Ocieplenie starego stropu.
Ocieplenie starego stropu.
zajac13 - 06-04-2009 21:58
Witam!
Mam strop, jak na obrazku: http://images36.fotosik.pl/95/8de2232c55a7a569m.gif. Czy przy ocieplaniu go muszę wyrzucić obie warstwy gliny, czy wystarczy zdjąć górną łącznie z deskami? Na dolnej zmieści się 20cm warstwa wełny mineralnej.
hes - 06-04-2009 22:07
Jak wyrzucisz glinę i zastąpisz wełną, to pozbawisz strop izolacji cieplnej.
Dlaczego chcesz to zepsuć ?
Barbossa - 06-04-2009 22:13
Jak wyrzucisz glinę i zastąpisz wełną, to pozbawisz strop izolacji cieplnej.
Dlaczego chcesz to zepsuć ? hmmm...
ile masz tej górnej gliny?
bo bym ją zdjął, deski pozostawił, ułożył wełnę i położył podłogę
zbigmor - 07-04-2009 09:44
Jak wyrzucisz glinę i zastąpisz wełną, to pozbawisz strop izolacji cieplnej.
Dlaczego chcesz to zepsuć ? :o
LAMP - 07-04-2009 10:20
Miałem podobną konstrukcję stropu pomiędzy parterem a użytkowym poddaszem. Budynek przedwojenny. Wyrzuciłem całkowicie glinę (była mieszana z trzciną). Zarówno jedną, jak i drugą warstwę oraz deski. Wypełniłem wszystko wełną mineralną i od góry przymocowałem płyty OSB gr. 25 mm. Takie rozwiązanie spowodowało zdecydowane odciążenie stropu. Wełna w moim wypadku ma jedynie zadanie wygłuszające - zarówno pomieszczenia na dole, jak i na górze są ogrzewane.
Myślę, że możesz zaryzykować usunięcie wszystkiego spomiędzy legarów i wypełnienie wełną. Jeśli poddasze masz nieogrzewane, to na pewno wełna będzie stanowiła lepszą izolację niż glina i powietrze. Niestety jest dużo roboty z tym wynoszeniem gliny, ale chyba warto.
Pozdrawiam
Lech
hes - 07-04-2009 12:30
Jak wyrzucisz glinę i zastąpisz wełną, to pozbawisz strop izolacji cieplnej.
Dlaczego chcesz to zepsuć ? :o Ależ pytaj śmiało, jak masz wątpliwości !
Naprawdę nie wiesz, dlaczego stosowali właśnie glinę, a nie coś
w rodzaju wełny czy innych trocin ?
To miało konkretne uzasadnienie...
zbigmor - 07-04-2009 12:34
Jak wyrzucisz glinę i zastąpisz wełną, to pozbawisz strop izolacji cieplnej.
Dlaczego chcesz to zepsuć ? :o Ależ pytaj śmiało, jak masz wątpliwości !
Naprawdę nie wiesz, dlaczego stosowali właśnie glinę, a nie coś
w rodzaju wełny czy innych trocin ?
To nie przypadek...
Zdaję sobie sprawę, że glina to było coś dobrego, ale izolacja cieplna lepsza przy glinie niż przy wełnie? bo jak inaczej rozumieć twoje zdanie o braku izolacji cieplnej w przypadku zastąpienia gliny wełną?
zajac13 - 07-04-2009 14:28
ile masz tej górnej gliny?
bo bym ją zdjął, deski pozostawił, ułożył wełnę i położył podłogę Górnej gliny jest podobna ilość, jak dolnej (5-10cm). Poddasze jest nieogrzewane. Chciałem wyrzucić górną warstwę i deski pomiędzy warstwami i zastąpić to wełną. Najbardziej zastanawia mnie, czy mogę położyć wełnę bezpośrednio na dolnej warstwie gliny. A może lepiej wyrzucić całą glinę dać więcej wełny?
hes, widzę, że masz inne zdanie nt. izolacji niż pozostali. Masz może coś na poparcie swoich słów (np jakieś artykuły lub strony internetowe)?
Barbossa - 07-04-2009 14:32
ja się chętnie dowiem o walorach termicznych gliny
więc pytam DLACZEGO?
hes - 07-04-2009 15:24
(....)hes, widzę, że masz inne zdanie nt. izolacji niż pozostali. Masz może coś na poparcie swoich słów (np jakieś artykuły lub strony internetowe)?
W wielkim skrócie: zastosowana glina jest w miarę nieprzeżroczysta dla
promieniowania podczerwonego (cieplnego) które od niej się odbija
lub jest pochłaniane przez glinę, w każdym razie nie jest przepuszczane
i w następnej kolejności wypuszczane w niebo. Styropian i wełna nie ma
tej cennej właściwości. Taka warstwa gliny jest też przepuszczalna dla pary
wodnej wytwarzanej w pomieszczeniach mieszkalnych, co także jest korzystne.
Czy ta pustka pomiędzy warstwami jest wentylowana ?
Strony są, ale w angliku i (o zgrozo !) w niemieckim...
Reszta (właściwości materiałów ceramicznych) wynika z tabel.
zbigmor - 07-04-2009 15:46
(....)hes, widzę, że masz inne zdanie nt. izolacji niż pozostali. Masz może coś na poparcie swoich słów (np jakieś artykuły lub strony internetowe)?
W wielkim skrócie: zastosowana glina jest w miarę nieprzeżroczysta dla
promieniowania podczerwonego (cieplnego) które od niej się odbija
lub jest pochłaniane przez glinę, w każdym razie nie jest przepuszczane
i w następnej kolejności wypuszczane w niebo. Styropian i wełna nie ma
tej cennej właściwości. Taka warstwa gliny jest też przepuszczalna dla pary
wodnej wytwarzanej w pomieszczeniach mieszkalnych, co także jest korzystne.
Czy ta pustka pomiędzy warstwami jest wentylowana ?
Strony są, ale w angliku i (o zgrozo !) w niemieckim...
Reszta (właściwości materiałów ceramicznych) wynika z tabel.
Czy w stropie mamy glinę wypaloną? Chyba nie.
Przepuszczalność pary wodnej nie poprawia jej izolacyjności, a poza tym ta własnośc w porównaniu do przepuszczania wełny jest nieporównywalna.
Straty ciepła poprzez promienie podczerwone to niewielka ilość w porównaniu do pozostałych strat. Chyba nie chcesz napisać, że warstwa gliny w stropie zaoszczędzi nam więcej ciepła niż taka sama warstwa styropianu lub wełny?
beton44 - 07-04-2009 15:48
hmmm..... odlot....
jedyne nad czym bym się zastanawiał przy usuwaniu gliny
to czy strop odciążony od niej nie zrobi się nagle mniej sztywny...
ale jak na tym nie zależy to raczej lepszą izolacją termiczną będzie wełna
a glina gorszą /pomijając już jej lustrzano-pochłaniające właściwości dla promieniowania podczerwonego :o /
Barbossa - 07-04-2009 15:58
j.w. prędzej ta glina do tego służyła, co napisał beton44
a jeżeli komuś pasuje izolowanie TERMICZNE gliną, czy wypaloną czy nie, to niech sobie, zamiast wełny lub styro, wymuruje ta samą grubość z cegły, wynik będzie ten sam, a o cegłę łatwiej
hes znowu 'odlatujesz" :-?
red bull ?
hes - 07-04-2009 16:20
(...)
Czy w stropie mamy glinę wypaloną? Chyba nie.
Przepuszczalność pary wodnej nie poprawia jej izolacyjności, a poza tym ta własnośc w porównaniu do przepuszczania wełny jest nieporównywalna.
Straty ciepła poprzez promienie podczerwone to niewielka ilość w porównaniu do pozostałych strat. Coście się uczepili tej niby wypalonej gliny ? Niby po co ma być wypalana ?
Nie mówimy tu o cegłach, tylko o dość lużnej, lekkiej warstwie.
ad. czerwone: to, co dociera do każdej ZEWNĘTRZNEJ warstwy muru, ( i dachu) ucieka z niego w postaci promieniowania. Przyjmuje się, że stanowi to ok. 98 % całkowitej utraty ciepła przez dom, nie uwzględniając strat z wentylacji. Jest o co walczyć.
Przecież styropian nie jest izolatorem... Wyjaśnialiśmy już to kiedyś sobie...
Wełna trochę lepsza, bo to produkt z rodziny ceramiki, ale też nie nadzwyczajny.
Jest sporo substancji (związków chemicznych), które o wiele lepiej
zatrzymują- odbijają podczerwień, niż cząsteczki gliny, np grafit stosowany
w Neoporze, ale to już inny temat.
hes - 07-04-2009 16:32
(...)
a jeżeli komuś pasuje izolowanie TERMICZNE gliną, czy wypaloną czy nie, to niech sobie, zamiast wełny lub styro, wymuruje ta samą grubość z cegły, wynik będzie ten sam, a o cegłę łatwiej
(...) I z tym akurat się zgodzę... ale to TYLKO dla znawców.
Reszta niech dalej klei styro... Wiara czyni cuda.
sSiwy12 - 07-04-2009 17:04
Przecież styropian nie jest izolatorem... Wyjaśnialiśmy już to kiedyś sobie... :o
To niby czym jest - przewodnikiem? :o
Kto, kiedy i gdzie takie wnioski przyjął?
A Komitet Noblowski zawiadomiony?
Powiem tak, dyrdymały i farmazony prawisz - niestety.
Barbossa - 07-04-2009 17:49
może to zatrucie?
sSiwy12 - 07-04-2009 17:51
może to zatrucie? Pernamentne? :o
Barbossa - 07-04-2009 18:11
boję się cokolwiek pisać bo znowu przepadnie jak w liściopadzie :-?
(oficjalnie - obraził się :( )
hes
sprzedałeś coś z tych Twoich patentów?
LAMP - 07-04-2009 20:29
W domu który remontuję była glina zmieszana z trzciną. Taką mieszankę zastosowali przedwojenni budowniczowie, bo... nic lepszego wtedy nie było. Powód prozaiczny. Bardzo dobrze wygłuszała. Co do ocieplenia, to niestety bzdura - w tym domu (jak i w kilkuset innych stojących na osiedlu) poddasze zawsze było zamieszkałe, więc po co izolować cieplnie pokoje dolne od górnych!! Wydaje mi się, że odciążenie stropu dla tak starej konstrukcji jest tylko zaletą. Jeśli chodzi o własności wygłuszające wełny - wypowiem się za pół roku. U mnie na górze będą mieszkały dzieci a na dole babcia. Po paru miesiącach mieszkania będę znał opinie mieszkańców :-)
Pozdrawiam
Lech
zbigmor - 07-04-2009 20:53
Przecież styropian nie jest izolatorem... Wyjaśnialiśmy już to kiedyś sobie...
Wełna trochę lepsza, bo to produkt z rodziny ceramiki, ale też nie nadzwyczajny.
Jest sporo substancji (związków chemicznych), które o wiele lepiej
zatrzymują- odbijają podczerwień, niż cząsteczki gliny, np grafit stosowany
w Neoporze, ale to już inny temat.[/quote]
Nie sądzę, żebyśmy to sobie już kiedyś wyjaśnili.
Piszemy tutaj o izolacji termicznej. Glina z pewnością lepiej zatrzymuje również promieniowanie kosmiczne co nijak się ma do oszczędności na gazie, węglu, prądzie czy czym tam ktoś ogrzewa.
Sam zgadzasz się, że wypalona ceramika lepiej izoluje od gliny. Znam mnóstwo domów zbudowanych z wypalonej ceramiki o grubości około 40cm i właściciele po ociepleniu 10cm styropianu lub wełny odczuli znaczną różnicę w kosztach ogrzewania. Nikomu przy tym nie przyszło do głowy dołożenie dodatkowych 10cm wypalonej ceramiki.
hes - 07-04-2009 20:56
Przecież styropian nie jest izolatorem... Wyjaśnialiśmy już to kiedyś sobie... :o
To niby czym jest - przewodnikiem? :o
Kto, kiedy i gdzie takie wnioski przyjął?
A Komitet Noblowski zawiadomiony?
Powiem tak, dyrdymały i farmazony prawisz - niestety. Wcale nie było to trudne, żeby odkryć, że styropian to badziewie.
Przy najbliższej okazji, chociaż teraz trochę za późno, każdy może to
sam zobaczyć: pod położoną na ziemi płytą styropianową w czasie
nocy z przymrozkiem dość szybko na spodniej stronie ukazuje się szron.
i tu pole do popisu dla eksperymentu: styro pokrywane różnymi
powłokami i dodatkowymi warstwami. Wnioski cholernie ciekawe.
Dlaczego właściwie tak plujecie ? Nie potraficie normalnie rozmawiać ?
zbigmor - 07-04-2009 21:00
Przecież styropian nie jest izolatorem... Wyjaśnialiśmy już to kiedyś sobie... :o
To niby czym jest - przewodnikiem? :o
Kto, kiedy i gdzie takie wnioski przyjął?
A Komitet Noblowski zawiadomiony?
Powiem tak, dyrdymały i farmazony prawisz - niestety. Wcale nie było to trudne, żeby odkryć, że styropian to badziewie.
Przy najbliższej okazji, chociaż teraz trochę za późno, każdy może to
sam zobaczyć: pod położoną na ziemi płytą styropianową w czasie
nocy z przymrozkiem dość szybko na spodniej stronie ukazuje się szron.
i tu pole do popisu dla eksperymentu: styro pokrywane różnymi
powłokami i dodatkowymi warstwami. Wnioski cholernie ciekawe.
Dlaczego właściwie tak plujecie ? Nie potraficie normalnie rozmawiać ?
Tylko czego ma dowieźć ten przykład bo ja nie załapałem?
Jak położę talerz z miśnieńskiej porcelany też będzie mokry od spodu po takiej nocy. Z wierzchu pewnie też, a to nie badziewie (tylko nie każ mi robić takiego testu bo nawet gdybym miał taką porcelanę to mam jeszcze żonę :) )
hes - 07-04-2009 21:09
(....)
Tylko czego ma dowieźć ten przykład bo ja nie załapałem?
Jak położę talerz z miśnieńskiej porcelany też będzie mokry od spodu po takiej nocy. Z wierzchu pewnie też(....) Tempa ochładzania się spodniej strony płyty styropianowej. Zaskakująco dość szybkiego z racji utraty ciepła promieniowaniem w niebo.
Z tym talerzem... no właśnie: gdzie najpierw się skropli - na wierzchu czy
pod spodem ?
FlashBack - 07-04-2009 21:11
W domu który remontuję była glina zmieszana z trzciną. Taką mieszankę zastosowali przedwojenni budowniczowie, bo... nic lepszego wtedy nie było. Powód prozaiczny. Bardzo dobrze wygłuszała. Co do ocieplenia, to niestety bzdura - w tym domu (jak i w kilkuset innych stojących na osiedlu) poddasze zawsze było zamieszkałe, więc po co izolować cieplnie pokoje dolne od górnych!! Wydaje mi się, że odciążenie stropu dla tak starej konstrukcji jest tylko zaletą. Jeśli chodzi o własności wygłuszające wełny - wypowiem się za pół roku. U mnie na górze będą mieszkały dzieci a na dole babcia. Po paru miesiącach mieszkania będę znał opinie mieszkańców :-)
Pozdrawiam
Lech oby babcia byla glucha :D
Barbossa - 07-04-2009 21:14
... pod położoną na ziemi płytą styropianową w czasie
nocy z przymrozkiem dość szybko na spodniej stronie ukazuje się szron.
... zajebisty przykład, czego dowodzi?
może praktycznie zerowej pojemności cieplnej?
może praktycznie o braku przewodności cieplnej?
może o porowatej strukturze gruntu?
może o położeniu na przypadkowym, niereprezentatywnym podłożu?
może o Twym problemie z bezsennością i natręctwem pewnych dziwnych "idei"?
może o potrzebie zwolnienia i refleksji/zadumy nad tym, co dalej?
skąd DKN mam wiedzieć jakie wnioski z tego "wyciągnąłeś" jak za każdym razem "odlatujesz"?
a czego oczekujesz pisząc takie banialuki?
konstruktywnej polemiki?
zajac13 - 08-04-2009 11:10
Czy ta pustka pomiędzy warstwami jest wentylowana ? Nie.
Panowie! Dyskusja jest bardzo interesująca, ale ja mam konkretny problem. 2 pokoje ogrzewane gazem (wysokość ~3m) kosztują mnie 800zł miesięcznie. Na strychu jest zimno, jak diabli. Chcę się maksymalnie odizolować od niego termicznie. Wygłuszanie najmniej mnie w tej chwili interesuje. Jestem zdecydowany zdjąć górną warstwę gliny wraz z deskami spomiędzy warstw. Nie wiem czy zachować dolną warstwę gliny. Widzę, że zachowując ją pogodziłbym wszystkich, ale nie o to mi chodzi :wink:
to czy strop odciążony od niej nie zrobi się nagle mniej sztywny... Słuszna uwaga.
sSiwy12 - 08-04-2009 11:42
Ja, w takim przypadku, zostawił bym ten strop tak jak jest, a ocieplił bym od wewnątrz pokoju. Stelaż, miedzy stelażem wełna, a na to płyta GK. Moim zdaniem nie jest nawet potrzebna folia, bo polepa i konstrukcja stropu sama będzie „regulowała” poziom wilgoci.
zbigmor - 08-04-2009 12:07
Ja, w takim przypadku, zostawił bym ten strop tak jak jest, a ocieplił bym od wewnątrz pokoju. Stelaż, miedzy stelażem wełna, a na to płyta GK. Moim zdaniem nie jest nawet potrzebna folia, bo polepa i konstrukcja stropu sama będzie „regulowała” poziom wilgoci.
Normalnie zasugerowałbym układ z ociepleniem na strychu, ale przy tej wysokości pomieszczeń popieram sSiweo12