Komentarze do praktycznej AgnesK
Komentarze do praktycznej AgnesK
Aga J.G - 09-01-2005 18:58
Aga pomysł płytek z Polcoloritu podsunęła mi Ivonesca ponieważ ja do tych ciemnych szukałam jasnych. Ona ma u siebie polcolorit i jak na razie jest zadowolona :)
Na resztę pytań odpowiedzial mój mąż :)
Mój mąż nie jest taki uległy ma taką dyscypliną jak AgnesK :)
AgnesK - 09-01-2005 19:53
A Ivo ma u siebie przemieszane? Polcolorit z Opocznem? W karo, na przemian??
AgnesK - 09-01-2005 19:56
Acha, a wiecie może w jakiej cenie są te jasne płytki?
Aga J.G - 09-01-2005 20:03
Aguś z tego co pamiętam to Ivo ma tylko polcolorit oni mają i jasne i ciemne :)
A cena chyba coś koło 42 zł/m.
kroyena - 10-01-2005 09:07
Macie tam w Karkonoszach jeszcze jednego całkiem sporego producenta wyrobów glinianych:
http://www.polcolorit.pl/
Aga J.G - 10-01-2005 10:34
Kolego Kroyena My własnie o tym polcoloricie rozprawujemy :wink: :)
AgnesK - 10-01-2005 18:44
:lol: :lol: :lol:
kroyena - 11-01-2005 07:48
Tak się kończy jak ma się 2 godziny łotwarte okno na wątek i się go potem nie odświeży jeno klika. :oops: :( :oops:
Aga J.G - 12-01-2005 19:16
Aga trzymaj się w swoich postanowieniach :)
To może i mi się uda :)
My już jesteśmy po 1 ustępstwie co do podłogi :-? :)
Agacka - 12-01-2005 19:20
Agnes...ale powiesz nam wkrótce,co wygrało? :lol:
piekło czy niebo....
Aga J.G - 12-01-2005 19:29
:lol: :lol: :lol:
AgnesK - 12-01-2005 21:04
Oj powiem kobietki, powiem, może już 3, 4.02? :lol: (ino przezornie wezmę ze sobą do sklepu rękawice bokserskie :wink: ).
Ale mówię Wam - gresik polerowany jak marzenie, włoski... kurcze..50 zł za m2!!! Toż to...no nieee..... pewnie i tak wykupią do tego 3. lutego i nie będę miała dylematu :D
Aga J.G - 12-01-2005 21:43
Aga tylko nie bij za mocno :wink: :)
kroyena - 13-01-2005 08:00
"Niech moc będzie z tobą." 8)
Agacka - 13-01-2005 08:50
Agnes,ale wiesz,że mogą go jednak nie wykupić... :wink: :lol:
AgnesK - 13-01-2005 09:57
Wiem Aga, i to mnie kurcze dręczy najbardziej..
Agacka - 13-01-2005 11:23
:lol: :lol: :lol:
Oj będzie się działo!
magmi - 13-01-2005 11:32
Ja generalnie trzymam stronę aniołka z ołówkiem, ale tu akurat diabełek ma trochę racji, bo 50 zł.m2 to jeszcze całkiem przyzwoita cena.
Jak ma ci się ciągle przypominać, że "fajne te kafelki, ale tamte... to dopiero były piękne... i nawet nie takie strasznie drogie... może trzeba było jednak" - to może zaszalej?
Ja bym radziła zaszaleć sobie z JEDNĄ rzeczą (z jednym rodzajem kafelek znaczy) - oczywiście nawet w tym szaleństwie trzeba zachować umiar. Myśmy tak "zaszaleli" z kafelkami do kuchni - z dekorami wyszły po 80 zł/m2, podczas gdy założony limit cenowy był 50 zł - ale teraz bardzo mnie one cieszą.
Aga J.G - 13-01-2005 11:51
To ja już zaszalałam i jak mój mąż to poczyta to będzie koniec szaleństw :wink: :)
Aga trzyam kciuki żeby było dobrze :lol: :lol: :lol: i pięknie :)
AgnesK - 13-01-2005 17:06
Magmi, dzięki :lol: Otóż to. :D
Aga, miałam o to zapytać już wcześniej - coś Ty zaszalała z podłoga już??
A wyjście z sytuacji (chyba) znalazłam. Napisałam w dzienniku. :D
Jagna - 13-01-2005 17:55
He he, Magmi fajnie napisała "Trzymam stronę aniołka....ale jak ładne, to se kup!" :wink: :lol:
Ja też marzę o podwieszanym kibelku, ale jeszcze nie mam takich dylematów. Napisz jak tam ścianki działowe. Zmienił się bardzo domek? Robi wrażenie?
Aga J.G - 13-01-2005 22:50
Aga bo z nas to takie wariaty są że jeszcze nawet wykopów nie ma a dom już prawie urządzony - wszystko musi być zapalnowane wybrane, przynajmniej to co może być wiem że jeszcze dużo nas może zaskoczyć, ale chcemy żeby było tego jak najmniej.
Więc dół domu jest na papierze prawie urządzony i tu zaszalałam ponieważ w pierwszej wersji miały być w salonie panele i było liczone 40 - 45 zł /m, a teraz w związku z tym że chće na całym dole ogrzewanie podłogowe zdecydowaliśmy się na płytki i te które mi się podobają kosztują trochę więcej niż te przewidziane w budżecie i tu to szaleństwo. :lol: :lol: :lol:
UUUUUUUUU ale przynudziłam :oops: :oops: :oops:
Ew-ka - 13-01-2005 23:00
Agnesk kup takie , ktore Cie urzekly .... za pare lat ...co ja gadam za pare miesiecy zapomnisz o rozterkach - tak Ci sie serce bedzie radowalo :lol:
Zresztą o jakiej kwocie rozmawiamy ?obliczyłaś ?
Aga J.G - 13-01-2005 23:05
Aga poczytałam w dzienniku ale paln sobie uknułaś :wink: :)
W końcu podłoga jest na lata :)
AgnesK - 13-01-2005 23:09
Wiecie co, mam nadzieję, że już za 2 tygodnie będę mogła wydawać kaskę. 31 mamy podpisanie umowy notarialnej i po 2 dniach cała kwota ma być na naszym rachunku. Wtedy też będę bardzo dokładnie pisała w dzienniku ile na co wydaliśmy a ile planowaliśmy.
Ewa tego gresu nie mamy tak dużo - przedsionek, komunikacja na dole, kuchnia, no i na schody. Na schodach chcemy połączyć drewno z płytkami - poziom drewno, pion płytka (zawsze mi się mylą stopnice, podstopnice i cały ten kram :-? ale wiecie o co chodzi), wszystkiego łącznie 27 m2 (już z zapasem na odpady). Zobaczymy jak wyjdzie. Coraz bardziej przyzwyczajam się do myśli że chyba jednak wprowadzimy się w czerwcu nie maju. Ma byc teraz 4-5 tygodni mrozów, co oznacza zero robót na budowie.. :-? No ale mam nadzieję, że zanim mistrz zacznie u Agi, to u nas większoś grubych robót będzie wykonana (żeby Aga mnie nie klęła, ze chłopaków jej z budowy wyrywamy :D ).
Ew-ka - 13-01-2005 23:13
a jakiei ten gres?
kolor ? no i firma ?
i dlaczego Cie nie bedzie na zjexdzie ????? :cry:
AgnesK - 13-01-2005 23:21
Ała, ała, co tak światłem po oczach koleżance, co??????? :D :wink: :D
Gres, firma...hm... nie pamiętam :oops: Tak mnie widok gresu przyciągnął, że ino spojrzałam na górę tych stelaży drewnianych, co się przekłada jak kartki w książce i obaczyłam, że włoski (zawsze każę glizdeczce zapamiętywać wszystkie te dziwne nazwy, niech ćwiczy pamięć :D ale akurat w tym momencie siku jej się zachciało i musiałam zwiewać ze sklepu :D Do dziś jak mała widzi brązowe płytki to mówi mi: "Mamu, pamiętasz, że to "taragona" :lol:). A kolory gresu - są 3 które mi się podobają, wszystki "niezdecydowane" :D od jasnego piaskowego brązu z takimi ciemniejszymi niteczkami, po całkiem ciemny, ale ciepły, brąz.
A na zjeździe mnie nie będzie, bo sama mam zjazd kurcze. :-?
Aga J.G - 13-01-2005 23:26
Aga nawet bym nie śmiała wyklinać :oops: :oops: :oops:
Jak tylko będą potrzebni to prosze bardzo, w końcu będzi ena walizkach i trzeba będzie kończyć to budowanie żebyście jak najszybciej mogli zamieszkać u siebie :D
AgnesK - 14-01-2005 12:21
Pamietaj, że przy świadkach mówisz. :D
Aga J.G - 14-01-2005 13:06
Aga pamiętam i uwierz mi nigdy nie rzucam słów na wiatr.
Po drugie będziemy się mogli odwdzięczyć za Waszą pomoc :lol: :lol: :lol:
AgnesK - 14-01-2005 13:10
Aga, kurka, coraz bardziej mnie zakłopotywujesz :oops: (jakby to powiedziała glizdunia najkochańsza nasza). :D
Współczuję tym naszym kupcom - była u nas wczoraj pani z banku mieszkanie obejrzeć, w niedzielę o 10 mamy wizytę rzeczonawcy (!!!) który mieszkanie wyceni... Jesu, ile kosztów okołokredytowych będą mieli ci ludzie.. Jeszcze wyciąg z rejestru gruntów.. Kurcze, w niedzielę nie pobyczymy się nawet na maxa. :wink:
Aga J.G - 14-01-2005 13:24
Aga daj spokój piszę co myślę i tyle już tak mam :)
Agacka - 14-01-2005 13:48
I pomyśleć mnie też ten cały cyrk czeka...Czytam i czytam....
AgnesK - 14-01-2005 22:37
Gdy my załatwialismy kredyt na to mieszkanie to nie było takich cyrków.. Może dlatego, że my braliśmy kredyt na 3/4 wartości a oni na całość? Nie wiem.. Z tego co w biurze mówili, to same opłaty w banku wyniosą ich ok 2500, do tego prowizja 2100, notariusz ok 4500-5 tys.. Masakra.
Wiecie co.. poszłam dziś do tego sklepu z płytkami. Pomiziałam sobie kilka, dałam w mordę diabełkowi i postanowiłam , że się nie dam. :D Doszłam do wniosku, że w sumie zawsze podobały mi się "poobgryzane" płytki w stylu rustykalnym a te błyszczące ujęły mnie dopiero ostatnio. Może więc równie szybko przejdzie mi na nie ochota?
Będzie gut. :D
Aga J.G - 14-01-2005 22:48
Wiesz Aga koszty dodatkowe takiego zakupu są starszne, ale co tam dadzą radę i już niedługo będziesz wydawała pieniądze :lol: :lol: :lol:
Co do płytek ja już tylko wygryzione na inne nawet nie patrzę :wink: :)
AgnesK - 14-01-2005 22:53
Aga, zobacz w jakich czasach żyć nam przyszło - dawać qpę kasy za wygryzione płytki.. przeca to trzeba mieć nierówno pod sufitem... :D
Ew-ka - 14-01-2005 22:56
Agnesk - rozumiem , ja co do gresu tez nie podjełam decyzji ( jeszcze) - trzymaj sie swego wyczucia - dzisiaj byłam w butiku ,gdzie był cholernie śliski gres polerowany , aż sie zdziwiłam ,ze az tak .....sliski
Aga - nie zapieraj sie, jeszcze daleka droga przed Toba i jeszcze kilka razy zwątpisz w słuszność swoich decyzji ( mowie o płytkach)
Aga J.G - 14-01-2005 23:15
Ewuś Ty mnie jeszcze nie zansz ja te płytki mam już wyrysowane na papierze milimetrowym :wink: :) Mąż mi da jak będe tak zmieniać decyzje :wink: :)
Aga J.G - 15-01-2005 21:49
Aga gratuluję tych pięknych ścian działowych :lol: :lol: :lol: Następny etap za Wami :)
W tym tygodniu postaramy się załatwić jakiś transport i zabrać ten gruz jakby co to damy znać :)
AgnesK - 15-01-2005 22:56
Aga, dzięki wielkie. Ale obejrzyjcie go sobie najpierw, bo on jest dość, hm.., gruby. Czy Wam się przyda. Jakby co, to bierzcie. :D
Aga J.G - 17-01-2005 14:27
Aga gruby nie gruby przyda się byliśmy na małym rekonesansie i mamy dwie wielkie dziury do zasypania byle nie było ich więcej :-?
Aguś a Twój mężuś to jeszcze w Jeleniej? :wink: :)
AgnesK - 17-01-2005 14:45
Jeszcze ino kilka godzin. Koncertowali długo w piątek i za to mają wolny poniedziałek :D
Będzie dziś na budowie ok 17 - ma rozliczyc się z mistrzem za ścianki.
Aaaaaaa niedługo będę miała zdjęcia, to wieczorkiem wkleję do dziennika. :D
Aga J.G - 17-01-2005 14:55
Bo widzieliśmy go skoro świt spać nie mógł czy co :wink: :)
Czekam na te zdjęcia :lol:
AgnesK - 17-01-2005 15:34
Dzisiaj? A to mnie do pracy odwoził. Ja w poniedziałki zaczynam zajęcia o pogańskiej porze - 7.30 :x
A teraz czekam aż mężuś wróci z glizdeczką i zdjęciami, to wezmę się do wklejania. :D
Whisper - 17-01-2005 23:57
Wklejaj, Aga, wklejaj...
andrzejka - 18-01-2005 01:02
Fajnie wygląda domek z drzwiami garażowymi, a to powitanie gości to będzie super :P :P :P .
Pozdrawiam
Ivonesca - 18-01-2005 10:20
A Ivo ma u siebie przemieszane? Polcolorit z Opocznem? W karo, na przemian?? nie, nie mam tak przemieszanych :lol: :lol: :lol: ...mam polcolorit, ale albo jasne, albo ciemne...ale w karo przemieszane ma polanka z gr. wrocławskiej
Ja jestem zadowolona z tych płytek - więcej mam jasnych, ale jak już są położone to chyba bardziej nawet podobają m się ciemne....
pozdrawiam
Agacka - 18-01-2005 11:03
Związek łazienki z odchudzaniem, bardzo mi przypadł do gustu...godne naśladowania!
Aga J.G - 18-01-2005 11:57
Aguś bardzo ładnie witacie gości :lol: :lol: :lol:
Widze że Pan Praktyczny zaczyan wyglądac coraz piekniej :)
AgnesK - 18-01-2005 18:41
Dziękuję Wam bardzo. :D
Teraz oby do 31. stycznia, do notariusza. Po notariuszu od razu pędzimy potwierdzić zamówienie okien, drzwi, wełny, styropianu, regipsów... Nawet porządnych odsetek na koncie nie nabijemy sobie. :lol:
Maluszek - 19-01-2005 08:39
Agnes - co tam odsetki. Ważne, żebyście mieli już te pieniążki co by można je wydawać na domek :D
AgnesK - 20-01-2005 19:11
Święte słowa Maluszku.
Narazie ciesze się na niedzielę - pojedziemy z Radulą rysować instalację elektryczną na ścianach. :D
Jeszcze tylko miesiąc będziemy tu mieszkać, 21.02 przekazanie mieszkania. :D A już za 10 dni notariusz. :D
andrzejka - 20-01-2005 20:18
Mam nadzieję, że doczekamy się na zdjęcia z waszego obecnego mieszkania w ciągu tego miesiąca. :roll:
Cieszysz się już z wyprowadzki ale pewnie i łezki w oku nie zabraknie przy tym bo jak by nie było 4 lata to kawał czasu no i zasze to będzie wasze pierwsze mieszkanie.
Ale oczywiście życzę jak najszybszego wprowadzenia się do Pana Praktycznego bo to będzie przeciez wasz pierwszy własny dom.
Serdecznie pozdrawiam
AgnesK - 20-01-2005 20:27
Wiesz co Andrzejka, jutro zadzwonię do biura i upomnę się po raz enty o zdjęcia. Najwyżej znielubią mnie :D Jak był tu w niedzielę rzeczoznawca, też robił zdjęcia. Dałam mu swój adres mailowy z prośbą o przesłanie zdjęć. Miał to nie być żaden problem.. :-?
Może jednak się uda?
A ja cały czas pakuję nas. Doszłam do punktu w którym stwierdziłam - że tego, i tego i tego i tego :roll: ABSOLUTNIE nie moge już wywieźć... choroba..z 70% tego.. Ale teraz wzięłam się za pokój glizdeczki :D
andrzejka - 20-01-2005 20:31
Najwyżej znielubią mnie :D No nie wiem czy da się Ciebie znielubić :roll:
Wątpię :P :P :P :wink:
Aga J.G - 20-01-2005 21:47
Aga to wszystkiego dobrego w tym pakowaniu :)
Czekam na zdjęcia :)
AgnesK - 20-01-2005 22:28
Najwyżej znielubią mnie :D No nie wiem czy da się Ciebie znielubić :roll:
Wątpię :P :P :P :wink: Andrzejka, kurka.. :oops: :oops: dobrze, że nie jesteś facetem :wink: jeszcze by mnie mąż o romanse forumowe posądził :D :D :lol:
tomek1950 - 20-01-2005 23:06
Najwyżej znielubią mnie :D No nie wiem czy da się Ciebie znielubić :roll:
Wątpię :P :P :P :wink: Andrzejka, kurka.. :oops: :oops: dobrze, że nie jesteś facetem :wink: jeszcze by mnie mąż o romanse forumowe posądził :D :D :lol: Pokaż Agnes tę wiadomośc Radkowi: JA CIĘ LUBIĘ, RADKA TEŻ, A GLIZDECZKĘ BARDZO. I jak wiecie jestem facetem :D
Współczuję WAm przeprowadzki bo to niedocelowa. Ale przyjaciół macie wspaniałych. Oby budowa szła Wam bez zahamowań, a kaski starczyło na to co w nowym domu będzie niezbędne.
ziaba - 21-01-2005 06:28
Jako iż tu po budowlanemu ma być, to ja z okazji dzisiejszej okazji życzę tego:
http://www.akwen.com.pl/Elysee.JPG
tudzież owego
http://www.chocolissimo.pl/graph/karton01.gif
Agnieszko
niech Ci się spełnią wszystkie marznia.
uziabiam moooooocno.
ponury63 - 21-01-2005 07:30
Święta Agnieszka łaskawa, wypuszcza ptaki z rękawa. :D
http://www.flowers2poland.com/photos/4.png
Aguś...
Praktycznie, to życzę Ci przede wszystkim szybkiego zamieszkania w wymarzonym DOMU. No to tak praktycznie :D.
Radosnych spotkań z życiem i odwagi do zmagań z nim. I mnóstwa, mnóstwa energii.
Siły przebicia w sprawach trudnych i wiary, że wszystko jest możliwe.
Twórczej pracy w Gabinecie i spokojnego bujania w ulubionym fotelu.
Ciepła bijącego z kominka i żaru ogniska domowego, niezależnie od temperatury za oknem.
Szczęścia w oczach najbliższych.
Maluszek - 21-01-2005 08:18
Agnes - wszystkiego najlepszego a zwłaszcza, żeby wykończeniówka Pana Praktycznego przeszła bezproblemowo, żebyście w terminie mogli w nim zamieszkać i żeby spełnił wszystkie Twoje marzenia o własnym domku.
http://www.findalasvegascasino.com/c...%20vegas_B.jpg
ori_noko - 21-01-2005 11:27
AgnesK wykańczanie pana Praktycznego toz to czysta przyjemnosć :) Pilnujcie ołowka, a potem jeno forum , ogród i bank nam pozostanie :lol: :wink:
AgnesK - 21-01-2005 12:13
Jejku, dziękuję Wam wszystkim. Kochani jesteście kurcze. Ja pierdykam, mam ochotę Was wyściskać. Czynię to niniejszym wirtualnie. :D
Dziękuję Wam serdecznie.
Ps. Ori, tak na marginesie, ile metrów spito do dgp kupiliście? (bez doprowadzenia do garażu - bo u nas jak wiesz garażem pozostaje).
Jagna - 21-01-2005 12:32
Dołączam się do życzeń. Wszystkiego Najlepszego!!!
A Pan Praktyczny coraz piękniejszy!
AgnesK - 21-01-2005 13:33
Dzięki Jagna, zupełnie nie jak facet, prawda? :wink: :D
Byłam w biurze nieruchomości. mam troszkę zdjęć. Zaraz pójdę je wklejać. :D
_bogus_ - 21-01-2005 18:16
Co do wiatrołapu - ja też nie dałem. Obecna zima to taka niezbyt ostra więc może nie ma co przesądzać definitywnie - ale nie narzekam na jego brak.
Kiedy by się przydał:
1) Jak goście nie chcą wejść do środka tylko uparli się rozmawiać w drzwiach (np. pani sołtys ;-) )
2) Kiedy znajoma, przyzwyczajona do bloku, uparcie w otwartych drzwiach wyciera psu łapy "żeby nie nabrudził" a mnie złość trzęsie, że ciepło mi ucieka ;-)
Poza wymienionymi przypadkami nie czułem potrzeby wiatrołapu. Natomiast za każdym razem jak wchodzę do domu obładowany pakunkami to gratuluję sobie decyzji o jego braku.
Pozdrawiam
andrzejka - 21-01-2005 21:00
Cieszę się, że wrescie zamieściłas te zdjęcia. :D Całkiem miła ta twoja kuchenka a mąż nie powiem zdolny jest- takie szafeczki zgrabne zrobić. :wink:
Życzę ci dużo radości, miłości i wszelkiej szczęśliwości.
http://i.wp.pl/a/i/kartki2/main/kartka1359.jpg
Aga J.G - 21-01-2005 21:17
Aga wszystkiego najlepszego z oakzji imienin :lol: Spełnienia marzeń, dużo dużo zdrowia i wogóle samych dobrych chwil :)
http://www.kwiaty.pl/imgs/pl1401.jpg
Ew-ka - 21-01-2005 21:21
najlepsze zyczenia na imieninki
http://foto.onet.pl/upload/74/82/_16079.jpg
buziaczki ...sto lat....
AgnesK - 21-01-2005 23:28
Dziękuję jeszcze raz wszystkim SERDECZNIE :D
A mój mąż - fakt fajny jest. Ba - nawet więcej niż fajny:D Dobra, na tym skończę, bo jestem po spożyciu wina dobrego, jeszcze coś napisze a potem będzie... :oops: Tak więc dobranoc ludkowie dobrzy :D
Ps. Tomek to super facet. :D
tomek1950 - 25-01-2005 01:10
Ps. Tomek to super facet. :D
To o mnie? :o :oops:
:oops: :oops: :oops:
AgnesK - 25-01-2005 18:11
A jakżeby inaczej. :D
tomek1950 - 25-01-2005 22:16
A jakżeby inaczej. :D :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :)
AgnesK - 26-01-2005 20:46
Skromności chodząca. :D
Dzisiaj byłam w biurze nieruchomości. Rzeczoznawca złożył wycenę w banku dopiero dzisiaj :-? a wszystko dlatego, ze w geodezji na mapach nie było naniesonych nowych nowych numerów i takich tam różnych. Sprostowania w księgach robiliśmy 4 lata temu i przez ten czas w geodezji nic się nie zmieniło! Dzisiaj więc dopiero wszystkie papiery kredytowe wyszły z oddziału do Wrocka! Kurka, a na poniedziałek na 9.30 notariusz.. Radek urlop sobie załatwił po wielkich bólach :evil: Jeśli właścicielka biura dzięki swoim układom w banku załatwi im promesę kredytu do piątku, to będzie naprawdę wielka..
Acha - jest też dobra wiadomość. Właśnie dziś dowiedziałam się, że jedna z moich prywatnych uczennic ma aparat cyfrowy!! :D Odtąd więc możliwe będzie szybkie umieszczanie zdjęć w sieci (no kurka...ale ja za 3 tyg problemy z dostępem do sieci będę miała.. coś wymyślę :D ).
tomek1950 - 26-01-2005 20:56
Oj, Agnieszko :oops:
Aga J.G - 26-01-2005 20:58
Aga będziesz wpadać do mnie jak do kawiarenki internetowej ytle że bezpłatnie :lol:
Aga podglądałam Wasz wątek w projektach odnośnie tej balustrady nie wiem czy o to chodzi ale u nas też jest chyba cos podobnego mTom u siebie zrobił tak
http://212.244.189.200/pics/prymulki.../Img_0024m.jpg
a ja uważam żę jakś otwarta balustrada będzie lepsze moje dzieci mją głupie pomysły szczególnie to młodsze :)
AgnesK - 26-01-2005 21:04
Zaraz spróbuję wstawić zdjęcie. Mnie ta klatka schodowa przeraża swoim ogromem..
AgnesK - 26-01-2005 21:11
Wydaje mi się, że taki murek ok 90-100 cm przykryty np niby-parapetem z drewna nie byłby taki głupi. I jakoś tak mi się stabilniej kojarzy niż balustrada. Nie wiem czy poniższe zdjęcie oddaje grozę sytuacji ( :wink: ) - prosze o podkład z dreszczowca i..ta-dam :D
http://foto.onet.pl/upload/5/29/_412119_n.jpg
Aga J.G - 26-01-2005 21:24
Aga ja się własnie boję tego murka i takiego parapeciku jak mojemu szczęsciu przyjdzie do głowy na tym stawać albo się przez to wychylać to już chyba wole balustradę przez którą dużo więcje iwdac i ciężej się na nią wspiąc :)
Gadaliśmy ze Sławkiem na ten temat wiele razy i do takich wniosków doszliśmy :)
AgnesK - 26-01-2005 21:28
Właśnie miałam komórko-konferencję z mężem i łon ci murka nie chce :D Bo by bunkier był :D
No więc balustrada będzie :D
Taka jestem żonka układna :D
Aga J.G - 26-01-2005 21:39
Aga Ty to grzeczna jesteś :wink: :)
tomek1950 - 26-01-2005 21:43
Taka żona to skarb :D
Maluszek - 27-01-2005 08:46
Agnes - u nas dziurę nad schodami rozwiązaliśmy w ten sposób:
http://foto.onet.pl/upload/45/23/_341829_n.jpg
http://foto.onet.pl/upload/34/91/_339803_n.jpg
A Twój małż ma rację :D - zdecydowanie lepiej będzie wyglądała ażurowa barierka niż murek. A Glizdeczka jest już dużą dziewuszką więc pewnie głupiutkie pomysły już jej do główki nie przychodzą.
AgnesK - 27-01-2005 09:33
Maluszku... toż to jest... zaje..niesamowite :o (gdzie moja szczena...bo seplenić bede..). Ja pierdykam... odjazd.. Mogę zwalić od Ciebie? Pliz, pliz, pliz (oczy spaniela i odgłosy skomlenia) :wink: :D.
Super macie to zrobione. Mi zawsze podobała się kombinacja drewna z tynkiem na schodach. Tym razem to chyba ja przekonam Radka do tego pomysłu :D Maluszku, a powiedz, co to za drzwi? Na zamówienie czy seryjne?
A jeśli o mnie chodzi, to faktycznie.. żonką jestem znakomitą. :wink: :oops: :D :roll:
Nie, tak naprawdę to starałam się wczoraj być dobra choć przez telefon, bo po południu ...cholerka, samochód mi skapitulował (drzwi nie chciały się zamknąć, tzn zamek nie łapał, alarm wył, mi szła para uszami.. :-? ) najpierw słowami strasznemi do onego przemówiłam a potem zadzwoniłam do męża w tonie "Coś Ty za alarm założył". No a dziś.. hm... po prostu odmrażacz wzięłam do zamków :oops: :oops: Wkurzaja mnie takie sytuacje. NIe znam się na technice. :-? I czuję się potem jak rasowa blondi z ajkju 0,099 :-?
Kiedyś jeden z moich uczniów (mechanik) tłumaczył mi dlaczego muszę odpalać ze sprzęgłem, czułam się jak... pewnie część moich studentów na wykładzie z gramy.. Od tej pory zaczęłam im współczuć i lepiej rozumieć. :D (Ale i tak uczyć się muszą :D ).
No dobra, to tyle tytułem wyjaśnienia. :D
Anna Wiśniewska - 27-01-2005 09:36
AgnesK
Gdy czytam o Twoich przeżyciach i uczuciach to jakbym Tobą była :lol: :o
Ja mam to samo z blondynkami i ajkju niziutkim. Masakra! :lol:
Maluszek
To ja chcę u Ciebie zamieszkać jak Ty takie piękne schody masz! :lol: :o :lol: :o :lol: :o
Maluszek - 27-01-2005 10:45
Agnes - jakże bym mogła odmówić takiej prośbie, tym oczom spaniela i skomleniu :wink: Oczywiście, że się zgadzam :D Teraz to musisz tylko Radka przekonać, ale wierzę, że dasz sobie radę :D I bardzo mi miło, że tak spodobały Ci się moje schody i drzwi :D
Drzwi są seryjne firmy InterDoor model Manhatan, okleina, kolor wiśnia (chociaż kolorystycznie bardziej przypomina czereśnię), ościeżnice regulowane, owalne.
Aniu - serdecznie zapraszam :D
Anna Wiśniewska - 27-01-2005 12:03
Maluszku
A czym w kolorze różni się wiśnia od czereśni? :wink:
To przyjeżdżam z walizkami i szczoteczką do zębów! :lol:
Maluszek - 27-01-2005 12:54
Mam nadzieję, że Agnes nie pogniewa się za nasze pogaduszki :D
Aniu - czereśnia jest słodsza od wiśni :wink: a wg tej firmy to wiśnia ma ładniejszy kolor niż czereśnia.
tomek1950 - 27-01-2005 17:24
Maluszku, jestem pod wrażeniem tego co zobaczyłem na zdjeciach.
Agnes, u Ciebie też tak będzie!
Aga J.G - 27-01-2005 21:43
Maluszku bardzo fajne te schody tylko czy ta balastrada nie za rzadka ???
A może tylko ja mam takie szalone dziecię :o
Ja też chcę z tą szczoteczką. :lol:
Dojrzewam chyba do koloru wiśni :)
Ew-ka - 27-01-2005 21:57
Maluszku ,ale u Ciebie jest juz domowo i tak ladnie :lol: gratuluje .Agnesk- z murkiem moze byc przytlaczajaco , lepiej skus sie na balustrade , wszak Twoje dziecie staje sie madrzejsze z dnia na dzien :lol:
Bylam wczoraj u znajomych w ich rocznym domku ....do dzisiaj szukam szczeki ( wg agnesk) tak maja za.....e....ale tez kasy wpompowali !!! szok !!!! wszystko I klasa ....az mi sie przestalo chciec wymyslac moj domek :cry:
Maluszek - 28-01-2005 11:57
Tomek, Aga, Ew-ka - dzięki za miłe słowa :D
Aga - moje dziecko już nie jest takie szalone. I zapraszam ze szczoteczką :D
Aga J.G - 28-01-2005 12:04
Maluszku dzieki za zaproszenie :lol:
A moje jest i to bardzo szalone, a może w przyszłości będzie jeszcze mniejsze więc taka balustrada odpada :cry:
Maluszek - 28-01-2005 12:08
Aga - nie ma za co :D Dla malutkiego dzieciąka to faktycznie odstępy są za szerokie. Oberzyj sobie dziennik AM'a on ma bardzo fajne barierki.
Aga J.G - 28-01-2005 12:21
Maluszku ja tych odstępów to się nawet boje przy mojej obecnie 6 letniej córci - ma dziewczyna pomysły że hoho :o
Anna Wiśniewska - 28-01-2005 13:01
Maluszku, już się pakuję :wink:
PS. Chyba pojadę na te Mazury z noga w gipsie :cry:
Aga J.G - 28-01-2005 13:16
Aniu jest aż tak źle :cry:
Anna Wiśniewska - 28-01-2005 13:33
Aguś strasznie boli i zielenieje :wink:
W lewym kolanie mam guza wielkości jabłka, ale zaraz zacznę to smarować maściami i mam nadzieję, że jakoś przejdzie. Oby to było tylko stłuczenie.
Najgorzej, że ten bal dzisiaj. Już wiem, że idę niestety w spodniach a nie w mojej wystrzałowej ulubionej kiecce :wink:
Aga J.G - 28-01-2005 14:10
To smutne, trzymaj się i żeby juz nie bolało.
ori_noko - 28-01-2005 15:08
AgnesK u nas już zapała decyzja- barierka , drewniana kształt omówimy na dniach :) Też w żaden sposób nie pasował murek.
A jesli chodzi o pomysły dzieci to podziwiałam jako 5-ciolatka starszego brata (8-lat) kt przechodził między oknami na czwartym piętrze starego budownictwa! i okropnie mu zazdrosciłam bo mi sie w głowie kręciło jak patrzałam wiec za nim nie weszłam :roll: żyjemy oboje , ale wiele innych realizacji tego typu mamy na koncie. Barkierka - murek- rozstaw to zadna przeszkoda. Oboje zawsze uchodziliśmy za nadzwyczaj spokojne i rozważne rodzeństwo :lol:
AgnesK - 28-01-2005 22:47
A gadajcie sobie kobitki (i chłopaki :wink: ), gadajcie. Ja się dzięki temu wiele (o kwestiach budowlanych i niebudowlanych) dowiaduję. :D
Ori, jakbym miała taką córkę jak Ty, to chyba ze strachu bym umarła. :D
Maluszku, w poniedziałek idę oglądać drzwi Indora (zawsze tak mówiłam na tę firmę :wink: ). Może choć na dół walniemy sobie takie ładne a na górę sosnowe? Jak sądzicie, chyba nie będzie to jakoś strasznie wyglądało?
Maluszku a jaka jest różnica w drzwiach tej firmy między malowanymi i okleinowanymi? Czyżby malowali ino na biało? (cena, jakość, wygląd??)
Znalazłam dziś parkiet sztorcowy w JG. Poprosiłam o wycenę. Zaczynam się bać że na marzeniach się skończy.. Cena samego parkietu może i nie zwala z nóg (krajowy ok 50, egzotyczny już od 80), ale robocizna (45-50 za m2), materiały (kleje, grunty itp - ok 30 zł). W budżecie mamy ino 3 tys na pokój dolny. Wydawało mi się to "aż" - wychodzi 108 zł/m2.. Ale targowałam się dzielnie. :wink: Zobaczymy co z tego będzie. (mamy 500 zaoszczędzonych ze ścian działowych :wink: ).
Z okazji imienin dostałam 100 od teściowej ( :o :o :D ). Długo walczyłam z sobą - czy przeznaczyć ją na szmaty czy na zbożny cel budowlany. Mąż namawiał, Ziaba namawiała - podjęłam więc męską decyzję i poszłam na szmaty :D Znalazłam coś co mnie zainteresowało ino za 110 zł.. (chciałam napisac za m2 :D ). I cóż.. nie chcąc narazić na szwank budżetu budowlanego, będąc w cugu negocjacji cenowych utargowałam w butiku 10 zł obniżki :D ( :roll: do czego budowa mnie doprowadziła :roll: ).
Ach - najważniejsze! :D Bankowi musi zależeć na klientach z "naszego" biura nieruchomości - dwa dni i kredyt załatwiony!!! W poniedziałek o 9.30 notariusz :D
tomek1950 - 29-01-2005 00:11
Notariusz i Agnes będzie odcięta od komputera czyli Forum... ale Aga Ci udostępni i bedziesz z nami :)
Trzymajcie się dzielnie
Aga J.G - 29-01-2005 12:54
Aga to trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze i pieniążki jak najszybciej były na koncie :lol:
Tomek oczywiście że udostępnię Adze dostęp do internetu :lol:
AgnesK - 30-01-2005 15:54
Aga dzięki. :D
Oj, jutro to się będzie u nas działo :D Latanie bedzie strasznie dużo. :D W dodatku jesteśmy znowu zainfekowani. Mam już tego dość :-? Jutro po notariuszu do lekarza. I jak tu pić z radości będąc na lekach?? :-?
andrzejka - 30-01-2005 17:44
Zdrowia życzę dużo,dużo, dużo........
Najważniejsze podpisać papiery u notariusza a świętowac można w późniejszym terminie :D ewentualnie trunki bezalkoholowe pozostają....
AgnesK - 30-01-2005 21:24
Dziękuję Andrzejko ogromnie. :D
Dzisiaj śmiałam się, że wchodzimy w czasy makabrycznego oszczędzania (żeby jak najszybciej zamieszkać u siebie) w związku z czym przyjdzie nam oblewać kolejne etapy wykańczania domu chyba winkiem za max. 8 zł. :D Ale i tak będzie gut. :D
Przed chwilą skończyliśmy kolejne posiedzenie kosztorysowe i stwierdziliśmy, że jednak rezygnujemy z parkietu sztorcowego :( na rzecz mozaiki dębowej). Wyjdzie nam 1800 zł taniej. A będzie drewno :D i to w dodatku nie tylko w pokoju na dole ale i w komunikacji :D Wygląda na to, że w piątek przejedziemy się do Wrocławia na zakupy. :D :D
Ew-ka - 30-01-2005 22:09
Aga -dokladnie Cie rozumiem z tym planowaniem kosztow :lol: u mnie moze jest troszke inaczej ( jeszcze mam kredyt no i kasa za mieszkanie )ale tez nie szaleje z wydatkami , ale czasem nie mozna tak do konca rezygnowac , bo moze kiedys bedziesz zalowac :lol:
a za taniego wina nie kupuj ,bo potem Cie glowa bedzie bolala :wink: kup co najmniej za 10zl.......
Maluszek - 31-01-2005 08:51
Agnes - nic nie wiem, żeby Indor :lol: robił drzwi malowane. Robią fornirowane, które są droższe o jakieś 200-400 zł od okleinowych. Na początku chcieliśmy kupić forinrowane ale zdecydowanie ładniejsze w kształcie były okleinowe.
Jeżeli z parteru nie będzie widać drzwi to możesz na dół kupić lepsze drzwi a na pięterku sosnowe. Nie powinno to przeszkadzć.
Aga J.G - 31-01-2005 12:40
Aga po 1 duzo dużo a nawet bardzo dużo zdrowia :)
Po 2 ma nadzieje że u notariusza poszło wszystko dobrze :)
Po 3 udanych zakupów wymarzonych produktów w wymarzonych cenach :)
AgnesK - 31-01-2005 18:37
Kochani :D
1. to już nie jest nasze mieszkanie :D
2. to z winem to żart :wink: :D
3. Urzedowski ma promocję na drzwi - wybraliśmy 2 wewnętrzne na dół o takie:
http://www.urzedowski.pl/foto/dw/dw001e_m.jpg
ino kolor inny będzie. Mają promocję - obniżka o 28% i teraz kosztują 951 z ościeżnicą plus opaski - czyli za wszystko 1244 ( a było 1732)!! :D
Zewnętrzne też Urzedowskiego (pięękne :D ) (coś mają błąd na stroni i wkleić ich nie mogę). Okna zamówione :D
4. U lekarza byłam - ja , Radek, Natka. Może Radkowi uda się wytargować w aptece rabat?.. Toż to prawie zakupy hurtowe będą.. :-? Winem popijemy to na pewno leki zadziałają mocniej. :wink:
Jagna - 31-01-2005 19:16
Ja tak na marginesie to chcę powiedzieć, że u Maluszka jest bardzo ślicznie wszędzie, tylko oni jako Osoby Wyjątkowo Skromne nie chcą się pochwalić swoim domkiem z zewnątrz i w środku :evil: Byłam, widziałam, jest pięknie!
Agnes - drzwi bardzo mi się podobają. Świetne.
Czy ja dobrze przeczytałam, że termin opuszczenia mieszkania to 20 lutego???! :o Wyrobicie się ze wszystkim? Czy ja czegoś nie rozumiem...?!
AgnesK - 31-01-2005 20:19
Nie :lol: To by było jeszcze bardziej mistrzowskie mistrzostwo świata, ba, uniwesum :D gdybyśmy wszystko w 3 tygodnie szaffnęli. :D Niestety będziemy pewnie do maja-czerwca wynajmować pokój na naszym osiedlu, stety u Kaziów (tych co nam działkę sprzedali - naprewdę złoci ludzie). :D
Ja ciągle nie mogę nadziwić się Kaziowej bezinteresowności - materiały nam przechowują u siebie, ekipę naszą kawą częstowali takich ludzi naprawdę nieczęsto się spotyka.
A wyprowadzamy się już 20, bo nam tak głupio... mieszkamy już nie u siebie, poza tym nasi kupujący wynajmują mieszkanie, co wynosi ich niemal 1.000/miesiąc. Nie mamy sumienia kazać im bulic taką kase skoro już kupili sobie mieszkanie (ciekawe czy też dzisiaj piją :D pewnie tak :D ).
Acha - Radula nie wytrzymał i pojechał właśnie do mistrza wszystko dograć. :lol: Ci mężczyźnie (wspaniali). :D
andrzejka - 31-01-2005 20:23
Czyli kolejny rozdział waszego budowlanego dziennika zatytuowany " czekając na notariusza" dziś został zakończony zakończony :D .Gratuluję i jak najszybszego zamieszkania u siebie :P
ponury63 - 31-01-2005 21:28
Gratulacje!!!
No to wreszcie można się cieszyć i WYDAWAĆ.
Wydaje mi się :wink:, że jak dobrze zaplanujecie, to wystarczy :D
Ino drzwi CAL odpłynęły w siną dal...
Wiwat i zdrówka [jakżesz pojemne jest słowo 'na zdrowie' :D], no i żeby Was łepetynki jutro nie bolały :wink:
http://www.gify.biz/gify%20okazyjne/...rster__18_.gif
"Pieniądze szczęścia nie dają... Być może.
Lecz kufereczek stóweczek - daj Boże" :D:D:D
tola - 31-01-2005 22:25
Witam, ja dodam słóweczko w sprawie tych schodów, balustrad i dzieci, których pomysły są szybsze od prędkości światła, dźwięku i czegoś tam jeszcze.
Proponuję przy barierce na samej górze ( Maluszku, już to u Ciebie widzę) postawić dużo doniczek z kwiatami. One będą broniły dostępu dzieciom bezpośrednio do balustrady. Już to przerabiałam, zdaje egzamin, pozdrawiam.
Aga J.G - 31-01-2005 22:31
Aga wielkie gratulki bardzo się cieszę :lol: :lol: :lol:
Trzymam kciuki za szybkie budowanie :)
Maluszek - 01-02-2005 09:29
Agnes - nawet nie zauważysz a już będziecie mieszkać w swoim domku czego Wam ogromnie życzę :D Bardzo fajne drzwi wybraliście :D
Jaguś - dzięki ogromniaste za miłe słowa :D :D :D
ori_noko - 01-02-2005 14:21
Aga a zerkniecie na deskę barliniecką? To taka hebryda paneli z parkietem. Kładzie sie łatwo (mogę ręczyć bo akurat własnołapnie to robiłam mając do pomocy nieletnie potomstwo i sporadycznie kolegę małzonka) . Gdyby nie ten budżet nie zaznałąbym uroków pracy od podstaw bo panowie układacze w naszej okolicy winszowali sobie 10zł/m2 .
Będzie mozna to później ze dwa razy cyklinować i koniec, ale do pierwszego generalnego remntu (za 20 lat) powinny wytrzymać....
Widziałam tez tzw gotowy parkiet (jeno przykleić bo już szlifowany i lakierowany ) ale do niego podłoze musiałoby być jak lustro.
Sa jeszcze ładne panele (te układa sie jeszcze łatwiej niz deskę - w naszym sprzedanym mieszkaniu też to montowałam) - można różne piękne kolory znaleźć , a przyzwoity panel też wytrzymuje kawał czasu, zwłaszcza na górze bo tam nikt w butach biegać nie bedzie.
Powodzenia budowalni wyganańcy ;) trzymajcie sie forum , a potem siup do domku :D
PS AgnesK taka córka jak ja to gwarancja szlachetnych srebrzystych pukli nad czołem, natomiast u ojca wygładzenia czaszki do połysku. Ale uważam żebym aż tak wykańczała jak sugerujesz to przesada - :wink:
Ale uważam że pomysł Toli jest super - postawie tam zieleninę - dzieci są najcześciej zbyt leniwe by usunąc taką przeszkode przy zabawie. Wolą wymyśleć nową rozrywkę.
Agacka - 01-02-2005 15:15
No to gratulacje.... :-? bycia na nie swoim :wink: :lol: :lol:
AgnesK - 01-02-2005 16:30
Dzięki Wam wszystkim.
W piątek jedziemy do Wrocławia i podejmiemy ostateczną decyzję odnośnie podłogi. Musze obdzwonić jeszcze parkieciarzy ile za robociznę wołają i wtedy będziemy już naprawdę mądrzy. :wink: :D
Ps. Kasy jeszcze nie ma na koncie więc nie czuję wczorajszej sprzedaży. Ma się pojawić dziś do zamknięcia banku, bo przelew poszedł wczoraj ok 11. Zobaczymy.
Ew-ka - 01-02-2005 22:20
Agnesk.... biegaj ,biegaj bo czas nieublagalnie gna do przodu 8) Naprawde macie mnostwo do zrobienia , ale dasz rade to wszystko zorganizowac bo widze ,ze jestes bardzo obrotna i zdyscyplinowana kobitka :lol:
kroyena - 02-02-2005 07:58
O jest nowa mantra:
Miss .......... ta-dam.
8) :lol: 8)
Agacka - 02-02-2005 09:54
I co? I co? Są już te środki finansowe na dalsze szaleństwa?
AgnesK - 02-02-2005 18:37
Właśnie pół godziny temy wpłynęły na konto. :D :D :D :D
Jeszcze nigdy nie mieliśmy takiej sumy na koncie!! I to w dodatku naszej a nie bankowej :D :D :D
Jutro Radulka poleci podpisać umowę na okna a w piątek do Wrocka :D :D
Jak ja się cieszę. :D
Ta-dam. :wink:
Maggie - 02-02-2005 19:11
No to Agnieszko:
http://www.gospelchor-church-people....ueckwunsch.jpg
Serdeczne gratulacje! :D :D :D
A tak w ogóle, to się ujawniam jako cicha czytaczka i kibicka - do tej pory :wink:
Pozdrawiam
AgnesK - 02-02-2005 20:17
Magie, dzięki wielkie. :D
Ps. Przeszłam pierwszy etap :D Szansa na to, że jednak zostawię Radulę i Natkę w lecie na miesiąc samych jest coraz większa. :D
tomek1950 - 02-02-2005 20:18
Trochę odpoczniesz. Zapraszam na Mazury
AgnesK - 02-02-2005 20:29
No nie Tomku, bo ten wyjazd w lecie to nie na odpoczynek by był, lecz na poważne dokształcanie się. :D "Trochę" się już martwię na zapas jak ja taką długą rozłąkę zniosę - od Natki, Radka no i naszego domku. Ale narazie nie ma za wiele o czym pisać, bo nie mam jeszcze ostatecznej decyzji.
tomek1950 - 03-02-2005 00:24
To zabierz Natkę i Radka i choć na kilka dni...
Termin, Wam dogodny uściślimy na privie :)
Aga J.G - 03-02-2005 21:41
Aga wielkie gratulki, trzymam kciuki jak zawsze :lol: :lol: :lol:
AgnesK - 03-02-2005 22:37
Aga, wiem, dzięki. :D My za Was też już wkrótce zaczniemy. :D
Tomku, to jeszcze troszkę czasu, zobaczymy. Ale dziękuję Ci serrrrrrrrrrdecznie za zaproszenie. Zawsze wiedziałam, że fajny z Ciebie facet. :D
tomek1950 - 03-02-2005 23:40
:oops:
Uwielbiam jak mnie chwalą :oops: Hm...
Przyjeżdżajcie.
A tak nawiasem mówiąc jutro tam jadę. Pańskie oko tu, czy tam :wink:
andrzejka - 04-02-2005 21:43
O rany Agnes jakaś ty radosna, aż mi się udzieliło trochę twojej radości. :P :P :P :P :P :P :P
Bardzo się cieszę , że zakupy były udane.
A co do dębowej mizaiki to dla mnie bardzo sympatyczna jest i podoba mi się.
Pozdrawiam
AgnesK - 04-02-2005 22:46
Tak, cieszę się strasznie. Jesteśmy coraz bliżej mety. Cieszę się z mozajki ogromnie, z płytek, nawet z kleju do mozajki. :D Cieszę się, że nie "przestrzeliwujemy" założonego budżetu. Cieszę się, że Radkowi udało się ...hm... zachorować (ale naprawdę nie na niby :D ) (a zachorował lekko, ale wiecie jak to jest z chorobami facetów :wink: - dlatego się cieszę). Gdyby jego nie było w tym tygodniu w domu w życiu bym tego wszystkiego nie załatwiła sama. No i nie mielibyśmy tych zakupów z Wrocka. Teraz za dwa tygodnie czeka nas przeprowadzka.
Jutro Radulka jedzie do mistrza uzgodnić kiedy ruszą. Czy będą ocieplać dach bez podbitki. Zobaczymy.
Dzięki Andrzejka.
Aga J.G - 04-02-2005 23:53
Aga ale fajne zakupy :lol: A mówią że wykończeniówka wykańcza :)
Życze żeby dalej tak szło :) Mam nadzieję że pogoda będzie sprzyjać :)
Pozdrawienia dla rodzinki :)
AgnesK - 05-02-2005 17:18
I na wzajem. :D
Sławek Agi J.G - 05-02-2005 21:27
Aguś, a na jaki kabel taki rabat. Bo jeśli chodzi o doprowadzający prąd do domku to poproszę o namiary na hurtownie. Ja byłem na Spółdzielczej Tim się chyba nazywa to udało mi się w pierwszej rozmowie wytargować 13,50 zł za metr. A skrzyneczkę to gdzie kupowaliście jeśli można adresik. Tak zbieram namiary bo już niedługo trzeba poczynic takowe zakupy.
Pozrowionka dla "chorego" Radulki i Natalki
AgnesK - 05-02-2005 21:56
Sławku, na Spółdzielczej jest hurtownia "Zdzierstwo" (słowa Radka :D ). My kupowaliśmy na W. Pola, z tyłu PKP, obok Gerdy, hurtownia zwie się "El-kab". A skrzynkę na Spółdzielczej właśnie kupowaliśmy. No i dopiero potem dowiedzieliśmy się w Elkabie taniej można.
Radek wszedł do Elkabu, powiedział, że dom budujemy i oczekuje sensownego rabatu (rozmawiał z kierowniczką, może jeszcze jakiś zabójczy uśmiech dołączył, o którym ja pojęcia nie mam? :wink: ).
Majka - 06-02-2005 17:01
Agnes, tak sobie wczoraj myślałam o waszej wycenie CO. Jeżeli chciałabyś taniej, to zmień sposób podłączenia grzejników na boczny /wiesz, że łatwiej sie sprząta? :wink: /. No i koniecznie zdecydujcie sie na cyrkulację :D
AgnesK - 06-02-2005 17:53
Nawet nie wiedziałam, że w tej wycenie jest już cyrkulacja. :D
Maja, a przy rurach pex-al-pex da się zrobić grzejniki z podejściem bocznym?
Majka - 06-02-2005 18:14
Nie widzę przeciwskazań :D ale jak zwykle zapytaj speca 8)
AgnesK - 06-02-2005 19:00
Nie omieszkam tego jutro uczynić. :D
Jagna - 06-02-2005 22:35
O rany, jakie fajne rzeczy tu czytam w Twoim dzienniku. To tak jakbyście na samochodzie kawałek domu wieźli! Gratuluję udanych zakupów. Zrób fotkę wygryzionego gresu, strasznie jestem ciekawa!
A 25 lutego to już tak blisko, że hej. Zazdroszczę. Taka wykończeniówka w Waszym wykonaniu to sama przyjemność... :D
AgnesK - 06-02-2005 22:51
Jagna, Ty nawet nie wiesz jaki nas stresior dopadł, że nam kasy zabraknie.. Mamy już z 10 wersji kosztorysu wykończeniówki, jeden czarniejszy od drugiego :-? Jesu, mam nadzieję, że ten objaw jest jak najbardziej zgodny z normą polską a nawet europejską :roll:
tomek1950 - 07-02-2005 00:50
Agnes, bedzie dobrze. Caz cyas tryzmam ya Was kciuki.
Co zaczynam do Ciebie pisać to wywala mi klawiaturę na niemiecką :o
Prorok jaki z tego komputera? :D
tomek1950 - 07-02-2005 00:51
Miało być: Agnes, będzie dobrze. Cały czas trzymam za Was kciuki. :)
ori_noko - 07-02-2005 01:14
Aga no pewnie ze zabraknie :-? na to nie ma siły , każdemu brakuje . Tym co budują sie w ramach 500tys i tym co zakładają 150 tys.... Pytanie tylko na co zabraknie, z czego zrezygnujecie , a co okaże sie piorytetem. Spokojnie to normalne :D
Kolejny kosztorys i kolejny , znajdziecie swój złoty srodek. Jestem przekonana że na całym forum nie ma ekipy inwestorskiej która powie starczyło mi na wszystko co chcieliśmy/ potrzebowaliśmy/ zakładaliśmy.
Z kimkolwiek rozmawiam zawsze słyszę że jeszcze 20-30-40 tys brakuje im do wykończenia tak jakby chcieli.
Zerknij wstecz na czas kiedy dom który kończycie był kompleta iluzją... Macie fajne pomysły, zaciecie, wspólne dążenia - będzie trudno , ale będzie tak jak trzeba. Pozdrawiam was gorąco i praktycznie ;)
Maluszek - 07-02-2005 08:21
ori_noko - masz 100% rację :D
Agnes - nie przejmuj się będzie dobrze :D Nawet jak Wam zabraknie to i tak będziecie mieszkać w swoim domku tylko lekko nie wykończonym ale mimo to własnym :D I z tego będziecie się cieszyć :D a resztę po wolutku sobie wykończycie.
Aga J.G - 07-02-2005 11:11
Podpisuje się pod tym co napisały dziewczyny a jak optymistycznei mnie to nastraja :)
Aga będzie dobrze zobaczysz :)
Jak zawsze trzymam kciuki :)
jamles - 07-02-2005 17:07
kasa nie z gumy i może zabraknąć, napewno zabraknie czasu na wykonanie wszystkich prac i wprowadzicie się do nie wykończonego domu,
ale to będzie Wasz dom, a w kurzu i tak będziecie mieszkać i będzie się
Wam ....podobało, a skąd wiem ... dziś mija tydzień jak do mojego,
naszego domu przeprowadziliśmy moją mamę i miałem obawy, że będzie
nie zadowolona,że jeszcze nie wszystko skończone, a tu niespodzianka,
mimo iż nadal mieszka sama wydaję się być zadowolona a nawet szczęśliwa, że już nie mieszka w "tej starej budzie"( dom z 1903 r, 160mkw., wymagajcy remontu).
PS. Moim zdaniem nie ma takiej kasy, której by wystarczyło na wykończenie domu :-?
AgnesK - 07-02-2005 19:39
Dzięki Wam, cudowni jesteście. :D
Wszyscy za siebie trzymajmy kciuki - to będzie niemal jak terapia grupowa. :lol:
Jamles - my to się pewnikiem na beton wprowadzimy, bo będzie trzeba trochę poczekać zanim położymy naszą mozajkę. :lol: Ale będzie boooosko. :D
jamles - 07-02-2005 20:17
Dzięki Wam, cudowni jesteście. :D
Wszyscy za siebie trzymajmy kciuki - to będzie niemal jak terapia grupowa. :lol:
Jamles - my to się pewnikiem na beton wprowadzimy, bo będzie trzeba trochę poczekać zanim położymy naszą mozajkę. :lol: Ale będzie boooosko. :D na betonie :roll: czy na mozaice 8) :oops: :wink:
ale lepiej na betonie niż na wypaczonym parkiecie, wilgoci z domu musicie się pozbyć a do tego potrzeba czasu i ciepła
Aga J.G - 07-02-2005 21:16
Aga ale jakie piękne będą te betony :)
A lato będzie piękne i słoneczne :) więc betony wyschną szybko :)
AgnesK - 07-02-2005 21:25
No tak, facet ZAWSZE wyczyta to co chce. :wink: :D
Aga J.G - 07-02-2005 21:49
Ciekawe co poeta miał na mysli :wink: :)
AgnesK - 07-02-2005 21:58
To Aga jest pewnie jak z tą wyższością grzejników z podejściem dolnym nad tymi z podejściem bocznym. Wiesz.. zaworek pod tynkiem nie puści.. :lol: :roll: :D
Ps. Niechże już skończy się etap c.o. ... :wink:
kroyena - 08-02-2005 07:47
Zawory można mieć także przy rozdzielaczu.
Ale wtedy w pomieszczeniach trzeba mieć wystawione czujki temperaturowe połączone z odpowiednimi zaworami.
A wtedy przy grzejnikach mie ma co ciec bo można je brutalnie wlutować, albo wkleić w instalację. 8) :lol:
AgnesK - 08-02-2005 13:07
Nawet nie śmiem polemizować. :wink:
kroyena - 08-02-2005 13:36
Tak sobie umysliłem, że jeżeli będę miał zawory ro w technicznym pomieszczeniu. Może wyjdzie trochędrożej, ale mam dosyć widoku pozostałości po przeciekach przy głowicach i na podłogach. :-?
kroyena - 08-02-2005 13:39
Że nie wspomnę o łazience, gdzi gdybym chciał wymienić zawór to mysiałbym kuć po kafelkach, tak piknie założyli, że nawet odkręcenie głowicy nie umożliwia wymiany zaworu przy drabince bo jest za bliska kafelków.
Dopilnujcie by odległośc od ściany (ściany razem z kafelkami) umożliwiała odkręcenie zaworu po zdjęciu głowicy.
w przeciwnym razie w przypadku przecieków na gwincie lub wumiany całego zaworu narazicie się na kucie w łazience, a potem fugi już nikt nie dobierze. :x
ori_noko - 08-02-2005 15:02
Kroyena ujawnij kto cię tak uszczęśliwił - jacyś nasi lokalni bonzowie od hydrauliki? Tu sie duzo luda buduje moze warto ostrzec?
kroyena - 08-02-2005 15:20
E to było już z 10 lat temu. JAk robiono instalkę w łazience to rurki tradycyjnie przed kafelkami (inaczej to chyba trudno).
Wszedł b. dobry fachowiec od kafelek i 2 dni prostował ściany do pionów i kątów. no i nagle niektóre czasoprzestrzenie uległy zakrzywieniu, taki mały dowód na Einsteina. Na dodatek drabinka w łazience była kilka razy odkręcana, przez co tradycyjnie uszczelniane (pakułami łącze) jest szczelne pewnie ze względy na wypełnienie związkami, które pływają po tych rurach.
I mam patrz, a nie dotykaj, bo nie uśmiecha mi się kucie, tym bardziej w sezonie grzewczym.
Brakuje 1 cm, żeby mozna było zawór dookoła własnej osi okręcać, po zdjęciu głowicy (oczywiście :roll: ). Oczywiście :x .
Jagna - 10-02-2005 13:07
Aga, już się wywozicie....jak super. O zaworach nie dyskutuję, bo nie mam zdania, ale fajnie, że to wszystko się zaczyna tak ładnie układać :D
AgnesK - 10-02-2005 20:24
Jagna, ja też się nie znam.. :-? Te szczegóły techniczne przerażają mnie jako humanistkę - ja jestem już na etapie układanie kafli i parkietu a tu okien nawet nie ma :lol: Dobrze, że jest forum, że jesteście Wy Znawcy Tematu Niezastąpieni. :wink: W sobotę, gdy będziemy mieli już wszystkie wyceny i czas na podjęcie decyzji do poniedziałku (sami tak sobie założyliśmy), to dopiero będę męczyła wszystkie dobre dusze pytaniami. :wink:
jamles - 10-02-2005 21:08
Dobrze, że jest forum, że jesteście Wy Znawcy Tematu Niezastąpieni. :wink: W sobotę, gdy będziemy mieli już wszystkie wyceny i czas na podjęcie decyzji do poniedziałku (sami tak sobie założyliśmy), to dopiero będę męczyła wszystkie dobre dusze pytaniami. :wink: to ja zapisuję się na nocne czuwanie przy monitorze :D
nurni - 10-02-2005 21:10
Ino u nas w kuchni będzie piękny gres nieszkliwiony, brązowy, obgryziony, ciapaty...cuuuudny :D :D
...bądź silna, bądź silna, silna 8) :wink:
Pozdrawiam
maksiu - 10-02-2005 21:16
Agnesk: widac nie tylko ja kombinowałem ze stryropianem w lutym :D kupilem po przyzwoitej cenie... ktora juz zaczyna lekko isc w gore :D
pozdr
Aga J.G - 10-02-2005 21:35
Styropian na TOPie :wink: :)
Ew-ka - 12-02-2005 18:08
Aga- widze ,ze jeszcze bywasz na stronach Forum - chociaz chyba u Ciebie teraz bardzo gorący czas pakowania ( jeszcze tydzień w mieszkanku ) - gdzie Ty to wszystko podziejesz do czasu zmieszkania w domciu? Ja jestem przestraszona pakowaniem już teraz :cry:
AgnesK - 12-02-2005 18:52
Ewa, dajemy radę - część rzeczy przechowujemy po prostu u Kaziów na strychu, częśc jest zadekowana gdzie indziej. Zresztą my nie mamy aż tak dużo dobytku meblarskiego do zabrania ze sobą. Najwięcej jest kartonów z moimi książkami, zabawkami i rzeczami Natki (wszystko trzymam na zaś :wink: ) no i naszymi rzeczami. Ale jest gut. :D Ja się tak cieszę, że ... nic mnie chyba nie przeraża :D No może tylko rosnące ceny.. :-?
A na forum będę, jakoś wykroję godzinkę w tygodniu na kawiarenkę w tesco (niedaleko pracy mam :D ).
jamles - 12-02-2005 20:14
AgnesK napisał:
Ps. Jamles obiecał dyżur całonocny przy monitorze w celu rozwiązywania wątpliwości mych. Trzymam za słowo.
ja jamles, ja jamles.... Karkonosze słyszycieeeeeeeeeeeeeeeeee mnie???
jestem i czuwam
materiały firmy number two też ni fersztyjn
jeżeli firma nr.1 jest tylko 50 euro droższa to musi poczekać na ofertę
dr. No.
PS. ja mam rury Wirsbo, grzejniki Kermi, drabinki Enix.
Pozd. furman Jamles
_________________
Leszek
http://foto.onet.pl/mojalbum/mojalbum.html?r=0&id=31520
PS. sorry,że nabazgrałem w dzienniku, postaram się to wygumować :oops: :wink:
andrzejka - 12-02-2005 21:11
Agnes życzę ci duuuuużo siły na ten trudny okres czekania na wprowadzenie się do siebie :P oj będziecie szaleć ma tych waszych metrach kwadratowych szczególnie po mieszkaniu na 10 m u Kaziów :wink:
Pewnie dziś świętujecie :P ostatnia sobota w waszym pierwszym mieszkanku :P
Pozdrawiam
AgnesK - 12-02-2005 22:23
Dzięki Wam kochani. TAk właśnie poległa butelka wina chilijskiego (pitego ze szlanek na sok, bo wszystko już wywiezione :wink: ) (pominę fakt mojego obecnego samopoczucia...).
Jak mnie to wkurza, że nie wiem nic nt pex'ów i pex-al-pexów :-? Coś-tam poczytałam w sieci i wiem jeszcze mniej, bo tych pex'ów odmian jest kilka :roll: Czy ktoś mnie uświadomi?? CZy znajdzie się taki dobroczyńca??
Wyliczyliśmy podbitkę i wyszło nam, że zamówiliśmy ok 14 m2 za dużo. Nic to, na oblicówkę będzie.
Jutro Radek jeszie na budowę malować drewno na podbitkę. Znając mojego męża pewnie wstanie o 7. Ciekawa jestem straszelnie koloru, jaki wyjdzie.
Oj... chyba musze iśc spać już.. :wink:
ori_noko - 12-02-2005 22:46
Aga nie mam pojęcia czym różnia się te plex- y, wzięlismy zestaw z firmy Rehau. Do wyboru mielismy jeszcze polski Kisan i jakąś chinszczyznę. Wybraliśmy rury z 10-letnią gwarancja. Wszystko gra i buczy i niech tak zostanie :lol: Opuszczamy nasze pierwsze mieszkanie w tym tygodniu, troche gryzie...
AgnesK - 13-02-2005 11:12
Ewa, gryźć będzie pewnie ino chwilkę - do czasu rozgoszczenia się w domu. Jestem o tym święcie przekonana. :D
Janusz/Bio dzielnie stara się rozwiązać nasz węzeł gordyjski na c.o. zawiązany... Może się mu uda?? :-? Oby.. zanim osiwieję do reszty. :wink:
ori_noko - 13-02-2005 21:22
Jak osiwiejesz to bedziesz juz blondynka na stąłe - więc nie ma czym sie zamartwiać ;) Jasny odmładza
jamles - 13-02-2005 23:56
......czuwam 8) :wink:
AgnesK - 14-02-2005 13:18
Dzięki za gotowość. :D Już dokonaliśmy wyboru, mam nadzieję, że trafnego. Strasznie trudno było się nam zdecydować, bo przyzwyczailiśmy się już, że mistrz nam we wszystkim doradza... I tak się ostaliśmy jak sierotki Marysie.. :wink: Ale mistrz zrobi nam instalację wodną. :D Mogli nam też kłaść c.o., ale cena za robociznę byłaby zbliżona a dzięki temu że zrobi nam to firma to będzie 7% Vatu na wszystko i serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.
Nic to. Stanęło na rurach pex-al-pex i osprzęcie Herza, grzejnikach Brugmann, piecu 1 funkcyjnym Ariston z otwartą komorą i zasobniku 120 l. No i gut. Koniec tematu.
Anna Wiśniewska - 14-02-2005 13:18
Zdjęcia! Zdjęcia! Zdjęcia! Zdjęcia!
:lol: :lol:
AgnesK - 14-02-2005 13:23
:lol: :lol:
Będzie tak:
dziś pstryknę obgryzione płytki, jutro Radek na budowie co się da a w środę dam do zrzucenia na płytę. Jeśli w środę otrzymam płytę, to będę mogła wkleić zdjęcia. :D
Anna Wiśniewska - 14-02-2005 13:27
Zatem odkładam manifest do środy :lol:
AgnesK - 14-02-2005 13:33
Ok, w środę mnie zlustrujesz. :wink:
Aga J.G - 14-02-2005 14:20
Obgryzione płytki zobaczę jutro i to na żywo :lol: :lol: :lol:
Na resztę poczekam do środy :lol:
andrzejka - 14-02-2005 18:43
Nie mogę się nadziwić, że zaopatrujecie się w takiej fajnej hurtowni.
Czy może ci Panowie to wasi dobrzy znajomi :roll:
Ale czy to ważne :roll: ważne że mozecie kupić taniej :D
Pozdr
AgnesK - 14-02-2005 18:58
Nie Andrzejko, to nie są nasi znajomi. My zawsze płacimy w umówionym terminie za towar, więc chyba zaliczają nas do dobrych (bo stałych i (narazie) wypłacalnych) klientów, a przy okazji normalnych ludzi. :D Wydaje mi się że dobrym sposobem na oszczędzanie na budowie jest właśnie znalezienie dobrej hurtowni, w której można się z ludźmi porozumieć, i w której można się we wszystko zaopatrzyć. Tak można też wytargować dobre upusty i powiadomienia o podwyżkach. :wink:
A hutrownia jest naprawdę ok. Mimo, że mamy jedną oddaloną o 100 m od naszej budowy to ta nasza daje nam o niebo lepsze ceny (a jest oddalona o ok 15-18 km :roll: ).
andrzejka - 14-02-2005 20:28
Ciszę się bardzo, że prace idą w takim tempie. :P Czekam na zdjęcia z waszej budowy. :P
Jagna - 14-02-2005 23:43
Agnes, jak czytam Twój dziennik, to jestem coraz bardziej....przerażona!!! :o Ile to jeszcze rzeczy przed nami! Tyle drobiazgów - kafelki, komory, folie, styropiany, wywietrzniki, zawory, kabelki, rureczki....Nie dostajesz zawrotu głowy?! Jak to można w ogóle ogarnąć??
No, ale Wam się najwyraźniej udaje. Zazdroszczę zaprzyjaźnionej hurtowni, to faktycznie skarb. No i czekam z niecierpliwością na zdjęcia! Pan Praktyczny się stroi, oj stroi :P :D
AgnesK - 15-02-2005 09:12
Jagna... chyba nie jest się w stanie tego wszystkiego ogarnąć nie zajmując się WYŁĄCZNIE budową. My mamy cudnego mistrza, który nam podpowiada najlepsze i najekonomiczniejsze rozwiązania, hurtownię, w której faceci nas uświadamiają no i przede wszystkim Forum. Ale powiem Ci, że przez c.o. mało nie osiwieliśmy... Bo tego nie da się ot tak wymienić jak coś pójdzie nie tak.. Już wybór materiału na budowę domu był 1000 razy łatwiejszy niż wybór c.o. (jeszcze przy tak ogranicznonych środkach finansowych :-? ).
Rozmawialiśmy wczoraj z mistrzem nt miedzi w pionach c.o, między rozdzielaczami. Powiedział nam jedno: "wybraliście dobrą firmę, zaufajcie im. Oni robią tu już tyle lat, że wiedzą jak się do rzeczy zabrać." No to kolejny raz zaufamy. Jak narazie wychodziliśmy na tym dobrze. Oby i tym razem tak było.
Będzie. Na pewno. :)
Radek właśnie pojechał podpisywać umowę na c.o., potem ma pędzić do hurtowni zapłacić za wczorajszą fakturę za styropian i cement (ok. 2500).
tomek1950 - 15-02-2005 15:57
Agnes, czytam, czytam, trzymam za Was kciuki i nadziwić się nie mogę jak fajnie Wam to idzie. Jestem pełem podziwu i chylę czoło. :) :) :)
Trzy uśmiechy dla waszej trójki.
Oby tak dalej do samej parapetówki :D
ori_noko - 15-02-2005 17:21
Jeszcze mam dostęp to sie chwilkę powymądrzam ;) : jak macie rozprowadzenie DGP to potem jak słusznie zauważyłaś trzeba montować te pierońsko drogie kratki. I jeśli u was wyjscie DGP na górze jest z sufitu (który będzie z k/g) to przy wycinaniu otowrów na kratki uwzględnijcie ze kołnierz kratki jest dość szeroki.
Chodzi mi o to że w u nas panowie przymocowali wyjścia DGP (rura zokończona takim dynksem do którego zakłada sie te 70zł w postaci kratki ) do stelezy trzymajacy sufit.
Po zamocowaniu efekt był kłopotliwy bo kołnierz kratki zwisał do pokoju! Musielismy odkręcać wyjścia DGP , wpychać je do srodka . Dobrze że sprawa sie rypła przed gipsowaniem, któremuś z nas zachciało sie mierzyć kratki :roll: !!
Powodzenia E
AgnesK - 15-02-2005 22:36
Ewa, zaglądaj tu jak najczęściej. :D
Tomku, serdecznie dziękuję za życzenia w imieniu całej naszej trójki. I my za Was kciuki trzymamy.
tomek1950 - 16-02-2005 00:01
Dzięki Agnes. :)
Pozdrawiam
Aga J.G - 16-02-2005 16:13
Aga :wink: :) :lol: :lol: :lol:
Potwuerdzam zima u nas straszna :evil: :evil: :evil:
Agacka - 17-02-2005 13:21
Zdjecia,zdjęcia...gdzie obiecane zdjęcia?
Pani KB nie zawodzi widzę Waszych oczekiwań....jest upierdliwa, ale czy aby zdawaliście sobie sprawę na co się piszecie?
Anna Wiśniewska - 17-02-2005 13:32
Środa minęła i siedziałam cicho ale dziś miarka się przebrała :lol: :lol: :lol: :lol:
I co z TYMI ZDJĘCIAMI? pytam :wink: :wink: :wink:
AgnesK - 17-02-2005 16:40
Już, już, wczytuję do albumu. :D
Aga, tak wiedzieliśmy, że jest dokładna, ale że aż tak (nadto chyba..). Czy Wy też robiliście próby szczelności komina i macie regipsy ognioodporne? Tzn. ja wiem, że to ważne z tym kominem... ale regipsy...
Zaraz polecę wklejać zdjęcia. :D
tomek1950 - 17-02-2005 18:12
Agnes, a u mnie są takie same kafelki na podłodze :D
Gipsy na poddaszu mam zwykłe.
maksiu - 17-02-2005 18:26
nie wiem czy sie nie myle, ale chyba takie samem kafle na podłodze u Joasii i Jasia w ich Akacji.. w każdym razie, kafle sliczne
pozdr
m.
AgnesK - 17-02-2005 19:06
Więc rozumiecie naszą radość. :D
Powiedzcie mi/nam proszę, co sądzicie nt. tych prób ciśnieniowych komina oraz regipsów ognioodpornych na poddaszu? Radek dzisiaj wspomniał mistrzowi o tym kominie, to ten zrobił taką dziwnie zdziwioną minę... Powiedział, że komin musiałby być jakoś odwrotnie wymurowany, czy coś takiego.. :oops: żeby te próby miały sens... Już sama nie wiem..
andrzejka - 17-02-2005 20:16
Agnes płytki jak dla mnie cudowne. Też bym chciała takie mieć .
To słynne ogryzienie rzeczywiście dodaje im uroku.
Nie jestem doświadczona w sprawach budowlanych ale coś mi się wydaje, że jeśli nie zrobicie tej próby to nie będziecie mieć spokojnego sumienia. :wink:
Oj coś myślę, że nie odpuścicie sobie tego. :wink: :P
Zdrugiej strony bezpieczeństwo domowników nade wszystko :P
Pozdrawiam
Aga J.G - 17-02-2005 21:41
Miss płytek widziałam na żywo, moje ulubione więc jestem stronnicza :wink: :)
Reszta też bardzo piękna :lol: :lol: :lol:
Maluszek - 18-02-2005 08:36
Agnes - to już jutro. Znaczy się przeprowadzka. I fajnych masz tych Kaziów - pozdrów ich od braci forumowej :D
Płytki super :D Byliśmy zdedydowani na ich kupno ale w ostatniej chwili zmieniliśmy na proste, większe beżowe.
jamles - 18-02-2005 09:59
Agnes, odnośnie komina to ja nie robiłem żadnej próby przed otynkowaniem,
ale wiem, że sąsiad robił odbiór komina przed tynkowaniem, bo tak mu ktoś
powiedział, a żonie w Spółdz. Kominiarskiej powiedzieli, że komin ma być
do odbioru w całości otynkowany, w marcu dowiem się jak jest faktycznie,
bo nie wiem czy to nie jest wyciąganie kasy przez kominiarzy :roll: :o :evil:
jeżeli chodzi o regipsy to ja całe poddasze robiłem w farmacellu i jestem
przekonany, że to jest lepsze rozwiązanie od jakiejkolwiek płyty gk,
a że droższe, za jakość trzeba niestety dołożyć a mam porównanie, bo
jeden sufit w salonie wraz z obudową rur z DGP mam z gk robiony przez firmę i już
byli poprawiać połączenia 3 razy, a czeka ich mam nadzieję czwarta (ostatnia :roll: :evil: )
wizyta do poprawki.
Agacka - 18-02-2005 10:05
Miss płytek podbiła mi serce najmocniej...z niecierpliwością czekam na kolejne miski... :wink:
jamles - 18-02-2005 10:16
Miss płytek podbiła mi serce najmocniej...z niecierpliwością czekam na kolejne miski... :wink: http://www.czterylapy.pl/images/prod...nails/1283.jpg
Jagna - 18-02-2005 10:45
Mnie się też takie płytki ogromnie podobają!!! :D :P
I wydaje mi się (tak prywatnie), że to bardzo fajnie mieć taką panią kb, co się bardzo o Was troszczy. Pozdrawiam panią kb! :D :P
ziaba - 18-02-2005 11:26
I kłaniaj się od nas Panu Krzysiowi , Majstrowi Wielkiemu !
Ostatnia nocka dziś.
Zielona :D
( ale cuuudnie ! )
Aga J.G - 18-02-2005 11:52
Kolejne miss Wam zdradzę to drzwi zewnętrzne nie ma ich w necie ale ja już widziałam w folderze cuuuuuuuudoooooo :lol: :lol: :lol:
A jak facetom się kojarzą :wink: :)
Mam nadzieje że mi Aga nie utnie głowy za uchylenie rąbka tajemnicy. 8)
AgnesK - 18-02-2005 12:13
Dziękuję Wam wszystkim, kochani naprawdę jesteście..
Aga, nie gniewam się :D ale fakt, że na widok tych drzwi panowie skojarzenia mają.. :D
Radula pojechał już z kolejnym transportem, ja mam pakować mój gabinetto - jestem już po zajęciach, zaraz zacznę..
Z panią kb, to ja wiem, ja wszystko wiem.. Mamy znajomego kominiarza, dzisiaj do niego zadzwonimy o pogadamy o kominie, o regipsach też. Nasz mistrz ma jakiś super sposób na to, żeby regipsy nie pękały na łączeniach. Mam nadzieję, że, gdy będzie je robił , to porobimy zdjęcia i zamieścimy na forum , bo opisac dokładnie tego nie potrafię.
No to lecę dalej pakować.
Dziś ostatnia nocka tutaj..
Aga J.G - 18-02-2005 12:56
Aga dzieki za pozostawienie głowy na miejscu :wink: :)
tomek1950 - 18-02-2005 23:55
Aga, nie wiem kiedy znów będziesz na forum. Cały czas trzymam kciuki. Pozdrów kb, majstra z ekipą i Kaziów. Super ludzie na Waszej drodze do własnego domu. :)
AgnesK - 19-02-2005 13:20
Super ludzie - łącznie z Wami. :D
Obiecuję, że odezwę się w przyszłym tygodniu.
Trzymajcie się kochani.
Do poczytania
Agnieszka
Ella - 19-02-2005 14:54
Agnes, opadły mnie totalnie Twoje emocje przeprowadzkowe, aż mi ciśnienie skoczyło :o :) . Życzę szerokich i odśnieżonych dróg , no i gumowych 10m2, co by wystarczająco pojemne były :) .
Czekamy na wieści :) !
Aga J.G - 19-02-2005 15:46
Aga trzyamam kciuki i czekam na waidomości z placu boju :)
Pozdrawiam całą rodzinkę :)
ponury63 - 20-02-2005 09:17
Aguś, życzę Wam dużo sił do przeżycia tych miesięcy na kilkunastu metrach.
I jak najszybszego wejścia na wygryzione płytki i mozaikę [niewygryzioną :D]
Nie mówiąc już o kąpieli we własnej wannie :D:D
http://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/kapiel.gif
andrzejka - 22-02-2005 21:42
Agnes jak tam samopoczucie :roll:
Mam nadzieje, że nie jest źle :P
Pozdrowienia i trzymaj się :wink: :P
tomek1950 - 22-02-2005 23:20
Agnes, Radku jak radzicie sobie na tych kilku metrach użyczonych przez Kazików? Super ludzie. A Wy tez jesteście tacy sami.
Agnieszko daj znać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jolana - 23-02-2005 18:29
Hej, Agnes, poszło jak burza :D
Jak wam się teraz mieszka, pewnie ciasno, ale za to jaka persepktywa w niedalekim czasie :D :D
Pozdrawiam serdecznie!
kroyena - 23-02-2005 21:38
Taki wstyd Forumowe staruchy (powyżej 1k postów) w dzienniki klikają :-?
Jagna - 23-02-2005 22:50
:o :o
tomek1950 - 23-02-2005 23:17
Taki wstyd Forumowe staruchy (powyżej 1k postów) w dzienniki klikają :-? A co, nie wypada? :o :o
Jagna - 23-02-2005 23:21
Dzięki Tomek, widzę, że nie tylko ja nie załapałam... :wink: :P
Ew-ka - 24-02-2005 08:51
no dobra Kroyena - to ja też kliknę w dziennik :lol:
Maluszek - 24-02-2005 09:19
To i ja się doklikam :D
Agacka - 24-02-2005 09:41
Klik. klik... :lol:
Anna Wiśniewska - 24-02-2005 09:48
Taki wstyd Forumowe staruchy (powyżej 1k postów) w dzienniki klikają :-? Że tak inteligiętnie zapytam: że co? :o :o :o :o :o
Jagna - 24-02-2005 10:01
Oj tak, tak. Pan Kroyena ostatnio posługuje się bardzo enigmatycznymi hasłami. Ja za głupia jestem....blondynka....nie łapię :(
ponury63 - 24-02-2005 11:45
Kilka osób wpisało się w "Praktyczny dziennik AgnesK" miast w "Komentarze do praktycznej AgnesK".
Myślę, że chyba nikomu - z Agnieszką na pierwszym miejscu - nikomu [poza Kroyeną oczywiście :wink:] nie będzie to przeszkadzać.
Oczywiście 8). Oczywiście :lol:
Aga J.G - 24-02-2005 14:18
Przesyłam wszystkim pozdrowienia od AgnesK
i trochę wieści z palcu boju, elektryka prawie skończona, okna będą w sobotę. Mieszka im sie bardzo dobrze - cytuje " Kaziowie są niesamowici "
Z dojazdem do parcy nie ma problemu :lol:
tomek1950 - 24-02-2005 18:36
Głupio mi. Załapałem wreszcie. Wybacz Agnesko. Biję się w swoje chude piersi i obiecuję poprawę, i wyrażam skruchę :oops: :oops:
ponury63 - 24-02-2005 18:43
Po cichaczu można zrobić tak:
Ty Tomku usuwasz swój post.
Po Tobie czyni tak Jagna.
Potem Ew-ka.
I udajemy - fiu fiu - że wsio OK :D
Co było a nie jest - nie pisze się w rejestr :D:D
Ew-ka - 24-02-2005 20:36
Agnieszko - życze Ci dużo sił i wytrwalości w realizowaniu pomysłów w urządzaniu domku . Mam nadzieję ,że wszystko Ci sie uda i u Kaziów spędzisz miłe chwile .... wszystkiego najlepszego - buziaki :D
:lol:
Jagna - 24-02-2005 20:37
Hehe, wlazłam na forum i się ucieszyłam, że już się Tomek "usunął", więc mój post był ostatni i myk, szybciutko usunęłam ten post :P
....A to był mój post tutaj, w komentarzach... :roll: :lol: Jak człowiek głupi, to aż miło.... :oops:
kroyena - 24-02-2005 20:40
I wszystko przez Kroyenę (oczywiście :(). Oczywiście :lol: .
Jagna - 24-02-2005 20:43
Wszystko DZIĘKI Kroyenie :P
kroyena - 24-02-2005 20:50
Jak już oddajemy sprawiedliwość to:
Forum dzięki Redakcji.
(Chyba dzisiaj jakiś dziwny jestem? :roll: )
Aga J.G - 24-02-2005 21:52
informuje zinetresowanch że Aga wpadnie tu może w sobotę a jęsli tak będize to będą zdjęcia :lol:
Dziekuje wsystkim za kciuki i pozdrwowienia :)
JA tylko pśredniczę :wink: :)
kroyena - 25-02-2005 21:46
Deszyfracja wiadomości podanych przez Agę J.G a' la kroyena:
ciekawe jak będą opublikowane te zdjęcia z wpadania i jakie będzie imię po wpadce. :roll:
Kciuki będziemy trzymać, bo kto będzie na nasze emerytury robił. 8)
Tym ostatnim to bym się chyba nie chwalił. :o :P
Aga J.G - 26-02-2005 13:12
Ty Kroyena nie łap mnie za słówka :lol:
Jam kobieta parcująca i zmęczenie wychodzi :wink: :)
kroyena - 26-02-2005 13:57
Zmączenie :o , w takim pośredniaku. :lol:
Aga J.G - 27-02-2005 14:32
Oj panie Stańczyk :roll: :wink: :)
AgnesK - 04-03-2005 13:33
Piszta gdzie chceta :D :D :D
Zaraz lecę do dziennika (musze go odszukac pod całą stertą innych :wink: ). Właściwie to nie wiem za co mam sie łąpać - za odczytywanie kont, privów, pisanie na forum... Jezusie... oby czas dziś z gumy był, to wszystkim odpisać zdążę. :D
Wy kurcze i tak zjazdem żyjecie, kurka, w ub. roku chociaż z kamerki za żywo śledzić mogłam. Nic to , w tym roku poczytam za tydzień relacje.
Wszystko wskazuje na to, iż sieć będę odwiedzała ino w piątki.
(jejku strrrrrrasznie dziwnie mi się pisze w kafejce... to nie ten komfort co w domu niestety. No ale jeszcze ino troszkę :D ).
andrzejka - 04-03-2005 17:40
Agnes strasznie się cieszę, że tak dobrze mieszka się wam u Kaziów. :P A widoki z okien masz przepiękne. Można by tylko stac i przez nie wygladać :wink:
Pozdrawiam serdecznie i miejmy nadzieję, że już wkrótce będzie ciepełko i piach odmarznie. :P
Ew-ka - 04-03-2005 20:05
Fajnie ,ze masz dach nad glową -"bezdomna Kobitko" :wink:
Fajnie ,że takich Kaziów spotkaliście na swej drodze :lol:
Ciesze się razem z Toba z okienek i kozy ,ale za zmarzniety piasek to Cię pokrzycze :evil: Trza bylo parę taczek piasku do środka domu zwieźć i byłoby po krzyku ....czas goni i nie można marnować ani chwili :wink:
My tez mamy tempo dosyć duże ,ale jeszcze miaszkamy u siebie do końca czerwca. Musze Ci powiedzieć ( już z doświadczenia ) ze ta wykończeniówka jest WYKAŃCZAJĄCA !!! I taka czasochłonna....i taka droga ..... :cry: Teraz to sie dopiero zaczynaja wydatki :cry:
Aga J.G - 06-03-2005 20:03
Aga zdjęcia piękne dla mnie też te szyby wyglądają inaczej :wink: :)
Trzymam kciuki żeby ta wiosna w końcu do nas przyszła :-?