Petunia jest piekna!!!
Petunia jest piekna!!!
LukaszG - 06-12-2004 15:39
Czy jest ktś, kto wuduje, lub wybudował Petunie z Archetonu?
krab - 16-12-2004 12:07
Ładny to jest KRAB-2 z Archetona www.archeton.pl Petunia jest co najwyżej funkcjonalna :wink: , może ta kuchnia na salon jest mało wygodna ale takie rozwiązanie trzeba lubić tak dom jest jeżeli chodzi o pokoje super duze z balkonami, jak chcesz kogoś namierzyć kto buduje to dzwoń do Archetona niech trochę Ci pomogą i kogoś znajdą kto to budował
pozdrawiam
LukaszG - 16-12-2004 13:09
Dzięki za odpowiedz, to prawda Ladny ten krab, pozdrawiam
rafal9 - 23-12-2004 15:22
Potwierdzam, że Petunia jest piękna.
Zamierzam budować wg. tego projektu.
Jakie macie spostrzeżenia?
Marek30022 - 23-12-2004 17:38
Szukając projektu brałem ten pod uwagę ale:
1. dom był dla mnie za duży, chodzi o koszty budowy i utrzymania. Wybrałem mniejszy, ale po zmianach jest niewiele mniejszy.
2. za mała kuchnia. Chciałem większą i zamkniętą
3. nie miałem pomysłu na dobudowanie garażu.
Wybudowałem APS 55L z poszerzonym garażem i pokojem nad nim.
MarzannaPG - 27-12-2004 18:13
Witam forumowiczów! Całkiem przez przypadek znalazłam wasze posty i jestem niezmiernie szczęśliwa, że ktoś buduje Petunię z Archetonu. My już mamy stan surowy otwarty. Troszkę zmieniliśmy w projekcie tzn. skróciliśmy wymiar na długości o metr czyli troszkę się skrócił salon i kuchnia a także zlikwidowaliśmy balkony, zostawiając tylko taki mały nad wykuszem i nad tymże wykuszem w pokojach zamiast podwójnych drzwi balkonowych daliśmy okno i drzwi balkonowe, tam gdzie był pierwotnie drugi balkon ( u nas północna strona) zrobiliśmy po jednym mniejszym oknie tak, że dało to symetryczne odbicie okien na dole (wszystkie jednoskrzydłowe) . W zasadzie niewiele się zmieniło a dom nie stracił na urodzie. Uważam, że nie tylko jest ładny ale i funkcjonalny. (jak się nauczę wklejać zdjęcia, to pokażę stan obecny) Długo szukaliśmy projektu, który miałby zwartą kubaturę, ze schodami z salonu, otwartą kuchnią i pokojem na dole (dla starszej osoby -mojej mamy, żeby nie biegała po schodach) oraz czterema pokojami na górze. Z tym, że jeden z nich (od północnej strony) przekształcimy w garderobę. Acha i jeszcze zrezygnowaliśmy z okien dachowych oświetlających schody (bo jak to umyć?) dając na dole okienko, które ją doświetli a na górze pokoje będą miały oszklone drzwi. To tyle o naszych przeróbkach. Czy u was też wystąpiły jakieś zmiany i czy jesteście zadowoleni z domu. Acha i gdzie wybudowaliście Petunię, bo my pod Wrocławiem! Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na posty!
rafal9 - 28-12-2004 12:47
Planuję zakup tego projektu.
Na wiosnę start budowy.
Dziwię się dlaczego tak mało osób buduje Petunię?
Czyżby za duża, za droga?
Marzanno, możesz podać jakieś szacunki kosztów budowy?
Ja planuję następujące zmiany:
- przesunięcie dolnej łazienki pod schody do garażu.
- zmniejszenie kotłowni do ok. 6m2
- z tego wyjdzie całkiem duży pokój na parterze
- otwarcie kuchni z ew. "stołem barowym"
- na górze w zasadzie nie ma co zmieniać, bo wszystko wydaje się ok. No może zamiast garderoby będzie mały pokoik.
- okno nad schodami wydaje się być jednym z ciekawszych elementów domu
Pozdrawiam
MarzannaPG - 28-12-2004 14:33
rafal 9 - mówimy o tym samym projekcie? :o Sprawdziłam przed chwilą w Archetonie - Petunia nadal wygląda jak wygląda (www.archeton.pl/projekty/index.asp ), nie ma grażu więc skąd schody do niego oraz kuchnia jest w projekcie otwarta no i na górze nie ma typowej garderoby?
Ja i mój mąż zbudowaliśmy taki jaki jest na podanej przeze mnie stronie ze wspomnianymi zmianami. Szczerze mówiąc to może właśnie wielkość Petunii zniechęca inwestrów, nas też przeraziła powierzchnia 180m2 - kto to ogrzeje? Dlatego skróciliśmy projekt na długości i teraz mamy brutto coś 156m2. Co do kosztów to mogę podać właściwie materiały, bo robocizna to my sami z mężem (plus pomoc znajomych, rodziny i tylko raz odpłatnie cieśla do więźby, nawet dachówkę kładliśmy sami).
Fundamenty: 13 000zł (ława i bloczki fundamentowe, do tej pory nie mamy wylanej płyty tylko piach w środku)
ściany i strop (z pustaków Poromur i strop Terriva) 21 000zł (tu jest wliczone wszystko nawet zakup stempli)
ściana kolankowa plus szczytowe oraz działowe wewnątrz 5 000zł (brak jednej ścianki na górze oraz między holem a kuchnią - będą kartonowo- gipsowe)
Dach i kominy (tylko dwa, bo kominek przesunęliśmy pod ścianę między salonem i kuchnią) 26 000 zł więźba impregnowana, kominy wykończone cegłą klinkerową, dachówka cementowa Braas Frankfurter, brak na razie jakichkolwiek okien dachowych (zostaną założone później)
W sumie więc 65 000, ale prawie wszystko kupione przed podwyżką Vatu
Postaram się w najbliższej przyszłości wkleić zdjęcie domu o ile ciągle mówimy o tym samym :wink: Jeżeli nie to może są podobne i koszty tu podane na coś się przydadzą. Pozdrawiam!
rafal9 - 28-12-2004 17:14
Marzanna - masz rację.
Chodziło mi o "Dom w petuniach" Archonu.
Powiem szczerze, że jak czytałem Twój poprzedni post nie domyśliłem
się, że chodzi o inny projekt. Co prawda trochę rzeczy mi się nie zgadzało,
ale większość opisu pasowała mimo, że projekt jest całkowicie inny :o
Pozdrawiam
MarzannaPG - 28-12-2004 17:47
No proszę, ale się dogadaliśmy :D Hej, Łukasz, czy ty budujesz Petunię czy Dom w Petuniach?
MarzannaPG - 29-12-2004 00:40
http://foto.onet.pl/albumy/album.htm...0petunia&nxt=9
To link do mojego albumu z Petunią w roli głównej.
krab - 30-12-2004 16:08
Dziękujemy za PETUNIĘ jest ładna czekamy na zimowe i wiosenne zdjęcia.
Piekne zdjęcia trawy i nieba szkoda będzie tynkować Petunię . Bardzo urokliwie wyszedł ten domek ładne proporcje w katalogach tak ładnie nie wygląda, jest super .Dach jest super jaka dachówka ładny kolor
Pozdrawiam
MarzannaPG - 30-12-2004 16:42
Dzięki za miłe słowa. Również pozdrawiam.
MarzannaPG - 31-12-2004 21:53
Są jeszcze jacyś "Petuniowcy"?
Lukasz, co jest? Budujesz Petunię czy nie? Odezwij się! Tak się ucieszyłam, że ktoś jeszcze wybrał ten projekt a tu cisza! :(
LukaszG - 14-01-2005 17:40
Cześć Małgośiu!
Batdzo Cię przepraszam, że się nie odzywałem, nie było mnie i nie mniałem dostępu do netu, nawet nie wiesz jak się ucieszyłem z tego że jest ktoś kto buduje ten wspaniały domek. Sama wiesz jak cieżko znaleść kogoś kto mógłby sie podzielić zdjęciami i własnymi spostrzeżeniami.
Małgośiu niestety muszę Cie troszkę rozczarować, ja niestety jeszcze nie byduję tego domu, opiero kupiłem z moją Ewą ziemie pod budowę w Kobylance między Szczecinem a Stargardem. Z budową ruszumy prawdopodobnie dopiero na wiosnę przyszłego roku, no ale szaleństwo z projektami mamy już za sobą. Szuykaliśmy projektu, który spełniał by nasze oczekianie,po pierwsze usytułowanie naszej działki względem stron świeata , wjazd jest od zachody( to chyba tak jak u Was, bo my też zrezygnujemy z północnego balkonu, chcemy żeby tam był garaż, zadaszony tak jak garaż w projekcie "Irga"-no tylko tyle że u nas bedzie on po drugiej str.) więc salon od wscodu a wykusz z jadalnią od południa to jest to o co nam chodzi, co prawda troche się martwimy tym, że kuchnia bedzie od zachodu, w lato może tam być troche goronco, ale co tam kto by siedział w kuchnie w gorące dni, grila na tarasie bedziemy zajadać :-). Bardzo zależało nam na otwartej kuchni, przestrzeń jaką daje petunie jest porywająca. Chcieliśmy też mieć pokoik na dole, mamy świadomość kosztów jakie idą za wykońceniem całego domu więc góra będzi musiała troche zaczekać na wykończenie, a w pokoju na dole na początku posłóży jako sypialnia a z czasem zostanie gabinetem.
Sporo ma sie zmienić w pomieszczeniach gdzie w orginale zaplanowano łazienke i kotłownię. Pokój 14.4 ma zostać bez zmian a kotłownia połączona z łazienką, korytaż 1.2m szerokości łączacy hol z garażem i z tego korytażawejście do pokoju i dużej łazienki. Na działce mamy gaz więc ogrzewanie gazowe, no i chyba jednak byśmy nie rezygnowali z kominka.
Dach dwu spadowy też był jednym z kryteriów decydującym o postawieniu na ten projekt, po pierwsze redukcja kosztów związanych z gąsiorami itd. a po drugie na poddaszu chcieliśmy mieć okna w szczytach a nie jakieś połaciówki jak w czołgach,
Ta duża sień to jest to, w tych małych gardłach jest beznadziejnie, dwie osoby , dwie kurtki i już ciasnota! a w Waszym domu sieni nie zmiejszaliście przypadkiem, bo jeszcze sie okaże że małą wpadke zaliczyłem :)
Zdjęcia waszego domu są na prawdę fantastyczne, ta Petunia robi wrażenie, ona jest wspaniała.
Jeszcze raz przepraszam, że tak długo sie nie odzywałem i jednoczesnie dziękuję za nawiązanie kontaktu, pozdrawiam.
LukaszG - 14-01-2005 19:12
Marzenko!Jesli mogę tak się do Ciebie zwracać, przepraszam Cię najmocniej za pomyłkę imienia! Jestem dyslektykiem i czasem nie zauważę dokładnie. :D
Pozdrowionka!!
MarzannaPG - 14-01-2005 21:42
Fajnie, że się odezwałeś. Podejrzewałam, że masz ograniczony dostęp do netu, dlatego milczysz chociaż obawiałam się, że 'wyłączyłeś' się całkowicie np. zarzucając budowę Petuni.
Ciekawe są te wasze rozwiązania. My też zastanawialiśmy się nad garażem, ale jednak zdecydowaliśmy się na osobny. Wybudujemy go dopiero jak skończymy dom. Zdecydowaliśmy się skrócić Petunię o 1m na długości ze względu na koszty ogrzania (180m2 to trochę dla nas za dużo), zwłaszcza że gazu ziemnego nie mamy i raczej mieć nie będziemy a ten z butli jest dosyć drogi. Skrócenie 'dotknęło' salon i kuchnię przy czym kuchnię najbardziej a do tego doszedł tam komin przeniesiony ze środka salonu. Pozostałe wymiary bez zmian (sień też :D ). Prawie, bo rezygnujemy ze spiżarki (będzie kącik w kotłowni) z powodu i tak małej powierzchni kuchni. Robimy jeszcze takie cudo - wcięcie w sieni w stronę kuchni do komina (od strony kuchni to miejsce nijak nie nadaje się do zabudowy), gdzie będzie stała szafa 60-tka. Z tego względu troszkę się ta sień nawet powiększy.
Kuchnia od zachodu też nas martwiła, ale przestała. Salon jest oświetlany z 3 stron a zwłaszcza pięknie przez okna w wykuszu i okno kuchenne właśnie.
No to trzymam kciuki za budowę. Wybraliście już jakiś materiał na ściany, dach?
MarzannaPG - 30-01-2005 19:08
Up! Może się Łukasz odezwie?
JBL - 17-04-2005 18:47
Zdecydowaliśmy się na Petunię z kilku powodów: przede wszystkim dwuspadowy dach, niedrogi w wykonaniu, kuchnia, która na naszej działce będzie od strony północnej, pokój do pracy na dole, gdyż dużo pracuję w domu i będę mogła oddzielić się od dzieci. Wady Petuni, jak na naszą małą działkę, to brak garażu, wobec czego kopiemy fundamenty pod całością i uzyskujemy w ten sposób garaż na dwa samochody, kotłownię i pomieszczenie na węgiel (nie mamy w zasadzie możliwości stosowania innego opału). Najbardziej cieszy nas przeróbka w postaci powiększenia sieni kosztem połowy pomieszczenia kotłowni, przewidzianej na parterze, w drugiej połowie kotłowni będzie mieściła się pralnia z wejściem od łazienki. Martwią nas wysokie koszty utrzymania tak dużego domu, ale ponieważ teraz mieszkamy w 100 metrowym mieszkaniu wydaje się nam, że rozmiary Petunii nie są jednak aż tak duże, choć rzeczywiście opłaty za węgiel nie będą małe. Nie chcielibyśmy jednak nadmiernie się ograniczać, bo jednak we własnym domu trzeba czuć przestrzeń, a może wkrótce wygramy "6" w Totka i nie będziemy musieli zamartwiać się kosztami węgla. Budowę zaczynamy za jakieś 3 tygodnie, boimy się też o koszty wybudowania stanu surowego, bo później można przecież wstrzymać się z wykańczaniem poddasza, mieszkając na dole.
MarzannaPG - 17-04-2005 22:00
Witaj w klubie "Petuniowców"! :D
A gdzie się budujesz?
JBL - 17-04-2005 22:40
Miło, że odpisałaś, Marzanno. Budujemy 17 km od Częstochowy, ładna, nieduża działka- 700m2 , położona stromo, więc model domu musiał być odpowedni do ukształtowania terenu. Jeżeli możesz, to napisz kilka słów pocieszenia, bo zaczynam bać się tej budowy tak bardzo, że chyba wolałabym zrezygnować. Aga
MarzannaPG - 17-04-2005 22:57
Nie ma się co bać! Jak na razie u nas wszystko idzie dobrze, choć powoli a dla mnie nawet za wolno (jak powstała bryła zamknięta, to zachciało mi się jak najszybciej zamieszkać), ale główny wykonawca to mój mąż a ja jako pomocnik. My budujemy sysemem gospodarczym wg zasady, że nie święci garnki lepią. A kiedy mój mąż zrobił sam dach (więźbę z cieślą, ale resztę sam) i nic nie cieknie mimo, że nigdy tego wcześniej nie robił, już jestem spokojna.
Mimo nie raz ogromnego zmęczenia (np. wczoraj dostałam w kość, pomagając w murarce fundamentów pod taras), jestem bardzo szczęśliwa gdy patrzę jak rośnie i coraz bardziej materializuje się marzenie mojego życia.
Życzę wam powodzienia i radości budowania!
I nie zapomnijcie tu zaglądać i pisać o postępach!
JBL - 17-04-2005 23:06
Droga Marzanno: już zdążyłam Cię polubić za słowa otuchy, lecz mój problem sprowadza się do trzech rzeczy: kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Na pracę męża nie mam co liczyć, ja odpadam w przedbiegach. Ponieważ zaczynamy za kilka tygodni, okaże się, na co dokładnie starczy nam pieniędzy. Murarz, któremu zleciliśmy przygotowanie kosztorysu, odezwie się za kilka dni i wtedy wyjdzie na jaw cała prawda: na co się porwaliśmy. Cieszę się, że są możliwości czytania forum, bo mogę porównać, ile mniej więcej kosztować może stan surowy, gdy budowę zleca się innym osobom, nie korzystając z własnych sił. Pozdrawiam, życzę miłego tygodnia, Aga
MarzannaPG - 18-04-2005 07:37
O, brak kasy lub jej niedobór to dla nas nic nowego. Z pewnością nie męczylibyśmy się sami, gdybyśmy mieli jej na tyle. Od początku wiedzieliśmy, że możemy liczyć w większości na siebie, no ale mój mąż to były budowlaniec i 'złota rączka'. Jeżeli cię to interesuję mogę podać ilość i ceny materiałów jakie wyszły nam na "Petunię", ale fakt że większość zakupiona była jeszcze przed podwyżką Vatu, sam dom krótszy jest o metr na długości, no i nie znamy cen robocizny z wyjątkiem niektórych prac jak ściągnięcie humusu, wytyczenie, doprowadzenie mediów - bo oczywiście nie wszystko da się zrobić samemu. Pozdrawiam!
JBL - 18-04-2005 08:16
Będę wdzięczna za podanie cen materiałów, bo przynajmniej zyskamy jakieś porównanie i być może będzie można negocjować ze sprzedawcami?
MarzannaPG - 18-04-2005 15:25
Proszę bardzo!
Zestawienie na fundament: (ceny z 2003r oraz nalezy pamiętać, że nasza Petunia jest krótsza o metr w stosunku do projektu!)
- wykop 450zł (dość dużo humusu było!)
- deski na deskowanie fundamentu 500zł
- zbrojenie 1064zł
- beton + transport (12,5m3) 2370zł
- piasek do murowania (23t) 600zł
- bloczki fundamentowe (1300szt) 3300
- cement 30 worków x 25kg 300zł
- plastyfikator 50 sztuk 80zł
- dysperbit 285 zł
- styropian, siatka, cement i klej oraz papa podkładowa i izolacja fundamentowa 1465 zł
- piasek wraz z ubijaniem (specjalne urządzenie) 13 razy po 23 t (ok. 150m3) 3100
Razem: 13 054
Na pewno zaoszczędzicie na piasku, bo u nas straszna dziura w ziemi była, no i na deskach jeżeli będziecie lali beton w wykop.
Ściany i strop:
pustaki Poromur firmy Jopek (2500 sztuk, wymiary 33,8x22x 25) 9 000
cegła 600 sztuk 360zł
nadproża (180 cm -2 sztuki, 120cm - 8 sztuk, 210 cm - 2 sztuki)
styropian do wieńca 1 paczka 43 zł
cement 56 worków x 25kg 500zł
belki stropowe i strop Terriva (43 zwykłe i 72 zaślepione) 3105 zł
stemple = belki (90mb) plus transport - 950zł (transport 50zł - tartak w pobliżu!)
zbrojenie nadproży 200zł
kliny 300 sztuk 30 zł
beton (1m3) + transport (na nadproża) 290zł
deski (ok. 10m2) plus krawędziaki 150zł
zbrojenie stropu (710mb) + 50 kg strzemiączek 1400zł
beton na zalanie stropu (12,5 m3) + transport dwukrotnie (500zł), betoniarka z podajnikiem taśmowym 2500zł
wibrator do betonu (wypożyczenie) 70zł
Razem ok. 20 000zł.
Z pewnością dużym plusem był tartak 1km od budowy, u nas częściowo strop był wylewany (nad wykuszem i nad schodami powstała antresolka, bo schody trochę inaczej niż w projekcie - jednobiegowe bez spocznika)
Od razu też mówię, że Poromuru było za dużo aż o 6 palet, ale wymieniliśmy je na bloczki na ściany działowe!
Ściana kolankowa + szczytowe + działowe
staj zbrojeniowa (390 kg, 70 prętów 6 mb fi12, żebrowane) 1440zł
cement i plastyfikator 35w. X 25kg 300zł
drut wiązedełkowy 5kg fi 1,2 42 zł
styropian 1p 56zł
śruby kotwione w betonie do więźby 26 sztuk 390zł
beton 4,4 m3 + podajnik (70zł) + transport 1400zł
wibrator do betonu (wypożyczenie) 70zł
piasek ( ok 15 t) 400zł
Razem ok 4000zł
Stal niestety prawie dwukrotnie zdrożała od tamtego czasu!
MarzannaPG - 18-04-2005 15:41
Jeszcze zapomniałam o dachu!
Dach + kominy
- dachówki Braas Frankfurter (1900sztuk zwykłej, 2x 62 boczne, 32sztuki gąsiorów, 2 tzw. denka wykończeniowe, 3 stopnie kominowe, 2 ławy kominowe, wyłaz kominiarski, folia dachowa, "wróblówka" 11 250zł
- cegła na kominy zwykła 150 sztuk plus 400 kg cementu 1600zł
- cegła klinker CRH na kominy 590 sztuk plus zaprawa fugująca do klinkeru 25wx 25 kg 1400zł
- więźba impregnowana 7000 zł
- papa 1 rolka + 5w. cementu x25kg 100zł
- 10 w. cementu 100zł
- gwoździe budowlane + śruby (fi 12, 16 cm - 52 sztuki) 120zł
- śruby do więźby dachowej (fi 12, 18 cm - 52 sztuki, fi 12 12 cm - 52 szt, fi 12 14 cm 52 sztuki) 260 zł
- pręty żebrowane + walcówka do strzemiączek - na podpory pod słupy trzymające daszek 190zł
- korytka na 4 słupy 80 zł
- cieśla do więźby - 2500zł
- dodatkowo gwoździe, śruby i nakrętki z podkładkami 150zł
- worki cementu 8 sztuk 35zł
- odgrom (drut ocynk + uchwyty) 450 zł
- bednarka 352 zł
- blacha na kołnierz (na daszku) 100zł
- silikon dekarski 25 zł
- dodatkowa taśma kominowa 250 zł
Razem ok. 26 000zł
Nie mamy obecnie okien dachowych, więc dachówek może wam wyjdzie mniej po odliczeniu, ale ciągle trzeba brać poprawkę na ten 1m różnicy!
Acha, przy fundamencie nie robiliśmy od razu fundamentu pod taras i schody, więc nie ma tego w kosztorysie. Robimy to teraz.
Kanalizacyjne rury:
- tylko na dół (na razie) 630zł
JBL - 18-04-2005 17:27
Marzanno: jesteś nieoceniona, bardzo dziękuję za szczegółowe wyliczenia cen związanych z budową Petunii, jestem ciekawa, na jaką kwotę będzie kosztorys, który ma być przedstawiony przez "naszego" murarza- niezwłocznie Cię o tym powiadomię, będziesz mogła zobaczyć jak wiele zyskaliście wykonując prawie wszystkie roboty sami. Miłego dnia, Aga
JBL - 25-04-2005 18:27
Marzanno: nasz murzarz przedstawił nam kosztorys: stan surowy Petunii (z zaznaczeniem, że pod całym domem mamy piwnice plus garaże) 35 tysięcy w tym konstrukcja dachu. Kładzenie dachówek dodatkowo 6500 plus Vat- przy założeniu, że dachówka ceramiczna. Do tego oczywiście materiały, których zakup i dostawa nas nie interesuje. Murarz zapewnia, że nie interesuje nas również zbieranie ziemi z wykopu, nie wiem, czy inni murarze za wywóz ziemi liczą sobie oddzielnie.
Scarab - 28-04-2005 20:25
nie buduje petunii, ale bardzo podoba mi sie zaangazowanie Marzanny :)
zycze wam powodzenie i duzo, duzo sil na skonczenie wszystkiego (kaski rowniez ;))
JBL - 05-11-2005 13:03
Marzanno: czy już mieszkacie w Petunii? my mamy stan surowy zamknięty (w środku są już tynki i wylewki) zamontowaliśmy okna i mamy problem: chyba jest zbyt ciemno w jednej sypialni (tej z wyjściem na balkon nad wykuszem). Nie wiemy, czy montować jedno okno dachowe, póki nie ma ocieplenia dachu od wewnątrz. Okno balkonowe u nas jest podwójne do ziemi, a nie jak u was: połówka okna jest do ziemi, a druga nie. Być może okaże się że po wykończeniu i pomalowaniu pokoju, będzie w nim jasno, lecz na razie wydaje się, że w pokoju będzie ciemno. Doradź coś, prosimy
MarzannaPG - 31-03-2006 18:57
JBL, bardzo mi przykro, że się nie odzywałam tak długo, ale wyobraź sobie, że nie dostałam powiadomienia o odpowiedzi w tym poście aż... do dzisiaj! :o
Odpowiem, chociaż nie wiem, czy tu jeszcze zaglądasz...
Nie mieszkamy jeszcze w Petuni, dopiero się 'wykańcza'. Nie wydaje mi się aby sypialnia nad wykuszem była za ciemna, chociaż nie mamy jeszcze pobielonych ścian. Ale u nas jest usytuowana od południa, na otwartą przestrzeń i dlatego, chociaż planowaliśmy, zrezygnowaliśmy z okna dachowego, bo uważamy że to zbędny tam wydatek. Nie wiem jak u was z usytuowaniem więc trudno mi doradzać, czy wstawić to okno czy nie. U nas generalnie przewazyła opcja 'jak najmniej okien dachowych', dlatego, że: drogie, słaby punkt w dachu jeśli chodzi o mozliwość przeciekania, uciekania ciepła i wreszcie możliwość dostania się złodzieja. Ponadto ponoć też hałaśliwe w czasie deszczu a nic mnie bardziej nie denerwuje w nocy jak bębniący nad głową deszcz, no i kłopotliwe, bo jak zapomnę zamknąć, to mam mokro w pokoju (o opcji reagującej na deszcz nie myślę nawet ze względów finansowych).
krab - 19-04-2006 12:47
Ładnie Państwo sobie rozbieracie PETUNIĘ na drobne części a ja czekam na zdjęcia Wiosenne !!! Proszę
MarzannaPG - 19-04-2006 17:57
Będą! Będą! Na razie są w aparacie. To nie cyfrówka, więc transfer do internetu trochę potrwa. Cierpliwości! Tym bardziej że już wkrótce w naszej Petuni zajdzie wiele zmian! :D
JBL - 24-07-2006 23:36
Przez przypadek odnaleźliśmy ten wątek dzisiaj.
Mieszkamy w naszej Petunii od kwietnia i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni.
Pan Roman - 03-10-2006 23:03
Petunia... wyjęta na światło dzienne:
http://www.archeton.net/RESOURCES/RY...ia/petunia.jpg
btw. jak się mają ceny z kosztorysu Archetonu do rzeczywistości..?
MarzannaPG - 04-10-2006 20:27
A jakie podaje Archeton?