Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
jolien - 28-06-2009 17:53
przesyłam kilka zdjęć
http://images47.fotosik.pl/153/ed2444e4c13d89fdm.jpg
http://images43.fotosik.pl/152/19276f01ad51a187m.jpg
http://images47.fotosik.pl/153/eb8b042ebe8ce7d1m.jpg
Tak wygląda cała podłoga niestety. Nie wiem, jak można zdrapać te fugi inaczej niż szlifierką.
ghost34 - 28-06-2009 18:25
nio chyba jednak szlifowanko to w całym domu tak jest czy miejscami??..jesli to olej jest to moznaby..recznie rotexem z feestola..i przeolejowac w tychze miejscach pozniej..jak dlugo lezy ten parkiet/??
jolien - 28-06-2009 18:30
ghost,
dzięki za szybką reakcję. Parkiet był położony w marcu. Te nieszczęsne "fugi" zaczęły wychodzić jakieś 3 tygodnie temu. Zastanawiałam się co to może być i myślę że to olej, który zebrał się w szczelinach i został wyciśnięty na wierzch, kiedy deski się rozszerzyły.
Tak wygląda podłoga w całym mieszkaniu niestety...
Czy Ty polecasz jakąś szlifierkę? Jak rozumiem rotex z firmy festool. A czym to szlifować? Tam są jakieś nakładki?
ghost34 - 28-06-2009 18:39
wiesz co jak jestes z wawy too..reszta na priv
jarekkur - 28-06-2009 21:36
przesyłam kilka zdjęć
http://images47.fotosik.pl/153/ed2444e4c13d89fdm.jpg
http://images43.fotosik.pl/152/19276f01ad51a187m.jpg
http://images47.fotosik.pl/153/eb8b042ebe8ce7d1m.jpg
Tak wygląda cała podłoga niestety. Nie wiem, jak można zdrapać te fugi inaczej niż szlifierką. Te fugi możesz ściąć plastikowymi (metalowe uszkodzą drewno) szpachelkami do kupienia w Bau-marktach. Taką szpachelkę wyginasz lekko w pałąg coś jak rozwarte U i ścinasz mozolnie każdą fugę. Jeżeli elementy posadzki są ściśnięte to sprawa jest załatwiona. Gdy jednak są tam szczelinki to w nich nadal pozostanie ten olej jako wypełnienie szczelin i tutaj może być kłopot z ich usunięciem. Wytnij w opisany sposób te wykwity zrób zdjęcia, pomyślimy co dalej. Dopóki masz remont dopóty nie robiłbym żadnych kosztownych zabiegów z posadzką. Po usunięciu wykwitów i remoncie zmyj posadzkę odpowiednimi środkami, następnie zmatowić wełną stalową i nałożyć olej pielęgnacyjny lub olej impregnacyjny zgodnie ze wskazaniami producenta. Narazie usuń wykwity.
PrimoMariusz - 30-06-2009 20:12
Witam
Jestem na etapie wyboru podłogi będzie to dąb lub jesion a co za tym idzie metody zabezpieczenia. Chyba już zdecydowałem co do metody zabezpieczenia będzie to olejowanie ale mam w związku z tym kilka pytań chciałbym uzyskać kolor podłogi podobny do koloru drewna Badi. Proszę o rady jakiego oleju czy olejowosku użyć. Podłoga będzie użytkowana w mieszkaniu raczej nie przewiduje psa ale za to 1,5 roczne dziecko może wyrządzić dużo więcej szkody niż niejeden pies:).
Czekam na propozycje dziękuje i pozdrawiam
jarekkur - 30-06-2009 21:55
Witam
Jestem na etapie wyboru podłogi będzie to dąb lub jesion a co za tym idzie metody zabezpieczenia. Chyba już zdecydowałem co do metody zabezpieczenia będzie to olejowanie ale mam w związku z tym kilka pytań chciałbym uzyskać kolor podłogi podobny do koloru drewna Badi. Proszę o rady jakiego oleju czy olejowosku użyć. Podłoga będzie użytkowana w mieszkaniu raczej nie przewiduje psa ale za to 1,5 roczne dziecko może wyrządzić dużo więcej szkody niż niejeden pies:).
Czekam na propozycje dziękuje i pozdrawiam Podłoga ma to do siebie o czym wielu nie chce wiedzieć, że po niej chodzimy i to często solidne 80-100kg. Małe ziarenko piasku pod takim ciężarem i rysy w lakierze gotowe. Na posadzce olejowanej nawet w drewnie, ponieważ olej prawidłowo nałożony nie tworzy warstwy filmu na powierzchni.
Olejowanie dąb przyciemni w znacznym stopniu. Olejo-woski najczęściej stosuje się gdy klient życzy sobie satynowy połysk powierzchni. Niestety nakładany jest zbyt grubo i zbyt szybko, tworzy film na powierzchni, który stwarza duże kłopoty z utrzymaniem pierwotnego wyglądu.
Czytaj instrukcje techniczne producenta. Profesjonalne firmy podają ją w szczegółach.
Jesion stanie się bursztynowo-żółty i jedynie on może przypominać Bilingę (Badi)
PrimoMariusz - 30-06-2009 22:49
jarekkur Dzięki za info, napisałem dąb lub jesion bo chciałem usłyszeć opinie na temat obu gatunków drewna. co do jesiona to mam wizualne doświadczenie gdyż schody w moim rodzinnym domu są właśnie z jasnego jesiona a po jakiś 10 latkach wyglądają wspaniale pomarańczowy słoneczny blask. na temat dębu niestety żadnych. Rożnica jest jednak taka ze są pomalowane lakierem. Czekam na jakieś wypowiedzi na jakie firmy produkujące oleje lub olejowoski polecacie żeby nie było późniejszych niemiłych niespodzianek. A jak to mówi pospiech jest tylko wskazany przy łapaniu pcheł :)
jarekkur - 30-06-2009 23:42
jarekkur Dzięki za info, napisałem dąb lub jesion bo chciałem usłyszeć opinie na temat obu gatunków drewna. co do jesiona to mam wizualne doświadczenie gdyż schody w moim rodzinnym domu są właśnie z jasnego jesiona a po jakiś 10 latkach wyglądają wspaniale pomarańczowy słoneczny blask. na temat dębu niestety żadnych. Rożnica jest jednak taka ze są pomalowane lakierem. Czekam na jakieś wypowiedzi na jakie firmy produkujące oleje lub olejowoski polecacie żeby nie było późniejszych niemiłych niespodzianek. A jak to mówi pospiech jest tylko wskazany przy łapaniu pcheł :) O jakie niemiłe niespodzianki ci chodzi? Czego oczekujesz od posadzki olejowanej?
PrimoMariusz - 01-07-2009 10:13
Chcę użyć oleju koloryzującego a wiadomo ze czami stosując preparaty niezbyt dobrej jakości i producenta można narazić się na niepotrzebne dodatkowe koszta związane z ponownym cyklinowaniem i olejowaniem. Czekam na opinie polecanych produktów które warto zastosować gdyż przymierzam się do samodzielnej pracy. Jeśli chodzi o lakier to nie ma problemu w rodzinnym domu wraz z ojcem położyliśmy i polakierowaliśmy gdzieś ze 100 m2 rożnego rodzaju parkietu bez niespodzianek.
ghost34 - 01-07-2009 11:13
wiec robisz bejca zar firmy 2M bardzo łatwy w nakladaniu.mozesz je dowolnie mieszac ze soba zapisywać proporcje i robic próbki na posadce..jak dobierzesz bejcujesz czekasz 2-3 dni.
Na to ich lakier ..ZAR...bądź jakikolwiek lakier olejno żywiczny czy tez rozpuszczalnikowy nawet może byc domalux..czekasz okolo 7-10 dni matujesz porządnie po 5ciu i możesz nakladać wodny dwuskladnik np..bądź od początku lakierowania do końca posłużyc sie lakierem tym samym czyli ZAR,
Domalux, czy też jakikolwiek inny rozpuszczalnikowy czy też olejno żywiczny..nie znasz sie za dobrze na tym wiec może nie mieszaj systemów..
W Żadnym Przypadku na bejcę nie nakladaj żadnego podkladu na bazie alkoholu czy wody..musisz tę bejcę "zamknąć" lakierami o których pisałem powyżej.
Damon - 01-07-2009 17:27
Taki drugi składnik przyśpieszający utwardzanie zawiera również olej firmy Loba o którym pisał Ghost i jest tańszy.
remmers do nakładania ręcznego jest olejem również na meble ale nie płyty kuchenne, ponieważ jest mało odporny na wodę. Proponuję zatem olej dwu składnikowy. mimo drugiego składnika należy o te podłogi również dbać. dzięki za info o Loba Impact,zapytam wykonawcę czy ma taki w ofercie, zależy nam na dobrej powłoce, a że trzeba dbać to wiadomo,może bedize to jednak łatwiejsze niz przy zwykłym oleju, szkoda Panowie, że nie jesteście z okolic Poznania :(
Izabela Wawrzeń - 02-07-2009 18:24
witam
mam pytanie będe miec na podłodze w salonie parkiet przemysłowy jatoba i zastanwiam się ile musze wydac pieniędzy na oleje będe miec tego parkietu około 50 m2 i najważniejsze jaki olej wybrać ???poradżcie proszę !mieszkam w małym mieście i boje się, że parkieciarz jak usłyszy olej to będzie mnie odwodził z braku wiedzy na ten temat :) więc sami z mężem chce wybrac olej
pozdrawiam :)
pawlaczynski - 02-07-2009 22:37
Ooooo, mam ostatnio ten sam problem co jolien - 'fugi wylazły' z drewna. U nas stało się to na klepkach dębu wędzonego. Wilgotność w domu wynosiła ostatnio koło 80% :-( Zauwazyłem, że bardzo łatwo można te wystające fragmenty usunąć więc się nie przejmuję, tylko czekam na kolejne mycie i więcej gości, którzy to wyfroterują :-)
Tak sobie też myślę, że skoro wylazło, to musi być odrobinę elastyczne. A jak elastyczne i deski wróca do pierwotnego stanu po osuszeniu powietrza to może te fugi też się schowają. Dobrze kombinuję?
P.R.
fredi07 - 02-07-2009 23:11
Izabela polecam standartowy naturalny olej Cars 90 Bony np. Olej jest dużo tańszy od dobrego lakieru. Na 50m to będzie coś ok 300zł.
Co do wyciśniętych fug to nawet jak wilgotność spadnie nie wrócą na swoje miejsce. Częściowo tak ale będą miejsca gdzie zostaną i miejsca gdzie pokarzą się szpary.
jarekkur - 02-07-2009 23:31
Ooooo, mam ostatnio ten sam problem co jolien - 'fugi wylazły' z drewna. U nas stało się to na klepkach dębu wędzonego. Wilgotność w domu wynosiła ostatnio koło 80% :-( Zauwazyłem, że bardzo łatwo można te wystające fragmenty usunąć więc się nie przejmuję, tylko czekam na kolejne mycie i więcej gości, którzy to wyfroterują :-)
Tak sobie też myślę, że skoro wylazło, to musi być odrobinę elastyczne. A jak elastyczne i deski wróca do pierwotnego stanu po osuszeniu powietrza to może te fugi też się schowają. Dobrze kombinuję?
P.R. Niestety nie schowają się. Wyszły bo drewno powiekszyło swoje gabaryty (szerokość). Co gorsza, jeżeli jest to lakierowana posadzka to przy froterowaniu przez gośći zostanie on usunięty wraz z zawartością fug. W tej chwili lakier jest prawdopodobnie w tych miejscach spękany. Chyba, że są to drobne wybrzuszenia (0,5mm).
jarekkur - 02-07-2009 23:57
Izabela polecam standartowy naturalny olej Cars 90 Bony np. Olej jest dużo tańszy od dobrego lakieru. Na 50m to będzie coś ok 300zł.
Co do wyciśniętych fug to nawet jak wilgotność spadnie nie wrócą na swoje miejsce. Częściowo tak ale będą miejsca gdzie zostaną i miejsca gdzie pokarzą się szpary. Wstrzymaj się z tym olejem od Bony. Na stronach niemieckich www.iff.de/forum można znaleźć skargi parkieciarzy na produkty Bony traffic,mega i carls 90. na razie brak stanowiska firmy Bona co jest tego przyczyną.
Użyj oleju innej firmy np. Loba czy Berger-Seidle, Irsa itp.
fredi07 - 03-07-2009 00:21
Jarekkur my prawie w 100% to samo tylko styl inny. Wiesz , że jechałem do dwóch klepek bo emerytce wysadziło i drzwi do toalety nie mogła otworzyć. Nie moja podłoga ale nikt z nią nawet gadać nie chciał. To znaczy gadali, ze poprawią i wycyklinują za 2-3 tys całość. Rozebrałem 0,5 m woda jeszcze stała po zalaniu i jak wyschnie dokleję , wyszlifuję i dolakieruję. Będzi jakiś zgrzyt pomiędzy lakierem z przed 10 lat a nowym ale to taki ciemny róg i jak mówi moja emerytka woli to za 200 zł niż całościowe cyklinowanie za 3 tys.
fredi07 - 03-07-2009 00:30
[quote="jarekkur"]
Izabela polecam standartowy naturalny olej Cars 90 Bony np. Olej jest dużo tańszy od dobrego lakieru. Na 50m to będzie coś ok 300zł.
Co do wyciśniętych fug to nawet jak wilgotność spadnie nie wrócą na swoje miejsce. Częściowo tak ale będą miejsca gdzie zostaną i miejsca gdzie pokarzą się szpary. Wstrzymaj się z tym olejem od Bony. Na stronach niemieckich www.iff.de/forum można znaleźć skargi parkieciarzy na produkty Bony traffic,mega i carls 90. na razie brak stanowiska firmy Bona co jest tego przyczyną.
Użyj oleju innej firmy np. Loba czy Berger-Seidle, Irsa itp.[/quote
Jarek Bona coś na psy schodzi, Traffick to teraz sama woda a co do Carlsa 90 to nie wiem jak obecnie bo ja robię odpowiednikiem. Ale scali w Kutnie pewnie nie dostaną. Dlatego zapodałem Carlsa.
pawlaczynski - 03-07-2009 09:54
jarekkur - podłoga jest olejowana Osmo, te wystające fragmenty to gdzieś tak do 1 mm (trudno to zmierzyć :-).
jarekkur - 03-07-2009 22:45
Jarekkur my prawie w 100% to samo tylko styl inny. Wiesz , że jechałem do dwóch klepek bo emerytce wysadziło i drzwi do toalety nie mogła otworzyć. Nie moja podłoga ale nikt z nią nawet gadać nie chciał. To znaczy gadali, ze poprawią i wycyklinują za 2-3 tys całość. Rozebrałem 0,5 m woda jeszcze stała po zalaniu i jak wyschnie dokleję , wyszlifuję i dolakieruję. Będzi jakiś zgrzyt pomiędzy lakierem z przed 10 lat a nowym ale to taki ciemny róg i jak mówi moja emerytka woli to za 200 zł niż całościowe cyklinowanie za 3 tys. No i oto chodzi!
jarekkur - 03-07-2009 22:54
jarekkur - podłoga jest olejowana Osmo, te wystające fragmenty to gdzieś tak do 1 mm (trudno to zmierzyć :-). JOLIEN MA TEN SAM PROBLEM. możesz ściąc tą wyciśnietą masę szpachlową tak jak zaleciłem jolien. Następnie lekko zmatowić te miejsca wełną stalową wzdłuż słojów drewna. Oczyścić powierzchnię i przeciągnąć te miejsca olejem pielęgnacyjnym Osmo.
ghost34 - 04-07-2009 20:07
olejowoski mnie zaczynaja poważnie osłabiać:)
pawlaczynski - 04-07-2009 22:44
W jakim sensie osłabiać? My zdecydowaliśmy się po namowach wykonawcy, który musiał cyklinować lakier i do wyboru miał albo jeszcze raz lakier albo osmo. W sumie ja jestem zadowolony, druga połowa, sprzątająca stemple błota po psie mniej ;-) (ogród nieskończony także piasku mnóstwo - ponoć lakier wyglądałby po tygodniu masakrycznie).
P.R.
fredi07 - 04-07-2009 23:22
Zgadzam się z Duchem. Jak olej to olej naturalny tylko trzeba poczekać kilka dni na drugą warstwę wtedy wszstko wygląda bajkowo bo dwie warstwy dzień po dniu to tak jak jedna. Druga rozpuszcza pierwszą i wszystko wsiąka w drewno i podłoga matowa bo cały olej w drewnie a nic na nim. Żeby przyśpieszyć i zrobić jakiś połysk na podłodze do olejów dodaje się wosków i olej w drewnie a wosk na podłodze. Tylko wosk mięki i zostają smugi po butach itp. Podobnie z satynami na olej i pastami nabłyszczającymi.
Kiedyś nałożyłem olej wałkiem welurkiem na merbau i lapacho (ipe) merbau pięknie wciągnoł a na lapacho tak jakby na blachę położył wszystko zeschło się na wierzchu. Polerowałem od siatki 120, później pady od czarnego do białego ale wyszedł jak szyba i niech mi nikt nie mówi, że olej musi być matowy. Salon u siebie będę olejował.
ghost34 - 05-07-2009 00:30
ipe konczy sie 80tka wzdłóż słoja i jest ok..jeden raz olej ..wiecej nie przyjmie...na deba dwa razy ale sie czeka minimum 24h..przy dwuskladnikowym oleju który ja stosuje spokooojnie wystarczy...spróbuj kiedyś imapcta z loby..albo z welura albo z blachy..zalezy od elementu..i drewna
jarekkur - 05-07-2009 00:48
skończyłem padouk'a. Tłuste wyjatkowo. Szlifowałem tylko 60 ze skosem około 70 stopni a następnie wzdłuż 80. Kolumbusem papier 100 się zapychał.
Założyłem na rzepie paier 80 do gipsu. Olej rozpuściłem w 1:3 w rozpuszczalniku i blachą spokojnie rozprowadziłem na odcinkach po 30m2. wtarłem padem jasny brąz. Przypilnowałem pocenie się oleju. I po dwóch dniach następna warstwa oleju bez rozpuszczalnika.
Po pierwszej wyglądał bajecznie.
Kiedyś przez telefon parkieciarz pytał co ma zrobić bo mu olej na drewnie (lapacho albo jatoba) nie schnie.
Wyszlifowane miał na blachę 150 siatki, wszystko super a olej nie wchodzi. Poradziłem nie kłaść nic więcej. Zmyć to co nałożył. Zeszlifować 80 wzdłuż i siatka 80 pomału kolumbusem. Olej lekko rozcieńczyć terpentyną i na drewno. Po 48 godzinach zobaczyć co się dzieje i ewentualnie druga jeżeli to konieczne. I wyszło.
ghost34 - 05-07-2009 00:56
a jak mu miał wsiaknąć olej w cholerę jak zatarł wszytkie pory w drewnie :o :o i to na gestym gatunku drewna????
miałem kiedys taki fajnisty przypadek jak pod lakier koles jesiona maszyna trio walnoł 150tka ale sie jaja porobiły po lakierowaniu ..sciagałeś jak folie..nie wolno zacierać drewna..nie ma adhezji to musi byc pkompromis pomiedzy brakiem rys a hmmm zdolnościa przyciagania..czy jak to nazwiemy czyli adhezja warstwy podkladowej do drewna w przypadku oleju jest troszke inaczej nie złuszczy sie ale pozostanie na wierzchu..i bedzie sechł i sechł..kurcze nie znalazłem jak na razie bejcy pod olej..za dobrej nio..ale szukam próbuje zar nie za bardzo sie nadaje..olejowosk z novola kanał..rysuje sie to..jak cholera osmo to samo remmersa spróbuje chyba..ale zalezy mi aby na góre zaaplikować właśnie impacta bo mi sie świetnie sprawdza..
Alvaro1 - 06-07-2009 15:24
Prośba o pomoc.
Parkiet-sucupira olejowana w salonie o powierzchnii 40m2 (szerokość 7m)" poderwał " się w 2 miejscach. Pierwsze miejsce jest delikatnie uniesione, moze pół centymetra- głuche odgłosy na szerokości około 2 klepek i długości 40cm.
W drugim miejscu praktycznie 3 miesiące po założeniu parkiet uniósł się, później w sezonie zimowym "prawie" wrócił do normy, a teraz przy obecnej wilgotności powietrza powiększył się do szerokości 4 klepek, które wstały na wysokość około 2 cm i długość 1m-wydaje się, że wybrzuszenie stale się powiększa. W innych miejscach widoczne delikatne łódkowanie, ale wszystko się trzyma.
Fachowcy radzą wycięcie szczeliny dylatacyjnej, odczekanie aż opadnie i podklejenie przez szczelinę, którą z kolei trzeba czymś wypełnić...
Czy to jedyne rozwiązanie, czy nie można tego punktowo naprawić poprzez demontaż podniesionych klepek, delikatne szlifowanie krawędzi i powtórne założenie? Ewentualnie czy są jakieś rozwiązania maskujące taką szczelinę oprócz korka, silikonu czy listew. Nacięcie niestety nie będzie estetyczne, bo na o długości 4,5m i na 2/3 szerokości salonu....
magdac - 06-07-2009 15:28
Czy szanowni fachowcy mogliby mi doradzić coś w temacie olejowanego merbau. Robią mi się plamy po wodzie. Chcę to jakoś usunąć i najlepiej zrobić coś, żeby się nie robiły. Przejrzałam cały wątek tak z grubsza i wiem już, że muszę to wyszorować wełną stalową i zaolejować kilka razy. Tylko pogubiłam się w tych wszystkich olejach. U mnie został użyty Lios Bioil, a na to poszedł wykańczający Lios Balm Fissativo. A teraz mam użyć kktórego? Fissativo, czy Bioil, a potem Fissativo, czy może wogóle Lios Talia - regenerujący do używania po czyszczeniu Lios Kronosem. Dodam jeszcze, że podłoga jest nowa. Była robiona jakieś 2 miesiące temu, a w zeszłym tyg. umyłam ją pierwszy raz samą wodą. Plamy jednak powstały wcześniej, robotnicy łazili w mokrych butach:( Powstają też nadal. Proszę o jakąś radę, bo jestem przerażona.
ghost34 - 06-07-2009 18:08
magdac
nie robiłem nigdy na liosie zwróc sie do wykonawcy po pomoc..lios jest z domieszka wosków??Zapewne tak musieliby ci zmyc powierchnie mechanicznie za pomocą polerki i przeciagnąć na nowo..z tym ze to podobno strasznie długo schnie..ciekawe czy u ciebie wyschło do konca przed wejsciem na budowę nastepnych ekip..przecie po parkieciarzu tylko malarze powinni wejsc i ludzie od drzwi ewentualnie reszta powinna być zrobiona..
Alvaro1
hmm co do sucupiry pare dni..wysokiej wilgotności na zewnatrz i masz babo placek. jest ułożona w jakim rozmiarze?Na jakim kleju?Na jakim podłożu jesli masz kominek przepal troche to dobrze wysusza powietrze
40 metrów w duzym rozmiarze sucupiry wygląda pięknie.ale trzeba pilnować wilgotności..to gatunek dosyc mocno pracujący.
fredi07 - 07-07-2009 00:45
Czy szanowni fachowcy mogliby mi doradzić coś w temacie olejowanego merbau. Robią mi się plamy po wodzie. Chcę to jakoś usunąć i najlepiej zrobić coś, żeby się nie robiły. Przejrzałam cały wątek tak z grubsza i wiem już, że muszę to wyszorować wełną stalową i zaolejować kilka razy. Tylko pogubiłam się w tych wszystkich olejach. U mnie został użyty Lios Bioil, a na to poszedł wykańczający Lios Balm Fissativo. A teraz mam użyć kktórego? Fissativo, czy Bioil, a potem Fissativo, czy może wogóle Lios Talia - regenerujący do używania po czyszczeniu Lios Kronosem. Dodam jeszcze, że podłoga jest nowa. Była robiona jakieś 2 miesiące temu, a w zeszłym tyg. umyłam ją pierwszy raz samą wodą. Plamy jednak powstały wcześniej, robotnicy łazili w mokrych butach:( Powstają też nadal. Proszę o jakąś radę, bo jestem przerażona. Poproszę o tel na priv. Blisko podjadę, zobaczę.
esterka - 07-07-2009 07:19
A można olejowane deski zeszlifować i polakierować?
Bo właśnie "fachowiec" samowolnie zaolejował mi schody dębowe i efekt jest mizerny jeszcze PRZED użytkowaniem a nie mam już ochoty na eksperymenty
ghost34 - 07-07-2009 10:23
jasne ze mozna:)
Alvaro1 - 07-07-2009 11:22
Alvaro1
hmm co do sucupiry pare dni..wysokiej wilgotności na zewnatrz i masz babo placek. jest ułożona w jakim rozmiarze?Na jakim kleju?Na jakim podłożu jesli masz kominek przepal troche to dobrze wysusza powietrze
40 metrów w duzym rozmiarze sucupiry wygląda pięknie.ale trzeba pilnować wilgotności..to gatunek dosyc mocno pracujący.[/quote]
Fakt, mam placek... klepki o szerokości 7 cm, długość mix od 30 do 120 cm, na cegiełkę, klej Uzin dwuskładnikowy, oczywiście wcześniej gruntowana posadzka betonowa. Kominek mam i chyba zaopatrzę się w drewno przed sezonem i zrobie suszarnię w domu :)
Pytanie- jak można naprawić uniesiony parkiet, czy rzeczywiście jedynym rozwiązaniem jest cięcie dylataji?
ghost34 - 07-07-2009 11:39
hmm wyciac deski porzadnie i prosto i wpasowac nowe ..zostawic szpary z jednej strony na jakies 2-3 milimetry..wypełnic..zaolejować..i na przyszlosc juz bedziesz wiedziec ze jak z tej dylatacji ci wyskakuje silkaflex ..to trzeba osuszac pomieszczenie..dlaczego nikt ci tego nie powiedział??..ze masz pilnowac wilgotnosci w tym pomieszczeniu..?
Alvaro1 - 07-07-2009 12:04
Powiedzieć-nie musiał, bo sam doskonale wiem o co chodzi, tylko, że fizycznie niestety ciężko osuszać, łatwiej zimą nawilżać... Palić w kominku przy 25-30 stopniach na zewnątrz lub włączyć centralne to musiałbym się przeprowadzić do hotelu- prawie na cały czerwiec, bo wilgotnosć przez ostatnie 1,5 miesiąca jest zabójcza... Staram się kontrolować ją w zakresie 40-60%, ale ostatnio zwykle była w okolicy 70-80%.
Może mój przypadek skłoni innych zastanawiających się nad egzotykami do refleksji...szczególnie tymi mniej stabilnymi. W każdym razie ja nie będę sugerował się więcej opiniami architektów wnętrz, bo na własnym przykładzie doświadczyłem, że poza efektem wizualnym nie obchodzi ich nic więcej, a o właściwościach użytkowych materiałów zupełnie nie mają pojęcia.
Problem w tym, że we wspomnianym miejscu podłoga wybrzuszyła się dużo wcześniej(w zeszłym roku) i 2-3 klepki oderwały się od posadzki, teraz efekt się tylko pogłębia. Miejsce to było prawdopodobnie "zmoczone" przez ekipę poprzedzającą parkieciarzy, a pomiar wilgotności posadzki był w innym miejscu.
Zgodnie z opinią parkieciarzy wymiana miejscowa klepek nic nie poprawi, bo klepek się nie zwęża, poza tym posadzka pewnie jest już pewnie osłabiona, bo może się też poderwała itp.. ble ble ble i tylko dylatacja może pomóc.
Czy to prawda?
ghost34 - 07-07-2009 13:03
To wszystko prawda..
Trzeba było to juz uczynioc wczesniej..własnie wtedy przez sezon grzewczy w zeszłym roku:)
hmmmm....nie było plamy??..mogło tak być tak samo jak zbytwilgotne mogło byc drewno..
.
Toż przecie pisze o dylatacji..ale małej nie kurcze na 10mm..to po pierwsze po drugie oczywiscie ze deski tam bedą zwężone(optycznie 3-4 mm nic sie nie dzieje nawet tego po pewnym czasie nie zauwazysz) ..bo jak inaczej zrobia dylatacje :o Moim zdaniem na 40 m/kw sucupiry zrobiłbym ja i tak..raczej..od razu.Albo ułożył z lekkimi szczelinami z ipe tak robie i z sucupira również..i minimum 20mm dylatacji przy scianach..po obrysie..
jeśli jest naruszone podłoże ..to przecie można je podrównac klejem czy też masami szpachlowymi o ziwekszonej odpornosci na scinanie ..np ardex ma takie masy oczyscic..wylać gruntem bądż zywicą lekko podlać..masą bądź klejem..położyc deski..jedna zwężyć ( nawret łatwiej im przecie wejdzie)..wypełnić dylatacje..poszlifować i zaolejować..jesli jedynie dylatacja zalatwi sprawe a tak jest rzeczywiscie tylko w jakiejs tam formie nie rzucającej..na kolana estetykę pomieszczenia..
ja bym osobiście machnoł to tak ze kadza deske od strony frezu ..zwezyłbym od jakies 2 mm i połozył ze szczelinami a ostania bez piora ale lekko podkleił miedzy soba ..zaszpachlował przecyklinował, zaolejował.. i po temacie..
esterka - 07-07-2009 13:05
jasne ze mozna:) a mogę jeszcze temat pociągnąć?
jak głęboko ten olej wnika w drewno, ile trzeba zeszlifować, żeby nie było resztek oleju?
schody pod wpływem oleju mocno ściemniały i zrudziały, dodatkowo są zacieki i miejsca które wyglądają na mokre
nie wiem co z tym robić, boję się że naprawy mogą okazać się jeszcze gorsze w skutkach
ghost34 - 07-07-2009 13:10
ojej nio nie wiem co to za technika była trzeba tak oszlifować aby nie było sladu po oleju papierem grubym a potem cienkimi az do porzadanego efektu gladkosci..
zaczyna sie od 36-40..potem 60, 80-120--TO POD LAKIER!
jaki to był olej jak zacierany (czy w ogóle bo yglada na to ze nie bardzo) i jaki gatunek?
esterka - 07-07-2009 16:52
ghost34 schody są z deski dębowej
olejowane są OLI-NATURA HS ProfiĂśl
nakładane były jak na mój gust szmatą (sądząc po pozostałościach), olej jest nałożony nierówno (miejsca jaśniejsze i ciemniejsze), poza tym drewno silnie ściemniało i zrudziało
chce by to wykonawca poprawił, przygotował pod lakier albo inny olej/olejowosk, któy nałożyłby kto inny
ghost34 - 07-07-2009 20:33
daj no zdjecie tych schodów..wyjezdzam ale moze albo fredi albo jarekkur ci pomoga bede spowrotem w sobote..
magdac - 07-07-2009 21:04
magdac
nie robiłem nigdy na liosie zwróc sie do wykonawcy po pomoc..lios jest z domieszka wosków??Zapewne tak musieliby ci zmyc powierchnie mechanicznie za pomocą polerki i przeciagnąć na nowo..z tym ze to podobno strasznie długo schnie..ciekawe czy u ciebie wyschło do konca przed wejsciem na budowę nastepnych ekip..przecie po parkieciarzu tylko malarze powinni wejsc i ludzie od drzwi ewentualnie reszta powinna być zrobiona.. Wydaje mi się, że Lios to olej bez wosku. Z opisu: "Olej naturalny do zabezpieczania podłóg drewnianych z wszystkich gatunków drewna europejskiego jak i egzotycznego. Nośnikiem są rozpuszczalniki izoalifatyczne, maksymalnie przyjazne dla środowiska"
Czy wyschło? Myślę, że tak, było to jakieś 3 tygodnie. Weszli malarze, monterzy kuchni i ludzie od drzwi i balustrady:)
fredi07
Dzięki za propozycję.
Jutro będę się widziała z moim fachowcem od parkietu i jeśli mi nie pomoże, to pewnie skorzystam. Chciałam jednak się dowiedzieć co nieco przed tą rozmową, bo nieco zwątpiłam w jego fachowość.
Tak więc plamy nie powinny się robić? Trzeba doolejować? Którym z tych liosów? A może można teraz zmienić na jakiś lepszy olej (jeśli to wina oleju)? Czy teraz już na zawsze tylko Lios?
jarekkur - 07-07-2009 22:25
Wszystkie te opisywane historie na temat olejowanych podłóg to efekt braku doświadczenia i pośpiech w olejowaniu podłóg drewnianych. Także jednak zbyt szybkie traktowanie takiej podłogi wodą lub środkami do tego nie przeznaczonymi. Takie zaplamienia dziwnym trafem mnie omijają. Olejowanie robię zawsze tak jak sobie życzy producent-przedewszystkim a do tego dorzucam moje doświadczenie.
Samemu jest bardzo trudnio sobie poradzić z zaplamioną olejowaną podłogą.
Przynajmniej jakię zdjęcia i dokładny opis, kiedy powstały plamy po jakich zabiegach, jakich środkach. Jak było wykonane olejowanie.
Klent jak się okazuje powinien czytać zalecenia producenta i je egzekwować od rzemieślnika. Niestety fachowcom się ufa...
magdac - 07-07-2009 22:53
Przynajmniej jakię zdjęcia i dokładny opis, kiedy powstały plamy po jakich zabiegach, jakich środkach. Jak było wykonane olejowanie. . Jak pisałam plamy są po wodzie. Każde chlapnięcie zostawia plamę. Podłoga była olejowana Liosem. Nie wiem jak. Po 2 miesiącach umyłam ją samą woda, plamy powstały wcześniej od mokrych butów i powstają nadal. Bardzo bym prosiła o jakąś konkretną odpowiedź na zadane powyżej pytania. Dzięki.
jarekkur - 07-07-2009 23:29
jasne ze mozna:) a mogę jeszcze temat pociągnąć?
jak głęboko ten olej wnika w drewno, ile trzeba zeszlifować, żeby nie było resztek oleju?
schody pod wpływem oleju mocno ściemniały i zrudziały, dodatkowo są zacieki i miejsca które wyglądają na mokre
nie wiem co z tym robić, boję się że naprawy mogą okazać się jeszcze gorsze w skutkach jeżeli nie jest to olej impregnujący tylko olejo-wosk to pozostał maksymalnie na 0,5mm pod powierzchnią.
jarekkur - 07-07-2009 23:49
Powiedzieć-nie musiał, bo sam doskonale wiem o co chodzi, tylko, że fizycznie niestety ciężko osuszać, łatwiej zimą nawilżać... Palić w kominku przy 25-30 stopniach na zewnątrz lub włączyć centralne to musiałbym się przeprowadzić do hotelu- prawie na cały czerwiec, bo wilgotnosć przez ostatnie 1,5 miesiąca jest zabójcza... Staram się kontrolować ją w zakresie 40-60%, ale ostatnio zwykle była w okolicy 70-80%.
Może mój przypadek skłoni innych zastanawiających się nad egzotykami do refleksji...szczególnie tymi mniej stabilnymi. W każdym razie ja nie będę sugerował się więcej opiniami architektów wnętrz, bo na własnym przykładzie doświadczyłem, że poza efektem wizualnym nie obchodzi ich nic więcej, a o właściwościach użytkowych materiałów zupełnie nie mają pojęcia.
Problem w tym, że we wspomnianym miejscu podłoga wybrzuszyła się dużo wcześniej(w zeszłym roku) i 2-3 klepki oderwały się od posadzki, teraz efekt się tylko pogłębia. Miejsce to było prawdopodobnie "zmoczone" przez ekipę poprzedzającą parkieciarzy, a pomiar wilgotności posadzki był w innym miejscu.
Zgodnie z opinią parkieciarzy wymiana miejscowa klepek nic nie poprawi, bo klepek się nie zwęża, poza tym posadzka pewnie jest już pewnie osłabiona, bo może się też poderwała itp.. ble ble ble i tylko dylatacja może pomóc.
Czy to prawda? Abstrahując od tego kto lub co zawinił/o dylatacja może pomóc gdyby po opukaniu posadzki stwierdzono, że w 80% trzyma klej. W innym przypadku jak sugerujesz przy naderwaniu spoiny klejowej wszystko będzie za kilka dni do usunięcia.
To na pewno nie wina egzotyków, że tak się stało. To na pewno człowiek nawalił w którymś momencie. Zbyt łatwo u ciebie poszło. Najpierw jeżeli klej mocno trzyma a wią obarcza się za ten stan wilgotność na zewnątrz to powinny pokazać się kocie grzbiety-klepki wyginają sie środkami do góry. Tak działa wilgoć z góry. Jeżeli wilgoć przychodzi z dołu z wylewki to klepki się łódkują -wyginają się do góry krawędzie. Klej nadal trzyma.
Zrób to co pisałem w moim poście usuń listwy, sprawdź dylatacje przy ścianach i naciąć tam gdzie drewno dotyka ścian i to jak najszybciej. Następnie poszerzyć jeżeli to konieczne dylatacje wokół posadzki.
Następnie ciąć dylatację w newralgicznym miejscu posadzki. Tyle na razie. Ktoś zawinił. To nie pogoda. Ona ewentualnie nieco pomogła.
Dlaczego u mnie parkiety i wykonane przeze mnie posadzki opierają się w końcu normalnym zmianom klimatu w naszej szerokości geograficznej. Są szczelinki potem jakoś znikaja itd.
fredi07 - 08-07-2009 00:38
Ja za jarkiemkur oderwij listwy . Parkiet nie może dotykać ściany.Ktoś Ci to kładł to niech przyjedzie bo przeciętny klient nie ma narzędzi do odcięcia parkietu. Mechanizm jest taki: tafla podłogi pęcznieje zapiera się na ścianach i jak tam już tam nie ma miejsca na ekspansję idzie w górę . Drewno pracuje praktycznie tylko w szerokości czyli ściągamy jeśli to okrętówka tylko listwy równoległe do parkietu. A oderwane klepki już same się nie przykleją.
ghost34 - 08-07-2009 00:41
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P
jarekkur - 08-07-2009 23:41
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Oczywiście, że może tak być chociaż nie musi. Puściły słabe miejsca wewnątrz posadzki. Co wcale nie znaczy, że reszta klepek leży spokojnie. Tam gdzie puściły będzie kleju co kot napłakał lub oderwało się wraz z gruntem albo naskórkiem.
jarekkur - 08-07-2009 23:47
Ja za jarkiemkur oderwij listwy . Parkiet nie może dotykać ściany.Ktoś Ci to kładł to niech przyjedzie bo przeciętny klient nie ma narzędzi do odcięcia parkietu. Mechanizm jest taki: tafla podłogi pęcznieje zapiera się na ścianach i jak tam już tam nie ma miejsca na ekspansję idzie w górę . Drewno pracuje praktycznie tylko w szerokości czyli ściągamy jeśli to okrętówka tylko listwy równoległe do parkietu. A oderwane klepki już same się nie przykleją. Listwy należy zdjąć wszędzie. Jezeli ma skosy albo ułożone klepki parkietowe zostały diagonalnie.
A jezeli zostawili gdzież klin. Widziałem kliny równo obciete z parkietem właśnie na czołowej stronie, parkiet nie mógł się swobodnie przesuwać w bok-wystarczył jeden mocno zaciśnięty fragment pozostawionego klina podłoga w tym miejscu odspoiła się i poszło dalej. Często dylatacje są nie równe, jedne klepki opierają sie prawie o ścianę inne listwa nie kryje. Uwierz mi widuję co jakiś czas cuda.
sonlar - 09-07-2009 14:00
Witam Szanownych forumowiczów.
Mam w salonie ok. 40m2 kilkunastoletnią klepkę dębową w jodełkę.
Klepka jest dobrze przyklejona do podłoża, ale w wielu miejscach są szpary oraz przetarcia lakieru.
Chciałbym pokoloryzować parkiet
W grę w zasadzie wchodzą tylko oleje, bo bejce ponoć źle kryją.
Jak przygotować taki parkiet pod olejowanie ?
Czy trzeba szpachlować szpary czy można je zostawić (mówimy o ciemniejszym kolorze oleju) ?
Co sądzicie o oleju OSMO, widziałem go na próbkach i wygląda (efekt końcowy) prawie jak lakier (kolor+2warstwy bezbarwnego) ?
Pozdr.
esterka - 09-07-2009 20:58
fredi07 jarekur wykonawca schodów ma zeszlifować trochę ten olej (OLI-NATURA HS ProfiĂśl), ale nie wiem co dalej....
parkieciarz zaproponował, że może pociągnąć schody olejowoskiem, który będzie kładł na parkiety (Osmo Rapid)
czy po Osmo dąb też będzie taki rudy ja po tym oleju?
czy może odpuścić rudy kolor i tylko porządnie pokryć tym olejem?
fredi07 - 09-07-2009 23:27
Esterka olejo-wosk to jeszcze gorzej niż sam olej. Jeśli chcesz mieć jasne schody to tylko lakier. Najmocniejsze obecnie na rynku są wodne poliuretany dwuskładnikowe. Pisałaś, że parkieciarz zaolejował Ci schody bez ustalenia czego oczekujesz i jak to ma wyglądać? Dziwne. Ja zawsze ustalam z klientem wszystko przed, robię próbki na kawałku podłogi. Mówię o różnicach w systemach olej- lakier. Bo co lepsze to sam nie wiem choć ponad 20 lat robię ludziom podłogi. I olej ma swoje plusy i lakier też. U siebie w domu jeden pokoik mam w lakierze a salon leży od stycznia jeszcze nie cyklinowany (bo góra nie skńczona a wszystkie brudne materiały trzeba wnosić przez salon) będę olejował.
fredi07 - 09-07-2009 23:49
Witam Szanownych forumowiczów.
Mam w salonie ok. 40m2 kilkunastoletnią klepkę dębową w jodełkę.
Klepka jest dobrze przyklejona do podłoża, ale w wielu miejscach są szpary oraz przetarcia lakieru.
Chciałbym pokoloryzować parkiet
W grę w zasadzie wchodzą tylko oleje, bo bejce ponoć źle kryją.
Jak przygotować taki parkiet pod olejowanie ?
Czy trzeba szpachlować szpary czy można je zostawić (mówimy o ciemniejszym kolorze oleju) ?
Co sądzicie o oleju OSMO, widziałem go na próbkach i wygląda (efekt końcowy) prawie jak lakier (kolor+2warstwy bezbarwnego) ?
Pozdr. Można szpachlować pod olej chociaż olej rozpuszcza szpachlę ale jak parkieciarz nie z łapanki to ma na to sposoby. OSMO to markowa firma i ma w ofercie sporo systemów i kolorów. Jeśli to jest system olej kolor plus olej bezbarwny (?) to ok . Jeśli to jest system olej + lakier to jestem na nie. Olej ma plusy których nie ma lakier i vice versa. Przy systemie olej+lakier to mamy takie ni to pies ni wydra.
Alvaro1 - 10-07-2009 10:09
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Ghost34 -zgadza się jest luz i to na tyle duży, że ciężko go było maskować listwami 16 mm. Wczoraj przyglądał się temu parkieciarz i zgodnie z Twoją opinią i moimi wcześniejszymi odczuciami potwierdził, że dylatację na całej szerokości szkoda, bo nie widać takiej potrzeby, a w miejscu wybrzuszenia dokonał nacięcia, żeby "uspokoić" parkiet w tym miejscu. Za kilka dni wymieni w tym miejscu klepki na nowe delikatnie uszczuplone. Wówczas przyjrzy się posadzce, ew. ją wzmocni - ponoć ma uzyć jakiegoś kleju piankowego ...Ktoś coś słyszał o takim???
Wszystko się zgadza teoretycznie- tylko parkiet jeżeli wogóle z nim się coś dzieje -to się miejscami łódkuje i to w okresach letniej, zwiększonej wilgotności powietrza, zimą pojawiają się delikatne szczeliny- taki urok sucupiry.
Posadzka przy pomiarze karbidowym miała 0,8% wilgotności, drzewo nie mam pojęcia, ale trochę poleżało-około 3 tygodnie w pomieszczeniu przed montażem, wcześniej 2 tygodnie w magazynach firmy parkieciarskiej. I bądź tu mądry...
Dziękuję za wszystkie otrzymane od forumowiczów informacje.
[/quote]
sonlar - 10-07-2009 10:37
Można szpachlować pod olej chociaż olej rozpuszcza szpachlę ale jak parkieciarz nie z łapanki to ma na to sposoby. OSMO to markowa firma i ma w ofercie sporo systemów i kolorów. Jeśli to jest system olej kolor plus olej bezbarwny (?) to ok . Jeśli to jest system olej + lakier to jestem na nie. Olej ma plusy których nie ma lakier i vice versa. Przy systemie olej+lakier to mamy takie ni to pies ni wydra. Dzięki Fredi07 za odpowiedź.
Pytanie czy wogole trzeba szpachlować.. czy olej w szparach dobrze sie zagnieździ ? Przy kolorze lekko ciemnym, chyba nei będzie przeszkadzać ?
esterka - 10-07-2009 12:00
Esterka olejo-wosk to jeszcze gorzej niż sam olej. Mam rozumieć, że po olejowosku schody będę jeszcze ciemniejsze i jeszcze bardziej rude? przezyję ciemne, ale rudych nie zniosę
Wykonawca twierdzi, że olej wchłonął się na ponad 2mm... nie umiem zweryfikowac czy to prawda
Poprostu pewnego dnia przywieźli i zamontowali wcześniej zaolejowane schody.... same schody mi się podobają, tylko ten olej!
fredi07 - 10-07-2009 23:01
Można szpachlować pod olej chociaż olej rozpuszcza szpachlę ale jak parkieciarz nie z łapanki to ma na to sposoby. OSMO to markowa firma i ma w ofercie sporo systemów i kolorów. Jeśli to jest system olej kolor plus olej bezbarwny (?) to ok . Jeśli to jest system olej + lakier to jestem na nie. Olej ma plusy których nie ma lakier i vice versa. Przy systemie olej+lakier to mamy takie ni to pies ni wydra. Dzięki Fredi07 za odpowiedź.
Pytanie czy wogole trzeba szpachlować.. czy olej w szparach dobrze sie zagnieździ ? Przy kolorze lekko ciemnym, chyba nei będzie przeszkadzać ? Szpachluj. Parkieciarz ma drobny pył z 100 ki z tej podłogize (szlif pod katem 45 stopni ) ma urobić na podłodze ze szpachlą na coś podobnego konsystencją do rzadkiego gipsu i przegonić to blachą po podłodze 2razy. Szpachli trzeba dolewać tak by masa na podłodze była płynna. Za sucha nie docieknie do pióra i pod olejem siądzie. Jak dobrze zaszpachluje to szpar nie będzie.
jarekkur - 10-07-2009 23:31
Esterka olejo-wosk to jeszcze gorzej niż sam olej. Mam rozumieć, że po olejowosku schody będę jeszcze ciemniejsze i jeszcze bardziej rude? przezyję ciemne, ale rudych nie zniosę
Wykonawca twierdzi, że olej wchłonął się na ponad 2mm... nie umiem zweryfikowac czy to prawda
Poprostu pewnego dnia przywieźli i zamontowali wcześniej zaolejowane schody.... same schody mi się podobają, tylko ten olej! Bzdura tak głęboko nie wchodzi olej. Nafta i owszem.
Weź kawałek deski i nałóż pędzlem olej zostaw na pół godziny i wetrzyj następnie szmatką w drewno. Następnego dnia przetnij w połowie deseczkę i zobaczysz jak głęboko wniknął olej w drewno. Wciska gość kit bo nie chce szlifować. Nie powinnaś odebrać mu tej pracy. Z tą rudością to jakieś dziwo!
Żeby nie było plam musi wszystko zeszlifować. Nałożyć olej zgodnie ze wskazówkami producenta nie inaczej. Czas operacji jest ważny. Nie należy go skracać.
fredi07 - 10-07-2009 23:36
Esterka olejo-wosk to jeszcze gorzej niż sam olej. Mam rozumieć, że po olejowosku schody będę jeszcze ciemniejsze i jeszcze bardziej rude? przezyję ciemne, ale rudych nie zniosę
Wykonawca twierdzi, że olej wchłonął się na ponad 2mm... nie umiem zweryfikowac czy to prawda
Poprostu pewnego dnia przywieźli i zamontowali wcześniej zaolejowane schody.... same schody mi się podobają, tylko ten olej! Esterko nie o kolor mi chodziło. Naturalne oleje są to roztwory naturalnych żywic i żeby tworzyły film i pewien połysk na podłodze potrzebny jest czas a nie ilość ( jakie drewno też ma kolosalne znaczenie) ale ty masz dąb idealny pod olej. Olejowoski czy też satyny na olej to takie przyśpieszacze. Olej w podłogę a wosk czy satyna daje połysk tylko taki w rodzaju pasty Buwi.
Co do schodów to to są same trepy? Czy też tralki, poręcze i jeszcze podstopnie? Trepy pszeszlifować to nie problem i na pewno nie będzie 2mm ale z resztą jest problem.
ghost34 - 11-07-2009 23:01
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Ghost34 -zgadza się jest luz i to na tyle duży, że ciężko go było maskować listwami 16 mm. Wczoraj przyglądał się temu parkieciarz i zgodnie z Twoją opinią i moimi wcześniejszymi odczuciami potwierdził, że dylatację na całej szerokości szkoda, bo nie widać takiej potrzeby, a w miejscu wybrzuszenia dokonał nacięcia, żeby "uspokoić" parkiet w tym miejscu. Za kilka dni wymieni w tym miejscu klepki na nowe delikatnie uszczuplone. Wówczas przyjrzy się posadzce, ew. ją wzmocni - ponoć ma uzyć jakiegoś kleju piankowego ...Ktoś coś słyszał o takim???
Wszystko się zgadza teoretycznie- tylko parkiet jeżeli wogóle z nim się coś dzieje -to się miejscami łódkuje i to w okresach letniej, zwiększonej wilgotności powietrza, zimą pojawiają się delikatne szczeliny- taki urok sucupiry.
Posadzka przy pomiarze karbidowym miała 0,8% wilgotności, drzewo nie mam pojęcia, ale trochę poleżało-około 3 tygodnie w pomieszczeniu przed montażem, wcześniej 2 tygodnie w magazynach firmy parkieciarskiej. I bądź tu mądry...
Dziękuję za wszystkie otrzymane od forumowiczów informacje. [/quote]
dla mnie wlasnie prostym jest ze nie poszło do sciany wlasnie z tych powodów o ktorych mowił tamten parkieciarz..nie ma łodkowania..jak zaciska deski to wtedy "ida" pod sciane ale najpierw własnie sie łódkują..nie mniej warto zawsze sobie sprawdzic..czy aby nie tu jest pogrzebany ..to drewno a drewno uczy ostroznosci i pokory..jak zaden inny materiał..pozdrawiam
jarekkur - 11-07-2009 23:46
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Ghost34 -zgadza się jest luz i to na tyle duży, że ciężko go było maskować listwami 16 mm. Wczoraj przyglądał się temu parkieciarz i zgodnie z Twoją opinią i moimi wcześniejszymi odczuciami potwierdził, że dylatację na całej szerokości szkoda, bo nie widać takiej potrzeby, a w miejscu wybrzuszenia dokonał nacięcia, żeby "uspokoić" parkiet w tym miejscu. Za kilka dni wymieni w tym miejscu klepki na nowe delikatnie uszczuplone. Wówczas przyjrzy się posadzce, ew. ją wzmocni - ponoć ma uzyć jakiegoś kleju piankowego ...Ktoś coś słyszał o takim???
Wszystko się zgadza teoretycznie- tylko parkiet jeżeli wogóle z nim się coś dzieje -to się miejscami łódkuje i to w okresach letniej, zwiększonej wilgotności powietrza, zimą pojawiają się delikatne szczeliny- taki urok sucupiry.
Posadzka przy pomiarze karbidowym miała 0,8% wilgotności, drzewo nie mam pojęcia, ale trochę poleżało-około 3 tygodnie w pomieszczeniu przed montażem, wcześniej 2 tygodnie w magazynach firmy parkieciarskiej. I bądź tu mądry...
Dziękuję za wszystkie otrzymane od forumowiczów informacje./quote] po pierwsze nie wierzę w wilgotność wylewki 0,8%. byłoby to mozliwe jedynie po sztucznym osuszaniu wylewki. Jednak w kilka tygodni później uzyskała by poziom wilgotności w najlepszym przypadku 1,2%.
Pomiary wilgoci wylewek są w 90% wykonywane źle. Trwa to wszystko zbyt długo i zbyt płytko. Często nie aklimatyzuje się sprzętu do pomiarów. Nie używa się rękawic czy woreczków foliowych do rozdrabniania grudek wylewki. Nie wyszukuje się wstępnym przyrządem miejsc zawilgoconych.
Prawie wszyscy parkieciarze szukają suchego jastrychu (wylewki) a to błąd.
W Twoim przypadku zawinił człowiek a nie natura.
Puściły miejsca z powodów o których pisałem wcześniej.
Listwy na obrzeżach to pierwsze co się w takich przypadkach czyni.
Nadal nie potrafię wklejać zdjęć. Pokazałbym kilka kuriozalnych przypadków.
[img][/img]
jarekkur - 11-07-2009 23:46
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Ghost34 -zgadza się jest luz i to na tyle duży, że ciężko go było maskować listwami 16 mm. Wczoraj przyglądał się temu parkieciarz i zgodnie z Twoją opinią i moimi wcześniejszymi odczuciami potwierdził, że dylatację na całej szerokości szkoda, bo nie widać takiej potrzeby, a w miejscu wybrzuszenia dokonał nacięcia, żeby "uspokoić" parkiet w tym miejscu. Za kilka dni wymieni w tym miejscu klepki na nowe delikatnie uszczuplone. Wówczas przyjrzy się posadzce, ew. ją wzmocni - ponoć ma uzyć jakiegoś kleju piankowego ...Ktoś coś słyszał o takim???
Wszystko się zgadza teoretycznie- tylko parkiet jeżeli wogóle z nim się coś dzieje -to się miejscami łódkuje i to w okresach letniej, zwiększonej wilgotności powietrza, zimą pojawiają się delikatne szczeliny- taki urok sucupiry.
Posadzka przy pomiarze karbidowym miała 0,8% wilgotności, drzewo nie mam pojęcia, ale trochę poleżało-około 3 tygodnie w pomieszczeniu przed montażem, wcześniej 2 tygodnie w magazynach firmy parkieciarskiej. I bądź tu mądry...
Dziękuję za wszystkie otrzymane od forumowiczów informacje./quote] po pierwsze nie wierzę w wilgotność wylewki 0,8%. byłoby to mozliwe jedynie po sztucznym osuszaniu wylewki. Jednak w kilka tygodni później uzyskała by poziom wilgotności w najlepszym przypadku 1,2%.
Pomiary wilgoci wylewek są w 90% wykonywane źle. Trwa to wszystko zbyt długo i zbyt płytko. Często nie aklimatyzuje się sprzętu do pomiarów. Nie używa się rękawic czy woreczków foliowych do rozdrabniania grudek wylewki. Nie wyszukuje się wstępnym przyrządem miejsc zawilgoconych.
Prawie wszyscy parkieciarze szukają suchego jastrychu (wylewki) a to błąd.
W Twoim przypadku zawinił człowiek a nie natura.
Puściły miejsca z powodów o których pisałem wcześniej.
Listwy na obrzeżach to pierwsze co się w takich przypadkach czyni.
Nadal nie potrafię wklejać zdjęć. Pokazałbym kilka kuriozalnych przypadków.
[img][/img]
jarekkur - 11-07-2009 23:46
a ja wam mówie ze raczej przy scianie bedzie jakis luz..:P Ghost34 -zgadza się jest luz i to na tyle duży, że ciężko go było maskować listwami 16 mm. Wczoraj przyglądał się temu parkieciarz i zgodnie z Twoją opinią i moimi wcześniejszymi odczuciami potwierdził, że dylatację na całej szerokości szkoda, bo nie widać takiej potrzeby, a w miejscu wybrzuszenia dokonał nacięcia, żeby "uspokoić" parkiet w tym miejscu. Za kilka dni wymieni w tym miejscu klepki na nowe delikatnie uszczuplone. Wówczas przyjrzy się posadzce, ew. ją wzmocni - ponoć ma uzyć jakiegoś kleju piankowego ...Ktoś coś słyszał o takim???
Wszystko się zgadza teoretycznie- tylko parkiet jeżeli wogóle z nim się coś dzieje -to się miejscami łódkuje i to w okresach letniej, zwiększonej wilgotności powietrza, zimą pojawiają się delikatne szczeliny- taki urok sucupiry.
Posadzka przy pomiarze karbidowym miała 0,8% wilgotności, drzewo nie mam pojęcia, ale trochę poleżało-około 3 tygodnie w pomieszczeniu przed montażem, wcześniej 2 tygodnie w magazynach firmy parkieciarskiej. I bądź tu mądry...
Dziękuję za wszystkie otrzymane od forumowiczów informacje./quote] po pierwsze nie wierzę w wilgotność wylewki 0,8%. byłoby to mozliwe jedynie po sztucznym osuszaniu wylewki. Jednak w kilka tygodni później uzyskała by poziom wilgotności w najlepszym przypadku 1,2%.
Pomiary wilgoci wylewek są w 90% wykonywane źle. Trwa to wszystko zbyt długo i zbyt płytko. Często nie aklimatyzuje się sprzętu do pomiarów. Nie używa się rękawic czy woreczków foliowych do rozdrabniania grudek wylewki. Nie wyszukuje się wstępnym przyrządem miejsc zawilgoconych.
Prawie wszyscy parkieciarze szukają suchego jastrychu (wylewki) a to błąd.
W Twoim przypadku zawinił człowiek a nie natura.
Puściły miejsca z powodów o których pisałem wcześniej.
Listwy na obrzeżach to pierwsze co się w takich przypadkach czyni.
Nadal nie potrafię wklejać zdjęć. Pokazałbym kilka kuriozalnych przypadków.
[img][/img]
fredi07 - 11-07-2009 23:59
Duch ma rację czasem wywala wśrodku podłogi, miejscowo. I trzeba to rozciąći i wklejć ,,szczuplejsze" deski. Tylko jest pytanie dlaczego wywaliło w tym jednym miejscu?
Jak parter bez podpiwniczenia to może jakaś nieszczelność izolacji?
Wtedy grunt odcinający wilgoć. Moze też cieknie rura CO to już większy problem. Moze coś się tylko rozlało to problemu nie ma. Żeby wyleczyć trzeba znaleść przyczynę. Proste pytanie: Dlaczego w tym jednym miejscu?
fredi07 - 12-07-2009 00:17
Jarekkur zgadzam się tak suchych wylewek się nie spotyka. Te suche mają 2-2,5 %. Wiesz my coś ostatnio pisujemy równolegle i w innym stylu ale odpowiedzi prawie, że o jednym czasie wchodzą na forum merytorycznie prawie identyczne. Olej na 2mm to kit ale tralki, poręcze i podstopnie w tym oleju to już problem.
ghost34 - 12-07-2009 12:25
Chyba ze to anhydryt///ale jakos nie wierze ma Pan racje pomiar był wykonywany na pewno wadliwie..a po sztucznym osuszaniu wylewki to dla drewna jeszcze gorzej..w perspektywie na szczescie oprócz jednego wybrzuszenia..nbic wiecej sie nie stało..
jarekkur - 12-07-2009 22:13
Chyba ze to anhydryt ale jakos nie wierzę ma Pan racje pomiar był wykonywany na pewno wadliwie..a po sztucznym osuszaniu wylewki to dla drewna jeszcze gorzej..w perspektywie na szczescie oprócz jednego wybrzuszenia..nbic wiecej sie nie stało.. jeżeli anhydryt to po prostu przy takiej wilgotności by się rozleciał lub się rozleci!
Parkieciarz w protokole miał 0,6% a wywaliło 140m2!? WILGOTNOSĆ DREWNA PODCZAS EKSPERTYZY DOCHODZIŁA DO 15-19% pod spodem.
70m2 dąb zwykły i 70m2 wędzony.
dąb wędzony pokazuje zawyżoną wilgotność o około 2%.
ghost34 - 13-07-2009 10:21
mierzyłem anchydryty które miały 0,5%
teoretycznie praktycznie, wykazuje czasem nawet powyzej 4%..ostatnio miałem austriacki dab wedzony w desce z 16%
jarekkur - 13-07-2009 22:51
mierzyłem anchydryty które miały 0,5%
teoretycznie praktycznie, wykazuje czasem nawet powyzej 4%..ostatnio miałem austriacki dab wedzony w desce z 16% Anhydryt z 0,5% to jego maksimum. Tam było 0,8% to już za dużo a dla gipsów to zabójstwo. 3-4 tygodnie i się rozsypie.
W moim poście mowa była o nabytej przez drewno wilgotnosci od podłoża.
W Pana przypadku 16% na wstępie to o 8 za dużo???
Ostatnio dodatkowo robię pomiary wagowo-suszarkowo.
ghost34 - 14-07-2009 00:30
hehe nieee o 4% i wiecej napisałem..
fredi07 - 15-07-2009 00:35
Chyba ze to anhydryt///ale jakos nie wierze ma Pan racje pomiar był wykonywany na pewno wadliwie..a po sztucznym osuszaniu wylewki to dla drewna jeszcze gorzej..w perspektywie na szczescie oprócz jednego wybrzuszenia..nbic wiecej sie nie stało.. Duchu do wszystkich podkładów pod parkiet zawierających gips (anhydryt) to mi się zapala ostrzegawcze światełko. Gips to jest to 12-to wodny siarczan wapnia. Ca SO4x 12H2O jak wyschnie. Na zewnątrz zwykły się nie nadaje, do łazienek też specjalnie impregnowany. Czemu? Bo łapie wodę?.
Wiązania cementu ciężej rozpisać podobna zasada jak przy wapnie ale wielowątkowa. Wapno wiąże tak: Ca(OH)2 (wapno) + CO2 (z atmosfery)= Ca CO3 ( twardy węglan wapnia)+ H2O (woda odparowuje).
PS
( z innego wątku) Duchu Ty narzekarz, że w wynajętym mieszkaniu mieszkasz na badziewiu typu panel Classena? Ja kiedyś pojechałem obejrzeć mieszkanie do wynajęcia. Wysoki standart, parkiety stało w ogłoszeniu. Jeden parkiet to był nadruk mozaiki na gumoleum a drugi plastikowy panel za 19 zł/m w Castoramie.
ghost34 - 15-07-2009 11:31
ale ja juz ułozyłem na polimerze miedzy innymi w czechach w ostrawie od cholery metrów..denbiny 22mm grubej na ms polimerze..dobre anchydryty sie nadaja..ale kurcze faktycznie trzeba bardzo uwarzac..
Bonzo - 16-07-2009 22:09
Przepraszam , że pytam w wątku o parkiecie ale muszę zaolejować blat pod umywalkę. jarekkur i ghost34 czy moglibyście podpowiedzieć jak to prawidłowo zrobić?
Blat z sosny, obłogowany 7mm merbau. Stolarz już go olejował ale chyba tylko raz, bo woda nie perli sie na drewnie tylo zostawia ciemne plamy. Planuje olejować go Osmo 1101 do egzotyków. Przedstawiciel Osmo poradził by przetrzeć blat drobną wełną/włokniną stalową - kupiłem dzis o granulacji 0 mam nadzieję, ze dobra, odkurzyć dokładnie i w odstępie 12 godzin nałożyc dwie warstwy oleju. Nakładać wałkiem czy szmatką?
Z góry dziękuję za fachowe porady. Wiem, ze najlepiej byłoby zawołać fachowca z maszyną do zacierania ale blatu jest tylko 2 m2 i do tego na górnym stoi już umywalka więc muszę własnymi rękoma to zrobić.
jarekkur - 16-07-2009 22:39
Przepraszam , że pytam w wątku o parkiecie ale muszę zaolejować blat pod umywalkę. jarekkur i ghost34 czy moglibyście podpowiedzieć jak to prawidłowo zrobić?
Blat z sosny, obłogowany 7mm merbau. Stolarz już go olejował ale chyba tylko raz, bo woda nie perli sie na drewnie tylo zostawia ciemne plamy. Planuje olejować go Osmo 1101 do egzotyków. Przedstawiciel Osmo poradził by przetrzeć blat drobną wełną/włokniną stalową - kupiłem dzis o granulacji 0 mam nadzieję, ze dobra, odkurzyć dokładnie i w odstępie 12 godzin nałożyc dwie warstwy oleju. Nakładać wałkiem czy szmatką?
Z góry dziękuję za fachowe porady. Wiem, ze najlepiej byłoby zawołać fachowca z maszyną do zacierania ale blatu jest tylko 2 m2 i do tego na górnym stoi już umywalka więc muszę własnymi rękoma to zrobić. zrób jak Osmo zaleca. Wcieraj szmatką. wełna stalowa do zmatowienia warstwy oleju. Do usunięcia starego oleju powinieneś uzyć nr2 a nawet 3. Wełną rób w kierunku słojów. Czytaj dokładnie wskazówki producenta-są na opakowaniu.
fredi07 - 16-07-2009 23:49
Olejów OSMO osobiście nie znam ale to markowa firma. Rób tak jak zaleca producent. (przedstawiciel) Dziwne tylko, ze woda robi na oleju ciemne plamy. W większości naturalnych olejów woda plami na biało. Generalnie to oleje i wodne poliuretany nie lubią chlapania wodą.
Bonzo - 17-07-2009 08:04
Dziękuję za porady. Poprzednia warstwa oleju nie jest stara - ma kilka miesięcy. Blat jeszcze nie używany ale już widzę, że przy podłączaniu baterii, jak chlapnęła woda to powstają ciemne plamy. W innym pomieszczeniu mam panele Kahrs olejowane i jak się na nie wylała woda było widać, że się perli i po zebraniu szmatką nie pozostał żaden ślad.
Co do stwierdzenia, że oleje nie lubią chlapania wodą to trochę mnie zdziwiło. Jasne, że drewno nie lubi wody ale wszędzie i każdy fachowiec potwierdza, że jak drewno w łazience to tylko olejowane. Współpracuje też ze stocznią budującą jachty motorowe i potwierdzili mi, że wszelkie deski na pokładzie robią z teaku, który jest potem olejowany.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
Izabela Wawrzeń - 17-07-2009 08:36
witam
mam dylemat nie potrafie podjąć decyzji co do wyboru wykończenia mojego parkietu będe mieć jatobe przemysłową i moje pytanie jest takie jaki wybrać lakier aby w miare mozliwości wydobyc kolor parkietu dodam ,że nie lubie połysku :-? ,a jeżeli chodzi o oleje to co mi polecacie poniewaz decyzja jeszcze nie zapadła troche się boje tych olejów mam małe dziecko, a w okół domu pobojowisko z piachem na czele czyli wszystko będzie się wnosić np przez taras na który się wychodzi przez salon :(
pozdrawiam Iza
ghost34 - 17-07-2009 09:27
hmmm w takim razie polecam w twoim przypadku zdecydowałbym sie na olej raczej..
1.Olej dwuskladnikowy z firmy loba wakol -"impact-oil"....Sprzedaz u któregos z dystrytbutorów LOBA-WAKOL Polska.
2.Firmy PAllman dwuskladnikowy olej "magic-oil"
3.jesli chcesz wydobyc pod lakierem ładnie słoje to albo podklad exotic-fondo i nawierzniowy, którys z lakierów spartan( w zaleznosci od stopnia polyskowości ..od polysku po matt) ..Sprzedaz u jakiegos dystrybutora firmy "Ital -Projekt"
4.bądż system z bergere -seidle (ale drozszy a praktycznie to samo)- jako podklad uno, jako nawierzchniowy 2-KPU- sprzedaz u ktoregos z dystrybutorów Profi-Parkiet
łatwo ich znalezc w google..zadzwonic i poprosic o adres dystrybutora w twoim regionie
Izabela Wawrzeń - 17-07-2009 09:39
no dobrze ja tez optuje bardziej za olejem :D mam teraz prośbe o wytłumaczenie mi laikowi :D kolejność prac teraz gdzies wyczytałam ,że jeszcze pod olej trzeba połozyć jakis podkład :o mój mąż sam bedzie kładł olej więc wszelkie wskazówki byłby mile widziane
p.s jakas pani polecała olej Rustic top oil twierdzi ,że super jest w utrzymaniu i nie ma kłopotów z parkietem chociaz niewiem jaki gatunek ma tego prakietu
ghost34 - 17-07-2009 09:46
niestety tu nie pomoge bo tego systemu nie znam jarekkur jest z pomorza moze zna ten system..z pewnoscia jesli zna opisze..
pod te oleje o ktorych ci pisałem powyzej nie trzeba absolutnie zadnych podkladów..
fredi07 - 17-07-2009 23:54
Ja też nie znam tego oleju nie słyszałem też o żadnym oleju z podkładem. Pewnie to jakiś syntetyk, bardziej lakier niż olej z tąd ten podkład.
jarekkur - 18-07-2009 23:48
no dobrze ja tez optuje bardziej za olejem :D mam teraz prośbe o wytłumaczenie mi laikowi :D kolejność prac teraz gdzies wyczytałam ,że jeszcze pod olej trzeba połozyć jakis podkład :o mój mąż sam bedzie kładł olej więc wszelkie wskazówki byłby mile widziane
p.s jakas pani polecała olej Rustic top oil twierdzi ,że super jest w utrzymaniu i nie ma kłopotów z parkietem chociaz niewiem jaki gatunek ma tego prakietu pod rustic top olej firmy Junckers nakłada się rustic solid 100 lub rustic olej.
Rustic top olej to wodorozcieńczalny olej alkidowy. Rustic Top Oil jest olejem pielęgnacyjnym. Zuzycie około 1L na 80m2. przy pierwszej pielęgnacji nalezy nałozyć 2 warstwy.
cashmir - 26-07-2009 17:09
Witam
Przymierzam sie do odświerzenia jesionowego parkietu( mozaika) który był lakierowany dawno temu.Obecnie kolor jest mocno miodowy/żółty, chciałabym zmienić na piaskowy beż. Zdecydowałam się na olejowanie. Czy Magic Oil 2K A/B Pallmann to dobry wybor?
Czy powinnam pod ten olej polożyć olej biały tejże firmy? Czy osiągnę oczekiwany efekt rozbielonego beżu czy szkoda pieniędzy? Parkietem zajmować się będą doświadczeni parkieciarze ale chciałabym zasięgnąć rady tutejszych specjalistów aby wiedzieć co nieco przed ich pracą. :-?
Z góry dziękuję za wszelkie rady.
jarekkur - 26-07-2009 21:29
Witam
Przymierzam sie do odświerzenia jesionowego parkietu( mozaika) który był lakierowany dawno temu.Obecnie kolor jest mocno miodowy/żółty, chciałabym zmienić na piaskowy beż. Zdecydowałam się na olejowanie. Czy Magic Oil 2K A/B Pallmann to dobry wybor?
Czy powinnam pod ten olej polożyć olej biały tejże firmy? Czy osiągnę oczekiwany efekt rozbielonego beżu czy szkoda pieniędzy? Parkietem zajmować się będą doświadczeni parkieciarze ale chciałabym zasięgnąć rady tutejszych specjalistów aby wiedzieć co nieco przed ich pracą. :-?
Z góry dziękuję za wszelkie rady. To są doswiadczeni parkieciarze więc być może my nauczymy się od nich.
Zapytaj co proponują aby spełnić twoje kolorystyczne pragnienia.
ghost34 - 26-07-2009 21:31
howgh! :roll:
fredi07 - 26-07-2009 22:30
Duchu, jarekur robiłem teraz przemysłówkę jesionową (pstrokacizna) i kolor miałem dobrać do drzwi coś taki jasny beż. I zrobiłem kolor. Systemowy wodny podkład pod wodny poliuretan dwuskładnikowy zabarwiłem na biało (transparent) i dodawałem pigmentu rożkiem dłuta do uzyskania idealnego odcieniu. Żadną bejcą nie złapałby tego odcieniu nie mówić już o wyrównaniu pstrokacizny jesionowej podłogówki.
Izabela Wawrzeń - 27-07-2009 21:30
moi drodzy tak jak mi fachowcy poradzili na naszym forum muratora troche poczytałam i zachęcił mnie olej Magic Oil 2 K olej do parkietu przypomne będe miec jatobe przemysłową czy dobrze wybiore stosując ten konkretny olej przepraszam za nataczywośc ale mój mąż sam się podejmie wykańczania parkietu i wybór oleju też wyłącznie zalezy od nas nie mamy kogo się poradzic :(
ghost34 - 27-07-2009 21:51
loba -wakol impact oil 2 skladnikowy tanszy a praktycznie to samo :)
Izabela Wawrzeń - 27-07-2009 21:54
loba -wakol impact oil 2 skladnikowy tanszy a praktycznie to samo :) ahhhaaa no to rzeczywiście zmienia postac rzeczy , tak to jest jak się nie ma o czyms zielonego pojęcia zaraz poszperam i poszukam owego oleju
Izabela Wawrzeń - 27-07-2009 21:56
loba -wakol impact oil 2 skladnikowy tanszy a praktycznie to samo :) a może podpowie mi pan gdzie go kupie wpisuje w google i nic konkretnego nie znalazłam na tą chwile
ghost34 - 27-07-2009 21:59
http://www.wakol.pl/karty/loba/ATI%2...ablokowany.pdf
na dole pdf-u telefony do loby 5 sekund mnie zajeło:)
Izabela Wawrzeń - 27-07-2009 22:03
http://www.wakol.pl/karty/loba/ATI%20HS%202K%20ImpactOil%20PL_zablokowany.pdf
na dole pdf-u telefony do loby 5 sekund mnie zajeło:) ogromne dziękuje :D co ja bym bez tego forum zrobiła :lol: :lol:
dobrej nocki
pozdrawiam Iza
cashmir - 29-07-2009 11:37
Parkiet już zaolejowany Magic Oil 2 KA transparentnym. Wyglada pięknie, aksamitnie z satynowym polyskiem. Jestem zadowolona. W salonie jednak chcialabym osiagnąć efekt rozbielonego beżu. Ponawiam więc pytanie czy zdecydować się na biay olej Pallmann Magic Oil czy lepszy efekt osiagnę czymś innym, tańszym.
jarekkur - 29-07-2009 20:02
Parkiet już zaolejowany Magic Oil 2 KA transparentnym. Wyglada pięknie, aksamitnie z satynowym polyskiem. Jestem zadowolona. W salonie jednak chcialabym osiagnąć efekt rozbielonego beżu. Ponawiam więc pytanie czy zdecydować się na biay olej Pallmann Magic Oil czy lepszy efekt osiagnę czymś innym, tańszym. rozmowa o kolorach na odległość to zbyt wielkie ryzyko. Kolor a raczej odcień zmienia się również od sposobu szlifowania. Im drobniej szlifowana posadzka tym kolor deklikatniejszy. Biały Pallman to nie rozbielony beż. Musisz wykonać próby.
Nie każdy potrafi olejować kolorantami. Raczej mało kto! Uważaj!
Jest bejca Pallmanna za 198 zł/litr. To wystarcza na 10m2. Zaletą jest to, że tą bejcą może każdy pracować, oczywiście zgodnie z instrukcją producenta.
Ty chcesz taniej i piękniej niż Pallmannem. Możesz mieć trudności. Dlatego musisz wybrać wykonawcę, który już to robił i to dość często.
cashmir - 30-07-2009 10:58
Dziękuję za pomoc.Porozmawiam z wykonawcami i postaram sie wyczuć czy mają doswiadczenie w olejowaniu na kolorowo.
Jesion w transparentnym Pallmannie jest wyraźnie żótawy, nie jest źle, ale chcę osiagnąć odcień beżu i najlepiej tak aby granice miedzy poszczegolnymi elementami mozaiki się ujednolicily .
Grzegoslaw - 05-08-2009 09:13
Witam!
Przeczytałm to forum, zajęło mi to bardzo długo i dalej jestem w niewiedzy.
Będę kleił deski jesionowe 75m2 na poddaszu. Klej SLC dwuskł.
Deska 1m długości.
Zdecydowałem się na olej (jeszcze nie wiem jaki, każdy z parkieciarzy doradza inny), nie wiem, czy z wokiem, czy nie.
Chciałbm jednak zachować jasność tego jesionu i aby nie żółkł.
Na pewno sypialnie będę olejował ale zastanawiam się co z korytarzem? Czy też olejować. Co będzie się działo przy wejściu/wyjściu z łazienki na tym oleju. On będzie przecież narażony non stop na wilgoć?
Grzegoslaw - 05-08-2009 21:48
Mam jeszcze pytanie.
Czy jako pierwszą warstwę zastosować olej Osmo (jeden raz) do egzotyków a następnie (dwa razy) osmo 3062?
Czy może Uviwax (też 1 raz)?
Pytam o żółknięcie deski jesionowej.
jarekkur - 05-08-2009 22:36
Mam jeszcze pytanie.
Czy jako pierwszą warstwę zastosować olej Osmo (jeden raz) do egzotyków a następnie (dwa razy) osmo 3062?
Czy może Uviwax (też 1 raz)?
Pytam o żółknięcie deski jesionowej. Pod olejem jesion żółknie. Nakładanie 3 warstw olejo-wosku to nieporozumienie.
Codzienne polerowanie froterką.
jezeli chcesz zachować jasny jesion zastosuj lakier z absorberem UV. Takie lakiery ma firma Loba. Zastosuj mat. Wygląda jak olej i mniej problemów z bieżącą pielęgnacją.
Olejowana posadzka drewniana to dziecko specjalnej troski. Szczególnie gdy kładzie się olej w ciągu jednego dnia na gotowo.
Grzegoslaw - 06-08-2009 00:37
To Osmo kłamie?
Uviwax-cytat z ich strony:
"Bezbarwna lazura do wewnętrznych powierzchni drewnianych jedwabiście matowa z filtrem UV zapobiegającym naturalnemu żółknięciu liściastych i iglastych gatunków drewna. "
I na to 2 warstwy 3062.
ghost34 - 06-08-2009 00:56
jesli to wosk z protektorem uv..to moze i nie klamie nie znam tegoz produktu wiem tylko ze filtr uv dziala tylko na drewna zawierajace tamine..ktora z czasem zolknie filtr do jakiegos czasu temoz procesowi zapobiega. czy tez mocno ogranicza.
Grzegoslaw - 06-08-2009 01:03
Nie upieram się przy Osmo, ale nie wiem (szukałem w kilku punktach) oleje, które polecacie, czyli Loba Vakol. I nie znalazłem. Piszę o Białymstoku.
ghost34 - 06-08-2009 01:06
jakie to ma byc drewno?gatunek?..co sie tyczy dystrybutora..zadzwon do loba polska sa heraldow 5 i zapytaj gdzie mozna to nabyc w twoim regionie..
Grzegoslaw - 06-08-2009 01:10
Deski jesion jasny. ok. 75m2. Sypialnie i korytarz.