Wkuwanie dwuteowników w ścianę
Wkuwanie dwuteowników w ścianę
Sad Ripper - 12-05-2007 14:32
Musze wykuc otwory pod nowe okna w starym domu. Grubosc sciany to ok 55 cm. Architekt uznal ze dwa dwuteowniki 18 skrecone w kilku miejscach wystarcza za nadproza.
I tu sie pojawia moje pytanie:
robotnicy sa chetni, ale twierdza, ze wkucie pary dwuteownikow i skrecenie ich jest bardzo trudne i pracochlonne (zaznaczam, ze glebokosc wkuwania to 10 - 11 cm) i za samo wkucie, bez rozebrania sciany pod spodem chca 500 pln. Dla mnie sprawa jasna - zrobie to sam. Czy to taka wielka filozofia? Moj plan: gumowka, naciac na calej dlugosci wkucia sciane na potrzebna glebokosc, potem mlot udarowy z dlutem i po kawalku wyciac, potem zarzucic betonem, wlozyc 1 dwuteownik, przez otwory w nim przewiercic sciane,, przelozyc sruby, zalozyc 2. dwuteownik, skrecic.
Kawa, żona i Fakty.
Czy moj pomysl jest prawidlowy? Pomozcie, bo nie usmiecha mi sie na samo wkuwanie 2-T-ownikow wykladac 2500 pln:(
pzdr.
aha, nawet jesli zajmie mi to caly dzien, to tyle nie zarabiam, zeby moja dniówka zrownowazyla apetyty naszej klasy robotniczej;-)
sad ripper
Barbossa - 12-05-2007 14:40
dupny pomysł, dupny architekt
dwie ceówki wkute półkami i środnikiem, ewentualnie środniki przewiercone w celu ściągnięcia śrubami
o ile mniej kucia a efekt min. ten sam
m.dworek - 12-05-2007 15:43
a mnie sie pomysl i tak nie podoba
ja bym to zrobil profesjonalnie
wykuc dziure o wysokosci 20 cm z kazdej strony po 20 cm szersza od okna
wlozylbym tam normalne zbrojenie jak to pod nadproza, zaszalowal, nawrzucal tam betonu, pouciskal i gotowe- nadproza jak tralala ;)
ewentualnie jak by to groznie wygladalo, to otwory robisz stopniowo i na srodku grubosci sciany robisz klina z cegiel- tego klina mozesz tam smialo zostawic i tak bedzie z kazdej strony zalany jeszcze po okolo 18 cm betonu
Barbossa - 12-05-2007 15:48
a mnie sie pomysl i tak nie podoba
ja bym to zrobil profesjonalnie
wykuc dziure o wysokosci 20 cm z kazdej strony po 20 cm szersza od okna
wlozylbym tam normalne zbrojenie jak to pod nadproza, zaszalowal, nawrzucal tam betonu, pouciskal i gotowe- nadproza jak tralala ;)
ewentualnie jak by to groznie wygladalo, to otwory robisz stopniowo i na srodku grubosci sciany robisz klina z cegiel- tego klina mozesz tam smialo zostawic i tak bedzie z kazdej strony zalany jeszcze po okolo 18 cm betonu nie za mocne słowa?
wartownik - 12-05-2007 15:48
Nieznamy szczegolow , rozkladu belek , obciazen ..... i jak tu radzic ?
Barbossa - 12-05-2007 15:49
Nieznamy szczegolow , rozkladu belek , obciazen ..... i jak tu radzic ? j.w.
m.dworek - 12-05-2007 16:03
oczywiscie macie racje
ale mnie chodzi raczej o sposob wykonania tego dziela
wolalbym miec w domu jednak normalne nadproze niz jakies stalowe profile posciagane srubami
chociaz te nadproze tez wypadaloby jeszcze poznij ocieplic
Sad Ripper - 12-05-2007 16:32
Dzieki za odp - toc wam mowie, ze tak architekt po konsultacji z konstruktorem zaprojektowal, wiec beda dwuteowniki - a pytanie dotyczylo stopnia trudnosci wykonania takiego cuda - i czasu, jaki jest na to potrzebny.
Co do obciazenia sciany itd, to jest to sciana frontowa bydynku parterowego, z poddaszem, krytego ceramika, ze stropem drewnianym. Lata 20 zeszlego wieku. Ponoc tylko dwuteowniki zapewniaja wlasciwe rozlozenie obciazen. A Nadprozy nie da sie wykonac tam ze zbrojeniem, bo ta sciana stoi juz jakies sto lat - a pod wzmocnieniem ma byc kuty otwor na okno.
sad ripper
jareko - 12-05-2007 16:43
robilem to nie raz i powiem tak
To stare budownictwo, na 99% bez wienca, caly ciezar sciany musi przeniesc powstale nadproze i... niestety dwa ceowniki po obu stronach muru oprawione i skrecone ze soba co 50 cm srubami a wlasciwie gwintowanym pretem fi12 z nakretkami to jedyne rozsadne i skuteczne rozwiazanie
Ten kto tego nie robil moze mu sie wydac ze 500 zeta za taka robote to za duzo - milej pracy zycze w takim razie a jesli chcesz katowka wycinac bruzdy w murze to nie zapomnij o aparacie tlenowym ;) o okularach ochronnych :) i najlepiej narzuc na siebie plaszcz - palatke (taki wiesz... wojskowy ;) ) i rozwod wez z zona za wczasu bo Cie, za syf jaki w calym domu zrobisz, pogoni :lol:
Nawet jak sobie kurtyne z foli zrobisz pyli sie wszedzie - choc jest to pewien sposob na zmniejszenie zapylenia
Oczywiscie ze jest to wykonalne dla kogos kto ma dwie prawe rece - wszak wszystko wykonac mozna gdyz ludzie to robia :lol:
Pomysly z ceownikami, wstawianiem betonowego gotowego nadproza "L".... zaaaapomnij
Najszybciej i najlepiej i najbezpieczniej zrobisz tak jak architekt Ci mowi
Sad Ripper - 13-05-2007 10:48
Dzieki Jareko za sensowna odpowiedz:)
Moglbys mi w takim razie podpowiedz, jak sie wkuwac w srodku domu, zeby zrobic to dobrze? Gumowka to byl moj pomysl autorski - na zewnatrz zakladam, ze zda egzamin, a co wewnatrz?
Zakladam ze sobei wykuje taka bruzde mlotem udarowym, potem zarzuce bruzde betonem, dwuteownik wypelnie betonem i z pomoca 2 ludzi wloze go na miesce, wbije w ten beton jak najglebiej, przewierce sciene, bo 2townik juz bedzie "dziurawy", z drugiej strony analogicznie postapie i hop siup, po wszystkim. Bedzie ok? no i mam przynajmniej jedna prawa reke, wiec jakos dac rade dam - tylko czy technologicznie to dobrze pomyslane jest?
andk - 13-05-2007 11:56
Nie ma co mnożyć problemów - wyobraźnia jeszcze bardziej je potęguje :D. Ówże mur to na 95% cegła. Odkuj sobie trochę tynku i zobacz jakie jest wiązanie. Masz do wyjęcia 3 warstwy cegły. Do tego nie potrzeba kurzyć gumówką - chyba że chcesz mieć brzegi równe jak u chirurga, ale nie widzę potrzeby. Na głębokość jest też do wyjęcia szerokość 1 cegły. Jedynie cegły wiążące, te "wpoprzek", trzeba "puknąć" w połowie.
Inna historia gdy trzeba poszerzyć istniejący otwór w takim budynku. I tu zgadzam się z jareko. Wyciąć taką dziurę w istniejącym nadprożu ceglanym to trochę roboty jest...
bladyy78 - 13-05-2007 12:15
Robiłem już kilka takich nadproży i nie jest to takie trudne. Pierwsze wykuwasz miejsce na ceowniki z dwóch stron i następnie skręcasz je śrubami następnie wykuwasz otwór na okno później wykuwasz mur miedzy ceownikami dajesz od spodu deskę od góry robisz dziurę i zalewasz środek betonem.
bladyy78 - 13-05-2007 12:16
Robiłem już kilka takich nadproży i nie jest to takie trudne. Pierwsze wykuwasz miejsce na ceowniki z dwóch stron i następnie skręcasz je śrubami następnie wykuwasz otwór na okno później wykuwasz mur miedzy ceownikami dajesz od spodu deskę od góry robisz dziurę i zalewasz środek betonem.
jareko - 13-05-2007 19:31
Robiłem już kilka takich nadproży i nie jest to takie trudne. Pierwsze wykuwasz miejsce na ceowniki z dwóch stron i następnie skręcasz je śrubami następnie wykuwasz otwór na okno później wykuwasz mur miedzy ceownikami dajesz od spodu deskę od góry robisz dziurę i zalewasz środek betonem. hmmm.....jesli faktycznie to robiles nie raz ;) to na przyszlosc ulatwie Ci robote
nie po to sreca sie istniejacy mur by pozniej wywalac go miedzy ceownikami i wylewke w nim robic
zupelnie zbedna czynnosc - zaoszczedzisz i kase i czas
wodzio - 14-05-2007 08:24
u siebie robiłem takie nadproże, na 4,5 m, na razie jakoś się to trzyma :D
Kiedyś tu na forum szczegółowo to opisałem ale wygląda to tak, ja używałem dwuteownika, naciołem szlifierką kątową z jednej strony (oczywiście wszystko porządknie najpierw podstęplowując) na głębokość połowy dwuteownika+ok 5-6cm, 2 rowki w ostępie wysokości teownika, wykułem gruz że środka, naciołem to pużniej głębiej i w to wsadziłem 2 teownik, zabetonowałem go z jednej strony, puźniej ta sama operacja z drugej strony, po związaniu betony itp wykułem właściwy otwór
wodzio - 14-05-2007 08:28
dodam tylko że naciołem to później głębiej aby tylko podstaw 2 teownika zagłębiła się głębiej w mur, bo dla mnie nacięcie muru duża kątówka to jakieś 5 min roboty i mniejsza ingerensja w ścianę niż kucie w niej. Faktem jest że pyliło strasznie.
Barbossa - 14-05-2007 08:36
robilem to nie raz i powiem tak
To stare budownictwo, na 99% bez wienca, caly ciezar sciany musi przeniesc powstale nadproze i... niestety dwa ceowniki po obu stronach muru oprawione i skrecone ze soba co 50 cm srubami a wlasciwie gwintowanym pretem fi12 z nakretkami to jedyne rozsadne i skuteczne rozwiazanie
Ten kto tego nie robil moze mu sie wydac ze 500 zeta za taka robote to za duzo - milej pracy zycze w takim razie a jesli chcesz katowka wycinac bruzdy w murze to nie zapomnij o aparacie tlenowym ;) o okularach ochronnych :) i najlepiej narzuc na siebie plaszcz - palatke (taki wiesz... wojskowy ;) ) i rozwod wez z zona za wczasu bo Cie, za syf jaki w calym domu zrobisz, pogoni :lol:
Nawet jak sobie kurtyne z foli zrobisz pyli sie wszedzie - choc jest to pewien sposob na zmniejszenie zapylenia
Oczywiscie ze jest to wykonalne dla kogos kto ma dwie prawe rece - wszak wszystko wykonac mozna gdyz ludzie to robia :lol:
Pomysly z ceownikami, wstawianiem betonowego gotowego nadproza "L".... zaaaapomnij
Najszybciej i najlepiej inajbezpieczniej zrobisz tak jak architekt Ci mowi zły dzień?
architekt radzi dwuteownik, więc jak to ma być?
jareko - 14-05-2007 12:59
robilem to nie raz i powiem tak
To stare budownictwo, na 99% bez wienca, caly ciezar sciany musi przeniesc powstale nadproze i... niestety dwa ceowniki po obu stronach muru oprawione i skrecone ze soba co 50 cm srubami a wlasciwie gwintowanym pretem fi12 z nakretkami to jedyne rozsadne i skuteczne rozwiazanie
Ten kto tego nie robil moze mu sie wydac ze 500 zeta za taka robote to za duzo - milej pracy zycze w takim razie a jesli chcesz katowka wycinac bruzdy w murze to nie zapomnij o aparacie tlenowym ;) o okularach ochronnych :) i najlepiej narzuc na siebie plaszcz - palatke (taki wiesz... wojskowy ;) ) i rozwod wez z zona za wczasu bo Cie, za syf jaki w calym domu zrobisz, pogoni :lol:
Nawet jak sobie kurtyne z foli zrobisz pyli sie wszedzie - choc jest to pewien sposob na zmniejszenie zapylenia
Oczywiscie ze jest to wykonalne dla kogos kto ma dwie prawe rece - wszak wszystko wykonac mozna gdyz ludzie to robia :lol:
Pomysly z ceownikami(mialem na mysli katowniki - przepraszam za pomylke), wstawianiem betonowego gotowego nadproza "L".... zaaaapomnij
Najszybciej i najlepiej inajbezpieczniej zrobisz tak jak architekt Ci mowi zły dzień?
architekt radzi dwuteownik, więc jak to ma być? faktycznie chyba zly dzien i zmeczenie :lol:. Dwuteownik to lekka przesada ale jesli nadroze ma byc szeroki.....to sluchac sie nalezy architekta :)