podłoga na gruncie..... dylematy....
podłoga na gruncie..... dylematy....
lewakk - 14-04-2006 22:40
mam dom w stanie surowym
i przygotowane pod wylewke z następującymi warstwami...
Prawidłowy układ warstw nośnych podłogi powinien przedstawiać się następująco:
- grunt rodzimy,
- warstwa zagęszczonego piasku, która powinna mieć grubość ok. 15 cm lub podkład z chudego betonu - ok 10 cm,- izolacja przeciwwilgociowa, pozioma, wg potrzeb, np. z dwóch warstw folii lub papy; powinna się ona łączyć z izolacją ułożoną wcześniej na ławach lub ścianach fundamentowych, przy ścianie powinna być tak wywinięta, aby dokładnie osłaniała przyszłą warstwę izolacji cieplnej,
- izolacja cieplna; są to zazwyczaj płyty izolacyjne ze styropianu klasy min. FS-15 o minimalnej grubości 5 cm. Płyty układa się tak, by ściśle do siebie przylegały, a złącza płyt były odpowiednio przesunięte względem siebie.
- warstwa ochronna z folii polietylenowej o grubości 0,2 mm,
- podłoga pływająca np. samopoziomująca wylewka anhydrytowa Atlas SAM 200 lub Atlas SAM 150 o min. grubości 35 mm (w pomieszczeniach suchych tj. pokoje), lub Posadzka Cementowa Atlas w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, tj. w kuchni i łazience - o grubości warstwy min. 4 cm. Przy ścianach powinna być wykonana dylatacja brzegowa z cienkich pasków styropianu lub z samoprzylepnej taśmy dylatacyjnej przyściennej – grubości min. 1 cm.
- ostateczna warstwa wykończeniowa, np. wykładziny, płytki panele podłogowe itp.
za doradcą z ATLAS
http://dziennik.dziennikbudowy.pl/Ek..._Inne&Count=10
w projekcie jednakże mam zamiast: "- warstwa zagęszczonego piasku, która powinna mieć grubość ok. 15 cm lub podkład z chudego betonu - ok 10 cm,"
15 cm piasku i żwiru
oraz
10 cm chudziaka
no i jestem wkurzony, bo w tamtym roku nasypalem zieni pod wersje ala ATLAS, a teraz musiałbym odkopać i wynieść z 10-15 cm ziemi by dać piasek i chudziak i reszte wg planu (czyli papa, folia, 10 cm styropian, folia, wylewka i wlasciwa podloga)
pytanie jest czy Atlas dobrze doradzil i na grunt moge dać chudziak, czy jednak odkopać te 15 cm i dać piasku i żwiru pod chudziak....
najlepsze jest to że mój ojciec stary murarz (setki domów za nim).... jak zobaczył moje plany to się za głowę złapał bo on ma:
grunt
żwir ze 20-30 cm
papa
własciwa podloga
i ma ciepło pod nogami (na serio) parkiet ma
nic mu się nie ugina (a dom ma wiiiele lat)
wręcz mnie zakrzyczał że ten styropian i tyle warstw to marnotrastwo i próba wyrwania kasy ze mnie..
on ma stary 20 letni dom, stare okna, nieocieplony, piec na wszysko, pali darmowym drewnem, którego idzie dziwnie malo i ma cieplo..... tzn ja w nowym domu też bym tak chciał...
pattaya - 14-04-2006 22:46
Nie bardzo rozumiem.
Napisz,co masz teraz.
Geno - 14-04-2006 22:50
powinno być 30 cm podsypki z piasku i 10 cm podkładu betonowego.
lewakk - 14-04-2006 22:52
teraz mam po prostu grunt
i jak w poradzie ATLAS
chce na to dać
chudziak 8-10 cm
papa
folia
2*5 styropian
folia
wylewka 6-8 cm
podłoga
pytanie czy odkopac 15 cm ziemi i dać piasek albo żwir czy nie i dać jak wyżej
no ale czytam żę pod chudziak ma być piasek zagęszczony, a jak widać ATLAS tego nie napisal..... a moj ojciec nie ma żadnego chudziaka, ani styropianu jeno żwir i pape i ma cieplutko... :o
pattaya - 14-04-2006 22:54
Co to znaczy grunt?
Humus masz?
Trawa rośnie?
Geno - 14-04-2006 22:54
teraz mam po prostu grunt
i jak w poradzie ATLAS
chce na to dać
chudziak 8-10 cm
papa
folia
2*5 styropian
folia
wylewka 6-8 cm
podłoga
pytanie czy odkopac 15 cm ziemi i dać piasek albo żwir czy nie i dać jak wyżej
no ale czytam żę pod chudziak ma być piasek zagęszczony, a jak widać ATLAS tego nie napisal..... a moj ojciec nie ma żadnego chudziaka, ani styropianu jeno żwir i pape i ma cieplutko... :o Jak się zamnkniesz w granitowej jaskini z palnikiem acetylenowym w prawej ręce to tez będziesz miał cieplutko....tylko cieplutko ile Cie bedzie kosztować.
lewakk - 14-04-2006 23:00
w sumie trawa nie rośnie, zwykła ziemia, czyli prawie humus
geno ja się z Tobą zgadzam..., ale dlaczego Atlas inaczej???? bo się nimi zasugerowałem... niestety!!!!
a dwa dlaczego stary murarz ma inaczej i ma ciepło i tanio????
może ciepło nie ucieka do ziemi???
pytam bo zglupialem zrobilem jak Atlas, stwierdzilem ze źle bo trza wykopac i dać piasek, a kiedyś sie robilo znacznie gorzej i cieplo i tanio mają...
pattaya - 14-04-2006 23:07
Zgadza się.
Ciepło ucieka do góry.
Jak masz humus to i tak musisz go zdjąć.
A dalej jak Geno napisał
Geno - 14-04-2006 23:08
w sumie trawa nie rośnie, zwykła ziemia, czyli prawie humus
geno ja się z Tobą zgadzam..., ale dlaczego Atlas inaczej???? bo się nimi zasugerowałem... niestety!!!!
a dwa dlaczego stary murarz ma inaczej i ma ciepło i tanio????
może ciepło nie ucieka do ziemi???
pytam bo zglupialem zrobilem jak Atlas, stwierdzilem ze źle bo trza wykopac i dać piasek, a kiedyś sie robilo znacznie gorzej i cieplo i tanio mają... Nie wiem i w sumei mało mnie interesuje co tam ATLAS sobie wymyślił - dobrze zagęszczona podsypka 30 cm to sprawdzone rozwiązanie, na niej 10 cm podkłądu betonowego B7,5-B10 , izolacja z papy termozgrzewalnej, folia, izolacja termiczna,folia, posadzka (wylewka)
Pierwsza sprawa - niekoniecznie musisz mieć podobne wrunki gruntowe jak ma Twój ojciec, druga wtedy nie było papy termo ,teraz jest , spróbuj papę termo położyć na żwirze, co do "jest cieplutko" no to bajer ciekawy - zreszta to jest dosyć względne określenie bo pisałęm o tym - ciepło może być zawsze tylko osiągnięcie tego ciepłą nie zasze jest takie tanie.
lewakk - 15-04-2006 20:57
geno, humus zdejmę
podsypk zrobię piaskowo-żwirowej i zagęszcze.... i itd
czemu tak Atlas wymyślił ja też nie wiem, ale im uwierzyłem MEA CULPA
natomiast nadal mnie zastanawia dlaczego dostałem "ochrzan" od starego murarza.... warunki ziemne to onma gorsze niż ja.... tempereture ma 21-22 może to dla niektórych rzeczywiście zimno, w domu, parkiet na podłodze i można chodzić boso bo ciepło, a osiągnieto to jest tym że wrzuca kilka palon drzewa do pieca (fakt nowy) głownie drewno z jabłoni bo co wyrywają i sadza nowe, ale on tego drewna bardzo mało zużywa....
no i jak ja tu czytam forum i mądrych ludzi jak wy a potem słyszę że ma i 20 cm żwiru czy coś takiego, 2 razy papa I TYLE to ja nic nie kumam.... a na mój argument ze teraz wszyscy robią inaczej, to dowiedziałem się ze po to by kasę wydrzeć a kiedyś klepiska były i ciepło było.... :o :o
Geno - 15-04-2006 23:37
geno, humus zdejmę
podsypk zrobię piaskowo-żwirowej i zagęszcze.... i itd
czemu tak Atlas wymyślił ja też nie wiem, ale im uwierzyłem MEA CULPA
natomiast nadal mnie zastanawia dlaczego dostałem "ochrzan" od starego murarza.... warunki ziemne to onma gorsze niż ja.... tempereture ma 21-22 może to dla niektórych rzeczywiście zimno, w domu, parkiet na podłodze i można chodzić boso bo ciepło, a osiągnieto to jest tym że wrzuca kilka palon drzewa do pieca (fakt nowy) głownie drewno z jabłoni bo co wyrywają i sadza nowe, ale on tego drewna bardzo mało zużywa....
no i jak ja tu czytam forum i mądrych ludzi jak wy a potem słyszę że ma i 20 cm żwiru czy coś takiego, 2 razy papa I TYLE to ja nic nie kumam.... a na mój argument ze teraz wszyscy robią inaczej, to dowiedziałem się ze po to by kasę wydrzeć a kiedyś klepiska były i ciepło było.... :o :o Podsypka dobrze zagęszczona jest o to ,żeby Ci posadzka póżniej nie osiadła i np. popękała , termoizolacja zaś po to ,żeby Cie rachunki po oczach nie gryzły - szcerze móiąc to mnie mało inetresuje co Pan Jasio ma do powiedzenia bo akurat jestem w stanie sobie policzyc straty energii - Pan Jasio zaś nie ale jak mu jest z tym dobrze to po co go unieszczęśliwiać. 1150 raz powtarzam,że aby ciepło było to nie jest problem - problem pojawia się gdy ma być ciepło i tanio.
lewakk - 16-04-2006 14:17
Geno ja się z Tobą całkowicie zgadzam.... należy zrobić podsypkę i itd...
tylko nie JAsiu a ktos kto budowal domy dluzej niz Ty pewnie zyjesz, a dwa koszty ogrzewania są bardzo niskie...., podkreślam bardzo niskie i po prostu dlatego się zastanawiam czy rzeczywiście potrzeba tyle tego ocieplenia skoro ktoś ma podsypkę i 2 razy papa i ma ciepło... ja się tylko dziwię.....
mówi sie że silikaty zimne, u nas na wsi u rodziców pelno domów z silikatów bez żadnego ocieplenia, tylko ściany z 2 warst i nikt nie narzeka że zimno i że bankrutują z kosztów ogrzewania... choćby dlatego że nie są tu ludzie bogaci....
Geno - 16-04-2006 14:27
Geno ja się z Tobą całkowicie zgadzam.... należy zrobić podsypkę i itd...
tylko nie JAsiu a ktos kto budowal domy dluzej niz Ty pewnie zyjesz, a dwa koszty ogrzewania są bardzo niskie...., podkreślam bardzo niskie i po prostu dlatego się zastanawiam czy rzeczywiście potrzeba tyle tego ocieplenia skoro ktoś ma podsypkę i 2 razy papa i ma ciepło... ja się tylko dziwię.....
mówi sie że silikaty zimne, u nas na wsi u rodziców pelno domów z silikatów bez żadnego ocieplenia, tylko ściany z 2 warst i nikt nie narzeka że zimno i że bankrutują z kosztów ogrzewania... choćby dlatego że nie są tu ludzie bogaci.... Brałeś może pod uwagę rodzaj ogrzewania i lokalizację? Nie mozna postawić rónoeści między tym - Pan Jasio może mieć jakiś kocioł i opalać węglem i drewnem - węgiel może mieć z deputatu a drewno w okolicy może być tanie - są mniejsca gdzie drewno kosztuje 50 zł/m3 a są gdzie 130 zł/m3 . Po drugiej stronie możesz mieć Pana Tadzia co ma ogrzewanie lektryczne i gdyby stosował metody Pana Jasia to już dawno poszedłby z torbami.
lewakk - 16-04-2006 15:43
ogrzewanie piec bodajze Zebiec na wszystko....
co rozumiesz pod pojeciem lokalizacja???
drewno ma za darmo wycinane stare jabłonie...
chodzi mi o to że dom, nieocieplony, stare okna 20 lat, podłoga zero ocieplanie a tego drewna idzie niesamowicie mało... może drewno z jakbłoni takie dobre???
no i dotsłem ochrzan że trzeba być wariatem by tyle drewna ocieplenia dać.... dziwny jest ten świat..... podkreślam od kogoś kto budowal domy dłuzej niż pewnie kilku z nas żyje w sumie...
może jednak przesadzamy z tymi sumami ocieplenia.... wczoraj domy mialy 10 cm styropianu, dzis dają 15 jutro 20-25, moze za 10 lat będzie 40 cm styropianu???? :o :o czy to ma sens??? gdy ktoś ma ściane nośną z 2 warstw ceramiki z hadykówki, i podłoge bez ocieplenia i ma ciepło
Geno - 16-04-2006 15:58
Jakby wszyscy za przeproszeniem myśleli w sposób zakutego łba Pana Jasia to nie wróżę ciekawej przyszłości światu - restrykcje co do strat cały czas rosną wraz z wzrostem cen nośników energii i zmniejszających się zasobów, zmusza też to to stosowania bardziej ekologicznych i wydajniejszych źródeł - podobnie sprawa ma się z z samochodami - po to są te wszystkie normy Euro.
Pan Jasio mógł nawet 10000 domów budować - szkoda,że gdyby ludzie żyli po 500 lat to Pan Jasio nadal budowałby jak w średniowieczu.....
lewakk - 16-04-2006 16:18
Geno, jak pisałem wyżej mam zamiar zrobić jak Ty radzisz... i kumam że restrykcje... co nie znaczy że jest uzasadnione ekonomicznie by przesadzać z ociepleniem, wiadomo że warto dać 30 cm styropianu, tylko.... czy warto????
natomiast przykre że jakoś miejscowi forumowi doradcy mają jakiś dziwny zwyczaj obrażania każdego kto ma inne zdanie niż on, ten Pan Jaś jak pisałem wyżej to mój ojciec.... i skoro nawet w Wielkanoc z taką łatwoscia przychodzi cI OBRAŻANIE INNYCH to EOT... gratuluje wiary w siebie... wiesz ważne że ten JAś ma we własnym domu ciepło tanim kosztem, więc dziwne by było gdyby krytykował swoje rozwiązanie
i OK, wiem za chwilę udowodnisz że jesteś najmadrzejszy i że masz racje!!!!! tylko uważaj może za chwilę pojawi się młodszy doradca od Ciebie dla którego Twoje porady będą poradami "starego Jasia"
GENO EOT
reasumując do innych niż geno:
grunt
25 cm podsypka piasek i żwir
10 cm chudziak
papa termozgrzewalna
folia
2*5 styropian
wylewka ok 6 z zbrojeniem
czy OK??
- 16-04-2006 16:41
grunt
25 cm podsypka piasek i żwir
10 cm chudziak
papa termozgrzewalna
folia
2*5 styropian
wylewka ok 6 z zbrojeniem
... lewakk, napisze jak robiłem ja
stosowałem zamiast piasku, grube kamienie i żwir jako podłoze pod posadzke ... ok. 25 cm - tak jak Twój ojciec ...
beton ok 8 - 10 cm
papa izolacyjna na sucho
folia
styropian 5 cm
w domu mam ciepło i sucho
słyszałem tez o przypadku kiedy gość miał piwnice pełną zbędnych butelek
przez zabetonowaniem posadzki ułożył ich na gruncie ... w domu tez ma ciepło i sucho ...
Wesołych Świąt
pzdr
lewakk - 16-04-2006 16:48
Dziękuję Ci Brzoza za normalną odpowiedź, bo już bym chyba zrezygnował z tego forum, dzięki takim "doradcom" którzy są najmądrzejsi a czyjegoś ojca który zbudował setki cieplutkich domów to można obrażać..........
Brzoza a na styropianie nie masz wylewki???
Acent - 16-04-2006 16:49
ogrzewanie piec bodajze Zebiec na wszystko....
co rozumiesz pod pojeciem lokalizacja???
drewno ma za darmo wycinane stare jabłonie...
chodzi mi o to że dom, nieocieplony, stare okna 20 lat, podłoga zero ocieplanie a tego drewna idzie niesamowicie mało... może drewno z jakbłoni takie dobre???
no i dotsłem ochrzan że trzeba być wariatem by tyle drewna ocieplenia dać.... dziwny jest ten świat..... podkreślam od kogoś kto budowal domy dłuzej niż pewnie kilku z nas żyje w sumie...
może jednak przesadzamy z tymi sumami ocieplenia.... wczoraj domy mialy 10 cm styropianu, dzis dają 15 jutro 20-25, moze za 10 lat będzie 40 cm styropianu???? :o :o czy to ma sens??? gdy ktoś ma ściane nośną z 2 warstw ceramiki z hadykówki, i podłoge bez ocieplenia i ma ciepło A ile tych jabłoni jeszcze zostało?
Dom trzeba budować w ten sposób,aby móc przestawić się na inny rodzaj paliwa.Jak uczy życie w obecnych czasach trudno przewidzieć czym będzie oplacalo się grzać za 10 lat.Nikt nie karze przesadzać z ociepleniem ale są pewne średnie współczynniki ktorych trzeba się trzymać.Eksperymentować też nie warto bo przerabianie domu żeby dolożyć docieplenia może boleśnie kosztować....Koszt docieplenia podlogi przy kosztach budowy calego domu to groszowe sprawy...
- 16-04-2006 16:56
Dziękuję Ci Brzoza za normalną odpowiedź, bo już bym chyba zrezygnował z tego forum, dzięki takim "doradcom" którzy są najmądrzejsi a czyjegoś ojca który zbudował setki cieplutkich domów to można obrażać..........
Brzoza a na styropianie nie masz wylewki??? miło mi , ze tak uważasz Lewakk :)
owszem mam - wylewke ... - zapomniałem o niej wspomniec ...
poniewaz nie mam grubej warstwy styropianu mogłem sobie pozwolić na cienka, mocna "pływajaca" wylewka - lub inaczej mówiac jastrych
jej grubośc dochodzi do 4 cm ...
wykonałem ją z dodatkiem włókien polopropylenowych i równiez nie obawiałem sie ze popełniam jakiś błąd ...
pzdr
Geno - 16-04-2006 18:20
Jak długo będzie sie operować pojęciem "cieplutko" ,które jest bardzo względne tak do porozumienia się nie dojdzie.
Masz prawo się obrazić ale znudziło mi się naprawde 30 raz pisać to samo - fizyka jest jedna niezaleznie czy teraz czy 30 lat temu z tym,że nie zawsze to co było standardem 30 lat temu teraz jest nadal aktualne - 100 lat temu uważano ,że arszenik leczy a na przeziębienie jest dobte wygrzanie się w piecu - nie wiem czy obecna medycyna nadal stosuje takie metody...
P.S. Zakutość łba to niestety przypadłość związana z wiekiem więc mogę się spodziewać,że za kilkadziesią lat i mnie dopadnie , pewne będę uważał,że to co wykonałęm i zaprojektowałęm było super (bo było :wink: ) i tak nadal będzie (i tu bedę w błędzie) choć znam ludzi mających po 60 lat i otwart umysł,będących cał czas w obiegu - doskonale sobie zdają sprawę,że fizyka zawsze byłą taka sma tylko wcześniej nie mieli takich samycg dostępnych środków - gdyby myśleć inacze trzeba by współczesne auta naprawiać młotkiem i przecinakiem......
P.S. 2 Jeśli się poczułęś urażony to przepraszam - nie było moim zamiarem pierwsz rzecz, druga jakoś nie zauważyłem ,że to Twój ojciec natomiast nie mam zamiaru zmieniać zdania w kwestii ,którą zmiast zakutość łab nazwę stosując eufemizmy - niezmiennością poglądów w czasie - chcesz rad posłuchasz - nie chcesz to nie - w życiu już mi się zdarzyło kilkadziesią trazy obserwować nie słuchanie rad i efekty potem....
Marian44 - 16-04-2006 18:54
Mnie też zarzucono błąd w wylewce na stropie , ale jeśli to był bląd to bez skutkow ubnocznych . Mając kilkadziesiąt lat , też jestem praktykiem a teoretykiem tym bardziej . Dlatego Geno ma rację . Myśląc w ten sposób co wielu " fachowców " to do dzisiaj koła by nie wynaleziono . Kiedyś w instalacje hydrauliczną włazilo 120 - 150 l wody . teraz 20 - 40 litrow. I kiedyś i teraz jest ciepło ale czy widzisz rożnicę?????????????????? .Z calym szacunkiem dla wszystkich forumowiczow - dziadek Marian
- 16-04-2006 19:39
Mnie też zarzucono błąd w wylewce na stropie , ale jeśli to był bląd to bez skutkow ubnocznych . Mając kilkadziesiąt lat , też jestem praktykiem a teoretykiem tym bardziej . Dlatego Geno ma rację . Myśląc w ten sposób co wielu " fachowców " to do dzisiaj koła by nie wynaleziono . Kiedyś w instalacje hydrauliczną włazilo 120 - 150 l wody . teraz 20 - 40 litrow. I kiedyś i teraz jest ciepło ale czy widzisz rożnicę?????????????????? .Z calym szacunkiem dla wszystkich forumowiczow - dziadek Marian dziadku Marianie ... z całym szacunkiem ... ale chybiony przykład :-?
instalacja, która miesci 20 l wody jest tylko nowsza i modniejsza - to jej zalety ...
natomiast lepsza jest instalacja - stara ... sprawdzona ... ta która miesci 150 l wody ...
wesołych świąt ...
lewakk - 17-04-2006 11:34
Geno w pierwszym poście otwierającym dyskusję piszę "Ojciec", ale widocznie masz typową forumową przypadlość, nie czytania tego co piszą inni byle pisać co Ty uważasz.....
po drugie dobrego doradce poznaje się po tym ja prezentuje swoje zdanie, a nie jak zajmuję sie krytyką i ocenianiem innych, szczególnie epitetowaniem tych który mają inne zdanie
po 3 obrażanie czyjegoś ojca... wybacz, niesmaczne....
po 4 gdybyś po prostu pisal na temat, a nie o innych, nie byłoby zbędnej rozmowy...
po 5 jeśli jesteś znudzony pisaniem tego samego zrezygnuj z miana doradcy, albo nic nie pisz, jeśli masz pisać tylko po to by innych obrażać
po 6. jeśli ktoś ma zrobione tak jak ma, i jest to rozwiązanie bardzo ekonomiczne i jest cieplutko to dlaczego to krytykujesz?????
piszę dlatego bo sam jestem uczestnikiem kilku innych forum, także jako doradca czy moderator i wiem ze czas innych jest bezcenny i każdy pisze na temat a nie o "Jasiach"
jak sam brzoza wskazuje nie wszystko co stare jest złe...
przykład... miałem nowego vw bora i po roku silnik miał totalną awarię, sprzedalem i mam 16 letnią toyotę i od lat nic się nie psuje i dodatkow ma jeszcze bogatsze wyposażenie.... ale oczywiście jakiś "geno" powie mi że nowe rozwiązania są lepsze.... owszem w autach ma się bardziej co psuć, a w starych sie nie ma co psuć.... przykład nie pasujący do budownictwa.... ale wskazujący nie wszystko co stare to złe....
Geno - 17-04-2006 12:23
Geno w pierwszym poście otwierającym dyskusję piszę "Ojciec", ale widocznie masz typową forumową przypadlość, nie czytania tego co piszą inni byle pisać co Ty uważasz..... Jak to mówia zdarza się nawet najlepszym...
po drugie dobrego doradce poznaje się po tym ja prezentuje swoje zdanie, a nie jak zajmuję sie krytyką i ocenianiem innych, szczególnie epitetowaniem tych który mają inne zdanie Staram się jak mogę ale jeżeli argumenetem jest "ciepełko" to rónie dobrze możemy rozmawiać o llądowaniu Talinó w Klewkach - mogę tylko rozłożyć ręce.
po 3 obrażanie czyjegoś ojca... wybacz, niesmaczne.... 3 raz nie będę tego samego tłumaczył.
p
o 4 gdybyś po prostu pisal na temat, a nie o innych, nie byłoby zbędnej rozmowy... Piszę jak najbardziej na temat. Miarodajne są dla mnie tylko jednostki - nie ciepełka,oddychania
po 5 jeśli jesteś znudzony pisaniem tego samego zrezygnuj z miana doradcy, albo nic nie pisz, jeśli masz pisać tylko po to by innych obrażać Zastanowię się nad tym. Znudzony nie jestem o ile argument trafia na podatny grunt bo o ile na temat co jest lepsze w jakmiś przypadku B15 czy B20 możan się spierać to z argumentem "Panie ,tworde jak kamień" to juz nie bardzo....
po 6. jeśli ktoś ma zrobione tak jak ma, i jest to rozwiązanie bardzo ekonomiczne i jest cieplutko to dlaczego to krytykujesz????? Dlatego,że tzw. hAmerykanie jeszcze do tej pory jeżdża samochodami palącymi 25 litrów na stówkę i dla nicj jest to ekonomiczne a dla nas już nie - rzecz pierwsza, druga samochód używasz krótko - dom trochę dłużej.
piszę dlatego bo sam jestem uczestnikiem kilku innych forum, także jako doradca czy moderator i wiem ze czas innych jest bezcenny i każdy pisze na temat a nie o "Jasiach" Pisałąme na temat a wybacza Jasiów niestety spotykam na budowach codziennie prawie o o ile trzeba mieć szacunek do kogoś kto kilkadziesiąt lat budował i tworzył to niestety większość ma typową przypadłość budowlańców - jak się raz coś nauczyli takby chcieli robić do końca życia- tak nie możann ,budownictwo ,technologie,realia,wymogi zmieniają się cały czas i nie można bazować na wiedzy sprzed 30 lat. Ile razy na forum były problemy z murarzami np. bo nie chcieli się nauczyć jak wykorzystywać nowe materiały a przyczyna jest prozaiczna - nie wyrobili w sobie nawyku dokształcania się przez całeż życie - potem jest tylko odtwóczość.
[quote="lewakk"]jak sam brzoza wskazuje nie wszystko co stare jest złe...[/qute]
Zamek w Malborku np. jest bardzo fajny.
przykład... miałem nowego vw bora i po roku silnik miał totalną awarię, sprzedalem i mam 16 letnią toyotę i od lat nic się nie psuje i dodatkow ma jeszcze bogatsze wyposażenie.... ale oczywiście jakiś "geno" powie mi że nowe rozwiązania są lepsze.... owszem w autach ma się bardziej co psuć, a w starych sie nie ma co psuć.... przykład nie pasujący do budownictwa.... ale wskazujący nie wszystko co stare to złe.... Troszkę nie adekwatny przykład - izolacje termiczne to akurat żadna nowość - nowością raczej są standardy zużycia energii - a włąściwie standardy parametrów przegród.
Geno - 17-04-2006 13:20
Zacznę od początku,żeby nie mówić ,że moją domeną jest bicie piany:
Układ powinien być mniej więcej taki:
-grunt rodzimy - ważne aby grunt nie był przekopany ! Druga sprawa nie może to być humus ani wstawki zanieczyszczeń organicznych
- 30cm zagęszczona podsypka z piasku lub tłucznia różnych frakcji - większych w warstwie spodniej ,mniejszych w wierzchniej, zagęszczenie mechaniczne po 15 cm - bardzo istotna sprawa z tym zagęszczeniem ! Prawidłowo wykonana podsypka zapobiegnie osiadanieom posadzki
- podkład betonowy B7,5 ; B10 gr. 10 cm - pozwala ułożyc bezproblemowo papę termozgrzewalną , osłania izolację, posadzka lepiej przenosi obciążenia
- papa termozgrzewalna podkładowa V 60 S 35
-folia polietylenowa 0,2mm - warstwa poślizgowa
- styropian min. FS20 lub FS30 - nie mieszać różnych ! Nowe nazwy to EPS 100-038 i EPS 200-036 , 2 x po 5 cm ,ułożony naprzemiennie tak aby styki się nie pokrywały
- folia polietylenowa 0,2mm - zapobiegnie również "zabetonowaniu" styków
- posadzka min. 5cm
Taki układ jest pewien co do prawidłowej pracy (brak osiadań,spękań), dobrze zabezpieczony przed wilgocią i rozsadny pod wzgledme strat cieplnych - posadzka bez termoziolacji i np. wykończenie gresem to gwarantowany ból stawów oraz syszyfowe grzanie niemalże bo spora część energii to bedzie podgrzanie posadzki.
Nie ma takiej możliwość aby w przypadku o jakim piszesz - silikaty bez izolacji termicznej a jedynie z pustką było jak to nazywasz "ciepełko" co ja rozumiem przez to,że obojetnie jaki rodzaj ogrzewania i obojętnie gdzie zastosuję będę miał stosunkowo tanio. Chyba,żesię wybudujesz na geotermie.
- 17-04-2006 14:06
a ja wole kamienie i zwir od piasku ...
nasypany w wykop piach jest bowiem kruszywem na ogół tylko z nazwy ...
to co sie sypie miedzy fundamenty nie jest piaskiem płukanym
a tanio kupowaną brają prosto z wykopu - mieszaniną piachu z gliną czy iłem rzecznym (a w ile zawarte sa skłądniki wypłukiwane z gleby ... czyli z pseudo "humusu"... ), ta braja zwana piaskiem podciaga kapilarnie wilgoć aż miło ...
zageszczenie tej braji ubijaczką o tak małej wadze, nasypywanej w warstwach na ogół wiekszych niz ubijaczka (nawet czysty piach) jest w stanie zagęscic i w czasie o jakim pisze wieszość forumowiczów ... to parodia zagęszczania ...
ale poniewaz stopnia zageszczenia nie sprawdza na ogół geolog ...wszyskim wydaje sie ze jest w porząsiu ...
a ta błotna braja na ogół osiada po zabetonowaniu ... posadzka po uderzeniu w nią młotem wydaje tylko głuchy odgłos ... a trzyma sie to jakoś kupy dzieki betonowi - bo teraz - dla asekuracji - na posadzke daje sie taki sam mocny jak na strop ... :-?
kamień i zwir ma ta zalete ze nie trzeba ich zagęszczec ...
nie podciaga kapilarnie wody tak jak braja - a wiadomo ze suchy materiał jest lepszym izolatorem ciepła
no i powietrze zawarte pomiedzy kamieniami izoluje posadzke cieplnie
(izolatorem w wełnie mineralnej nie sa igiełki wełny ... to powietrze pomiedzy tymi igiełkami izoluje ... podobnie w styropianie, perlicie itd. izoluje zamkniete powietrze )
wiec dlatego twierdze, ze Stary Murarz wiedział co robi sypiąc na podłoze żwir ...
pzdr
Geno - 17-04-2006 14:28
a ja wole kamienie i zwir od piasku ...
nasypany w wykop piach jest bowiem kruszywem na ogół tylko z nazwy ...
to co sie sypie miedzy fundamenty nie jest piaskiem płukanym
a tanio kupowaną brają prosto z wykopu - mieszaniną piachu z gliną, która podciaga kapilarnie wilgoć aż miło ... Jeśli budują chałupnicy a nie budowlańcy to tak. Jeśli sie samemu kupuje t chyba jednak się widzi co.
zageszczenie tej braji ubijaczką o tak małej wadze, nasypywanej w warstwach na ogół wiekszych niz ubijaczka (nawet czysty piach) jest w stanie zagęscic i w czasie o jakim pisze wieszość forumowiczów ... to parodia zagęszczania ... Jeśli mówisz o brei to rozumiem,że musi być to właściwie w wodzie...suchy (wilgotny) piasek zagęszcza się bez problemu
ale poniewaz stopnia zageszczenia nie sprawdza na ogół geolog ...wszyskim wydaje sie ze jest w porząsiu ... Fakt ale przy mechanicznym zagęszczaniu i odpowiedniej grubości warstwach zagęszczanych geolog czy geotechni potrzebny nie jest , będzie dobrze , to nie autostrada.
a ta błotna braja na ogół osiada po zabetonowaniu ... Ludzie często nie usuwają całego humusu, zostawiają przekopany wykop, podsypkę źle zagęsczają i stosuja o nieodpowiedniej grubości albo jak mówisz sypią byle co to i osiada.
posadzka po uderzeniu w nią młotem wydaje tylko głuchy odgłos ... a trzyma sie to jakoś kupy dzieki betonowi - bo teraz na posadzke daje sie taki sam mocny jak na strop ... :-? To jest ten margines dla wykonawców "zdolnych inaczej" - d tej pory jakoś tak było a powoli się zmienia ,że budowlanćy kiedyś to niestety była jakaś zbitka przypadkowych ludzi - nie wszyscy oczywiście ale panowało takie przekonanie,że jeśli nic nie umiesz i do niczego się nie nadajesz to zawsze możesz zostać budowlańcem.
kamień i zwir ma ta zalete ze nie trzeba ich zagęszczec ... :o
Trzeba zagęszczać zaróno tłuczeń jak i żwir tylko żwir jest trudniej ze względu na obłość - kliniec czy tłuczeń sam się klinuje i w ten sposób łatwiej zagęszcza i jest bardziej stabilny mechanicznie.
nie podciaga kapilarnie wody tak jak braja - a wiadomo ze suchy materiał jest lepszym izolatorem ciepła Może nie tak jak paisek ale podciąga również.
no i powietrze zawarte pomiedzy kamieniami izoluje posadzke cieplnie
(izolatorem w wełnie mineralnej nie sa igiełki wełny ... to powietrze pomiedzy tymi igiełkami izoluje ... podobnie w styropianie, perlicie itd. izoluje zamkniete powietrze )
wiec dlatego twierdze, ze Stary Murarz wiedział co robi sypiąc na podłoze żwir ...
pzdr Pierwsza sprawa to wielkość tej izolacyjności to błąd statystyczny. Druga rzecz - nigdzie wcześniej nie miałem uwag negatywnych do użycia żwiru jako podsypki - uwagi miałęm natomiast do nie zastosowania podkładu z chudego betonu i do ułożenia papy bezpośrednio na podsypce oraz do tego,iż brak zastosowania izolacji termicznej to obecnie archaiczny pomysł i myśle,że nie trzeba specjalnie byc lotnym aby dojść do wnioskó dlaczego.