ďťż

Kończyć budowę czy czekać?

Kończyć budowę czy czekać?





marpas - 05-05-2004 17:38
Drodzy Forumowicze,

Od dłuższego czasu przyglądam się, przyznam że nieraz ciekawym, wymianom poglądów i dyskusjom na tych łamach. W pewnym momencie postanowiłem czynnie się włączyć z nadzieją, że będę mógł komuś pomóc. Okazało się, że rzeczywiście tak jest. Natomiast teraz ja jestem w kropce, a rzecz nie jest błaha. Otóż w listopadzie 2003 kupiliśmy rozpoczętą budowę szeregówki, na której nic się nie działo przez 2,5 roku. Dom był wybudowany do połowy - piwnica i parter ze stropem (ściany porotherm). Firma wykonawcza rozpoczęła prace na początku kwietnia - od jutra kładą więźbę. Rozterka moja dotyczy tego, czy położyć dach i kończyć budowę tak, aby wprowadzić się przed zimą czy poczekać do przyszłej wiosny, żeby porządnie wyschło. Interesuje mnie, czy są jakieś metody i parametry (np. wilgotnośc określonych elementów), które dadzą jednoznaczną odpowiedź co do sensu wykańczania i przeprowadzki? Boję się, że "co nagle to po diable"!. Spotkałem się z dwoma przeciwstawnymi opiniami - domyślacie się jakimi! Cięśla od więźby mówi, zeby czekać, bo ma doświadczenie - właściciel firmy wykonawczej (pracodawca cieśli !) twierdzi, ze będzie OK. Zdaję sobie sprawę, że nie uzyskam na tym forum jednoznacznej odpowiedzi, ale będę wdzięczny za każdy głos doradczy. :-?





Tomasz M. - 05-05-2004 17:57
Masz rację, nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi. Są tacy co planują się wprowadzać w tym roku, choć mają w tej chwili stan "0". Inni obawiają się wilgoci w domu. Ci pierwsi godzą się, że na początku będzie może wilgotno, ale się nie przejmują, bo np. mają dobrą wentylację i okna z PCV. Jeśli Ci się nie spieszy z przeprowadzką, to na pewno łatwiej i pewniej (a prawdopodobnie i taniej) będzie robić spokojnym tempem, szukać i umawiać sprawdzonych a niedrogich wykonawców (którzy b. często mają już pełen kalendarz zleceń na ten rok), zastanowić się nad materiałami i rozwiązaniami, gromadzić pieniądze.



KrzysiekMarusza - 05-05-2004 18:55
marpas - jak rozumiem jedna kondygnacja już przezimowała i teraz położą nad nią dach. Jak będzie zadaszona, a w międzyczasie nie naleje
do niej za bardzo - przez całe lato będzie to schnąć.
Moja rada - wprowadzać się na jesieni !

Krzysiek



bobo30 - 05-05-2004 19:19
Popieram Krzyśka. To co najbardziej mokre juz jest i dawno wyschło i osiadlo. Buduj i się wprowadzaj.





Zbigniew Rudnicki - 05-05-2004 22:43
Jeżeli dom stał 2 lata bez dachu - to mury i strop są mokre.
Suszenie zacznie się od momentu zadaszenia.
Wprowadzisz jeszcze wilgoć przy tynkowaniu i wylewkach podłóg.
Najlepszym sposobem suszenia jest osuszacz sprężarkowy (ok. 2000zł).
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.