ďťż

Parkiet olejowany czy lakierowany

Parkiet olejowany czy lakierowany





ghost34 - 02-06-2009 08:21

Witam!
Mam pytanie dotyczące lakierowania parkietu merbaowego na podłogówce.
Fachowcy od parkietu mówią, że mogą powstać rysy (pęknięcia lakieru) wzdłuż klepek poczas użytkowania ogrzewania i proponują olej. Wolałbym lakier, ale jak ma coś się z tym dziać i fatalnie wyglądać to bedzie olej.
A jakie jest wasze doświadczenie i czy podzielacie obawy fachowców?
Pozdrawiam
Andrzej.
potwierdzam..moze byc le jesli bedziesz przegrzewać podłogówke..i nie bedziesz trzymać wilgotności..chociaz tez nie umierałbym na rekach ponieważ to stabilne drewno i dosyc dlugo reaguje zrob albo tak jak jarekkur napisał badz nałóż olej 2skl 2 x np. magic oil z pallmana czy impact oil z loby.





jarekkur - 02-06-2009 15:04
Fredi77. Cieszy mnie, że pokazujesz moje wypowiedzi swoim pracownikom. Niektórzy z nich zastanowią się nad tym i wyciągną dla siebie korzystne wnioski - mimo, że przy Tobie mówią to co chcesz usłyszeć.
Wielu czytając mnie tutaj czy w czasopismach dla parkieciarzy i budowlańców będzie odnosiła się do tego wedle własnych potrzeb. Ty nie masz żadnych tego typu potrzeb. Tato przed 60 laty tak kładł i ty też tak kładziesz od 20-tu a jak się komu nie podoba to niech się .... 1:4 i na tym koniec, czyżby?
Wykładzina welurowa do polerki olejowanej podłogi jest wyjątkowo dobra.



lidex - 02-06-2009 17:33
jarekkur, a jak już ktoś ma ten nieszczęsny olejowosk to można teraz jeszcze coś z tym zrobić? tzn potraktować podłogę teraz olejem zamiast olejowoskiem? Minęlo kilka m-cy i w wakacje mamy plan poolejować ponownie, czy musimy koniecznie użyc tego, co już jest na podlodze? (OSMO)



jarekkur - 02-06-2009 17:47

jarekkur, a jak już ktoś ma ten nieszczęsny olejowosk to można teraz jeszcze coś z tym zrobić? tzn potraktować podłogę teraz olejem zamiast olejowoskiem? Minęlo kilka m-cy i w wakacje mamy plan poolejować ponownie, czy musimy koniecznie użyc tego, co już jest na podlodze? (OSMO) najlepiej jest jednak zmyć podłogę z olejo-wosku i położyć wtedy olej.





lidex - 02-06-2009 20:43

jarekkur, a jak już ktoś ma ten nieszczęsny olejowosk to można teraz jeszcze coś z tym zrobić? tzn potraktować podłogę teraz olejem zamiast olejowoskiem? Minęlo kilka m-cy i w wakacje mamy plan poolejować ponownie, czy musimy koniecznie użyc tego, co już jest na podlodze? (OSMO) najlepiej jest jednak zmyć podłogę z olejo-wosku i położyć wtedy olej. zmyć :roll: a czym się zmywa taki olejo-wosk? trzeba cyklinować?



jarekkur - 02-06-2009 20:50

jarekkur, a jak już ktoś ma ten nieszczęsny olejowosk to można teraz jeszcze coś z tym zrobić? tzn potraktować podłogę teraz olejem zamiast olejowoskiem? Minęlo kilka m-cy i w wakacje mamy plan poolejować ponownie, czy musimy koniecznie użyc tego, co już jest na podlodze? (OSMO) najlepiej jest jednak zmyć podłogę z olejo-wosku i położyć wtedy olej. zmyć :roll: a czym się zmywa taki olejo-wosk? trzeba cyklinować? Osmo ma takie środki do zmywania poszukaj w internecie pod www.osmo.pl lub de. link środki pielęgnacyjne albo podobnie brzmiące linki.



.ajk - 02-06-2009 22:43

Osmo ma takie środki do zmywania poszukaj w internecie pod www.osmo.pl lub de. link środki pielęgnacyjne albo podobnie brzmiące linki. link do strony producenta:
http://www.osmo.com.pl/
link do sklepu:
http://sklep.nobless.pl/do/index.jsp
przy okazji zapytam Panie Jarku o taki środek Uviwax do zapobiegania żółknięcia drewna - czy można go lakierować?



fredi07 - 02-06-2009 23:17
.ajk Ty papiery skladaj do cechu parkieciarzy. Jeszcze tylko zaprzyjaźnij się z polerką i witamy w zawodzie.
PS
Jarku ja mam nick fredi07 a Ty ciągle fred77. A parkieciarz to jednak powinien być precyzyjny. Nawet przy nicku.



.ajk - 02-06-2009 23:43

.ajk Ty papiery skladaj do cechu parkieciarzy. Jeszcze tylko zaprzyjaźnij się z polerką i witamy w zawodzie.... polerka nigdy :evil: :evil: :evil:
ja swój lakier matowilem na kolanach miękkim padem - papier 240 a doradzali mi 30kg polerke siatka 150 o wymianie pada na miekki nikt nie wspomniał :evil: :evil: :evil:



fredi07 - 03-06-2009 00:06
.ajk polerka jest słodka jak kobieta. Kobieta moze złamać zycie polerka kręgosłup. Delikatnie z nią trzeba ale jak już ją poznasz to zobaczysz, że można ją ostro docisnąć i ciągnie jalk trzeba....ryski na podłodze nie zostawi.



jarekkur - 03-06-2009 10:51

.ajk Ty papiery skladaj do cechu parkieciarzy. Jeszcze tylko zaprzyjaźnij się z polerką i witamy w zawodzie.
PS
Jarku ja mam nick fredi07 a Ty ciągle fred77. A parkieciarz to jednak powinien być precyzyjny. Nawet przy nicku.
przepraszam za nick ale ja mam nick jarekkur a ty ciagle jarku?

Poza tym jestem precyzyjny mimo to zawsze pidchodzę z dużą dozą ostrożnosci do tego co robię a szczególnie do przygotowania prac parkieciarskich. Składać klepki do kupy to potrafi tysiace ale przygotować podkład do wyklejenia na nim drewna już tylko kilkunastu. Zaś dociec co jest przyczyną wielotysięcznych strat z powodu szkód na posadzce parkietowej potrafi kilku. Jest jeden taki ekspert, który z góry twierdzi, że winny jest zawsze parkieciarz a w przypływie dobrego humoru, że najczęsciej.
Parkieciarze zaś zawsze twierdzą, że winny jest użytkownik. Dzieje się tak mimo, że prawda leży zupełnie gdzie indziej. W jednym przypadku jest to eliminowanie konkurencji w drugim zaś niski poziom wiedzy i cwaniactwo.
U niego pańskie 10mm dylatacji jest powodem do orzeczenia przeciwko parkieciarzowi



.ajk - 03-06-2009 12:34

.ajk polerka jest słodka jak kobieta. Kobieta moze złamać zycie polerka kręgosłup. Delikatnie z nią trzeba ale jak już ją poznasz to zobaczysz, że można ją ostro docisnąć i ciągnie jalk trzeba....ryski na podłodze nie zostawi. To by się wszystko zgadzało - tylko że u mnie rysy zostawiają i polerki i kobiety :cry: ale to już temat na inne forum :wink:



tomek3d - 03-06-2009 13:28
prosze o rade co zrobic z zaistniala sytuacja. wykonawca polozyl mi na deski hickory i deski debowe olej koloryzujacy firmy timberex. po polozeniu oleju w piatek, po weekendzie ze szczelin miedzy deskami zaczal wychodzic olej. wyglada to tragicznie i nie wiem co moze byc tego przyczyna-za duzo warstw oleju?-tu zachodzi dziwna sytuacja, gdyz producent podaje ze mozna ten olej aplikowac warstwami ile razy chcemy, a przedstawiciel timberexa w polsce mowi ze mozna klasc tylko jedna warstwe . ale kwestia najwazniejsza jest co teraz zrobic z tym fantem. przetrzec to welna stalowa i uzupelnic przetarte miejsca olejem? czy bedzie widac roznice? naprawde nie wiem co mam robic.
pomocy.



Nail - 03-06-2009 23:18

potwierdzam..moze byc le jesli bedziesz przegrzewać podłogówke..i nie bedziesz trzymać wilgotności..chociaz tez nie umierałbym na rekach ponieważ to stabilne drewno i dosyc dlugo reaguje zrob albo tak jak jarekkur napisał badz nałóż olej 2skl 2 x np. magic oil z pallmana czy impact oil z loby. Dzieki za pomoc
Przegrzewać nie będe, mam dobrze izolowany budynek oraz czujniki temeratury w posadzce, ale z wilgotnościa będzie problem zewzględu na rekuperator. Moi parkieciarze leją na podłogi kunos - co o tym oleju myślicie, a o bonie nie chcą słyszeć.
Pozdrawiam.



jarekkur - 04-06-2009 22:21

prosze o rade co zrobic z zaistniala sytuacja. wykonawca polozyl mi na deski hickory i deski debowe olej koloryzujacy firmy timberex. po polozeniu oleju w piatek, po weekendzie ze szczelin miedzy deskami zaczal wychodzic olej. wyglada to tragicznie i nie wiem co moze byc tego przyczyna-za duzo warstw oleju?-tu zachodzi dziwna sytuacja, gdyz producent podaje ze mozna ten olej aplikowac warstwami ile razy chcemy, a przedstawiciel timberexa w polsce mowi ze mozna klasc tylko jedna warstwe . ale kwestia najwazniejsza jest co teraz zrobic z tym fantem. przetrzec to welna stalowa i uzupelnic przetarte miejsca olejem? czy bedzie widac roznice? naprawde nie wiem co mam robic.
pomocy.
oleje timberex mają to do siebie niektóre inne również są wyrzucane przez drewno na krawędziach. Parkieciarz pewnie robił pierwszy raz i o tym nie wiedział. To jest reklamacja. powinien po kilkudziesięciu minutach a nawet kilku godzinach przetrzeć padem powierzchnię.
W tej chwili musisc te miejsca jeżeli jest ich nie wiele przetrzeć wełną stalową 2 lub 3, ładnie odkurzyć i wetrzeć w temiejsca olej. Jeżeli posadzka jest nowa i nie schodzona nie będzie śladu.



fredi07 - 04-06-2009 23:00
jarekkur to się nazywa ,,poceniem oleju" i prawie wszystkie to mają . Jedne minimalnie inne bardziej. Racja, że parkieciarz powinien to usunąć. Jednak wełna stalowa to moim zdaniem za gruby kaliber wystarczy czerwony pad a czarny to jak już stary olej. Lepszym sposobem jest chyba przepolerować wszystko białym padem lekko zwilżonym olejem.
A tak na marginesie z olejami jest taki jeden technologiczny problem. Firma wchodzi, robota goni robotę i olej blachą za chwilę polerka i na następną robotę. A olej całego uroku nabiera jak ta pierwsza warstwa poleży kilka dni i drugą cieniutko wetrze się polerką po kilku dniach jak ta druga już nie rozpuszcza pierwszej.



jarekkur - 04-06-2009 23:44

jarekkur to się nazywa ,,poceniem oleju" i prawie wszystkie to mają . Jedne minimalnie inne bardziej. Racja, że parkieciarz powinien to usunąć. Jednak wełna stalowa to moim zdaniem za gruby kaliber wystarczy czerwony pad a czarny to jak już stary olej. Lepszym sposobem jest chyba przepolerować wszystko białym padem lekko zwilżonym olejem.
A tak na marginesie z olejami jest taki jeden technologiczny problem. Firma wchodzi, robota goni robotę i olej blachą za chwilę polerka i na następną robotę. A olej całego uroku nabiera jak ta pierwsza warstwa poleży kilka dni i drugą cieniutko wetrze się polerką po kilku dniach jak ta druga już nie rozpuszcza pierwszej.
Jakie ma to znaczenie jak to nazywa się w żargonie parkieciarskim. Nie robiłem wykładu dlaczego tak się dzieje bo to jest najmniej interesujące dla kogoś kto ma tego typu problem a pewnie nie chce się użerać z parkieciarzem. Oczywiście może spróbować. Jezeli to nic nie da napewno nie będzie poprawwiął padami i maszyną. wystarczy wełna stalowa 2-3 ponieważ jest to już skorupa i musi być ściągnięta. Może to zrobić również vizeliną ale trudniej będzie mu ją znależć. Wełna leży w Castoramie vizelina również ale trudniej ją znaleźć. Węc niech robi jak mu radzę a zrobi dobrze, jestem pewien.



fredi07 - 05-06-2009 00:24
Jarekkur to nie jest problem klienta tylko parkieciarza i jak ,,sprzedaje" podłogę to ma to być towar w najwyższej jakości za możliwie najniższą cenę. Jesteś rzeczoznawcą i co podłogę z potówkami ocenił byś jako gotową do ekspkoatacji?
Sam kiedyś klientce zostawilem taką podłogę ze wściekłymi potówkami z pełną satysfakcją i darowałem sobie sądowe wezwanie do zapłaty .



ghost34 - 05-06-2009 01:36
lo matko bossko nio.. na chwile was z oka spuscic :wink: ..co do osmo..czy novola tez olejeowoski mam akurat przetrenowane wax remover z loby ..wytrzec czerwonym badz brazowym padem i nalozyc 2skl olej impact z loby sprawdza sie tylko dluzej schnie wiadomo czemu..ale po 24 godz jest ok.

Olejowoski a raczej poprawki na nich po innych parkieciarzach sa ostatnio plaga dla mnie..szczerze piszac jak na spowiedzi..samemu raz mi nie wyszedl..w cholere mialem tylko 5 padow bialych..i 3 czerwone na 65 metro..kanal kupilem 20 pieluch tez masakra 3 pieluchy na 3 metry kwadrat w zyciu juz sie nie dam w to wchrzanić..zero wosku na posadzkach nie lubie nie chce nie zastosuje juz nigdy..2skl oleje sa o wiele lepsza alternatywa..dla mnie..i sie bdb sprawdzaja jedno skladniki rowniez ale czas pracy na 2 skl jest nieporownywalnie krotszy..



saxxxxxxt - 14-06-2009 15:50
To zacznij robic Livosem-Koimos na 59m˛ jedna strona bialego padu mi poszla :)



saxxxxxxt - 14-06-2009 15:58
A tak w roli przypomnienia nie ma lepszych olei niz Naturhaus albo Livos a co do lakierow to tylko i na zawsze wszystko od Berger-Seidle polecam!!!!!!



jarekkur - 14-06-2009 16:40

A tak w roli przypomnienia nie ma lepszych olei niz Naturhaus albo Livos a co do lakierow to tylko i na zawsze wszystko od Berger-Seidle polecam!!!!!! już tutaj był jeden z Boną, twierdził, że nie ma lepszych niż Bona.
Nie polega to na tym, że tobie się dobrze znimi pracuje ale, że klient po latach jest zadowolony (10) i (8) tylko to się liczy przede wzszystkim a zaraz potym wygoda parkieciarza albo cykliniarza.
Owszem znam Berger -Seidle i są to dobre rzeczy, godne polecenie, również Bona.
Są jednak dwie firmy lakierów, które się spisują według powyższych kryteriów bardzo dobrze jeden to Loba a drugi Tover.
Znajdź mi lakier którego odporność na ścieranie będzie według Taber-Abraser mniejsza niż 12mg/m2 lub metodą zasypową powyżej 1,5kg. Twardość wyższa niż 100 wg. Buchholz'a a odporność na zarysowania wyższa niż 8H metodą ołówkową i nadają się na podłogi drewniane.



jarekkur - 14-06-2009 16:56

To zacznij robic Livosem-Koimos na 59m² jedna strona bialego padu mi poszla :) Owszem wyjątkowo wydajny. Jednak cztery tygodnie się utwardza. Tak podaje firma w karcie technicznej. A poza tym...
Bei Unverträglichkeiten z.B. gerbsäure- oder farbstoffhaltigen, abgeschliffenen, abgebeizten, vorbehandelten oder gebeizten HÜlzern sind Verfärbungen innerhalb einer Woche mÜglich. Bei verleimtem Hirnholz und furnierten Flächen Probefläche 2 Tage beobachten, da AnlÜsen bestimmter Leime mÜglich ist. Leime und Kleber mßssen vollkommen trocken sein.



ghost34 - 14-06-2009 17:16

A tak w roli przypomnienia nie ma lepszych olei niz Naturhaus albo Livos a co do lakierow to tylko i na zawsze wszystko od Berger-Seidle polecam!!!!!! nawet chlopak mi stronke swa podeslal.z jakimis dwoma zdjeciami..ze tylko on robi dobrze jak sie wyraził podłogi a tu kurcze na jednej focie podłoga na drugiej posadzka:).kurcze jakies problemy chyba ma czy cio..po jaka cholere sie czepia :-? :-? a marketingowe bla bla to ja z kazdym przedst handlowym przerabiam..więc lajcik :P



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:22
Panie Kolego Ghost po pierwsz nie powiedzialem ze ja robie najlepiej po drugie piszecie jezykiem niezrozumialym dla przecietnego czlowieka tzn. technicznym w odpowiedzi na pytania a po trzecie to pokaz mi czym ty sie mozesz pochwalic. A co do mojej strony internetowe i zdjec to zobaczyles tylko czubek gory lodowej i tak przy okazji jakos nie zauwazylem u siebie manii wielkosci! Pozdrawiam :)



fuksja - 14-06-2009 19:26
Moj parkieciarz po znajomosci wlasnie zaczal mi gruntowac podloge - stad moje pytanie. Mam klej dwuskladnikowy poliuretanowy a podloge zagruntowana zwyklym gruntem wodnym za 15 zl. Parkieciarz twierdzi, ze grunt jest tylko po to aby podloga nie pyliła i ,ze drogie grunty to tylko chwyty reklamowe. Mam watpliowsci wiec prosze o pomoc pn parkiet nie jest jeszcze przyklejowny.



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:28
[quote="ghost34"]
A tak w roli przypomnienia nie ma lepszych olei niz Naturhaus albo Livos a co do lakierow to tylko i na zawsze wszystko od Berger-Seidle polecam!!!!!! nawet chlopak mi stronke swa podeslal.z jakimis dwoma zdjeciami..ze tylko on robi dobrze jak sie wyraził podłogi a tu kurcze na jednej focie podłoga na drugiej posadzka:).kurcze jakies problemy chyba ma czy cio..po jaka cholere sie czepia :-? :-? a marketingowe bla bla to ja z kazdym przedst handlowym przerabiam..więc lajcik :P[/qu
ote]Posadzke to ja sobie moge w korytazu polozyc z plytek PCV a jak nie umiesz rzeczy po imieniu nazywac to nie zabieraj glosu i o co Ci chodzi z jakims marketingiem?



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:32
Ogolnie przyjeta zasada jaki grunt (producent) taki klej (ten sam producent) sa takie kleje pod ktore nie potrzebne sa zadne grunty.



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:36

Moj parkieciarz po znajomosci wlasnie zaczal mi gruntowac podloge - stad moje pytanie. Mam klej dwuskladnikowy poliuretanowy a podloge zagruntowana zwyklym gruntem wodnym za 15 zl. Parkieciarz twierdzi, ze grunt jest tylko po to aby podloga nie pyliła i ,ze drogie grunty to tylko chwyty reklamowe. Mam watpliowsci wiec prosze o pomoc pn parkiet nie jest jeszcze przyklejowny.
Twoj parkieciaru po trochu ma racje.Grunt wzmacnja przyczepnosc kleju do wylewki oraz oczyszcza powierzchnie z zaniczyszczen tzn. pylu. Jest jeszcze pytanie czy wylewka byla przed gruntowanie przeszlifowana?



fuksja - 14-06-2009 19:39
nie byla przeszlifowana, parkieciarz nakladal grunt takm blaszanym narzedziem jak szpachla



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:45

Moj parkieciarz po znajomosci wlasnie zaczal mi gruntowac podloge - stad moje pytanie. Mam klej dwuskladnikowy poliuretanowy a podloge zagruntowana zwyklym gruntem wodnym za 15 zl. Parkieciarz twierdzi, ze grunt jest tylko po to aby podloga nie pyliła i ,ze drogie grunty to tylko chwyty reklamowe. Mam watpliowsci wiec prosze o pomoc pn parkiet nie jest jeszcze przyklejowny.
Polecam Ci nastepujacy klej bez gruntowania jest to hybryda tzn. klej na bazie Polymerow 1-Komponentowy STAUF SMP-940 lub SMP-950 (ktory ma w sobie blokade do 5% wilgotnosci zawartej w wylewkach) ale tylko przy uzyciu odpowiedniej szpachli ze specjalnym uzebieniem.



saxxxxxxt - 14-06-2009 19:49

nie byla przeszlifowana, parkieciarz nakladal grunt takm blaszanym narzedziem jak szpachla Gruntowanie wylewek odbywa sie tylko za pomoca rolki i tak samo jakby sie lakierowalo podloge czyli na krzyz a gruntowanie wylewki bez uprzedniego szlifowanie nie ma sensu. Po to cie szlifuje wylewke aby sciagnac tzw. mleczko czyli zanieczyszczeni oraz wiezchnia warstwe zawartosci wylewki ktora w procesie jej schniecia wyplywa na wierzch (mleczko).



saxxxxxxt - 14-06-2009 20:17

To zacznij robic Livosem-Koimos na 59m² jedna strona bialego padu mi poszla :) Owszem wyjątkowo wydajny. Jednak cztery tygodnie się utwardza. Tak podaje firma w karcie technicznej. A poza tym...
Bei Unverträglichkeiten z.B. gerbsäure- oder farbstoffhaltigen, abgeschliffenen, abgebeizten, vorbehandelten oder gebeizten HÜlzern sind Verfärbungen innerhalb einer Woche mÜglich. Bei verleimtem Hirnholz und furnierten Flächen Probefläche 2 Tage beobachten, da AnlÜsen bestimmter Leime mÜglich ist. Leime und Kleber mßssen vollkommen trocken sein. Drogi Jarekkur podloga jest nowo polozona (debowa mozaika) na SMP-940, 48 godzin odczekane, wyszlifowana i zaszpachlowana i zaolejowana Livos-Koimos-FussbodenÜl farblos (szpachla-30 minut odczekane a nastepnie polerowana) takze to co napisane po niemiecku raczej tutaj sie nie sprawdzi a dwa dni podloge obserwowac to na to sobie teraz nikt nie moze pozwolic jak zawalony robota jest. A po 5 godzinach mozna wchodzic na naia a po drugiej warstwie po 24 godzinach a czas jaki jest podany w technicznym zeszycie to 4 tygodnie ale do calkowitego utwardzenia sie oleju to nie znaczy ze przez 4 tygodnie nie mozna jej uzytkowac nie mozna to okolo 12 dni klasc dywanow lub jej oklejac w zwiazku np. z pracami malarskimi. Pozdrawiam Irek Sawera.



.ajk - 14-06-2009 20:27
http://www.parkiety.org.pl/realizacja_29_d.jpg ja mam pytanko - jak uzyskać taki kolor podłogi?



saxxxxxxt - 14-06-2009 21:00
Dokladnie nie wiem jaki to gatunek drewna ale polecam Ci BaseClassicOil kolorant w 33 odcieniach od firmy Berger_Seidle i moze cos dobierzesz. Tylko po zaolejowaniu tym olejem nalezy podloge albo ponownie zaolejowac np. bezbarwnym olejem rowniez BaseClassicOil lub lub pokryc laqkierami poliuretanowym np. 2K-PU, AquaSeal EcoGold, W-1 w roznych odcieniach od glebokiego matu do polysku. A nie zapomnij dobrac odpowiedniego koloru i odpowiedniego wykonawcy co do tego sytemu z kolorowym olejem! Pozdrawiam Irek Sawera.



jarekkur - 14-06-2009 22:15

To zacznij robic Livosem-Koimos na 59m² jedna strona bialego padu mi poszla :) Owszem wyjątkowo wydajny. Jednak cztery tygodnie się utwardza. Tak podaje firma w karcie technicznej. A poza tym...
Bei Unverträglichkeiten z.B. gerbsäure- oder farbstoffhaltigen, abgeschliffenen, abgebeizten, vorbehandelten oder gebeizten HĂślzern sind Verfärbungen innerhalb einer Woche mĂśglich. Bei verleimtem Hirnholz und furnierten Flächen Probefläche 2 Tage beobachten, da AnlĂśsen bestimmter Leime mĂśglich ist. Leime und Kleber mĂźssen vollkommen trocken sein. Drogi Jarekkur podloga jest nowo polozona (debowa mozaika) na SMP-940, 48 godzin odczekane, wyszlifowana i zaszpachlowana i zaolejowana Livos-Koimos-FussbodenĂśl farblos (szpachla-30 minut odczekane a nastepnie polerowana) takze to co napisane po niemiecku raczej tutaj sie nie sprawdzi a dwa dni podloge obserwowac to na to sobie teraz nikt nie moze pozwolic jak zawalony robota jest. A po 5 godzinach mozna wchodzic na naia a po drugiej warstwie po 24 godzinach a czas jaki jest podany w technicznym zeszycie to 4 tygodnie ale do calkowitego utwardzenia sie oleju to nie znaczy ze przez 4 tygodnie nie mozna jej uzytkowac nie mozna to okolo 12 dni klasc dywanow lub jej oklejac w zwiazku np. z pracami malarskimi. Pozdrawiam Irek Sawera. Sytuację też odwróć od strony klienta. Jeżeli on taką kartę techniczną przeczyta a powinien a ty przy najmniej jak chciałbyś wziąc firmę za ... bo coś tam nie pasuje z olejem cvzy lakierem to musisz się ze wskazówkami producenta liczyć inaczej powiedzą na wstępie tchuess-Auf Wiedersehen.
to że klient musi czekać to ja zawsze mówię im dłużej tym lepiej ale minimum 48 godzin na mur. Dywanów zero i różnych takich.



jarekkur - 14-06-2009 22:35

nie byla przeszlifowana, parkieciarz nakladal grunt takm blaszanym narzedziem jak szpachla parkieciarz stworzył na nieszlifowanej wylewce film który spowoduje osłabienie albo wogóle podkład utraci przycczepność (adhezję) kleju. Natychmiast szlifowac maszyna jednotalerzowa tarcza ścierna 24 lub tarcza z widią 16 lub 24. następnie sprawdzić właściwości mechaniczne odporność na ścieranie i wytrzymałóść na ścinanie oraz fizyczne czyli wilgotnośc podkładu.
pierwsze sprawdzić powinien rysikiem albo dużym gwoździem, ewentualnie młotkiem czy nawet wykleić parę małych kawałków klepek i je po 4 dniach oderwać. Zresztą jak parkieciarz jest parkieciarzem to sam powinien to sprawdzić na czym będzie układał.
nie każdy klej wymaga gruntowania podobnie nie każde podłoże (podkład).
Jeżeli wodny grunt to klej powinien być z tej samej firmy. Ten parkieciarz z tekstami te drogie grunty... i tak dalej jest jednym z tych, któremu powinieneś patrzeć na ręce. Zażądaj protokołu z badania podkładu. wilgotność podkładu powinien mierzyć CM-Ką pobierając próbkę do pomiaru z dolnej i środkowej warstwy podkładu. najpierw powinien przetestować sprżetem elektronicznym podkład w poszukiwaniu wilgotnych miejsc. Takie badanie ma na celu znależienie nadmiaru wody w podkładzie-życiowo ważne. Inaczej będą kłopoty.
Zależnie od chłonności podkładu gruntuje się raz lub przy dużej chłonności drugi raz. duża chłonność jest wtedy gdy wylana woda np. 25ml na podkład zniknie w ciągu 30 sekund lub krócej. nakładać można czym się chce byle nie zostawały kałuże gruntu. Najlepiej jednak wałkiem. Należy przy tym uważać na świeżo pomalowane ściany. Wałek pryska. Ja używam specjalnej gumy na kiju i poprawiam wałkiem miejsca zbyt mokre.



jarekkur - 14-06-2009 22:42

http://www.parkiety.org.pl/realizacja_29_d.jpg ja mam pytanko - jak uzyskać taki kolor podłogi? jest to chyba dąb zaolejowany bez kolorantów. Dąb natur.
skąd jest to zdjęcie musiałbym dokładnie zobaczyć i rozpoznać gatunek drewna. Podobny kolor uzyskałem na dębie rustykalnym. Tam jednak jest dużo sęków.
Szlifowanioe musi o jeden poziom wyższe niż normalnie. Im drewno bardziej szorstkie tym ciemniejsze przy olejowaniu.
nie umiem nadal wrzucać zdjęć, pokazałbym kolor po olejowaniu.
Ghost mi kiedyś podpowiedzaił ale zapomniałem i nie wychodzi.



sure - 14-06-2009 22:47

nie umiem nadal wrzucać zdjęć, pokazałbym kolor po olejowaniu.
Ghost mi kiedyś podpowiedzaił ale zapomniałem i nie wychodzi.
:D
a, to proszę, tu jest instrukcja: http://forum.muratordom.pl/jak-dodac...rum,t63615.htm



jarekkur - 14-06-2009 23:27

nie umiem nadal wrzucać zdjęć, pokazałbym kolor po olejowaniu.
Ghost mi kiedyś podpowiedzaił ale zapomniałem i nie wychodzi.
:D
a, to proszę, tu jest instrukcja: http://forum.muratordom.pl/jak-dodac...rum,t63615.htm dziękuję.
pozdrawiam.



.ajk - 14-06-2009 23:32


jest to chyba dąb zaolejowany bez kolorantów. Dąb natur.
skąd jest to zdjęcie musiałbym dokładnie zobaczyć i rozpoznać gatunek drewna. Podobny kolor uzyskałem na dębie rustykalnym. Tam jednak jest dużo sęków.
Szlifowanioe musi o jeden poziom wyższe niż normalnie. Im drewno bardziej szorstkie tym ciemniejsze przy olejowaniu.
nie umiem nadal wrzucać zdjęć, pokazałbym kolor po olejowaniu.
Ghost mi kiedyś podpowiedzaił ale zapomniałem i nie wychodzi.
Generalnie we wrzucaniu fotek chodzi o to że musi być ona dostępna już gdzieś w sieci czyli posiada swój adres np: http://www.parpo.pl/images/image001.jpg wtedy taki adres trzeba umieścić pomiędzy tagami [img] i [/img] "[img]http ://www.parpo.pl/images/image001.jpg[/img]" o tak (tylko po http nie powinno być spacji), no i dobrze byłoby zamieścić info o prawach autorskich :oops: fotka którą wkleiłem poprzednio pochodzi z http://www.parkiety.org.pl/realizacje.htm
jeśli masz fotkę tylko na komputerze to trzeba skorzystać z jakiegoś serwisu, który pozwala umieszczać fotografię w sieci.
Wracając do tematu koloru - chodzi mi właśnie o uzyskanie podobnego odcienia na dębie olejowanym, tylko nie wiem, czy ługowanie da taki efekt, czy trzeba wybielać bejcą?



jarekkur - 14-06-2009 23:48


jest to chyba dąb zaolejowany bez kolorantów. Dąb natur.
skąd jest to zdjęcie musiałbym dokładnie zobaczyć i rozpoznać gatunek drewna. Podobny kolor uzyskałem na dębie rustykalnym. Tam jednak jest dużo sęków.
Szlifowanioe musi o jeden poziom wyższe niż normalnie. Im drewno bardziej szorstkie tym ciemniejsze przy olejowaniu.
nie umiem nadal wrzucać zdjęć, pokazałbym kolor po olejowaniu.
Ghost mi kiedyś podpowiedzaił ale zapomniałem i nie wychodzi.
Generalnie we wrzucaniu fotek chodzi o to że musi być ona dostępna już gdzieś w sieci czyli posiada swój adres np: http://www.parpo.pl/images/image001.jpg wtedy taki adres trzeba umieścić pomiędzy tagami [img] i [/img] "[img]http ://www.parpo.pl/images/image001.jpg[/img]" o tak, http://www.parpo.pl/images/image001.jpgno i dobrze byłoby zamieścić info o prawach autorskich :oops: fotka którą wkleiłem poprzednio pochodzi z http://www.parkiety.org.pl/realizacje.htm
jeśli masz fotkę tylko na komputerze to trzeba skorzystać z jakiegoś serwisu, który pozwala umieszczać fotografię w sieci.
Wracając do tematu koloru - chodzi mi właśnie o uzyskanie podobnego odcienia na dębie olejowanym, tylko nie wiem, czy ługowanie da taki efekt, czy trzeba wybielać bejcą? Tak to jest dąb bielony. Możesz spróbować sam uzyskać ten kolor na próbkach dębu. Najpierw szlif do 120 maszyną oscylacyjną. następnie bejca i olej lub olej biały nałożoy 2x. Ewentualnie ługowanie i nałożenie oleju białego. Na próbkach uzyskasz to co potrzebujesz. Ty na pewno sobie poradzisz nawet jakbyś miał robić to ręcznie. Mam na myśli całą podłogę. Będę bejcował dąb na ciemny palisander bez ługowania.



jarekkur - 14-06-2009 23:51
ajk. to może też być kolor ostrężyna.



ghost34 - 15-06-2009 09:38
zgadza sie przepraszam..jesli chodzi o zdjecia ..ale jak juz tak sobie wykonujesz dobrze parkiety to sie bardzo chwali..co do zdjec jednak..to czasem choc bardzo rzadko wklejam..i jesli chodzi o mnie pisze akurat mało technicznym jezykiem staram sie aby to było zrozumiałe co pisze..
Niewiem po co mi wysłałeś link o swej strony..ja naprawde widzialem juz kilkaset tysiecy metrow lekko liczac przez całe zycie zrobionych na przeróżne sposoby..
tym nie mniej dziekuje i przepraszam.



olebaum - 15-06-2009 12:23
na parkiet i wszystkie inne drewna kladzie sie (przynajmniej tu)
auro olej naklad jednorazowy (einmalĂśl), pielegnacja auro bodenpflege

lub olej do drewna kreidezeit pure solid, pielegnacja: wosk carnauba

wszystko inne zawiera za duzo smieci.

pozdrawiam

Alex



ghost34 - 15-06-2009 12:29

na parkiet i wszystkie inne drewna kladzie sie (przynajmniej tu)
auro olej naklad jednorazowy (einmalĂśl), pielegnacja auro bodenpflege

lub olej do drewna kreidezeit pure solid, pielegnacja: wosk carnauba

wszystko inne zawiera za duzo smieci.

pozdrawiam

Alex
nie "kładzie się" tylko aplikuje..bądź nanosi..i nie tlko te opcje są na szczęscie tylko wiele wiele innych..:))



olebaum - 15-06-2009 14:13
zgadza sie kolego :D
biopin, livos, leinos...



ghost34 - 15-06-2009 14:24
nie bede sie przezucał nazwami, firm chemicznych produkujących dobra i bdb chemie do posadzek , podłóg drewnianych-- ale nie ograniczaj sie do 3ech nazw.. :P



ghost34 - 15-06-2009 14:38

http://www.parkiety.org.pl/realizacja_29_d.jpg ja mam pytanko - jak uzyskać taki kolor podłogi? to jest decha rozbielona olejowana..nawet znam producenta.:)deska warwstwowa na warstwie dbyu drewna uzytkowego jest 5- 6mm..howgh



olebaum - 15-06-2009 14:50
alternatywnie: auro lug do drewna, po wyschnieciu mydlo zapigmentowane na bialo.

lub kreidezeit olej do gruntowania zapigmentowany na bialo, po wyschnieciu wosk

jest kupa mozliwosci



ghost34 - 15-06-2009 15:21
można tak ługiem zrobić sie zgadza..:)



.ajk - 15-06-2009 19:41

można tak ługiem zrobić sie zgadza..:) no właśnie tak sobie myślałem - wyługować i do tego biała bejca ZAR plus olej Timberlake HD będzie dobrze?
Chyba że za biało? bo zupełnie nie wiem jaki efekt daje samo ługowanie, a tak patrząc okiem fotoamatora na zamieszczoną przeze mnie fotkę to widać że całe zdjęcie jest "przekremowane" - nawet kaloryfery, chyba się ktoś bawił filtrami w photoshopie ;)



sawera - 15-06-2009 22:41

można tak ługiem zrobić sie zgadza..:) no właśnie tak sobie myślałem - wyługować i do tego biała bejca ZAR plus olej Timberlake HD będzie dobrze?
Chyba że za biało? bo zupełnie nie wiem jaki efekt daje samo ługowanie, a tak patrząc okiem fotoamatora na zamieszczoną przeze mnie fotkę to widać że całe zdjęcie jest "przekremowane" - nawet kaloryfery, chyba się ktoś bawił filtrami w photoshopie ;) Polecam ClassicBaseOil bialy od Bereg-Seidle a na to albo 2KPU albo AquaSealEcoGold albo W-1 tylko przed olejowaniem nawilzyc bardzo delikatnie podloge i zostawic do wyschniecia nastepnie olej (bialy) zamieszac jakas patka aby dobrze pigmenty rozmieszac i naniesc go szpachla raz a dla wzmocnienia bialego koloru zaraz po pierwszej szpachli drugi raz i odczekac jakies 30-45 minut i polerowac bialym padem. Na drugi dzien naniesc lakier lub np. moze byc olej rowniez ClassicBaseOil ale betbarwny jesli chodzi o lakier to druga warstwe dzien pozniej po pierwszej (mozna bez matowienia ale nie po dluzszym czasie jak 24 godziny!!!). Tutaj mozna w fotogalerii zobaczyc debowa mozaike pociagnieta tym systemem i polakierowana AquaSealEcoGold matt mojego wykonania (fotogaleria - tytul ramki 'Mozaika olejowana na bialo'. Pozdrawiam i milej zabawy.



ghost34 - 16-06-2009 10:27

można tak ługiem zrobić sie zgadza..:) no właśnie tak sobie myślałem - wyługować i do tego biała bejca ZAR plus olej Timberlake HD będzie dobrze?
Chyba że za biało? bo zupełnie nie wiem jaki efekt daje samo ługowanie, a tak patrząc okiem fotoamatora na zamieszczoną przeze mnie fotkę to widać że całe zdjęcie jest "przekremowane" - nawet kaloryfery, chyba się ktoś bawił filtrami w photoshopie ;) Zar jest bdb bejcą ale pod olej musi długo wysychać ..i olej nawet dwuskładnikowy tez dosyc dlugo schnie..ale ja tak własnie robie jak napisałeś..:)tylko uzywam impact oleju z loby dwuskladnikowego 1x



Piątka - 16-06-2009 10:41
Duchu, wiesz może gdzie szukac zdjęć połączenia gresu z jesionem?
miałam, ale zgubiłam :oops:



.ajk - 16-06-2009 11:19


Zar jest bdb bejcą ale pod olej musi długo wysychać ..i olej nawet dwuskładnikowy tez dosyc dlugo schnie..ale ja tak własnie robie jak napisałeś..:)tylko uzywam impact oleju z loby dwuskladnikowego 1x
Dzisiaj właśnie znalazłem taki sam kolor jak na zdjęciu w naszej poczciwej Castoramie - no i okazało się że to wosk OSMO :-? wygląda ładnie, cena też w normie - tylko za cholerę nie wiem jak by się sprawowało na podłodze w pokoju u dziecka. Woski barwiące są miękkie i trzebaby to potraktować kolejną warstwą wosku twardego, ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie?
Co do olejów dwuskładnikowych - to nie wiem jak to jest z olejami, ale np w klejach dwuskładnikowych przeraża mnie czas przez jaki jest to zdatne do użytku. Goście sprzedają 20 kg kleju, który trzeba zużyć w 2h? :o :o :o jakaś masakra - trzeba by mieć do tego ze 3-4 osoby :evil: a samiuteńki amator to może sobie kupić taki klej w małych puchach 3 razy drożej :evil:
W olejach pewnie będzie problem z wymieszaniem mniejszych ilości chyba że w aptece :roll:



.ajk - 16-06-2009 12:16
Ghost - łatwiej w sieci znaleźć informacje o Twojej firmie - niż o tym oleju :wink:
znalazłem nawet kartę techniczną - co jest niezłym wynikiem dla produktów Loba :lol: (ich strona wygląda jakby sprzedawali już tylko WAKOL K 400) ale na tym koniec - cen tego oleju próżno szukać w sieci, trzeba będzie zasięgnąć języka w starodawny sposób :lol:
cena około 100 za litr więc super w porównaniu powiedzmy z takim Palmannem, szkoda tylko że nie mają darmowych próbek :cry:



ghost34 - 16-06-2009 17:57
podesle ci ze 100g jak chcesz zero tematu i ten srodek matujacy równiez zadzwon jutro. wyklaruje ci na priw co i jak co do osmo to niby jakiz to kolor??cos w czerwieni podobny system do osmo ma novol..olejowosk koloryzujacy i na to transparentny..ale ja sie tak nie bawie nie znosze wosków..:)po za tym bardzo watpie abys sam to dobrze zatarł..kolorant owszem ale transparenty echhh kanał..



karlsruhe - 16-06-2009 20:16
hej ole, skad jestes?

najwyzszy czas, zeby kreidezeit i auro zadzialali w Polsce :D

pozdro

agnes



Maciej Włodarczyk - 17-06-2009 11:55
Na wstępie - witam wszystkich, oraz gorąco proszę o poradę, dla zupełnego laika w dziedzinie parkietów i ich renowacji. Proszę więc o wyrozumiałość, a za udzielone mi porady/odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję.

Otóż wynajmuję mieszkanie, gdzie zamierzam spędzić około czterech lat. Z racji tego, że nie jest ono moja własnoścą, nie mogę sobie pozwolić na gruntowny remont podłogi, ot choćby wycyklinowanie parkietu.
Chciałbym go jednak przywrócić do stanu użytkowego, "nie odstraszającego". ;)
Parkiet PRL-owski, więc juz stary nieco, ze szczelinami około milimetra, więc tu akurat nie jest źle tak bardzo. Dąb. Nielakierowany, jedynie dość często myty, odkurzany, froterowany i pastowany zwykłymi "pałacówkami".
Warstwę wierzchnią udało mi się ręcznie, wstępnie oczyścić.

Pytanie moje dotyczy olejów do parkietu. Czy mógłbym potraktować go jakimś?
Jeżeli tak, to jakim?
I czy olej, "chwyci" na tak tylko przygotowane podłoże?
Jakość wystarczy żeby była zadawalająca, w konkursie parkietów uczestniczyć nie będzie, chodzi więc tylko o to by go odswieżyć, lekko odrestaurować, nadać życia.

PS. Jeżeli kogoś interesuje, mogę wkleić zdjęcia tego parkietu.

Pozdrawiam Maciej.



ghost34 - 17-06-2009 19:34
wrzuc ze dwa trzy zdjecia oczysciłes powiadasz ale jak??..co wiecej oprocz wosku naturalnego zdaje sie bez prob nic nie nalozysz bezstresowo...mozesz kupic jakis olej i przeprowadzic probe..najlebiej jak by ci w jakim sklepie parkieciarskim ktos jakies 100g sprzedal..i w jakims miejscu sprobuj go wetrzec pielucha.aby nie było maz..(na metr nie wiecej niz jakies 30-40gr oleju)..na drugi dzien sprawdz..jak to wyglada czy wysycha..i czy ci odpowiada wygląd..mozesz w casto kupic olej chyba 3v3 ..widzialem bardzo tani..ale o jakosci tego sie nie wypowiem bo nie stosowałem..pozostaje tez osmo..olejowosk..z dostepnych w casto czy leroy..musisz sprobowac ale najpierw wklej no wyrazne zdj ok?



sawera - 17-06-2009 21:41

Na wstępie - witam wszystkich, oraz gorąco proszę o poradę, dla zupełnego laika w dziedzinie parkietów i ich renowacji. Proszę więc o wyrozumiałość, a za udzielone mi porady/odpowiedzi z góry serdecznie dziękuję.

Otóż wynajmuję mieszkanie, gdzie zamierzam spędzić około czterech lat. Z racji tego, że nie jest ono moja własnoścą, nie mogę sobie pozwolić na gruntowny remont podłogi, ot choćby wycyklinowanie parkietu.
Chciałbym go jednak przywrócić do stanu użytkowego, "nie odstraszającego". ;)
Parkiet PRL-owski, więc juz stary nieco, ze szczelinami około milimetra, więc tu akurat nie jest źle tak bardzo. Dąb. Nielakierowany, jedynie dość często myty, odkurzany, froterowany i pastowany zwykłymi "pałacówkami".
Warstwę wierzchnią udało mi się ręcznie, wstępnie oczyścić.

Pytanie moje dotyczy olejów do parkietu. Czy mógłbym potraktować go jakimś?
Jeżeli tak, to jakim?
I czy olej, "chwyci" na tak tylko przygotowane podłoże?
Jakość wystarczy żeby była zadawalająca, w konkursie parkietów uczestniczyć nie będzie, chodzi więc tylko o to by go odswieżyć, lekko odrestaurować, nadać życia.

PS. Jeżeli kogoś interesuje, mogę wkleić zdjęcia tego parkietu.

Pozdrawiam Maciej.


Hallo polecam Ci uzycie maszyny do polerowania ale z talerzem do szlifowania zaloz na nia siatke o ziarnie 120 aby dobrze zedrzec pozostalosci starego oleju lub wosku a nastepnie siatka o ziarnie 180 drugi raz przeszlifowac, odkurzyc bardzo dokladnie i nalozyc olej do podlog polecam LIVOS-Koimos-fuĂźbodenĂśl bezbarwny. Nakladac go mozesz pielucha lub czyms podobnym do mopa plaskiego o to musicz pytac w sklepach parkieciarskich i po okolo 30 minutach przepolerowac polerka z bialym padem nastepnie przetzec kanty lekko zwilzona pielucha w tym oleju i drugi raz zapolerowac (polerka pracuj na krzyz). Jesli nie masz doswiadczenia z OSMO to nie polecam tego oleju wystarczy ze pozostawisz jakis nadmiar tedo oleju to pozostawi on przebarwienie z ktorym uporasz sie tylko je szlifujac papierami o uziarnieniu 60 - 80.Nie szpachluj zadnym olejem parkietu gdzie sa duze lub jakiekolwieg fugi gdyz potrzeba na to wiecej materialu i jest niebezpieczenstwo ze olej bedzie bardzo dlugo schna w tych fugach. Pozdrawiam Irek.



jarekkur - 17-06-2009 22:12
Sewera, czy ty chcesz chłopa zabić tą maszyną. Tutaj był jeden odważny, który próbował tej maszyny na wet we dwóch. Straciłby ręce.
parkiet jest nielakierowany często myty. Należy go potraktować cleanerem nawet Berger-seidle jak już tak ci zależy. Na kolana i zgodnie ze wskazówkami producenta zmyć całą posadzkę. Wiemy wtedy, że jest odtłuszczona na tyle aby przyjąć olej penetrujący i położyć go dwa razy. Nawet V33 da efekt odświeżonej starej podłogi. Może również ługować i ... tak dalej.
Może nawet dodać do oleju odpowiedniego rozpuszczalnika i pierwszą warstwę mocno wetrzeć w powierzchnię.



sawera - 17-06-2009 22:46

Sewera, czy ty chcesz chłopa zabić tą maszyną. Tutaj był jeden odważny, który próbował tej maszyny na wet we dwóch. Straciłby ręce.
parkiet jest nielakierowany często myty. Należy go potraktować cleanerem nawet Berger-seidle jak już tak ci zależy. Na kolana i zgodnie ze wskazówkami producenta zmyć całą posadzkę. Wiemy wtedy, że jest odtłuszczona na tyle aby przyjąć olej penetrujący i położyć go dwa razy. Nawet V33 da efekt odświeżonej starej podłogi. Może również ługować i ... tak dalej.
Może nawet dodać do oleju odpowiedniego rozpuszczalnika i pierwszą warstwę mocno wetrzeć w powierzchnię.
No tak zapomnialem o nieznajomosci tematu pytajacego :) fakt maszyna ta dla laika nie jest latwa do obslugi. Ok polecimy mu L-94 Cleaner od Berger-Seidle ale z tym srodkiem ostroznie prosze. Na 10 litrow wody niech doda okolo 50 ml L-94 ale nie wiecej to juz jest duzo. Nastepnie niech przetze podloge ta mieszanka i zaczeka jakiec 10 do 15 minut aby L-94 rozpuscil wszystkie resztki woskow i oleju. Potem nowe wiadro z czysta woda i powtozyc caly proces (TYLKO CZYSA WODA NA DRUGI RAZ !!!) putzowania podlogi. Powinno podzialac.



Maciej Włodarczyk - 18-06-2009 17:46
Zdjęcia wrzucone na picassę, jest ich sporo, więc nie będę zaśmiecać niepotrzebnie forum. :)
Kilka słów:
Parkiet po umyciu, zwykłą wodą, ma zupełnie inny kolor, ciemniejszy, nasycony - zdjęcia pierwsze.
Podczas wysychania zmienia barwę na szarą, brzydką, bez koloru.
Po całkowitym wyschnięciu jest blado beżowy, szarawy, jakby "sprany".
Próba wnikania wody - na ostatnich zdjęciach, jak widać jest pochłonięta przez drewno całkowicie, w dość szybkim czasie. Tak się dzieje na całej powierzchni parkietu.
Parkiet był jedynie wstępnie przeczyszczony wełną stalową oraz leciutko papierem ściernym, jakis czas temu. Żadnych chemicznych środków nie zaznał. Jak wspomniałem kiedyś pastowany i froterowany, nigdy nie lakierowany, nigdy nie olejowany.
Ponawiam pytanie, co można z nim zrobić by wykrzesać z niego jeszcze choć odrobinę życia?



sawera - 18-06-2009 18:36
[quote="Maciej Włodarczyk"]Zdjęcia wrzucone na picassę, jest ich sporo, więc nie będę zaśmiecać niepotrzebnie forum. :)
Kilka słów:
Parkiet po umyciu, zwykłą wodą, ma zupełnie inny kolor, ciemniejszy, nasycony - zdjęcia pierwsze.
Podczas wysychania zmienia barwę na szarą, brzydką, bez koloru.
Po całkowitym wyschnięciu jest blado beżowy, szarawy, jakby "sprany".
Próba wnikania wody - na ostatnich zdjęciach, jak widać jest pochłonięta przez drewno całkowicie, w dość szybkim czasie. Tak się dzieje na całej powierzchni parkietu.
Parkiet był jedynie wstępnie przeczyszczony wełną stalową oraz leciutko papierem ściernym, jakis czas temu. Żadnych chemicznych środków nie zaznał. Jak wspomniałem kiedyś pastowany i froterowany, nigdy nie lakierowany, nigdy nie olejowany.
Ponawiam pytanie, co można z nim zrobić by wykrzesać z niego jeszcze choć odrobinę życia?

Ma Pan powyzej podane najpierw go wyczyscic a potem zaolejowac.



Maciej Włodarczyk - 18-06-2009 18:54

Ma Pan powyzej podane najpierw go wyczyscic a potem zaolejowac. Czytałem oczywiście. Ogarniają mnie tylko wątpliwości czy ten cleaner wystarczy, czy nie wyjdą po olejowaniu jakieś ohydne plamy, a parkiet będzie wyglądać jeszcze gorzej niż jest... Choć gorzej już się chyba raczej nie da. :D

Czy tylko cleaner tego producenta wchodzi w grę? Czy jest ogólnodostępny, np Castorama?
I pytanie jeszcze odnośnie oleju, czy może to być syntetyk? A może polecicie jakiś inny niedrogi, łatwy w użyciu? (Ceny olei mnie powaliły)
Jaki polecacie do tak zniszczonej, dębowej podłogi.
Wybaczcie, że tak nękam, ale zupełnie się na tym nie znam.



sawera - 18-06-2009 21:57

Ma Pan powyzej podane najpierw go wyczyscic a potem zaolejowac. Czytałem oczywiście. Ogarniają mnie tylko wątpliwości czy ten cleaner wystarczy, czy nie wyjdą po olejowaniu jakieś ohydne plamy, a parkiet będzie wyglądać jeszcze gorzej niż jest... Choć gorzej już się chyba raczej nie da. :D

Czy tylko cleaner tego producenta wchodzi w grę? Czy jest ogólnodostępny, np Castorama?
I pytanie jeszcze odnośnie oleju, czy może to być syntetyk? A może polecicie jakiś inny niedrogi, łatwy w użyciu? (Ceny olei mnie powaliły) Nie musi byc tylko od tego producenta nie ma sensu wymieniac producentow srodkow pielegnacyjnych i czyszczaczych do olejowanych podlog bo jest tego za duzo. A co do oleju to fakt sa drogie ale bardzo wydajne i porownujac do lakierow to i tak tansze w przeliczeniu na m². Polecam produkty od LIVOS - KOIMOS - FussbodenĂśl (www.livos.de) lub NATURHAUS - HartĂśl Spezial lub HartĂśl Higt Solid np. tymi dwoma olejami zaolejowano wszystkie drewniane elementy oraz podlogi i poklady na Queen Mary II co juz samo za siebie mowi (www.naturhaus.net) sa to oleje dla alergikow lub osob zle znoszacych jekiekolwiek ostzejsze chemie. Sa one na bazie naturalnych wyciagow roslinnych np. zawieraja olejki z pomaranczy, latex, wosk pszczeli. Jest to gama produktow z serii Neutral ale jak wszystkie oleje zawieraja terpentyne. Co do srodka L-94 Clener nie ma obaw o jakies plamy itp. rozpuszcza resztki woskow oraz olei ktore tworza tzw. film na podlodze drewnianej ktory nalezy zebrac. O oleje i srodek lub srodki ktore podalem nalezy pytac tylko u dobrych i sprawdzonych firmach z chemia do podlog. Fakt nie jest to tania zabawa ale to co na poczatku jest tanie np. Castorama produkty po jakims czasie staje sie drogie. Jak zrobic to raz a pozadnie a nie dwa i byle jak. Pozdrawiam.



sawera - 18-06-2009 22:11
Dobra rada o ktorej zapomnialem uzyj srodkow czyszczacych tego producenta ktorym potem zaolejujesz podloge i tych samych srodkow do pielegnacji.



ghost34 - 19-06-2009 21:19
wax remover zmyc całośc dwukrotnie wydajnosc jakies 40 m/kw z litra producent loba wakol...naloz hs akzent oil na metrze kwadrat i zobacz czy ci plamy wychodzą..jesli nie dawaj całość..jesli tak myj znowu..musisz mocno wetrzec wax remover i uzyc kilku np pieluch tetrowych..drozszym lakierem jest dwuskladnikowy impact -oil ale schnie szybciej i łatwiej sie go zaciera nawet recznie nie robi problemów..tez pilucha na kolanach kilka silnych ruchów i po sprawie w 40 minut max 1 godzinke..suchy..do chodzenia..pielegnacja parkett-oil i cleaner wszystko loba wakol pozdrawiam ( na zdjeciach wyglada na dobrze dosyc wymyty) co wiecej jak chcesz olejować to taka posadzka ma te zalete ze mozesz nawet jak bedziesz mioal pare plam (pod spodem pozostałosci jakies po woskach poprzednich) zaolejować całośc i na drugi dzien szlifnoąc wzdłóż słoja owe plamy i punktowo nałozyc w tych miejscach olej posadzka sie stonuje Howgh!



Anais75 - 20-06-2009 16:56
Proszę o radę i zgóry przepraszam że nie udało mi się przebrnąć przez cały wątek (skończylam na 9 stronie i wymiękłam;) Oto mój problem: wprowadzamy się do mieszkania w starej kamienicy gdzie na podłodze we wszystkich pokojach są deski sosnowe. W dwóch pokojach są one pokryte farbą więc czeka nas cyklinowanie na 100% a w dwoch pozostałych są odkryte i lakierowane, z tego co wiem ostatnie cyklinowanie miało miejsce ok 10 lat temu. Wszystkie te podłogi chciałabym zaolejować. I tu pytanie 1 - czy z sosną zda to egzamin czy lepiej lakierowac, a jeśli tak, to jak uzyskac w miarę naturalny efekt? Tzn jakim konkretnie lakierem? Pytanie 2 - jeśli można olejować, to jak rozumiem wszystkie podłogi najpierw trzeba i tak wycyklinować do gołego drewna? Pytanie 3 - jakim olejem olejować? (dziś byłam w castoramie ale tam tyle preparatów a i tak żaden nic mi nie mówi) Mam strasznego zgryza, podłogi mimo że mają już kilkadziesiąt lat wyglądają pięknie a ja chciałabym to piękno zachować. Z góry dziękuję za popmoc :)



sawera - 20-06-2009 17:28

Proszę o radę i zgóry przepraszam że nie udało mi się przebrnąć przez cały wątek (skończylam na 9 stronie i wymiękłam;) Oto mój problem: wprowadzamy się do mieszkania w starej kamienicy gdzie na podłodze we wszystkich pokojach są deski sosnowe. W dwóch pokojach są one pokryte farbą więc czeka nas cyklinowanie na 100% a w dwoch pozostałych są odkryte i lakierowane, z tego co wiem ostatnie cyklinowanie miało miejsce ok 10 lat temu. Wszystkie te podłogi chciałabym zaolejować. I tu pytanie 1 - czy z sosną zda to egzamin czy lepiej lakierowac, a jeśli tak, to jak uzyskac w miarę naturalny efekt? Tzn jakim konkretnie lakierem? Pytanie 2 - jeśli można olejować, to jak rozumiem wszystkie podłogi najpierw trzeba i tak wycyklinować do gołego drewna? Pytanie 3 - jakim olejem olejować? (dziś byłam w castoramie ale tam tyle preparatów a i tak żaden nic mi nie mówi) Mam strasznego zgryza, podłogi mimo że mają już kilkadziesiąt lat wyglądają pięknie a ja chciałabym to piękno zachować. Z góry dziękuję za popmoc :) Prponuje wyszlifowac wszystko na raz jesli wystaja gwozdie to dobic je dobijakiem i mlotkiem przed pierwszym szlifem (mozna uszkodzic beben od cykliniarki oraz papier scierny). Fugi nalezy wydrapac aby nie pozostawal w nich zalegly brud i resztki farby (ale nie flexem tylko recznie w sklepie ogrodniczym kupic specjalne narzedzie w ksztalcie haka z gumowa lub drewniana raczka) przy dechach pokrytych farbami olejnymi zalecam nastepujace szlify :
1. Ziarno 16 na skos do scian pod katem 45 stopni aby wyrownac podlogei i zedrzec farbe.
2. Ziarno 16 na drugi skos jesli 1-sze nie pomoze.
3. Ziarno 24.
4. Ziarno 50 lub 60.
5. Ziarno 100 lub 120.
6.Ziarno 150 ale to juz ostatecznosc dla uzyskania idealnie gladkiej powierzchni.

Pamietac nalezy ze to sosna czyli drzewo bardzo chlonne jakiekolwiek lakiery czy oleje. Pod lakier zakonczyc 120 a pod olej 150.
Na sosne polecam np. LT-Export (dwa razy naniesc grubo rolka) a nastepnie pokryc 2K-PU lub Aqua Seal Eco Gold(raz lub dwa) sa to produkty od Berger-Seidle (www.berger-seidle.de). Jesli chodzi o oleje to LIVOS Koimos (fussbodenĂśl)naniesc trzy razy (1-szy raz naniesc szerokim pedzlem na teleskopie lub specjalnym mopem do olejow odczekac 20 minut i przepolerowac polerka z bialym padem lub recznie sprana pielucha, 2-gi raz zrobic pare kleksow tym olejem na podlodze i odrazu zapolerowac lub zwilzac pieluszka i na kolanch wcierac, zrobic probe wody czyli pare kropli wody wylac na podloge i patrzyc czy jest pochlaniana przez deski jesli tak to trzeci raz naniesc olej jesli nie to powinno byc dobrze) lub produkty od NATURHAUS - HartĂśl Spezial lub HartĂśl High Solid (www.haturhaus.net).
Prosze rzucic okiem na moja galerie na stronie tam sa sosnowe deski pokryte lakierem i olejem. Pozdrawiam i milej zabawy.



sawera - 20-06-2009 17:39
Zapomnialem dodac szliwy po pierwszym skosnym juz robic na wprost wzdluz desek. Jesli co jest lepsze lakier czy olej to zalezy od natezenia ruchu wna podlodze czy macie dzieci lub zwierzaki domowe.
Lakier jest mocniejszym srodkiem i latwiejszym do pielegnacji ale jest to zabezpietrzenia drewna tylko powierzchniowe no chyba ze na pierwsze dwie warstwy dacie LT-EXPORT (olejolakier) a nastepna renowacja podlogi = szlifowanie.
Oleje sa to impregnaty o glebokim penetrujacym dzialaniu nadajace drewnu cieply i mily wyglad ale bardziej narazone na uszkodzenia mechaniczne tj. rysy zabrudzenia itd. Podlogi olejowane sa trudniejsze do pielegnacji niz lakierowane jednakze przy jakis uszkodzeniach nie trzeba ich ponownie szlifowac tylko uszkodzone miejsca naprawic (przeszlifowac i ponownie zaolejowac ale tym samym olejem) i mozna je co jakis czas gruntownie odswiezyc np. raz na 2-3 lata i ponownie pokryc olejem.



jarekkur - 20-06-2009 21:51

Proszę o radę i zgóry przepraszam że nie udało mi się przebrnąć przez cały wątek (skończylam na 9 stronie i wymiękłam;) Oto mój problem: wprowadzamy się do mieszkania w starej kamienicy gdzie na podłodze we wszystkich pokojach są deski sosnowe. W dwóch pokojach są one pokryte farbą więc czeka nas cyklinowanie na 100% a w dwoch pozostałych są odkryte i lakierowane, z tego co wiem ostatnie cyklinowanie miało miejsce ok 10 lat temu. Wszystkie te podłogi chciałabym zaolejować. I tu pytanie 1 - czy z sosną zda to egzamin czy lepiej lakierowac, a jeśli tak, to jak uzyskac w miarę naturalny efekt? Tzn jakim konkretnie lakierem? Pytanie 2 - jeśli można olejować, to jak rozumiem wszystkie podłogi najpierw trzeba i tak wycyklinować do gołego drewna? Pytanie 3 - jakim olejem olejować? (dziś byłam w castoramie ale tam tyle preparatów a i tak żaden nic mi nie mówi) Mam strasznego zgryza, podłogi mimo że mają już kilkadziesiąt lat wyglądają pięknie a ja chciałabym to piękno zachować. Z góry dziękuję za popmoc :)
Deski z farby należy wycyklinować. Ponieważ dechy pokryte są farbą zapewne nie widać śladów po gwoździach. Można je znaleźć używając magnesu. jeżeli znajdzieśz dwa obok siebie to możesz być pewny, że następne na następnych deskach lecą w linii prostej. Można też te gwoździe, które są widoczne dobić. Zresztą całą tą sprawą powinien zająć się cykliniarz.
Następnie zależnie od sposobu użytkowania można deski olejować lub lakierować.
jeżeli macie zamiar zrobić to sami to musicie się liczyć z dołkami po waszym cyklinowaniu. Nie należy używać taśm ściernych 120 a tym bardziej 150 ponieważ już przy pierwszych metrach będą zapchane. Sosna jest żywiczna.
Kończymy cyklinowanie na 100.
Szpary możecie zostawić nie ruszane mają też swój urok. Jeżeli jednak mają być wypełnione a są szersze niż 2mm należy je oczyścić najlepiej mechanicznie.
ja robię to piłą elektryczną ręczną Festo podłoczoną do odkurzacza. Wychodzi super. Wypełniam szpary Sika Flex 11FC. To wszystko kosztuje ale efekt niebotyczny.



fredi07 - 21-06-2009 00:39

Proszę o radę i zgóry przepraszam że nie udało mi się przebrnąć przez cały wątek (skończylam na 9 stronie i wymiękłam;) Oto mój problem: wprowadzamy się do mieszkania w starej kamienicy gdzie na podłodze we wszystkich pokojach są deski sosnowe. W dwóch pokojach są one pokryte farbą więc czeka nas cyklinowanie na 100% a w dwoch pozostałych są odkryte i lakierowane, z tego co wiem ostatnie cyklinowanie miało miejsce ok 10 lat temu. Wszystkie te podłogi chciałabym zaolejować. I tu pytanie 1 - czy z sosną zda to egzamin czy lepiej lakierowac, a jeśli tak, to jak uzyskac w miarę naturalny efekt? Tzn jakim konkretnie lakierem? Pytanie 2 - jeśli można olejować, to jak rozumiem wszystkie podłogi najpierw trzeba i tak wycyklinować do gołego drewna? Pytanie 3 - jakim olejem olejować? (dziś byłam w castoramie ale tam tyle preparatów a i tak żaden nic mi nie mówi) Mam strasznego zgryza, podłogi mimo że mają już kilkadziesiąt lat wyglądają pięknie a ja chciałabym to piękno zachować. Z góry dziękuję za popmoc :)
Deski z farby należy wycyklinować. Ponieważ dechy pokryte są farbą zapewne nie widać śladów po gwoździach. Można je znaleźć używając magnesu. jeżeli znajdzieśz dwa obok siebie to możesz być pewny, że następne na następnych deskach lecą w linii prostej. Można też te gwoździe, które są widoczne dobić. Zresztą całą tą sprawą powinien zająć się cykliniarz.
Następnie zależnie od sposobu użytkowania można deski olejować lub lakierować.
jeżeli macie zamiar zrobić to sami to musicie się liczyć z dołkami po waszym cyklinowaniu. Nie należy używać taśm ściernych 120 a tym bardziej 150 ponieważ już przy pierwszych metrach będą zapchane. Sosna jest żywiczna.
Kończymy cyklinowanie na 100.
Szpary możecie zostawić nie ruszane mają też swój urok. Jeżeli jednak mają być wypełnione a są szersze niż 2mm należy je oczyścić najlepiej mechanicznie.
ja robię to piłą elektryczną ręczną Festo podłoczoną do odkurzacza. Wychodzi super. Wypełniam szpary Sika Flex 11FC. To wszystko kosztuje ale efekt niebotyczny. Jarekkur, Ty w trójmieście, anasis dolnośląskie, ja przez naście lat w Krośnie Odrzańskim. Stare poniemieckie podłogi. Cykliniarka SP 25, papier 16 i heja. Ale to jest bajka. Żywica twarda jak bursztyn.
Cóż teraz wróciłem pod Warszawę na ziemię ojców i dech poniemieckich nie ma. Ale co ciekawe to w zilonogórskim nigdy nie kładłem jesionu przez tyle lat a w W-wie to fifti-fifti z dębem.Jak już taka nostalgiczna nuta to Pawlak ,, W nie ma mocnych" miał Tatowy sierp. Ja mam Tatowy cyklistal. Duch wie co to jest.



Anais75 - 21-06-2009 10:13
dzięki chłopaki :wink: wydrukuję to sobie i pokarzę parkieciarzowi. Mam nadzieję że nie spieprzy mi tej podłogi. Jeśli efekt będzie ok to wkleję na forum jak to wyszło.
PS U nas na dolnym śląsku Niemcy zostawili wiele takich mieszkań z drewnianymi podłogami właśnie, które potem nasi rodzimi "dekoratorzy wnętrz" zamalowali na jakieś dziwne kolory (u nas np na bordowo :-? ) Na szczęscie wraca to co naturalne i teraz te podłogi się odnawia. :)



sawera - 21-06-2009 10:30

dzięki chłopaki :wink: wydrukuję to sobie i pokarzę parkieciarzowi. Mam nadzieję że nie spieprzy mi tej podłogi. Jeśli efekt będzie ok to wkleję na forum jak to wyszło.
PS U nas na dolnym śląsku Niemcy zostawili wiele takich mieszkań z drewnianymi podłogami właśnie, które potem nasi rodzimi "dekoratorzy wnętrz" zamalowali na jakieś dziwne kolory (u nas np na bordowo :-? ) Na szczęscie wraca to co naturalne i teraz te podłogi się odnawia. :)
^

Niemcy sami po polozeniu dech malowali je farbami olowianymi na trzy podstawowe kolory bialy, szary i bordo lub braz. Dawniej nie bylo takich maszyn ani calej gamy produktow do podlog jak dzis a wiec tak robili a po drugie to bylo rowniez bezpieczne wtedy palono w piecach i kominkach a farby te byly ognioodporne za saprawa zawartego w nich olowiu po zeszlifowaniu tylko farby worek od szlifierki (cykliniarki) nawet nie pelny wazy okolo 30 kg. Takie podlogi robie praktycznie co chwile tutaj w Hamburgu jest tego mnostwo ale sa to podlogi najladniejsze (po wyszlifowaniu) gdyz farba ta jest jak srodek konserwujacy zadnego robatctwa itp. na podlodze nie ma. Sa to piekne dechy czasami bez pior maja po 7-10 metrow dlugosci i 3 centymetry grube i czasami do 40cm szerokie poprostu samo piekno. Pozdrawiam Irek.



ghost34 - 21-06-2009 21:54

dzięki chłopaki :wink: wydrukuję to sobie i pokarzę parkieciarzowi. Mam nadzieję że nie spieprzy mi tej podłogi. Jeśli efekt będzie ok to wkleję na forum jak to wyszło.
PS U nas na dolnym śląsku Niemcy zostawili wiele takich mieszkań z drewnianymi podłogami właśnie, które potem nasi rodzimi "dekoratorzy wnętrz" zamalowali na jakieś dziwne kolory (u nas np na bordowo :-? ) Na szczęscie wraca to co naturalne i teraz te podłogi się odnawia. :)
wychadza bardzo piękne podłogi spod olejnej farnby niestety bywaja równierz ze zgnilizna i z dziurkami po korniku..co do fug posłuchajjarekkur..ja kiedys jak nie było silkaflexu szpachlowałem alkilakiem ale strasznie długo schnie..i cena za "dostanie : takiej podłogi nie jest tania nikt nie bedzie siedział w smrodzie spalonej farby za free..do tego z reguły jest tzw. minia wpita w pory drewna ..zaczynac od dobicia gwoździ na jakis 1cm w głab deski to napradwe ciezka praca..potem wydrzec z farby(16 stka)..oczyscic fugi i dopiero potem 24-40-60 i szpachlować..powodzenia ..:)troche takich podłóg zrobiłem..na szczescie na moim terenie juz jest ich coraz mniej pod olejką 8)



sawera - 21-06-2009 23:29
Do zapychania fug mozna tez uzyc AquaSeal PAK-Stop lub Pafudima Rundschnur + Pafudima Top Elastic ale to juz droga zabawa tak wiec ladnie wydrapac i tez bedzie ladnie.



Damon - 23-06-2009 14:19
Powiecie coś na temat oleju remmers, nasz potencjalny wykonawca używa tej chemii , jest dość polecany i ma dość rozsądną cenę , drugi z chemią pallmann, ma cenę znacznie mniej atrakcyjną, chociaż tu coś czuję ze na robociźnie kroją a chemia ma z tym niewiele wspólnego.
Czy ten remmers jest ok????

PS dzieki wyszukiwarce wyrzuciło mi ten topik, ale poddałam sie po kilkunastu stronach, (ślepota mnie ogarnia) więc HELP



ghost34 - 23-06-2009 14:48
znam producenta desek drewnianych który stosuje remmersa..i koloranty i oleje handluje tym juz dosyc długo o problemach nie słyze wiec mysle ze powinno byc ok podaj nazwy tych specyfików..to ci cos dokladniej moge sie poorientowac u źródełka:)

Pallman to zapewne chcea ci wrzucic magic-oila..bdb olej ale cena kosmos..:)



Damon - 24-06-2009 16:25

Pallman to zapewne chcea ci wrzucic magic-oila..bdb olej ale cena kosmos..:) Konkretnie o rodzaj remmersa dowiem sie w poniedziałek, a pallman, właśnie ten dwuskładnikowy, podobno doskonały, tylko ta cena. Ale wygląda na podłodze fantastycznie. Może powinnam sama go kupić. Pytanie tylko czy to wyjdzie taniej.
Niedawno robili olej u kumpelki, ale nie wiem jaki. Mam wrażenie, ze się jakoś klei jak sie po nim chodzi. Chyba, że zawsze jest taki efekt na świeżo.



ghost34 - 24-06-2009 16:33
hmm to moze wynikac z przeróżnych rzeczy np z potraktowania go jakims woskiem ....nie powiem ..jak sama kupisz na pewno taniej nie wyjdzie..



Damon - 24-06-2009 16:53

hmm to moze wynikac z przeróżnych rzeczy np z potraktowania go jakims woskiem ....nie powiem ..jak sama kupisz na pewno taniej nie wyjdzie.. no właśnie myślę, ze ceny dla wykonawców są inne, napisałam do potencjalnego wykonawcy z zapytaniem o pallmanna, ten magic zawiera jakiś składnik utwardzający i pewnie to jest takie cenne i przy cenie i przy użytkowaniu, tylko pytanie, czy dać się zwariować przy normalnym domowym użytkowaniu (chociaż mamy całkiem cięzkiego psa)

a Remmers - na ich stronie znalazłam tylko jeden rodzaj oleju - Aidol Hartwachs-Ol



jarekkur - 24-06-2009 22:46

hmm to moze wynikac z przeróżnych rzeczy np z potraktowania go jakims woskiem ....nie powiem ..jak sama kupisz na pewno taniej nie wyjdzie.. no właśnie myślę, ze ceny dla wykonawców są inne, napisałam do potencjalnego wykonawcy z zapytaniem o pallmanna, ten magic zawiera jakiś składnik utwardzający i pewnie to jest takie cenne i przy cenie i przy użytkowaniu, tylko pytanie, czy dać się zwariować przy normalnym domowym użytkowaniu (chociaż mamy całkiem cięzkiego psa)

a Remmers - na ich stronie znalazłam tylko jeden rodzaj oleju - Aidol Hartwachs-Ol Taki drugi składnik przyśpieszający utwardzanie zawiera również olej firmy Loba o którym pisał Ghost i jest tańszy.
remmers do nakładania ręcznego jest olejem również na meble ale nie płyty kuchenne, ponieważ jest mało odporny na wodę. Proponuję zatem olej dwu składnikowy. mimo drugiego składnika należy o te podłogi również dbać.



jolien - 28-06-2009 13:35
Witam specjalistów parkietowych,

mam bardzo duży problem z moim parkietem. Przeszłam przez całe forum, ale nie znalazłam tutaj opisu takiego problemu (i jego rozwiązania), jak mój, dlatego zdecydowałam się napisać z prośbą o pomoc.

W moim nowym mieszkaniu został położony parkiet merbau. Deski leżały w mieszkaniu około 1,5 miesiąca, potem zostały położone (zimą), a po jakimś miesiącu wycyklinowane i poolejowane olejem Carls Oil 90. Widziałam go zaraz po olejowaniu (dwukrotnym), był piękny jedwabisty. Następnie mój wykonawca przykrył parkiet (po kilkunastu godzinach od olejowania) falistą tekturą.
Po wyprowadzce ekipy podłoga była brudna. Została umyta przeze mnie wodą z dodatkiem mydła do podłóg olejowanych, bardzo oszczędnie używałam wody (poziomy mop wyciskany kilkakrotnie). Po umyciu okazało się że podłoga jest matowa, biała, zero połysku, nieprzyjemna i surowa w dotyku. Pod światło widać było smugi. Wezwałam parkieciarzy, którzy marudząc że to moja wina (niby od mycia tym mydłem) wyszlifowali parkiet i poolejowali po raz kolejny. Ja przypuszczam, że wykonawca zdjął tekturę i wyszorował podłogę porządnie wodą i jakimś środkiem chemicznym (ale oczywiście nie chciał się przyznać), być może tektura przykleiła się do podłogi, stąd wzięła się ta matowość.

Po jakichś 3 - 4 tygodniach od ponownego olejowania ze szpar parkietu zaczęła się wydobywać jakaś przezroczysta substancja, która zastygała w kroplach. Wg mnie wygląda to na olej. Skojarzyłam sobie, że cały ten proces zaczął się w momencie, kiedy bardzo mocno padało i zwiększyła się wilgotność powietrza, a deski pewnie zaczęły się roszszerzać. Ponieważ w mieszkaniu konieczne jeszcze było szlifowanie jednej ściany i montowana była kuchnia, po całej akcji mam taki efekt, że szlif i kurz opadły na podłogę i przykleiły się do tych klejących substancji. Efekt jest taki, że na wszystkich w całym mieszkaniu stykach desek mam jakby 1 mm wypchniętą fugę w białym kolorze, której usunięcie wymaga drapania.Ponadto podłoga jest błyszcząca tylko po umyciu, potem szybko robi się matowa i nieprzyjemna w dotyku. Wg mnie wymaga nadal olejowania.

I teraz moja prośba do specjalistów - co ja mam teraz zrobić, żeby pozbyć się tego cholerstwa? Moim parkieciarzom nie wierzę, ponieważ wezwałam ich w celu oceny, skąd biorą się te krople oleju między deskami, a oni zwalili to na mnie, że niby pochodzą one od mydła, którego dodałam do mycia. Wg mnie konieczne będzie jeszcze raz przeszlifowanie całej podłogi i jej ponowne zaolejowanie. Czy moglibyście mi kogoś polecić?



ghost34 - 28-06-2009 16:44
tej podłogi na pewno całej bym nie szlifował na boni nie pracuje..na tym oleju nigdy nie pracowałem..wklej nio ze rtrzy zdj tychze kropek i całej posadzki..



Strona 23 z 29 • Znaleziono 4360 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.