ďťż

Komentarze do praktycznej AgnesK

Komentarze do praktycznej AgnesK





Sławek Agi J.G - 06-03-2005 22:56
Może i wyglądają inaczej ale może tylko teraz. A jak nie będzie śniegu to na pewno nić nie będzie widać. W tej chwili starsznie jasność się odbija od szyb i może dlatego. Ale jak pisałaś i tak są najładniejsze na świecie , bo swoje własne i kropka.
:wink:





Maluszek - 07-03-2005 09:00
Aga - nie przejmuj się szybami. To będzie Cię drażniło tylko na początku a potem się przyzwyczaisz. Najważniejsze, że macie już okna :D

Szkoda, że nie mogłaś być na spotkaniu :(



tomek1950 - 08-03-2005 02:38
Powtórzę za Maluszkiem: szkoda, że nie mogliście być na spotkaniu :(



Aga J.G - 09-03-2005 12:49
Wiem z tajnych źródeł :wink: :) że Aga też bardzo żałuje ale takie życie może na letnie dojedzie :lol:





Maluszek - 09-03-2005 13:05
musi dojechać :D



Agacka - 09-03-2005 13:08
Aga co tam odcień okien...gdy się ma własny dach nad głową...kto to zauważy...ale nie sposób nie widzieć takich pięknych widoków! Ale cudo!



jamles - 10-03-2005 10:48
ja chyba wyjdę na brutala :roll: :oops: ale niestety jest i będzie różnica
w odcieniu szyb okien :evil: nasz dostawca okien o tym poinformował nas , "albo
różnica w odcineiu szyb, albo pożądny alarm i pies".
PS. Brakuje mi psa :wink:



AgnesK - 11-03-2005 14:04
Witajcie kochani :D

Czas mnie goni dziś straszelnie, zaraz napisze w dzienniku najnowsze wieści. Teraz ino tutaj: jak ja żałuję, że mnie nie było z Wami, :cry: ale nie moge się doczekać grilowania z Agą i Sławkiem, żeby nam wszystko opowiedzieli. :D
Poza tym - jazda bez trzymanki. :D



Maluszek - 11-03-2005 14:18
Agnes - witaj :D
Ale się u Wasz dzieje i tynkowanie i drzwi. Strrrrrrrrrrrasznie długo trzeba na nie czekać.
pozdrawiam gorąco :D



Aga J.G - 11-03-2005 15:02
Aguś wielkie gratulki tego wszystkiego co się u Was dzieje :)
Jak tak dalej pójdzie z tą pogodą to grill bedzie w lecie :-?
Musimy pomyśleć o czymś wcześniej :)



ziaba - 11-03-2005 18:03
Sądząc po wysokości śniegu ( ponoć 250 cm ) nie pozostanie Wam chyba nic innego jak zimny bufet ( z ciepłą popitką )

Południowy Zachód !!!
Naganiajcie ciepliznę , wszak Święta lada niedługo, i co ..z jajami ( e...ten tego z pisankami chciałam chyba napisać ) po śniegu ?????



Jagna - 11-03-2005 18:25
Aga, łączę się z Tobą w bólu z powodu nieobecności na Spotkaniu. Mi też smutno. I łączę się z Tobą w radości, że tyle się u Was już dzieje! A widoczki masz pikne!
Znowu słyszę o letnim spotkaniu. Planowane jest?



Aga J.G - 12-03-2005 21:09
Zia bo My w tym roku pisanki na choince będziemy mieć :wink: :)
Ale na pocieszenie to w mieście juz topnieje choć w górach jeszcze sypie i jest go tyle że hohoho :-? Ale co tam damy radę :)



Maluszek - 13-03-2005 13:06
U nas do wczoraj sypało a od dzisiaj piękne słońce więc może święta będą wiosenne :D



alfreda - 17-03-2005 22:48
Gratulacje , gratulacje i jeszcze raz gratulacje . Dzisiaj czytejąc " Muratora" odkryłam że dany artykuł tak jakby o znajomych? A to o waszej budowie było , którą śledzę z zainteresowaniem a i z zazdrością! Bardzo budujące są te Wasze zapiski ! Jesteśmy dopiero na początku, ale tekie doświadczenia śa bardzo buudujące. Fajnie jak komuś się udaje!! Byle do wiosny!



ori_noko - 18-03-2005 10:25
Aga !!! Widzialaś? Jaka szkoda że na takie zestawienie nie trafilam przed budową mniej bym się bala :lol: ale widocznie ktoś musi być pierwszy. Żal iż Docenta tam zabraklo toż i on nie budowal za więcej. Podejrzewam że moze znaleźć sie więcej chętnych na Praktycznego- będą placić tantiemy za wzrost sprzedaży danego projektu? :wink:



Aga J.G - 18-03-2005 11:24
Aguś Gratulki artykułu, jak się fajnie czyta jak się kogos zna osobiście i nawet bywało się tam gdzie zdjęcia robione :lol: :lol: :lol:



AgnesK - 18-03-2005 11:54
Witajcie znowu piatkowo :D
Ori, jasne, że widziałam - coś tak czułam, ze to w tym numerze będzie :D My idziemy narazie b. zgodnie z planem - oby tak dalej. Ciekawa jestem jakie będą odczucia znajomych i rodziny po artykule. A mam taką refleksje - Wasze trzy złote zasady były i naszymi :D
Lecę powklejać troszkę zdjęć, bo jak zwykle czas mnie goni. Musze chyba założyć nowy album - zdaje się już 6 lub 7 - sama nie pamietam już ich adresów :roll: :D :wink: :oops: :o :D :D



andrzejka - 24-03-2005 20:48
Agnes życzę ci zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych i jak najszybszego zamieszkania u siebie.

http://img.interia.pl/kartki/nimg/ka72952.jpg



AgnesK - 01-04-2005 13:22
Andrzejko, serdecznie dziękuję za życzenia.
Lecę poczytać dzienniki i zaraz coś u siebie skrobnąć.
Pozdrowienia dla wszystkich
Aga



jamles - 13-04-2005 15:50
nikt nie odpowiada, bo komentarze na 2 str., to ja podniosę na "szpicę" :wink:
wydaje mi się, że z panelami będziecie musieli poczekać :( , w ciągu 2 m-cy
możecie nie pozbyć się nadmiaru wilgoci co mogłoby zaszkodzić panelom :roll:
może na jakiś czas jakaś wykładzina, bo lepiej się wstrzymać niż dwa razy panele
kupować :-?
czeka Was grzanie i intensywne wietrzenie, ale ile czasu oto jest pytanie?
może poprosić jakiegoś stolarza czy parkieciarza coby zmierzył wilgotność
posadzki :roll:
Pozd.



AgnesK - 14-04-2005 10:24
Dzięki wielkie Jamles. Wczoraj mistrz powiedział że 1,5 mies na jego oko powinno starczyć, ale mi się zdaje coś za mało. No chyba że przyjdą makabryczne upały. Z drugiej strony w ciągu najbliższego miesiąca, półtora Radek bedzie w weekendy malował dom, a to też przecież porcja wilgoci. Ale nic to, dwa miesiące możemy poczekać bez problemu. A na układanie parkietu nastawiamy się na wrzesień gdzieś.



Aga J.G - 14-04-2005 11:18
Aguś ogromne gratulki :) Koniecznie musze zobaczyc Pana Praktycznego na żywo :wink: :)



Maluszek - 14-04-2005 11:30
Aguś - a gdzie zdjątka?



AgnesK - 14-04-2005 11:34
Mów ino kiedy kobitko! W ten weekend jednakże zakaz wstępu do domu. Wylewki mają doschnąc w spokoju :D



Aga J.G - 14-04-2005 11:41
Skoro mają doschnąc do nie będziemy po nich łazić :wink: :)
A co robicie w sobotę jakie plany?



ori_noko - 14-04-2005 11:52
Aguś nic nie rób z ogrodem !!! Tylko ścieżkę do domu - sadzić będziesz na jesień, teraz ci wszystko zniszczą. To znaczy możesz spokojnie szykować skrzynki, robić wysiew roślinek do przesadzenia na jesień, ale teraz jedynie pod plotem możesz wpakować co nie co bo co na drodze to ci samochód, koparka itd zniwelują. Uczucie jest okropne. Będziesz potrzebować jeszcze ziemi do nasadzeń, masy zielska i przede wszystkim starannego planu ogrodu - zresztą co ja cię będe pouczać to tak jak z domem tylko na zewnątrz ;) Powodzenia



Agacka - 14-04-2005 17:46
Aga ,ale fajnie,że tak wszytko jak po maśle...
a właśnie gdzie zdjątka... czekam niecierpliwie...
a w ogrodzie posiej trawę....potem pomyślisz co dalej a tak nie będziesz pławić się w bagnie!



andrzejka - 14-04-2005 22:15
Czas najwyższy w to uwierzyć Agnes :P bo to nie bajka a rzeczywistość :P I to jaka cudna :P



AgnesK - 15-04-2005 11:07
Witajcie :D Ostatnio nikt nie chce się uczyć piknego jezyka sąsiadów i mam duuuużo okienek. Wreszcie troszkę nadrabiam pisanie :D
Już odpowiadam: zdjęcia będą w przyszłym tygodniu (mam na onecie już chyba z 6 lub 7 albumów.. kurde nie pamiętam nawet ich adresów :D ). Przy zrzucianiu zdjęć na płytę zdana jestem na znajomą bo brak kasy na reanimacje mojego komputera (brak łącza ups :( ). Z trawką i badylkami się wstrzymam. Nie jestem w stanie jeszcze teraz o tym myśleć, za dużo kurcze się dzieje, narazie jestem codziennie w hutrowni elektrycznej. Poza tym nie ma jeszcze ogrodzenia. Radek chce je robić w lipcu w czasie urlopu. Ostatnio z Natką coś-tam zasiałam, ogrodziłyśmy kamykami, takie malutkie kółeczko, no i qpa.. 4 dni prztrwało, jakiś potrów żelazny owo dzieło zniszczył. Poczekamy więc do jesieni. A w tę sobotę Aga mam jak zawsze zajęcia:(. Ale w długi weekend nie pracuję :D Jeśli nigdzie nie wyjeżdżacie, to możemy się umówić :D
Andrzejko, cudna, cudna. Ale i tak drugi raz domu nie chciałabym budować. Za dużo stresu, mimo wszystko. Jeszcze jak byśmy mieli jakąś felerną ekipę, to ja bym chyba osiwiała i skończyła w wariatkowie.
Pozdrowienia dla wszystkich :D



Anna Wiśniewska - 15-04-2005 11:39
Ja też nie zapomniałam swoich przeżyć i doświadczeń w sklepach i hurtowniach elektrycznych :lol: :lol: :lol:

Ale już bliziutko do końca, dosłownie milimetry! :lol: :lol:

Pozdrowionka serdeczne! :lol:



andrzejka - 15-04-2005 18:34
Napewno ??????:roll: :roll: :roll: :wink:
Dużo stresu ale i radości ile przy tym :P
Chyba calkiem dobrze sobie z tym poradziliście :P
Efekty juz widać a i dzielo końcowe
niedlugo w calej okazalości będzie gotowe :P



Aga J.G - 15-04-2005 22:05
Agus jak zwylke gratulki postępów i nadal trzymam kciuki :)
Co do długiego weekendu to ja jeszcze nie mam grafiku na maj więc nic nie umię powiedziec ale napewno jakiś dzień wygospodaruje. :lol:



Jagna - 16-04-2005 10:50
Aguś, ale Ci zazdroszczę :D To już tak blisko.... Tak jak Ci piszą działką się na razie nie przejmuj. Jak już będziesz miała wszystko zrobione to sobie spokojnie wszystko uporządkujesz. Teraz szkoda Twojej pracy. Za to potem...ach, wszystko ożyje na następną wiosnę w pełnej krasie :P



AgnesK - 22-04-2005 11:41
Witajcie :D
No i dobrze, że nic nie robiłam na działce. Ci którzy robili żałują. Od dwóch nocy jest -8 st. :-?
Już bliziutko, naprawdę. :D Lece popisac do dziennika.



Aga J.G - 22-04-2005 12:47
Aguś ogromne gratulki postępu prac :)
Co do gruzu pogadam z kuzynem który wozi nam gruz na droge za ile podstawia kontener - jeśli jesteście zaintersowani :)
Pozdrawiam Was gorąco i trzymam kciuki :)



AgnesK - 22-04-2005 12:55
JESTEŚMY jako żywo :D :D



Aga J.G - 22-04-2005 13:02
Agus to dam znać jak się dowiem szczegółów :lol:



ori_noko - 22-04-2005 14:48
Aga nie wyrzucaj gruzu!! Jeśli robicie taras to będzie potrzebny pod spód :) Powowdzenia



Jagna - 22-04-2005 17:28
Bardzo ładne drzwi. Hmmm...ta cena 1300 to za jedne? Przepraszam, ale nie znam cen drzwi... nie śmiej się... :-?
Fajnie znać termin przeprowadzki. I fajnie, że taki bliski :D



Ew-ka - 22-04-2005 20:37
Jagna na pewno za jedne :wink: My za nasze płaciliśmy 1000zł ( za jedne :wink: )



Jagna - 22-04-2005 23:03
No właśnie, bo ja też mam wstępnie upatrzone za 1000 zł za jedne, ale się wolałam upewnić, bo słyszałam, że drogo. A widzę, że w normie, dzięki :D



i_ska - 24-04-2005 18:53
Witaj Agnes K

Przeczytałam od deski do deski Twój dziennik, lekko się załamałam, bo wiem co mnie czeka i zastanaiwm się czy nie zrezygnować, oglądałam Twoje funadmenty są piękne w porównaniu z moimi zaczynam dostrzegać róznice w wykonaniu :cry: ale jakie masz widoki te z cyfrówki jak z bajki :D Piękne, napisz gdzie dokładnie stawiasz swoją chatkę mieszkam w Legnicy i często jestem w Jeleniej to może jak będe niedaleko to z bliska rzucę okiem na Twoją chatkę, powiem ci, że dużo ciekawych rzeczy budowlanych dowiedziałam się z Twojego dziennika :lol: zatem pozdrawiam i wklejaj zdjęcia na bieżąco jestem fatalnie ciekawa :wink:



inż. Mamoń - 24-04-2005 22:27
Aga - dziękuję za zdjęcia schodów. Dodały mi trochę pewności siebie i wiary w końcowy sukces. :D



AgnesK - 06-05-2005 12:07
Witajcie :D
Postaram się odpowiedziec na wszystkie zapytania:

Ori - pod nasz taras wystarczą nam kamole które mamy na działce. grunt u nas kamienisty - już to omówiliśmy z mistrzem.

Jagula - cena 1300 to niestety za 1 drzwi :( Masakra, prawda? Podejrzewam, że przez długi czas bedzie u nas na górze panowała głasnost pełna bezdrzwiowa :wink: Ale co tam, ważne, że u siebie. Już tak bym chciała być u siebie.. Choćby na betonie. I gdyby nie glizdunia, to dawno byśmy zamieszkali. I spali na styropianie :D Jak to drzewiej w Polsce bywało. :wink:

I_ska - nie załamuj się. Generalnie każdy ma w sobie entuzjazm i siłe na budowe pierwszego domu. Ja mam tego entuzjazmu ino na jeden dom. drugiego za Chiny Ludowe bym nie zbudowała/byśmy nie zbudowali. Cieszę się, że czegoś się dowiedziałaś. Szkoda kurcze, że teraz nie mam dostępu do sieci i niestety umyka mi wiele rzeczy.. Teraz mój dziennik jest bardziej jak album - więcej zdjęć niż konkretnych informacji. A do nas zapraszam zawsze. Adres juz znasz.

Inżynierze drogi - bedzie gut. Dasz radę. jak prawdziwy Bob budowniczy :wink:

Lecę coś skrobnąc w dzienniku.

Pozdrowienia i nie zapominajcie o nas, mimo że bywam tu niezbyt często:(



Agacka - 06-05-2005 12:28
Agnes ale fanie czytać takie budujące wiadomości, aż sercze człowiekowi rośnie...oby tak dalej!
I koniecznie zdjęcia kafli tych wybranych!



Maluszek - 06-05-2005 13:45
Agnes - pikny ten Twój domeczek :D Glizdeczka cudnie z labkiem wygląda - koniecznie musisz jej takiego zakupić :D



Aga J.G - 07-05-2005 12:45
Aga ogromne gratulki coraz piekniejszy ten Wasz Pan Praktyczny :lol:
Bardzo bardzo się cieszę.



Ew-ka - 07-05-2005 16:12
Aga - to Kazie maja Labradora ???? Jak cudnie !!!!! My chcemy naszą Dorę zaręczyć :wink: latem , ale narazie szukamy narzeczonego i tez będziemy mieć takie piękne ,małe labradorki :D :D :D

A na budowie zasuwasz ja meserschmit ( tak sie pisze?)...całkiem fajnie Ci to idzie !!!.. załozyliście jakiś termin do przeprowadzki ?



jolana - 07-05-2005 17:45
Agnes, gratulacje postępów budowlanych :D

Napisz kiedy się przeprowadzisz i kiedy będziesz miała dostęp do sieci?



andrzejka - 08-05-2005 14:47
Agnes Pan Praktyczny jest piękny a z wiosną wsród tych pączkujących drzewek to już mu szczególnie do twarzy :wink:
Pozdrawiam i oby tak dalej do przodu :P
bo coraz bliżej ta magiczna chwila...................... :P :wink:
zamieszkania w nim :P



i_ska - 10-05-2005 21:13
Witaj Agnes

No postanowiłam, że sie nie dam i ruszyłam z robtą a raczej z poprawianiem błędów poprzedniej ekipy, dzieki za namiary Kowary nie są daleko, napewno odwiedzę te tereny bo to piękna okolica :D
pozdraiwm gorąco Ciebie i rodzinkę :wink:



AgnesK - 13-05-2005 12:10
Witajcie,
narazie gotujemy się wewnętrznie na Urzędowskiego - drzwi wew mają trzy tyg opóźnienia, ale to pikuś, bo termin był na 28.04. Najgorsze są drzwi zew. Jeśli te się opóźnią, to nie wiem co zrobię :-? Najchętniej zerwałabym umowę za niedotrzymanie jej warunków, ale problem polega na tym, że wymyśliliśmy sobie, że na dole bedziemy mieli takie drzwi jak te wejściowe. Nic to, poczkam jeszcze troszkę. W umowie termin dostawy drzwi zew to 18.06. Termin przeprowadzki zalezy od owych drzwi właśnie. W przyszłym tyg ma się zacząć układanie glazury.
Pozdrowienia
Aga



tomek1950 - 19-05-2005 23:21
Agnes ty proszę nie o drzwiach, tylko kiedy mamy przyjechać na parapetówkę :D
Z Warszawy szykuje się cała ekipa :D
Gratuluję WAM



Aga J.G - 19-05-2005 23:23
Melduje że widziałam Pana Praktycznego wczoraj wygląda pięknie :lol: :lol: :lol:
Płytki w kuchni cudo :lol:



jamles - 19-05-2005 23:27

Melduje że widziałam Pana Praktycznego wczoraj wygląda pięknie :lol: :lol: :lol:
Płytki w kuchni cudo :lol:
a co z drzwiami :roll:



Aga J.G - 19-05-2005 23:37
Nadal opóżnienie Aga naciska i ma nadzieję że będą w terminie :)



ori_noko - 20-05-2005 08:56
Zdjęcja ! Zdjęcia! Zdjecia ! Co to jest :x opisy, zachwyty a gdzie ilustracje ? Przecie idzie następne pokolenie Praktycznych ! :lol: :lol:



AgnesK - 20-05-2005 13:23
:lol: :lol: :lol:
Poprawię się w przyszłym tygodniu Ewa :D
Tomku, czy mam się bać tej dzikiej hordy? :wink:
Pozdrowienia
Aga

Ps. Drzwi wew mają być w ten weekend, zewnętrzne..hm.. powiedziano nam, że dla Urzedowskiego to co będzie za miesiąc jest wielką niewiadomą. Nie są w stanie przewidzieć dzisiaj, czy termin wyznaczony na 18.06 zostanie dotrzymany :evil: I oni pracuję wg norm ISO, SRISO i COŚTAMJESZCZE???



inż. Mamoń - 20-05-2005 17:47
Witaj AgnesK - widzę, że jesteś już prawie wykończona :D - pozazdrościć !!! Mi się też podoba koncepcja zielonych kafli, ale chyba Inżynierowa ich nie przeżyje :wink: 8) :D
POZDRAWIAM !!!



Ew-ka - 20-05-2005 19:57
AgnesK - proszę oto Peru

http://katalog.tubadzin.pl/s-peru3.jpg

http://katalog.tubadzin.pl/p-peru3.jpg



tomek1950 - 21-05-2005 19:12
Agnes, Warszawa liczna, ale przyjazna :D



AgnesK - 27-05-2005 11:40
Dzięki za zdjęcia Ewa, ja szukałam kurka zdjęcia łazienki - tak żeby unaocznić. Ale już wkrótce wkleję zdjęcia naszej łazienki :D
Tomku, to ja takiej Warszawy się nie boję. :D



Aga J.G - 27-05-2005 15:19
Aguś ogromne gratulki :lol: :lol: :lol:
Czeakma na zdjęcia :)



andrzejka - 28-05-2005 22:35
Agnes nieźle wydaliście ale i efekty też niezle :P :P :P
Jednym slowem pomalu, pomalu i zamieszkacie :P
A tak wlaściwie to kiedy zamierzacie juz się wprowadzić do wlasnego domku :roll: :roll:
Skoro już drzwi do lazienki są można prawie :wink: mieszkać :wink: :lol: :wink: :lol: :wink: :lol: :wink:
Pozdrawiam :P



Maluszek - 10-06-2005 13:15
Agnes - czekamy na opis przeprowadzki. Trzymam kciukasy, żeby wszystko poszło zgodnie z planem :D



joanka77 - 10-06-2005 13:15
Agnes Ty też sie trzymaj :) Ale juz jesteście bliziutko ... ;)



AgnesK - 10-06-2005 13:17
Drzwi do łazienki są, ale wejściowych ciągle brak :D
Przeprowadzka w środę 15.06! tego samego dnia ja jadę do Mannheim (budowa skończona, to mogę wreszcie skupić się na doktoracie :D ), Natka do teśció, mąż do Katowic i.. czekamy na drzwi wejściowe. Więc to będzie taka przeprowadzka-nieprzeprowadzka. Wracam 1.07, wtedy też Radek zaczyna urlop i mam nadzieję, że drzwi już będą. Dziś mam dostać wiadomość od dealera. Oby dotrzymali terminu..



jolana - 10-06-2005 17:50
Agnes, buziaki wielkie!!!

Na pewno wszystko się uda :D



Funia - 10-06-2005 17:54
AgnesK napisał:

:lol: :lol: :lol: :lol:
Oj, ale bym to chciała zobaczyć :wink:



Aga J.G - 10-06-2005 20:07
Aga trzymam kciuki za przeporwadzkę, czekam na fotki.
Mam nadzieję że jak wrocisz to obejrzę wszystko na żywo :)



andrzejka - 10-06-2005 20:45
Nareszcie ta chwila już tuż tuż :P :P
Agnes gratulki i powodzenia na wyjeździe :wink:
Pozdrówka :P
Tego różu też jestem ciekawa :wink:



tomek1950 - 13-06-2005 02:20
Dajcie znać jak po przeprowadzce. Agnes, w Mannheim są kawiarenki internetowe daj znać jak dojedziesz. Radku, moja oferta wakacyjna jest aktualna. Daj znać.
A tak nawiasem mówiąc kedy robicie parapetówkę? :D :D :D :D



Moira - 15-06-2005 08:32
Agnes gratulacje, tak ślicznie mieszkać będziesz.



i_ska - 22-06-2005 07:54
No AgnesK ty to masz dobrze, ja na ten moment jeszcze sobie poczekam, ale powodzenia Agnes, udanej pierwszej nocy na swoim, zapamiętaj co ci się przyśni bo pierwsza noc na nowym łózku to sen zawsze się spełnia!!! :D :D



Funia - 22-06-2005 08:29

No AgnesK ty to masz dobrze, ja na ten moment jeszcze sobie poczekam, ale powodzenia Agnes, udanej pierwszej nocy na swoim, zapamiętaj co ci się przyśni bo pierwsza noc na nowym łózku to sen zawsze się spełnia!!! :D :D No najlepiej jak Ci sie lotto przyśni :wink:



AgnesK - 23-06-2005 11:21
Dzieki wszystkim za zyczenia :D

Nocy pierwszej we wlasnym domu jesze nie bylo, ale bedzie, bez drzwi :D Tzn z drzwiami tymczasowymi :D Radek nocowal juz niemal tydzen w naszym domku. Drzwi beda dopieo 2 lipca. Jak przyjade w nocy mam wejsc przez te tymczasowe, potem przez taras wyjsc, zamknac tymczasowe, wrocic przez tarasowe i sie zamknac od srodka :D :D
Taka jestem ciekawa jak tam nasz domek. Wczoraj panowie mieli nam puscic ciepla wode, Kaziu mial im dom otworzyc. Mam nadzieje ze sie udalo.

A ja tutaj czuje sie jak za czasow studenckich. Jest suuuuuper, ino gorraco straszelnie. Mieszkam obok dwoch spewaczek operowych, wiec po dawce 9 godz w biblotece mam czysta dawke kultury. :D Dzis ide na koncert. :D A w sobote szykujemy nocne picie winka na Renem.. zycie jest piekne. To lepsze niz tydyien, albo i dwa na farmie pieknosci z seansami odmladzajaco-ujedrniajacymi :D
Koncze, trza isc do roboty - stos ksiazek czeka :D
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Aga



Aga J.G - 23-06-2005 14:36
Aguś ciesze sie że jesteś zadowolona z wyjazdy oby był owocny :)
Piękna instrukcja wejścia do domu :)
Czekam na sygnał jak juz wrócisz :)



alfreda - 09-07-2005 18:23
Bardzo się cieszę ( zwlaszcza na przyobiecane relacje wsteczne) ż e powróciłaś na forum...przynajmniej obiecujesz :lol: :lol:
Muszę dodać że Twoja relacja( min.) była dopingującą mnie, nas do budowy własnego DOMKU...
Więc proszę raczej o mniej drastyczne relacje z "wykończeniówki"
Pozdrowinka.



AgnesK - 09-07-2005 18:36
Obiecuję, że zostanę :D
I cieszę się bardzo, że Cię zdopingowałam (choć nie wiem czym, ale strasznie się cieszę :D ).
Pozdrowienia serdeczne A.



zaba_gonia - 09-07-2005 18:42
Piękna okolica, śliczny domek, świetmie pisząca forumowiczka....... :D
Tylko pozazdrościć :wink:
Ja dopiero zaczynam. Oj, dużo jeszcze przede mną.....
Pzdr :D



jolana - 09-07-2005 18:49
Agnes, witaj z powrotem na forum! :D :D

Pisz koniecznie, co u ciebie. Pozdrawiam serdecznie :P



AgnesK - 09-07-2005 19:04
żaba_gonia, oj.. czerwienię się :oops: Ale jak mi dobrze.. :wink: :D

Jolana, WIATAJ :D Co u Ciebie?? Też (podobno) masz radiolinię, czy na dłuższą metę można wytrzymać psychicznie to tempo?? :wink:



Aga J.G - 09-07-2005 22:35
Aga witaj :)
czekam na relację :wink: :)



jolana - 09-07-2005 23:06

Jolana, WIATAJ :D Co u Ciebie?? Też (podobno) masz radiolinię, czy na dłuższą metę można wytrzymać psychicznie to tempo?? :wink: Hej Agnes, mam internet radiowy, ale z prędkością jest raczej OK, tylko czasami coś wolno lezie. Zazwyczaj, sporo szybciej niż np było przez modem bez ISDN. Ja tam jestem zadowlona, że w ogóle jest... :wink:

A tak swoją drogą, jakiego masz dostawcę tego inetrnetu, czy nie jest to moja ulubiona :roll: Tepsa?



i_ska - 10-07-2005 22:19
Witaj AgnesK

No jak ja ci zazdroszczę !!! może w przyszłym roku o tej porze też będę szczęściarą, i jak ja się zaadaptuję z 15m2 na 126 m2 szok chyba agorafobii dostanę czy coś takiego!!!!. Ale AgnesK pisz pisz i pisz wklejaj zdjęcia chcemy wszyscy uczestniczyć w Twojej adaptacji :D



Maluszek - 11-07-2005 10:10
Agnes - fajnie, że z nowu jesteś z nami na stałe :D Nie zazdroszczę radiówki ale dobre i to bo będziesz częściej na forum :D



ori_noko - 11-07-2005 10:30
Serdecznie gratuluję !!!! Agnesk od lutego ciągnę na radiócwe- koszmar ale jest lącznośc ze światem - przyzwyczisz się ;) a nogi od biegania po domu przstaną boleć już za dwa tygodnie :lol: gwarantuję 8) :D



Funia - 11-07-2005 19:00
Baedzo fajnie wyszła łazieneczka - aż dziwne, że tylko 2m2 :o



Sonika - 11-07-2005 19:07
Też się dziwię, że tylko 2m2 :o :o :o .

Bardzo ładna łazieneczka, płytki super, a te wklejone dekory bardzo mi się podobają - bardzo oryginalnie :D .

Agnes, a może zamiast mordować się z Onetem, załóż sobie album na www.photosite.com ?

Szybki program, a albumy "same" się robią :D .



Funia - 11-07-2005 19:09
Popieram Sonikę,
tez mam na photosite i sobie bardzo chwale :D



AgnesK - 11-07-2005 20:30
Dzięki dziewczyny za dobre słowo. Chciałabym w tym tygodniu pożyczyć od znajomej cyfrówkę i porobić kilka zdjęć, troszkę większych.
Jeśli chodzi o wklejanie zdjęć - to nie jest problem onetu lecz łącza. Jest ono tak masakrycznie powolne, że szlag mnie jasny trafia tutaj. Spróbuję wyszukać jakoś dojścia do WLANu, może mi się uda. To też radiówka, ale podobno śmiga kilka razy szybciej. Teraz mamy internet z Dialogu. I raczej nie ma szans na nic w stylu neostrady z TPSy. Ale może z czasem troszkę stanieją takie karty jak oferuje ERA chociażby?



andrzejka - 11-07-2005 20:59
Agnes piękne masz łazienki :P No i ten sposób wklejenia płytek ze wzorkiem zupełnie zmienia całość :P Naprawdę super pomysł :P
Pozdrawiam 8)



baba na budowie - 11-07-2005 22:01
Projekt D07 to jeden z moich faworytów. Nawet od strony latryny ;)Ślędzę Twoje przygody budowlane z zapartym tchem.
Łazienka urocza, jak widziałąm płytki w katalogu to wyglądały nieszczególnie, ale na zdjęciu - super :-)
Czekamy na kolejne zdjęcia z domku!!



AgnesK - 11-07-2005 22:54
Rany dzięki, dzięki. :D Właśnie oglądałam sobie w galerii mieszkanie Kasiorka (po raz któryś-tam :wink: ) i tak sobie myślę, że ja taka dumna jestem z owych dwóch dekorów, a co to tak wielkiego jest? No ale dla mnie jest. :D Jak już powiedziałam kolory znam raczej ze słyszenia i ich komponowanie i wymyslanie co by tu zrobić żeby było w miarę ok, niedrogie, praktyczne i wygodne zarazem, naprawdę spędza mi sen z oczu. :D Łazienka to jednyne naprawdę w 100% procentach wykończone pomieszczenie w tym domu, no i pokój Natki. Reszta waha się od 5-90% :D Ale powolutku - zaprawiona jestem w cnocie cierpliwości :D . Będzie gut. :D
Może uda mi się jeszcze dzisiaj wkleić zdjęcie schodów? Spróbuję. :D



Aga J.G - 11-07-2005 23:04
Ja widziałam na żywo i domek jest super a łazienka pomimo że malutka jest bardzo funcjonalna, płyteczki na zywo wyglądają o wiele lepiej niż na tych zdjęciach kiepskiej jakości, które są winą naszej kamerki :-?
O schodach nawet nie wspomnę, zobaczycie sami :)



AgnesK - 11-07-2005 23:13
Aga, dzięki. Dzięki Waszej kamerze mogę choć troszkę się pochwalić. :D Ja z kolei dzisiaj widziałam Wasze mury :D



inż. Mamoń - 12-07-2005 10:38
Witaj AgnesK!!
Miło czytać co nowego u Ciebie i miło to również obejrzeć. Bardzo Ci zazdroszczę, że już mieszkasz. Może i ja dożyję tego momentu 8)
A teraz dopiero uświadomiłem sobie, że ja też nie mam telefonu na mojej budowie. Ciekawe czy da się coś zrobić?



Ivonesca - 12-07-2005 12:05
Aga - jak u Ciebie pięknie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!
wszystko takie ładniutkie, że z chęcią zobaczyłabym w naturze :-)
pozdrawiam



AgnesK - 12-07-2005 14:30
Inżynierze drogi, czytałam już o Twojej kondycji psychicznej. Moja też jest nienajlepsza (z powodu, o którym napiszę już mam nadzieję w przyszłym tygodniu). Staram się kurcze zauważać tylko dobre strony.. Ale wiem doskonale co czujesz. Jeszcze tylko troszkę i finish. Zobaczysz.

Ivo, czy Ty aby jesteś pewna tego, co mówisz?? Straszelnie dziękuję za te słowa :D A w odwiedziny serdecznie zapraszamy. :D



Ivonesca - 12-07-2005 15:54

Ivo, czy Ty aby jesteś pewna tego, co mówisz?? jestem, jestem :P zazadraszczam Ci nawet takiego pięknego oświetlenia schodów......jak będę budować drugi raz ;-) to juz będę wiedziała jak to zrobić 8)



Funia - 12-07-2005 16:55
Nic nie napiszę, bo się nie da nic mądrego na pisać o Twoich schodach..

Po prostu mnie zamurowało są ekstra.



AgnesK - 12-07-2005 21:21
:D :D O rany, ale się cieszę!! :D :D :oops: :oops:
Dodam, że przy każdym biegu są trzy halogenki.
Dzięki, dzięki za te słowa. :D Po trudach budowania każde dobre słowo cieszy jak nie wiem co. :D Dzięki wielkie. :D



alfreda - 13-07-2005 22:15
Piękniusio to WSZYSTKO się prezentuje!! :D :D
Schody,ich oświetlenie , łazienka...Naprawdę super!!!! :lol: :lol: :lol:



Aga J.G - 14-07-2005 12:57
Potwierdzam Aga ma piekne konisie za oknem :)



Agacka - 16-07-2005 14:58
Agnes nie będę oryginalna,ale oświetlenie schodowe mnie zainspirowało...i sama nie wiem czy sobie nie zdublować... :oops:



inż. Mamoń - 17-07-2005 20:07

A teraz idziemy grillować. W naszym ogrodzie. Kurcze Agnes - aż zzieleniałem z zazdrości :wink:



nurni - 17-07-2005 20:24
No Agnes dawno nie czytałem a tu takie zmiany. Pięknie, pięknie.
Aaaa, no i dzięki za namiar na Jysk-a, całkiem fajne te mebelki tam mają.
Nie ma to jak grill na własnej ziemi w pobliżu własnego domu, nie :D :o

Pozdrawiam



Aga J.G - 17-07-2005 22:14
Aga gartulki domek nabiera coraz ładniejszych kształtów aten grill :lol: :lol: :lol:



Ivonesca - 18-07-2005 15:42
moje dziecię molestuje mnie właśnie, że chciałaby takie łóżko...wersja z IKEA czyli ciemna metalowa konstrukcja .....takie klimaty Ani z Zielonego Wzgórza :wink:



AgnesK - 18-07-2005 23:28
Agacka, a zgapiaj se na zdrowie! Ciesze się, że się podoba :D Uwierzcie mi, że w nocy jest super. Nie daje tak po oczach a pięknie oświetla całe schody. :D

Inżynierze drogi, to był pierwszy wyluzowany grill. Zupełnie niechcący obświętowaliśmy 1 rocznicę budowy. Dopiero dzisiaj się zorientowałam :oops: . Ale było fajnie. Świerszcze tak sobie cykały, że można było ogłuchnąć (teraz zresztą też :D ). A tak na marginesie - stwierdzenie "w ogrodzie" było mooocno przesadzone. Powinnam była raczej napisać "na naszej kamienistej pobudowlanej ziemi". Do ogrodu wejść się nie da. Trawa po pas (u nas padało duuużo, w przeciwieństwie do pozostałej części Polski). Ale ogród zostawiam sobie na przyszły rok - tak na deserek.

Nurni, Ivo w Jelonce ino Józek jest, nie chciało nam się jechać do Wrocka. Poza tym łóżko w Ikei wychodzi drożej - rama jest droższa o 50 zł. Do niej trzeba kupić materac na ramie, nie taki zwykły. Ja zapłaciłam za materac Natki 500 zł. Cudnie co? Ale ma nakładkę dzięki czemu nie trzeba go wymieniać, jak zwykłe materace, ino wystarczy nakładkę oddać do czyszczenia (alergia). No i ma 5 lat gwarancji. Narazie mam stresiora maksymalnego, bo Natka do tej pory spała na materacu o szer. 180 cm. Dziś wstawałam w nocy 5 razy... Trzykrotnie próbowała położyć się w poprzek.. :roll: Mam nadzieję, że się przyzwyczai. :D A łóżko ma faktycznie dużo uroku. Ivo, we Wrocku Józek jest obok Ikei, porównajcie sobie oferty. Jutro jedziemy po moskitierę, Natka nie może się doczekać. :D Acha - całości dopełnia liliowa pościel w różowe serduszka :D Teraz chyba już wyobrażacie sobie szczęście mojego dziecka? :wink:

Acha, kupiłam też dwa wieszaki garderobiane (przecena w Jysk z 100 na 50), sama skręciłam :D No i już mamy na czym powiesić nasze okrycia :D

Od piątku Radek ma urlop, więc mam nadzieję, że tempo zmian w naszym domku trochę przyspieszy (na ile kasa pozwoli).

Pozdrawiam Was serdecznie
Aga

Ps. Chcę w środę pożyczyć aparat, może więc w piątek będą nowe zdjęcia? Powinno się to udać. :D



AgnesK - 18-07-2005 23:30
Agacka, a zgapiaj se na zdrowie! Ciesze się, że się podoba :D Uwierzcie mi, że w nocy jest super. Nie daje tak po oczach a pięknie oświetla całe schody. :D

Inżynierze drogi, to był pierwszy wyluzowany grill. Zupełnie niechcący obświętowaliśmy 1 rocznicę budowy. Dopiero dzisiaj się zorientowałam :oops: . Ale było fajnie. Świerszcze tak sobie cykały, że można było ogłuchnąć (teraz zresztą też :D ). A tak na marginesie - stwierdzenie "w ogrodzie" było mooocno przesadzone. Powinnam była raczej napisać "na naszej kamienistej pobudowlanej ziemi". Do ogrodu wejść się nie da. Trawa po pas (u nas padało duuużo, w przeciwieństwie do pozostałej części Polski). Ale ogród zostawiam sobie na przyszły rok - tak na deserek.

Nurni, Ivo w Jelonce ino Józek jest, nie chciało nam się jechać do Wrocka. Poza tym łóżko w Ikei wychodzi drożej - rama jest droższa o 50 zł. Do niej trzeba kupić materac na ramie, nie taki zwykły. Ja zapłaciłam za materac Natki 500 zł. Cudnie co? Ale ma nakładkę dzięki czemu nie trzeba go wymieniać, jak zwykłe materace, ino wystarczy nakładkę oddać do czyszczenia (alergia). No i ma 5 lat gwarancji. Narazie mam stresiora maksymalnego, bo Natka do tej pory spała na materacu o szer. 180 cm. Dziś wstawałam w nocy 5 razy... Trzykrotnie próbowała położyć się w poprzek.. :roll: Mam nadzieję, że się przyzwyczai. :D A łóżko ma faktycznie dużo uroku. Ivo, we Wrocku Józek jest obok Ikei, porównajcie sobie oferty. Jutro jedziemy po moskitierę, Natka nie może się doczekać. :D Acha - całości dopełnia liliowa pościel w różowe serduszka :D Teraz chyba już wyobrażacie sobie szczęście mojego dziecka? :wink:

Acha, kupiłam też dwa wieszaki garderobiane (przecena w Jysk z 100 na 50), sama skręciłam :D No i już mamy na czym powiesić nasze okrycia :D

Od piątku Radek ma urlop, więc mam nadzieję, że tempo zmian w naszym domku trochę przyspieszy (na ile kasa pozwoli).

Pozdrawiam Was serdecznie
Aga

Ps. Chcę w środę pożyczyć aparat, może więc w piątek będą nowe zdjęcia? Powinno się to udać. :D



inż. Mamoń - 21-07-2005 19:12

... z saloonu zniknął karton, na którym stał telewizor Z godziny na godzinę podnosi nam się standard życia. Ale telewizor został? 8)


Dziś wieczorem, siądziemy z Radulą jak znam życie i będziemy rozpracowywali nasze marne środki finansowe, popijając sobie czerwone winko. Będą lepsze wizje. I fantazja bujniejsza. Aj, Agnes, Agnes, a jest jeszcze co rozpracowywać? Przyznaj lepiej, że naprawdę chodzi o winko :lol: :D Swoją drogą to sielanka u Ciebie. POZDRAWIAM !!!



andrzejka - 21-07-2005 19:16
Agnes bardzo sympatyczne łoko dla Natki kupiliście :P
Mówisz cały miesiąc urlopu :roll: :roll:
Należy się wam chyba trochę wspólnego czasu :roll: :wink:
Życzę aby ten miesiąc trwał jak najdłużej :P :P :P
Super wygladają schody z takim podświetleniem :P



nurni - 21-07-2005 19:41
Teraz już wiem do czego jest potrzebny mąż:
- do podnoszenia standardu życia :D :D :wink:
No to zdrófko - u nas tylko ja piję (pifko) bo żonka wiadomo, może tylko dziubek umoczyć.
Miłego wypoczywania
Pozdrawiam



AgnesK - 21-07-2005 21:34
Męża potrafię też wykorzystać do innych celów..;) Jeszcze trza ogrodzenie np. zrobić.. :D
A telewizor ostał się i nie ma prawa się jeszcze dłuuugo popsuć. Wystarczy, ze nam zamrażarka padła - pewnie w czasie przeprowadzki jakiś przewód został uszkodzony, trzeba będzie jakiegoś fachmanna wezwać. A tak w ogóle to telewizor stoi teraz na nadstawce naszego strrasznego postsocjalistycznego segmentu. Czeka kiedy zapakujemy go do takiej szafki TV wypatrzonej przeze mnie już z dwa lata temu w Ikei. No ale taka nadstawka jest przeca bardziej en vouge niż pospolity karton po przeprowadzce, czyż nie? :D
A urlop nam się należy. To był ciężki rok. Jesteśmy po wstępnych b. rzeczowych rozmowach nt. naszego budżetu (bez winka dlatego rzeczowych) i wyszło nam, że wszystko piknie, ino na ten urlop nie ma za co jechać... Tak więc robimy znowu objazd rodzinny. Na gaz do taczki powinno wystarczyć. Więc tak naprawdę nie jest jeszcze źle. :D
Lecę, bo słyszę, że Radula na dole winko otworzył. :D



Aga J.G - 21-07-2005 23:16
Aga no tak rusztowanie potrzebne bo cięzko im taszczyć pustaki po drabinie zbitej z desek :wink: :)
Fasolowa powiadasz a u mnie była fasolka po bretońsku :) ale ekipa się nie załapała :wink: :)
Aga jak fajnie że radek już w domku na dłużej, teraz czekamy na odwiedziny :)
Trzymam kciukasy Ty wiesz za co 8)



ziaba - 22-07-2005 10:32
Agnieszko
Samych słodkich chwil

http://www.tortyweselne.pl/pics/oferta/fotel.jpg

Radości ze wszystkiego i wszystkich i zdrrówka .

http://www.tortyweselne.pl/pics/oferta/kaktus.jpg

całuski serdelaski .



Ivonesca - 22-07-2005 11:18
Agnes - jaki do tego łóżka ma być materac na ramie?? :o

PS. Wybieram się na weekend w Karkonosze....może uda się Ciebie nawiedzić na 10 minutek ?



Maluszek - 22-07-2005 11:19
Agnes - wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i samych miłych i radosnych chwil w nowym domku :D

http://www.kwiaciarniaonline.pl/photo/m_3roze.jpg



Aga J.G - 22-07-2005 11:51
Aga wszystkiego najlepszego spełnienia marzeń samych radości w nowym domku :)
http://www.e-kwiaty.pl/photo/m_tulipany%2020.jpg



AgnesK - 22-07-2005 13:58
Dziewczyny, serdecznie dziękuję za pamięć i życzenia. Dziękuję, dziękuję. :D

Ivo, materac jest na ramie drewnianej i spód ma też z listewek drewnianych. Dzięki temu nie kupuje się dodatkowego spodu do łóżka. Facet uświadomił mnie, że to najlepsze rozwiązanie, w przeciwnym wypadku konieczne by było wiercenie dziur w ramie a i tam nigdy by się tak idealnie nie dopasowało spodu do łóżka. Ponieważ mam więc dość odgłosów wiercenia i niechiałabym eksperymentować wybrałam Natce ten materac z pięcioletnią gwarancją i dodatkową nakładką. Jest super wygodny (i drogi... choć najtańszy wśród tych skrzyniowych; najdroższy kosztował... 1200 zł..).
A jeśli chodzi o odwiedziny, to zapraszamy zawsze. Nie wiem ino jeszcze co będziemy robić w weekend, raczej na pewno nie będziemy cały czas siedzieć w domu. Ale może uda się spotkać?



Ivonesca - 22-07-2005 14:31
Aga - a ja myślałam żeby była rama metalowa, do tego to takie dno szczebelkowe i na to materac - bo materac taki zwykły to już mam - na razie służy za łóżko dla gości :lol:
co do spotkania to właśnie mnie uświadomiono, że będziemy jechać jeszcze do teściowej :-?...tak że nie wiem już teraz czy styknie mi czasu ...nawet jeśli będziecie w domu :( ...ale co się odwlecze....w końcu od czasu do czasu jeżdżę do rodziców do Karpnik to kiedyś - mam nadzieję - się uda :-)



AgnesK - 23-07-2005 17:42
Ivo, mamy czas. :D
A jeśli chodzi o spód, to facet w Jysku powiedział mi, że takie rozwiązanie jest możliwe, ino trzeba się trochę napracować (wiesz, to wiercenie dziur w ramie).Poza tym obejrzyjcie łóżko na miejscu, ramy są często poobijane. Nasza jest obtłuczona w dwóch miejscach, byliśmy dzisiaj wymienić ten fragment ramy. Okazało się, że łóżko w magazynie ma dokładnie taki sam feler.. Teraz czekamy na następną dostawę. Może przyjdzie coś nieobtłuczonego?



inż. Mamoń - 25-07-2005 19:54
Czy Ty i Radek wiecie co może się stać z tak markowym sprzętem jak podkaszarka za 47 złotych? Otóż prawdpodobne jest, żę sprzęt podczas pracy zacznie nagle zwalniać i uaktywni się funkcja kopcenia. Po chwili będzie to już jedyna funkcja tego sprzętu. Nie wierzycie - sprawdźcie co stało się z markową gumówką RYDZA 8) :lol:



AgnesK - 25-07-2005 20:29
Inżynierze drogi, a niech se kopci 8) :D Trzeba jakoś te chaszcze wykosić a żadna szanująca się kosiarka nie weźmie się ze niemal metrowej długości trawska. Narazie Radek wykosił ok 25% całości. Jeszcze nie dymi. 8) :D



nastal - 25-07-2005 22:29
Bardzo, bardzo podoba mi sie to podswietlenie schodow...:)



kroyena - 26-07-2005 07:57
Aga czy ty widzisz? :o
Czy ty widzisz jak Agnes dobrze Tobie życzy? :-? :lol:



AgnesK - 26-07-2005 17:46
Aga ma zrozumienie dla moich pragnień, podobnie jak ja dla Agi. :wink: (Zabrzmiało... fajnie :wink: :oops: ).



Aga J.G - 27-07-2005 13:40

Aga ma zrozumienie dla moich pragnień, podobnie jak ja dla Agi. :wink: (Zabrzmiało... fajnie :wink: :oops: ). :lol: :lol: :lol:



jamles - 28-07-2005 21:00
no cóż takie podkaszarki nie nadają się do pracy ciągłej :-? tylko
5min. koszenia i przerwa na piwko, każda następna przerwa jest dłuższa
i podkaszarka jest dłużej sprawna od koszącego 8) :wink: .
A serio to przykre, ale ja też wykończyłem taką za 80zł :-?



Aga J.G - 28-07-2005 23:19
Aga gratulki, nareszcie masz to na co chyba najdłużej w tym domu czekałaś :)
Bardzo się cieszę :)



AgnesK - 29-07-2005 19:07
A jak my się cieszymy :D
Oczywiście w związku z tym, że drzwi są naprawdę piękne minęła nam już prawie cała złość na firmę U. Nasz dealer mówi, że to norma. :D



Aga J.G - 29-07-2005 21:27
Miałam wczoraj napisać że po jakims czasie złośc minie a drzwi zostaną i bedą cieszyć ale nie smiała 8) :) Bo wiedziałąm ile nerwów Was to kosztowało :)



i_ska - 29-07-2005 21:46
Witaj AgnesK

Mam pytanko do Ciebie, na jakie ścianki działowe na poddaszu się zdecydowałaś?? pisałaś, że mistrz odradziła ci BK 12 i zalecił PłytyGK , ja mam ten sam problem mam terive I 24 cm i mój budowlaniec powiedział, że powinnam mieć zgodnie z projektem płyty, jestem wściekła :evil: bo nie chcę płyt, napisz mi jak rozwiązałaś problem. :wink:



tomek1950 - 29-07-2005 22:18
Agnieszko, po długiej mojej nieobecności na forum spowodowanej urlopem i oddaleniem się od domowych pieleszy i komputera, przeczytałem Twoje zapiski i... jestem pod wrażeniem takim, ze mowę mi odjęło. Kapelusza bym uchylił, ale nigdy czegoś takiego na głowie nie miałem. Przyjmijcie więc moje gratulacje. SUUUUUUUUUUUUUPEEEEEEEEEEEERRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR .



AgnesK - 30-07-2005 09:59

Witaj AgnesK

Mam pytanko do Ciebie, na jakie ścianki działowe na poddaszu się zdecydowałaś?? pisałaś, że mistrz odradziła ci BK 12 i zalecił PłytyGK , ja mam ten sam problem mam terive I 24 cm i mój budowlaniec powiedział, że powinnam mieć zgodnie z projektem płyty, jestem wściekła :evil: bo nie chcę płyt, napisz mi jak rozwiązałaś problem. :wink:
I_ska, chyba kurcze nie napisała w takiem razie w dzienniku. Kurcze, wszystko w za dużym pośpiechu się dzieje. Chcieliśmy mieć BK 12 cm ze względu na izolację akustyczną, ale to trochę za dużo okazało się być. Mistrz po naradzie z BK stwierdził że 8 cm jest bardzo gut. No i mamy BK 600, 8 cm i jest b. gut. Poza tym kolejna zaleta - do drzwi możesz kupować ościeżnice nieregulowene, a te są zdeeecydowanie tańsze od regulowanych. Mamy na stropie 100 m2 ścian działowych (płaciliśmy za każdy wymurowany metr, to wiem :wink: ). W poprzednim mieszkaniu mieliśmy działówki z regipsu. Z tego też powodu powiedzieliśmy sobie, że zrobimy wszystko żeby tylko nie mieć tego cholerstwa w domu. Acha, my mamy terivę I bis.

Tomku.. :oops: Ty wiesz, że jestem Twoją fanką, więc już nic więcej nie napiszę.
Pozdrawiamy Cię serrrdecznie. :D



jamles - 30-07-2005 12:00

.... więc już nic więcej nie napiszę. dlaczego :cry: 8) :wink:



jolana - 30-07-2005 20:44
Witaj Agnes!
Cieszę się, że rozwiązany został Twój problem z drzwiami, faktycznie wstrętna firma.......

Co do podkaszarki to nasza z marketu dokonała już swego żywota z pięknym dymkiem :lol:



i_ska - 30-07-2005 20:46
Witaj AgnesK

Wielkie ale to wielkie dzięki za odpowiedź, no niestety ja mam tervie słabszą, ale jest wyjście z sytuacji zastosujemy bloczki z gazobetonu.



tomek1950 - 30-07-2005 20:56



Tomku.. :oops: Ty wiesz, że jestem Twoją fanką, więc już nic więcej nie napiszę.
Pozdrawiamy Cię serrrdecznie. :D
Agnes, a ja jestem fanem Twoim, Radka i Natki. :D i... jeszcze napiszę :D



AgnesK - 31-07-2005 12:48

.... więc już nic więcej nie napiszę. dlaczego :cry: 8) :wink: ... bo mi mowę ze wzruszenia odjęło..( ;) )



AgnesK - 31-07-2005 13:02
Jolana, Radek nie kosi od 4 dni. Wczoraj powiedział mi, że ma nadzieję, ze sprzęt się trochę ... zregeneruje.. :D

I_ska, a gazobeton to nie to samo co BK? Ino szary bo z popiołami? My też z niego robiliśmy, bo Solbet 12 cm kruszył się tak strasznie, że z pierwszego transportu mieliśmy może kilka całych bloczków.. Dlatego dokupiliśmy szarego, żeby był mocniejszy. Różnica jest.

Tomku.. :oops: ... znowu mi mowe odjęło... :wink: :D



- 31-07-2005 20:55
Agnesko, dziaisj usiedlismy i przeczytalismy Twój dziennik- od deski, do deski :wink:
Jest wspaniały :lol:
Teraz troszeczke żałujemy, że nie wiezielismy, ze istnieje 'Praktyczny'- teraz byłby naszym faworytem :roll:



Jagna - 31-07-2005 22:11
Aga, bardzo się cieszę, że sprawa z drzwiami tak się skończyła. Gratuluję postępu prac. Gratuluję przeprowadzki. Zazdroszczę, bardzo pozytywnie :P Czekam niecierpliwie na zdjęcia!



i_ska - 01-08-2005 07:28
Witaj AgnesK

Taaa gazobeton to coś szarego, tyle wiem, ale czy to to samo co BK nie mam pojęcia :oops: :oops:



AgnesK - 01-08-2005 10:11
Szlag mnie trafi z tym łączem. :evil: Napisałam Wam takie obszerne odpowiedzi, wysyłam a tu:
:evil:

Odpowiem więc ponownie ale potem, bo teraz musze już lecieć :-?



- 01-08-2005 21:29
Agnesk- miały byc zdjęcia :wink: :roll:



kroyena - 03-08-2005 09:21
Obiecanki macanki. :-?



- 03-08-2005 21:47

Obiecanki macanki. :-? Własnie :roll: :wink:



AgnesK - 05-08-2005 21:46
No, no panowie, tylko bez takich. ;)

Zrozumcie proszę - w kwestii zdjęć jestem niestety uzależniona od innych - kogoś, kto pożyczy mi aparat, kogoś, kto zgra mi zdjęcia, szybkości fantastycznego łącza radiowego itp. Więc ino proszę o zrozumienie.
A zdjęć kilka już wkleiłam. Zajęło mi to 1h45 min.. :-? (widzicie panowie jak się dla Was poświęciłam????? :wink: :D )

Damian, niezłe hektary macie u siebie do zagospodarowania. Ładna ta Wasza działeczka. :D No i za te pochlebstwa dot. dziennika wybaczem Ci te "obiecanki". :D

I_ska, wg mnie gazobeton to to samo co bk ino z owymi popiołami, tak sądze. Ciężar więc pewnikiem podobny.

Jagna, niedługo i na Was przyjdzie pora :D A tak na marginesie: też nienawidzę słowa "decyzja" a nienawidze-nienawidzę wyrażenia "szybka decyzja", nienawidze-nienawidzę-nienawidzę sformułowania "szybka, trafna, jedynie słuszna decyzja" :wink:



andrzejka - 05-08-2005 22:04
Agnes pięknie u was :P Ganeczek zaprasza do środka :P Drzwi też super :P Oj piknie macie :P Jeszcze żeby internet działał jak należy :-? :roll: to pełna sielanka :wink:



alfreda - 05-08-2005 22:17
Jestem pod wrażeniem wyrażenia(?) Fundusz reprezentacyjny-święta prawda....Ciekawe tylko coby Bank na taką rubryczkę w kosztorysie powiedział/
Ganeczek bardzo fajniasty...Wogóle ładnie i fajnie tam u Was....



Aga J.G - 05-08-2005 22:29
Aga piekne te Twoje drzwi :)
Domek wygląda coraz ładniej :)



AgnesK - 06-08-2005 13:34
Dzięki Wam ogromne za te miłe słowa. Ja nie mogę pozbyć się wrażenia, że wszystko robimy w ogromnym pośpiechu i że niektóre decyzje jednak nie są jedynie słuszne (chodzi mi tu o kwestie kolorowo-wykończeniowo-wnętrzarskie).. Może gdy dom będzie już gotowy w 100% okaże się, ze to obawy bezpodstawne? Mam taką nadzieję.

Rozpoczynam walkę z siecią i spróbuję znowu coś wkleić. :D



andrzejka - 06-08-2005 14:22

Rozpoczynam walkę z siecią i spróbuję znowu coś wkleić. :D Agnes wiem, ze walka wirtualna nie jest łatwa ale co ty :o :o :( :( :( tylko jedne zdjęcie ze środka :cry: dawaj więcej :-?
Fajnie wam mieć tak blisko takie piękne trasy spacerowe :P



AgnesK - 06-08-2005 14:29
Andrzejko, teraz udało mi się umieścić ino dwa zdjęcia. Wieczorem spróbuję jeszcze coś wkleić.
Rodzina zwija się z głodu więc muszę lecieć coś bidulkom upichcić na szybkiego (nasza kuchnia to jedna kuchenka turystyczna na pralce a druga na zasobniku :D ).



andrzejka - 06-08-2005 14:33
Agnes zdjęcie łóżka Natki rekompensuje ich niewielką ilość :-? 8)
Ja myślę, ze ona czuje się w nim jak prawdziwa księżniczka :roll: :P
Po prostu cudnie wygląda :P A ten baldachim to podwieszony u góry do sufitu czy do ściany jest :roll: :roll:



i_ska - 06-08-2005 17:26
Agnes śliczny ten domek :wink: powtarzam to już kolejny raz rób więcej fotek



AgnesK - 06-08-2005 17:56
No tak dziewczyny, pewnie jak byłyście małe też marzyłyście o takim baldachimie, co? Ja marzyłam :D Dlatego tak dobrze rozumiem Natkę. :D

Baldachim kupiłam, podobnie jak i samo łóżko i pościel, w Jysku. Jest on umocowany na kole metalowym, które to mocowane jest do sufitu - w naszym przypadku do skosu. Ponieważ Glizdunia jest alergiczką piorę to ustrojstwo co tydzień. Ale niech :D Każda dziewczyna powinna się czuć już od najmłodszych lat jak księżniczka - niech Natka nabiera odpowiednich nawyków. 8) :D

Zabieram się do roboty i spróbuję znowu coś powklejać. :D



geguś - 06-08-2005 20:14
Witam :)

Witaj AgnesK

Taaa gazobeton to coś szarego, tyle wiem, ale czy to to samo co BK nie mam pojęcia :oops: :oops:
Pewnie to samo razem z suporeksem.



inż. Mamoń - 06-08-2005 22:08
Drzwi wejściowe macie absolutnie czadowe. A poza tym to już mieszkacie - pozazdrościć 8)



- 07-08-2005 09:29

No, no panowie, tylko bez takich. ;)

Zrozumcie proszę - w kwestii zdjęć jestem niestety uzależniona od innych - kogoś, kto pożyczy mi aparat, kogoś, kto zgra mi zdjęcia, szybkości fantastycznego łącza radiowego itp. Więc ino proszę o zrozumienie.
A zdjęć kilka już wkleiłam. Zajęło mi to 1h45 min.. :-? (widzicie panowie jak się dla Was poświęciłam????? :wink: :D )

Damian, niezłe hektary macie u siebie do zagospodarowania. Ładna ta Wasza działeczka. :D No i za te pochlebstwa dot. dziennika wybaczem Ci te "obiecanki". :D

I_ska, wg mnie gazobeton to to samo co bk ino z owymi popiołami, tak sądze. Ciężar więc pewnikiem podobny.

Jagna, niedługo i na Was przyjdzie pora :D A tak na marginesie: też nienawidzę słowa "decyzja" a nienawidze-nienawidzę wyrażenia "szybka decyzja", nienawidze-nienawidzę-nienawidzę sformułowania "szybka, trafna, jedynie słuszna decyzja" :wink:
:lol: Obiecałaś i Mamy! :lol:



AgnesK - 07-08-2005 12:08
:D :D :D



inż. Mamoń - 07-08-2005 13:29

I nasz domek widziany do strony tarasu (jeśli to można naswać tarasem ). nie, nie można ...


Radek ma piękne dwa siniole - fioletowo-żółto-zielone Rany owe zostały mu zadane przez waleczne taczki podczas walki o ogrodzenie. :D

POZDRAWIAM !!!



AgnesK - 07-08-2005 13:36

I nasz domek widziany do strony tarasu (jeśli to można naswać tarasem ). nie, nie można ... Alez Ty jesteś brutalny w swej szczerości :wink: :D

Męża poobijanego nie omieszkam pozdrowić. :D



Ew-ka - 07-08-2005 15:13

No tak dziewczyny, pewnie jak byłyście małe też marzyłyście o takim baldachimie, co? Ja marzyłam :D Dlatego tak dobrze rozumiem Natkę. :D ...... :oops: ........ja taki baldachim powiesiłam nad naszym,małżeńskim łożem ....... 8) .........to dopiero perwersja....w naszym wieku....... :D ....ale zawsze marzyłam o moskitierze i mam !!!!!

:wink:



i_ska - 07-08-2005 19:08
Witaj AgnesK no zdjęcia piękne tylko zbyt długo nie można oglądać szyja boli :D ale cyklicznie da radę, pozdrowienia dla glizduni :wink: aha Agnes jaką powierzchnię macie tego domku??



Jagna - 08-08-2005 00:01
...i wcale się nie dziwię. Zazdroszczę Wam tych pięknych widoków i miejsc na spacery. Cudownie.
Drzwi baaardzo mi się podobają, jeszcze takich nie widziałam.
Dziwne z tym zapachem PRZED deszczem, myślałam, że się pomyliłaś i miało być PO deszczu, jakieś to logiczniejsze, ale uwaga o barometrze mnie upewniła, że wiesz co piszesz... :wink: Nie pomogę, bo nie mam pojęcia co to może być.
Dobrze, że nosek Glizduni się ładnie zagoił. Troszkę się zaniepokoiłam, że ślad zostanie po tym Star Trecku (jesteście okropni, swoją drogą :lol: :lol: )
Łazienki śliczne :D Salon....oryginalny. Na razie. :wink: :lol:



tomek1950 - 08-08-2005 00:02
Obiecałem że napiszę, to piszę. jestem pod wrażeniem, podoba mi się bardzo, a nawet więcej niż bardzo. Pozdrawiam. :D



AgnesK - 08-08-2005 19:13
Ewka, co to znaczy "w naszym wieku"???? Przeca Wy jesteście w najlepszym wieku pod słońcem :D Poza tym o perwesji to może i możnaby mówić, gdybyście sobie np. zamontowali na całym suficie lustra, w kąciku postawili wdzianko skórzane i inne akcesoria.. :oops: Ok.. kończę.. :D :D

I-ska, faktycznie, trochę dużo wyszło tych poprzekręcanych zdjęć. Glizdunię pozdrowię :D Powierzchnia domu przedstawia się następująco: netto 153 m2 (liczone normalnie po podłodze a nie wg tych nowych dziwnych norm), w tym jest garaż ok 18 m2, czyli mieszkalnej mamy ok 135 m2.

Jagna, "zapach jest przed deszczem, a ponieważ ostatno dużo pada, to wiesz... :-? Ale powoli coś wymyślamy: w łazience Radek wymieni w brodziku półsyfon na pełny syfon, trzeba w pom. gosp. zadeklować rurę w której tkwi wąż odprowadzający wodę z pralki, ino nie mamy pomysłu na kratkę w pom. gosp. Pocieszam się, że jak będa już drzwi pomiędzy nim a kuchnią zrobi się nieśmierdzaco. Moja teściowa ma dokładnie ten sam problem.
A jeśli chodzi o te przezwiska, to wiem, że w tej materii nie jesteśmy całkiem normalną rodzinką :D
Salon mamy baardzo..hm.. trendy :D Taki styl ascetyczny :D :D :D

Tomku, niecierpliwie czekamy na lustrację. :D



andrzejka - 08-08-2005 21:12
No to co to jest ten czekajnik :roll: :roll: :roll:
Czyżby wiatrołap :roll: :roll:

Moja córka za to uwielbia farbkować :wink: I za nic nie powie malować :( bo malowac można wg niej również kredkami i mazakami a farbami to tylko farbkować :roll: choć ostatnio i kredkowanie tez zaczyna się pojawiać :lol: :lol:
No cóż dzieci tworzą swoje nazwy zgodnie ze skojarzeniami :P :wink:



Maluszek - 09-08-2005 08:52
Agnes - drzwi wejściowe masz piękne :D Wiem, że bardzo długo na nie czekałaś ale warto było :D Są super :D



AgnesK - 09-08-2005 19:10
Maluszku, dzięki :D W rzeczywistoście, wydaje mi się, mają zdecydowanie więcej uroku.

Widzę, że czekajnik zaintrygował ino Andrzejkę. :wink: Otóż Andrzejko droga, czekajnik to minutnik w kuchence. Przeca włącza sie go i... czeka. :D Uwielbiam słowotwórstwo Natki. :D



Maluszek - 10-08-2005 11:47
Agnes - trzymam kciuki za walkę z gazownią :D :D :D I miłych zakupów jak już będziesz miała od nich pieniądze :D



andrzejka - 10-08-2005 18:41

Maluszku, dzięki :D W rzeczywistoście, wydaje mi się, mają zdecydowanie więcej uroku.

Widzę, że czekajnik zaintrygował ino Andrzejkę. :wink: Otóż Andrzejko droga, czekajnik to minutnik w kuchence. Przeca włącza sie go i... czeka. :D Uwielbiam słowotwórstwo Natki. :D
No no nie wpadłabym na to :roll: :roll:

Agnes i bardzo dobrze wystosowałałaś to pismo 8) Znasz się na rzeczy 8) Życzę, zebyś miała co wydawac na te ciuszki :P No jasne, ze się należy kobitce co jakiś czas nowy ciuch na poprawę humoru 8)
A i miłego odpoczynku :P



tomek1950 - 11-08-2005 02:17
Agnes, gazownia powinna zapłacić za Twe ciuszki. Życzę Ci tego. A za drzwi też powinnaś dostać na jakiś ciuszek.
Swoją drogą drzwi wyglądają super. Ja z tej firmy brałem drzwi na taras. Były terminowo.



facio - 15-08-2005 12:15
Fajny dziennik.
Nota do gazowni to prawdziwy majstersztyk, uwielbiam takie pisma. Będe czekał z niecierpliwością na rozwój wydażeń. Nie odpuszczajcie im PLEASE :lol: Pozdrawiam



ori_noko - 16-08-2005 17:37
AgnesK jest takie cóś jak Federacja Konsumentów - moze wasz gazowy przypadek by się kwalifikowal do ich pomocy? Żaden polski ani zagraniczny monopolista nie odda centa dobrowlonie jeśli obok pisma nie masz minimum pieczęci kancelarii adwokackiej.

A z innej beczki wasz dom pięknieje w oczach :) Powodzenia



i_ska - 18-08-2005 19:16
Agnes walcz walcz napewno ci się uda oni muszą wykonać plan, trzymam kciuki :wink:
A co do ciuszków i zakupów o boże jak ja to lubię !!!! mam ukrytą kartę kredytową z której to juz 500 zł zniknęło na wydatki na allegro. Ech życie kobiety jest ciężkie te pokusy :wink:



AgnesK - 21-08-2005 18:52
Wiatajcie :D
Ja kurcze myślałam, że zostanę odsądzona od czci i wiary za moje niebudowlane żądze, a tu proszę, jakie zrozumienie :D :D
Odpowiedzi narazie brak, gdy ją dostanę pomyślę nad dalszą strategią walki, być może trzeba będzie napisać do Rzecznika? Zobaczymy.
Narazie uciekam, bo czeka na mnie góra prania pourlopowego. :D
Pozdrowienia A.



Aga J.G - 22-08-2005 13:37
Aga witaj pourlopowo :)
Bierzcie psiaka :)



andrzejka - 22-08-2005 20:31
Wg mnie krajszega to piła taka stołowo elektryczna do cięcia desek :roll: :-?
A co do piesia to pięknisty :P
Wszyscy mają pieski a ja :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Ludziska już takie są , ze jak się przyzwyczaja łazić jakąś ścieżką to zapominają potem że to nie ich własnośc :evil: :evil: :evil: i czuja sie jak u siebie :evil: :evil: i chyba jedyne wyjście to naprawdę ogrodzenie bo nerwy można stracić :(



Aga J.G - 22-08-2005 23:27
Aga cieszę się że rodzinka się powiększy :)
Gratulki, psiak to wilekie szczęscie wiem coś o tym :)
Poczochrajcie malucha od nas :)
Co do chodzenia to cóż ludziska tak mają szczególnie Ci dla których całe życie były tam łąki po których można było chodzić dowoli :o :roll:
Wspólczuje :)
Ściskam gorąco cała familję :)



Ew-ka - 23-08-2005 11:09
Agnes-bardzo sie ciesze ,ze wybraliscie labradora- najmadrzejsza rasa na swiecie !!!!!! Nasza Dora za m-c też (mam nadzieją ) zostanie mamą :D
Co do imienia -podobno powinno zawierać literę "R" ....



Agacka - 23-08-2005 15:38
Agnes to której w sobotę można będzie już zobaczyć zdjęcia nowego członka rodziny? :wink: :lol:



AgnesK - 23-08-2005 15:40
Andrzejko, tak jest :D krajszega to piła tarczowa, z kolei sztychówka to po porostu szpadel. :D
Jeśli chodzi o łażenie po naszych włościach, to częstotliwośc wyraźnie zmalała - większość zrozumiała. Jest jednakże także i ta druga odporna na subtelne sygnały wizualne. Jutro Radek, specjalnie dla tych spostrzegawczych inaczej, ogrodzi drugi bok domu.

Aga, cieszymy się jak nie wiem co. Ino Radek już się zamartwia jak sobie tam rade z dodatkowym członkiem rodziny. Natka pomoże :D

Ewka, a zasada "r" nie obowiązuje tylko przy ślubach? :D Jakby nie było w imieniu Clifford jest "r". :D



Aga J.G - 23-08-2005 17:19
Jesli chodzi o obowiązki to rzeczywiście przybyło chociażby w naszym przypadku spacery, ale u Was w tej kwestii jest inaczej :)
A Natka napewno pomoże :)
Cieszę się i gratuluje :)



AgnesK - 23-08-2005 23:38
Agacka, teraz gdy nie mamy już niestety cyfrówki znowu rozpocznie się era skanowania zdjęć.. :( Dziś rozpoczęliśmy nową klisze, ale kupiliśmy film dwudziestoczteroklatkowy, może więc pójdzie szybko? :D

Aga, mam nadzieję na długie spacerki późnojesienno-zimowe. :D



tomek1950 - 24-08-2005 00:35
Agnes, proszę nie płacz. Jeszcze bedzie Was stać na wakacje. A będziecie mieszkać w swoim własnym domu i po własnych chodzić schodach. Własciwie to już mieszkacie :D
Głowa do góry. Wybory niedługo.



jamles - 24-08-2005 08:57
przeurlopowałem ( 2 dni) konkurs :cry: :wink:
PS. dla mnie sztychówka to jest ryl
a ryl to jest szpadel 8) :lol: :wink:



AgnesK - 24-08-2005 09:14
Tomku, płaczę se tak ino wirtualnie a tak naprawdę to wkurzam się i kurcze, sama nie wiem komu w tym kraju wierzyć. Chyba tylko sobie samemu i własnej pracy. Ot co.

Jamlesie drogi, ryl powiadasz? :o :D Super :D A jeśli chodzi o konkurs, to Ziaba była napierwsza z obiema odpowiedziami na priv. :D Dla Andrzejki i Ciebie więc wyróżnienie :D Kurcze, ja musze się zgłosić do Agi po nagrodę za gelynder. :D

Kończę pisać, bo muszę zatkać uszy (cyklinowanie godzinę temu się zaczęło :D ).



Ew-ka - 24-08-2005 10:37
Agnes - a potem to już tylko "pieskie życie"

http://www.kotowicz.info/24_08_05_a/PICT1828.jpg
Dora



Maluszek - 24-08-2005 10:41
Agnes - nie martw się :D Najważniejsze jest to, że już mieszkacie w swoim domku :D A że do końca nie wykończony to nic, ważne, że tylko Wasz. A najlepsze wakacje spędza się w swoim domku :D



Aga J.G - 24-08-2005 22:03
Jasne że tak :)



i_ska - 25-08-2005 08:03
Hej Agnes, powiem ci, że bardzo ładne to pomieszczonko suszarnio-pralnia, :D ono jest na paterze???? ja planuję na piętrze, aha powiedz mi czy ten brodzik co masz w rogu suszarni to jest wymóg konieczny????



kaskaa - 26-08-2005 15:09
Bardzo, ale to bardzo podoba mi się twój pomysl z kafelkami:
http://foto.onet.pl/upload/17/0/_503918_n.jpg
Nigdzie czegoś podobnego nie widziałam



Agacka - 26-08-2005 15:30
Agnes nie opowiadaj jaka piękna mozaika tylko biegusiem po aparacik i dawaj zdjątka... :lol:



tomek1950 - 30-08-2005 20:59
Agnieszko, czy ta "dmuchana dziurka" to nos? :D



AgnesK - 30-08-2005 21:12
Rany, coś długo tu nie zaglądałam :oops: Zdaję się na powiadomienia w skrzynce no i...wstyd kurka :oops:

Postaram się odpowiedzieć:

Na spacery się cieszę baaardzo, bo trza zgubić nadmiar kalorii alkoholowych, co się w tłuszczyk tu i ówdzie zmieniły :oops: Aaa.. bo to tak trza było świętować co wieczór niemal, każda dodatkowa deska na podbitce była dobrym pretekstem, a desek 30 m2 było :oops: :oops:

Iza, tak, tzw. przez natkę "miejsce gospodarcze" jest na parterze, ma ok 8-8,5 m2. Ta wanienka w rogu to produkt dodatkowy, podpatrzony w Ori_noko (suuuper się sprawdza, szczególnie teraz, gdy nie mamy jeszcze kuchni, ale i na zastosowania in spe mamy kilka pomysłów). Tak sobie czasem myślę, że mogliśmy wybrać inne płytki - mamy w sumie najtańszy gres, za bodaj 11 cz 12 zł za m2. Ale ma on podstawową zaletę - nie idzie się na tym pośliznąć. A to ważne w "miejscu gospodarczym".

Kaskaa, no dobra, przyznam się - to nie mój pomysł. Też go podpatrzyłąm :( Oj, chciałabym ja mieć takie natchnienia. W sumie jednak dobrze , że podpatrzyłam :D Dzięki temu ta nasza maciupeńka toaleta wygląda ładniej.

Agacka, zdjęcia będą wkrótce - mamy trzy filmy do wywołania. Czekamy ino na wypłaty (ze względu na ów finansowy Rów Mariański :( - parkiet miał być robiony dopiero we wrześniu-październiku, no ale wolę Rów M. niż betonowe podłogi :wink: ).

Tomku, to nie nos. :D Myśl, co Twoja wnuczka miała na myśli :D A nie jest to najprostsza zagadka. :D :D



andrzejka - 30-08-2005 21:17
Agnes nie wiem czy dobrze rozumuję ale może ta dmuchana dziurka to pępek :roll: :roll: :roll:
Jakoś tak mi sie skojarzyło czytając o zainteresowaniu Natki skad się wziął Baloo :-? :roll: :roll:



AgnesK - 30-08-2005 23:11
No też nie. :D
Poczekam na jeszcze jedną próbę - do trzech razy sztuka. :D



tomek1950 - 30-08-2005 23:18
Qurcze, wnuczka mądrzejsza od dziadka... :)
:o ssawka odkurzacza? Wątpię, ale spytać można :D



AgnesK - 30-08-2005 23:35
:lol: :lol: :lol:
Z anatomii miało być :D W związku z powyższym próby nie uznaję, jako owej trzeciej. :D



tomek1950 - 30-08-2005 23:47
Popatrz Agnes, niedoczytałem. Okulary muszę sobie nowe obstalować. No z biologii to ja najlepszy nie byłem w szkole.... W klasie też nie byłem najlepszy... Raczej ten gorszy. Tak, zdecydowanie gorszy. Teraz to nawet mogę się przyznać. :D I poddaję się. Pomysłowość wnucząt jest nieograniczona. :D



Jagna - 30-08-2005 23:56
Przede wszystkim proszę ode mnie pogratulować szanownemu mężowi pomysłu z zagrzaniem Cię do walki z gazownią. Te obiecane ciuchy to był ruch prawdziwego znawcy psychiki kobiecej.
Przegapiłam też konkurs na psie imię, ale przysięgam, że pomyślałam "Baloo" i co tam dalej czytam? Właśnie to będzie. I bardzo dobrze. Bardzo mi się podoba pomieszczenie gospodarcze. Jak Ci się udaje zachować tam taki porządek? :o Ja się obawiam, że moje pomieszczenie szybko stanie się graciarnią... A Twój dziennik wcale nie jest nudny.



tomek1950 - 31-08-2005 00:00
Podpisuję się "obiema ręcami" pod ostatnim zdaniem Jagny :D



AgnesK - 31-08-2005 00:04
Ok Tomku, specjalnie dla Ciebie (bo nie wiem o której jutro tu będę i czy w ogóle) - chodziło o... tchawicę. :D :D



tomek1950 - 31-08-2005 00:17
:o :D :D :D :D :D
Mądre dziecko! To oczywiście po dziadku! :D
Pozdrawiam Was. Chyba Baloo dziadka nie zaatakuje? :D
Ucałuj Natkę



AgnesK - 31-08-2005 00:20
Jaguś, kochana jesteś z tym porządkiem. :D

Tomku, absolutnie nie zaatakuje. :D Łobślini, ślady labkowych pazurów ostawi, ale na pewno nie zaatakuje. :D To kiedy nas wreszcie nawiedzisz, co?? :D



tomek1950 - 31-08-2005 00:24
:oops: Obiecuję, ale terminu nie jestem w stanie podać. Przyjadę na 100%. Nie na 200 albo i wiecej.
A psów to ja się nie boję, tylko na mutanty typu amstaf uważam :evil:



Ivonesca - 31-08-2005 15:41
tchawica?? :o chyba bym nie wpadła :lol:
u nas piec ma być ginger - jak weszło to piwo na rynek, przyjechała szwagierka i mówi...hmmmm.....ginger - to brzmi jak imię dla psa :lol: ..uśmialismy się i nazwę już mamy z głowy...tylko kiedy pies będzie ? :roll:



Anna Wiśniewska - 02-09-2005 10:05
Iwonka
Czytam, czytam i tak się dziwię, ze ty chcesz tak ładnie nazwać swój piec :lol:

Przepraszam Agnes, że się wcięąłm, ale ja strasznie lubię takie kwiatki :lol:

Buziaki!



Anna Wiśniewska - 02-09-2005 10:13
AgnesK

Przyznam, że od niedawna zaczęłam się żywo interesować postępami językowymi i nie tylko Twojej córki.
Z tego względu lektura Twojego dziennika to nieustająca, dobra rozrywka :lol:
A dmuchana rurka - rewelacja :lol:

Oby moja fasolka też była tak pomysłowa :lol:



Aga J.G - 03-09-2005 12:55
Poczekaj Aniu poczekja jeszcze będziesz miała dośc tej pomysłowości :wink: :)



tomek1950 - 05-09-2005 00:50
:D :D :D :D :D
Pomysłowość dzieci nie ma granic.



Agacka - 06-09-2005 10:41
Też mam fotel bujany,ale kurcze nie mam czasu na nim się bujać...w pracy oczywiście... :wink: :lol:



i_ska - 06-09-2005 14:48
Wiesz Agnes, ja byłam napalona na okna Urzędowskiego, ale wcześniej przeczytałam właśnie na forum muratora o nich i nawet na ich własnej stronie!!!!!!! ludzie o nich piszą okropne rzeczy. Teraz wszystko wskazuje na kowalskich ale zobaczymy. Życzę ci Agnes abyś nie miała juz takich problemów, wiem dobrze co to znaczy jak ktoś ci problemy robi. :evil:



andrzejka - 06-09-2005 18:26
Wow :o taki fotel :o to chyba zapowiedź awansu :roll: :roll: :roll: :roll:
:P :P :P
Tego w każdym bądz razie życzę 8)



- 07-09-2005 01:06

Wreszcie mam fotel bujany :D I teraz zamiast ciężko pracować bujam się :D - dokładnie tak jak każdy prawdziwy dyrektor. :D
Lecę dalej się bujać :D
ja tez chce taki ...
nie uwierzysz ale lubie sie pobujać ....:D

przyzwyczaiłaś sie juz do własnego domku ? po omacku potrafisz sie poruszać po domu ?
jutro wraca moja córa ... bedzie to Jej pierwsza noc w nowym domu ... ciekawe czy sie go szybko "nauczy" i polubi ...

serdeczne pozdrówka dla Waszej rodzinki

:wink:



AgnesK - 10-09-2005 19:35
Ivo, o psa postarać się łatwiej niż o dziecię :wink: Więc do roboty. :D

Aniu, czasem nie nadążam notować objawów werbalnej kreatywności Natki. :D A sama zobaczysz jakie to słodkie, te wszystkie telepitusie (teletubisie), kepucz, ul. Dobrego (Chrobrego), orzyszka (szyszka), kręcioła z siadzarniami (taka karuzela - młyńskie koło - z krzesełkami) i... jeku, sama już nie pamiętam. :D Zobaczysz, już niedługo :D

I_ska, bardzo dobrze zrobiliście. Ja w sumie chyba żałuję. Mimo wszystko. Te nerwy sprawiły, że nie potrafię cieszyć się tymi drzwiami tak naprawdę (choć może to zabrzmieć cokolwiek dziwnie), poza tym co kilka dni jest problem z zamykaniem ich na zamiek - trza kolankiem dociskac z całej siły. Okazało się, że co kilka dni właśnie odkręca się taka blaszka od zamka w futrynie i to ona utrudnia zamykanie drzwi na klucz. Trzeba ją systematycznie dokręcać :-? Jak stwierdził z westchnieniem pan dealer - "Cóż p. Urzędowski jeszcze na takie banały nie zwraca uwagi" :-? Szkoda, za 3500 od drzwi mógłby :-? Mam nadzieję, że Ty nie będziesz miała żadnych problemów z oknami, i nie tylko z oknami.

Andrzejka, chyba awansu wirtualnego. :D

Witaj Brzoza w moich skromnych progach. :D Kopę lat. :D
Z tym chodzeniem po ciemku po domu, to ciężka sprawa. Nie robię tego z dwóch powodów: 1. obawiam się potknięcia o zostawiane dosłownie wszędzie kapcie, klapki, japonki Natki :D po 2. mam bujną wyobraźnię :D Zaraz wyobrażam sobie jakiś czarny charakter skradający się za mną z nożem w ręku :roll: :roll: No wiem, wiem.. Radek też się ze mnie śmieje - najbardziej jak oglądamy razem jakieś horrory :D :D Ale powiem Ci że oswoiłam tę przestrzeń i poruszam się po naszym domu z radością (przy zapalonej choćby najmniejszej lampce :wink: ). Kurcze, naprawdę uwielbiam ten dom. :D
A jak tam wrażenia córy? Coś mi się wydaje, że dobre. :wink:



Jagna - 11-09-2005 11:03
A gdzie są jakieś nowe zdjęcia Pana Baloo? 8)
Bardzo się cieszę, że tak dobrze czujesz się w swoim domu, mimo pewnych problemów. Ja też już tak chcę... :(



AgnesK - 11-09-2005 11:24
Zdjęcia są w aparacie :oops:
Musze chwycić kogoś z ups-em, kto mi je zgra na płytę.
Postaram się stanąć na wysokości zadania. :D
Pozdrowienia
A.



Strona 5 z 9 • Znaleziono 3242 wyników • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.