Parkiet olejowany czy lakierowany
Parkiet olejowany czy lakierowany
ghost34 - 06-08-2009 01:16
loba ma dodatek do lakierow protect uv i na jesiona zadziala..do olejow nie ja stosowalem ten dodatek to do lakierow wodnych ..
ital project ma pod marka spartan dwuskladnikowa wode wybielajaca przed podkladem jesiona miedzy innymi rownież
co do osmo nawa wskazuje ze ma to rowniez zapobiegac zolknieciu jesiona ale jesli nie znam sie nie wypowiadam nie stosuje wiec nie wiem,..przepraszam,,moze jarekkur cos na ten temat napisze..ja tam na kartach technicznych nie polegam i zapewnieniach producenta..nieprzetrenowalem..nie wiem..do tej pory twierdze podobni jak i jarekkur po olejem zawsze jesion zazolknie..nie znajaac tego produktu..pozdro
Grzegoslaw - 06-08-2009 01:22
A może wiesz, czy Loba ma oleje/podkłady nadające kolor. Pomyślalem , że może trochę przyciemnię i potem olej.
ghost34 - 06-08-2009 01:25
nie ma..wlasnie pod olej ich koloranty pro-color nie nadaja sie niestety..juz sie zgubilem przy tobie chcesz jasne czy przyciemnione??:O z tym ze stricte pod olej nie ma po tzw chybrydę olejowo lakierową global pro-color jak najbardziejj sie stosuje....
Grzegoslaw - 06-08-2009 01:35
Kupiłem jesion z zamiarem lakierowania. Po przeczytaniu wątków m.in. i z tego forum zachciało mi się olejowania. I stąd moje dylematy. A nie chcę aby ten jesion był żółty bo po prostu jest brzydki.
Coś muszę zrobić i pytam co byście zrobili na moim miejscu. Deski już prawie poklejone. Muszę wybrać.
Olej mi się podoba a żółty jesion nie. Bielić też nie chcę bo zmarnowany materiał. Wolę w takim razie przyciemnić. Tylko czym pod olej?
Grzegoslaw - 06-08-2009 22:21
Zrobiłem dzisiaj próbki.
Po razie położyłem na desca jesionowej olej osmo i murexin.
Rzeczywiście, po murexinie jesion wpadł w odcienie żółci, pomarańczy. żółty jest tam, gdzie jesion był najjaśnieszy-biały.
Natomiast po Osmo, to wg mnie uwidoczniły się brązy, jaśniejsze, ciemniejsze ale ja żółtego nie widzę.
Mam na podjęcie decyzji jeszcze ponad tydzień. Zobaczę dalej, czy te miejsca po Osmo będą żółkły.
Parkieciarz twierdzi, że jeśli nie wyszły od razu tak jak po murexin'ie to jest szansa, że nie wyjdą.
Chciałem jeszcze zrobić próbę olejem Berger-Seidle, ale parkieciiarz powiedział, że to prawie identyczny żel co murexin i efekt będzie identyczny.
fredi07 - 06-08-2009 23:41
Zrobiłem dzisiaj próbki.
Po razie położyłem na desca jesionowej olej osmo i murexin.
Rzeczywiście, po murexinie jesion wpadł w odcienie żółci, pomarańczy. żółty jest tam, gdzie jesion był najjaśnieszy-biały.
Natomiast po Osmo, to wg mnie uwidoczniły się brązy, jaśniejsze, ciemniejsze ale ja żółtego nie widzę.
Mam na podjęcie decyzji jeszcze ponad tydzień. Zobaczę dalej, czy te miejsca po Osmo będą żółkły.
Parkieciarz twierdzi, że jeśli nie wyszły od razu tak jak po murexin'ie to jest szansa, że nie wyjdą.
Chciałem jeszcze zrobić próbę olejem Berger-Seidle, ale parkieciiarz powiedział, że to prawie identyczny żel co murexin i efekt będzie identyczny. Nie wiem czy Duch czy Jarekkur już ci radzili. Jesion biały biały zostanie pod wodą. Wodny dwuskładnikowy poliuretan. Tylko daj podkład typu egzotengrunt bo w samej wodzie może miejscami zrobić się różowo-czerwony.I jesion biały szczególnie nie przetrzyma pyłu z ceramiki ciętej diamentem. Poprzebarwia go ten pył tak, że i cyklinowanie nie pomoże.
stryjuniu - 10-08-2009 00:05
Witam
Piszę z ogromną prośbą o pomoc i radę.
Właśnie jestem po cyklinowaniu i zaolejowaniu mojej podłogi (deska dębowa) olejem magic oil. Sam olej wygląda po prostu super z jednym ale. Wg instrukcji nadmiar oleju należy zebrać zielonym padem, a następnie wypolerować dwukrotnie białym padem. Niestety, w ferworze pracy nie zauważyłem - mały ale znaczący jak się okazało brak - że nie mam do polerki talerza z kolcami. Z zielonym padem nie było problemu - polerka kręciła i zbierała nadmiar bez problemu. Podczas polerowania biały pad po chwili stawał "przyklejony" do podłogi w miejscu, a polerka dalej się kręciła uciekając w bok. W efekcie tak szybko jak zacząłem polerować, jeszcze szybciej musiałem skończyć. Olej położyłem i zebrałem zgodnie z zaleceniem producenta, ale bez zadanego polerowania. Na podłodze po wyschnięciu zostało kilka śladów od podeszw i kółek polerki. Bardzo proszę o pomoc co w tej sytuacji zostaje mi zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
jarekkur - 10-08-2009 18:57
Witam
Piszę z ogromną prośbą o pomoc i radę.
Właśnie jestem po cyklinowaniu i zaolejowaniu mojej podłogi (deska dębowa) olejem magic oil. Sam olej wygląda po prostu super z jednym ale. Wg instrukcji nadmiar oleju należy zebrać zielonym padem, a następnie wypolerować dwukrotnie białym padem. Niestety, w ferworze pracy nie zauważyłem - mały ale znaczący jak się okazało brak - że nie mam do polerki talerza z kolcami. Z zielonym padem nie było problemu - polerka kręciła i zbierała nadmiar bez problemu. Podczas polerowania biały pad po chwili stawał "przyklejony" do podłogi w miejscu, a polerka dalej się kręciła uciekając w bok. W efekcie tak szybko jak zacząłem polerować, jeszcze szybciej musiałem skończyć. Olej położyłem i zebrałem zgodnie z zaleceniem producenta, ale bez zadanego polerowania. Na podłodze po wyschnięciu zostało kilka śladów od podeszw i kółek polerki. Bardzo proszę o pomoc co w tej sytuacji zostaje mi zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Wszystko zmatowić wełną stalowa nr.2 i zaolejować jeszcze raz ale fragmentami. Nałożyć olej i rozjeżdżać na boki.
stryjuniu - 13-08-2009 12:35
Witam
Piszę z ogromną prośbą o pomoc i radę.
Właśnie jestem po cyklinowaniu i zaolejowaniu mojej podłogi (deska dębowa) olejem magic oil. Sam olej wygląda po prostu super z jednym ale. Wg instrukcji nadmiar oleju należy zebrać zielonym padem, a następnie wypolerować dwukrotnie białym padem. Niestety, w ferworze pracy nie zauważyłem - mały ale znaczący jak się okazało brak - że nie mam do polerki talerza z kolcami. Z zielonym padem nie było problemu - polerka kręciła i zbierała nadmiar bez problemu. Podczas polerowania biały pad po chwili stawał "przyklejony" do podłogi w miejscu, a polerka dalej się kręciła uciekając w bok. W efekcie tak szybko jak zacząłem polerować, jeszcze szybciej musiałem skończyć. Olej położyłem i zebrałem zgodnie z zaleceniem producenta, ale bez zadanego polerowania. Na podłodze po wyschnięciu zostało kilka śladów od podeszw i kółek polerki. Bardzo proszę o pomoc co w tej sytuacji zostaje mi zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Wszystko zmatowić wełną stalowa nr.2 i zaolejować jeszcze raz ale fragmentami. Nałożyć olej i rozjeżdżać na boki. Dziękuję bardzo za odpowiedź
Kupiłem już wcześniej wełnę 4. Spróbowałem ją ręcznie co z tego wyjdzie, no i teraz mam trzy miejsca dla porównania:1 - tam gdzie nie udało mi się wypolerować polerką - widać takie "szkliwko" i ślady od podeszwy i kółka tam gdzie leżały pady, 2 - mały kawałek gdzie udało mi się wypolerować -bardzo ładny satynowy połysk, no i 3 - tam gdzie ręcznie użyłem wełny - jaśniejszy kawałek - widoczne wytarte jaśniejsze miejsce szczególnie pod światło. Rozumiem że teraz mam samą polerką z białym padem rozetrzeć cieniutką warstwę oleju?
Na juro mam załatwioną polerkę - mam nadzieję że wszystko ładnie wyjdzie.
Na dodatek piesek mi nasiurał na podłogę i w tym miejscu jest widoczne delikatne odbarwienie - mam nadzieję że to również zejdzie. Ukłony dla formy palmann - technik do mnie zadzwonił i bardzo ładnie mi wytłumaczył taką samą metodę naprawy tzn. przetrzeć wełną i nałożyć cieniutką warstwę oleju.
Dziękuję jeszcze raz za radę
P.S.
Podłoga wygląda cudnie
Pozdrawiam
Nail - 13-08-2009 21:18
Witam!
Właśnie fachowcy zaolejowali i wypolerowali mój parkiet.
Użyty olej to kunos firmy livos i powiem, że całość wygląda fatalnie.
Olej jest od wysokiego połysku po mat.
Dzisiaj rano wszedłem na podłogę żeby sprawdzić w czym jest problem i okazuje się że podłoga jest pofalowana. Krótka poziomica 40 cm kiwa sie ma górkach, zagłebienia sa tak na oko 1-1,5mm. Nie wiem jaka jest norma na nierówności po szlifowaniu? Wydaje mi się że podłoga powinna wyglądać jak stół. Proszę Was o pomoc, bo muszę użyć argumentów w rozmowie z fachowcami.
Pozdrawiam Andrzej.
jarekkur - 13-08-2009 21:43
Witam!
Właśnie fachowcy zaolejowali i wypolerowali mój parkiet.
Użyty olej to kunos firmy livos i powiem, że całość wygląda fatalnie.
Olej jest od wysokiego połysku po mat.
Dzisiaj rano wszedłem na podłogę żeby sprawdzić w czym jest problem i okazuje się że podłoga jest pofalowana. Krótka poziomica 40 cm kiwa sie ma górkach, zagłebienia sa tak na oko 1-1,5mm. Nie wiem jaka jest norma na nierówności po szlifowaniu? Wydaje mi się że podłoga powinna wyglądać jak stół. Proszę Was o pomoc, bo muszę użyć argumentów w rozmowie z fachowcami.
Pozdrawiam Andrzej. Weż dłuższą poziomicę 2mb i połóż na posadzce tak aby ewentualne wgłębienia znajdowału się między dwoma punktami podparcia. Posadzka to nie szyba-które również potrafią być nierówne - lecz część pomieszczenia po którei się chodzi.
Prześwity dopuszczalne to 2mm/m; 3mm/2m i 5mm na całej długości i szerokości pomieszczenia - patrz Instytut Techniki Budowlanej zeszyt 423/2006 Warunki techniczne Wykonania I Odbioru robót Budowlanych.
Problem u ciebie to różne stopnie połysku od matu do wysokiego połysku.
bklimkiewicz - 13-08-2009 23:15
Witam specjalistów parkietowych,
mam bardzo duży problem z moim parkietem. Przeszłam przez całe forum, ale nie znalazłam tutaj opisu takiego problemu (i jego rozwiązania), jak mój, dlatego zdecydowałam się napisać z prośbą o pomoc.
W moim nowym mieszkaniu został położony parkiet merbau. Deski leżały w mieszkaniu około 1,5 miesiąca, potem zostały położone (zimą), a po jakimś miesiącu wycyklinowane i poolejowane olejem Carls Oil 90. Widziałam go zaraz po olejowaniu (dwukrotnym), był piękny jedwabisty. Następnie mój wykonawca przykrył parkiet (po kilkunastu godzinach od olejowania) falistą tekturą.
Po wyprowadzce ekipy podłoga była brudna. Została umyta przeze mnie wodą z dodatkiem mydła do podłóg olejowanych, bardzo oszczędnie używałam wody (poziomy mop wyciskany kilkakrotnie). Po umyciu okazało się że podłoga jest matowa, biała, zero połysku, nieprzyjemna i surowa w dotyku. Pod światło widać było smugi. Wezwałam parkieciarzy, którzy marudząc że to moja wina (niby od mycia tym mydłem) wyszlifowali parkiet i poolejowali po raz kolejny. Ja przypuszczam, że wykonawca zdjął tekturę i wyszorował podłogę porządnie wodą i jakimś środkiem chemicznym (ale oczywiście nie chciał się przyznać), być może tektura przykleiła się do podłogi, stąd wzięła się ta matowość.
Po jakichś 3 - 4 tygodniach od ponownego olejowania ze szpar parkietu zaczęła się wydobywać jakaś przezroczysta substancja, która zastygała w kroplach. Wg mnie wygląda to na olej. Skojarzyłam sobie, że cały ten proces zaczął się w momencie, kiedy bardzo mocno padało i zwiększyła się wilgotność powietrza, a deski pewnie zaczęły się roszszerzać. Ponieważ w mieszkaniu konieczne jeszcze było szlifowanie jednej ściany i montowana była kuchnia, po całej akcji mam taki efekt, że szlif i kurz opadły na podłogę i przykleiły się do tych klejących substancji. Efekt jest taki, że na wszystkich w całym mieszkaniu stykach desek mam jakby 1 mm wypchniętą fugę w białym kolorze, której usunięcie wymaga drapania.Ponadto podłoga jest błyszcząca tylko po umyciu, potem szybko robi się matowa i nieprzyjemna w dotyku. Wg mnie wymaga nadal olejowania.
I teraz moja prośba do specjalistów - co ja mam teraz zrobić, żeby pozbyć się tego cholerstwa? Moim parkieciarzom nie wierzę, ponieważ wezwałam ich w celu oceny, skąd biorą się te krople oleju między deskami, a oni zwalili to na mnie, że niby pochodzą one od mydła, którego dodałam do mycia. Wg mnie konieczne będzie jeszcze raz przeszlifowanie całej podłogi i jej ponowne zaolejowanie. Czy moglibyście mi kogoś polecić? Olej Carls 90 to olej dający matowy wygląd podłogi. On tak miał i ma zawsze. Z olejowanej podłogi drewnianej, przy jej schnięciu zawsze drewno ma ślady oleju, takie krople wyglądające jak pot, jest to typowe dla olejowania. Po zaolejowaniu podłogi tego zawsze można oczekiwać. Dlatego po nałożeniu oleju podłogę poleruje się bufferem ( jedno tarczowa polerka), z padem,którym ten olej jest rozcierany.Taki skrystalizowany i zaschnięty olej można usunąć padem czarnym do przecierania ręcznego (w Warszawie do kupienia za mniej niż 5zł w Agapit na Skaryszewskiej) lub mechanicznie bufferem. Jest to prosta i standardowa czynność. Cyklinowanie takiej podłogi jest zbędne, wystarczy renowacja. podłoga po olejowaniu nie powinna być przykrywana. Olej musi wyschnąć i utwardzić się, a pod przykryciem to nie nastąpi. Mydło do podłóg olejowanych Carls Cleaner nie zostawia żadnych plam, tylko należy pamiętać,że po myciu podłoga musi wyschnąć. Produkty Bona są tak proste i niekłopotliwe w użyciu, że trudno uwierzyć by były ze stosowaniem ich jakiekolwiek kłopoty. B.Klimkiewicz.
rob_rocki - 14-08-2009 17:08
Witam,
Połozono mi parkiet tzw. "przemysłowy" z merbau. Nastepnie Panowie go zcyklinowali i zaolejowali. Między jednym a drugim olejowaniem było ok. 30 min. przerwy, i kolejnie "przelecieli" bufferem.
Wydawało mi się, że parkiet olejowany powinien miec równy, jedwabiście-matowy wygląd. Natomisat mój jest w jednych miejscach matowy z lekkim (dołownie!) połyskiem, a w niektórych całkiem matowy - tak jakby olej całkowicie wsiąkł w drewno (widac na foto). Czy to kwestia niewłaściwego zaolejowania? Co z tym zrobić? Wołać tych fachowców do poprawki?
Dzieki za odp.
R.
link do fotki parkietu:
http://picasaweb.google.com/lh/photo...eat=directlink
jarekkur - 14-08-2009 22:00
Witam,
Połozono mi parkiet tzw. "przemysłowy" z merbau. Nastepnie Panowie go zcyklinowali i zaolejowali. Między jednym a drugim olejowaniem było ok. 30 min. przerwy, i kolejnie "przelecieli" bufferem.
Wydawało mi się, że parkiet olejowany powinien miec równy, jedwabiście-matowy wygląd. Natomisat mój jest w jednych miejscach matowy z lekkim (dołownie!) połyskiem, a w niektórych całkiem matowy - tak jakby olej całkowicie wsiąkł w drewno (widac na foto). Czy to kwestia niewłaściwego zaolejowania? Co z tym zrobić? Wołać tych fachowców do poprawki?
Dzieki za odp.
R.
link do fotki parkietu:
http://picasaweb.google.com/lh/photo...eat=directlink wołać. teraz powinni położyć nastepną warstwę i po 20 minutach wetrzeć.
Podaj co to za olej.Nazwę, firmę.
bklimkiewicz - 14-08-2009 22:37
W zasadzie te uchybienia są niewielkie i bardzo proste do usunięcia. Należy zauważyć, że drewno w całej swojej masie ma różną gęstość i związaną z tym różną chłonność. Wada powstała z pośpiechu. Olej po nałożeniu należy rozcierać kilkakrotnie bufferem, a to co nie wchłonie się przez godzinę zetrzeć podłożoną pod pad ścierką. Wycieranie trzeba powtarzać 4-6 razy (około 3-4 godzin).Następnie po nocy powtórzyć froterowanie, bo po tym czasie drewno oddaje trochę oleju. Jeżeli nie zrobiono tego wcześniej , to po pewnym czasie należy podłogę przeszlifować bufferem z czarnym padem parę razy na krzyż,aż usunie się wybłyszczenia .Następnie polerować czerwonym padem. Wylać na podłogę 0,1 l oleju i rozprowadzić po podłodze bufferem. Poczekać aż drewno wchłonie olej. Kilka razy na krzyż polerować bufferm. Następnie polerować z podłożoną pod pad ścierką (to co najmniej 4-5 razy w odstępach półgodzinnych.Zostawić na noc .Po nocy tez polerować. Polerowanie należy powtarzać, bo drewno poci się olejem i nie ma innej metody jak częste wycieranie tych łez. Jak się tego nie dopilnuje to można nawet zmywakiem frotre. Należy unikać stosowania grubego papieru bo zostają widoczne ślady.Zawsze należy używać do pielęgnacji dedykowanych oryginalnych materiałów, bo są tańsze, efekt najlepszy i nie spaprze się pracy. W wypadku jakiś wątpliwości służę radą i pomocą(w miarę wolnego czasu).B.Klimkiewicz.
fredi07 - 14-08-2009 23:19
Boguś bardzo fachowo odpowiedziałeś, Fakt olej się ,,poci" a pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł ale na pewno nie przy oleju.
bklimkiewicz - 15-08-2009 10:39
Cóż, ja wyznaję zasadę " ja mam czas ja jestem w pracy" .Co należy rozumieć, że robię to czego się podejmuję , aż zrobię, a trwa to tyle ile musi. Jak wiem to doradzę i pomogę jak mam takie możliwości. Tylko tego czasu, niestety mało. 12godzin pracy codziennie+ dojazd i powrót z pracy,dla faceta po 60 jest męczące.Ale nie narzekam, bo produkty BonaKemi , których używam nie odbierają mi pozostałego zdrowia ,nie ma smrodu, który uniemożliwia pracę.B.Klimkiewicz.
fredi07 - 15-08-2009 23:41
Cóż, ja wyznaję zasadę " ja mam czas ja jestem w pracy" .Co należy rozumieć, że robię to czego się podejmuję , aż zrobię, a trwa to tyle ile musi. Jak wiem to doradzę i pomogę jak mam takie możliwości. Tylko tego czasu, niestety mało. 12godzin pracy codziennie+ dojazd i powrót z pracy,dla faceta po 60 jest męczące.Ale nie narzekam, bo produkty BonaKemi , których używam nie odbierają mi pozostałego zdrowia ,nie ma smrodu, który uniemożliwia pracę.B.Klimkiewicz. Cóż my to inne epoki ale wiesz, że mam tatowy cyklistal (jak Pawlak tatowy sierp) i kto teraz wie co to jest cyklistal i do czego służy? Mam choć robię na Humellach , elanach. polerkach. Lżejsza praca, lepszy efekt to nie tylko dobra chemia ale i dobry sprzęt.
bklimkiewicz - 16-08-2009 01:12
Oczywiście,że sprzęt też jest ważny. Ja mam odpowiedni do tego co robię.Ważne by z niego potrafić korzystać.B.Klimkiewicz.
Nail - 16-08-2009 08:49
Witam!
Właśnie fachowcy zaolejowali i wypolerowali mój parkiet.
Użyty olej to kunos firmy livos i powiem, że całość wygląda fatalnie.
Olej jest od wysokiego połysku po mat.
Dzisiaj rano wszedłem na podłogę żeby sprawdzić w czym jest problem i okazuje się że podłoga jest pofalowana. Krótka poziomica 40 cm kiwa sie ma górkach, zagłebienia sa tak na oko 1-1,5mm. Nie wiem jaka jest norma na nierówności po szlifowaniu? Wydaje mi się że podłoga powinna wyglądać jak stół. Proszę Was o pomoc, bo muszę użyć argumentów w rozmowie z fachowcami.
Pozdrawiam Andrzej. Weż dłuższą poziomicę 2mb i połóż na posadzce tak aby ewentualne wgłębienia znajdowału się między dwoma punktami podparcia. Posadzka to nie szyba-które również potrafią być nierówne - lecz część pomieszczenia po którei się chodzi.
Prześwity dopuszczalne to 2mm/m; 3mm/2m i 5mm na całej długości i szerokości pomieszczenia - patrz Instytut Techniki Budowlanej zeszyt 423/2006 Warunki techniczne Wykonania I Odbioru robót Budowlanych.
Problem u ciebie to różne stopnie połysku od matu do wysokiego połysku. Dzięki za odpowiedź.
łata 2m pokazała jedynie,że co 40-50 cm jest górka i dołek.
Cały proces polerowania 20m2 nie trwał dłużej niż 15 min, a przy ścianach polerowali podłogę szmatą i tu jest matowa. Na podłodze widać ślady po polerce. Moim zdaniem robota jest do poprawki. Podłoga powinna być jednolicie satynowa czyli wg. mnie coś pośredniego między matem a pół- matem. Jak długo powinna być polerowana podłoga oraż ilu i jakich padów powinni użyć "fachowcy", żeby uzyskać pożadany efekt?
Pozdrawiam Andrzej.
Nail - 16-08-2009 08:50
xx
Nail - 16-08-2009 08:50
xx
Nail - 16-08-2009 09:00
Przepraszam za powielenie postu, ale coś przytkało się przy wysyłce i ponowiłem próbę wysłania, a teraz nie daje się to usunąć i efekt jak na mojej podłodze :( .
bklimkiewicz - 16-08-2009 10:20
Witam!
Właśnie fachowcy zaolejowali i wypolerowali mój parkiet.
Użyty olej to kunos firmy livos i powiem, że całość wygląda fatalnie.
Olej jest od wysokiego połysku po mat.
Dzisiaj rano wszedłem na podłogę żeby sprawdzić w czym jest problem i okazuje się że podłoga jest pofalowana. Krótka poziomica 40 cm kiwa sie ma górkach, zagłebienia sa tak na oko 1-1,5mm. Nie wiem jaka jest norma na nierówności po szlifowaniu? Wydaje mi się że podłoga powinna wyglądać jak stół. Proszę Was o pomoc, bo muszę użyć argumentów w rozmowie z fachowcami.
Pozdrawiam Andrzej. Weż dłuższą poziomicę 2mb i połóż na posadzce tak aby ewentualne wgłębienia znajdowału się między dwoma punktami podparcia. Posadzka to nie szyba-które również potrafią być nierówne - lecz część pomieszczenia po którei się chodzi.
Prześwity dopuszczalne to 2mm/m; 3mm/2m i 5mm na całej długości i szerokości pomieszczenia - patrz Instytut Techniki Budowlanej zeszyt 423/2006 Warunki techniczne Wykonania I Odbioru robót Budowlanych.
Problem u ciebie to różne stopnie połysku od matu do wysokiego połysku. Dzięki za odpowiedź.
łata 2m pokazała jedynie,że co 40-50 cm jest górka i dołek.
Cały proces polerowania 20m2 nie trwał dłużej niż 15 min, a przy ścianach polerowali podłogę szmatą i tu jest matowa. Na podłodze widać ślady po polerce. Moim zdaniem robota jest do poprawki. Podłoga powinna być jednolicie satynowa czyli wg. mnie coś pośredniego między matem a pół- matem. Jak długo powinna być polerowana podłoga oraż ilu i jakich padów powinni użyć "fachowcy", żeby uzyskać pożadany efekt?
Pozdrawiam Andrzej. Nigdy nic nie jest idealnie poziome, bo choć to możliwe, to okazałoby się tak kosztowne, że trudne do zaakceptowania. Na 2m łacie 3mm jest dopuszczalne. inną sprawą jest to olejowanie w 15 minut. To należy poprawić. Podłoga powinna mieć jednolity wygląd,podobny stopień połysku na całej powierzchni,być jednakowo wyszlifowana, bez fal i widocznych nierówności. Niestety trafiłeś na stachanowców,którzy postanowili pobić rekordy .Ja podłogę poleruję kilka razy. taki metraż zajmuje 3-4 godziny.Używam do tego w zależności od potrzeb padów czerwonego,zielonego,czarnego a do ręcznego takich samych. Oczywiście ścieki także są potrzebne. Sytuacja powstała pewnie dlatego, że dużo ludzi wykonujących zlecenie to wzajemne poganianie się co marnie rokuje. Cóż to co jest zrobione niewłaściwie należy poprawić. Należy mieć świadomość,że drewno nie ma jednakowego wyglądu w każdym miejscu, ma różną chłonność i ta jednolitość to nie oznacza,że stwierdzona po mierzeniu spektrometrem. Ogólnie można powiedzieć, że jest tak iż do akceptacji efektu pracy wykonawca pokazuje ci próbkę z takiego samego gatunku i rodzaju drewna, o podobnym usłojeniu, byś wiedział czego możesz oczekiwać, jaki to kolor, jaki wygląd,czyli jaka będzie ta podłoga po zaolejowaniu, woskowaniu, lakierowaniu, czy zabarwieniu. Niestety trzeba nierzadko wykonać kilka próbek, by zyskać akceptację. Jest to pożądane bo wiadomo co i jak ma być. Łatwo określić koszty wykonania,technologię i czas potrzebny do realizacji. Jak masz 2 wzorce (ty i wykonawca), kładziesz je na podłodze. I wszystko jasne. B.Klimkiewicz.
bezik - 21-08-2009 15:23
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje?
.ajk - 21-08-2009 15:45
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? jak się upierasz to firma Eukula ma system olej plus lakier, pewnie mają też biały olej w ofercie:
http://www.eukula.pl/page19.htm
bklimkiewicz - 21-08-2009 20:53
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? .Witam. To nie tylko możliwe, ale to jeden z normalnych sposobów,barwienia podłóg Bona Stain(bejca,też dostępna w kolorze białym) + olej Carl`s90 lub 45,albo zamiast oleju Prime Intense+2x Flow,Traffic czy Mega. To najzupełniej normalne i od kilku lat dostępne i stosowane wykończenie podłogi.Produkty BonaKemi dają barwę przezroczystą transparentną. Jeżeli oczekiwany jest efekt jakby rozlaną farbę olejną ktoś roztarł ścierką po podłodze, to Bona Stain ,takiego efektu nie uzyskasz. Widzisz słoje, budowę i naturę z lekką zmianą barwy jak lekka biaława patyna. Do tego nie śmierdzi, nie truje i nikt zdrowia nie traci. BonaKemi jest malina, łatwa w stosowaniu nie droga i bardzo dobre, zgodne z oczekiwaniami, efekty. Technologia prosta i łatwa do stosowania, bez konieczności używania góry dodatkowych specjalistycznych narzędzi. Ja w każdym razie na nic lepszego do tej pory nie natrafiłem. Możesz stosować i z Olejem Carl`s90 (też super efekt, na szafkach i szufladach w kuchni bardzo dobrze się sprawdza), albo z wymienionymi lakierami. I olejowane i lakierowane przy użyciu Bonakemi wymienionych produktów każdego zadowolą i to pod każdym względem. Wygląd super, trwałość malina,renowacja i pielęgnacja łatwa prosta i niedroga. B.Klimkiewicz.
ghost34 - 22-08-2009 12:34
bla bla bla blabla bla
alternatywny system ktorych jest wiele wiecej..to bejca zar na to warstwa ich lakieru i woda dwuskladnikowa na wierzch.
bezik - 22-08-2009 17:43
z waszych wypowiedzi wynika, ze trzeba uzyc bejcy i potem lalkieru.
Czyli, jesli chcialabym olejowac na bialo, to na to juz nie powinno sie klasc lakieru?
Czy olejowanie na bialo zawsze oznacza biala bejce?
ghost34 - 22-08-2009 22:49
nie jest fix oil przezroczysty praktycznie z ver meistera i bialy kolorant
bklimkiewicz - 23-08-2009 00:29
z waszych wypowiedzi wynika, ze trzeba uzyc bejcy i potem lalkieru.
Czyli, jesli chcialabym olejowac na bialo, to na to juz nie powinno sie klasc lakieru?
Czy olejowanie na bialo zawsze oznacza biala bejce? Wynika z tego tyle, że najpierw nakłada się białą bejcę (Bona Stain), a potem w zależności od preferencji olej Carls90 lub 45, albo zamiast oleju lakier podkładowy Bona Prime Intese( poliuretanowy) jedną warstwę i dwie lakieru nawierzchniowego 2-K Bona Flow czy Bona Traffic lub jednoskładnikowy Bona Mega. Można też uzyskać biały olej dodając do oleju Cars90 lub 45 Bona Mix Color. Krótko, można zrobić co chcesz, tylko musisz powiedzieć czego sobie życzysz.Czy barwienie na biało +olej czy lakier czy wosk czy może jeszcze inaczej? B.Klimkiewicz.
bklimkiewicz - 23-08-2009 13:00
bla bla bla blabla bla
alternatywny system ktorych jest wiele wiecej..to bejca zar na to warstwa ich lakieru i woda dwuskladnikowa na wierzch. Tak, systemów jest dużo, bo dużo gustów i oczekiwań. Dużo na planecie firm zajmujących się zaspokojeniem wszelkich gustów i oczekiwań. Dużo jest też kreatorów i architektów wnętrz,tworzących nowe projekty.Mnie najbardziej podobają się produkty BonaKemi i jej rozwiązania z ekologia i nieuciążliwością dla stosujących i całego otoczenia. Rozumiem inne kryteria wyboru.Rozumiem też punkt widzenia nie używam jakichś wyrobów bo są dla mnie be. Ja używałem i używam produktów BonaKemi tak olejów jak lakierów(tylko ekologicznych) i pozostałych , które spełniają wszelkie normy jakościowe i oczekiwania.Przyjmuję do wiadomości też stanowisko smakoszy,że trunek słabszy od kwasu siarkowego nie nadaje się do spożycia. Ale go nie akceptuję.Nie używam wszystkiego co każdy produkuje, tylko porównuję wzorce z tym co mam uzyskać.I stosuję, jeśli nie wytruję inwestora i jego rodziny oraz jego fauny.B.Klimkiewicz.
WaWo1 - 23-08-2009 13:57
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? Będę miała bieloną podłogę, ale ługiem a na to bezbarwny olej. Olej biały nie bieli tak ładnie i jest trudniejszy do nałożenia. Mam juz zrobione w ten sposób parapety. Wyszły pięknie. A najfajniejsze jest to że zrobiliśmy to z mężem własnoręcznie po przeczytaniu prawie wszystkich wpisów na forum w tym temacie.
bklimkiewicz - 23-08-2009 14:58
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? Będę miała bieloną podłogę, ale ługiem a na to bezbarwny olej. Olej biały nie bieli tak ładnie i jest trudniejszy do nałożenia. Mam juz zrobione w ten sposób parapety. Wyszły pięknie. A najfajniejsze jest to że zrobiliśmy to z mężem własnoręcznie po przeczytaniu prawie wszystkich wpisów na forum w tym temacie. Ja używam ,ze względu na moje i użytkowników zdrowie olejów i produktów Bona.Można to zrobić i olejem i lakierem.Jakie są różnice miedzy tymi technologiami? Pierwsze to do białego oleju konieczne jest użycie białego ługu, jeżeli chcesz podłogę olejować i ługować.Jeżeli chcesz użyć bejcy olejowej do barwienia podłogi na np. biało (Bona Stain), by potem ją polakierować, to podałem już jak to zrobić. Różnica między zabezpieczenie za pomocą oleju i lakieru jest ta,że olej ma zapach oleju ,chociaż jak właściwie postępujesz to szybko zanika, koszty olejowania i materiałów to 20% lakieru.Lakierowanie ma większą trwałość. Ale w normalnym użytkowaniu w mieszkaniu to i jedno i drugie doskonale spełnia swoją rolę. Tak olej jak lakier, wymaga pielęgnacji i sprzątania mieszkania i jedno i drugie zniszczą dzieciaki urządzając sobie osiemnastkę z tańcami w szpilkach. Żadna podłoga drewniana nie wytrzyma mebli biurowych na kółkach czy innych metalowych nóżek jeżeli nie zastosujesz pod nie maty z poliwęglanu.A swoją drogą , to w gazecie często drewno wygląda inaczej niż w naturze.Natura nie używa do prezentacji Adobe Photoshop. Zobacz próbkę zrobioną na takim gatunku i rodzaju drewna jakie masz. To będzie tak wyglądało, tego możesz oczekiwać, jeśli zastosujesz takie nie inne materiały. Czy olej o który pytałeś jest dobry. Możliwe. Ostatnio usunąłem go z 300m2 podłogi (ja go tam nie położyłem), bo inwestor był z niego niezadowolony.B.Klimkiewicz.
jarekkur - 23-08-2009 19:56
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? Będę miała bieloną podłogę, ale ługiem a na to bezbarwny olej. Olej biały nie bieli tak ładnie i jest trudniejszy do nałożenia. Mam juz zrobione w ten sposób parapety. Wyszły pięknie. A najfajniejsze jest to że zrobiliśmy to z mężem własnoręcznie po przeczytaniu prawie wszystkich wpisów na forum w tym temacie. I to mnie cieszy!!!
ghost34 - 23-08-2009 21:05
Chcialabym uzyskac efekt lekko pobielonej podlogi, widzialam w gazetach podlogi debowe olejowane na bialo i sa piekne. Mam kilka pytan (przebrnelam przez ca. 20 stron watku i nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania):
1. przeczyatalam w jakiejs gazecie wnetrzarskiej (komentarz do zdjecia), ze podloga debowa zostala zaolejona na bialo, a potem polakierowana. Czy to mozliwe? Myslalam, ze olejowanie wyklucza lakierowanie?
2. jesli to mozliwe, to jakie polecacie "zestawy": konkretna firma i nazwa produktu? Cos slyszalam o livos:olej bialy i lakier na to, ale nie moge odnalezc strony, gdzie to widzialam...
3. czy jednak sam olej wystarczy, zeby podloga byla "chroniona"? Dodam, ze planuje tez taka podloge w kuchni i pomyslalam, ze olej da efekt pobielenia a lakier dodatkowo wzmocni, uchroni....
Bardzo prosze o rad, bo kladzenie podlogi tuz, tuz a moj pan od parkietow [krewny, wiec wiecie, jak to jest] uwaza, ze przesadzam z tym lakierowaniem i ze nie trzeba - chcialabym miec argumenty fachowe. A on moze ma racje? Będę miała bieloną podłogę, ale ługiem a na to bezbarwny olej. Olej biały nie bieli tak ładnie i jest trudniejszy do nałożenia. Mam juz zrobione w ten sposób parapety. Wyszły pięknie. A najfajniejsze jest to że zrobiliśmy to z mężem własnoręcznie po przeczytaniu prawie wszystkich wpisów na forum w tym temacie. bardzo slusznie i pieknie..zycze pwodzenia..to jest jak najbardziej porzadane i dobre podejscie do tematu..
bklimkiewicz - 23-08-2009 21:15
Ogólnie też jestem zadowolony. choć nie odczuwam specjalnej radości z nietrafionych inwestycji kogokolwiek. Szczególnie wtedy gdy dotyczą większych powierzchni. Złe dobranie metody wykończenia parkietu powoduje znaczne nakłady na utrzymanie i odbiera zadowolenie.Często powodem jest brak informacji jakie wykończenie jest najlepsze . Co jest zaletą a co wadą. Doradców profesjonalnych co prawda nie brak, ale nie każdy ma świadomość co na prawdę może zyskać. A likwidowanie skutków bywa bolesne finansowo,chociaż nie tylko to jest kosztem. Brak satysfakcji z inwestycji bywa gorszy o frustracji nie wspominając. B.Klimkiewicz.
ghost34 - 23-08-2009 21:23
Ogólnie też jestem zadowolony. choć nie odczuwam specjalnej radości z nietrafionych inwestycji kogokolwiek. Szczególnie wtedy gdy dotyczą większych powierzchni. Złe dobranie metody wykończenia parkietu powoduje znaczne nakłady na utrzymanie i odbiera zadowolenie.Często powodem jest brak informacji jakie wykończenie jest najlepsze . Co jest zaletą a co wadą. Doradców profesjonalnych co prawda nie brak, ale nie każdy ma świadomość co na prawdę może zyskać. A likwidowanie skutków bywa bolesne finansowo,chociaż nie tylko to jest kosztem. Brak satysfakcji z inwestycji bywa gorszy o frustracji nie wspominając. B.Klimkiewicz. To wszystko prawda..tyle ze panaceum nie ma i boankemi nim z pewnoscia zawsze czy tez na ogoł nie jest..dlatego czasem podnosisz mi acan cisnienie..ale pax miedzy chrzescijany..
bklimkiewicz - 23-08-2009 22:51
To się zobaczy. Bo te 300 m2 zaolejowałem Bona Carl`s90 .A ogólnie to moje wypowiedzi dotyczą braku informacji profesjonalnej. Niestety od początku roku nic się na lepsze nie zmieniło.To z pewnością ,nie producenci , proponują stosowanie takich czy innych technologii i materiałów wykończeniowych. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do produktów BonaKemi. Ja je stosuję codziennie, tak jak i materiały ścierne Sia. Z lepszymi w moim życiu zawodowym się nie zetknąłem. Może i one istnieją ,ale raczej w Polsce dostępne nie są. Jeśli są to jest to ściśle tajna informacja a ja służbach specjalnych czy w w wywiadzie nie mam wtyki, więc jak brak informacji , to znaczy,że nie istnieją takie wyroby. Co do innych produktów, to jak raz czy dwa w roku inwestor nalega na zastosowanie czegoś co "podobno się nadje" to w Warszawie, przecież nie tak małej mieścinie ,trudno wyśledzić gdzie jakiś produkt można kupić .Ile kosztuje i ile go potrzeba, żeby taka informację uzyskać od polskiego dystrybutora, to nieuzasadnione oczekiwania.Dlaczego w Polsce to niemożliwe, tego nie mogę zrozumieć. Socjalizm się skończył, kartki stanu wojennego też.Dlaczego oni nie chcą udostępniać informacji o swoich wyrobach? Czy dlatego,że można je porównać z innymi, np tymi,których używam codziennie? Czy może dlatego,że to wyroby tylko dla wybrańców? Ja w każdym razie jak nie wiem co mi chcą sprzedać , to nie kupię. Chyba,że trafię na wyjątkowego klamkodzioba.Specjalna sztuka naciągania . Ale dotychczas nie dotyczyło to materiałów do podłogi.B.Klimkiewicz.
fredi07 - 23-08-2009 23:38
To się zobaczy. Bo te 300 m2 zaolejowałem Bona Carl`s90 .A ogólnie to moje wypowiedzi dotyczą braku informacji profesjonalnej. Niestety od początku roku nic się na lepsze nie zmieniło.To z pewnością ,nie producenci , proponują stosowanie takich czy innych technologii i materiałów wykończeniowych. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do produktów BonaKemi. Ja je stosuję codziennie, tak jak i materiały ścierne Sia. Z lepszymi w moim życiu zawodowym się nie zetknąłem. Może i one istnieją ,ale raczej w Polsce dostępne nie są. Jeśli są to jest to ściśle tajna informacja a ja służbach specjalnych czy w w wywiadzie nie mam wtyki, więc jak brak informacji , to znaczy,że nie istnieją takie wyroby. Co do innych produktów, to jak raz czy dwa w roku inwestor nalega na zastosowanie czegoś co "podobno się nadje" to w Warszawie, przecież nie tak małej mieścinie ,trudno wyśledzić gdzie jakiś produkt można kupić .Ile kosztuje i ile go potrzeba, żeby taka informację uzyskać od polskiego dystrybutora, to nieuzasadnione oczekiwania.Dlaczego w Polsce to niemożliwe, tego nie mogę zrozumieć. Socjalizm się skończył, kartki stanu wojennego też.Dlaczego oni nie chcą udostępniać informacji o swoich wyrobach? Czy dlatego,że można je porównać z innymi, np tymi,których używam codziennie? Czy może dlatego,że to wyroby tylko dla wybrańców? Ja w każdym razie jak nie wiem co mi chcą sprzedać , to nie kupię. Chyba,że trafię na wyjątkowego klamkodzioba.Specjalna sztuka naciągania . Ale dotychczas nie dotyczyło to materiałów do podłogi.B.Klimkiewicz. Boguś starszy jesteś. Ale uwierz, że są lepsze rozwiązania niż te których używasz. Bona coś na psy zeszła a Hummel i elan jest lepszy od SP 25 i ,,gitary". SP25 to już nie jest sprzęt z którym można jechać do klienta.
bklimkiewicz - 24-08-2009 07:32
To się zobaczy. Bo te 300 m2 zaolejowałem Bona Carl`s90 .A ogólnie to moje wypowiedzi dotyczą braku informacji profesjonalnej. Niestety od początku roku nic się na lepsze nie zmieniło.To z pewnością ,nie producenci , proponują stosowanie takich czy innych technologii i materiałów wykończeniowych. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do produktów BonaKemi. Ja je stosuję codziennie, tak jak i materiały ścierne Sia. Z lepszymi w moim życiu zawodowym się nie zetknąłem. Może i one istnieją ,ale raczej w Polsce dostępne nie są. Jeśli są to jest to ściśle tajna informacja a ja służbach specjalnych czy w w wywiadzie nie mam wtyki, więc jak brak informacji , to znaczy,że nie istnieją takie wyroby. Co do innych produktów, to jak raz czy dwa w roku inwestor nalega na zastosowanie czegoś co "podobno się nadje" to w Warszawie, przecież nie tak małej mieścinie ,trudno wyśledzić gdzie jakiś produkt można kupić .Ile kosztuje i ile go potrzeba, żeby taka informację uzyskać od polskiego dystrybutora, to nieuzasadnione oczekiwania.Dlaczego w Polsce to niemożliwe, tego nie mogę zrozumieć. Socjalizm się skończył, kartki stanu wojennego też.Dlaczego oni nie chcą udostępniać informacji o swoich wyrobach? Czy dlatego,że można je porównać z innymi, np tymi,których używam codziennie? Czy może dlatego,że to wyroby tylko dla wybrańców? Ja w każdym razie jak nie wiem co mi chcą sprzedać , to nie kupię. Chyba,że trafię na wyjątkowego klamkodzioba.Specjalna sztuka naciągania . Ale dotychczas nie dotyczyło to materiałów do podłogi.B.Klimkiewicz. Boguś starszy jesteś. Ale uwierz, że są lepsze rozwiązania niż te których używasz. Bona coś na psy zeszła a Hummel i elan jest lepszy od SP 25 i ,,gitary". SP25 to już nie jest sprzęt z którym można jechać do klienta. Ja bezwstydnie pracuję.Nie wstydzę się,że jestem stary.też mi nie wstyd,że robię to sam,tak jak nie wstydzę się swojej pracy, do której idę codziennie z przyjemnością.Dotychczas nie wstydzę się produktów Bona Kemi,nie ma powodów.Wierzę ,że mój kot nie zjadł pliszki sąsiadom .Oni jej nie mieli nigdy.Na gitarze nie gram.Gdybym grał ,tez nie byłoby to w pracy, bo nie w tym celu tam chodzę.Bona jak zeszła na psy,koty i ludzi ,tych narodzonych i nie, to z pewnością od jej produktów zdrowia i życia nie stracą.Nie wstydzę się tez ,że do pracy nie jeżdżę BMW.W ogóle nie mam powodów by się czegokolwiek wstydzić, chociaż każdy ma w życiu lepsze i gorsze chwile.Jadę teraz na kilka dni do pracy, tez Boną i się nie wstydzę.Tylko odpowiadać na pocztę nie będę miał możliwości.Tylko tych wyjątkowej jakości produktów dalej nie dostrzegam, ty ich nie nazwałeś.Wierze kotu nie tobie. B.Klimkiewicz.
bezik - 24-08-2009 08:39
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy...
bklimkiewicz - 24-08-2009 10:06
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... To jest nadzwyczaj proste do wykonania.W Warszawie bym pokazał w realu jak to zrobić ,jaki będzie efekt na kawałku takiego drewna jakie Pan posiada. Ługowanie drewna to czynność,która nie barwi drewna, ale z założenia ma ułatwić jego zabarwienie i zaolejowanie, poprawia chłonność. Do olejowania na biało są dostępne ługi jaśniejsze niż do olejowania na ciemniejsze kolory.Na rynku jest wielu producentów i stosują oni różne technologie.Informacji jakie udzielają trudno zrozumieć, bo są celowo niepełne, tak by trudno było policzyć cenę takiej pracy i ilość niezbędnego do jej wykonania produktów.Materiały te są sprzedawane w różnych opakowaniach,różna jest ich wydajność.Stosowane są różne technologie od lakierowania bejcą a na nią olej,lub olej koloryzujący na niego olej naturalny,lakierobejca na nią lakier,bejca olejowa koloryzująca na nią olej lub lakier (to BonaKemi), możliwe też ługowanie, potem olej koloryzujący, potem olej naturalny. Tych technologi jest kilka. Są to różne wyroby, na różnych bazach, których nie należy ze sobą mieszać i łączyć, bo mogą być problemy najróżniejsze od plam po zakładki i inne związane z niekompatybilnością. Podłogę trzeba wycyklinować, następnie szpachlować szczeliny (ja robię to Bona Mix&Fill ),potem wyszlifować boki np Bona Edge,następnie całość bufferem.Ostatnie szlifowanie nie grubiej niż 100, drobniej też nie, bo źle wygląda.Jeśli coś konkretnie cię interesuje to odpowiem na bk@cyklina.pl lub cyklina-klimkiewicz@gazeta.pl. Tutaj jest mi trudno się zalogować.Ostatnio kilka miesięcy było niemożliwe.B.Klimkiewicz.
Sloneczko - 24-08-2009 14:26
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli... Czy o taką podłogę Ci chodzi?
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/l...xp0xSQ1vuB.jpg
Poszukaj na forum GW forumki 'falla0': http://fotoforum.gazeta.pl/71,1,35.html .To jest zdjęcie jej podłogi, którą sama doprowadziła do takiej świetności i gdzieś w treści tego forum jest opis wszystkich czynności :)
Uff, znalazłam ten wątek: http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,7...,78453942.html , http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,7...,78587340.html .
Miłego czytania :)
bklimkiewicz - 24-08-2009 16:48
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... To jest nadzwyczaj proste do wykonania.W Warszawie bym pokazał w realu jak to zrobić ,jaki będzie efekt na kawałku takiego drewna jakie Pan posiada. Ługowanie drewna to czynność,która nie barwi drewna, ale z założenia ma ułatwić jego zabarwienie i zaolejowanie, poprawia chłonność. Do olejowania na biało są dostępne ługi jaśniejsze niż do olejowania na ciemniejsze kolory.Na rynku jest wielu producentów i stosują oni różne technologie.Informacji jakie udzielają trudno zrozumieć, bo są celowo niepełne, tak by trudno było policzyć cenę takiej pracy i ilość niezbędnego do jej wykonania produktów.Materiały te są sprzedawane w różnych opakowaniach,różna jest ich wydajność.Stosowane są różne technologie od lakierowania bejcą a na nią olej,lub olej koloryzujący na niego olej naturalny,lakierobejca na nią lakier,bejca olejowa koloryzująca na nią olej lub lakier (to BonaKemi), możliwe też ługowanie, potem olej koloryzujący, potem olej naturalny. Tych technologi jest kilka. Są to różne wyroby, na różnych bazach, których nie należy ze sobą mieszać i łączyć, bo mogą być problemy najróżniejsze od plam po zakładki i inne związane z niekompatybilnością. Podłogę trzeba wycyklinować, następnie szpachlować szczeliny (ja robię to Bona Mix&Fill ),potem wyszlifować boki np Bona Edge,następnie całość bufferem.Ostatnie szlifowanie nie grubiej niż 100, drobniej też nie, bo źle wygląda.Jeśli coś konkretnie cię interesuje to odpowiem na bk@cyklina.pl lub cyklina-klimkiewicz@gazeta.pl. Tutaj jest mi trudno się zalogować.Ostatnio kilka miesięcy było niemożliwe.B.Klimkiewicz. Mam nadzieję,że zrozumiałaś, bo nic nie piszesz.teraz wyjeżdżam do pracy .Wrócę za 10 dni.Puszka Bejcy Bona stain starcza na 40m2 a kosztuje ok120zł.nakłada się szpachlą nierdzewną rozciera czerwonym padem, nadmiar usuwa bufferm z podłożoną szmatka bawełnianą, można ręcznie, choć to ciężka praca.Bejcowane podłogi powinny być bez szczelin, bo te wyglądają jak czarna dziura.Na stronie www.bona .com znajdziesz szczegóły.Jak czegoś nie rozumiesz to napisz.Wyjaśnię.B.Klimkiewicz.Musze szykować się do drogi.
jarekkur - 24-08-2009 23:44
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... Dla drewna liściastego i dla iglastego takie ługi posiadają duńskie firmy WOCA i Trip- Trap. Szukaj w sklepach internetowych.
Uzywanie oleju białego wymaga ciągłego mieszania w ten sposób pigment jest równomiernie rozprowadzony w oleju.
Rozumiem, że chcesz to wykonać we własnym zakresie?
fredi07 - 25-08-2009 00:07
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... Dla drewna liściastego i dla iglastego takie ługi posiadają duńskie firmy WOCA i Trip- Trap. Szukaj w sklepach internetowych.
Uzywanie oleju białego wymaga ciągłego mieszania w ten sposób pigment jest równomiernie rozprowadzony w oleju.
Rozumiem, że chcesz to wykonać we własnym zakresie? Jarekkur robiłem pstrokatą , drobniutką przemysłówkę z jesiona na perłowy kolor. Wodny systemowy podkład zabarwiłem na biało (transparent) i rożkiem dłuta dosdawałem szczypty pigmentu by złapać tą perłę i wyszło. Póżniej normalnie lakier dwuskładnikowy poliuretan do tego podkładu.Każdy odcień można złapać. Muszę to opatentować.
jarekkur - 25-08-2009 00:53
Oczywiście, że można. Musi się tylko chcieć. Większość pigmentów np olejnych da się wymieszać w oleju. Można kazdy kolor dobrać pod każde życzenie klienta. Z klientami, którzy przy pomocy rąk i wielosłowia opisują mi jakiś kolor, robię im kilka prób na parkiecie w świetle dziennym. Cżęsto sami dodają pigmentów. Wszystko jest jednak mierzone i opisane. Przy wybranym kolorze mam konkretną gotową recepturę.
bklimkiewicz - 25-08-2009 06:52
Oczywiście, że można. Musi się tylko chcieć. Większość pigmentów np olejnych da się wymieszać w oleju. Można kazdy kolor dobrać pod każde życzenie klienta. Z klientami, którzy przy pomocy rąk i wielosłowia opisują mi jakiś kolor, robię im kilka prób na parkiecie w świetle dziennym. Cżęsto sami dodają pigmentów. Wszystko jest jednak mierzone i opisane. Przy wybranym kolorze mam konkretną gotową recepturę. Oczywiście,że się da. Problem bywa z powtarzalnością, trwałością .Wszystko można wyprodukować samemu, tylko po co wtedy cała cywilizacja. Ale segment zrób se sam i to sam ma się dobrze.B.Klimkiewicz.
szyszinho - 25-08-2009 20:52
Witam,
Szukałem jakiś opinii ale nie znalazłem nic o podłogach Bauwerk. Oglądałęm takie podłogi na Bartyckiej, technologicznie to samo co finisz parkiet tylko podobno dużo lepsza jakość, to Szwajcarski producent, podłogi maja 11 mm.
Mieli też tego Kahrsa ale dla mnie są za grube bo potrzebuje produkt max. 13 mm.
Jakieś opinie? Czy te podłogi można cyklinować? Gościu mówił o szlifowaniu powierzchni?!
pozdrawiam
ghost34 - 25-08-2009 21:12
daj se z tym spokoj wez parat-dos z 6mm warstwa drewna 6mm
bezik - 28-08-2009 10:14
nie, nie - bedzie robila ekipa - tzn. krewny i nie jestem pewna, czy on wie, o co mi chodzi. A wlasciwie na pewno nie wie. Niestety mam ograniczone srodki finansowe, wiec nie mam wyboru:(
Dziekuje panu B. Klimkiewiczowi za porady - niestety nadal nie wiem, jak sie luguje - tak lopatologicznie:(
Watek falli znam oczywiscie, przeczytam raz jeszcze...
jarekkur - 28-08-2009 19:33
nie, nie - bedzie robila ekipa - tzn. krewny i nie jestem pewna, czy on wie, o co mi chodzi. A wlasciwie na pewno nie wie. Niestety mam ograniczone srodki finansowe, wiec nie mam wyboru:(
Dziekuje panu B. Klimkiewiczowi za porady - niestety nadal nie wiem, jak sie luguje - tak lopatologicznie:(
Watek falli znam oczywiscie, przeczytam raz jeszcze... Niestety producenci mają rózne stężenia ługu. W związku z tym musisz dokładnie przeczytać instrukcję wykonania tej operacji przy zachowaniu dużej ostrożności to są środki źrące.
anjas - 29-08-2009 22:00
witam,
zamierzam kupić deskę podłogową - dąb i samodzielnie ja ułorzyć dodam iz w mieszkaniu jest spora wilgotność.Czy jest jakiś klej który moglibyście polecić do takich warunków?
jarekkur - 29-08-2009 22:56
witam,
zamierzam kupić deskę podłogową - dąb i samodzielnie ja ułorzyć dodam iz w mieszkaniu jest spora wilgotność.Czy jest jakiś klej który moglibyście polecić do takich warunków? W twoim przpadku nie o klej chodzi tylko o sporą wilgotność w mieszkaniu.
Po pierwsze jak spora jest ta wilgotnośc? Skąd wiesz, że jest spora?
Na sporą wilgoć nie ma innej rady jak suszyć mieszkanie. Drewno w takich warunkach będzie się wypaczało. Jak wilgotne jest podłoże?
To jest pewnie stary dom? Napisz więcej na temat wylewki. Do czego będziesz kleił ten dąb? Kleje nie lubią wilgoci, drewno również. Jezeli przy sporej wilgoci będzie ciepło to drewno zaatakują robaki/korniki.
ruehl - 30-08-2009 08:43
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... Wiec moze ja ci pomoge.
Nie uzywaj zadnych olejow itd. Kup stain (bejca) firmy BONA kolor bialy. Oraz bedziesz potrzebowac lakier najlepiej BONA Traffic (lakier wodny) bo tylko wodnych mozesz uzyc na pastelowe kolory.
Oczywiscie zakladam ze twoj parkieciarz wie jak przygotowac parkiet do bejcowania. Bo odrazu mowie parkiet musi byc nieco inaczej wykonczony pod bejcowanie anizeli pod samo lakierowanie. A jesli nie wie to nawet go nie dopuszczaj do tej podlogi bo bedziesz zalowac. Jesli juz masz parkiet wycyklinowany, wypolerowany, odkurzony zaloz przed bejcowaniem albo podklad pod bejce lub zwykla ciepla wode (nakladaj szmata rowno tak aby nie bylo suchego miejsca) oczywiscie dokladnie ja wcierajac i nie pozostawiajac wody na powierzchni drzewa (wode stosuje sie po to aby drzewo otworzylo pory i wchlanialo bejce rowno na calej powierzchni parkietu) odczekaj jeden dzien aby tak woda dobrze wyschla w drzewie. Jesli drzewo jest suche mozesz zakladac bejce. Jedna osoba rozprowadza bejce szmata a druga po uplywie od 2 do 4 minut ja wyciera. Ten czas jest potrzebny aby bejca dobrze wchlanela w drzewo. Kiedy juz ja polozycie odczekaj 3, 4 dni aby ona dobrze wyschla. I po tych 3, 4 dniach mozecie zakladac pierwsza warstwe lakieru BONA traffic (poloz najlepiej 3 warstwy tego lakieru) podkladu juz nie stosujesz. stain jest twoim podkladem. OCZYWISCIE NAJPIERW ZROB SOBIE PROBKE NA PARKIECIE. I TO NIE JEST ROBOTA DLA LAIKA ! Jesli nadal czegos nie rozumiesz pytaj.
jarekkur - 30-08-2009 11:12
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... Wiec moze ja ci pomoge.
Nie uzywaj zadnych olejow itd. Kup stain (bejca) firmy BONA kolor bialy. Oraz bedziesz potrzebowac lakier najlepiej BONA Traffic (lakier wodny) bo tylko wodnych mozesz uzyc na pastelowe kolory.
Oczywiscie zakladam ze twoj parkieciarz wie jak przygotowac parkiet do bejcowania. Bo odrazu mowie parkiet musi byc nieco inaczej wykonczony pod bejcowanie anizeli pod samo lakierowanie. A jesli nie wie to nawet go nie dopuszczaj do tej podlogi bo bedziesz zalowac. Jesli juz masz parkiet wycyklinowany, wypolerowany, odkurzony zaloz przed bejcowaniem albo podklad pod bejce lub zwykla ciepla wode (nakladaj szmata rowno tak aby nie bylo suchego miejsca) oczywiscie dokladnie ja wcierajac i nie pozostawiajac wody na powierzchni drzewa (wode stosuje sie po to aby drzewo otworzylo pory i wchlanialo bejce rowno na calej powierzchni parkietu) odczekaj jeden dzien aby tak woda dobrze wyschla w drzewie. Jesli drzewo jest suche mozesz zakladac bejce. Jedna osoba rozprowadza bejce szmata a druga po uplywie od 2 do 4 minut ja wyciera. Ten czas jest potrzebny aby bejca dobrze wchlanela w drzewo. Kiedy juz ja polozycie odczekaj 3, 4 dni aby ona dobrze wyschla. I po tych 3, 4 dniach mozecie zakladac pierwsza warstwe lakieru BONA traffic (poloz najlepiej 3 warstwy tego lakieru) podkladu juz nie stosujesz. stain jest twoim podkladem. OCZYWISCIE NAJPIERW ZROB SOBIE PROBKE NA PARKIECIE. I TO NIE JEST ROBOTA DLA LAIKA ! Jesli nadal czegos nie rozumiesz pytaj. Właśnie o to chodzi, że jej parkieciarz to krewny z chęciami do pomocy ale jak sama pisze na tym się nie zna. Więc nie można w tym przypadku zakładać, że się zna na bejcowaniu, które nawiasem mówiąc jest chyba najtrudniejszą operacją wykonaną maszynowo, stosując bejce ogólnodostępne typu Syntilor na bazie olejów w dyspersji wodnej. Poza tym stosowanie Traffica bez gruntu narazi posadzkę na sklejanie boczne. To też Twoja teza-słuszna zresztą. Na czym to polega i jakie są różnice między lakierami przy sklejaniu bocznym pisałem wcześniej.
Na razie samemu wyługować zgodnie ze wskazówkami producenta. Uważać na ochronę skóry. Następnie ręcznie bejcować mieszając ciągle bejcę. Nie używać spirytusowych. Najlepiej kupić bejcę Zar w internecie. Łatwa w aplikacji. Zostawić do wyschnięcia 24 godziny i lakierować nakładając podkład syntetyczny np. na bazie olejów syntetycznych (zmniejsza lub całkowicie eliminuje sklejanie boczne) a na to dopiero lakier wodorozcieńczalny.
ruehl - 30-08-2009 15:51
dziekuje wszystkim za wspisy.
Chyba jestem zupelnym laikiem, bo nadal nie wiem, jak to zrobic, zeby podloga byla pobielona w taki sposob, zeby byla chlodna, z lekka warstwa bieli...
Z wypowiedzi powyzej wynika, ze lug. Czy ktos moglby mi podac link do watku/watkow dotyczacych tej metody? Szukalam, ale nie moge trafic na taki zbiorczy... Wiec moze ja ci pomoge.
Nie uzywaj zadnych olejow itd. Kup stain (bejca) firmy BONA kolor bialy. Oraz bedziesz potrzebowac lakier najlepiej BONA Traffic (lakier wodny) bo tylko wodnych mozesz uzyc na pastelowe kolory.
Oczywiscie zakladam ze twoj parkieciarz wie jak przygotowac parkiet do bejcowania. Bo odrazu mowie parkiet musi byc nieco inaczej wykonczony pod bejcowanie anizeli pod samo lakierowanie. A jesli nie wie to nawet go nie dopuszczaj do tej podlogi bo bedziesz zalowac. Jesli juz masz parkiet wycyklinowany, wypolerowany, odkurzony zaloz przed bejcowaniem albo podklad pod bejce lub zwykla ciepla wode (nakladaj szmata rowno tak aby nie bylo suchego miejsca) oczywiscie dokladnie ja wcierajac i nie pozostawiajac wody na powierzchni drzewa (wode stosuje sie po to aby drzewo otworzylo pory i wchlanialo bejce rowno na calej powierzchni parkietu) odczekaj jeden dzien aby tak woda dobrze wyschla w drzewie. Jesli drzewo jest suche mozesz zakladac bejce. Jedna osoba rozprowadza bejce szmata a druga po uplywie od 2 do 4 minut ja wyciera. Ten czas jest potrzebny aby bejca dobrze wchlanela w drzewo. Kiedy juz ja polozycie odczekaj 3, 4 dni aby ona dobrze wyschla. I po tych 3, 4 dniach mozecie zakladac pierwsza warstwe lakieru BONA traffic (poloz najlepiej 3 warstwy tego lakieru) podkladu juz nie stosujesz. stain jest twoim podkladem. OCZYWISCIE NAJPIERW ZROB SOBIE PROBKE NA PARKIECIE. I TO NIE JEST ROBOTA DLA LAIKA ! Jesli nadal czegos nie rozumiesz pytaj. Właśnie o to chodzi, że jej parkieciarz to krewny z chęciami do pomocy ale jak sama pisze na tym się nie zna. Więc nie można w tym przypadku zakładać, że się zna na bejcowaniu, które nawiasem mówiąc jest chyba najtrudniejszą operacją wykonaną maszynowo, stosując bejce ogólnodostępne typu Syntilor na bazie olejów w dyspersji wodnej. Poza tym stosowanie Traffica bez gruntu narazi posadzkę na sklejanie boczne. To też Twoja teza-słuszna zresztą. Na czym to polega i jakie są różnice między lakierami przy sklejaniu bocznym pisałem wcześniej.
Na razie samemu wyługować zgodnie ze wskazówkami producenta. Uważać na ochronę skóry. Następnie ręcznie bejcować mieszając ciągle bejcę. Nie używać spirytusowych. Najlepiej kupić bejcę Zar w internecie. Łatwa w aplikacji. Zostawić do wyschnięcia 24 godziny i lakierować nakładając podkład syntetyczny np. na bazie olejów syntetycznych (zmniejsza lub całkowicie eliminuje sklejanie boczne) a na to dopiero lakier wodorozcieńczalny.
Jesli bejcujesz parkiet nie potrzeba zakladac podkladu. Bejca spelnia ta sama role co lakier podkladowy. przeczytaj na kazdej etykiecie lakieru.
To info z etykiety BONY na potwierdzenie tego co napisalem.
THE BONA TRAFFIC® FINISH SYSTEM: Apply a Bona sealer or Bona stain and 2 coats of Bona Traffic. Follow label directions. Adding a third coat of Bona
Traffic is recommended in heavy-traffic commercial and residential areas. Visit www.bona.com for additional product information.
Tlumaczac:
Zastosuj Bona sealer (lakier podkladowy) lub stain (bejca) i 2 warstwy traffic. I dalej jest ze zalecaja 3 warstwy.
ghost34 - 30-08-2009 20:14
jesli bejcujesz akurat tym kolorantem bony i nakladasz na to bone owszem w innych przypadkach niekoniecznie prawda..
jarekkur - 30-08-2009 20:54
Ruehl nie ro0zumie co pisze i oczym pisze. Napisał, że lakiery wodorozcieńczalne sklejaja bocznie i tu ma rację. Na temat tej wady lakierów w ogóle pisałem bardzo dużo nie tylko tutaj na forum. Aby jednak uniknąć tego nieprzychylnego zjawiska, które psuje powierzchnię lakieru i wygląd całego parkietu należy położyć nawet po bejcy z Bony podkład syntetyczny lub lakier na bazie olejów syntetycznych czy olej. A to wie nawet najmniej obeznany w temacie technik Bony.
Tłumaczyc akurat nic nie musisz. Poza tym tak z Traffikiem jak i z Megą oraz Bona Naturale są ostatnio problemy o czym można przeczytać na forum parkieciarzy niemieckich.