Klasa energetyczna dla domu
Klasa energetyczna dla domu
HenoK - 16-05-2009 14:45
Czekam z niecierpliwością.
Tylko stosuj się do zasad obowiązujących na Forum.
Piszesz w dziale "Wymiana doświadczeń" - trzymaj się tematyki tego działu.
Jeżeli cytujesz innych, zaznacz to.
j-j - 16-05-2009 19:23
Już jestem nie ma sprawy jestem odporny na pisaninę najlepszych doradców na tym forum, elit forum oraz innych silnie zaangażowanych w życie tego forum światłych ekspertów
Zacznijmy od genezy naszej wymiany zdań, ponieważ ważne są początki i dalszy rozwój polemiki.
Mój cytat w nr 1
Mój cytat nr 2
Cytat p. Henryka na mój post
Jak widać na razie piszemy o weryfikowaniu mostków cieplnych i p. Henryk nie dopuszcza użycia kamery termowizyjnej latem, ale cóż człowiek się uczy w końcu jest Internet i można z niego skorzystać pomijając swoje wcześniejsze dokonania, czyli wiedza o tym, że jednak można wykorzystać kamerę w lecie do ZWERYFIKOWANIA świadectwa energetycznego w końcu do pana dotarła bo wcześniej przypominam dziury w ścianie chciał pan wiercić. Ale lećmy dalej będzie ciekawiej obiecuję;)
Mój cytat nr 3
Cytat p. Henryka na mój post
To chyba manipulacja, to żonglowanie kolejnością, albowiem sprawdziłem u źródła ustawodawcy chodziło przede wszystkim o to aby audytor osobiście na miejscu budowy zweryfikował zgodność projektu z zastanym stanem faktycznym, poprzez podstawowe i pomocnicze pomiary i jest to jeden z głównych wątków tego sporu przypominam ale co tam lećmy dalej ;) Dalej pan Henryk sam pisze jak to proponował, żeby inni za niego zrobili jego pracę i mu jeszcze za to zapłacili, troszkę kuriozalne mało etyczne ale ja tam nikomu do portmonetki nie zaglądam. Spokojnie dalej będzie jeszcze ciekawiej ;)
Tutaj do dyskusji włącza się nowy użytkownik forum p. Depi
Moja odpowiedź
Już wiem będę miał przerąbane zaczepiłem jeden autorytet na forum i dałem odpór liderowi forum, robi się gorąco na dodatek wydaje się, że mam rację, więc wiadomo, że moje argumenty zostaną pominięte milczeniem natomiast czekam z niepokojem na cios, ale spokojnie dalej będzie jeszcze bardziej ciekawie.
Cytat p. Henryk
Teraz p. Henryk w pełnym ataku, jeszcze o termowizji nie doczytał do końca, w tym poście stosuje nowatorską metodę w pierszym jego zdanie zaprzecza następnemu w kolejności akapitowi wytłuściłem dla zrozumiałości widać z tego postu że jednak domyśla się że coś tam jednak chyba w lato z tą termowizją można zrobić, tylko po co mu ta kamera, jak on na oko wykrywa mostki cieplne, bo pojawiają się w postaci grzybów, pleśni i zjawiska przez fizykę budowli nieznanego a przez szacownego pana nazwanego tajemniczo przemakaniem we wnętrzu domu (pewnie rura kanalizacyjna puściła to i przemaka w tym wnętrzu, co można sprawdzić organoleptycznie). Z tego postu bije jedna prawda nie trzeba nam żadnych urządzeń pomiarowych, p. Henryk organoleptycznie rozpoznaje wszystkie mostki termiczne i jest lepszy w tym od wszelkich skanerów. Przepraszam to złośliwość ale cóż w końcu sprowokowana pana późniejszym zachowaniem. Dobra lecimy dalej będzie jeszcze weselej obiecuję ;)
Mój post w odpowiedzi podaje link do pomiarów termowizyjnych dachu i dane z fizyki budowli odnośnie zjawisk związanych z wilgocią i powstawanie różnych wykwitów, niestety lekceważę p. Henryka no cóż na podstawie dotychczasowej dyskusji nie błysnął i ……. tutaj dostaję w następnym poście prosto w nos
Pan Henryk z linnkiem się zapoznał przetrawił go i .... specyficzne warunki pomiaru w lecie p. Henryk wyciąga, odpieram normą PN-B-02025, że nie takie one specyficzne, podaję metodę ekspansyjności, gdzie dach się powinno mierzyć właściwie tylko w lecie bo różnica temperatura powinna wynosić min 50 stopni. W dalszej części postu p. Henryk stosuje znaną wcześniej metodę uniku, skoro nie można zanegować tego co zostało napisane to piszę „piszesz prawdę ale częściową” i przystępuje do kolejnego szturmu pt. mostki cieplne raczej doskonale zdając sobie sprawę, a może i nie, że liczy się je według normy na piechotę lub dodaje stałą i raczej nie zmieni to znacząco wyników pomiaru, ale cóż atak nastąpił.
Obiecuję cdn. Będzie ciekawa opowieść o ekspercie siwym, co zmienił post a potem go wykasował w kwestii termowizji (ale nie martw się ja go mam), pasjonujące dochodzenie p. Henryka skąd on wziął te obliczenia, będzie też o Florydzie to tam jakby specyficzny mikroklimat i o liczeniu mostków cieplnych, czyli niestety o mojej kolejnej prowokacji p. Henryka. Obiecuję, tylko dojadę na mazury wsiądę do łódki odpalę wędki i laptopa. Będzię się działo oj będzie obiecuję ;) :o :o :o O ja p.i.e.r.d.o.l.ę, czy jest na sali psycholog??!!
A myślalem że najwięcej na forum "wie" Wgregor (TB) i Gandzia :roll: a tu u Waldzia nie tylko o "wie" chodzi ale ma to nawet głębsze podłoże innego postrzegania samego siebie.
PaniG(dżi) - 16-05-2009 21:08
j-j , Wgregor vel TB dawno wybył i używanie go jako argumenta to brak argumenta,tylko za cho.lerę nie wiem kto to Gandzia?Chociaż "gandzia" to jakoś fajnie mi się kojarzy. :D
WaldiM - 16-05-2009 22:17
Przepraszam kolejny raz powieliło :)
WaldiM - 16-05-2009 22:31
Teraz będzie dalsza część historii czyli opowieść o ekspercie o Nicku ssiwy12 dla skrótu będę pisał o nim jako pan Siwy
Oto jego pierwszy merytoryczny post w temacie termowizji (ale nie pierwszy w ogóle bo jeden skwapliwie wykasował widocznie nie spodobał mu się
Pogrubienie moje.
.
Ten wykasowany post, na który nie odpowiedział a raczej jego pierwotna wersja podawała nieco inne temperatura mianowicie temperatura wewnątrz +24 stopnie, temperatura zewnętrzna 20 stopni. Potem doszedł do wniosku, że jednak zbłądził i poprawił na troszkę inne warunki, co prawda nie mniej kuriozalne bo założył, że obie temperatury będą sobie równe, cóż udzieliłem odpowiedzi podpierając się normami, że jednak ze względu na działalność bytową ludzi i pracę urządzeń zasilanych energią taka równowaga jest niemozliwa …
Mój post w odpowiedzi
Na co usłyszałem bardzo ekspercką odpowiedź
Cytat p. Siwy
Cóż z takim argumentem należy się pogodzić bo nie jest on manifestacją nauki tylko kwestią wiary pana Siwego a o wierze się nie dyskutuje. ;)
W międzyczasie chciałbym podkreślić ogromny wkład p. Barbossy, który miał dobre intencje rzucenia mi kłody pod nogi ale uwikłał się w ostrą wymianę zdań z p. Depim i zniesmaczony na razie zamilkł. Pan Depi w swojej łaskawości uznał, że sam to personalnie głupkiem nie jestem bo tak nie napisał, tylko głupoty same wypisuję a on czytać tego nie będzie (w domysle) oczywiście tych głupot nie raczył zacytować.
Dobrze lećmy dalej
Cytat p. Henryk
Pan Henryk doszedł jednak po analizie do głębokich wniosków odnośnie termografii i połączył je z przemyśleniami o moim braku praktyki, czyli jednak uznał, że do czegoś ta termografia jednak się przyda i mierniki laserowe też, tylko p. Henrykowi nie przyda się do niczego, bo on świadectwa wykonuje bez tych przyrządów, czyli mierzy i weryfikuje na oko, cóż tylko pogratulować takiego wyczucia, inni mniej doświadczeni, ale za to bardziej rzetelni muszą niestety korzystać z mierników, nie mają takiego nosa i miarki w oku, za to mają doktoraty i produkują te świadectwa za więcej niż 300 zł. Czapka z głowy p. Henryku jak to napisał p. Depi i niezwłocznie rozpływając się w zachwytach skierował pana na wykładowcę akademickiego, jestem pod wrażeniem przenikliwości p. Depi, który na dodatek ma poważne wątpliwości co do mojej wiedzy więc jak to się mówi jak rasowy bokser odczekał parę postów i za tą termowizję przyłożył mi na punkt, brawko p. Depi na strategię, minus za merytoryczność tej oceny. Trudno każdy ocenia względem własnej wiedzy. ;)
Teraz wzmocniony poparciem przystępuje do kontrataku p. Siwy, pozwolę sobie przytoczyć ten post w całości i odpowiedzieć na zawarte w nim tezy bo w końcu p. Henryk wymaga wiedzy merytorycznej w tym temacie:
Niestety wizyta a nawet kilka wizyt jest niezbędna i usankcjonowana w Rozporządzeniu ministra infrastruktury z dnia 6 listopada 2008 r. w sprawie metodologii obliczania charakterystyki energetycznej budynku i lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno użytkową oraz sposobu sporządzania i wzorów świadectw ich charakterystyki energetycznej, załącznik „określanie charektyrystyki energetycznej budynku lub lokalu mieszkalnego punkt. 3.1 podpunkt 5 w brzmieniu
Sprawności cząsteczkowe uwzględnione we wzorze 1.6 należy wyznaczać w oparciu:
Podpunkt c wiedzę techniczną i wizję lokalu
kolejny cytacik
Przykro mi, ale Wadli się nie myli, tylko włożył kij w mrowisko po tym jak w awatarku p. Henryka przeczytał audytor energetyczny, który do awatarem p. Henryk ostatnio zmienił na świadectwa energetyczne bo jednak doszedł do wniosku, że jednak audytorem nie jest. Moje posty pisałem do p. Henryka jako audytora a nie jako do osoby uprawnionej do wydawania świadectw energetycznych, bo to są zupełnie inne zawody o czym poinformowałem w jednym z pierwszych postów w tym temacie. ;)
Takie uwagi powinny być zawarte na stronie 3 SE w “Uwagach w zakresie możliwości zmniejszenie zapotrzebowania na energię końcową, to podwyższa cenę świadectwa ale jednocześnie pokazuje inwestorowi możliwości poprawie zużycia energii końowej.
Ustalmy jedno świadectwo energetyczne w swojej formie jest całkowicie chybione powineważ nie powoduje żadnych skutków prawnych w wyniku porównania z budynkiem referencyjnym, na tym etapie naszego prawodawstwa jest dokumentem informacyjnym, a inwestor, który zamierza wymóc rzetelność na osobie, która go sporządza może to tylko zrobić w procesie cywilnym, co powoduje zalew świadectw za 300 zł, ma się to zmienić od przyszłego roku a certyfikatorzy mają podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu. Przypominam jednocześnie, że ciągle piszemy o badaniu termowizyjnym jako wspomaganiu procesu świadectwa energetycznego mającemu dać inwestorowi widzę o dokładności wykonanych prac i zalecenia ze str. 3 certyfikatu o zużyciu energii końowej.
Ale lećmy dalej z barku argumentów merytorycznych w dyskusji w końcu facet strzela normami p. Siwy (ekspert) obdarzył mnie takim oto brylantem swoich przemyśleń
No cóż wietrzenie ma zawsze wpływ na wilgotność w pomieszczeniu, wiedziały o tym już nasze babki i prababki, wiedzą o tym i żony jak nie wierzysz zapytaj własnej. Te pozostałe formy wypowiedzi bez komentarza, przypomnę to polskie normy dotyczące tego zjawiska, jak widać dla p. Siwego to jest jak cymbał brzmiący i jako miedź brzęcząca, czyli co niewygodne wyrzucamy, piszemy na co mamy ochotę, zjawiska fizyczne to furda. ;)
I oto mamy teraz wątek śledczy, bo zeszliśmy na na wietrzenie, to zapodałem przykład referencyjny ze szkolenia na którym byłem w Fundacji Poszanowania Energii aby zobrazować to nieszczęsne wietrzenie p. Siwego. W tym momencie uaktywnił się moduł śledczy p. Henryka (już nie audytora), zamiast pochylić się nad przykładem referencyjnym rozpoczął dochodzenie skąd on się wziął, strzelił nie trafił, potem absurdalnie mnie oskarżył o wykorzystywanie przykładu jako łamanie praw do własności intelektualnej, oraz o kompletny brak wiedzy w temacie, wykucie regułek i męczenie p. Henryka. Panie Henryku oświadczam, że ja to dostałem w materiałach ze szkolenia i ten przykład nie jest również autorstwa p. Robakiewicza, bo jest powtarzany b. często w różnych publikacjach.
Cytat z p. Heryka
Cóż mam na taki atak odpisać, że nie jestem wielbłądem? Na pewno z tego wynika, że p. Henryk ma niejakie problemy z matematyką i prostym podstawianiem do wzoru, bo niestety drogi panie dlatego to jest przykład referencyjny, że pokazuje najbardziej skrajne temperatury jakie przewidują nomy polskie dla III strefy klimatycznej i standardową temperaturę dla pomieszczenia zgodnie z normami PN-82/B-0242 i PN-82/B-0243, a każda mniejsza różnica temperatur którą pan podaje mieści się pomiędzy tymi wartościami, więc na pewno nie będzie powodowała kondensacji pary wodnej. ;)
Lećmy dalej
Cytat z p. Henryka
Panie Henryku uprzejmie informuję, że niestety i dla celów sporządzenia kiepskiego świadectwa i tym bardziej do zinterpretowania tego zdjęcia termowizyjnego niestety nie wystarczy
Rozumiem, że zasadę liczenia przyjmujemy taką samą, skoro tak to pozwolę się z panem się z panem nie zgodzić, ponieważ współczynnik przenikania strat przez przenikanie liczymy zgodnie z normą PN-EN ISO 13789, jeżeli pan sobie życzy mogę podać metodologię liczenia i stosowne normy dodatkowe, tylko chyba nie to jest przedmiotem naszych rozważań. ;)
Teraz pan JJ
Przykro mi norma dotyczy 6946 dotyczy warstwy jednorodnej cieplnie masz szansę to zmienić i nie ma w niej o stałej narożnikowej mowy natomiast o poprawkach do współczynnika przenikania ciepła jest oraz oporu cieplnego warstw powietrza;).
p. Siwy
Niestety zonk proszę zajrzeć do norm EN ISO 10211
Kolejny raz p. Siwy
Są to referencyjne założenia dla budynku w III strefie klimatycznej temperatura zewnętrzna -20 stopni norma PN-82/B-0243, oraz pomieszczenia norma PN-82/B-0242. Na temat czy normy to bajka nie mam zdania.
j-j - 16-05-2009 22:31
Oto objaw zagubienia i braku argumentów.
Co ma do tego jednorodna czy niejednorodna przegroda.
Podumaj i dołóż może stałą narożnikową górną. Przykro mi norma dotyczy 6946 dotyczy warstwy jednorodnej cieplnie masz szansę to zmienić i nie ma w niej o stałej narożnikowej mowy natomiast o poprawkach do współczynnika przenikania ciepła jest oraz oporu cieplnego warstw powietrza;). :lol:
PaniG(dżi) - 16-05-2009 22:41
ej "dżej dżej",śmiech to oznaka słabości......
j-j - 16-05-2009 22:44
ej "dżej dżej",śmich to oznaka słabości...... nom, osłabiają mnie co niektóre teksty
PaniG(dżi) - 16-05-2009 22:56
ej,chyba się nie doceniasz...
liczę tylko na Twoją bardziej elokwentną odpowiedź dla WaldiM...
...bo "czytelność" spadnie :lol:
Depi - 17-05-2009 10:04
j-j , Wgregor vel TB dawno wybył i używanie go jako argumenta to brak argumenta, Jakiego argumenta? Argumenta na co? Czy wiesz, co to znaczy "argument"? http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2550716
PaniG(dżi) - 17-05-2009 10:11
Aleś dowcipny...argumenta na potwierdzenie ,że ma rację odnośnie "wie"dzy WaldiM (dlatego tak napisane,żeby dosłownie "nie traktować")ale widzę ,że zaczepki szukasz :roll:
Nie ten adres...WaldiM,czeka...
PS nie musisz wspierać j-j,poradzi sobie...chyba nie wziąłeś też dosłownie Jego "osłabnięcia"?
PS2 dzięki za linka.
Depi - 17-05-2009 12:30
1. na potwierdzenie ,że ma rację odnośnie "wie"dzy WaldiM (dlatego tak napisane,żeby dosłownie "nie traktować")
2. ale widzę ,że zaczepki szukasz :roll:
3. Nie ten adres...WaldiM,czeka...
ad. 1 Tyle, że nie to jest żaden argument, a jedynie przywołanie niesławnej pamięci trolla, który także toczył tego typu boje jak samozwańczy herold nowej dobrej nowiny.
ad. 2 A Ty po co tutaj zabrałaś (?) głos, jak nie dla zaczepki? Nie zauważyłem, żebyć coś wniosła do dyskusji.
ad. 3 No na mnie WaldiM się nie doczeka - po pierwsze nie mam czasu na produkowanie takich epistoł, a po drugie WaldiM jest nie do przegadania, jak więszkość osób z poczuciem wyższości i misji. Szczerze mówiąc nigdy bym nie odezwał się, gdyby nie jego wulgaryzmy i napastliwy ton. Niestety interwencja odniosła skutek przeciwny - jeszcze się bardziej rozpędził. No ale taka chyba jest natura trolli. Powinnaś to sama wiedzieć najlepiej.
pzdr
o/o
WaldiM - 17-05-2009 13:15
Fakt nie obrażasz nikogo, i jak zwykle z twojego posta tchnie merytoryczną wiedzą, od teraz na pozamerytoryczne zaczepki nie odpowiadam a do ciebie przesłanki merytoryczne nie dotrą, bo jesteś osobą zainteresowaną w tym sporze, której udowodniłem mijanie się z prawdą. Bardziej twoje zachowanie przypomia trolla internetowego, który z braku argumentów po prostu obraża ludzi. ;)
sSiwy12 - 17-05-2009 13:28
Nie mam zamiaru polemizować, ani zniżać się do poziomu dyskutanta. Dlatego, mimo mojego uwielbienia dla swojego trollowania, tym razem zupełnie prościutko.
Mowa jest tylko i wyłącznie o Świadectwach Energetycznych, a co za tym idzie o przepisach, które to regulują, czyli ustawa Prawo Budowlane, Rozporządzenie w sprawie WT (z nowelami), oraz Rozporządzenie w sprawie metodologii, oraz normami przywołanymi przez te przepisy.
Ktoś kto poucza innych, powinien wiedzieć, że obowiązują tylko te normy i w takim zakresie, które przywołane są aktami prawnymi. Opieranie się w naszym przypadku na normach np. PN-82/B-0242 i PN-82/B-0243 jest nieporozumieniem i nadużyciem, bo nie są obowiązujące.
DOPISANE – również nieporozumieniem jest stosowanie normy PN-EN ISO 13789 dla potrzeb wykonania ŚE, albowiem w metodologii jej nie przywołano.
Norma ta jest przywołana w Rozporządzeniu w sprawie WT, tylko i wyłącznie na potrzeby paragrafu 134.1.
Nie wiem też o którą wersję normy PN-B 02025 chodzi, bo obowiązuje (została przywołana) ta z 2001r, a tam liczy się bez uwzględnienia mostków cieplnych (z 1998r uwzględniała mostki cieplne, ale już od 1999r nie).
Co do normy PN-EN ISO 10211:2008:
Oczywiście, można i liczyć na podstawie tej normy na piechotę, tylko po co, skoro można użyć gotowe z tabel normy PN-EN ISO 14683 : 2008r.
Natomiast przegrody liczy się tylko i wyłącznie na podstawie zasad wyszczególnionych w punkcie 3.2.3, który nie przewiduje żadnej ingerencji zewnętrznej, np. typu kamera termowizyjna
Przywołany Wzór 1,6 nijak się ma do zastosowania kamery termowizyjnej do oceny przegród i mostków cieplnych, bo nie dotyczy przegród, tylko ogrzewania i jego sprawności.
Ps. Wybaczcie moje trollowanie, ale uwielbiam to :lol: :oops:
HenoK - 17-05-2009 14:22
Napisałem poprzednio, że czekam z niecierpliwością na posty WaldiM.
Jednak po przeczytaniu trzech sążnistych postów, które nic nowego do całej dyskusji nie wniosły, stwierdzam, że jest to typowy troll internetowy, nie ważne ile osób napisze mu, że nie ma racji, zawsze będzie ciągnął dalej dyskusję, żeby tylko znaleźć się w centrum uwagi.
Nie karmić trolla !!!
Wróćmy do tematu tego wątku ;).
PaniG(dżi) - 17-05-2009 15:35
Depi na PW.
j-j,co do gandzi,moja prośba -nie obrażaj mnie,tym bardziej bez powodu.
Pozdrawiam i wybywam (bo nic tu po mnie,no nie Depi) :wink: :D
josephine - 17-05-2009 16:15
Mam to samo. Certyfikat nie wymagany dla pozwoleń na budowę wydanych PRZED 2009 rokiem.
Wymagają tylko tego co zostało zapisane w wydanym PNB - czyli odbiory przyłączy, ewidencja geodezyjna powykonawcza itd itd. O matko, naprawdę?! Odpadnie mi ten koszt niezbędny do zamieszkania!!??
WaldiM - 17-05-2009 18:57
Mam to samo. Certyfikat nie wymagany dla pozwoleń na budowę wydanych PRZED 2009 rokiem.
Wymagają tylko tego co zostało zapisane w wydanym PNB - czyli odbiory przyłączy, ewidencja geodezyjna powykonawcza itd itd. O matko, naprawdę?! Odpadnie mi ten koszt niezbędny do zamieszkania!!?? Tak jeżeli dokumenty zostały złożone przed 17.12.2008 r.
WaldiM - 17-05-2009 19:16
Przykro mi nie masz racji nomy są obowiązujące dopóki nie zostaną wycofane. Ze względu na błędy w metodologii ministerstwo infrastruktury w spornych obliczeniach zaleca, żeby korzystać z wymiennych przez ciebie norm , a część z nich jest zawarta w metodologii w formie tabel. Sytuacja dotyczy również normy PN-EN ISO 13789 osoby które przystępują do egzaminu mają obiąwiązek znajomości obu norm, na egzaminach w ministerstwie infrastruktury również przy zadaniach obliczeniowych była wykorzystana norma PN-EN ISO 10211. Ciąlgle powielasz błąd nakazując liczyć świadectwa programem komputerowym, co jest wbrew intencji ustawodawcy. Na każdy egzaminie o jakim wiem również na studiach świadectwo energetyczne liczy się ręcznie, natomiast obliczenia programem komputerowym są uznawane jako weryfikujące, dlatego wykorzystanie kamery termowizjnej przynosi określone efekty ekonomiczne dla inwestora, bo mostki wtedy liczy się z normy PN-EN ISO 10211.
WaldiM - 17-05-2009 19:27
Napisałem poprzednio, że czekam z niecierpliwością na posty WaldiM.
Jednak po przeczytaniu trzech sążnistych postów, które nic nowego do całej dyskusji nie wniosły, stwierdzam, że jest to typowy troll internetowy, nie ważne ile osób napisze mu, że nie ma racji, zawsze będzie ciągnął dalej dyskusję, żeby tylko znaleźć się w centrum uwagi.
Nie karmić trolla !!!
Wróćmy do tematu tego wątku ;). Tak to prawda napisałem o tobie, że nieprawnie używałeś tytułu audytora energetycznego, chciałeś osiągnąć korzyści łamiąć prawo i proponując forumowiczom wykonywanie świadectw przez nich samych oddpłatnie, oraz ośmieszyłem twoje twierdzenia o metodzie weryfikacji w terenie na oko zarówno grzybów jak i wymiarów budynków, na dodatek złapałem cię kilkakrotnie na conajmniej frywolnie stosowanej metodologii zastawiając pułapki, oraz kompletnym lekceważeniem metod pomiarowych zasadniczych jak i pomocniczych jak termografia, które powinny być wiodące w procesie opracowania SE i są w programach wszystkich uczelni w 40 godzinnych blokach programowych, oraz wymaganiach prgramowych ministerstwa infrastruktury . Jestem ciekawy w jaki sposób ty wykonujesz te świadectwa bo wygląda mi to na wóżenie z fusów, ale przdewszystim po co taką kaleką wiedzę przekazujesz iwestorom (po co to wiem przecież za 300 zł tego porządnie się zrobić nie da prawda).Ponieważ merytorycznie nic mi nie możesz zarzucić o czym obaj doskonale wiemy ropoczynasz najpodlejszy sposób ataku obrażając mnie publicznie. Gratuluję wyboru metody jest identyczna jak i twoje wcześniejsze postępowanie jakoś nie jestem tym zaskoczony.
PS.
Już wole p. Siwego stara się mnie złapać jak może, jak mu się w końcu uda może spokojnie iść na egzamin do ministerstwa i będzie lepszym certyfikatorem jak ty.
sSiwy12 - 17-05-2009 21:01
Przykro mi nie masz racji nomy są obowiązujące dopóki nie zostaną wycofane.... Zupelny wiedzy podstawowej, w tym zakresie.
....oraz kompletnym lekceważeniem metod pomiarowych zasadniczych jak i pomocniczych jak termografia, które powinny być wiodące w procesie opracowania SE i są w programach wszystkich uczelni w 40 godzinnych blokach programowych, oraz wymaganiach prgramowych ministerstwa infrastruktury Znów kłamstwo, albo zupełny brak wiedzy. Jesli łaska, cytacik z tych wymagań, w tym zakresie, z rzeczonych wymagań MI.
Ps. Ze ŚE mam tyle wspolnego, że niestety musiałem i będę takowe, musiał jescze otrzymać.
j-j - 17-05-2009 21:06
j-j,co do gandzi,moja prośba -nie obrażaj mnie,tym bardziej bez powodu.
Pozdrawiam i wybywam (bo nic tu po mnie,no nie Depi) :wink: :D Przecież fajnie Ci się kojarzy, waldi też pewnie trochę jej wziął ;).
WaldiM - 17-05-2009 21:51
Oto jest zatwierdzony przez MI program kursu przygotowującego do egzaminu, bez niego nie masz prawa przystąpić do tegoż.
1. Podstawy prawne (wykład - 2 godz.)
a) dyrektywa 2002/91/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 2002r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków,
b) ustawa z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane,
c) przepisy dotyczące metodologii obliczania charakterystyki energetycznej budynku i lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową oraz sposobu sporządzania i wzoru świadectw ich charakterystyki energetycznej,
d) przepisy dotyczące zakresu i formy projektu budowlanego,
e) przepisy dotyczące audytu energetycznego,
f) przepisy dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
2. Ocena stanu ochrony cieplnej budynku (wykład - 4 godz.)
a) określanie danych do obliczenia wskaźników energetycznych: cech geometrycznych i wymiarowych oraz występujących mostków cieplnych,
b) określenie cech fizycznych materiałów i wyrobów budowlanych,
c) obliczanie wartości współczynników przenikania ciepła przegród budowlanych,
d) ocena szczelności przegród,
e) określenie wielkości przepływu powietrza wentylacyjnego oraz solarnych i wewnętrznych zysków ciepła,
f) interpretacja wyników badań przenikania ciepła przez przegrody budowlane metodą termowizji i badań szczelności.
3. Ocena systemu ogrzewania i zaopatrzenia w ciepłą wodę (wykład - 4 godz.)
a) ocena stanu i sprawności elementów systemu grzewczego (wytwarzania, przesyłu, regulacji, wykorzystania),
b) ocena stanu i sprawności elementów systemu zaopatrzenia w ciepłą wodę użytkową,
c) ocena możliwości wykorzystania alternatywnych źródeł energii: analiza techniczno-ekonomiczna możliwości racjonalnego wykorzystania alternatywnych źródeł energii, w tym odnawialnych, takich jak pompy ciepła, kolektory słoneczne oraz zdecentralizowany system zaopatrzenia w energię, a także skojarzonej produkcji energii i ciepła.
4. Ocena systemu wentylacji i klimatyzacji z uwzględnieniem wymagań ochrony przeciwpożarowej i akustycznej (wykład - 10 godz.)
a) wentylacja grawitacyjna,
b) wentylacja hybrydowa,
c) aeracja,
d) wentylacja mechaniczna,
e) klimatyzacja: systemy powietrzne i systemy powietrzne z czynnikiem chłodniczym,
f) przedsięwzięcia zmniejszające zużycie energii w instalacjach klimatyzacji i wentylacji (odzysk ciepła, wymienniki gruntowe),
g) dostosowanie powietrza do potrzeb, efektywność rozdziału powietrza, automatyczna regulacja.
5. Ocena instalacji oświetleniowej w budynku (wykład - 4 godz.)
a) systemy oświetlenia dziennego,
b) możliwości sterowania systemem oświetleniowym,
c) przedsięwzięcie zmniejszające zużycie energii na oświetlenie.
6. Metodyka obliczeń (wykład, ćwiczenia - 6 godz.)
a) obliczanie sezonowego zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania według Polskich Norm,
b) obliczenie zapotrzebowania ciepła na cele przygotowania ciepłej wody użytkowej,
c) obliczenie kosztów energii zużywanej na cele ogrzewania, ciepłej wody użytkowej i wentylacji,
d) obliczenie zapotrzebowania na energię na potrzeby oświetlenia,
e) programy komputerowe do sporządzania obliczeń.
7. Metodyka opracowania świadectw (wykład, ćwiczenia - 8 godz.)
a) świadectwo dla budynków mieszkalnych,
b) świadectwo dla lokali mieszkalnych,
c) świadectwo dla budynków użyteczności publicznej, usługowych, produkcyjnych i gospodarczych,
d) programy komputerowe do sporządzania świadectw.
8. Wykonanie szkoleniowych świadectw dla budynku i lokalu mieszkalnego (ćwiczenia - 8 godz.)
Dla jasności wyłuściłem poruszane przez ciebie zagadnienia
Pod spodem podaję zestaw norm wymaganych lub bez których jest niemożliwe sporzązenie SE
PN-EN 12524, PN-EN 12792, PN-EN 12831, PN-EN-15217 (Eng), PN-EN-ISO 6946, PN-EN-ISO 10077,PN-EN-ISO 10211,PN-EN-ISO 13370,PN-EN-ISO 13788,PN-EN-ISO 13789,PN-EN-ISO 13790,PN-EN-ISO 14683,PN-82/B-0242 i PN-82/B-0243 ostanie 2 normy masz również umieszczone w załącznikach do metodologii w formie tabel.
PS.
Nie zarzucaj mi kłamstwa bo trochę głupio wychodzi, po prostu zadaj pytanie jak będę mógł odpowiedzeć od razu odpiszę i tak siedzę i robię opracowanie, jeżeli nie będę potrafił odpowiedzieć to mam kontakt mailowy z ludźmi, którzy opracowywali te projekty (acz teraz niezbyt chętnie się do tego przyznają) i odpowiem ci z pewnym opóźnieniem.
sSiwy12 - 17-05-2009 22:31
Po raz ostatni, bo są znacznie ważniejsze sprawy niż dyskusja z Tobą - myślę o Tomku.
Piszesz bzdury, bo MI nie zatwierdza programów kursów.
Po drugie zarówno kurs jak i egzamin obowiązują tylko ludzi bez określonego wykształcenia budowlanego - co w większości, wcale nie czyni z nich fachowców w tym zakresie - a co też tu ma odzwierciedlenie.
Tak więc Panie Profesorze, nie skorzystam z Pańskiej uprzejmości.
Ps.
Ten program kursu, to zapewne: http://skrzypczak.pl/szkolenia.html
I zagadka. Kto jest autorem niniejszej wypowiedzi:
HenoK - 17-05-2009 23:30
Tak to prawda napisałem o tobie, że nieprawnie używałeś tytułu audytora energetycznego, Nie pamiętam, żebym nazywał siebie audytorem energetycznym, bo jest to określenie mało precyzyjne. Mogłoby ono oznaczać osobe wykonującą audyt energetyczny, ale do wykonania audytu energetycznego (na podstawie ustawy o termomodernizacji) nie są wymagane żadne uprawnienia, w odróżnieniu od wykonywania świadectwa charakterystyki energetycznej.
Nie wiem więc na jakiej podstawie uważasz, że nieprawnie używałem tego tytułu.
Mam uprawnienia projektowe w odpowiedniej specjalności, mam więc także uprawnienia do sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej.
chciałeś osiągnąć korzyści łamiąć prawo i proponując forumowiczom wykonywanie świadectw przez nich samych oddpłatnie, W jaki sposób Twoim zdaniem złamałem prawo. Zaproponowałem forumowiczom, którzy czują się na siłach sami sporządzić świadectwo charakterystyki energetycznej, zweryfikowanie ich obliczeń. Nie pisałem w jaki sposób będę te obliczenia weryfikował, ale w cenie tej usługi podałem, że obejmuje ona także dojazd na budowę. Reszta to wytwór Twojej chorej wyobraźni.
oraz ośmieszyłem twoje twierdzenia o metodzie weryfikacji w terenie na oko zarówno grzybów jak i wymiarów budynków, To raczej Ty ośmieszasz się, pisząc, że bez miernika laserowego nie można dokonać weryfikacji wymiarów budynku.
na dodatek złapałem cię kilkakrotnie na conajmniej frywolnie stosowanej metodologii zastawiając pułapki, oraz kompletnym lekceważeniem metod pomiarowych zasadniczych jak i pomocniczych jak termografia, które powinny być wiodące w procesie opracowania SE i są w programach wszystkich uczelni w 40 godzinnych blokach programowych, oraz wymaganiach prgramowych ministerstwa infrastruktury . Termografia jak napisałem może być bardzo pomocna w sporządzaniu oceny energetycznej budynku tylko w przypadku podejrzenia, że budynek został wykonany niezgodnie z projektem i sztuka budowlaną. Podstawą do sporządzenia świadectwa energetycznego jest zweryfikowana w czasie wizji lokalnej na budowie dokumentacja budowy (projekt budowlany, aprobaty techniczne zastosowanych materiałów, dziennik budowy).
Jak już napisał Siwy, 40 godzinne kursy dla magistrów trudno porównywać z programem magisterskich kierunków budowlanych popartych uprawnieniami projetowymi i wieloletnią praktyką.
Jestem ciekawy w jaki sposób ty wykonujesz te świadectwa bo wygląda mi to na wóżenie z fusów, ale przdewszystim po co taką kaleką wiedzę przekazujesz iwestorom (po co to wiem przecież za 300 zł tego porządnie się zrobić nie da prawda). Nie wiem skąd wziąłeś kwotę 300 zł. Dotąd żadnego ŚChE za taka kwotę nie wykonałem. Cenę ustalam w zależności od skomplikowania budynku, jego kubatury, odległości dojazdu. Inwestorom przekazuję za rozsądne pieniądze ŚChE ich budynku wraz z uwagami, co mogą w tym nim zmienić, aby zmniejszyć zużycie energii.
Ponieważ merytorycznie nic mi nie możesz zarzucić o czym obaj doskonale wiemy ropoczynasz najpodlejszy sposób ataku obrażając mnie publicznie. Wielokrotnie wytykałem Ci błędy merytoryczne w Twoich wypowiedziach, zresztą nie tylko ja. Do Ciebie to jednak nie dociera. Za wszelką cenę chcesz zaistnieć. Posługujesz się kłamstwem i oszczerstwami.
Sądzisz, że na Twoje bardzo słabe pod względem merytorycznym wypowiedzi każdy ma obowiązek odpowiadać.
Mylisz się, jeżeli nadal będziesz bezpodstawnie obrażał mnie i innych, zgłoszę do moderatora wniosek o zblokowanie Twojego konta i usunięcie postów naruszających regulamin Forum Muratora.
I zagadka. Kto jest autorem niniejszej wypowiedzi: Czyżby to ta sama osoba, która napisała :
WaldiM - 18-05-2009 01:15
Sam Pan podkopuje swoją wiarygodność na tym forum, rozumiem ma pan b. krótką i wybiórczą pamięć co widać po naszej dyskusji może panu przypomnę nie dalej jak 4 dni temu w Pańskim awatarku, który skwapliwie p. zmienił był opis opis audytor energetyczny, zauważyłem to nie tylko ja lecz i kilkanaście innych osób na forum bo wbrew pozorom nawet nie zdaje sobie sprawy Pan sprawy ile dostałem wyrazów poparcia za te dwa posty, mam wątpliwości czy ten awatar który obecnie Pan posiada nie łamie regulaminu forum, zabraniającego reklamy usług poza wydzielonym działem, a czymże to nie jest jak reklamą. Muszę pana rozczarować isnieje w warszawie stowarzyszenie audytorów, prowadzi szkolenia nawet częściowo w formie internetowej i można się wpisać na listę audytorów po uzyskaniu uprawnień.
Wytłuścił pan, więc pozwolę sobie to skomentować, że ministerstwo infrastruktury zaleca nawet osobom z uprawnieniami projektowymi odbycie takiego kursu celem odświeżenia swojej wiedzy bo doskonale zdaje sobie Pan sprawę w jakich okolicznościach przepisy wykonawcze zostały opracowane. Bez urazy śledząc pańską niechęć do korzystania z urządzeń pomiarowych, oraz nieznajomość w początkowym okresie zastosowania termografii utwierdzam się w przekonaniu, że jednak ministerstwo zalecając dokształcanie miało jednak rację.
Wykonanie świadectwa energetycznego powinno następować zgodnie z metodologią nie zauważyłem w niej punktu o sporządzaniu świadectwa przez inwestora, ale może to tylko wytwór mojej wyobraźni lub pana chęć zysku wraz z chodzeniem na skróty.
Cóż być może się ośmieszam, uważam że przy dzisiejszych cenach porządny miernik laserowy z funkcją liczenia kubatury to nie jest taki wielki wydatek (jakimś w końcu przyrządem mierniczym musi pan dokonać pomiaru budynku). Nie wiem kto się z nas bardziej ośmiesza twierdząc, że wykrywa grzyby na ścianach na oko i nie używa żadnych narzędzi pomiarowych.
Jak wiedzę tutaj nastąpiła generalna wolta, że jednak dziennik budowy, wizja lokalna jest niezbędna cieszę się że dochodzimy do konsensusu.
40 godzin jest poświęcone na same zagadnienia związane z miernictwem, chyba doszło do jakiegoś niezrozumienia tematu, nie na całość zagadnień i dotyczy studiów podyplomowych.
Jedna z osób na privie już w dniu wczorajszym ostrzegała mnie, że zagrożony może Pan starać się mi zablokować konto, nie wierzyłem … a jednak. Czy może Pan wskazać w którym miejscu posłużyłem się kłamstwem i oszczerstwami lub podałem nieprawdziwe dane dotyczące wykonywania świadectwa? Każdy pana post zaczynał się od akapitu, że napisałem prawdę ale nie do końca i potem wyciągał pan jak królik z kapelusza wydumane problemy zawarte w normach, a ja zamiast to przerwać podawałem numery norm, wzory, przykłady, artykuły itp., co spotykało się z następną agresywną eskalacją i ciągłymi zarzutami. Jak ja wyciągnąłem szereg nieprawidłowości (z kuriozalnym postem gdzie w pierwszym akapicie o termowizji zaprzeczył pan sobie drugim akapitem) to Pan uchyla się od merytorycznej odpowiedzi i przystępuje do histerycznego straszenia mnie moderatorem tego forum, mimio, że obraża mnie Pan już w kolejnym poście. Próbował Pan zrobić ze mnie trolla z którym nie wolno dyskutować, przyciśnięty do muru rozpoczyna Pan obrażanie mnie ad personam. Proszę jednocześnie aby zarzuty formułować tylko pod swoim adresem i nie korzystać z pomocy innych bo mogę w tej sprawie mieć większe poparcie tych śledzących tę dyskusję od dłuższego czasu niż Pan.
Cóż przykro mi p. Henryku i przepraszam wszystkich za kulturę tej wypowiedzi na swoje usprawiedliwienie uważałem że prowadzimy dyskusję (w tamtym czasie) w tonie żartobliwie ironicznym natomiast co do treści merytorycznej nie zmieniam swojego zdania. Wczytajmy się uważnie piszę o zakupie komputera i programów bo liczą lepiej patrz szybciej niż wykona się ręcznie. Doradzam zakup kamery termowizyjnej aby świadectwo było wykonane rzetelnie, polecam dokonać oględzin budynku i wykonać porządne pomiary wraz z przejrzeniem dokumentacji, następnie polecam normy, które pozwolą ręcznie policzyć wszelkie nieprawidłowości przebiegów cieplnych w przegrodach, do tych 4 kartek + postawy prawne, polecam dodać wykonane ręcznie opracowanie obliczeń. Czyli wyczerpuję wszystko co zawarte jest w metodologii. Czy może coś pominąłem?
Owszem to nie jest niestety bzdura tylko zatwierdzony program kursów przez MI w wyniku którego uzyskuje się możliwość zdania egzaminu państwowego. Strasznie uparty jesteś wg. tego programu kursy organizuje dzisątki firm w całym kraju niekoniecznie ta którą wskazałeś.
Podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 21 stycznia 2008 r. w sprawie przeprowadzania szkolenia oraz egzaminu dla osób ubiegających się o uprawnienie do sporządzania świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, lokalu mieszkalnego oraz części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową.
Dziennik Ustaw Nr 17 z 31 stycznia 2008 roku
poz. 104
HenoK - 18-05-2009 07:45
Sam Pan podkopuje swoją wiarygodność na tym forum, rozumiem ma pan b. krótką i wybiórczą pamięć co widać po naszej dyskusji może panu przypomnę nie dalej jak 4 dni temu w Pańskim awatarku, który skwapliwie p. zmienił był opis opis audytor energetyczny, zauważyłem to nie tylko ja lecz i kilkanaście innych osób na forum bo wbrew pozorom nawet nie zdaje sobie sprawy Pan sprawy ile dostałem wyrazów poparcia za te dwa posty, mam wątpliwości czy ten awatar który obecnie Pan posiada nie łamie regulaminu forum, zabraniającego reklamy usług poza wydzielonym działem, a czymże to nie jest jak reklamą. Muszę pana rozczarować isnieje w warszawie stowarzyszenie audytorów, prowadzi szkolenia nawet częściowo w formie internetowej i można się wpisać na listę audytorów po uzyskaniu uprawnień. Ta jednostka chorobowa ma konkretną nazwę - Schizofrenia paranoidalna -
1. Swojego awatra, ani podpisu nie zmieniałem od dobrych kilku miesięcy.
2. Ogłoszenie o sporządzaniu ŚChE dałem po tym, jak wiele osób na tym Forum twierdziło, że nie jest w stanie znaleźć osoby, która takie świadectwa wykonuje : http://forum.muratordom.pl/post3019056.htm#3019056. Odzew z tego ogłoszenia był jednak bardzo nikły. Z pośród wielu ŚChE, które dotychczas sporządziłem zaledwie jedna osoba potwierdziła, że zna mnie z Forum Muratora.
3. Ocenę, czy łamie to regulamin Forum pozostawiam Redakcji.
Na dalsze insynuacje nie będę odpowiadał, bo są one całkowice wyssane z palca, nie poparte żadnymi konkretnymi argumentami. Pisane są tylko po to, żeby pokazać jak wspaniałym audytorem energetycznym jesteś.
Swoja drogą - skończyłeś już tą podyplomówkę, o której pisałeś w lutym ?
Ja, pomimo tego, że nikt ode mnie tego nie wymagał skończyłem także szkolenie w zakresie sporządzania ŚChE - wiedzy nigdy nie za wiele.
Najlepiej Twoją dwulicowość widać po tych Twoich dwóch wypowiedziach :
http://forum.muratordom.pl/post3076857.htm#3076857 :
nie rób że tak Ci powiem niegrzecznie jaj, po to zrobili parę programów liczą lepiej niż ty to zrobisz ręcznie, zainwestuj w komputer, kup programy, kamerkę termowizyjną, żeby z ciebie łacha nie darli i dokładnie obejrzyj budynek, potem opracuj porządnie dane, zrób opracowanie naukowe swojej pracy i nie cuduj jakie to ciężkie. Parę norm trzeba wkuć i znać matematykę na poziomie szkoły średniej, no chyba że chcesz się na tym dorobić to wtedy szukaj uzasadnienia, że to robota od poranka do ciemnej nocy 7 dni na dobę i wymaga znajomości wyższej matematyki oraz paru pokrewnych dziedzin i Twój komentarz do tej wypowiedzi :
co do treści merytorycznej nie zmieniam swojego zdania. Wczytajmy się uważnie piszę o zakupie komputera i programów bo liczą lepiej patrz szybciej niż wykona się ręcznie. Doradzam zakup kamery termowizyjnej aby świadectwo było wykonane rzetelnie, polecam dokonać oględzin budynku i wykonać porządne pomiary wraz z przejrzeniem dokumentacji, następnie polecam normy, które pozwolą ręcznie policzyć wszelkie nieprawidłowości przebiegów cieplnych w przegrodach, do tych 4 kartek + postawy prawne, polecam dodać wykonane ręcznie opracowanie obliczeń. Czyli wyczerpuję wszystko co zawarte jest w metodologii. Czy może coś pominąłem? Chyba jednak zmieniłeś zdanie na ten temat.
Jednak kamerka termowizyjna, to trochę coś innego niż kamera termowizyjna.
Wcześniej pisałeś tylko o dokładnym obejrzeniu budynku. Teraz piszesz już o porządnych pomiarach i przejrzeniu dokumentacji.
Zdania co do tego, że twoja działalność na Forum to trollowanie nie zmieniłem.
sSiwy12 - 18-05-2009 09:56
Osoba, która pretenduje do miana nieomylnego profesora, powinna znać znaczenie podstawowych zwrotów.
ZATWIERDZONY, w tym wypadku przez MI, oznacza, że ktoś napisał program kursu i wysłał do MI. W ministerstwie odpowiednia komórka, sprawdza czy program jest zgodny z Zakresem programowym ogłoszonym Rozporządzeniem, a w przypadku zgodności podbija program z adnotacją bądź „zatwierdzam”, bądź „zgodny z zakresem….”. Fakt ten zostaje odnotowany w odpowiedniej ewidencji.
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO.
Te kursy może organizować każdy, a MI nie określiło nawet „poziomu” wykładowców. Praktycznie wszystkie kursy oferowały te minimum programowe, określone w zakresie programowym przez MI – czyli 50godzin.
Moim zdaniem, to minimum programowe powinno być tylko dla osób „z branży”, a dla pozostałych magistrów o zakresie znacznie poszerzonym. Również powinny być określone wymagania dla wykładowców.
A teraz mamy sytuację, że osoba, która w wyniku aż 4 godzinnego wykładu, „naumiała się”:
2. Ocena stanu ochrony cieplnej budynku (wykład - 4 godz.)
a) określanie danych do obliczenia wskaźników energetycznych: cech geometrycznych i wymiarowych oraz występujących mostków cieplnych,
b) określenie cech fizycznych materiałów i wyrobów budowlanych,
c) obliczanie wartości współczynników przenikania ciepła przegród budowlanych,
d) ocena szczelności przegród,
e) określenie wielkości przepływu powietrza wentylacyjnego oraz solarnych i wewnętrznych zysków ciepła,
f) interpretacja wyników badań przenikania ciepła przez przegrody budowlane metodą termowizji i badań szczelności.
czyli na każde zagadnienie 20 minut wykładu, nie będąc „budowlańcem” stała się w przedziwny sposób profesorem w tym zakresie.
Nie dziwi zatem fakt, że z uporem maniaka drąży temat w zakresie przydatności kamery termowizyjnej w lecie (wszak jest fachowcem), nie bacząc na fakt, że ograniczenia w tym zakresie niesie norma PN-EN 13187 :2001, która to wyraźnie określa, że różnica temperatur ( pomiędzy temperaturą w pomieszczeniu i temperaturą zewnętrzną), nie powinna być mniejsza niż 20 stopni, pomijam już fakt, że kamera służy tylko do jakościowej oceny - o czym też ta norma mówi.
HenoK - 18-05-2009 11:03
Po raz ostatni, bo są znacznie ważniejsze sprawy niż dyskusja z Tobą - myślę o Tomku. Masz rację, dopiero teraz zajarzyłem, o którego Tomka chodzi. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i pełni sił.
WaldiM - 18-05-2009 11:50
Masz rację to nie jest okres czasu gdzie można pzyswoić wiedzę raczej już ugruntować posiadaną, ale weryfikacją jest egzamin w MI ze zdawalnością ok 10% co mnie nie dziwi zbytnio, bo w 56 godzin to raczej symboliczna liczba.
Ssiwy nie mam już sił Ciebie przekonywać że nie jestem wilbłądem, przyjmij do wiadomości iż program ramowy i minimalną ilość godzin narzuciło MI a nie żadne firmy i instytucje kształące jest on jednolity dla wszytkich. Nie jest isotne kto opracowł ramowy program tych kursów istone jest kto go zatwierdził a zatwierdził go minister infrastruktury i tylko on ponosi pełną odpowiedzialność za jego treść. Dalsze twoje dywagacje w tym temacie to będzie bicie piany.
Nic innego nie twierdziłem od początku tej dyskusji
Podyplomówkę już kończę, jestem po wykonaiu 5-ciu świadectw na piechotę i klepnięciu pierwszego audytu do obrony, widzę że grzebiesz dosyć dokładnie jednak dla mnie jest to tylko dodatek do tego co robię, nie zamierzam wykonywać audytów domków bo to nie moja branża, kończę jednocześnie kurs audytorów termomodernizacyjnych. 11 osób mi już pisało ze mnie zabijecie tym nękaniem i nie chodzi o siłę argumentów tylko o męczenie i nie przyjmowanie jak w przypadku Ssiwego oczywistych zapisów, niestety chyba powoli wpadam w schizofrenię paranoidalną jak p. Henryk zauważył (już nie audytor) bo nigdy takiego podpisu nie miał ale niestety sam o sobie pisze w ogłoszeniach drobnych .... :(
Oto cytat p. Henryka w odpowiedzi dla jednego z forumowiczów z jego łasnych ogłoszeń drobnych
JEDNAK AUDYTOR , a już się bałem że rzeczywiście mam schizofrenię paranoidalną, mam nadzieję p. Henryku, że jednak przypomniał pan sobie o tym avaterze, albo innaczej jak się szpera komuś w postach to swoje błędy trzeba dokładnie kasować :)
PS.
Dziękuję forumowiczom na zwrócenie mi uwagi na te ogłoszenia bo już naprawdę wydawało mi się, że popadam w schizofrenię paranoidalną, mam kolejne zgłoszenia z tego topiku jak forumowicz wyraźnie pyta o "audyt energetyczny". Dziennik Tomka czytałem z zapartym tchem, świetny człowiek w związku z tym również stonuję polemikę w tym topicu.
Barbossa - 18-05-2009 18:09
uuulala
jakieś ukryte na tym forum siły wspierają Autora (pewnie Anioły i Demony się oglądało), MOC...
Luk juz de fors, objaw moc nieobjawioną, skorzystaj z potęgi Tajemnych Mecenasów, nie wiem czy mam się obawiać, ale na wszelki wypadek szorty wprowadzę w ruch drgający
rozumiem, że wiedzą o co chodzi w temacie i przyznają Ci rację
więc zachęć ich do dyskusji na forum, toć tu wiele odwagi cywilnej nie trzeba, może przy okazji mordobicia wykuje się jakieś wspólne stanowisko, może oni wiedzą coś, czego inni nie wiedzą, na co inni nie zwracają uwagi
a skoro nikt Cię nie popiera to trudno w Twe słowa wierzyć bezkrytycznie
twierdzenie, że kilku nie ma racji, a jeden tak, jest po prostu śmieszne
nie chce mi się nawet czytać tego całego kopania po jądrach, bo wszyscy twierdzą, że nie boli, co oznacza, że albo źle kopiecie, albo jąder zabrakło :-?
dawno to straciło sens :-?
Emilka26 - 03-06-2009 07:59
Ale się cisza w wątku zrobiła aż strach... :o :wink:
Mam jednak prośbę dostałam certyfikat i wykonawca chwali się że wyszedł bardzo dobrze...a Wy co myślicie?
http://www.fotoszok.pl/albums/userpi...22/energia.jpg
- 03-06-2009 08:42
... a Wy co myślicie? ile Cie ten swistek kosztował ?
sSiwy12 - 03-06-2009 08:46
Ten budynek nie spełnia warunków minimalnych WT – co wynika z porównania "wzorca" EP i EK.
Wykonawca nie ma z czego być dumny – budynek nie trzyma „parametrów” WT, moim zdaniem spartolił.
Niskie EP sugeruje rekuperacje, solary + jakieś super ogrzewanie (PCi, kocioł na drewno?).
Ps. Heniu - jest możliwa ponad 50% redukcja z tytulu odnawialnej energii?
Emilka26 - 03-06-2009 09:16
ile Cie ten swistek kosztował ? 650 zł...ale oczywiście to tylko wycinek pierwszej strony :wink:
Emilka26 - 03-06-2009 09:18
Ten budynek nie spełnia warunków minimalnych WT w zakresie EK – co wyraźnie jest zaznaczone.
Wykonawca nie ma z czego być dumny – budynek nie trzyma „parametrów” EK, moim zdaniem spartolił i nadrabia EP. to mnie zmartwiłeś...
Niskie EP sugeruje rekuperacje, solary + jakieś super ogrzewanie (PCi, kocioł na drewno?). mam piec na biomasę
- 03-06-2009 09:24
ile Cie ten swistek kosztował ? 650 zł...ale oczywiście to tylko wycinek pierwszej strony :wink: dopłać, niech to przerobi .... i podrasuje troche ...
prędzej ten dom sprzedasz wtedy ...
chyba :-?
Emilka26 - 03-06-2009 09:28
dopłać, niech to przerobi .... i podrasuje troche ...
prędzej ten dom sprzedasz wtedy ...
chyba :-? :D :D :D ale to nowy dom chcę go po prostu odebrać i musiałam ten certyfikat zrobić...chyba po dziesięciu latach i tak traci ważność...na razie nie planuje sprzedaży :wink:
Emilka26 - 03-06-2009 09:29
Ten budynek nie spełnia warunków minimalnych WT – co wynika z porównania "wzorca" EP i EK.
Wykonawca nie ma z czego być dumny – budynek nie trzyma „parametrów” WT, moim zdaniem spartolił. możesz mi coś poradzić?
- 03-06-2009 09:33
...na razie nie planuje sprzedaży :wink: to sie targuj ...
niech odda 300 - 350 /za takie swiadectwo 650 ?!!! chyba oszalał ... :-? /
Emilka26 - 03-06-2009 09:35
to sie targuj ...
niech odda 300 - 350 /za takie swiadectwo 650 ?!!! chyba oszalał ... :-? / ...możesz napisać coś bardziej konkretnego...żebym miała jakieś ...może.... argumenty do targowania :wink:
sSiwy12 - 03-06-2009 09:50
Poczekaj na wypowiedź HenoK, bo ja mam tylko wątpliwości „na czuja”. Niezbyt mi pasują „proporcje”między; EP dla WT i EK, oraz EP dla WT i EP końcowe – ale mogę się mylić. :oops:
Emilka26 - 03-06-2009 09:58
Poczekaj na wypowiedź HenoK, bo ja mam tylko wątpliwości „na czuja”. Niezbyt mi pasują „proporcje”między; EP dla WT i EK, oraz EP dla WT i EP końcowe – ale mogę się mylić. :oops: Rozumiem ok
sSiwy12 - 03-06-2009 10:04
Mój niepokój wzbudza wartość EK 154,87kWh/m2 rok. Bo nawet zakładając, ze na CWU wyjdzie około 20kWh/m2 rok (licząc, ze dom ma nie mniej niż 120m2 i dla 4 osób), to na ogrzewanie pozostanie 134kWh/m2 na rok. To jest bardzo dużo, co może sugerować kiepskie ocieplenie domu – nawet przy wentylacji grawitacyjnej, lub błąd w wykonaniu ŚE.
Emilka26 - 03-06-2009 11:05
Mój niepokój wzbudza wartość EK 154,87kWh/m2 rok. Bo nawet zakładając, ze na CWU wyjdzie około 20kWh/m2 rok (licząc, ze dom ma nie mniej niż 120m2 i dla 4 osób), to na ogrzewanie pozostanie 134kWh/m2 na rok. To jest bardzo dużo, co może sugerować kiepskie ocieplenie domu – nawet przy wentylacji grawitacyjnej, lub błąd w wykonaniu ŚE. dom ma ok 160 m2 aktualnie dla 2 osób, kurcze ściany mam dobrze ocieplone tak samo jak fundament...może coś pomylił ze współczynnikiem przenikania ciepła?
civic9 - 03-06-2009 12:25
co znaczy dobrze?
jak ściany, jak poddasze, jak podłoga na parterze?
wentylacja grawitacyjna?
HenoK - 03-06-2009 12:28
Heniu - jest możliwa ponad 50% redukcja z tytulu odnawialnej energii? Taka różnica pomiędzy EP i EK wynika ze źródła ciepła jakim jest kocioł na biomasę (w=0,2). Kocioł ten ma prawdopodobnie kiepską sprawność (a przynajmniej taka założył pewnie wykonawca ŚChE), stąd duża wartość EK, pomimo dobrego ocieplenia (dla kotła gazowego kondensacyjnego wartość EK byłaby z pewnoscią mniejsza). Do tego dochodzi pewnie wentylacja grawitacyjna :(.
Więcej można by powiedzieć na podstawie tabelek z drugiej strony ŚChE - powinien tam być podział EP, EK i energii użytkowej na poszczególne źródła ciepła.
Wartość EP dla WT2008 w dużym stopniu zależy od kształty budynku.
Emilka26 - 03-06-2009 12:44
Heniu - jest możliwa ponad 50% redukcja z tytulu odnawialnej energii? Taka różnica pomiędzy EP i EK wynika ze źródła ciepła jakim jest kocioł na biomasę (w=0,2). Kocioł ten ma prawdopodobnie kiepską sprawność (a przynajmniej taka założył pewnie wykonawca ŚChE), stąd duża wartość EK, pomimo dobrego ocieplenia (dla kotła gazowego kondensacyjnego wartość EK byłaby z pewnoscią mniejsza). Do tego dochodzi pewnie wentylacja grawitacyjna :(.
Więcej można by powiedzieć na podstawie tabelek z drugiej strony ŚChE - powinien tam być podział EP, EK i energii użytkowej na poszczególne źródła ciepła.
Wartość EP dla WT2008 w dużym stopniu zależy od kształty budynku. posiadam EKOPIEC KF1300 dostosowany do powierzchni domu, no i wentylację grawitacyjną :( , jutro wrzucę tabelki...w związku z tym dlaczego wykonawca certyfikatu uważa że wyszedł świetnie i jeszcze powiedział że jeszcze nie robił certyfikatu z tak dobrym wynikiem :o ?? a okazuje się że jednym słowem DRAMAT
HenoK - 03-06-2009 13:48
posiadam EKOPIEC KF1300 dostosowany do powierzchni domu, no i wentylację grawitacyjną :( , jutro wrzucę tabelki...w związku z tym dlaczego wykonawca certyfikatu uważa że wyszedł świetnie i jeszcze powiedział że jeszcze nie robił certyfikatu z tak dobrym wynikiem :o ?? a okazuje się że jednym słowem DRAMAT Nie widzę tu żadnego DRAMATU.
Masz całkiem przyzwoite źródło ciepła : http://wwsystem.pl/a/ekopiecKF1300
Z danych na tej stronie wynika, że powinien mieć sprawność nawet ponad 90%.
Wentylacja grawitacyjna z pewnością do energooszczędnych nie należy.
Pokaż te dane z drugiej strony - zobaczymy wtedy, czy coś jest nie tak.
Opisz też swoje ściany, dach, posadzkę na gruncie, okna, drzwi.
Emilka26 - 04-06-2009 07:55
A więc tak, posprawdzałam wczoraj dokładnie wszystkie przegrody czy ich przekrój się zgadza oraz czy nie ma błędów rachunkowych i znalazłam dwa błędy i wykonawca certyfikatu ma to poprawić. Bardzo dziękuję za pomoc, wiedziałam na co mam zwrócić uwagę.
pozdrawiam