Mega łamigłówka - czy jest smiałek, który odpowie....
Mega łamigłówka - czy jest smiałek, który odpowie....
hufal - 13-05-2007 00:59
Dawno dawno temu były sobie 3 działki : z nastepującymi właścicielami:
1. działka z budynkiem mieszkalnym
Kasia i Basia siostry - po 50% udziału - Kasia to ta istotna istotka - a Basia rola II - planowa
2. działka budowlana
Kasia i Krzyś - maja działkę po 50% i są zarejestrowaną :oops: parą w USC :-? :D
3. działka z budowa w trakcie - surowy stan
właścicielem jest Marek brak Kasi
i oto co sobie wymyślili
Uwaga dla roztargnionych: Kasia/Basia/Marek to rodzeństwo / Kasia i Krzyś małżeństwo:
(ceny realne)
1. Kasia i Krzyś "dostaną" od Marka jego budowę+działkę (wartość 150.000pln)
2. w zamian za to Kasia "odda" swój udział w domu swojemu bratu (na papierze 120.000)
3. Kasia i Krzyś doda jeszcze swoją działkę 20.000
4. i dodadzą troche kasy
załatwi to rozliczenia rodzinne - i pytanie:
jak to zrobić najtanie i najszybciej - odpisy i wypisy są - ale notariusze, z którymi rozmawiamy to.....i - bo od każdego słyszę inną wersję "lepszości" i opłaty są rozbieżne o parę tys.
Kasia i Krzyś mają mieszkanie, które bedą sprzedawać - Marek ma tylko tą budowę.
uf
kto podpowie coś mądrego :oops:
37°C - 14-05-2007 11:29
Sądzę, że prawo nie musi być jednoznaczne w tej kwestii i dlatego, co notariusz to inna stawka, bo inna interpretacja.
O problemach koligacyjnych zaśpiewał kiedyś Jacek Zwoźniak:
Z lektury niektórych gazet i czasopism można by wnosić, że wieś żyje bez frasunku
Jest jednak inaczej kiedy czyta się "Gromadę" zapełnioną troskami rolników.
Gospodarz z Podkowic powiat kraśnicki żali się:
Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnią ładną i młodą wdówką,
która miała równie ładną szesnastoletnia córkę.
Mój ojciec ożenił się z moją pasierbicą.
Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientację w rodzinnych stosunkach.
Moja żona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściową.
Moja pasierbica została moją macochą, a mój ojciec moim zięciem.
Nie koniec na tym...
Niedawno urodził mi się syn, a pół roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca.
Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostrą swojego wnuka,
będąc równocześnie babką swojego brata.
Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem.
Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna.
Moja żona, teściowa i synowa mojego ojca jest babką mojego brata.
W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem...
.