej lakierowac olej musisz zrobic próby w rogu i odczekac 24-36 godzin. Do lakierowania oleju używasz lakierów na olejach syntetycznych np. lakier alkidowy.
Jeżeli zastosujesz podkład wodorozcieńczalny akrylowy, a na to lakier poliuretanowo-akrylowy 3 warstwy,to dąb pozostanie jasny.
Kilkakrotnie położyc grunt pod lakier! Jaki grunt i pod jaki lakier? Pewnie kapon a na to domalux, czy tak?
Bądź ostrożna z decyzją. Poprawki często wymagają cyklinowania a wtedy stracisz swoje fazki.



Martusza - 21-11-2008 20:57
o! bardzo dziękuje za odpowiedz. tak sie wlasnie domyslalam, ze parkieciarz nie potrafi zrobic tego olejowania.
on chce lakierować lakierem matowym bona traffic. nie wiem jaki podkład, bardzo możliwe ze kapon.
czyli rozumiem, ze ta opcja jest do bani i mam jej zakazać?
podkład wodorozcienczalny akrylowy? jasny pozostanie czyli bliski naturalnemu?
dzięki jeszcze raz. pozdrawiam



ghost34 - 21-11-2008 23:23
nikt przy zdrowych zmysłach..i na pewno tamten pan równiez nie połozy caponu pod traffica..



jarekkur - 22-11-2008 00:31

o! bardzo dziękuje za odpowiedz. tak sie wlasnie domyslalam, ze parkieciarz nie potrafi zrobic tego olejowania.
on chce lakierować lakierem matowym bona traffic. nie wiem jaki podkład, bardzo możliwe ze kapon.
czyli rozumiem, ze ta opcja jest do bani i mam jej zakazać?
podkład wodorozcienczalny akrylowy? jasny pozostanie czyli bliski naturalnemu?
dzięki jeszcze raz. pozdrawiam
Ja tylko przypuszczałem ten zestaw kapon + domalux.
Traffic - ostatnio powtarzają się kłopoty z tym lakierem. Jezeli nie uda się lakierowanie będą kłopoty z czyszeniem fazek. Tylko recznie na przykład matowienie.
Lakiery powinien przepuszczac przez pończochę.
Jeżeli chcesz miec posadzkę o naturalnym wyglądzie weź Bona Naturale.
porozmawiaj z parkieciarzem. lakier jest pewny i bezproblemowy a przy tym odporny na ścieranie.
Zbliżony efekt daje nano lakier firmy Pallman czy murexin.



twiti7 - 22-11-2008 18:56
Mam podłogę z desek 14cm szerokość modrzew syberyjski. Problem mam taki ze zupełnie nie wiem jak to pomalować jakim lakierem. Czy dać jakaś koloryzująca bejce czy lakier matowy może zwykli do podłóg? Dodam że parapety mam w kolorze ciemnego brozu (benge) drzwi planuje pomalować ciemną lakierobejcą lub bejca i lakierem bezbarwnym. Morze jasna podłoga w naturalnym kolorze drewna będzie wyglądać ok?



ghost34 - 23-11-2008 01:18
jessu no to juz musisz sam zdecydować ..jak chcesz miec w domu..wszystko jest możliwe..ale co do kolorystyki ..sam sie zdecyduj..

To pytanie do architekta ..wykonczenia wnetrz..raczej ni z do parkieciarzy.. :)



jarekkur - 23-11-2008 19:26

Mam podłogę z desek 14cm szerokość modrzew syberyjski. Problem mam taki ze zupełnie nie wiem jak to pomalować jakim lakierem. Czy dać jakaś koloryzująca bejce czy lakier matowy może zwykli do podłóg? Dodam że parapety mam w kolorze ciemnego brozu (benge) drzwi planuje pomalować ciemną lakierobejcą lub bejca i lakierem bezbarwnym. Morze jasna podłoga w naturalnym kolorze drewna będzie wyglądać ok? oczywiście. Tymbardziej przy ciemnych dodatkach. Próbuj sam z kolorami. Sosna syberyjska osiagnie kolor miodowy z lekką żółcią.



Martusza - 24-11-2008 17:27
Bardzo dziekuje jarekkur za rade, juz sprawę zbadałam, prawdopodobnie bedzie Bona Naturale. Dzięki.



Ryba1911 - 05-12-2008 00:28
Witam i od razu z góry przepraszam... Pewnie na forum nie lubicie takich, co wchodzą i od razu pytanie o podstawy, ale czytałem wątek od początku, mam mętlik, a chciałbym już niedługo coś zrobić z moją podłogą i mam potrzebę uporządkowania sobie różnych rzeczy...

Wykańczanie nowego mieszkania zmierza ku końcowi, tzn. łazienki są skończone, ale nie jest pomalowane. Na podłodze właśnie kładzione są panele Baltic Wood wenge olejowane (jutro będą położone w całości - w całym mieszkaniu, oprócz łazienek = ok. 70m2). I co z nimi teraz zrobić?

1. Rozumiem, że są one jakoś fabrycznie olejowane... Czy w związku z tym muszę je teraz gruntownie zaolejować, czy wystarczy zastosować jakieś środki pielęgnacyjne?

2. Jeśli olejować, to:
a) czy powinienem wynająć speca, czy próbować samemu (wolałbym samemu...). A może wynając za pierwszym razem, żeby pokazał co i jak, a w przyszłości już samemu?
b) olejować teraz, czy poczekać aż skończę remont, tzn. będzie pomalowane itp. Jeśli czekać, to co robić teraz? Zmywać kurz wodą?

3. Jeśli olejować samemu, to czy mogę to zrobić bez żadnego sprzętu mechanicznego (polerki), tzn. najpierw nanieść olej szerokim pędzlem, poczekać aż wsiąknie (czy na tym etapie nie powinno być nadmiaru do zebrania?), po 1-2 godzinach nanieść ponownie olej tym razem szmatką zbierając na bieżąco nadmiar, poczekać 12-24 h i znowu nanieść szmatką?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Jeśli uważacie, że powinienem olejować i będę robić to samemu, to czy w pkt. 3 popełniłem jakiś błąd?

Pozdrawiam
R.



ghost34 - 05-12-2008 09:48
Matko bossko tylko nie pedzel..nie rozprowadzisz tego skorupa ci sie zrobi nie ruszych nawet polerka tego blacha trza kłasć..

Co do reszty pytan konserwacja itp pytaj producenta nie wiem co baltic ma za olej na swych produktach wszystko powinno być w karcie technicznej.produktu..zwróć sie do nich na pismie o zalecenia uzytkowania i pielęgnacji..układasz na pływająco czy kleisz??

Jesli olej musisz położyc to blacha plus polerka plus pady..mozesz blache kupic a polerka na dobe kosztuje zaleznie od regionu od 50-120zł za dobe..pady około 20zł szt.na 70m/kw około 5-7 dmiu potrzebować będziesz.
Ale jaki olej i jakie środki pielegnacyjne..nie mam pojecia
Producent powinien jakies wsparcie techniczne dawać nie tylko sprzedać ten badziew i miec to gdzieś..
Niech ci da producent i sprzedawca wytyczne..na PIŚMIE!Nic na gębę..



Joannka - 05-12-2008 19:26
witam
Mam prośbę o doradzenie w temacie
Będę miała jakieś 170 m2 14 cm podłogi sosnowej( także w kuchni)
Chciałabym zabarwić ją na orzech i... No właśnie co? Olejować czy pokryć lakierem tylko jakimś matowym- jeżeli już. i czy ten kolor wyjdzie na sosnę?
Jeżeli to możliwe proszę o jakieś sprawdzone specyfiki
Z góry dzięki za podpowiedzi :wink:



ghost34 - 05-12-2008 19:32
bejca zar potem lakier zar i po m krzyku..na iglaki spoko ...moze byc..wyjdzie zawsze wychodzi i bardzo prosty jest i barwienie i lakierowanie tymze



jarekkur - 05-12-2008 22:12

Witam i od razu z góry przepraszam... Pewnie na forum nie lubicie takich, co wchodzą i od razu pytanie o podstawy, ale czytałem wątek od początku, mam mętlik, a chciałbym już niedługo coś zrobić z moją podłogą i mam potrzebę uporządkowania sobie różnych rzeczy...

Wykańczanie nowego mieszkania zmierza ku końcowi, tzn. łazienki są skończone, ale nie jest pomalowane. Na podłodze właśnie kładzione są panele Baltic Wood wenge olejowane (jutro będą położone w całości - w całym mieszkaniu, oprócz łazienek = ok. 70m2). I co z nimi teraz zrobić?

1. Rozumiem, że są one jakoś fabrycznie olejowane... Czy w związku z tym muszę je teraz gruntownie zaolejować, czy wystarczy zastosować jakieś środki pielęgnacyjne?

2. Jeśli olejować, to:
a) czy powinienem wynająć speca, czy próbować samemu (wolałbym samemu...). A może wynając za pierwszym razem, żeby pokazał co i jak, a w przyszłości już samemu?
b) olejować teraz, czy poczekać aż skończę remont, tzn. będzie pomalowane itp. Jeśli czekać, to co robić teraz? Zmywać kurz wodą?

3. Jeśli olejować samemu, to czy mogę to zrobić bez żadnego sprzętu mechanicznego (polerki), tzn. najpierw nanieść olej szerokim pędzlem, poczekać aż wsiąknie (czy na tym etapie nie powinno być nadmiaru do zebrania?), po 1-2 godzinach nanieść ponownie olej tym razem szmatką zbierając na bieżąco nadmiar, poczekać 12-24 h i znowu nanieść szmatką?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Jeśli uważacie, że powinienem olejować i będę robić to samemu, to czy w pkt. 3 popełniłem jakiś błąd?

Pozdrawiam
R.
Według mnie powiem krótko: rece precz od paneli z fabrycznie nałożoną aplikacją. Są to sprawy, które również specom nie wychodzą na dobre.
Jedynie możesz stosowac środki do pielęgnacji i czyszczenia zalecane przez producenta. Środki te i sposób przeprowadzania pierwszej konserwacji jak i następnych pielęgnacji i czyszczenia powinny by załączone do faktury lb są w opisie montażu. Jeżeli jednak chcesz nałożyc dodatkowy olej to musisz zwrócic się do Barlinka. Niedokładne wykonanie spowoduje łuszczenie się oleju nowo nałożonego.
Możesz spróbowac w miejscu mało widocznym (pod ścianą) zmatowic warstwę nałożonego fabrycznie oleju wełną stalową nr.2 (około 1m2) oczyścic i nałożyc cieńką warstwę oleju np. wcierając szmatką. Po trzech dniach sprawdź jak wygląda powierzchnia i czy olej związał się z tym fabrycznie nałożonym. Muszę dodac, że ilośc nowo nałożonego oleju napewno cię nie ustysfakcjonuj. Prawdopodobnie wydaje ci się, że na panelach jest go za mało. Olej ten jest olejem do nakładania przemysłowego
dyfunduje głębiej w drewno i jest utwardzany promieniami UV. Jest twardszy niż większośc olejów nakładanych prze rzemieślnika.



Joannka - 06-12-2008 23:56
A ja jeszcze w sprawie tej podłogi sosnowej. Dziękuję za odpowiedź, ale nurtuje mnie jeszcze jedno. :roll:
A co sądzicie o zaolejowaniu ? nie chciałabym sobie uprzykrzyć życia w końcu to około 170 m2 , ale strasznie podobają mi się olejowane, a boję się coby mnie nie wykończyło sprzątanie. Tą sosnę będę miała także w kuchni. Doradżcie co zrobić bo niedługo kładę podłogi. Sosna miękka jest więc nie sądzę aby lakier dał jej jakieś wielkie wzmocnienie, a przy oleju może nie będzie widać ewentualnych wgłębień.
Asia



Strona 16 z 29 • Znaleziono 3826 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.