ďťż

Parkiet olejowany czy lakierowany

Parkiet olejowany czy lakierowany





bklimkiewicz - 08-04-2009 10:00

na stronach Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Parkieciarzy (OSP) były i są publikowane artykuły CTA której Bona nie jest członkiem. Te artykuły są zresztą mojego tłumaczenia. Mają rację piszący w CTA (Chemiach-Technische Arbeitsgemeinschaft Parkettversiegelung), że o powierzchnię lakieru czy oleju lub innych systemów należy dbac zgodnie z zaleceniami producenta a nie walic więcej warstw. Toż to zwykłe naciąganie klienta na kasę. Poza tym nie ma normy ani DIN ani PN ani EN na ilośc lakierowań. Są za to aktualne uregulowania techniczne, czyli nowoczesna sztuka parkieciarska, która zaleca stosowanie w mieszkaniach 1x grunt 2x nawierzchniowy i to jest minimum, które wykonac powinien parkieciarz. Reszta to karta techniczna a także życzenia klienta i sposób pielęgnacji i konserwacji zgodnej z zaleceniami producenta.
Jeżeli wie Pan wszystko o lakierach i olejach którymi Pan pracuje to proszę po raz kolejny o podanie wartości technicznych na wytrzymałośc, na zarysowania, twardośc czy na ścieranie lakierów Bona chociażby tego nowego - chyba to Novia.
Dlaczego Bona a Pan za nią lub tylko Pan sam we własnym imieniu narzuca klientowi remont co minimum 4-5 lat. Dla mnie remont to coś poważnego i robi się go zdecydowanie rzadziej raz na kilkanaście lat. Przy odnawianiu ścian nawet co dwa lata (malowaniu/tapetowaniu) nie ma potrzeby cyklinowania podłóg. Wystarczy je starannie przykryc. Dziwne masz podejście do klienta uważając, że podłogę powinien odświeżac co 4-5lat. Co w takim razie z deską barlinecką lub podobnym produktem i ich wieloletnią gwarancją na wyrób włącznie z pokryciem.
Na tak krótki okres wystarczą dzisiejsze dyspersje akrylowe.
Gwarancja w Polsce jest umowna a rękojmia ustawowa. Gwarancja jest umowna wtedy i tylko wtedy gdy jest w umowie. Rękojmia działa z racji przepisów prawa cywilnego nawet wtedy i tylko wtedy gdy umowa nic nie mówi o gwarancji. Czy to jasne.
Nigdzie nie napisałem, że po jakiejś przygodzie od kilku lat nie używam Bony. Używam, Bona Naturalne, którą otrzymuję w kilka dni a nie trzy tygodnie. Kto to Panu powiedział lub gdzie Pan się zaopatruje. Bona Naturale położyłem około 1,500m2 w ciągu 2,5 roku.
Proszę wymienic mi jedną regulację prawną która mówi o okresie trwania lakieru czy oleju na posadzce drewnianej!!! Gorące życzenia a i owszem są.
Rozwiązano w Austrii. Rozumiem, że rozwiązano komórkę marketingową. Mimo to na stronie Austriackiej WWW.Bona Kemi AB.at Bona Naturalne nie widnieje pod lakierami tylko pod olejami i woskami twardymi?!
W Polsce w Bonie nadal się mówi o systemie Bona Naturale łączącym w sobie oleje, twarde woski i lakiery wodorozcieńczalne. To może jest to olej z twardym woskiem na bazie wody, ha ha czyli wodny olejo-wosk.
Ma Pan niewątpliwie rację. Pana publikacje czytałem z przyjemnością. Niestety po pewnym czasie przestały się ukazywać,chyba jakaś reorganizacja.To o przygodzie z Boną nie było do Pana.Odpowiedział Pan na uwagę do innej osoby.Mieszkam w Warszawie,zaopatruję się u autoryzowanego dystrybutora.Ja wykonuję prace w pomieszczeniach , które mają mieć trwałość jak dla podłóg użytkowanych w biurach,muzeach i przedszkolach.Takie pomieszczenia powinny być jednak lakierowane 1xpodklad+3-4x Flow czy Traffic.Stosowne PDF wiszą na niemieckich i austriackich stronach Bona.Tam też jest informacja, i zalecenia do czego jaki lakier stosować.Ja z tymi informacjami nie polemizuję.Mam legalistyczny charakter.Co do nowego produktu Novia, to lakier do pomieszczeń domowych,o niskim obciążeniu użytkowym,i jako taki nie jest zalecany na podłogi z dużym obciążeniem użytkowym, Z pewnością nie nadaje się do biura,przedszkola. Bo przedszkole to bardzo wysokie wymagania.Co do naturale 1-k to o wytrzymałości i przydatności na duże obciążenie użytkowe,też nie należy mówić( bo do tego się nie nadaje).Nie takie przeznaczenie.Opacznie Pan zrozumiał,że ja kogokolwiek do czegoś zmuszam.Remontują ludzie kiedy chcą i kiedy mogą czy muszą.Pobożne życzenia co do trwałości lakieru na podłodze, są różne. Zwykle nie mniej niż od remontu do remont (popularne określenie odnawiania).Cóż jak wygląda sprawa pielęgnacji i konserwacji podłóg tak lakierowanych jak olejowanych, wie Pan równie dobrze jak ja.Jaka jest wiedza na ten temat , to też żadna tajemnica.Akurat w przypadku Naturale 1-k rozumiem usiłowania by wbić w świadomość ludzi,że to system olejowo woskowy, bo jeżeli przyjdzie porównać Naturale podkład+naturale 1-k z typowym lakierem np Prime +Mega....Owszem porównanie Naturale z olejami jest uprawnione.Nie zawsze na korzyść. Używam Bony.Dla mnie to bardzo dobre wyroby nie mam do nich żadnych zastrzeżeń.Nikogo do niczego nie namawiam.Ale używam wyłącznie,tylko takich produktów,które nie odbierają zdrowia, dlatego Polak żyje dłużej,ze mniej trujących produktów musi znosić.Stosuje to co według mnie się do tego celu nadaje.Nikomu nie otruję kota psa czy dziecka. Dlatego używałem i będę używał produktów Bona.Za wyjątkiem przestarzałych reanimowanych przez kryzys Etura. Czy trzeba i można przeprowadzić renowację zależy od jej stanu i nie tylko.Zawsze można szlifować i lakierować np od nowa.Choć bywa, że już nie ma co.Decyzja należy do inwestora.Ja akurat mam takie zdanie ,że należy przeprowadzać renowacje jak to możliwe.Podłogi lakierować tak by wytrzymały co muszą i używać tego co dobre i nieszkodliwe.Zdrowie i życie ma się jedno.Podłoga polakierowana musi wytrzymać 5 lat , nie znaczy,że wytrzymuje tylko tyle. Mam takie przekonania, a ponieważ jestem po 60, to końca moich dni raczej go nie zmienię.Tak wykonane podłogi sam użytkuję np. Prime+3xFlow od wprowadzenia na rynek na mojej podłodze leży bez żadnej konserwacji i nie ma śladów zużycia.Co polecam innym ludziom,sam testuję. To nie reklama.To fakt.B.Klimkiewicz





ghost34 - 08-04-2009 10:08
mieszkania sciany moze i owszem ale nie posadzki drewniane..
zreszta..po cholere generalizowac wonly kraj..roznie mieszkania , domostwa uzytkowane sa i w róznych czasokresach remontowane i to jest fakt....dlaczegóz pisac takie rzeczy .które nie sa faktami nazywajac je faktami..tzn ze co :o Pan..remontuje "przeciętnie" (fajne okreslenie ale poszło w eter i doszło nie??")
co 4-5 lat i to juz jest reguła?? no dobra jeszcze niech bedzie cholera wie ile ludzi dookoła..a ci co remontuja co 10 -15 lat?? :o albo ci co maluja co 2 lata..kurcze to tez fakty są..i ..co z tegoż wynika??? :o no zajefajnie nie?
Iile lakierów bez nmp mam Panu wymienić??Ogólnie dostepnych na naszym rynku??Pytam po co??...I co też ategorycznie mam stwierdzac ze..to sa najlepsze a bona bee??i ze co maja 100% poliuretanu bo to naprawde świetne jest..ciekawe w jakim jezyku była ta karta tech..chetnie przeczytam..



bklimkiewicz - 08-04-2009 13:17
Remontuje się to co tego wymaga.To nic odkrywczego.Remontuje się kiedy przyjdzie na to czas i kiedy jest możliwe wykonanie remontu. Biura i Firmy, żyją z tego że działają (pomijam tych od przekrętów). Jakie lakiery nadają się do bardzo dużego obciążenia użytkowego to Pan wie , choć z jakichś przyczyn nie chce pan przyznać, że to poliuretany dwuskładnikowe,chemoutwardzalne. To,że takie lakiery produkuje Bona, chyba nie podlega dyskusji. To,że Bona w sposób jasny podaje jak takie produkty i które do czego należy stosować, też nie podlega dyskusji. Także zastosowanie odpowiednich produktów w odpowiedniej ilości na m2 mocno obciążonych podłóg drewnianych, umożliwia ich renowację.Sposób tej renowacji i technologię z użycie Bona Prep, też opracowała i rozpropagowała Bona.To,że wszystkie do tego celu używane produkty spełniają ostre wymagania tak EU , jak i USA ,że to produkty wolne od uciążliwości związanych z rozpuszczalnikami,też tłumaczenie zbędne.Jak jest możliwość odnowienia podłogi bez darcia do żywego drewna to zaleta bezdyskusyjna. Zamiast dyskusji,że coś jest takie czy inne poparz na PDF na niemieckiej stronie Bona. PDF to format odporny na zmiany dokonywanie samowolnie. To, że nie tylko Bona produkuje Lakiery NMP FREE jest prawdopodobne, ale ja tego nie sprawdzałem. Lakiery Bona są wystarczająco dobre.Chyba to,że poliuretan jest lepszy od akrylu i dlaczego, to truizmy , o których nie ma co mówić.Tak jak nie ma co mówić,że obeschnięty powierzchniowo lakier jest zdatny do użytku. Trudno się pogodzić z faktem,że podłogę w sali sportowej trzeba polakierować trzeba poliuretanem i w sklepie , i przedszkolu i biurze i notariusza i adwokata i wielu innych miejscach z salonem fryzjerskim i kosmetyczką włącznie.Dlaczego produkty Bona do tego są używane? Bo lepszych nie ma. Takie jest moje zdanie.B.Klimkiewicz.



ghost34 - 08-04-2009 15:13
Ja nie chcę przyznać..ależ drogi Panie ja to wiem..zna Pan jakis lakier nie chemoutwardzalny??Czy cokolwiek sie utwardza, utlenia,odparowuje w sposób jakiegokolwiek inny niz za pomoca procesu chemicznego :o

To,że takie lakiery produkuje Bona, chyba nie podlega dyskusji.
Kiedyz to ja z tym polemizowałem :o po prostu bywa ze czasem bywają z nimi problemy jak z wieloma innymi w cziom dieła??

Większość firm podaje nic szczególnego nie widzę w tymże..a od takiej loby której środki pielęgnacyjne są bdb..i to w zakresie ..olejow, woskow , i lakierów wszelakich bona sie powinna uczyc....czy ktos tu pisze ze maja na to monopol??W Panskim stylu?? no niee dlaczego to ciekawa sprawa..
noo przecie parkieciarz bez "bony" ma przechlapane tabula rasa..normalnie..klient tez ..nie ma zadnego dostepu do wiedzy..litosci choc odrobinkę...
:o

Jaki system ma Pan na mysli czym pielegnowany..w jaki sposób..bezdyskusyjność to świetny termin jak "oczywista oczywistość"niestety nic nie znaczy jak np "wszyscy wiedzą".. lub "takie są fakty" bez podania owych faktów..w szczegółach..osobach srodkach i zdarzeniach..

jesli na 5 litrów Pańskiej bony w opakowaniu nie dostrzega Pan innych zwiazków w lakierze jak poliuretan..twierdzac ze tam jest 100%..poliuretanu to gratuluje ..nawet gdyby traffic był w połysku a nie jest..jest to nie mozliwe ..i dobrze Pan o tem wie..wiec o ssooo chozzii??

aa i zapewniam ze kazdy pdf przerobie jak chce i kiedy chce a wlk wiedzy o tym programie nie posiadam..wiec nawet pod tym wzgledem tak nie jest..karty tech wielu firm sa w formacie pdf.
Czy Pan mysli ze ..ludzie czychaja na to aby sobie zmieniac..warunki czy opisy w tych kartach po co :o w jakim celu czyżby z autopsji??.
Normalnym ludziom nie przychodzi to do głowy..tak mi sie wydawało do tej pory

Proponuje poznac rynek potem na niego psioczyc..i potepiac w czambuł...wszechstronność to wielka zaleta dla parkieciarza i nie tylko..

hmmm a któz polemizuje z przydatnościa i odpornościa poliuretanu w budownictwie gdzie i kiedy???Prosze wskazac podejme polemike zawsze..

Poniewaz sa do tegoż produkowane..jak i wiele innych bardzo dobrych produktów innych firm..i żadnej rewelacji w tym nie ma.Ale nie wszedzie to samo mozna stosować..mam nadzieje ze sie Pan zgodzi..

Jak wyżej..sa odpowiednie dane techniczne, które obaliłyby "Panskie zdanie" ale..nie ma potrzeby ma Pan do niego prawo jak każdy, ja zaś mam prawo do polemiki..moje zdanie odbiega od Pańskiego..jak wykazałem mam nadzieje, że nie bezpodstawnie.
Powtarzam produkty bony sa niezłe ..ale wcale nie jakies hiper nad..bardzo dobre..a ich cena jest..bardzo oglednie mówiąc niekonkurencyjna..i wsparcie techniczne w razie czego, sposób rozpatrzenia reklamacji..uwłacza wolnemu rynkowi ..całkowicie..tyle.Pozdrawiam.





Zonzi - 08-04-2009 16:28

Sprawdź podłoże. Często pod kleje poliuretanowe nie daje się gruntu.
Źle naniesiony grunt spowoduje warstwę filmu na podłożu i klej nie będzie miał z nim kontaktu czyli adhezji. Krótko mówiąc nie przyklei deszczułek. Często się zdarzy takim mądrym fachowcom jak twojemu. Uważaj na niego. Chciał ci sprzedac to co mu zostało z malowania. Gosth ma rację. Używamy system pod parkiet i system na parkiet.
Kiedy wylewka została wykonana? jaka jest gruba? Czy twój fachman coś sprawdzał na wylewce? Uderzył młotkiem, podrabał szczotką drucianą albo zarysował śrubokrętem, zmierzył wilgotnośc? Coś na temat tej wylewki powiedział. Jak będzie źle to on ci powie pan chciałes to robiłem!!!
Dzieki za zainteresowanie :-)
Wylewka byla robiona w lipcu 2008, grubosc 4-6 cm (pietro) , wykul dziure i zrobil probe karbidowa - ponizej 2%.

Mam ew. sam kupic chemie albo zlecic jemu. Co ja zrobie ze wzor okretowy najbardziej sie podoba zonie :D Pewnie jodelka bylaby najtrwalsza ale ....

Co do lakieru nawierzchniowego to chodzilo mi o taki ktory wydziela jak najmniej oparow po ulozeniu. Zona w ciazy i male dziecko a wprowadzic sie chcialbym jak najszybciej.

pozdrawiam



fredi07 - 08-04-2009 23:24
Parkiety układano długo przed opracowaniem mierników wilgotności. Próbę karbidowa robię jak coś mi nie gra i pomiar elektroniczny wykazuje różne wilgotności. Bardzo często nawet nie mierzę wilgotności bo po tylu latach w tym zawodzie to j€ż się czuje pomieszczenie, bo wilgotność to nie tylko podłoże.
Stare parkieciarske sposoby, proste i skuteczne. Rozsyp zapałki na podłożu pod parkiet, niech poleżą dobę. Jak po tym czasie będą suche i zapalały się bez problemu to śmiało można układać. Jak jeszcze próba krążka jest pomyślna to już praktycznie 100% pewności. Próba krążka sprawdza głębsze warstwy podłoża. Wiaderko np z farbą stoi kilkanaście godzin, Jeżeli będzie wilgoć w podłożu to miejsce w którym stało wiaderko będzie ciemniejsze.[/b]



jarekkur - 08-04-2009 23:46
Lakier tylko ekologiczny na bazie poliuretanu rozcieńczalny wodą. lakiery te posiadaja jednak również pewną częśc od 5-30% rozpuszczalników.
Polecam odwiedzic w okolicy sklep parkieciarski. Tam doradzą lakier. Z mojej strony proponuję wolne od NMP czyli NMP-Free lakiery firmy Berger - Seidle czy Loba. Może byc również nano lakier firmy Pallman czy Murexin ewentualnie system Bona Naturale. Nie szkodzą szybko schną i szybko się utwardzają.
Tam doradzą również chemię.



jarekkur - 08-04-2009 23:56

Parkiety układano długo przed opracowaniem mierników wilgotności. Próbę karbidowa robię jak coś mi nie gra i pomiar elektroniczny wykazuje różne wilgotności. Bardzo często nawet nie mierzę wilgotności bo po tylu latach w tym zawodzie to j€ż się czuje pomieszczenie, bo wilgotność to nie tylko podłoże.
Stare parkieciarske sposoby, proste i skuteczne. Rozsyp zapałki na podłożu pod parkiet, niech poleżą dobę. Jak po tym czasie będą suche i zapalały się bez problemu to śmiało można układać. Jak jeszcze próba krążka jest pomyślna to już praktycznie 100% pewności. Próba krążka sprawdza głębsze warstwy podłoża. Wiaderko np z farbą stoi kilkanaście godzin, Jeżeli będzie wilgoć w podłożu to miejsce w którym stało wiaderko będzie ciemniejsze.[/b]
te szamańskie sposoby mówią, że coś jest mokre lub suche. Jednak nie określają stanu wysokości zawilgocenia. Nie mówią o tym czy drewno nabierze wilgoci czy nie 1ooml/m2 wody w jastrychu podniesie wilgotnośc drwewna do 14% ale tej ilości wody wiaderko nie wykaże a także zapałki.
Jeżdżę po takich pracach i parkieciarze najczęściej mówią, że było mierzone i było sucho. Tylko dlaczego jak ja mierzę jest mokro i dlaczego drewno jest mokre.
A TAK NAWIASEM MÓWIĄC SĄ OPRÓCZ TYCH WYMIENIONYCH PRZEZ CIEBIE SĄ I INNE SPOSOBY.



ghost34 - 09-04-2009 00:13
Niee no CM-ka to teraz podstawa dobry miernik do drewna równiez..parter nie podpiwniczony odcinam zawsze mam gdzies zdjecia i zapewnienia ze jest izolacja i jest ok..jak budynek ma rok a ma wilgotnosc 1,4%..to =sam wiem ze lipa..a wiadrem tego nie osiagne..ani zapałkami

To nie sa hmm szamanskie sposoby hehe..tak sie kiedys czyniło Panie jarekkur..bo nie mozna było robic niczego innego..oprócz wywiadów..jak sie nie ufało w wywiad nic innego nie pozostawało..zreszta wiedza wtedy zrozumienie procesów..echh temat rzeka..

były szamanskie metody na wilgotnosc drewna również..gabką nasaczało sie przed szlifem..itp itd..roznie bywalo na poczatku lat 90tych..zaryzykowałbym ze jakas tam wiedze..teoretyczną przydatną.. nie doswiadczenie bo je juz mialem zaczolem zdobywać ..około 1999 roku dopiero..
Dłuuugo mnie musieli loodzie przekonywac do lakierów wodnych(uczył mnie facet rocznik 1921..Lutosław Sarna wspaniały facet o silnej rece który naprawde kochał drewno) ..szpachlowania..całosci nie pnktowej..szlifierki typu elan..z workiem..jedyne co mi sie spodobalo na dzien dobry to polerka..ktora niemalym kosztem nabyłem...columbusa mam do tej pory..chadza jak wsciekly..taski tez..ale jak juz sie wdrozyłem..to zaczołem dostrzegac zalety ..tej drogi...jakosc jest niesamowicie lata swietlne odlegla od tamtej.."jakosci" wykonania..i nalezy sie rzecz jasna tylko cieszyc..pozdrawiam



jarekkur - 09-04-2009 01:08
Szamańskie metody to skrót myślowy na dzisiejszą technologię. Młodzież by sięuśmiała z tych metod mimo, że nie potrafi wykorzystac CM-ki czy wyregulowa miernika do wilgotności drewna.
Ja również znam takie sposoby i stosuję. Ogrzewanie podłogowe folia...

Z życia wzięte: masa szpachlowa 1,5cm jednodobowa. Po dwóch dobach zawsze dodaję współczynnik bezpieczeństwa jest mokra. Pomiar wykonałem szklanką którą postawiłem do góry dnem a na denko lód w woreczku foliowym. Po około pół godzinie wewnątrz szklanki rosa...
Oczywiście jastrych musi by suchy maks.2% przed wylaniem masy szpachlowej.
pomiar powtórzyłem następnego dnia nadal rosa w środku szklanki. Dopiero po trzech dniach była sucha. Zapłaciłem jak za 24 godzinne schnięcie. Wykonałem próby na ścinanie bo myślałe, że cała masa jest niedobra. Było o'key.



fredi07 - 09-04-2009 01:13
Jarek, Duchu ja teraz też używam mierników ale stare czasy łezka się w oku kręci. Dziś mamie i żonie pokazywałem, że teak można rozpoznać z zamkniętymi oczami dotykiem. Dotrykały, dotykały i nic nie widziały.
Widzieliście zdjęcia mojego salonu. 36m2 założyłem w jeden dzień. Zaczełem coś ok 10 i prawie do 24. Żona stwierdziła, że pod koniec to już nie wiedziałem w którą stronę chodzę ale możecie przyjechać i obejrzeć , układałem z rogu bez sznurka i nie znajdziecie nawet 0,5mm zejścia z lini.Dwa czynniki do tego niezbędne: Dobry parkiet i dobry parkieciarz.



jarekkur - 09-04-2009 01:23

Jarek, Duchu ja teraz też używam mierników ale stare czasy łezka się w oku kręci. Dziś mamie i żonie pokazywałem, że teak można rozpoznać z zamkniętymi oczami dotykiem. Dotrykały, dotykały i nic nie widziały.
Widzieliście zdjęcia mojego salonu. 36m2 założyłem w jeden dzień. Zaczełem coś ok 10 i prawie do 24. Żona stwierdziła, że pod koniec to już nie wiedziałem w którą stronę chodzę ale możecie przyjechać i obejrzeć , układałem z rogu bez sznurka i nie znajdziecie nawet 0,5mm zejścia z lini.Dwa czynniki do tego niezbędne: Dobry parkiet i dobry parkieciarz.
Samochwała w kącie stała i jeszcze się kijem podpierała. To żart oczywiscie.
ten tekst znam z dzieciństwa.
Jeżeli to jodełka to normalka. udało się bo nie dopuszczałeś do szczelin!



ghost34 - 09-04-2009 01:28
pod warunkiem ze parkiecik mial dobry kat..ja jak nie mialem sznurka to chociac lata sprawdzilem od czasu do czasu..jechales na 2 raje czy na 4ry?? to tez jest wazne zreszta kurna czy to jest wazne sam sie wkrecam ehhe dobranoc 1.30 jest :lol: :lol: a ja rano zas musze pozawiadywac..wlk piatek wolne juz sobie robie dobranoc..



bklimkiewicz - 09-04-2009 09:53

Ja nie chcę przyznać..ależ drogi Panie ja to wiem..zna Pan jakis lakier nie chemoutwardzalny??Czy cokolwiek sie utwardza, utlenia,odparowuje w sposób jakiegokolwiek inny niz za pomoca procesu chemicznego :o

To,że takie lakiery produkuje Bona, chyba nie podlega dyskusji.
Kiedyz to ja z tym polemizowałem :o po prostu bywa ze czasem bywają z nimi problemy jak z wieloma innymi w cziom dieła??

Większość firm podaje nic szczególnego nie widzę w tymże..a od takiej loby której środki pielęgnacyjne są bdb..i to w zakresie ..olejow, woskow , i lakierów wszelakich bona sie powinna uczyc....czy ktos tu pisze ze maja na to monopol??W Panskim stylu?? no niee dlaczego to ciekawa sprawa..
noo przecie parkieciarz bez "bony" ma przechlapane tabula rasa..normalnie..klient tez ..nie ma zadnego dostepu do wiedzy..litosci choc odrobinkę...
:o

Jaki system ma Pan na mysli czym pielegnowany..w jaki sposób..bezdyskusyjność to świetny termin jak "oczywista oczywistość"niestety nic nie znaczy jak np "wszyscy wiedzą".. lub "takie są fakty" bez podania owych faktów..w szczegółach..osobach srodkach i zdarzeniach..

jesli na 5 litrów Pańskiej bony w opakowaniu nie dostrzega Pan innych zwiazków w lakierze jak poliuretan..twierdzac ze tam jest 100%..poliuretanu to gratuluje ..nawet gdyby traffic był w połysku a nie jest..jest to nie mozliwe ..i dobrze Pan o tem wie..wiec o ssooo chozzii??

aa i zapewniam ze kazdy pdf przerobie jak chce i kiedy chce a wlk wiedzy o tym programie nie posiadam..wiec nawet pod tym wzgledem tak nie jest..karty tech wielu firm sa w formacie pdf.
Czy Pan mysli ze ..ludzie czychaja na to aby sobie zmieniac..warunki czy opisy w tych kartach po co :o w jakim celu czyżby z autopsji??.
Normalnym ludziom nie przychodzi to do głowy..tak mi sie wydawało do tej pory

Proponuje poznac rynek potem na niego psioczyc..i potepiac w czambuł...wszechstronność to wielka zaleta dla parkieciarza i nie tylko..

hmmm a któz polemizuje z przydatnościa i odpornościa poliuretanu w budownictwie gdzie i kiedy???Prosze wskazac podejme polemike zawsze..

Poniewaz sa do tegoż produkowane..jak i wiele innych bardzo dobrych produktów innych firm..i żadnej rewelacji w tym nie ma.Ale nie wszedzie to samo mozna stosować..mam nadzieje ze sie Pan zgodzi..

Jak wyżej..sa odpowiednie dane techniczne, które obaliłyby "Panskie zdanie" ale..nie ma potrzeby ma Pan do niego prawo jak każdy, ja zaś mam prawo do polemiki..moje zdanie odbiega od Pańskiego..jak wykazałem mam nadzieje, że nie bezpodstawnie.
Powtarzam produkty bony sa niezłe ..ale wcale nie jakies hiper nad..bardzo dobre..a ich cena jest..bardzo oglednie mówiąc niekonkurencyjna..i wsparcie techniczne w razie czego, sposób rozpatrzenia reklamacji..uwłacza wolnemu rynkowi ..całkowicie..tyle.Pozdrawiam. To,że mieszając dwa skłladniki, lakier i utwardzacz, następuje reakcja chemiczna,to o tym ma być ta dyskusja? To co z czym i dlaczego ,w jakich warunkach reaguje i jakie związki wchodzą w skład tego lakieru jest w karcie technicznej, o tym? Nie bardzo wiem z czym polemizować,nie widzę jakiejś różnicy zdań. W styczniu i lutym próbowałem z polskiej strony Loba pobrać jakąś wiedzę o jednym z produktów by oszacować koszt realizacji zlecenia.Może moje oczekiwania są niezwykłe, ale dalej uważam,że wiarygodne są tylko informacje podane jako PDF (widać zmiany samowolne). Niestety takiej informacji tam nie było.Trzeba czekać na godziny otwarcia Firmy ,zadzwonić, a jak masz dużo szczęścia to trafisz na osobę kompetentną i prawdopodobnie uzyskasz odpowiedź.Tylko często to już musztarda po obiedzie.Ja nie twierdzę,że produkty Loba są dobre czy złe,twierdzę że nie ma o nich dostępnej informacji z której w wygodny i pewny sposób mogę skorzystać, kiedy jet mi potrzebna.To,że taka informacja jest dostępna w odniesieniu do wyrobów z rynku USA nie oznacza,że tamte produkty są dostępne w Polsce.A czy w moim mieście? w którym sklepie? Tego typu pytania i odpowiedzi na nie są dla mnie istotne. Karty techniczne i atesty to jest to co jest dla mnie najistotniejsze, bo każdy wyrób dostępny w obrocie powinien mieć takie dokumenty.taka informacja o wszystkich produktach Bona jest na stronie koncernu.O środkach pielęgnacyjnych Bona do stosowania związanego z użyciem każdego artykułu ,można tylko tyle powiedzieć,że jest dostępne wszystko,w umiarkowanej niskiej i konkurencyjnej cenie. Wyroby mało popularne na polskim rynku dostępne są na zamówienie. Nieraz trochę to trwa,ale dostępne są.Dostępne są różne a np wybranie strony globalnej firmy bona>start Page>US>Produkts >Profesjonal Produkts>Finishing Produkts>Waterborne> Bona Naturale ,że poznasz informacje o produktach z tej grupy , która zadowala klientów n a amerykańskim rynku.Gdybyś miał potrzebę polakierować kiedyś centrum handlowe,gdzie z ulicy bezpośrednio na podłogę drewnianą wchodzi każdego dnia 20 tysięcy ludzi to jak to zrobić Traffic i ile razy polakierować, oraz jaka jest trwałość , co ile renowacja i jak ją przeprowadzić też się dowiesz. Są regulacje.Gdzie są slklepy są tez produkty do zapewnienia normalnego użytkowania.Na całym świecie są prawnicy i jest system regulacji prawnych dla obrotu gospodarczego.Bo to wszystko się kręci dlatego, że jest prawo i jest ono przestrzegane.Oczekiwanie, że najtańszy produkt spełniający tylko z konieczności podstawowe,elementarne wymagania można zastosować do intensywnie eksploatowanej podłogi jest nieuprawnione.Mały osobowy samochód nie służy do wożenia desek na budowę, chociaż niejedna osoba tak zrobiła.Co do tego czy Bona ma dobre czy złe produkty,powtórzę tylko to co mówiłem, lepszych i wygodniejszych w stosowaniu, dopasowanych do istniejących potrzeb ,bez uciążliwego chemicznego odoru, nie żółknących, nie pękających,łatwych w aplikacji ,popularnych, z pełną informacją o renowacji , ja nie spotkałem.Dotyczy to tak olejów jak lakierów.Wszystko dla ludzi po przystępnych cenach,łącznie ze środkami pielęgnacyjnymi.To prawda,że w Polsce są mniej popularne wyroby matowe,że dla lakierów 2składnikowych (chemoutwardzalnych ) ,brak jest opakowań o pośredniej pojemności (tylko 4,5 litra+0,45 utwardzacz),prawda,że niektóre drobiazgi mogące ułatwiać pracę ,są niedostępne.Życie składa się z drobiazgów,nie z rzeczy zasadniczych.Ale jak nie mogę odpowiedzieć w sposób jasny i wprost ile co kosztuje bo jakiś producent, nie chce mi powiedzieć, to ja ,tak jak to było z Loba,muszę zrezygnować z tych produktów i ich nie użyję. Jest możliwe,że jakiś produkt byłby dobry, ale ja wyznaję zasadę, że wszystko jednego producenta,oszczędzi mi możliwych kłopotów w czasie stosowania, a później w czasie użytkowania nie będzie problemów z pielęgnacją i renowacją.Ponieważ już jest atmosfera świąteczna,życzę miłych i wesołych Świąt Wielkanocnych.Wszystkiego najlepszego.Duzo zdrowia i pogody ducha. B.Klimkiewicz.



ghost34 - 09-04-2009 10:47
pff.jest wyraźnie odwrotnie..poczytac troszke badan rynku..zanim sie wypowie..troszke wiedzy troszke rzeczowosci tu jej nie ma..wiec nie ma z czym polemizowac za bardzo ale no cóz wszystko przed nami:)) 8) ..nie lania wody i juz byłoby ok..

Wesołych Świąt..



boorg - 09-04-2009 11:11
Dawno mnie nie było a tu takie fajne rozmowy. ;)

Panowie: dajcie sobie spokój. Bona, Loba, SLC, Berger-Siedle, Pallmann, itp. to porównywalne produkty. Tak naprawdę jak ktoś ma małego chemika w domu i trochę chemicznej wiedzy, sam sobie zrobi lakier/olej. I wcale ten jego produkt nie będzie gorszy od tych "fabrycznych" nowości. Może tylko "domowy" będzie bardziej "promieniował" - ale coś kosztem czegoś. ;)

Szkoda zdrowia na zachwalanie produktów jednego producenta. Chcecie posłuchać o lakierach jednoskładnikowych jaki to szajs? Pogadajcie sobie z zawodowym chemikiem. I złapie Was zdziwko podczas tej rozmowy: nawet o "ekologicznych" lakierach nie usłyszycie zbyt dobrego słowa. :(



ghost34 - 09-04-2009 11:17

Dawno mnie nie było a tu takie fajne rozmowy. ;)

Panowie: dajcie sobie spokój. Bona, Loba, SLC, Berger-Siedle, Pallmann, itp. to porównywalne produkty. Tak naprawdę jak ktoś ma małego chemika w domu i trochę chemicznej wiedzy, sam sobie zrobi lakier/olej. I wcale ten jego produkt nie będzie gorszy od tych "fabrycznych" nowości. Może tylko "domowy" będzie bardziej "promieniował" - ale coś kosztem czegoś. ;)

Szkoda zdrowia na zachwalanie produktów jednego producenta. Chcecie posłuchać o lakierach jednoskładnikowych jaki to szajs? Pogadajcie sobie z zawodowym chemikiem. I złapie Was zdziwko podczas tej rozmowy: nawet o "ekologicznych" lakierach nie usłyszycie zbyt dobrego słowa. :(
i now i now..

Ale stwierdzenie ze firma jest naj ..i nie ma slabych puntków..dziaal na mnie ..jeszcze zebym nie mial doswiadczen z tym echh.. :lol: :lol:



ghost34 - 09-04-2009 11:23
A gdzieś waść chadzał??hmmm

Jeśli mousno question sadać :-? :-?



bklimkiewicz - 09-04-2009 11:26

pff.jest wyraźnie odwrotnie..poczytac troszke badan rynku..zanim sie wypowie..troszke wiedzy troszke rzeczowosci tu jej nie ma..wiec nie ma z czym polemizowac za bardzo ale no cóz wszystko przed nami:)) 8) ..nie lania wody i juz byłoby ok..

Wesołych Świąt.. Fakt to nie dyngus Żyjemy chyba w innym kraju. w Polsce, w Warszawie lakiery matowe to poniżej 5% rynku.jak ktoś ma stylowe mele,antyki i wiele jeszcze innych zastosowań,nie wyłączając tradycyjnego gustu i tego, że podłogi z połyskiem i półmatowe, to co Polacy i nie tylko stosują najczęściej .Najlepszym miernikiem są zastępujący wszystkie badania jest to klienci kupują i zamawiają.Gombrowicz o komunistach pisał, że' jak coś mówią to mówią ,wcale to nie oznacza ,ze tak jest".Po co mam coś badać, ja wiem co ludzie zamawiają bo to robię osobiście,osobiście kontaktuję się z klientem.Niczego nie musi mi nikt tłumaczyć "jak chłop krowie na rowie".Wiem co mi potrzebne do wykonywania mojej pracy,nie udaję że nie wiem co to lakier chemoutwardzalny.Nie oczekuję też od najtańszych wyrobów by spełniały Bóg wie jakie wymyślone warunki. Rzeczywistość jest taka,że za co płacisz to dostajesz.Chociaż wielu nie chce podać tego wprost.Pewnie oczekuje,że zawsze coś się jeszcze doda.Jak ktoś nie chce mi powiedzieć jak korzystać z jego wyrobów to z nich nie korzystam.Wiara,że rzeczywistość jest jak w reklamie, może dobra ale nie zawsze tak jest w realu. zawsze jest tak,że to co kupują ludzie to popyt.A,że marketing jest inny? Trzeba czytać o nim, od tego może się zmieni.Gdybym tego nie robił sam ,osobiście,przez wiele lat ,wierzył bym w zaklęcia. Wierzę w co widzę. B.Klimkiewicz.



ghost34 - 09-04-2009 11:36
Wystraczyło dodac ze na wlasnym poletku Pan widzi..i tyle..po cholere tyle zdań.. :-?

Tendencja jest odwrotna..ale co tam..



boorg - 09-04-2009 11:44

A gdzieś waść chadzał??hmmm

Jeśli mousno question sadać :-? :-? Wiesz Waść, że ja miałem tutaj ostre Polaków rozmowy. Odpuściłem sobie uszczęśliwianie tlumów na siłę: znalazłem sobie spokojniejsze miejsce na wirtualnej Ziemi. Tam nikt mnie nie posądza o "wilcze" zamiary. :)

Wam idzie tutaj znacznie lepiej niż mi: więc to potwierdza słuszność mojego wyboru.

Podziwiam ludzi za bezkrytyczną wiarę w "markę". Ja o Bonie mogę powiedzieć tylko tyle: nic specjalnego. Tak samo jak każdy jeden lakier na tym świecie. Pić się tego nie da, więc jaki z nich pożytek dla spragnionego parkieciarza? ;)
Hehehe! :D



ghost34 - 09-04-2009 11:47

A gdzieś waść chadzał??hmmm

Jeśli mousno question sadać :-? :-? Wiesz Waść, że ja miałem tutaj ostre Polaków rozmowy. Odpuściłem sobie uszczęśliwianie tlumów na siłę: znalazłem sobie spokojniejsze miejsce na wirtualnej Ziemi. Tam nikt mnie nie posądza o "wilcze" zamiary. :)

Wam idzie tutaj znacznie lepiej niż mi: więc to potwierdza słuszność mojego wyboru.

Podziwiam ludzi za bezkrytyczną wiarę w "markę". Ja o Bonie mogę powiedzieć tylko tyle: nic specjalnego. Tak samo jak każdy jeden lakier na tym świecie. Pić się tego nie da, więc jaki z nich pożytek dla spragnionego parkieciarza? ;)
Hehehe! :D Caly czas powtarzam oleje i lakiery jak kazde inne a cena i obsługa nijaka ..ale klimkiewicz ..kijem wisłe zawraca ..wiec polemizuje ..sobie troszke.. :lol: lubie sometimes.. 8) :lol: :lol:



boorg - 09-04-2009 11:55

...lubie sometimes.. 8) :lol: :lol: Skoro lubisz...to spełniaj tą zachciankę jak najczęściej. W sumie po to człowiek żyje: aby sobie dogadzać. :D :D :D



ghost34 - 09-04-2009 12:00
jak nie jak tak zelazem przecie nie krzewie..ino lekko..carsluje..90tko na ten psykład nie.. :wink: :lol:



jarekkur - 09-04-2009 22:07
Oj chyba jednak kryzys. Brac parkieciarska sobie w najlepsze w ciagu dnia używa włacznie z cykliną Klimkiewiczem a ja waściowie dopiero wieczorem ośmielam się głos zabrac.

Co do lakierów Bony nie otrzymałem od cykliny klimkiewcza żadnych konkretnych danych z testów. Kilka dni wcześniej podałem mu dane lakierów wodorozcieńczalnych z prośbą o podobne dane Traffica czy czegoś innego od Bony. Nic. Tylko marketingowe bla-bla. Lakiery wodorozcieńczalnej dyspersji poliuretanowej osiągają wg. Taber - Abraser od 12mg/m2 RL 202 do 24mg/m2 Deva twardośc RL 202 według Buchholz'a wynosi 100 a więc maksymalna odpornośc na wgniecenia, według metody ołówkowej na zarysowania 7H-8H. Według metody zasypowej (polskiej) około 1,5kg. Lakiery syntetyczne do podłóg stosowane w parkieciarstwie odpornośc na ścieranie wykazują w zakresie 26-36mg/m2. Jakie wartości przedstawiają lakiery Bony?.

do Boorga
Dlaczego lakiery wodorozcieńczalne są od lat kilku odporniejsze od rozpuszczalnikowych pisałem w innych wątkach. Taki jest trend na lakiery rozpuszczalnikowe do użytku wewnętrznego i innego nie ma nakładów finansowych na nowe rozwiązania. Za to jest totalne ograniczenie LZO czyli TVOC. W 2010 roku nastąpi następna redukcja LZO w lakierach rozpuszczalnikowych. Światowy przemysł motoryzacyjny używa od wielu lat tylko lakierów wodorozcieńczalnych na bazie dyspersji akrylowej i poliuretanowej. Obecnie mercedes w niektórych modelach stosuje wdorozcieńczalne nano-lakiery. Co te lakiery muszą wytrzymac to nie trzeba pisac...
Chemik lakiernik dzisiaj ma problem jeżeli jego lakier ma spełnic warunki chemolaku. To już tylko sentymenty chemików lakierników. Jednak lakiery dyspersji poliuretanowej jednoskładnikowe bez problemu znajdują zastosowanie i sprawdzają się w zaciszach domowych.
Ostatnio Bayer wypuścił dyspersję poliuretanową o wyjątkowych parametrach o nazwie Bayhydrol.
To tyle aby coś dorzucic do tego świątecznego pasztetu!



pattaya - 09-04-2009 22:26
Panowie fachowcy.
Mam pytanie.
Jak długo schnie i jak długo śmierdzi taka "odnawiająca " warstwa oleju?
Mam Bonę,czyli pewnie też musi być Bona.



jarekkur - 09-04-2009 22:53

Panowie fachowcy.
Mam pytanie.
Jak długo schnie i jak długo śmierdzi taka "odnawiająca " warstwa oleju?
Mam Bonę,czyli pewnie też musi być Bona.
najlepiej pozostac przy starym. Cienko nałożona i wtarta schnie w miarę szybko. zalezne jet to też od klimatu w pomieszczeniu. Ciepło i sucho przyspiesza schniecie. Stosuj według opisu na opakowaniu.



pattaya - 09-04-2009 22:58
A coś dokładniej?



jarekkur - 09-04-2009 23:20

A coś dokładniej? Dokładnie to stosowac środki pielęgnacyjne do parkietów olejowanych Firmy Bona. Na odległośc trudno jest mi ocenić twoją podłogę. Moze najpierw trzeba ją umyć tzw cleanerem a następnie wetrzec olej renowacyjny.
Nie wiem co uzywałaś do tej pory. Jeżeli inne środki to napewno trzeba to zmyć etc.



pattaya - 09-04-2009 23:30
Nie o to mi chodzi
Jak długo schnie i jak długo śmierdzi renowacyjna warstwa oleju.
Pytam ,bo nie wiem na jak długo ewakuować w razie czego rodzinę z domu,po jakim czasie można wstawić meble itp.



jarekkur - 09-04-2009 23:40
Oil-Wax schnie 12 godzin. Nakłada się 10ml/m2.
po 12 godzinach można wejśc na podłogę. Nie wolno przesadzic z iloscią oleju, wydłuzasz czas schnięcia nawet do kilku dni. A więc odlać około 10ml i szmatka bawełnianą rozprowadzić na 1m2.
Byc może potrzebujesz również Bona Carls cleaner.



pattaya - 09-04-2009 23:57
Tego Carls Cleanera używamy od czasu do czasu.
wiadro,mop i ognia



jarekkur - 10-04-2009 00:13
Najlepiej dwa wiadra. Przynajmniej w jednym będzie czysta woda z cleanerem.



jarekkur - 10-04-2009 00:13
Najlepiej dwa wiadra. Przynajmniej w jednym będzie czysta woda z cleanerem.



jarekkur - 10-04-2009 00:13
Najlepiej dwa wiadra. Przynajmniej w jednym będzie czysta woda z cleanerem.



bklimkiewicz - 10-04-2009 08:52

A gdzieś waść chadzał??hmmm

Jeśli mousno question sadać :-? :-? Wiesz Waść, że ja miałem tutaj ostre Polaków rozmowy. Odpuściłem sobie uszczęśliwianie tlumów na siłę: znalazłem sobie spokojniejsze miejsce na wirtualnej Ziemi. Tam nikt mnie nie posądza o "wilcze" zamiary. :)

Wam idzie tutaj znacznie lepiej niż mi: więc to potwierdza słuszność mojego wyboru.

Podziwiam ludzi za bezkrytyczną wiarę w "markę". Ja o Bonie mogę powiedzieć tylko tyle: nic specjalnego. Tak samo jak każdy jeden lakier na tym świecie. Pić się tego nie da, więc jaki z nich pożytek dla spragnionego parkieciarza? ;)
Hehehe! :D W pełni się z Tobą zgadzam. miałem kiedyś taki przypadek,ulubiony pies zlizał z podłogi trochę Flow.Miał kłopoty ale nie zdechł i nie wymagał wizyty u weterynarza.Fakt do celów spożywczych to marny wybór.Miłych Świąt. B.Klimkiewicz.



bklimkiewicz - 10-04-2009 10:22

Panowie fachowcy.
Mam pytanie.
Jak długo schnie i jak długo śmierdzi taka "odnawiająca " warstwa oleju?
Mam Bonę,czyli pewnie też musi być Bona.
Jeśli schnie to, to samo ,co po jakim czasie można po niej chodzić to następnego dnia.Ale to bardzo zależy od temperatury.Wyprowadzać się nie trzeba,to nie jest uciążliwy zapach.Nawet koty nie zbyt chcą w czasie olejowania wychodzić ,zwykle lezą na swoich ulubionych miejscach i obserwują z góry.Od strony praktycznej ,to potrzeba czasu by po chodzeniu po nowej warstwie oleju, nie zostawały ślady.Jak temperatura,powietrza i podłogi jest22-25 stopni to około 6 godzin.Olej to najpopularniejsze obecnie wykończenie na świecie,ponad 55% wszystkich podłóg nowych.Jak pielęgnować podłogę po olejowaniu olejami Carl`s 90 czy 45 pewnie wiesz.Wody i mycia na mokro jak najmniej .Olej do pielęgnacji to Carl`s 25. Jak masz z pielęgnacją jakiekolwiek pytania to pytaj odpowiem szczegółowo.Odradzam w zwyczajnym użytkowaniu produktów z woskiem .Ich podstawową wadą są uciążliwe ślady od zabawek dzieci i od suwanych po podłodze sprzętów.Olej renowacyjny może być nakładany tylko na suche podłogi. Olejowane podłogi należy wietrzyć (tak zwyczajnie) ,nie używać (podobnych do pęczka witek) mopów,tylko płaskich, nie wylewać wody bezpośrednio na podłogę.Olej do pielęgnacji nakładać trzeba z umiarem.Trudno podać ile na m2 bo to zleży w dużej mierze od stanu podłogi i stopnia zużycia.W przypadku Carl`s 90 Bony .Wszystko schnie bardzo szybko,wyjątkowo mało niemiłych zapachów.Z nakrywaniem podłogi po olejowaniu i renowacji oleju trzeba poczekać ,aż dobrze wyschnie.Sposób nakładania olejów to może być guma,blacha,można także bufferm z podłożonym czerwonym lub zielonym padem. O tym,że nie należy pozostawiać nie wchłoniętego oleju pewnie wiesz.Pozostają po zaschnięciu takie żelowe plamy.Lepiej wcześniej je rozetrzeć niż potem się z tym męczyć.Są bardzo trudne i uciążliwe w usuwaniu.Jeżeli na podłodze nie masz HS-Wax ,to używaj do pielęgnacji tylko Carl`s Cleaner (ROZTWÓR zależy od stopnia zabrudzenia podłogi),oraz Carl`s 25.Podłogę zmywaj ,jak musisz, lekko mokrym mopem z wkładem podobnym do ręcznika frote, wzdłuż wzoru podłogi.Poczekaj aż wyschnie zwykle około 2 godzin.Nałóż olej do pielęgnacji,rozetrzyj po podłodze.Zetrzyj to co nie wsiąkło.Froteruj kilka razy na krzyż.Normalne użytkowanie podłogi jest po tym jak wyschnie noc 12 godzin to dość .Dla mnie to chleb powszedni, dlatego gdybyś czegoś nie rozumiał, czy miał jakiekolwiek wątpliwości to pytaj. na każde pytanie odpowiem w sposób najprostszy jak tylko potrafię.Używając produktów Bona nikogo nie trzeba ewakuować z mieszkania. Można lakierować ,olejować barwić i robić co chcesz, nic nikomu nie zaszkodzi.Robię to wiele lat, a ponieważ ,dla mnie najważniejszy jest i zawsze był człowiek, dobieram pod takim kątem produkty, których używam.Nigdy nic nikomu nie zaszkodziło.Pomijam naturalnie czasy pionierskie branży.Używanie trujących wyrobów dzisiaj to nie oszczędność to rosyjska ruletka.Jak pisał ksiądz biskup " przed szkodą i po szkodzie głupi" .Dzisiaj nie ma przymusu używania starych toksycznych technologi.Zdrowie łatwo stracić, sanacja bywa trudna, kosztowna i nie zawsze możliwa.Wesołych Świąt.B.Klimkiewicz.



pattaya - 10-04-2009 13:04
Szczerze mówiąc,myślałem raczej o ściągnięciu fachowca do renowacji.
Nigdy tego nie robiłem a wiele razy widziałem skutki pracy "złotych rączek" czy po prostu laików.



bklimkiewicz - 10-04-2009 14:21
Witam .Proszę bardzo .W jakim mieście Pan mieszka? Proszę o kontakt na pocztę bk@cyklina.pl. Z poważaniem B.Klimkiewicz.



fredi07 - 10-04-2009 22:56
Cyklina Pattaya mieszka w Radomiu, Nie domyśliłeś się tego?



bklimkiewicz - 11-04-2009 10:26

Cyklina Pattaya mieszka w Radomiu, Nie domyśliłeś się tego? Nie. Nie domyśliłem się tego.B.Klimkiewicz.



MalarzWarszawa - 16-04-2009 07:24
Witam,
mam pytanie czy próbował ktoś Amerykańskiego lakiery Majic Gmy floor z katalizatorem? slyszalem ze jest to nastepca Durala.
Pozdrawiam



.ajk - 17-04-2009 09:12
Witam serdecznie,
Mam aktualnie położone 40m parkietu bukowego, poczekam jeszcze około tygodnia i trzeba będzie polakierować, zaproponujcie proszę jakieś niedrogie rozwiązanie, które da przyzwoity efekt (nie muszę się trzymać systemu jednego producenta, pracę wykonam samodzielnie, ale zależy mi żeby ktoś zaproponował sprawdzone rozwiązanie).
W sklepie doradzono mi dać lakier podkładowy, potem warstwę lub 2 lakieru tańszego - zdaje się Alkipolak lub Urepolak, a na warstwę wierzchnią lakier wodny Berger-Seidle czy to rozsądne rozwiązanie czy też macie inne propozycje.



MalarzWarszawa - 17-04-2009 09:59
Wcześniej pytałem się czy ktoś używał lakieru firmy Majic Gym floor z tego względu, że widziałem próbki robione tym lakierem. Efekt ? Lustro lakier o niesamowitych parametrach wspaniale pracuje z drewnem i nie odpryskuje (stukałem nożem po rantach klepki) nic nie odprysło (do tego wręcz pachnie w porównaniu z innymi lakierami) . Z tego co się dowiedziałem u importera to ten lakier stosujemy bez podkładu 2 warstwy wewnątrz jedna na zewnątrz , wydajność jest taka że z galona farby wymalujemy ok 45-50 m2 na 2 razy do tego warto kupić katalizator żeby szybciej sechł i podwyższyły się jego parametry. Koszt całej imprezy to niecałe 200zł (1 gallon lakieru i katalizator). Sam maluje ich farbami i naprawdę jestem zadowolony to jest wysoka półka.

.ajk Zadzwoń do nich i się popytaj bo ja mówię tylko farby ich używam. kkontakt masz na stronie www.majic.pl



ghost34 - 17-04-2009 10:48
a dlaczeko lakier mialby odskakiwać?na jakiej bazie jest ten lakier ?? jakis olejno żywiczny??



.ajk - 17-04-2009 11:00

a dlaczeko lakier mialby odskakiwać?na jakiej bazie jest ten lakier ?? jakis olejno żywiczny?? No właśnie - trochę wysiłku mnie kosztowało ułożenie swojego parkietu - dlatego wolałbym jednak jakieś sprawdzone rozwiązanie niż zaoszczędzenie 200 zł. (poza tym w grę wchodzi lakier półmatowy a nie połysk).
Z drugiej strony jestem na końcowym etapie budowy więc pieniądze się już dawno skończyły, a chciałbym się wreszcie wprowadzić :roll:



ghost34 - 17-04-2009 11:13
wiec dlaczego jak juz chce bergera brac nie wezmiesz w calosci systemu bergera? podklad plus lakier np taki uno..smierdziuch..

z devy quicka bym ci polecil bdb lakier 2 skladnikowy syntetyk..

chyba ze woda ma byc(woda 2 skl zawsze drozsza od syntetykow) to hartz-lack apu2 plus nc egzotenground stosuje od mniej wiecej 2 lat i uwazam ze jest to dobry lakier a cena jego jest bardzo zachecajaca..okolo 350zł za 5l o ile dobrze pamietam..



fuksja - 17-04-2009 11:15
Mam proste pytanie - jaki jest najtanszy poliuretanowy klej do parkietu na rynku? Cholera jasna bo obliczylam ze na 70 metrow wyjdzie mi prawie 2000. Bede wdzieczna za odpowiedz



ghost34 - 17-04-2009 11:28
hmmm anserowski chyba bedzie najtanszy..http://www.anser.pl/sites/catalog.php

klej z grutnowka na 70m/kw bedzie tak wychodzic od 2100-3000tys zalezy od firmy i jakosci..

ale jakbys nie patrzala na cene ale jakosc to np pu210 z loby wakol okolo 22zł kg a wydajnosc bardzo duza swietnie trzyma zeba itp..okolo 1,1-1,2 kg na metr razy 70m cos okolo 1800zł plus d3074 gront bedzie 2 tysie a klej bdb

ja uzywam spartanow z ital projektu tez bdb kleje i koszt okolo 17zł kg

jesli chodzilo ci o 2skladniki

jesli o syntetyk to nie biez 5-10-15 tylko jak juz skp1 z lakmy cieszyn cena podobna a jakos o niebo lepsza koszt okolo 10zl kg jaka to wylewka jak zatarta jaki to parkiet (gatunek) i jakie wymiary jak dawno wylana wylewka jaka wilgotnosc i jaka twardosc ..od tego trzebaby bylo zaczac przede wszsytkim.
nie kazdy klej sie nadaje ..trzeba go tez umiec dobrac do parametrow.



fuksja - 17-04-2009 12:32
jest to mozaika podlogowa jesion,oraz klon wylewka zrobiona 2 lata temu , dziekuje za porade!



.ajk - 17-04-2009 14:09

wiec dlaczego jak juz chce bergera brac nie wezmiesz w calosci systemu bergera? podklad plus lakier np taki uno..smierdziuch.. taki Uno - chyba mówisz o tym http://www.magiaparkietu.pl/berger-s...ndeks-156.html kosztuje 800 zł,
jak dla mnie drogo :(


z devy quicka bym ci polecil bdb lakier 2 skladnikowy syntetyk.. ten kosztuje jakieś 450 więc zdecydowanie lepiej :) - jeśli nie odbiega jakością od Bergera to nie przeszkadza mi, że trzeba go np. dłużej wietrzyć

Nie musi być wodny - dom mam niezamieszkany, ważne żeby po wyschnięciu nie był szkodliwy.
Zdecydowałbym się więc na Deva Quick, tylko jeszcze nie wiem jaki podkładowy i jaka szpachla - pomożesz?



robercikzs - 17-04-2009 14:19

wiec dlaczego jak juz chce bergera brac nie wezmiesz w calosci systemu bergera? podklad plus lakier np taki uno ja malowalem lakierem firmy Berger LT-Export polmat i jestem bardzo zadowolony efektem



ghost34 - 17-04-2009 17:45
szpachla resiplast..bdb fugenkit to jest

co do podkladu hmm kurcze nie pamietam..jakies 1,5 roku sie nie trulem juz ale jakos tez mi sie kojarzy nazwa egzotenground..
http://www.deva-polska.pl/produkt.php?id=3205

zadzwon sobie na stronie..masz namiary



jarekkur - 17-04-2009 18:48

Wcześniej pytałem się czy ktoś używał lakieru firmy Majic Gym floor z tego względu, że widziałem próbki robione tym lakierem. Efekt ? Lustro lakier o niesamowitych parametrach wspaniale pracuje z drewnem i nie odpryskuje (stukałem nożem po rantach klepki) nic nie odprysło (do tego wręcz pachnie w porównaniu z innymi lakierami) . Z tego co się dowiedziałem u importera to ten lakier stosujemy bez podkładu 2 warstwy wewnątrz jedna na zewnątrz , wydajność jest taka że z galona farby wymalujemy ok 45-50 m2 na 2 razy do tego warto kupić katalizator żeby szybciej sechł i podwyższyły się jego parametry. Koszt całej imprezy to niecałe 200zł (1 gallon lakieru i katalizator). Sam maluje ich farbami i naprawdę jestem zadowolony to jest wysoka półka.

.ajk Zadzwoń do nich i się popytaj bo ja mówię tylko farby ich używam. kkontakt masz na stronie www.majic.pl
piszesz, śe lakier współpracuje z drewnem to jego atut jak zresztą większości profesjonalnych lakierów do parkieu. Taki współpracujący lakier z drewnem nie może byc twardy aby po uderzeniu pękał lub co gorsza odpryskiwał. Dobry lakier mimo upadku na parkiet np. noża rączką w dół pozostaje nie uszkodzony mimo głębokiego śladu w drewnie. Katalizator przyśpiesza usieciowienie lakieru i ewentualnie staje się odporniejszy na chemikalia domowe. Każdy z tych lakierów ma wydajnośc około 10m2, niektóre więcej do 15m2.
Takich lakierów jest bardzo dużo do wyboru np: Berger- Seidle; Loba; Pallmann; Tover; Deva; Hartzlack; Artelit; Novol; Bona itp.
Zapytaj gościa jak chcesz naprawdę wiedziec coś o tym lakierze o dane z przeprowadzonych testów laboratoryjnych na ścieranie, twardośc, i zarysowanie. Porządny lakier powinien miec odpornośc na ścieranie 12mg/m2 lub mniej według Taber -Abraser
twardośc 100 według Buchholza i odpornośc na zarysowania ołówka 8H metodą ołówkową. Jeżeli ma takie lub lepsze parametry to można piac peany. Do tego powinien byc ekologiczny o liczbie LZO lub VOC 150mg/l.



fredi07 - 17-04-2009 21:20
[quote="fuksja"]jest to mozaika podlogowa jesion,oraz klon wylewka zrobiona 2 lata temu , dziekuje za porade![/quote
A po co Ci poliuretan do mozaiki? Wakol o którym pisał Duch lub S11 w zupełności wystarczy nawet do klonu bo jesion jest wyjątkowo stabilny. Duchu S11 też nie stoi w miejscu z recepturą, ostatnio nawet zmienili opakowania wiaderka są teraz białe i maks 18 kg. Lżej się przenosi niż poprzednie 25kg. Tylko nie mogę się przestawić bo zawsze liczę potrzebny klej na wiaderka.



fredi07 - 17-04-2009 21:40

wiec dlaczego jak juz chce bergera brac nie wezmiesz w calosci systemu bergera? podklad plus lakier np taki uno..smierdziuch.. taki Uno - chyba mówisz o tym http://www.magiaparkietu.pl/berger-s...ndeks-156.html kosztuje 800 zł,
jak dla mnie drogo :(


z devy quicka bym ci polecil bdb lakier 2 skladnikowy syntetyk.. ten kosztuje jakieś 450 więc zdecydowanie lepiej :) - jeśli nie odbiega jakością od Bergera to nie przeszkadza mi, że trzeba go np. dłużej wietrzyć

Nie musi być wodny - dom mam niezamieszkany, ważne żeby po wyschnięciu nie był szkodliwy.
Zdecydowałbym się więc na Deva Quick, tylko jeszcze nie wiem jaki podkładowy i jaka szpachla - pomożesz? Pod Quicka to najtańszy będzie Capon trochę drożej egzoten grunt. Resiplast zgadzam się z Duchem dobra szpachla.
Ajk pilnuj tej buczyny, jest twardsza od dębu ale ,,wiecznie żywa". Sam układałeś? Jaki wzór? Higromet obowiązkowo w mieszkaniu i trzymać stałą wilgotność.



.ajk - 17-04-2009 22:52
Dziękuję serdecznie wszystkim za rady


Pod Quicka to najtańszy będzie Capon trochę drożej egzoten grunt. Resiplast zgadzam się z Duchem dobra szpachla.
Ajk pilnuj tej buczyny, jest twardsza od dębu ale ,,wiecznie żywa". Sam układałeś? Jaki wzór? Higromet obowiązkowo w mieszkaniu i trzymać stałą wilgotność.
:roll: najpierw kupiłem parkiet - cena jak za panele to myślę sobie spoko, dorzuci się ze 20 zeta na m2 i starczy na lakier, klej i co tam jeszcze :oops:
potem zacząłem szukać informacji co z tym zrobić i natknąłem się na te wszystkie Wasze higrometry, wilgotności itp., już miałem wyrzucić i kupić panele :D
Zwyciężyła jednak opcja "twardym trza być a nie miętkim" więc wziąłem się do roboty i przykleiłem na klej kauczukowy w jodełkę.
Teraz kupię szpachlę Resiplast, potem warstwa Caponu i 2 warstwy Deva Quick półmat - będzie co ma być.



fredi07 - 17-04-2009 23:20
Ajk jeżeli sam laik położyłej w jodełkę to chylę czoła. ( dzwonił do mnie facet i pyta czy położymy mu parket w jodełkę. Odpowiadam, że żaden problem a on na to m że ma firmę parkieciarską 6 ciu ludzi i żaden nie potrafi ułożyć jodełki).
Wracając do tematu to masz najbardziej stabilny wzór, ta buczyna jest jasna czy taka bardziej w kierunku czerwieni? Ale czy mniej czy bardziej parzona to i tak pracuje. Pilnuj jednak tej wilgotności jak nie będzie skakać to i buczyna nie będzie wędrować. Napisz na maila to wymienimy się tel i służę radą przy cyklinowaniu, szpachlowaniu itd. Trzymam kciuki. Też się buduję i kasa się skończyła tak, że znam ten ból.



.ajk - 17-04-2009 23:51

Ajk jeżeli sam laik położyłej w jodełkę to chylę czoła. ( dzwonił do mnie facet i pyta czy położymy mu parket w jodełkę. Odpowiadam, że żaden problem a on na to m że ma firmę parkieciarską 6 ciu ludzi i żaden nie potrafi ułożyć jodełki). no wyobraź sobie moje zdziwienie jak przez pół godziny próbowałem na sucho ułożyć jodełkę i nic, żona próbowała ... i nic - mówię nie da się, a potem wielkie odkrycie!!! są klepki prawe i lewe :D ożesz ty, no to zabrałem sie do klejenia, na domiar złego zrobiłem jodełkę pod kątem 45 stopni do ściany, cięcia było co niemiara, zanim wyszedłem z małego pokoju minęły 4 dni, ale przez kolejne 4 popołudnia położyłem salon
moja wygląda na jasną, nie jest to jesion, ale nie jest też czerwona.
Wielkie dzięki - chętnie skorzystam



fredi07 - 18-04-2009 00:17
I śmigi pewnie nie miałeś a to przy klasycznej jodełce wielce pomocne urządzenie.Ja zakładam parkiety od 1988 roku i jesteś pierwszym przypadkiem amatora co dał sobie radę z klasyczną jodłą. A z tymi prawymi i lewymi to kiedyś wrzuciłem synów na układkię 50m jesionu w cegłę. (życzenie klienta, był ostrzeżony ale chciał) Trzeci dzień układają i przyjechałem sprawdzić co tak długo. A oni w lesie sterty klepek w których przebieraja. Dla mnie było to tak oczywiste, że są lewe i prawe, że nie powiedziałem o tym chłopakom a oni co rozwalili paczkę to zamiast ją podzilić na l-p to przebierali co pasuje.
Ja swój salon 36m założyłem w dzień od 10 do 24 ale , żona stwierdziła, że pod koniec to już nie wiedziałem w którą stronę chodzę. Moje podłogi:
http://img10.imageshack.us/gal.php?g=parkietgab.jpg



KonradJot - 19-04-2009 00:13
Witam
zastanawiam się nad tym jaki grunt i klej 2 składnikowy wybrać pod parkiet 7x 50 cm i pod deskę 12 cm . Znajomy poleca Kerakoll SLC , nie pamiętam jaki symbol jest gruntu, zapamiętałem tylko klej L36 . Czy to dobra chemia do przygotowania podłoża i klejenia parkietu na wylewkę cementową?
Ktoś może się wypowiedzieć, ewentualnie zaproponować coś innego, może lepszego. Macie jakieś namiary na sklep w necie gdzie można zobaczyć ile to kosztuje?
Serdecznie z góry dziękuję za wszelkie uwagi/rady.
:wink:



jarekkur - 19-04-2009 00:57

Witam
zastanawiam się nad tym jaki grunt i klej 2 składnikowy wybrać pod parkiet 7x 50 cm i pod deskę 12 cm . Znajomy poleca Kerakoll SLC , nie pamiętam jaki symbol jest gruntu, zapamiętałem tylko klej L36 . Czy to dobra chemia do przygotowania podłoża i klejenia parkietu na wylewkę cementową?
Ktoś może się wypowiedzieć, ewentualnie zaproponować coś innego, może lepszego. Macie jakieś namiary na sklep w necie gdzie można zobaczyć ile to kosztuje?
Serdecznie z góry dziękuję za wszelkie uwagi/rady.
:wink:
dobrych klejów do dyspozycji jest duzo SLC również. Jednak nie klej jest tak istotny jak przygotowanie podłoża a te najczęściej są pod znakioem zapytania szczególnie pod deski i wielkogabarytowy parkiet. Wylewkę nalezy przygotowac włącznie ze sprawdzeniem jej stabilnosci, wytrzymałości, równości i wilgotności!!! Drewno również musi mie odpowiednią wilgotnośc!!!
Nie zadbasz o to będą kłopoty. Klej pod Twoje posadzki to poliuretanowy i kosztuje od 20-30zł/kg. Zużycie około 1,3-2,0kg/m2.



fredi07 - 19-04-2009 01:02
SLC do dobra marka i ma rozsądne ceny. Ale moc kleju ma znaczenie tylko na starzenie. Drewno jak nie ma odpowiednich warunlków wilgotności to zawsze zapracuje. Zamoczone to jak klej wytrzyma wyrwie beton. Nie ma parkieciarza, który da gwarancję że dał taki klej, że wiadro wody można wylać a parkiet zostanie na podłodze. Ostatnio u klienta legędarny teak w łazience wstał. Pas dwóch desek. Jedną deskę nawet rozerwało na pół. Teraz wiem czemu deskę rozerwało. Mój poprzednik nie tylko kleil parkiet do podłoża ale też bardzo dokładnie deskę do deski klej był mocniejszy to deska puściła.



KonradJot - 19-04-2009 10:04
>>>>
dobrych klejów do dyspozycji jest duzo SLC również. Jednak nie klej jest tak istotny jak przygotowanie podłoża a te najczęściej są pod znakioem zapytania szczególnie pod deski i wielkogabarytowy parkiet. Wylewkę nalezy przygotowac włącznie ze sprawdzeniem jej stabilnosci, wytrzymałości, równości i wilgotności!!! Drewno również musi mie odpowiednią wilgotnośc!!!
Nie zadbasz o to będą kłopoty. Klej pod Twoje posadzki to poliuretanowy i kosztuje od 20-30zł/kg. Zużycie około 1,3-2,0kg/m2.>>>>

parkiet sprawdzony w dniu zakupu miał około 7-8% wilgotności, drewno dąb.
wylewka zrobiona w maju 2007, wyglądają na suche, równe sprawdzałem poziomicą 2 m .Co to oznacza że wylewka ma być stabilna ?Że nie kruszy się, jest w miarę jednorodna w strukturze ? Moja jest na oko w porządku nic sie nie kruszy nie łuszczy, pęknięcia są w zasadzie tylko na zrobionych dylatacjach, w salonie mam tylko 2 rysy dodatkowo akurat gdzieś w pobliżu gdzie szedł cały zestaw rur zasilania co na grzejniki. Rury są w peszlu z pianki.
:wink:



ghost34 - 19-04-2009 10:10
wiec powinno byc dobrze wez jakis gwozdz czy srube i zrob takie kratki na wylewce jakys gral w kolko i krzyzyk..jesli rysy beda w wyelwce glebsze niz jakies 3 mm masz klopot..tam gdzie leca te rorki..nie nagrzewal sie jastrych??..jestes pewien?



KonradJot - 19-04-2009 10:11
Zastanawiam się również nad tym jakim lakierem polakierować ten parkiet żeby nie wyglądał na taki "siny" jak na niektórych próbnikach u sprzedawców.Z drugiej strony nie chcę żeby wyszło na miodowo.Podobają mi się podłogi olejowane, ale nie mam zamiaru latać ze szmatą i polerować tego 1/2 razy w roku.Boję się też że deski w salonie mogą wyglądać po lakierze jak panel podłogowy, dlatego tutaj rozważam ewentualnie olejowanie , no chyba ze można wykonać lakierowanie w ten sposób że będzie wizualny efekt jak przy olejowaniu. Coś polecicie?
:wink:



ghost34 - 19-04-2009 10:43
ver-meister produkt nazywa sie velvet badz bona naturale...



KonradJot - 19-04-2009 13:18

ver-meister produkt nazywa sie velvet badz bona naturale... dziękujębardzo, coś mało jest na temat tego ver meistera, w zasadzie nic konkretnego nie znalazłem.
:wink:



KonradJot - 19-04-2009 13:21

ver-meister produkt nazywa sie velvet badz bona naturale... dziękujębardzo, coś mało jest na temat tego ver meistera, w zasadzie nic konkretnego nie znalazłem.
:wink: tak w sumie może mógłbym zobaczyć jakieś foto z realizacji gdzie stosował pan ten ver-meister , bądź bona naturale :wink:



ghost34 - 19-04-2009 13:23
to produkt blizniaczy do bona naturale..cud ze w ogole cos znalazles ja wlasnie sie nim mam zamiar pobawic jak wroce z wyjazdu..posiadam karte tech ale ona tobie n ie powie zbyt wiele..widzzialem probke tego juz w grudniu..ale dotarlo dopiero teraz..



ghost34 - 19-04-2009 13:26
z fotkami z bona naturale sie zwroc do jarekkur..ja z bona juz ze dwa lata nie walcze..i dlatego przymierzam sie do velveta...ale on zaklada pomniekad slusznie ze jest parkieciarzem nie fotografem...i moze nie miec..moze zwroc sie do bony..albo jakiegos dealera bony w wawie



KonradJot - 19-04-2009 13:48

z fotkami z bona naturale sie zwroc do jarekkur..ja z bona juz ze dwa lata nie walcze..i dlatego przymierzam sie do velveta...ale on zaklada pomniekad slusznie ze jest parkieciarzem nie fotografem...i moze nie miec..moze zwroc sie do bony..albo jakiegos dealera bony w wawie ok, dzięki za wszystkie wskazuwki, popytam dealeró w Warszawce, ale oczywiście jeśli Jarek Kur ma jakieś zdjęcia z powierzchni np dębowych wykończonych Bona Naturale to chętnie bym lookął.
Pozdrawiam



jarekkur - 19-04-2009 14:43
>>>>>parkiet sprawdzony w dniu zakupu miał około 7-8% wilgotności, drewno dąb.
wylewka zrobiona w maju 2007, wyglądają na suche, równe sprawdzałem poziomicą 2 m .Co to oznacza że wylewka ma być stabilna ?Że nie kruszy się, jest w miarę jednorodna w strukturze ? Moja jest na oko w porządku nic sie nie kruszy nie łuszczy, pęknięcia są w zasadzie tylko na zrobionych dylatacjach, w salonie mam tylko 2 rysy dodatkowo akurat gdzieś w pobliżu gdzie szedł cały zestaw rur zasilania co na grzejniki. Rury są w peszlu z pianki. <<<<<

Na jakiej głębokości idą rury co?
powinienes włączyc ogrzewanie na full i zmierzyc temperaturę a także szerokośc pasa temperatury jak też przebieg rur. Zrób to a potem powiemy co dalej. W tym miejscu powinieneś "pospawac" te pęknięte częsci wylewki a także dylatacje przeciwskurczowe w specjalny sposób znany parkieciarzom.
Na powierzchni wylewki możesz miec cienką do 0,5mm warstwę twardzieli, która daje się z dużą trudnością zarysowac. Wykonaj próby młotkiem 0,5kg. Uderz w wylewkę kantem obucha z umiarkowaną siłą w kilku miejscach. Jeżeli odskoczy po uderzeniu doś łatwo kawałek wylewki wielkości paznokcia kciuka lub większy trzeba zeszlifowac warstwę wierzchnią wylewki. Możesz również wykleic kilka kawałków parkietu 5x5cm i po trzech dniach spróbowac odbic młotkiem. jeżeli na kleju zostanie cieniutka 1,00mm lub mniej warstwa wylewki to masz twardziel i czeka cię szlifowanie lub jej sfrezowanie. Możesz również spróbowac w jednym miejscu rozlac na wylewkę około 10ml wody a także obok na dobrze przeszlifowane ręcznie papierem 24 na klocku rówwnież rozlac trochę wody i sprawdzi jak szybko znika. Jeżeli woda długo stoi (kilka minut)na wylewce to ma twardziel, jeżeli zniknie natychmiast w ciągu kilku sekund to jest prawdopodobnie zbyt porowata, słaba.
Próbę z gwoździem czy śrubokrętem jak zaleca ghost należy wykonac w tym przypadku dwa razy na ewentualnej twardzieli i po jej zeszlifowaniu. Wystarczą małe kawałki dla wykonania prób. Ważne są rogi tej narysowanej ostrym narzędziem kratki. Jeżeli rogi są całe a nie wyskubane to wylewka jest ok.
To czy wylewka jest słaba czy mocna wystarczą proste rysy wykonane mocno dociśniętym płaskim śrubokrętem. Śrubokręt czy gwóźdź powinny miec około 15-20cm długości aby mocno trzymac w dłoni.
Mimo tych dwóch lat wylewki nalezy sprawdzi jej wilgotnośc w jej dolnych warstwach.
Drewno aby stwierdzic dokładnie wilgotnosc dostawy musi by mierzone na przynajmniej 20 sztukach jeżeli powierzchnia ma 30-50m2.



jarekkur - 19-04-2009 15:05

z fotkami z bona naturale sie zwroc do jarekkur..ja z bona juz ze dwa lata nie walcze..i dlatego przymierzam sie do velveta...ale on zaklada pomniekad slusznie ze jest parkieciarzem nie fotografem...i moze nie miec..moze zwroc sie do bony..albo jakiegos dealera bony w wawie ok, dzięki za wszystkie wskazuwki, popytam dealeró w Warszawce, ale oczywiście jeśli Jarek Kur ma jakieś zdjęcia z powierzchni np dębowych wykończonych Bona Naturale to chętnie bym lookął.
Pozdrawiam niestety ghost ma rację. Nie jestem megalomanem aby fotografowac moje prace i do tego wszystkie. Mam parę zdjęc ale raczej z nowatorskich rozwiazań i bardzo trudnych prac przynajmniej dla mnie. Bona Naturale jest bardzo drogim systemem m2 kosztuje w 2 warstwach 30zł i nie wielu się na ten system decyduje. Wszyscy jednak podziwiają naturalny wygląd drewna.



KonradJot - 19-04-2009 22:54
>>>Na jakiej głębokości idą rury co?
powinienes włączyc ogrzewanie na full i zmierzyc temperaturę a także szerokośc pasa temperatury jak też przebieg rur. Zrób to a potem powiemy co dalej. W tym miejscu powinieneś "pospawac" te pęknięte częsci wylewki a także dylatacje przeciwskurczowe w specjalny sposób znany parkieciarzom.
Na powierzchni wylewki możesz miec cienką do 0,5mm warstwę twardzieli, która daje się z dużą trudnością zarysowac. Wykonaj próby młotkiem 0,5kg. Uderz w wylewkę kantem obucha z umiarkowaną siłą w kilku miejscach. Jeżeli odskoczy po uderzeniu doś łatwo kawałek wylewki wielkości paznokcia kciuka lub większy trzeba zeszlifowac warstwę wierzchnią wylewki. Możesz również wykleic kilka kawałków parkietu 5x5cm i po trzech dniach spróbowac odbic młotkiem. jeżeli na kleju zostanie cieniutka 1,00mm lub mniej warstwa wylewki to masz twardziel i czeka cię szlifowanie lub jej sfrezowanie. Możesz również spróbowac w jednym miejscu rozlac na wylewkę około 10ml wody a także obok na dobrze przeszlifowane ręcznie papierem 24 na klocku rówwnież rozlac trochę wody i sprawdzi jak szybko znika. Jeżeli woda długo stoi (kilka minut)na wylewce to ma twardziel, jeżeli zniknie natychmiast w ciągu kilku sekund to jest prawdopodobnie zbyt porowata, słaba.
Próbę z gwoździem czy śrubokrętem jak zaleca ghost należy wykonac w tym przypadku dwa razy na ewentualnej twardzieli i po jej zeszlifowaniu. Wystarczą małe kawałki dla wykonania prób. Ważne są rogi tej narysowanej ostrym narzędziem kratki. Jeżeli rogi są całe a nie wyskubane to wylewka jest ok.
To czy wylewka jest słaba czy mocna wystarczą proste rysy wykonane mocno dociśniętym płaskim śrubokrętem. Śrubokręt czy gwóźdź powinny miec około 15-20cm długości aby mocno trzymac w dłoni.
Mimo tych dwóch lat wylewki nalezy sprawdzi jej wilgotnośc w jej dolnych warstwach.
Drewno aby stwierdzic dokładnie wilgotnosc dostawy musi by mierzone na przynajmniej 20 sztukach jeżeli powierzchnia ma 30-50m2.<<<<

dziękuję za wykład na temat sprawdzenia jakości wylewki.
moje rury w peszlu idą sobie po chudziaku na to jest folia , 2 x 5cm styropianu , folia i około 5-6 cm wylewki. rury tylko do grzejników, żadne tam podłogowe.
pozdrawiam :wink:



KonradJot - 19-04-2009 22:59
>>>
niestety ghost ma rację. Nie jestem megalomanem aby fotografowac moje prace i do tego wszystkie. Mam parę zdjęc ale raczej z nowatorskich rozwiazań i bardzo trudnych prac przynajmniej dla mnie.<<<

szkoda, chociaż sam to rozumiem, też wykonuję zdjęcia na zasadzie dokumentacji a nie tak żeby było się czym chwalić.Niektórych to dziwi, hehe.

>>>>Bona Naturale jest bardzo drogim systemem m2 kosztuje w 2 warstwach 30zł i nie wielu się na ten system decyduje. Wszyscy jednak podziwiają naturalny wygląd drewna<<<

ale czy ta Bona jakby przyciemniała drewno tak jak olej?
Czy zupełnie nie zmienia nic w barwie drewna?
Jeśli ten system jest bardzo drogi to co innego w zamian jako alternatywę proponuje pan?

:wink:



fredi07 - 19-04-2009 23:25
[quote="jarekkur"]>>>>>parkiet sprawdzony w dniu zakupu miał około 7-8% wilgotności, drewno dąb.
wylewka zrobiona w maju 2007, wyglądają na suche, równe sprawdzałem poziomicą 2 m .Co to oznacza że wylewka ma być stabilna ?Że nie kruszy się, jest w miarę jednorodna w strukturze ? Moja jest na oko w porządku nic sie nie kruszy nie łuszczy, pęknięcia są w zasadzie tylko na zrobionych dylatacjach, w salonie mam tylko 2 rysy dodatkowo akurat gdzieś w pobliżu gdzie szedł cały zestaw rur zasilania co na grzejniki. Rury są w peszlu z pianki. <<<<<

Na jakiej głębokości idą rury co?
powinienes włączyc ogrzewanie na full i zmierzyc temperaturę a także szerokośc pasa temperatury jak też przebieg rur. Zrób to a potem powiemy co dalej. W tym miejscu powinieneś "pospawac" te pęknięte częsci wylewki a także dylatacje przeciwskurczowe w specjalny sposób znany parkieciarzom.
Na powierzchni wylewki możesz miec cienką do 0,5mm warstwę twardzieli, która daje się z dużą trudnością zarysowac. Wykonaj próby młotkiem 0,5kg. Uderz w wylewkę kantem obucha z umiarkowaną siłą w kilku miejscach. Jeżeli odskoczy po uderzeniu doś łatwo kawałek wylewki wielkości paznokcia kciuka lub większy trzeba zeszlifowac warstwę wierzchnią wylewki. Możesz również wykleic kilka kawałków parkietu 5x5cm i po trzech dniach spróbowac odbic młotkiem. jeżeli na kleju zostanie cieniutka 1,00mm lub mniej warstwa wylewki to masz twardziel i czeka cię szlifowanie lub jej sfrezowanie. Możesz również spróbowac w jednym miejscu rozlac na wylewkę około 10ml wody a także obok na dobrze przeszlifowane ręcznie papierem 24 na klocku rówwnież rozlac trochę wody i sprawdzi jak szybko znika. Jeżeli woda długo stoi (kilka minut)na wylewce to ma twardziel, jeżeli zniknie natychmiast w ciągu kilku sekund to jest prawdopodobnie zbyt porowata, słaba.
Próbę z gwoździem czy śrubokrętem jak zaleca ghost należy wykonac w tym przypadku dwa razy na ewentualnej twardzieli i po jej zeszlifowaniu. Wystarczą małe kawałki dla wykonania prób. Ważne są rogi tej narysowanej ostrym narzędziem kratki. Jeżeli rogi są całe a nie wyskubane to wylewka jest ok.
To czy wylewka jest słaba czy mocna wystarczą proste rysy wykonane mocno dociśniętym płaskim śrubokrętem. Śrubokręt czy gwóźdź powinny miec około 15-20cm długości aby mocno trzymac w dłoni.
Mimo tych dwóch lat wylewki nalezy sprawdzi jej wilgotnośc w jej dolnych warstwach.
Drewno aby stwierdzic dokładnie wilgotnosc dostawy musi by mierzone na przynajmniej 20 sztukach jeżeli powierzchnia ma 30-50m2.[/quot
Jarek, szlifowanie, frezowane wylewek. Obecnie wylewki są z miksokreta i one zawsze mają twardszą powierzchnię. Kiedyś klejono parkiet na subit, taka rakotwórcza smoła z czasem wsiąkała w beton i parkiet leży na gołym betonie i jak wilgotność w mieszkaniu jest ok to leży, klepki jak popukać dzonią a wszystko trzyma się na wpust i pióro. Lepsi parkieciarze wiedzieli, że subit zniknie w betonie i kładli subit na beton na to papę , później subit na papę i parkiet. I parkiety ponad 30 lat leżą na tej papie i subit trzyma. I co papa mocniejsza od 0,5 cm twardzieli betonowej? Parkiet jak ma stabilne warunki wilgotności to i na piasku będzie leżał a jak złapie wody to i choćbyś go pokleił na granicie wstanie



jarekkur - 19-04-2009 23:51

>>>
niestety ghost ma rację. Nie jestem megalomanem aby fotografowac moje prace i do tego wszystkie. Mam parę zdjęc ale raczej z nowatorskich rozwiazań i bardzo trudnych prac przynajmniej dla mnie.<<<

szkoda, chociaż sam to rozumiem, też wykonuję zdjęcia na zasadzie dokumentacji a nie tak żeby było się czym chwalić.Niektórych to dziwi, hehe.

>>>>Bona Naturale jest bardzo drogim systemem m2 kosztuje w 2 warstwach 30zł i nie wielu się na ten system decyduje. Wszyscy jednak podziwiają naturalny wygląd drewna<<<

ale czy ta Bona jakby przyciemniała drewno tak jak olej?
Czy zupełnie nie zmienia nic w barwie drewna?
Jeśli ten system jest bardzo drogi to co innego w zamian jako alternatywę proponuje pan?

:wink:
Bona Naturale nie przyciemnia drewna. Jeżeli zależy ci na utrzymaniu dębu w kolorze jasnym należy użyc WS 2k duo i Lobadur Protector. Ten drugi to absorber promieni UV, które powodują zmianę barwy drewna pod wpływem światła dziennego. Koszt podobny ponieważ tego lakieru kładzie się trzy warstwy poza sypialnią + podkład = 33zł/m2. Ale ten lakier odrobinę zmienia odcień dębu-nieznacznie. Tego typu lakiery są drogie ale mają też wyjatkowe właściwości. Możesz spróbowac także z nano lakierem mat Murexina.



Strona 20 z 29 • Znaleziono 4131 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.