Ogrzewanie podłogowe - schematy
Ogrzewanie podłogowe - schematy
Jastrzab - 06-11-2007 21:32
Witam wszystkich
Właśnie przymierzam się do wykonania ogrzewania w moim domu. Około 110 m powierzchni (parter + poddasze). Ogrzewany będzie gazem (kocioł jednofunkcyjny Termet MiniMax Turbo + zasobnik). Układ rozdzielaczowy z grzejnikami aluminiowymi.
Do tego chcę dla zwiększenia komfortu zastosować 4 pętle ogrzewania podłogowego OP: PARTER (kuchnia 8 m OP + grzejnik, korytarz 7m OP, łazienka 2 m OP + grzejnik drabinkowy) + PODDASZE (łazienka 8 m OP + grzejnik drabinkowy). Razem 25 m instalacji.
Przeszukiwałem zasoby internetu i forum Muratora w poszukiwaniu odpowiednich rozwiązań.
Możliwości są 3:
1. Kupno gotowego zestawu (dosyć drogie rozwiązanie - ok. 1100 - 1300 zł) - zestawy na duże powierzchnie.
2. Wykonanie układu mieszającego we własnym zakresie z typowych elementów (zawory, pompa, regulatory itp.)
3. RTL-e na każdej pętli.
ad 1. raczej odpada ze względu na wysokie koszty zestawu.
ad 3. najtańsze rozwiązanie, ale naj mniej komfortowe (brak możliwości regulacji, miejscowe przegrzewanie podłogi (na początku pętli))
ad 2. Znalazłem kilka schematów i zdjęć:
A - HEIMEIER, KISAN - 45-160 m podłogi w zależności od rodzaju zastosowanych zaworów
http://www.jastmar.republika.pl/ogrzewanie/OP-1.jpg
B - DANFOSS - 100-180 m podłogi w zależności od rodzaju zastosowanych zaworów
http://www.jastmar.republika.pl/ogrzewanie/OP-2.jpg
C - układ z zaworem 3-drogowym ESBE typu VTA 32 - do 50 m podłogi.
http://www.jastmar.republika.pl/ogrzewanie/OP-3.jpg
I tu mam kilka pytań do doświadczonych instalatorów:
1. Czy na schematach nie brakuje zaworów upustowych różnicy ciśnień - co będzie jeżeli w rozdzielaczu zostaną zamknięte wszystkie obwody? Jakie ewentualnie można zastosować zawory i jakie są ich ceny?
2. W układzie Danfossa (wg. mnie) w sensowniejszym miejscu znajduje się zawór zwrotny - zapobiega przepływowi czynnika grzewczego przez by-pass (podawanego przez pompę wbudowaną w kocioł w czasie jego pracy). Czy dobrze rozumuję? A może się mylę?
3. Jak się zachowa układ CO, gdy np. sterownik w pomieszczeniu wyłaczy kocioł gazowy, a pompa w mieszaczu będzie dalej pracowała? Czy nie będzie wymuszała przepływu przez kocioł. Jakie mogą być konsekwencje i jak się przed tym zabezpieczyć?
4. Układ z zaworem ESBE wygląda b. fajnie - tylko zawór 3-drogowy i pompa. Żadnych regulacji poza nastawą temperatury. Czy nie brakuje tu zaworu zwrotnego (zaznaczony na czerwono)? Jak się taki układ sprawuje w praktyce? Jakie są jego złe strony?
5. Jak wyregulować zawór na by-passie i czy jest to tylko jednorazowa regulacja? Czy też trzeba go regulować, np. podczas zmian temperatury zewnętrznej?
Tyle odnośnie schematów.
Mam jeszcze pytania odnośnie instalacji w budynku.
6. Jedna z pętli będzie znajdowała się na poddaszu (8 m podłogi w łazience). Będzie tam także rozdzielacz do pozostałych grzejników. Czy będę mógł tę pętlę podłączyć do mieszacza na parterze? W założeniu ma być w najwyższym miejscu tej pętli odpowietrznik automatyczny. Czy też zastosować RTL? Jakie mogą być zagrożenia dla poprawnej pracy. Czy ktoś z was ma tak zrobione (pętla na poddaszu, mieszacz na parterze) i jak sę to zachowuje?
7. Słyszałem, że duża część dostępnych na rynku odpowietrzników automatycznych po niedługim czasie pracy się zacina. Jakiej firmy polecacie/ używacie (powinny działać naprawdę niezawodnie)
To by było na tyle - trochę przydługawe, ale za to b. treściwe.
Odpowiedzi na nurtujące mnie problemy z pewnością zaciekawią wiele osób chcących w swoich domach wykonać odpowiednie układy.
I.W. - 06-11-2007 21:46
.
Odpowiedzi na nurtujące mnie problemy z pewnością zaciekawią wiele osób chcących w swoich domach wykonać odpowiednie układy. Np mnie bo o różnicę między zestawem z zaworem trójdrogowym a zestawem pompowo mieszającym (tym z głowicą termostatyczną na wejściu) pytałem juz kilka razy :wink:
Jastrzab - 07-11-2007 11:52
Mi osobiście najbardziej zależy na pytaniu 6, tj. czy samo odpowietrzenie (odpowietrznikiem automatycznym dobrej jakości (jakiego producenta ?) pętli znajdującej się na poddaszu zasilanej z mieszacza na parterze wystarczy do prawidłowej pracy tej pętli. Oczywiście zakładam, że obiegi we wszystkich pętlach zostaną zrównoważone.
Proszę o opinie instalatorów i użytkowników, którzy mają u siebie w domu czy też wykonują takie zasilania.
hydrol - 07-11-2007 20:41
1. Czy na schematach nie brakuje zaworów upustowych różnicy ciśnień - co będzie jeżeli w rozdzielaczu zostaną zamknięte wszystkie obwody? Jakie ewentualnie można zastosować zawory i jakie są ich ceny?
2. W układzie Danfossa (wg. mnie) w sensowniejszym miejscu znajduje się zawór zwrotny - zapobiega przepływowi czynnika grzewczego przez by-pass (podawanego przez pompę wbudowaną w kocioł w czasie jego pracy). Czy dobrze rozumuję? A może się mylę?
3. Jak się zachowa układ CO, gdy np. sterownik w pomieszczeniu wyłaczy kocioł gazowy, a pompa w mieszaczu będzie dalej pracowała? Czy nie będzie wymuszała przepływu przez kocioł. Jakie mogą być konsekwencje i jak się przed tym zabezpieczyć?
4. Układ z zaworem ESBE wygląda b. fajnie - tylko zawór 3-drogowy i pompa. Żadnych regulacji poza nastawą temperatury. Czy nie brakuje tu zaworu zwrotnego (zaznaczony na czerwono)? Jak się taki układ sprawuje w praktyce? Jakie są jego złe strony?
5. Jak wyregulować zawór na by-passie i czy jest to tylko jednorazowa regulacja? Czy też trzeba go regulować, np. podczas zmian temperatury zewnętrznej?
Tyle odnośnie schematów.
Mam jeszcze pytania odnośnie instalacji w budynku.
6. Jedna z pętli będzie znajdowała się na poddaszu (8 m podłogi w łazience). Będzie tam także rozdzielacz do pozostałych grzejników. Czy będę mógł tę pętlę podłączyć do mieszacza na parterze? W założeniu ma być w najwyższym miejscu tej pętli odpowietrznik automatyczny. Czy też zastosować RTL? Jakie mogą być zagrożenia dla poprawnej pracy. Czy ktoś z was ma tak zrobione (pętla na poddaszu, mieszacz na parterze) i jak sę to zachowuje?
7. Słyszałem, że duża część dostępnych na rynku odpowietrzników automatycznych po niedługim czasie pracy się zacina. Jakiej firmy polecacie/ używacie (powinny działać naprawdę niezawodnie)
To by było na tyle - trochę przydługawe, ale za to b. treściwe.
Odpowiedzi na nurtujące mnie problemy z pewnością zaciekawią wiele osób chcących w swoich domach wykonać odpowiednie układy. 1. zawór upustowy kosztuje z tyle co zawór termostatyczny a szukasz wszak oszczędności. W tak małej instalacji zupełnie zbędny.
2. zawory zwrotne zupełnie zbędne. woda nie tylko "wie" któędy płynąć to zawór pojednym sezonie nie będzie sie już domykal i żadnej roli nie pełni. Są plastikowe w środku i niskiej jakości. A dobrych i drogich tym nardziej nie warto.
3. pompa pracuje stale i tak ma być. Woda przepływająca przez instalację po ochłodzeniu wraca do kotła. Jak sie schłodzi do nastawionego poziomu kocioł ponownie się właczy i podgrzeje do górnej wartości nastawy. Tak to działa. Przed czym chcesz się zabezpieczyć? Przed prawidłwym działaniem?
4. To układ klasyczny, a różnice z poprzednimi są praktycznie żadne z punktu widzenia użytkownika.zaleta ; sam sie reguluje hydraulicznie : zwiększanie przepływu goracego jednocześnie zmniejsza zimny. W pozostałych podbnie ale bardziej nieliniowo to i regulacja nieco gorsza.
5. Regulacja tego zaworu polega na takim ustawieniu aby działało "dopuszczanie " gorącej wody przez zawór termostatyczny - regulacja jest jednorazowa. zamiast zaworu możesz wstawić odcinek przewodu o mnieszej średnicy lub śrubunek z kryzą.Dopływ wody gorącej reguluje głowica termostatyczna i nastawa wstępna na zaworze, który jest nia regulowany.
6. to trzeba policzyć bo może to byc za duzy przepływ na jeden mieszacz, dotyczy to wielkości zaworu mieszającego. Jeśli mae obiego to nie ma problemu
7. to czy odpowietrznik się zacina zależy głównie od jakości wody . jeśli są duże ubytki albo instalacjasamoistnie się zapowietrza ( naczynie otarte) to zawór zarośnie solami wytrąconymi z wody w miejscu wylotu powietrza. Każdej firmy. Kup choćby valvex ale ze stopką do szybkiego demontarzu. Wyczyścić można przy zastosowaniu odkamieniacza, octu lub po prostu wkręcić nowy.Nawet najlepszy jeśli intensywanie pracuje po pewnym czasie wymaga wymiany
Jastrzab - 08-11-2007 18:12
Do hydrol:
W instrukcji od kotła jest napisane, że załączy się dopiero, gdy dostanie sygnał z regulatora pokojowego. A zabezpieczyć chciałbym się na wypadek ewentualnego pompowania zimnej wody do kotła m. in. przez wyłączoną pompę w kotle. Nie wiem, czy to może jej zaszkodzić
Ubytków wody i możliwości przenikania tlenu z atmosfery raczej nie przewiduję - układ będzie zamknięty i zalany wodą demineralizowaną ( tej mam pod dostatkiem). Z sieci dopuszczę tylko aby podnieść wstępnie ciśnienie i uzupełnić ewentualne ubytki.
Nie do końca zrozumiałem twojej wypowiedzi.
Czy chodziło ci o mieszacz, czy też o pętlę? Jeżeli o pętlę, to mam zamiar zastosować rozdzielacz z rotametrami do dokładnego zrównoważenia przepływów w poszczególnych obwodach.
Na 90% zastosuję zawór ESBE - producent podaje,że można nim zasilić podłogówkę do 50 metrów - u mnie będzie 25.
Ponawiam pytanie na temat możliwości i ewentualnych problemów pracy pętli na poddaszu przy zasileniu jej z układu mieszającego znajdującego się na parterze.
GL35 - 08-11-2007 18:24
Witam.
Ja mam podłogówkę w łazience na poddaszu (ok 20 m.kw.) zasilaną z rozdzielacza na parterze. Na końcu rurek tranzytowych (ok 40 cm nad podłogą, w szafce rozdzielacza grzejnikowego) trójniki z odpowietrznikami automatycznymi. Jeszcze nie mieszkam, ale w zeszłym roku grzałem ok. miesiąca i wszystko działało OK.
Pozdr.
I.W. - 09-11-2007 07:18
odnośnie schematów tu jest jeszcze inny
http://forum.muratordom.pl/podlogowk...nie,t94304.htm
Co ciekawe zasilanie z kotła wpływa tutaj na belkę powrotną i tam sie miesza.
Ciekawe który z tych układów jest najlepszy?
Jastrzab - 09-11-2007 08:02
Co cekawe - rozdzielacze z wbudowanymi rotametrami nie mają możliwości zrównoważenia przepływu, np ten produkowany przez firmę Techniprot:
http://techniprot.pl/_img/kat_20.jpg
Producent podaje: wykonanie - 2 wybłyszczane belki z rury profilowej ze wskaźnikami przepływu, zaworami i łącznikami (wskażniki przepływu na zasilaniu i zawory do współpracy z siłownikami na powrotach z pętli grzewczych).
Podobno ich rozdzielacze są stosowane przez wielu markowych producentów systemów ogrzewania podłogowego (ta wiadomość jest zasłyszana ma tym forum w innym wątku).
Jak w takim razie mają zostać zrównoważone przepływy w poszczególnych pętlach ogrzewania podłogowego ?
GL35 - 09-11-2007 19:33
Dlaczego twierdzisz, że nie ma możliwości regulacji przepływu? Przepływ poszczególnych obiegów regulujesz przekręcając tę przezroczystą bańkę. (najprawdopodobniej)
Jastrzab - 11-11-2007 12:05
Nie jestem tego na 100 % pewien. Dlatego poruszyłem ten temat.
W odpowiedzi na moje zapytanie z firmy Techniprot dostałem informację, że zawory do regulacji przepływu zostają zastąpione rotametrami.
A jak jest w rzeczywistości ?
Jak zrównoważyć przepływy w rozdzielaczu z rotametrami?
A może zawory przeznaczone do montażu siłowników mają regulację wstępną?
Czy ktoś z was to wie i może podzielić się informacją?
jabko - 11-11-2007 19:39
Mam roździelacz Gorgiela i rotametry są w belce zasilającej a wkładki termostatyczne w powrotnej.
Wszystko działa OK.
Roździelacz jest na parterze przy podłodze a jedną pętlę mam w łazience na poddaszu a wiec o 2,5m wyżej niz roździelacz.
Chodzi OK bez żadnego odpowietrznika.
Oczywiście po zalaniu pompę podłogówki włączasz na 3 bieg i otwierasz tylko i wyłącznie tą jedną pętlę z poddasza. Pompa na tąjedną rurkę ma taki power że spokojnie przepych powietrze do belki powrotnej gdzie to odpowietrzasz.
Trwa to kilka minut i słychać kiedy leci powietrze (bulgota w rurce)
Pętla grzeje OK i przepływ ma taki jak te z parteru.
Jastrzab - 12-11-2007 10:09
SPROSTOWANIE dla czytających ten wątek
Dzisiaj rano dzwoniłem do działu technicznego firmy Techniprot - każdy rotametr (przepływomierz) montowany w ich rozdzielaczach ma zaworek do regulacji przepływu.
Do wspólpracy z siłownikami sterującymi stosują zawory Schlosser.
W takim razie nie będzie żadnego problemu z równoważeniem przepływów w poszczególnych pętlach (szczeólnie ważne dla poddasza zasilanego z parteru).
Jastrzab - 12-11-2007 13:23
Już zdecydowałem - wykonam układ mieszaza na zaworze termostatycznym ESBE VTA 32.
W katalogu znalazłem te zawory w 2 wersjach temperaturowych:
1) 20 - 43 st.C
2) 35 - 60 st.C
Czy temperatura na zasilaniu max. 43 st.C nie będzie za niska?
Danfoss w swoich zestawach ma głowicę termostatyczną o zakresie regulacji 15 - 50 st.C, a Heimeier 20 - 50 st.C.
Na który mam się zdecydować? Jakie macie założone w swoich instalacjach ?
Doświadczeni instalatorzy - może coś podpowiecie.
I.W. - 12-11-2007 20:10
Już zdecydowałem - wykonam układ mieszaza na zaworze termostatycznym ESBE VTA 32.
W katalogu znalazłem te zawory w 2 wersjach temperaturowych:
1) 20 - 43 st.C
2) 35 - 60 st.C
Czy temperatura na zasilaniu max. 43 st.C nie będzie za niska?
Danfoss w swoich zestawach ma głowicę termostatyczną o zakresie regulacji 15 - 50 st.C, a Heimeier 20 - 50 st.C.
Na który mam się zdecydować? Jakie macie założone w swoich instalacjach ?
Doświadczeni instalatorzy - może coś podpowiecie. na allegro gość sprzedaje te zawory i ma tam fragment dokumentacji. Wg nich zalecana do OP jest wersja z zakresem temp. 20-43 ale mi to jakoś nie pasi (za mały górna wartość). Zwróć uwagę że zawory VTA32 są przeznaczone do mniejszych podłogówek (do 50 m2) bo do większych są VTA 2.... Coraz bardziej skłaniam się ku rozwiązaniu z zaworem termostatycznym z głowicą i kapilarą na rozdzielaczu, ale może ktos biegły w temacie coś podpowie.
rusek007 - 13-11-2007 10:10
Dlaczego twierdzisz, że nie ma możliwości regulacji przepływu? Przepływ poszczególnych obiegów regulujesz przekręcając tę przezroczystą bańkę. (najprawdopodobniej) Przeżroczysta bańka to przepływomierz, ma wewnątrz kolorowy słupek, który pokazuje przepływ wody, regulacja odbywa się zaworem dopływowym (na foto tym czerwonym) im bardziej zawór odkręcony tym większy przepływ i większe wychylenie słupka. Po odkręceniu plastikowego kapturka zaworu można zamontować siłownik. W moim układzie mam głowice termo z kapilarą i podmieszanie Danfosa 50stC
Jastrzab - 13-11-2007 11:14
Tu raczej bym polemizował.
Nie jestem oczywiście specem od podłogówek, ale ja to widzę w ten sposób:
Zawory na belce zasilającej (te z czerwonym kapturkiem) służą do odcinania poszczególnych obiegów przy użyciu odpowiednich siłowników sterowanych termostatami zamontowanymi w pomieszczeniach:
http://heating.danfoss.pl/Product/87876.jpg
lub głowic termostatycznych z czujkami wyniesionymi:
http://heating.danfoss.pl/Product/87923.jpg
Przy pierwszej regulacji zawory te powinny być całkowicie otwarte.
Ilość przepływajączej wody w poszczególnych pętlach ogrzewania powinna zostać zrównoważona poprzez regulację wstępną zaowrami na drugiej belce. Rotametry do wizualnej kontroli przepływu mają wbudowane zaworki regulacyjne (tak jak pisałem parę postów wyżej w sprostowaniu). Wykonuje się to jednorazowo.
I.W. - 13-11-2007 14:14
i tym sposobem zadam pytanie które ciągnę w innym wątku. Czy da się zamiast pokazanych powyżej zaworów z siłownikami luyb zaworów z czujnikiem wyniesionym (lub zaworów z wyniesionym czujnikiem i nastawnikiem) zastosować rozwiązanie takie. Na rozdzielaczu nie stosuję wyżej wymienionych a rurkę od podłogówki (zasilanie) prowadzę tak że wychodzę z nią na ścianę w danym pomieszczeniu, na ścianie montuję przystosowany do tego ( np. z jakąś puszką) gustowny zawór z głowicą termostatyczną a następnie schodzę pod podłogę do pętli w podłodze. Czemu tak się nie robi. Najtaniej, stosunkowo prosto, nie potrzeba zasilania el.
GL35 - 13-11-2007 19:47
Dlaczego twierdzisz, że nie ma możliwości regulacji przepływu? Przepływ poszczególnych obiegów regulujesz przekręcając tę przezroczystą bańkę. (najprawdopodobniej) Przeżroczysta bańka to przepływomierz, ma wewnątrz kolorowy słupek, który pokazuje przepływ wody, regulacja odbywa się zaworem dopływowym (na foto tym czerwonym) im bardziej zawór odkręcony tym większy przepływ i większe wychylenie słupka. Po odkręceniu plastikowego kapturka zaworu można zamontować siłownik. W moim układzie mam głowice termo z kapilarą i podmieszanie Danfosa 50stC Ten czerwony zawór to tak jak i zawór kulowy służy do zamykania lub otwierania obiegu, chociaż niby i jednym i drugim można w jakiś sposób regulować natężenie przepływu. Natomiast większość przepływomierzy stosowanych w rozdzielaczach CO jest połączona z zaworem regulacyjnym i i ustawia się ten przepływ najczęściej właśnie przekręcając tę przezroczystą "bańkę". Nie piszę, że przekręcając przepływomierz, bo ta "bańka" to tylko jeden z jego elementów.
Pozdr.
Jastrzab - 15-11-2007 16:36
Ponawiam swoje pytanie - jutro chcę złożyć zamówienie na części do CO i OP.
I.W. - 15-11-2007 16:56
Ja uważam że 43 będzie za mało. W ogóle te zawory mają jakiś mały zakres regulacji. Dlatego chyba się zdecyduje na układ mieszający z głowcą termostatyczna i kapilarą. Dwa opisy jakie znalazłem w sieci danfossa i heimeiera mają zakresy regulacji odpowiednio 15-50 'c i 20-50 'c. danfoss wg cennika kosztuje 310-331 pln w zależności od powierzchni podłogi 100-185 m2 i obejmuje głowicę z czujnikiem ,zawór termostatyczny,zawór regulacyjnyi termostat do pompy
Leszek T. - 15-11-2007 20:23
A czy orientujecie się, czy pompa montowana na rozdzielaczu podłogówki cały czas ma pracować? Czy montuje się jakiś sterownik do niej? Myślam o takim prostym sterowniku jaki stosowany jest przy kominkach z płaszczem, który uruchamia pompę w zależności od temp. wody!
I.W. - 15-11-2007 21:46
We wspomnianym układzie mieszającym jest termostat i on steruje jakoś pracą pompy w zależności od temperatury wody
Chyba :wink:
Ale itak jakoś mi to nie pasi :cry:
Nail - 15-11-2007 23:12
A czy orientujecie się, czy pompa montowana na rozdzielaczu podłogówki cały czas ma pracować? Czy montuje się jakiś sterownik do niej? Myślam o takim prostym sterowniku jaki stosowany jest przy kominkach z płaszczem, który uruchamia pompę w zależności od temp. wody! Można np. to
http://www.euroster.com.pl/index.php?euroster=et6230
rusek007 - 16-11-2007 11:39
Dlaczego twierdzisz, że nie ma możliwości regulacji przepływu? Przepływ poszczególnych obiegów regulujesz przekręcając tę przezroczystą bańkę. (najprawdopodobniej) Przeżroczysta bańka to przepływomierz, ma wewnątrz kolorowy słupek, który pokazuje przepływ wody, regulacja odbywa się zaworem dopływowym (na foto tym czerwonym) im bardziej zawór odkręcony tym większy przepływ i większe wychylenie słupka. Po odkręceniu plastikowego kapturka zaworu można zamontować siłownik. W moim układzie mam głowice termo z kapilarą i podmieszanie Danfosa 50stC Ten czerwony zawór to tak jak i zawór kulowy służy do zamykania lub otwierania obiegu, chociaż niby i jednym i drugim można w jakiś sposób regulować natężenie przepływu. Natomiast większość przepływomierzy stosowanych w rozdzielaczach CO jest połączona z zaworem regulacyjnym i i ustawia się ten przepływ najczęściej właśnie przekręcając tę przezroczystą "bańkę". Nie piszę, że przekręcając przepływomierz, bo ta "bańka" to tylko jeden z jego elementów.
Pozdr.
Jak nie wiesz do końca to nie pisz bzdur.
Nail - 19-11-2007 15:23
Jak nie wiesz do końca to nie pisz bzdur. To powiedz co jest bzdurą a co nie.
Jastrzab - 19-12-2007 21:49
No i postanowiłem. Mieszacz do ogrzewania podłogowego wykonałem sam.
http://www.jastmar.republika.pl/ogrz...aczOP-foto.jpg
Pozostało mi jeszcze to wszystko polutować.
I jeszcze dla chcących zbudować coś podobnego - czyli zestawienie kosztów:
- rozdzielacz 4 wyjścia z rotametrami TECHNIPROT --> 356 zł
- pompa UPS 25-40 GRUNDFOS --> 284 zł
- termostatyczny zawór mieszający VTA 322 3/4" ESBE --> 216 zł
- odpowietrznik automatyczny 1/2 " VALVEX - 2 szt --> 45 zł
- zawór kulowy ze śrubunkiem 3/4" VALVEX - 2 szt --> 24 zł
- rura miedziana 22mm, złączki miedziane i mosiężne itp. - 20 szt --> 160 zł
RAZEM: 1 085 zł (podane ceny są oczywiście takimi, jakie JA zapłaciłem)
Czy się opłaciło ? - oceńcie sami. Ja mam przynajmniej satysfakcję, że zbudowałem coś nowego, z czym nie miałem jeszcze do czynienia.
Teraz (czyli na wiosnę) pora na układanie wężownic. No i rozruch.
Postaram się to niedługo opisać.
Kris2222 - 19-12-2007 22:22
Jak posterujesz tą pompą ? będę miał u siebie podobnie i nie wiem jak te sterowanie rozwiązać
podobnie tylko całe mieszanie będzie w kotłowni a rozdzielacz na parterze dokładnie nad kotłownią ,
I.W. - 20-12-2007 07:03
O temat wrócił :wink:
Mam bardzo podobny koncept (zdecydowałem się jednak na bardzo podobny zawór 3 dr tylko 1 cal). Wreszcie rozgryzłem o co chodzi z tymi temperaturami. Zawory ESBE o zakresach 20-43 'C są raczej do podłóg z ceramiką (ze względu na ich lepsze oddawanie ciepła) a 35-60 do podłóg drewnianych itp które bardziej izolują i wymagaja wyższej temperatury w rurkach. Tak przynajmniej twierdzi producent.Do tego co jest można jeszcze dołożyć termostat przylgowy (ok 50 zł) jako dodatkowe zabezpieczenie przed nadmierną temperaturą w układzie gdyby zawór 3dr zawiódł.
Jastrzab - 20-12-2007 08:35
Przez pierwszy okres grzania będzie to jakiś prosty, prymitywny sterownik.
Natomiast docelowo mam zamiar zbudować coś bardziej inteligentnego, sterującego całym systemem (grzejniki + OP + kocioł gazowy) - jestem elektronikiem. Już mam opracowaną wstępnie koncepcję układu. Zima przed nami - to jest jak narazie jedyny czas, gdzie mogę trochę spokojniej popracować. Od wiosny do jesieni "relaksuję się" na budowie. Ale najpierw muszę skończyć instalacje, budowę domu i oczywiście się wprowadzić.
siwy z gosławic - 20-12-2007 20:39
To i ja pochwalę się swoją konstrukcją.
http://images29.fotosik.pl/128/de37adf8e408c0b1m.jpg
Działa to świetnie i jestem bardzo zadowolony.
Pompa 110zł
ESB 210 zł
resztę miałem.
Lewy przekaźnik na górze zdjęcia załączany przez termostat pokojowy uruchamia kocioł, pompę i otwiera głowicę a prawy jest od grzejników ale to nie ten temat.
Nie potrzebnie wstawiałem zawór upustowy bo to jest pic. Wybrałem esb 43-60 bo to kociołek gazowy a i tak ustawiony na 2 daje ok 34C (termometr owinięty na rurce i dobrze zaizolowany ale czy to dobra dokładność) A esb 20-43 mam zamiar wstawić do podłogówki ogrzewanej z kotła na paliwo stałe gdzie zależy mi aby cały dzień ładował podłogę bo w nocy wygasa. I taki 43-60 może ją przegrzać co w kotle gazowym się nie zdarzy bo termostat wyłączy.
a tak miałem wcześniej i też to działało no ale no kociołku musiąłem miec 45C i zamiast tylko w podłogę to szło też w grzejniki a teraz pompa zabiera całe ciepło z kotła i grzejniki są zimne. Generalnie czas nagrzewania skrócił się z 1h do 0,5h a czy mniej gazu to trudno powiedzieć bo kocioł moduluje moc.
http://images25.fotosik.pl/120/28f011efc562a76em.jpg
Kris2222 - 20-12-2007 21:17
siwy sam to lutowałeś , za parę lat będziesz mięć te kolanka zgniłe , trochę z pastą przesoliłeś ,
ale poza tym rozwiązanie dosyć fajne
siwy z gosławic - 20-12-2007 22:19
To co mówisz że pasta wchramoli mi kolanka ?
Nawet mnie nie strasz.
Kris2222 - 20-12-2007 22:24
zaraz poszukam ten artykuł na ten temat i wstawię
Krzysztofik - 20-12-2007 22:30
To co mówisz że pasta wchramoli mi kolanka ?
Nawet mnie nie strasz. Wyczyść to i osłoń przed "tlenem".
Kris2222 - 20-12-2007 22:42
http://www.instalator.pl/archi/mi6(34)/72.html
to nie ten artykuł ale tu też o tym wspomnieli
Kris2222 - 20-12-2007 22:44
tu jest nawet zdjęcie
http://www.instalator.pl/archi/2006/mi9(97)/51.pdf