ďťż

Guzmania Budowania

Guzmania Budowania





Guzmanka - 23-06-2009 14:42
We wtorek byliśmy w salonie Oknoplastu porozmawiać o szczegółach oferty, umówiliśmy się też na pomiar.
W międzyczasie gościł na naszej budowie kierownik, którego wzywaliśmy ponieważ cieśla stwierdził, że dach nie jest wystarczająco sztywny i że trzeba zrobić metalowe słupy podpierające :o :o :o. Jeden słup miał wypaść w planowanej kabinie prysznicowej :x Problem dało się obejść.
I tym samym zamiast jednego drewnianego słupa w środku głównej łazienki, będziemy mieli 4!!! stalowe w ścianach.
Ten dom chyba przetrzyma każde trzęsienie ziemi.

A po południu gościł na naszej budowie Rysiek :D , który najprawdopodobniej będzie robił instalacje w naszym domku.
Pozdrawiamy i machamy do Kasi i Ryśka.
http://77.252.132.194/guzmania/GIFY/hello.gif





Guzmanka - 23-06-2009 14:45
A teraz co się działo na budowie:
Mamy skończone ścianki działowe parteru.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nki_parter.jpg
I skończone przejście z gabinetu, za wiatrołapem, do kuchni.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ab_kuchnia.jpg
Zalany fundament przed wejściem do domu.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ment_front.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ent_front1.jpg
I daszek nad wejściem
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...szek_front.jpg



Guzmanka - 23-06-2009 14:45
W środę 17.06 po południu zobaczyliśmy też nasz domek z ażurowym kapeluszem - prawie kompletnym.

Sufit jętek...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/17_jetki.jpg
Ach jakie ładne niebo...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../17_wiezba.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...17_wiezbaF.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...zek_frontF.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/17_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/17_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._wiezba_FL.jpg
Widok na nasz domek od sąsiada, który to zaprosił nas na truskawki :wink:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...od_sasiada.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/17_TP.jpg



Guzmanka - 23-06-2009 15:28
Nadszedł czas, żeby pokazać ogródek.
Warzywniak, mamy pomidory, paprykę, sałatę, seler, a nawet lubczyk.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../17_ogród.jpg
Rzodkiewkę, szpinak, koperek, szczypiorek. Pietruszka jeszcze nie wzeszła :-?
A dookoła słoneczniki-mają jakieś 10cm 8)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...warzywniak.jpg

http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...17_ogród2.jpg
No i parę kwiatków, które cieszą mnie każdego dnia...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...17_ogród1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...za_na_pniu.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...oze_białe.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...oze_rozowe.jpg
Tu jest różyczka pnąca
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...roza_pnaca.jpg
Dalie takie duże mi porosły. Z niecierpliwością czekam aż rozkwitną.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/17_dalia.jpg
Zawilec jaki piękny.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...17_zawilec.jpg

Czasami mamy okazję podziwiać takie piękne zachody słońca.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../17_zachod.jpg





Guzmanka - 23-06-2009 15:48
W czwartek po południu Darek odebrał ze Stalbudu nasze słupki i wieczorem pomalował je minią.
Zastaliśmy częściowo odeskowany dach. Zaczęły powstawać ścianki działowe na piętrze.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...eskowanie1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nki_pietro.jpg
Rośnie mały komin. Przewód kominowy do pieca kondensacyjnego i wentylacyjny.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...maly_komin.jpg
Pojawiły się również bloczki fundamentowe pod wejściem do domu
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...18_wejscie.jpg
Widok od strony ogrodowej
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...deskowanie.jpg



Guzmanka - 23-06-2009 16:23
Z kominami też mieliśmy niezłe perypetie.
Chcieliśmy mieć wykończone kominy cegłami klinkierowymi. Murarze stwierdzili, że przy naszych wiatrach komin tak wykończony nie będzie się trzymał i może się przewrócić. Kierownik poprarł murarza i zaczęły się kombinacje...
Były rózne propozycje:
* żeby zakończyć komin płytkami klinkierowymi
* żeby zrezygnowac z części systemu, tzn. zostawić wkład i ocieplenie, a pustak keramzytowy zastapić cegłą pełną
* albo obmurowac cały komin cegłą pełną
Żaden z nich nam się nie spodobał :-?
Odwiedziliśmy kolegę z Rokietnicy i podpatrzeliśmy, że jego komin systemowy też jest obmurowany, ale ceramiką poryzowaną-krótko mówiąc porothermem 11,5. I tak też postanowiliśmy zrobić.
Okazało się niestety, że komin będzie nam wystawać troszkę ze szafy. :-? Trudno.
Okazało się też, że obmurowany komin będzie kolidował częściowo z jętką :-? A dach już częściowo odeskowany :x
I tu cieśle z murarzami jakoś to obeszli.
Przy kominie wentylacyjnym, tym mniejszym, podobnie.
Musieliśmy kształtki wentylacyjne od stropu zastapić cegłą pełną, a nad dachem damy klinkier.
Tu szybciej skapnęli się, że będzie konflikt z jętką i przestawili krokiew.

Ostatecznie będziemy mieli nasze wymarzone kominy z klinkieru.



Guzmanka - 23-06-2009 16:31
Po piątku mogliśmy podziwiać kolejne postępy.
Duży komin
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...duzy_komin.jpg
Mały komin
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...maly_komin.jpg
Słupy
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/19_slupy.jpg
Wejście do łazienki
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...9_lazienka.jpg
A tu widac postępy w deskowaniu
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/19_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...deskowanie.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/19_TL.jpg



Guzmanka - 23-06-2009 16:37
W niedzielę inwestor sprawdzał dach
:lol: Żartuje.... :lol:
Przygotowuje się do akcji ocieplania ściany szczytowej, którą to chce przeprowadzić osobiście.
Jak widać na załączonych obrazkach..... oswaja się z wysokością.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...Darek_dach.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...arek_dach1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...arek_dach2.jpg

A nas na budowie odwiedził forumowy mort. Było nam bardzo miło Cię poznać.
POZDRAWIAMY!!!



Guzmanka - 02-07-2009 21:39
Oj... ale mam opóźnienia....
Zadzwoniła do nas mama Darka i była strasznie zaskoczona, że mamy już ścianki działowe i dachówkę częściowo na dachu. No tak, dużo się zmieniło, tylko nie ma kiedy pisać... :oops:
Mort wczoraj przejeżdżał koło naszej budowy i również upomniał mnie, że mamy nieaktualne zdjęcia :-?
23.06 murarze kleili kominy :wink:

Komin duży
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/20_komin.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../20_komin1.jpg
Komin mały
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...komin_maly.jpg
Powstaje wejście do domu
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...20_wejscie.jpg
Kristofurus pytał się, czy mamy ocieplone ściany szczytowe.
Kris specjalnie dla Ciebie :wink:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...zczytowych.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...czytowych1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ian_styro2.jpg
Tak się domek prezentuje.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/20_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/20_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/20_TL.jpg



Guzmanka - 02-07-2009 22:09
W środę 24.06 dotarli również cieśle i dekarze. Cieśle mogli kończyć deskowanie od frontu i trójkąt, ponieważ kominy zostały prawie skończone.
A dekarze, też mieli co robić. :wink:
Na budowie były zatem 3 ekipy - 12 osób.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...komin_maly.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...komin_duzy.jpg
Murarze rozszalowują kolejne elementy. Tu nasze pocienienia nad oknami.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ocienienia.jpg
Sprawdziliśmy kąt dachu. Zgadza się co do setnych stopnia :wink:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._kat_dachu.jpg
Tak było rano...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...wanieFront.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/21_TL.jpg

A tak po południu.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...21_trojkat.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...FP_i_komin.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/21_TLPP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/21_TP.jpg



Guzmanka - 02-07-2009 22:21
W czwartek 25.06. żegnaliśmy się z pierwszą ekipą - ekipą cieśli.
I mieliśmy wiechę :D
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../22_wiecha.jpg

Podoba mi się ten widok :roll: Nawet bardzo...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ny_trojkat.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/22_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...anyII/22_F.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/22_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/22_TL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/22_TL1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/22_TP.jpg



Guzmanka - 03-07-2009 00:29
W piątek 26.06. przyjechały do nas okna dachowe.
Wybraliśmy takie:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/23_okno.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/23_okna.jpg
I kołnierze
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._kolnierze.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...i_w_garazu.jpg



Guzmanka - 03-07-2009 00:36
W weekend musieliśmy ocieplić ścianę szczytową, ponieważ dekarze chcieli zrobić opierzenie w tym miejscu.
Nie była to lekka praca, oto jak nam poszło.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...cieplanieI.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ieplanieI1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ieplanieI2.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ieplanieI3.jpg

W sobotę zjedliśmy nawet kolację na dachu. Fajnie było, tylko strasznie tyłek bolał po całym dniu na łatach 8)
W weekend po raz pierwszy spaliśmy na działce. A przedtem grill i piwko u sąsiada :wink:



Guzmanka - 03-07-2009 00:52
W niedziele ciąg dalszy ocieplania. Najgorsze było to, że cieśle nie zachowali planowanych 25 cm i musieliśmy nieźle rzeźbić w styropianie, żeby wszystko pasowało. Nie dosyć, że musiałam wycinać takie kształty...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...24_styro_1.jpg
Najpierw klejenie...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._klejenie1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._klejenie2.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._klejenie3.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._klejenie4.jpg
Tak to wygląda od środka
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._od_srodka.jpg
Podczas prac dekarskich okazało się, że dachówka skrajna nie przykrywa deskowania :o
Łata, kontrała, papa, deskowanie...okazały się za wysokie na skrajną dachówkę. Dekarz zaproponował deskę pod to. Ten pomysł nam się jednak nie spodobał. Darek wymyślił, że damy tam blachę. I zobaczcie jak to wyszło.
Nam się podoba
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...od_skrajna.jpg
Zrobiłam zdjęcia ścian, które widać z salonu
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...24_scianaL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...24_scianaS.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...24_scianaR.jpg



Guzmanka - 03-07-2009 11:10
W poniedziałek pożegnaliśmy się z kolejną ekipą -ekipa murarzy. Byli z nami prawie 3 miesiące. Będziemy ich jeszcze wzywali na ocieplanie fundamentów, ponieważ kłopoty z dostawcą :evil: i ciągłe burze i deszcze uniemożliwiły nam ocieplenie i zasypanie fundamentów.
Mam wrażenie, że każde nowe opady coraz bardziej zalewają naszą działkę. Ale już się przyzwyczailiśmy do stawu i fosy wokół domu :-?
Wczoraj gdy był u nas montażysta z Oknoplastu zastanawiał się kiedy będziemy mieli żaby. :lol:

We wtorek 30.06 byliśmy w salonie Oknoplastu na Jeżyckiej i chcieliśmy podpisać umowę. Podczas rozmowy wyszły jeszcze pewne niejasności, a ponieważ Panowie z Jeżyckiej są tak mili, że obsługuja nas "po godzinach pracy" i nie wszyscy są wówczas na miejscu, dlatego nie moglismy załatwić sprawy od ręki. Okazało się, że nasze okno w łazience jest na tyle duże, że nie można go zrobić uchylanego i otwieranego w tych rozmiarach i będzie potrzeba jeszcze jedna wizyta montażysty.
Gdy pojechaliśmy na budowę było już ciemnawo - zdjęcia nie wyszły najlepiej.
Sfotografowałam naszą weekendową pracę. No w zasadzie kończyliśmy w poniedziałek siatkować i kleić drugą stronę - przed i po burzy, która to poraz kolejny nas kompletnie zalała.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...any_styro1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...wany_styro.jpg
Widac było kolejne postepy dekarzy. Wróblówka i rynny..
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...wroblowka1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._wroblowka.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...5_dachowka.jpg
Tu widać dachówkę szczytową i blachę, która przykryła nieestetyczne widoki ;)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._szczytowa.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../25_dach_F.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/25_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/25_TP.jpg
Jedna z moich dalii po deszczu
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/25_dalia.jpg
Taki piekny zachód nas żegnał tego dnia.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../25_zachod.jpg



Guzmanka - 03-07-2009 11:17
1.07 dekarze wrzucali i rozkładali dachówkę na elewacji ogrodowej.
Byliśmy rano...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...26_TL_rano.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...6_TP_rano1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...26_TP_rano.jpg
I wieczorem
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ocieplenie.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/26_TL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/26_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/26_FP.jpg



Guzmanka - 03-07-2009 11:42
Na elewacji ogrodowej będzimy mieli 3 podwójne okna.
A od frontu planowaliśmy podwójne, pojedyńcze i pojedyńcze. Planowaliśmy...., a życie pokazało inaczej :wink:
Zapragnęliśmy zmienić umiejscowienie okna i przenieść z garderoby, gdzie wydawało się zbędne, do łazienki przy naszej sypialni. Na rysunku wyglądało, że nie będzie z tym problemu. W rzeczywistości okazało się inaczej.
Mianowicie, nasz kosz zachodzi na dach w łazience i okno mogłoby rozpoczynać się bardzo wysoko. Mamy zmówione okna 78x140, więc kończyłoby się nad sufitem :-?
Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że kupimy, lub wymienimy okno na mniejsze. Po kilku telefonach do firmy od której kupowaliśmy okna dachowe, a która mieści się za Lublinem, okazało się, że niestety samego okna nam nie wymienią. Są to okna pod konkretne zamówienie - ciepłe, plastikowe, trójszybowe, w kolorze orzechowym. Kolejna zmiana planów. Po co nam w zapasie okno dachowe? Wrzucimy je dodatkowo na dach. Gdzie? A w małym pokoiku, w którym zdecydowaliśmy się pojedyńcze okienko. A co tam :wink:
Będziemy mieli od frontu, od prawej: podwójne, podwójne, kosz i pojedyńcze mniejsze okienko.
Zatem w 4Look-u musimy dokupić jedno mniejsze okno 78x98, kołnierz do niego i zamienić 2 pojedyńcze kołnierze na 1 podwójny. Szkoda, że tak daleko mieści się ta firma.



Guzmanka - 03-07-2009 11:55
Wczoraj 02.07. mieliśmy wizytę montażysty z Oknoplastu. Mimo nie podpisanej jeszcze umowy, termin już nam leci od środy, czyli od 01.07 :wink:
A na budowie?
Opierzenia, rynny, dachówka przetransportowana na dach.
Dzisiaj mają ją układać.
A okna najprawdopodobniej będą wstawiane po niedzieli. Ponieważ boimy się złodziei, mimo bardzo dobrych stosunków z sąsiadami, zamierzamy wyciągnąć okna i trzymać je w mieszkaniu :o :roll: :o
Wyłaz dachowy już przy kominie. Jego umiejscowienie też się zmieniło w stosunku do naszych planów, ale tak tez jest dobrze :D
Glamurko zdjęcia na Twoje życzenie, tak wygląda nasz dach :D
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/27_TP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/27_TL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/27_FP.jpg



Guzmanka - 20-07-2009 15:31
No tak dziennik zapuszczony...
Mort mnie stymuluje z komentach, więc chyba najwyższy czas się zebrać....
Raport:
Umowa z Oknoplastem podpisana. Okienka będą najpóźniej w połowie sierpnia.
Woda i kanaliza ... wstępnie przemyślane ... ciekawe ile będzie zmian, gdy dojdzie do realizacji i wykończeń :roll:
Najwyższy czas zastanawiać się gdzie powinny znaleźć się odpowiednie pstryczki elektryczki.
Wybralismy już miejsca na gniazda odkurzacza centralnego i szufelki.
Chodziłam po domu z 7metrowym sznurem, między zasymulowanymi przedmiotami: stołami, fotelami, sofami :lol:



Guzmanka - 20-07-2009 15:53
Kilka zdjęć
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/28_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/28_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...28_dach_FL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...28_dach_FP.jpg
Mamy wyłaz
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...I/28_wylaz.jpg
I ławę kominarską :wink:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/28_lawa.jpg
Ładną mam różyczkę prawda?
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/28_roza.jpg
A na niebie możemy podziwiać takie przepiękne widoki.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...d_deszczem.jpg



Guzmanka - 20-07-2009 16:13
Kolejne fotki....
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/28_FL1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/28_FP1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/28_FP2.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../28_TL_dal.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/28_TL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/28_TS.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nyII/28_TP.jpg



Guzmanka - 20-07-2009 18:33
Czas na najnowsze fotki. Pożegnaliśmy niedawno dekarzy. Wrócą do nas gdzy będą wstawiane okna, po to by zrobić opierzenie, parapet i położyć dachówki przy oknie łazienkowym, oraz po to by wstawić 3 okna dachowe po zmianie koncepcji 8)
W zeszły weekend ustawiałam meble...
w jadalni... widać stół i krzesła....
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...9_jadalnia.jpg
i kuchni...
te 2 białe styropiany to zlew, a po prawej rząd deseczek to barek, 4 zielone butelki to wysokie krzesła.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...29_kuchnia.jpg
Darek pruje beton
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...arek_pruje.jpg
Przygotowujemy pokój do użytkowania- do spania - tymczasowo uszczelniliśmy styropianem miejsce między murłata a dachem :wink:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nie_pokoju.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ie_pokoju1.jpg



Guzmanka - 20-07-2009 18:41
Kolejne dni to porządkowanie działki i porządki w domu. Darek dalej pruje beton.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...arek_pruje.jpg
Czas na zdjęcia z ogrodu.
Cieszą mnie moje róże i inne kwiatki...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...‚e_kwiatki.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...II/30_roze.jpg
Natomiast martwią rododendrony
Jeden wygląda w porządku... Ale te dwa pozostałe....
Dałam i specjalną ziemię do RH i przysypałam korą (co prawda taką z naszego drewna budowlanego, ale jest). Mają miejsce słoneczne :-? Wiem, że tego nie lubią specjalnie, ale żeby aż tak?
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/30_3RH.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...yII/30_RHy.jpg
Ten szczególnie źle wygląda, ma czerowne plamki ... na liściach
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...H_czerwony.jpg



Guzmanka - 28-07-2009 12:17
Czekamy na okna....
Przygotowujemy się do instalacji... duchowo.
Co można robić na budowie w wolnej chwili?
Oczywiście można SPRZĄTAĆ.
Można sprzątać pozostawione śmieci wokół domu :evil:
Można sprzątać pozostawione buteli, puszki po piwie, kanapki .... po ekipach :evil:
Można sprzątać bałagan, który zostawili w domu.... :evil:
Tak jest jak nie przypilnuje się tego przed rozliczeniem z ekipami :x
W zeszłym tygodniu pozbyliśmy się ostatecznie materiałów i palet, które zalegały na naszej budowie. Zrobiło się bardziej pusto.

W czwartek przywieziono ziemię na podsypanie terenu wokól domu.
Przypomnę, że co deszcz walczymy z wodą spływającą z ulicy, a w związku z tym, że wokół domu z oczywistych względów nie ma roślin i teren jest ubity, woda nie wsiąka. Wtedy albo słonko i wiatr je troszkę wysuszają, albo, z naciskiem na to drugie.... wypompowujemy wodę z działki na drogę, która spływa na drogę główną, gdzie jest kanalizacja deszczowa.
A ponieważ chińska pompa odmówiła nam ostatnio posłuszeństwa, tak naprawdę nie tylko dlatego :wink: , postanowiliśmy podsypać teren wokół domu.
Podsypać a nie zasypać, ponieważ nie mamy ocieplonych fundamentów.



Guzmanka - 28-07-2009 12:34
Przy okazji przysypywania domku postanowiliśmy doprowadzić wodę do domu.
Licznik ma być w przyszłości w pomieszczeniu za garażem, żeby obcy ludzie nie szwędali nam się po domu (do odczytu liczników wody :wink: ).
Zatem musimy wykopać dziurę od kurka, z przodu domu, poprzez teren przed garażem, później koło garażu, później zakręt i za garażem, aż dojdziemy do miejsca gdzie będzie przekop pod ławą fundamentową.
:-? bagatela .... jakieś 35 metrów.
Podkręślę pod ławą fundamentową, rura musi być prowadzona na głębokości 1,4m, żeby woda nie zamarzła.
Darek w zeszłym tygodniu przygotował podkop pod ławą, zrobił dziurę w wylewce w domu i przeprowadził razem z wujkiem Ryśkiem :D rurę osłonową, w której musi się znajdować rura wodna. Rura ta musi być monolityczna, w sensie ... w całości. Całe przedsięwzięcie musi być wcześniej zgłoszone w PUK-u, czy w Aquanecie. A oni powinni przyjechać na oględziny i sprawdzenie.



Guzmanka - 28-07-2009 12:47
Czy wspominałam, że od kiedy mamy okna dachowe śpimy na działce?
Dzieci nad morzem, a my prawie jak na biwaku ... na budowie :lol:
Z niecierliwością czekamy na okna i system alarmowy. Chyba już nie będzie robaków - przecinków 8) pozdrowienia dla Kristofurusa



Guzmanka - 28-07-2009 14:16
Akcja przeprowadzania wody do domu odbyła była w piatek 24.07, na tą okoliczność wzięłam sobie wolne z pracy ... ach dłuuugi weekend .... pomyślałam.
Od rana zamówiona była koparka, która oczywiście spóźniła się prawie godzinę.
Gdy już przyjechała...
* na początek zarządziłam zrobienie porządków z pełnymi paletami - klinkieru, pustaków wentylacyjnych i porothermu.
* później przysypanie domu piachem z tyłu domu
* i w końcu, kopanie rowka pod rurę wodną.
Po 3 godzinach pracy koparki, przyjechał właściciel firmy piaskowo-koparkowej i ukradł nam koparę.... ale i tak mieliśmy co robić z Ryśkiem.
Międzyczasie był pracownik PUK-u i stwierdził, że wszytsko jest robione zgodnie z projektem i możemy działać dalej...
* Wyrównywanie rowka piaskiem,
* udeptywanie,
* później rura
* następnie zasypywanie,
* dalej znowu udeptywanie,
* na to folia - jakaś taka specjalna z metalem w środku, żeby można było wyczuć czujnikiem gdzie biegnie woda :wink:
Sporo było zabawy...

Rysiek, jak na porządną firmę przystało, miał oczywiście cały potrzebny sprzęt, do zakręcania, przykręcania, zaciskania i co nie tylko...

I tym oto sposobem w piątek mieliśmy kurek z wodą w domku :D

W sobotę, po perypetiach i wizycie w szpitalu z Darkiem :o :o :o , o tym kiedyś idziej, ledwo co stojąc na nogach, kontynuowałam akcję - koparka - co poskutkowało.... porządkiem na działce.



Guzmanka - 28-07-2009 16:02
Link do budowy kompostownika, pożyczylam od dankaf
http://forumogrodnicze.info/viewtopi...er=asc&start=0



Guzmanka - 06-08-2009 13:59
Czas na zdjęcia z akcji WODA!!!

23.07 Darek zajął się kopaniem dziury koło tymczasowego kraniku
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...rzy_kranie.jpg
Tak to wyglądało na drugi dzień. Ten żółty przewód, to nasze stare przyłącze gazowe - odcięte.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._dol_kurek.jpg
Przyjechał piasek.
Góra przed domem
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...a_piachu_P.jpg
Górki za domem.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...a_piachu_T.jpg



Guzmanka - 06-08-2009 14:05
24.07 przyjechała kopara i robiła porządki...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...a_porzadki.jpg
kopara robiła rowek pod doprowadzenie wody do domku :)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ek_po_wode.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...k_po_wode1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...k_po_wode2.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...iza/1_woda.jpg
I na koniec taśma... o której wspominałam wcześniej
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...za/1_tasma.jpg



Guzmanka - 06-08-2009 14:15
W sobotę 25.07. dalej trwała akcja koparka...
Ale po jej zakończeniu, wokół domku wreszcie zrobił się porządek.
Zobaczcie sami.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...aliza/2_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ed_garazem.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...azem_i_bok.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ed_garazem.jpg
I z tyłu...
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...dek_z_tylu.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ek_z_tylu1.jpg

Spytacie co to?
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...a_kanaliza.jpg



Guzmanka - 06-08-2009 14:23
Te niebieskie węże to peszle, kupione w hurtowi elektrycznej a spełniają funkcje odprowadzenia wody z dachu ... gdzieś daleko od domu.
Domek podsypalismy piachem- na razie poszły 4 18-tonowe wywrotki piachu.
Dlaczego podsypaliśmy?
Mieliśmy tak ukształtowany teren na działce, że padająca woda zalewała nam wiecznie fundamenty.
Teraz jest suchutko. I zamierzamy zawołać naszych murarzyków aby dokończyli swoją robotę przy izolowaniu i ocieplaniu fundamentów.

A ta dziura.... to .... nie chwaliłam się, do tej pory, z wiadomych względów...

Zaraz będą zdjęcia :roll:



Guzmanka - 06-08-2009 14:41
Mamy w domu rozprowadzoną wodę i kanalizę!!!
A to wszystko dzięki Ryśkowi - wujkowi Darka. Dziękujemy i pozdrawiamy
No to czas na zdjęcia, kilku pomieszczeń z rureczkami. :D
Tu będzie pralka i zlew w kotłownio-pralni
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._kotlownia.jpg
i kocioł
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...kotlownia2.jpg
A tu nasza podłączona woda do domku. Bez licznika, bo jesteśmy na ryczałcie 8) na czas budowy. I wyprowadzenie wody na ogród.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...za_garazem.jpg
Tu będzie zmywarka i zlew w kuchni
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...al_kuchnia.jpg
Łazienka
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ienka_duza.jpg
I druga łazienka z potrzebnymi, przy spaniu tam, rzeczami.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...l_lazienka.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...l_prysznic.jpg
A to nam podgrzewa, tymczasowo, wodę. :D
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...nal_bojler.jpg



Guzmanka - 06-08-2009 15:15
Wkleję tu kamień, który zatkał Darkowi nerkę i przez którego wylądowaliśmy w szpitalu.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._bez_miary.jpg



Guzmanka - 06-08-2009 16:13
Międzyczasie
* 29.07. zanieśliśmy do Starostwa Projekt instalacji gazowej i złożyliśmy wniosek o PnB wewnętrznej instalacji gazowej,
* załatwiamy szkic poprowadzonej instalacji wodnej z geodetą. Na szczęście, u nas, wystarczy tylko szkic,
* ociepliliśmy skrzynki roletowe,
* Darek - bawił się w murarza - zmniejszył otwór na okno w łazience,
* Darek dokładnie obmyślał, tzn. zaprojektował instalację odkurzacza centralnego,
* Odwiedziliśmy sklep z odkurzaczami i ostatecznie zapadła decyzja, że sami ją zrobimy,
* kupiliśmy, wczoraj, wszystkie (mam nadzieję) potrzebne rurki do poprowadzenia instalacji odkurzacza centralnego,
* częściowo na sucho poskładaliśmy instalacje - fajna zabawa :wink:
* zamówiliśmy okno dachowe
* kupiliśmy trójzęby do kosy teścia sąsiada - może dzisiaj będziemy kosić (hurrrraaa)
* i co najważniejsze PRZEMYŚLELIŚMY INSTALACJĘ ELEKTRYCZNĄ.



Guzmanka - 06-08-2009 16:17
A co teraz?
* czekamy na okna
* i na alarmistów
* czekamy na murarzy do ocieplania fundamentów
* wtedy będziemy mogli ostatecznie zasypać fundamenty
Jak to na budowie, pracy jest full
* instalacja elektryczna
* instalacja wentylacji mechanicznej
* instalacja TV
* instalacja netu
* rolety, bramy, domofon ....
* drzwi tymczasowe do zrobienia
* brama garażowa do zabicia
* i są schody do zrobienia - na szklane nas nie będzie od razu stać :)
* no i może byśmy dokończyli płot ;)

Będziemy mieli teraz urlop, to coś może ruszymy....



Guzmanka - 25-08-2009 09:48
I .... po urlopie. Oj był mega pracowity.

Mam wieści, z których się BARDZO cieszę!!!
_______________________________________________
_______________ J A D Ą O K N A !!!_______________
_______________________________________________

Dzisiaj montaż. Miał być w zeszłym tygodniu, ale nie udało się. :-?
Ale dzisiaj już napewno. Dzwonił do mnie pan Łukasz z Oknoplastu, że jadą, jadą, JADĄ. Śmiał się, że okna wzbudzają spore zainteresowanie, hehe z powodu swojej wielkości ;)
Ale jestem ciekawa. A muszę siedzieć w pracy :evil:
Darek jest na miejscu i ma zrobić pełną fotorelację :wink:

I z tego powodu nie mam swieżych zdjęć z postępów robót.



Guzmanka - 25-08-2009 10:35
Żeby czas mi szybciej zleciał :oops: opiszę co przez te 2 tygodnie zrobiliśmy.
Przez pierwsze kilka dni urlopu na budowie sam walczył Darek, ponieważ dzieciaczki wróciły z 1,5 miesięcznych wakacji .... chore :-?
Po paru dniach Mateuszek pojechał na obóz sportowy z antybiotykami, a my z Kubusiem na budowę wspomóc Darka.
W tym czasie moje Kochanie zdążyło zrobić instalacje odkurzacza centralnego z właściwą sobie starannością :D
A od czwartku wzięliśmy się za elektrykę.
Strasznie to pracochłonne:
* dokładne ustalanie położenia puszek - przyszłych gniazdek i włączników
* wiercenie dziur
* ustalenie jakie kableki - gdzie włączniki schodowe, gdzie krzyżowe itp...
* odmierzanie długości kabli
* przeciskanie kabli przez rurki i peszle
* gipsowanie puszek - z dokładnym wypoziomowaniem i wypionowaniem
* przecinanie, rozcinanie i odizolowywanie kabelków
* ustalenie kolejności pstryczków
* klejenie, gipsowanie kabli
* łączenie kabelków
pewnie o połowie zapomniałam.



Guzmanka - 25-08-2009 11:04
C.D.
Po 2 tygodniach takiej pracy moje dłonie nie wyglądają jak dłonie młodej :wink: kobiety pracującej przy komputerze, oj nie. :oops:

Jeszcze 2 tygodnie temu o elektryce nie mieliśmy pojęcia. W tajniki tej wiedzy wprowadził nas wujek Darka - Mirek - i pod jego okiem pilnie pracowaliśmy.
Efektem tych prac jest 110 puszek na parterze naszego domu.
Dużo?
Hmmmm, szczerze mówiąc byliśmy zdziwieni ograniczeniami jakie są w elektryce, tzn. rodzajami pstryczków, a raczej ich małą ilością. Np. bardzo rzadko zdarzają się włączniki podwójne krzyżowe.

My z Kubusiem byliśmy wyspecjalizowani w łączeniu puszek pod gniazda elektryczne. Darek pod okiem wujka zajmował się oświetleniem.

Po kilku dniach miałam z kabelkami do czynienia nie tylko w ciągu dnia :o śniły mi się po nocach :-? :x

Pod koniec drugiego tygodnia siły nam opadły. I Darek zamarzył zrobić coś innego ;) Dla odmiany ;) zajął się zabijaniem bramy garażowej i tylnich drzwi.

W piątek 21.08 byl u nas pan alarmista i rozprowadził kabelki do alarmu, zawisła również syrena alarmowa.
Dzisiaj 25.08 druga tura, już ponoć są klawiatury do alarmu. Zatem od dzisiaj będzie alarm. Strzeżcie się złodzieje!!

Ach wczoraj mój kochany pracuś wziął się również za drzwi wejściowe. Zrobił futrynę i już chciał robić drzwi, gdy odwiedził nas jeden ze sąsiadów i zaoferował gotowe, całkiem dobre - skrzydło drzwiowe. :lol:
Darek je dzisiaj troszkę podrasuje i będziemy mieli wypasione, prawdziwe ... drzwi do domu!!!

Ach i prawie bym zapomniała, międzyczasie wrócili na budowę nasi murarze, którzy zajęli się ocieplaniem fundamentów.

Oczywiście równolegle trwają cały czas inne prace instalacyjne - Rysiek - robi podejścia do grzejników :)

Dawno nie wspominałam o elektryce ... 8) najwyższy czas to nadrobić. W sobotę zaczęłam wyznaczanie punktów elektrycznych na piętrze, a na drugi dzień Darek zaczął burzyć ściany, aby przygotować miejsce na puszki :wink:



Guzmanka - 25-08-2009 11:05
A teraz trwa akcja okna!!!
Ponoć w 8 ludzi wkładali szyby do domu ( 5 ludzi z Oknoplastu + 2 alarmistów + Darek). A tak poza tym, nie wiedziałam, że osobno przyjadą szyby i osobno ramy, pchi... ciekawostka ...



Guzmanka - 26-08-2009 10:33
Mam zdjęcia.
Panowie skończyli o 21.30. Było juz ciemno, więc stwierdziliśmy, że po ciemku nie będziemy odbierać okien. Tym bardziej, że juz w trakcie zauważylam pewne wady. Niestety.
Czas na relację.
Przyjechały
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...rzyjechaly.jpg
Cofają przyczepę z szybami
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...okna_cofka.jpg
Osobno ramy
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._okna_ramy.jpg
Osobno szkło
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...okna_szklo.jpg
Ramy w trakcie wstawiania
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._wstawiane.jpg
I wstawione
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...wstawiane1.jpg

Tu sobie czekają na swoją kolej zwykłe okna
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._okna_male.jpg
Dzisiaj robione zdjęcie - od środka.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...k_jadalnia.jpg
Tu środkowe okno - nasza suwanka :D
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na_centrum.jpg
I spójrzmy w prawo ;)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...idok_salon.jpg



Guzmanka - 26-08-2009 10:43
A teraz widok z zewnątrz
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../1_okna_FL.jpg
Proszę zwrócić uwagę na nasze drzwi wejściowe. 8)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../1_okna_FS.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../1_okna_FP.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../1_okna_TL.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../1_okna_TP.jpg
Okna są, jak widać, z naklejkami, a tu zbliżenie na kolor - orzech
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...okna_kolor.jpg



Guzmanka - 26-08-2009 10:47
A teraz wady, które zauważyłam :cry:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada2.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada3.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada4.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada5.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...na/1_wada6.jpg
I co teraz z tym zrobić?



Guzmanka - 27-08-2009 16:21
Może w skrócie pokaże co ciekawe działo się u nas na budowie w miesiącu sierpniu.
01.08. Żniwa - dosłownie - za płotem.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._01_Żniwa.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...01_Żniwa1.jpg
07.08. A tu żniwa u nas na działce. Po wielu nieudanych próbach kupienia kosy, sąsiad pożyczył nam kosę pożyczoną od teścia :wink:
Darek w akcji.
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...ie_zielska.jpg
A tu już prawie skoszone. I widac już kibelek ;)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...e_zielska1.jpg
12.08. I gościa mieliśmy na dachu.... 8)
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi..._12_bocian.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...12_bocian1.jpg
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...12_bocian2.jpg
14.08. Podczas robienia elektryki (widać w tle) moje kochane dziecko bardzo się nudziło i.... zrobiło budowlanego szaszłyka. Jaki z niego czyścioszek :roll:
http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi...a_szaszlyk.jpg



Guzmanka - 31-08-2009 09:58
Na dzisiaj jesteśmy umówieni z właścicielem firmy w której kupowaliśmy okna. Będziemy robić protokół odbioru.
Wczoraj umyliśmy wszystkie okna :oops: :x :oops: , obejrzeliśmy je dokładnie i pospisywaliśmy co jest uszkodzone :o.
I powiem tak.... lista nie jest krótka.

Gdy umawiałam się z właścicielem mówił, że zamówili już pękniętą szybę. Odparłam, że niestety nie tylko szyba jest uszkodzona, ramy również są poobijane. A on na to, że będzie prosił nas o wyrozumiałość, i że mąż widział, jakie te okna były ogromne i ciężkie. Ostatecznie pooglądamy je na miejscu.
Trzymajcie o 17.00 za nas kciuki. Będzie ciężko.



Guzmanka - 01-09-2009 12:06
Protokół spisany.... częściowo. Resztę mamy wysłać, tzn. pełną dokumentację wraz ze zdjęciami.
Duże uszkodzenia pospisywał, przy mniejszych mówił, że to im Oknoplast nie uzna....itd, ale mi to nie wystarczyło i ostatecznie mamy wszystko co chcemy obfotografować i wysłać wraz z opisem i numerem okien do niego, a on to wyśle dalej do Oknoplastu.
Ponoć w ciągu 2 tygodni odpowiadają.



Guzmanka - 04-09-2009 16:46
Melduję, że po niewyspanej - przepracowanej nocy- skończyłam dokumentację. Mail wysłany do przedstawiciela Oknoplastu.



Guzmanka - 20-10-2009 15:48
Hej dzienniczku

Hmmm, nie wiem od czego mam zacząć.... tak dawno mnie tu nie było.
Może na początek zdam relację z okien.

Powinnam chyba napisać: Uwaga, dla ludzi o mocnych nerwach!

Fakty.
Umowa podpisana została 03.07, termin leciał od 01.07 ;)
Niestety w dniu podpisania umowy, zapłaciliśmy całą kwotę za okna. Prawdopodobnie gdybyśmy nie zapłacili za całość, bylibyśmy w trochę innej sytuacji, ale połakomililiśmy się na 5% rabat. No i nikt na forum nie miał jakiś wielkich problemów z ta firmą.
Okna były montowane 25.08. Termin się troszkę przesunął, co nas też zdenerwowało, gdyż skończył nam się urlop a w domu były już częściowo instalacje elektryczne i kanalizacyjno-wodne i alarmowe... Ale jakoś daliśmy radę wszystkiego przypilnować.
Protokół odbioru spisany został 1.09.
Dokumentację, z wszystkimi uszkodzeniami i 66 zdjęciami wysłałam 04.09, ponieważ był to piątek po południu ;) można przyjąć, że przesłano to dalej 07.09.
W kolejny weekend zauważyliśmy, że większość okien ma porysane tafle szkła. Od razu wykonałam telefon do szefa firmy, Pana A. u którego dokonaliśmy zakupu.
Rys nie widać, gdy patrzy się przez okno na otaczający świat, widać je w odbiciu ostrego światła słonecznego lub przy sztucznym oświetleniu :cry:
Ręce mi kompletnie opadły. Niewytrzymałam i powiedziałam Panu od okien, że szlak mnie trafia jak patrze na te okna!!!.Grzecznie próbował mnie uspokoić, i odparł, że czekamy na odpowiedź od producenta, a sprawę szyb zaraz zgłosi.
Ciekawostką jest różnież to, że w miejscu gdzie mają byc klamki dmucha wiatr!!! To chyba nie powinno wystąpić, szczególnie w profilu THERMIC!!!
Ale to nie wszytsko. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po ulewnym deszczu otworzyliśmy okno balkonowe i okazało się, że w stoi tam woda!!! Po czasie okazało się, że nie jest to jedyne okno, w którym robi nam się kałuża

Międzyczasie Darek dzwonił na infolinię Oknoplastu i próbował popchnąć sprawę do przodu. Rozmawiał nawet z opiekunem, a dokładnie opiekunką firmy, Pani opiekun miała się dowiedzieć co dzieje się z naszą sprawą. Więcej do Pani opiekun nie udało nam się dodzownić.
Ale.... 1.10. zadzwonił Pan A. i poinformował nas, że ma dobre wieści, mianowicie wymienią nam część okien i dadzą jakiś rabat na resztę uszkodzonych okien.
Spotkaliśmy się z nim 02.10, aby ustalić, wymiany których ram się domagamy, a na które możemy przymknąć oko. Najważniejsze były ramy, ponieważ one wstrzymywały nas z tynkami, resztę zawsze można bez większego problemu wymienić.
W nastepnym tygodniu zadzwonił do mnie Pan z serwisu szyb zespolonych.
08.10 spotkałam się z nim i efektem spotknia był kolejny protokół.
Spotkanie było bardzo ciekawe .... dowiedziałam się paru ciekawostek, może Was to zainteresuje.
Mianowicie... szyby ogląda się i ocenia w dzień pogodny.
Miałam trochę pecha, że akurat nie świeciło na maksa słońce, ani nie było ciemno na dworze i zobaczenie rys przy sztucznym oświetleniu było utrudnione :( Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina...
Ale byłam twarda i znalazłam czarną folię, którą zasłoniłam, z Pana pomocą, częściowo okno. Po włączeniu halogena coś tam było widoczne....
Pan serwisant stwierdził, że nitkowate rysy widoczne na każdej z trzech tafli to wynik czyszczenia okien przez maszynę. Maszyna ta ma SZCZOTKI, które powodują takie zarysowania!!!
Odparłam, że mają zepsute szczotki, a Pan serwisant, powiedział, nie... wszystkie szyby tak mają i gdy dostaniemy nowe szyby będą wyglądać identycznie!!! WHAT THE F..K???
Na pytanie czy też ma takie porysane szyby w domu, Pan sewisant odpowiedział, że nie ogląda szyb w domu, ponieważ ma dosyć oglądania szyb w pracy.
Znowu mi ręce opadły.
Ale jednak nie wszystkie pakiety szybowe są porysane, aż 2 mamy dobre. Hurrrraaa!!!

08.10 zadzwonił do mnie również Pan A., żeby ustalić jak ma ostatecznie wyglądać nasze "trójkątne" okno. Z tym oknem też były przeboje.
Po prostu zamontowali nam inne okno niż było w umowie. Kształt był ok, ale zamiast 2 skrzydeł otwieralno-uchylnych dostaliśmy 1 otwieralno uchylne a drugie bez uchyłu.
Zależało nam na uchyle, gdyż planowaliśmy otwierać to okno (jak szeroko) tylko do mycia. A dlaczego tak się stało? Przecież gdy są jakiekolwiek wątpliwości, a to okno było konstrukcji dowolnej, decyzję podejmują technolodzy. W ostatniej chwili przed produkcją tego okna, okazało się, że w profilu Thermic i przy takiej konstrukcji okna, nie mogą zrealizować tego zamówienia. Wykonali telefon do Pana A. i on musiał szybko zdecydować, które skrzydło zrobią uchylne, a które otwieralno-uchylne. Szkoda, że się z nami nie skontaktował :( Ostatecznie źle wybrał, ponieważ uchył zdecydował zrobić z prawej strony. I żeby uchylić okno musielibyśmy wchodzić do przyszłej wanny.... :oops:
Kolejnym problemem z oknem trójkątnym było otwieranie jego :o Słupek okazał się być za wąski i okucia, które były na środkowym słupku były miażdżone. Ewidentnie coś im nie wyszło.
Udało się jednak stworzyć okno, które sprosta naszym oczekiwaniom. Dostaliśmy papierek do podpisu.
Od tego czasu produkcja potrzebowała 2 tygodni na realizację. Zegar tyka. A my czekamy na dalszy tok sprawy.
Mam ogromną nadzieję, że wkrótce wszystko dobrze się skończy i będziemy z uśmiechem i radością patrzeć na nasze piękne okna.



Guzmanka - 26-10-2009 13:12
Mam nowe wieści...

W piątek dostałam informacje od Pana A. właściciela firmy sprzedającej okna Oknoplastu, że w następny czwartek, tj. 29.10 będziemy mieli montaż uszkodzonych okien.
Druga wiadomość nie była już taka pomyślna, mianowicie firma Press-Glass SA niepomyślnie rozpatrzyła naszą reklamację.

Czyli to, że prawie wszystkie szyby mamy w takim stanie.... nic ich nie obchodzi!!!!

http://77.252.132.194/guzmania/Mrowi.../Okno14_2b.jpg



Strona 4 z 7 • Znaleziono 614 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.