ďťż

Szalone ceny czy rozpieszceni wykonawcy ?

Szalone ceny czy rozpieszceni wykonawcy ?





PADI - 10-02-2004 12:23
Mur z siuporeksu 24 24 59 odm. 600. Domek naprawde prosty. Na rzucie prostokatnym, bez wykuszy i innych elementow ,, komplikujacych sic,, murowanie. 5 scian. 970 szt. siuporeksu
Za wymurowanie scian parteru bez wiencow bez stropu i bez scianki kolankowej nawet magicy spod budki ,, na czarno,, zazadali 3,5 tysiaca.
Pracy dla dwoch osob jest na +- 4 dni. Wyliczylem, ze za polozenie jednego bloczka zaplace w zaokragleniu 3 zl i 50 groszy.

Betoniarka, poziomica, szlauchwaga , kielnia, dwie lopaty, pare rusztowan ( albo i nie ), taczka i sznurek z gwozdziem (tralka)miska na zaprawe. To wszystko co jest potrzebne do wykonania tych scian.
4 dni pracy po 10 godzin (maximum). trzy tysiace piecset zlotych, zero podatkow. 3 zl i 50 groszy za wymurowanie jednego lekkiego bloczku siporeks o wymiarach 24 na 24 na 59.
Wiec sie pytam czy ludzie juz powariowali , skad te ceny. Kto ich tak rozpuscil.
Nie ma rady biare urlop i robie sam.
POZDR> ZDZIWIONY





januszek - 10-02-2004 12:42
to że ceny są takie to są trudno :cry: ale że my tak mało zarabiamy to też fakt nie chcę bronić "fachowców" ale zważ że muszą w sezonie zarobić na cały rok, w cztery dni nie wybudujesz bo oprócz ścian masz nadproża, ścianki wewnętrzne, i ninne elementy budowlane,
chociaż popieram twoją decyzję, sąsiad wybudował też taki prosty dom z bk w 2 miesiące sam i nie przemęczał się.
Powodzenia.



- 10-02-2004 12:53
[quote="januszek"]to że ceny są takie to są trudno :cry: ale że my tak mało zarabiamy to też fakt nie chcę bronić "fachowców" ale zważ że muszą w sezonie zarobić na cały rok, w cztery dni nie wybudujesz bo oprócz ścian masz nadproża, ścianki wewnętrzne, i ninne elementy budowlane,

Nadproza to pestka pare desek, wykonanie zbrojenia i zalanie. Cena nie zawiera wykonania scianek dzialowych, wienca, stropu ani scianki kolankowej -mialem to robic sam a teraz wyszlo, ze jednak sam te sciany postawie. Przez reszte roku wykonuja np. prace remontowe wewnatrz budunku kasujac inwestora na rownie niemoralne ceny, czy tez smigaja na martwy sezon za granice.
Moim zdaniem to my inwestorzy tak ich rozpieszczamy. Zaczynamy budowe to jeszcze mamy kase i slabo liczymy wiec sie godzimy na te ceny.



januszek - 10-02-2004 13:01
żarty sobie robisz :wink:
u mnie fachowcy nie mieli lekkiego życia i wielu z nich poszło z kwitkiem za fuszerkę, być może odbijają sobie na innych budowach,
ale cóż nie każdy zna watrość pracy i płaci i płaci i płaci.
a wielu inwestorów nie jest w stanie samemu sobie wykonać te prace
ale jak znajdzie się więcej takich jak Ty to moze się coś zmieni.





PADI - 10-02-2004 13:04
Goscio wyzej to ja.
Nie zrozumcie mnie zle, chodzi mi glownie o poznanie opinii innych inwestorow. Pod wzgledem finansowym mam g...na prace (PSP)
Z tego wzgledu wykonalem stan zero sam z ojcem. Wykonawcy chcieli
4 tysie za robocizne. Wiec urlop i w cztery tygodnie jest stan zero.
Jedyne koszty jakie ponioslem to wypozyczenie zageszczarki.



ZbyszekW - 10-02-2004 13:07
Kup rusztowanie, kielnię i muruj sam. Wtedy zobaczysz dlaczego tyle płacą. Im wyżej (w górę) tym będzie gorzej.

Ja też rozważałem urlop i samoróbkę z teściem - b. murarzem ale po "ćwiczeniu myślowym" odpuściłem.

pozdrawiam



inwestor - 10-02-2004 13:09
Padi
Spróbuj zatrudniać na dniówkę a sam ogranicz się do pilnowania i dostarczania materiałów i narzędzi. Ja czasami tak robiłem i było ok.
A tak swoją drogą to jest sporo takich osob które już nie wiedzą ile maja brać pieniędzy i za byle co juz by chcieli zrobić majątek.
Pozdrawiam



- 10-02-2004 13:11

żarty sobie robisz :wink:
u mnie fachowcy nie mieli lekkiego życia i wielu z nich poszło z kwitkiem za fuszerkę, być może odbijają sobie na innych budowach,
ale cóż nie każdy zna watrość pracy i płaci i płaci i płaci.
a wielu inwestorów nie jest w stanie samemu sobie wykonać te prace
ale jak znajdzie się więcej takich jak Ty to moze się coś zmieni.
Janusz zgadzam sie z Toba. Ale mi nie chodzi o fuszerki,, za nie na pewno nic sie nie nalezy,, a bardziej o ceny w stosunku do zakresu wykonanych
prac. Przeczytaj moj pierwszy post w tym watku. Robocizna to 65 % ceny materialow a to wiecej niz w niejednym z tych bogatszych krajow.



PADI - 10-02-2004 13:20
[quote="ZbyszekW"]Kup rusztowanie, kielnię i muruj sam. Wtedy zobaczysz dlaczego tyle płacą. Im wyżej (w górę) tym będzie gorzej.

Tak tez i zrobie- przynajmniej do stanu otwartego. Bedzie ciezko ale jak sobie pomysle, ze za zaoszczedzona kasieje moge ladnych kilka razy smignac na tygodniowe nurki do Egiptu i Chorwacji to az sie cieplej robi.
Zbyszek dalej uwazam, ze cena za robocizne (pierwszy post) to zdzierstwo.



januszek - 10-02-2004 13:21
też mi wielka sztuka wymurowć dom
pierwszy zrobiłem mając 4 lata
następny poszedł już lepiej
nie jestem murarzem a ceny robocizny niektórych "fachowców" są nie do zaakceptowania. :evil:
Łączę się duchowo z PADIM i Go popieram.

trzymaj tak dalej.



krzyss - 11-02-2004 16:57
Też mi szkoda pieniędzy, które mam zapłacić budowniczym. Ale to tak jak w taksówce. Za 1 km 1,20zł. Własnym samochodem - 0,35 zł. 4x taniej !!! Tylko samochód trzeba kupić, a niektórzy :wink: to i prawo jazdy :wink: Zgadzam się, ze to my, "niebudownicze Boby" zarabiamy za mało :cry:



Sławek Winiarski - 11-02-2004 18:42
Moim zdaniem 3500 to o 1500 za dużo (conajmniej) :roll:
Poleciłbym Ci jednak poszukać poprostu tańszych wykonawców.
Wybudujesz sobie cały dom? a co z twoją pracą :-? jeżeli nie będziesz zarabiał to i budował nie będziesz :D , chyba że jesteś rentierem.
Dwóch murarzy wymuruje w ciągu 3 dni a Ty będziesz to robił conajmniej tydzień nawet z teściem.
W zbudowaniu stanu surowego otwartego z BK wymurowanie ścian to nawet nie 30%
potrzebnego nakładu pracy.
A mnie marzy sie taki czas w Polsce, żeby każdy robił to na czym się zna :D ale ja juz chyba tego nie doczekam :wink: (za stary jestem :lol: )
Pozdrawiam.



bimer - 11-02-2004 20:26
skasowany



Sulejman - 11-02-2004 21:07
Padi, dodałbym jeszcze do Twojego 1 postu: metrówka i taśma miernicza
też potrzebne. A tak w temacie, to konia można nauczyć szczekać,
dlaczego nie murarz miałby nie murować ? Lekko nie będzie, to i owo do
poprawki, ale jaka satysfakcja! Powodzenia.
Pisał wykonawca.

Pozdro.

P.S. Zawsze, jak coś będzie nie tak, sprawcy nie trzeba daleko szukać :wink: .



PADI - 25-05-2004 21:32
No i stoja sciany. Naprawde udalo sie.
Budowalem prawie 3 tygodnie, ale moja praca to 24 na 48 wiec co tzreci dzien bylem w pracy i budowa stala (troche tych dni odpadlo)
Sciany piekne, za tydzien zaczynam strop.
Fuszerki:
1 Ta pierwsza nie jest moja- mialem sluzbe a troszku palilo mi sie do murowania, wiec zatrudnilem pracownika na dniowke, do izolacji poziomych law. ,, Bydle,, miejscami nie polozyl lepiku.
2. 4,5 cm roznicy w poziomie ( wyrowna sie wiencem stropowym :lol: )
3. 1,3 cm roznicy przekatnych ( dla porownania ekipa u sasiada 3 cm ).

POZDR. :P



PADI - 25-05-2004 21:40
Troche sie chwale - wiem, ale nie moglem sie powstrzymac, satysfakcja ogromna.
Z racji wykonywanego zawodu przewaznie wszystko niszcze, a tu cosik odmiennego.
POZDR>



damis - 26-05-2004 10:26
PADI masz rację z tymi cenami. U mnie za stan surowy otwarty facet chciał 32 tys PLN. Budowa z YTONGU więc praca czysta. Podziękowałem gościowi po tym jak za wieniec na fundamencie za samą robociznę zażyczył sobie 6,2 tyś. (robił to miesiąc, na budowie syf na uwagę czemu nie sprząta po sobie to powiedział że posprząta jak skończy, sąsiedzi mnie op.... bo im worki po podwórkach latały). Podziękowałem, zapłaciłem (frycowe) i wyp... Obecna ekipa w cztery tygodnie postawiła ściany parteru (2,5 tygodnia), zazbroiła wieniec ułożyła strop i zbrojenie stropu (tydzień) w zeszły czwartek zalałem strop a wczoraj zaczęli murować sciany poddasza. Planują około 20 czerwca zakończyć stan surowy otwarty ( z kominami lub bez - problem z Schiedlem AVANT). Za to wszystko zażyczyli sobie 18 tyś.
Tak więc wykonawcy sami nie wiedzą ile za co wziąć. (oboje bez rachunku)
Copyright (c) 2009 http://kleo | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.