Glazura w łazience: do sufitu, czy nie?
Glazura w łazience: do sufitu, czy nie?
zone - 05-07-2004 14:40
Zastanawiam się czy glazurę w łazience położyć do sufitu, czy zgodnie z nowymi trendami, na określoną wysokość.... :roll:
Płytki będą w kolorze beżowym o wymiarach 25 x 40 cm, kładzione "na płasko" dłuższym bokiem w poziomie.
Jeśli płytki położę na określoną wysokość (nie do sufitu), to na jaki kolor pomalowac ściany i sufit? czy sufit standardowo na biało, a ściany np. beżowo, czy ten sam kolor na ścianach i na suficie, aby uniknąć misz mażu....
czy ktoś już przerabiał ten temat?
neptunek - 05-07-2004 14:45
Wg mnie to do samego sufitu bo:
1. praktycznie z mozliwoscia wieszania szafek
2. praktycznie z utrzymaniem czystosci
3. brak problemu laczenia dwoch powierzchni i dobierania kolorow
4. brak potrzeby remontowania - pozostaje tylko sufit do przemalowania co jakis czas
5. mnie sie tak podoba ;)
Agnieszka1 - 05-07-2004 14:48
mysle tak samo :) płytki do samej góry.
A kladzenie do wysokosci oscieznicy to nie nowe trendy bo ladnie wyglada, tylko developerzy tak oszczedzaja kase.
pozdrowka, pa :)
Wowka - 05-07-2004 14:50
Zrób tak jak się Tobie podoba a nie tak jak jest TRENDY.
W przyszłym roku może to być już OFF.
Jeśli wybierzesz niepełne kafelkowanie to pamiętaj o konieczności "zlicowania" powierzchni płytek z powierzchnią tynku powyżej.
Jeśli interesuje Cię moja opinia to z względów zarówno praktycznych jak i estetycznych (oczywiście subiektywnych) moje łazienki są kafelkowane do sufitu.
Pozdrawiam
zone - 05-07-2004 14:52
myślę podobnie jak Wy, ale zastanawiałam się czy kładąc płytki do sufitu, nie będę "staromodna" :-?
neptunek - 05-07-2004 14:56
myślę podobnie jak Wy, ale zastanawiałam się czy kładąc płytki do sufitu, nie będę "staromodna" :-? Dom budujesz i wykanczasz dla mody czy dla wygody?? 8)
Agnieszka1 - 05-07-2004 14:59
Chyba dla wygody ale i musi sie podobac - jak sie tobie podoba zone? zrob wlasnie tak.
A mnie wydaje sie ze "staromodnie" to wlasnie glazura do oscieznicy :cry:
zone - 05-07-2004 15:00
dla wygody, ale moda też ma wpływ na wiele decyzji,
nie jestem na 100% przekonana jak zrobić, stąd moje pytanie....
Jeśli ktoś miałby przekonywujące argumenty, wbrew moim odczuciom, czemu nie :wink:
neptunek - 05-07-2004 15:05
Czesto jest tak, iz cos modnego i na TOPie nie jest funkcjonalne i wygodne.
Plytki na wysokosc drzwi i pytanie co robic z ta sciana ponad plytkami do sufitu?? zaraz trzeba to malowac, odswierzac ... juz problem jak szafki powiesic, problem z czyszczeniem, bo kurz inaczej osiada itp itd ... 8)
OlaK - 05-07-2004 15:09
Ja sie przychylam do opinii Wowki, czyli zrob tak jak sie Tobie podoba.
Mnie sie podoba i tak i tak ale bardziej z dywanikami i robie kafle tylko do 120, do wysokosci drzwi w prysznicu i na scianie z prysznicem i drzwiami) a na reszte kladziemy tynk, zeby wyrownac. Kolor nad 120 ma byc ciut ciemniejszy niz kolor kafli ale poniewaz malowania jeszcze nie bylo moze nam sie odmieni :) Kafle w cegielke zarowno 30x60 na scianie jak i 30x30 na podlodze. Bardzo fajnie to wyglada i przy naszej dosc prosto i nowoczesniej zaaranzowanej lazience wprowadza urozmaicenie.
Jakbym miala robic lazienke poraz drugi to tez kafle do 120 albo, co tez szalenie mi sie podoba, do 120 w jakims wyrazistym kolorze, a na reszte scian jakies nierzucajace sie w oczy kafle w mdlym kolorze.
Zreszta - tez uwazam, ze mody nie nalezy sie trzymac i robic to co sie bardziej podoba. Mnie akurat spodobala sie taka wlasnie koncepcja lazienki jak bedzie u nas. Poza tym i tak lazienkowy klimat w duzej mierze zalezy tez od mebelkow i odpowiedniego oswietlenia, wiec czy kafle do 120 czy 260 to w sumie nieduza roznica.
Agnieszka1 - 05-07-2004 15:16
A ja w obecnym mieszkaniu mam kafle tylko przy wannie i umywalce. Reszte scian mam pomalowana farba matowa w kolorze różu, gresy na posadzce mam bordo - 50x50 kladzione w "karo".
Sciany bez glazury tez moga byc ladne i super komponowac sie w calosc z podlogowymi plytkami co daje efektowna lazienke.
Kazdy kto przyjdzie do mnie mowi ze najladniejsza jest lazienka :)
A nie oblozylam calych scian glazura poniewaz mam nie dosc ze duza lazienke to i wysoka ( 3,65) i jak remontowalam lazienke to nie mialam kasy na tyle glazury.
No i wychodzi na to ze nie moda, lecz dobrze dobrane elemnty, kolorystyka, gustowne dodatki - to tworzy piekno.
YEYO - 05-07-2004 15:43
Na części ścian mam do sufitu, a na części do jakieś 120cm i to w obydwu łazienkach. Powiem więcej odpowiedni dobór koloru ścian malowanych daje efekt "elegancji". Żadnym tynkiem nic nie równałem bo to przecież o to chodzi żeby powstał taki "cokolik".
OlaK - 05-07-2004 16:23
Żadnym tynkiem nic nie równałem bo to przecież o to chodzi żeby powstał taki "cokolik". Tu tez zalezy co i jak sie lubi :) My rownamy zeby nie bylo cokoliku :)
Slawek :) - 05-07-2004 17:00
U mnie glazura jest tam, gdzie mokro, tj. do 140 przy wannie i umywalce, przy toaleice mazaika i w niszy prysznicowej do góry, reszta malowana. Przejścia pomiędzy ścianą a kaflami są tynkowane, bez zbierającego kurz parapetu.
Każdy robi jak lubi. Dla mnie glazurowanie całej łazienki do sufitu jest makabryczne - jak w rzeźni albo innym zakładzie spożywczym, brrr....
Ale to może moja prywatna fobia....
Pozdrowienia
YEYO - 05-07-2004 22:31
Żadnym tynkiem nic nie równałem bo to przecież o to chodzi żeby powstał taki "cokolik". Tu tez zalezy co i jak sie lubi :) My rownamy zeby nie bylo cokoliku :) Oczywista prawda. Ja nie kończę glazurą oczywiście tylko cygarem.
KasikM - 06-07-2004 11:12
Ja proponuję płytki do samego sufitu.
Początkowo tez planowaliśmy założyć je do wysokości drzwi ale ostatecznie zdecydowalismy sie do sufitu.
Mamy płytki w 2 kolorach - beż i ecru (od dołu idą beżowe-pasek ozdobny-ecru-pasek ozdobny-jedna płytka beżowa)
Jeśli chodzi o sufit, to jest on w części podwieszany i właśnie ona pomalowana jest na brzoskwiniowo a ten normalny pozostał biały.
Podejmując decyzję jeszcze raz zdecydowałabym się położyć je do sufitu.
amber - 06-07-2004 13:47
Ja też nie planowałam płytek do sufitu, bo w mojej małej dolnej łazience czułabym sie jak w bunkrze. Ale po przeczytaniu Waszych postów napadło mnie pytanie co właśnie z przejściem między płytkami a ścianą. Planuję, że na najbardziej wyesponowanej ścianie płyki będą schodzic do dołu schodkami, w tym modelu płytek nie ma elementu cygara, ściany sa już otynkowane co zatem proponujecie?
Pozdrawiam Amber
amber - 06-07-2004 13:49
Ja też nie planowałam płytek do sufitu, bo w mojej małej dolnej łazience czułabym sie jak w bunkrze. Ale po przeczytaniu Waszych postów napadło mnie pytanie co właśnie z przejściem między płytkami a ścianą. Planuję, że na najbardziej wyesponowanej ścianie płyki będą schodzic do dołu schodkami, w tym modelu płytek nie ma elementu cygara, ściany sa już otynkowane co zatem proponujecie?
Pozdrawiam Amber
Paty - 06-07-2004 13:54
A ja zdecydowałam że płytki będą tam gadzie są niezbędne. Czyli przy umywalce na wysokość 150 cm i szerokość 150 cm. Przy wannie na tę samą wysokość i koło kibelka i bidetu. Wykończone są pasem szerokiego dekoru ( 18 cm). Reszta pomalowana jest w kolorystyce zbliżonej do kafli czyli lekki beż przecierany kremem.
Uważma , że jest to dobre wyjście a przy okazji oszczędność kosztów. Ja lubię często zmieniać wystrój wnetrz i wystarczy mi zmiana kolorów ścian i juz jest inaczej. W mieszkaniu miałam płytki do sufitów i stwierdziłam , że to nie miało najmniejszego sensu . Od wysokości 150 cm nie były one wcale " używane".
Ja polecam takie rozwiazanie.
Paty.
Paty - 06-07-2004 13:57
Jeszcze jedno pytanie. W jaki sposób kładziecie płytki nie mając tego przejścia płytka - tynk. Czy na gołe mury kładziecie płytki a dopiero potem tynkujecie?Czy nakładacie taka grubą warstwę tynku żeby wyrównać różnicę? Szczerze powiem , że pierwszy raz się z czymś takim spotkałam.
Paty.
Iskra - 06-07-2004 14:21
A ja miałam łazienkę z pytkami do sufitu, a teraz mam płytki tylko tam gdzie są niezbędne i uważam, że tak wygląda lepiej. Na pewno nie robiłabym płytek do sufitu w małej łazience bo to jest naprawdę klaustrofobiczne i powoduje wrażenie duszenia, fajne płytki w neutralnym kolorze i w takim ściany to jest to. Na razie mi sie nic nie chlapie i użytkuje się OK.
Co do wykończenia płytek- fachman je zeszlifował, tak , że miejsce łączenia jest niewidoczne i to jest to!!!!
Iskra
Kasiorek - 06-07-2004 18:17
Ja również preferuję płytki tylko w "mokrych miejscach" łazienka wygląda przez to lżej i mamy większe możliwości przearanżowania jej
Sonika - 06-07-2004 19:04
Iskra, a ja tak usilnie szukam dobrego fliziarza.
Daj znać na priv czy jestes zadowolona i czy możesz Go polecić?
Czy On by się podjął pracy w Krakowie?
kocki - 07-07-2004 09:07
Mysmy wykombinowali jak poniżej i w sumie robiąc drugi raz trzymałbym się tego samego. IMHO dużo ładniej niz płytki do samego sufitu pociągnięte, półkami łazieni nie chcemy obwieszać więc problemu nie będzie...
http://aip.pl/~pestka/tmp/?i=-1&j=2&im=P1010011.JPG
http://aip.pl/~pestka/tmp/?i=-1&j=2&im=P1010009.JPG
http://aip.pl/~pestka/tmp/?i=-1&j=2&im=P1010014.JPG
Ivonesca - 07-07-2004 11:55
kocki - ładna łazienka :-) przemyslane widzę różne wnęki i półeczki ....gratuluję :-)
...u mnie kafle też nie do samej góry - powyżej pomalowane na biało razem z sufitem.
JoShi - 07-07-2004 12:02
kocki podoba mi sie obudowa wanny. Klasa... Moge sciagnac ??
kocki - 07-07-2004 12:04
Jasne :) Hihi, a ile przeprawy mielismy z teściem, który robił płytkowanie, że będzie brzydko...
Na szczęście moja ukochana postawiła na swoim, i nie ukrywam, że mnie też się podoba.
kocki - 07-07-2004 12:26
I jeszcze jedno - za ta wanną fajnie by bylo mieć półkę taką w płytkach - myśmy z niej z pewnych względów zrezygnowali, ale jeśli nie masz specjalnych przeciwwskazań to polecam - problem może być z umieszczeniem baterii przy takiej półeczce - rozwiązaniem było cos takiego - półka do ok. połowy wanny na wysokości wanny, póżniej skosem stromo w gorę i reszta półki na wysokości murka oddzielającego od ubikacji. I w tej wysokiej części zamontowana bateria...
JoShi - 07-07-2004 12:31
I jeszcze jedno - za ta wanną fajnie by bylo mieć półkę taką w płytkach Tylko trzeba pamietac, zeby umiescic tam odplyw jesli krawedz wanny ma sie o ta polke opierac. W przeciwnym razie moze sie tam zbierac woda, ktora w konsekwencji prowadzi do dewastacji takiej polki. A baterie mozna zamotowac tako do montazu na poziomej a nie na pionowej powierzchni.
gaga2 - 07-07-2004 12:36
a ja będę mieć rożnie :)
teraz mam małą łazieneczkę z płytkami do sufitu....i to już mi się zdecydowanie nie podoba. Dlatego w domu będę mieć mniejszą łazienkę z płytkami tylko tam, gdzie potrzeba, reszta malowane ściany. Póki co mam tylko rysunki tej łazienki, ale podoba mi się.
Druga, większa łazienka (7 m2) będzie z kafelkami do sufitu, ale za to kafelki są białe, matowe i przez to neutralne. No i jednak moja łazienka będzie się czymś różnić od łazienki Sławka :), chociażby i tymi kafelkami do sufitu.
Pozdrawiam,
gaga2
kocki - 07-07-2004 12:39
Tylko trzeba pamietac, zeby umiescic tam odplyw jesli krawedz wanny ma sie o ta polke opierac. No u nas akurat miało być tak, że półeczka nawet ta dolna byłaby powyżej brzegu wanny. Staneło jednak na tym co widać, a mała półeczko schowała się w murku :) Jakoś to bedzie... :)
Ogólnie łazienka się jak na razie wszystkim zwiedzającym podoba :)
Maluszek - 07-07-2004 12:53
U nas glazurka wyrównana jest z górną krawędzią okna i framugi drzwi. Reszta ściany pomalowana jest na kolor zbliżony do glazury. Sufit o ton jaśniejszy.
Sonika - 07-07-2004 16:44
Podoba mi się bardzo,
a jakiej firmy są flizy?
kocki - 08-07-2004 12:06
Podoba mi się bardzo,
a jakiej firmy są flizy? Jeśli to było do mnie to jest to ceramika z cersanita - iryda beige i giallo.
Slawek :) - 08-07-2004 15:56
a ja będę mieć rożnie :)
teraz mam małą łazieneczkę z płytkami do sufitu....i to już mi się zdecydowanie nie podoba. Dlatego w domu będę mieć mniejszą łazienkę z płytkami tylko tam, gdzie potrzeba, reszta malowane ściany. Póki co mam tylko rysunki tej łazienki, ale podoba mi się.
Druga, większa łazienka (7 m2) będzie z kafelkami do sufitu, ale za to kafelki są białe, matowe i przez to neutralne. No i jednak moja łazienka będzie się czymś różnić od łazienki Sławka :), chociażby i tymi kafelkami do sufitu.
Pozdrawiam,
gaga2 Gaga,
czyżbyś nie planowała białej podłogi :-?
Polecam :)
Sonika - 08-07-2004 17:49
U mnie chyba będzie tak: mała łazienka - tylko tam gdzie trzeba,
duża- do sufitu.
Sonika - 08-07-2004 17:50
Aha, tak Kocki to było do Ciebie - b. mi się podoba
kastel - 18-07-2004 22:22
ja planuję robić tylko tam gdzie to jest niezbędne czyli wokół umywalki, wc, wanny i prysznica. resztę zamierzam ładnie pomalować i uzupełnić drewnem. za rok lub dwa jak mi się znudzi to przemaluję i będzie świeżo. tego się nie da zrobić z płytkami do sufitu... (z różnych względów klejonych na ok 10lat)
ekin - 24-07-2004 21:21
Cześć Zone,
Mam łazienkę w beżu też płytki 40x25 położone dłuższym poziomo. Ułożone są do pewnej wysokości: 1,5 ściany na 4 płytki, później jest kabina więc 9 płytek, ale tylko w miejscu kabiny, reszta na 5 płytek - dostosowałam to do wys., na której mam lustro. Płytki nie są jednolite tj. mają jakby paseczki w trochę ciemniejszym/jaśniejszym odcieniu, ,,paski'' te biegną pionowo. Pozostała część ścian pomalowana jest duluxem ,,kuchnia/łazienka - słoneczny jęczmień a sufit na biało. I...po paromiesięcznym korzystaniu nic bym nie zmieniła. Pozdrawiam i życzę satysfakcjonującego wyboru
.
ara - 24-07-2004 22:56
Płytki wspinające się aż do nieba ? Nie, to raczej nie dla mnie! :wink:
Cóż, skoro nie lubię monotonii, lecz odmianę i zabawę kolorem, muszę przywyknąć do dokuczliwego malowania...